Dodaj do ulubionych

Skąd wydrzeć vatanai?

20.05.08, 22:07
Jako nawrócona matka nosidłowa, której dziecko pokochało chustę tak dalece, że nie chce z niej wyłazić, pytam ja, skąd vatanai? (Uff... zdanie wielokrotnie złożone ;))
Mam już jedną wiązaną (didymosa), ale przydałaby się druga na zmianę. Jako, że lato idzie, chciałam cienką. Orientowałam się co nieco na tym forum i wychodzi, że jako cienka, najlepiej sprawdza się właśnie vatanai.
Wrzuciłam w google, allegro i nie mogę znaleźć źródła, z którego mogłabym ową chustę zaczerpnąć :P
Help...?
Obserwuj wątek
    • kam.xt Re: Skąd wydrzeć vatanai? 20.05.08, 22:40
      u Małgosi na www.zamotana.pl są Vatanaie!
      własnie niedawno zakupiłam, cudownie cienką Teestę
      czekam na upały.
      • lola_22 potwierdzam i zapraszam ;-) 21.05.08, 00:27
        www.zamotana.pl
        • matylda07_2007 Re: potwierdzam i zapraszam ;-) 21.05.08, 22:47
          Dziękuję Szanownym Paniom :) Skorzystam na pewno!
    • matylda07_2007 Re: Skąd wydrzeć vatanai? 21.05.08, 22:49
      PS. Trafiłam na tę stronę, ale nie wiedziałam, że tam zamówić można, ale ja taka... zamotana jestem ;)
    • pchliczek Re: Skąd wydrzeć vatanai? 21.05.08, 23:37
      to ja jeszcze mam pytanie - czy jest szansa kupić używane vatanai? -
      nowe są bardzo drogie :(
      p.
      • pas.ja Re: Skąd wydrzeć vatanai? 21.05.08, 23:59
        uzywane niewiele tansze.
        ale dziewczyny niechetnie sprzedaja vatki.
        ja ze swoim dluuugo sie nie rozstane :-)
        • agunek1 Re: Skąd wydrzeć vatanai? 22.05.08, 11:18
          a ja sprzedam swoją vatanai najwcześniej za ............... 5 lat.
          • pas.ja Re: Skąd wydrzeć vatanai? 22.05.08, 11:23
            :P
            a ja w ogóle nie sprzedam vatanaia.
            ocalę tę chustę ze stosiku dla mojej meli.
            green paprikę ofiaruję najstarszej,
            a leosia natur średniej :-)

            pora testament spisać :-)
            • matylda07_2007 Re: Skąd wydrzeć vatanai? 22.05.08, 23:31
              O! Widzę, że miłość dozgonna. Czyli, że dokonałam właściwego wyboru. Tylko, jak dotąd nie miałam okazji zamówić, bo mi dziecko zwariowało i chodzi później spać, niż ja zazwyczaj chadzałam.
              • lola_22 Re: Skąd wydrzeć vatanai? 23.05.08, 14:19
                n apocieszenie powiem, ze odkad w naszej sypialni zagosicla zgrabna
                (moim nie meża zdaniem !!!) kolumna pudelek z napisem Vatanai -
                siega az pod sufit - ja tez chadzam spac pozniej niz chadzalam i
                zazwyczaj zgrywam sie z moja corka, ktora akurat w srodku nocy budzi
                sie na tradycyjne pochlipiwanie ;-) Mozna by rzec ze sklepik
                calodobowy mam ;-)
    • matylda07_2007 Re: Skąd wydrzeć vatanai? 23.05.08, 20:16
      Już zamówiłam :) Tibet :) Nie dość, że mamy tak samo na imię, to nasze córy obie Matyldy :)
      • yoaha Re: Skąd wydrzeć vatanai? 23.05.08, 22:02
        A to mój dzisiejszy tibecik :)
        fotoforum.gazeta.pl/3,0,1222373,2,1.html
        • pas.ja Re: Skąd wydrzeć vatanai? 24.05.08, 02:34
          pieeekny.
          no widze, ze znowu zapozadalam nowa chuste :-)))
    • norga Re: Skąd wydrzeć vatanai? 23.05.08, 22:11
      ja wlasnie dzisiaj dostalam Maruyamę 3,5 m-REWELACJA. Jest cienka, a
      wezelek wychodzi taki maly :-), a te kolory :-). Moj Hopp ma okazje
      troche odpocząc. Poczatkowo sie obawialam, że bedzie za krotka na
      naszą ulubioną "kieszonke" (mam Hoppa 4,6). Okazało się jednak, że
      jest ok.
      • yoaha Re: Skąd wydrzeć vatanai? 23.05.08, 22:17
        Ja mam 4m i szczerze mówiąc tłuszczyk mi się wylewa.
        Jak na razie od otrzymania chusty mam 2 kg na minusie i liczę, że
        kilogramy dalej polecą :)
        • matylda07_2007 Re: Skąd wydrzeć vatanai? 24.05.08, 11:13
          Czekam na początek miesiąca na kasę i kupuję! Tibet jest dokładnie w moim typie :)
          yoaha... nie widać tłuszczyku :)
          • yoaha Re: Skąd wydrzeć vatanai? 24.05.08, 11:30
            hahaha - wiedziałam które zdjęcie wybrać :)
            Tu je widać:
            fotoforum.gazeta.pl/3,0,1222883,2,1.html
            fotoforum.gazeta.pl/3,0,1222881,2,2.html
            • matylda07_2007 Re: Skąd wydrzeć vatanai? 24.05.08, 22:29
              E tam :) Mi też chusta tak wyciska, a długą mam, Don't worry! Żebym to ja miała tyle samozaparcia i wzięła się za jaką dietę. Ale ja wciąż bardziej lubię czekoladę niż chleb wasa i takie tam...
    • pchliczek Re: Skąd wydrzeć vatanai? 25.05.08, 10:25
      czy to znaczy, że vatanai są lepsze od didków?? no bo didki używane
      można kupić a vatanai się zarzekacie, że żadna nie sprzeda ;)
      p.
      • yoaha Re: Skąd wydrzeć vatanai? 25.05.08, 10:40
        bo vatanai na razie są mało rozpowszechnione chyba i jest ich
        niewiele na rynku
        dla mnie moje to rewelacja, czuję się w tym jak w cienkiej koszulce
        • pchliczek Re: Skąd wydrzeć vatanai? 25.05.08, 12:49
          a jeżeli faktycznie jest taka cieniutka to nadaje się do cięższych
          dzieci czy raczej nie????
          p.
          • yoaha Re: Skąd wydrzeć vatanai? 25.05.08, 19:20
            Nie wiem jak z cięższymi dziećmi, Ala waży 9 kg i nie narzekam.
          • hexxxi Re: Skąd wydrzeć vatanai? 26.05.08, 11:41
            mozna mozna :)
            moje szczescie ma 12kg i nosi sie swietnie :)
            zreszta widac na stronie loli nas na wakacjach :)
            caly tydzien tylko w koirze Sawitek przewedrowal. bylo przewiewnie,
            wygodnie i kolorowo ;)
            a teraz kolejne kolerzanki vatanaiem zarazam .... sama mam ochote 3-
            3,5m na plecaczki ale nie moge sie zdecydowac jaki kolor ;/
            • kam.xt Re: Skąd wydrzeć vatanai? 26.05.08, 15:10
              Tez mam ochote na kolejnego Vatanaia!

              a jeśli chodzi o kolory to najlepsze sa żakardy, bo ma sie dwa
              kolory w jednej chuscie, mam Vatanai teeste, z jednej strony morska,
              z drugiej pistacjowa (?) zieleń! Cudowna jest, cieniuśka,
              przewiewna, wczoraj nosiłam przez 4godziny 9kilową córę i daje radę!
              Tylko wciąz czekam na upały zeby sprawdzic w ekstermalnych warunkach

              aha, na wyłażące sadełko dobre jest wiązanie pojedynczy X bo nie
              ściska w pasie, a nosi sie moim zdaniem równie dobrze jak w
              podwójnymX

              Czy to prawda że żakardowe Vatanaie sa cieńsze niz pasiaste? Wie
              ktoś?
              • visenna2 Re: Skąd wydrzeć vatanai? 26.05.08, 16:54
                Moim zdaniem jest odwrotnie. Moja Maruyama wg mnie jest cieńsza od
                Naglikti.
                • burdziaa Dołączam do grona :) 28.05.08, 10:21
                  Mam od wczoraj, piękną ( ale to kazdy wie )Maruyame :)
                  • pas.ja Re: Dołączam do grona :) 28.05.08, 10:45
                    :)
                    oj każdy wie... że najpiękniejsza... że maruyama...
                    mnie zaczął tibet po głowie chodzić.
                    a kysz!
                    • kam.xt Re: Dołączam do grona :) 28.05.08, 18:22
                      pomacałam dziś pasiastą maruyamę i pozwole sobie stwierdzić że jest
                      równie cieńka co moja żakardowa teesta.
                      Aha, kolory maruyamy na żywo znacznie piękniejsze!
                      • burdziaa Re: Dołączam do grona :) 28.05.08, 21:21
                        Ach jaki piekny miałam pozno popołudniowy spacer, 1,5 godzinki nad
                        Odrą troche wiało ale co tam! musiałam przywitac sie z Maruyamą- juz
                        się zakochałam :)
                        • gismol77 Re: Dołączam do grona :) 28.05.08, 21:35
                          Burdzia kochana! i ja od póltora tygodnia mam maruyame. to my teraz jak siostry!!
                          • pas.ja Re: Dołączam do grona :) 28.05.08, 22:13
                            i ja się dołączam :-)
                          • burdziaa Gismolku ! 28.05.08, 23:34
                            Ło Jezu ale fajnie- teraz to już więź miedzy nami chusciana na
                            wieki ! I jak i jak? ja dzis po raz pierwszy na spacerku, bosko było-
                            troche sie rozleniwiłam prze mojego Leosia z tym zaznaczeniem
                            srodka i długo nie mogłam równo znalezc- ale co tam, zamotałam
                            krzywo i polazłam nad rzeke :)
                            zapisałas sie na warsztaty ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka