Dodaj do ulubionych

Bunt chustowy

14.08.08, 12:06
Od jakiegoś czasu mój prawie dwulatek objawia oznaki totalnego buntu
chustowego. Jeszcze mei tai daje radę, ale jak widzi wiązankę to wrzeszczy i
ucieka.
Ktoś tak miał? To mija? Czy mogę sie już pożegnać z wiązanką? No i jak temu
zaradzić?
Obserwuj wątek
    • mysia125 Re: Bunt chustowy 14.08.08, 12:15
      Nie dziw sie, ledwo czlowiek nauczyl sie biegac, a tu go petaja jakas szmata...
      Nic na sile, milosc do noszenia wroci jeszcze :) noscie sie na plecach bez
      chusty, zeby nie zapomnial, jak to jest fajnie i zeby pamietal, ze na haslo
      "przytul sie" trzeba sie przytulic podczas wiazania.

      --
      Kasia z Chustomanii
    • padthai Re: Bunt chustowy 14.08.08, 13:01
      :DDDDD
      ty masz tornado na dwoch nozkach
      jak ostatnio sie widzialysmy to nie usiedzial ani chwili :D
      nie ma co sie dziwic ;)
      Dobrz pisze Kasia kiedys mu przejdzie, byle nie kolo 18-stki ;DDDDDD
      Moj, choc mlodszy, ostatnio przez 3 miechy nie chcial sie chustowac,
      ale przeszlo mu i w chuste da sie wlozyc, choc w nosidle lzy
      krokodyle roni.
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka