magicwbrzuchu
24.09.08, 19:13
z kieszonką nam wychodziło całkiem nieźle od początku(mam hoop długi).Młody
ciekawy i ruchliwy baardzoooo w związku z tym postanowiłam zmienić wiązanie.No
o lipa:(Po pierwsze boli mnie szyja( tzn. tam gdzie mam krawędż
chusty).Oglądałam stosy filmów z instrukcją X i niby dobrze wszystko
robię,ładnie naciagnięta, plecki wygięte.Drugi problem to taki,że Młody jak
usypia to nos wbija we mnie tzn. główkę trzyma na prosto i teraz nie wiem czy
ja coś żle wiąże czy tak mu wygodnie.Mi wygodnie nie jest poza tym boję się,że
się poddusi w czasie snu.Jak go noszę bardziej odkrytego tzn. do połowy
zakryty chustą to mam wrażenie,że muszę podtrzymywać plecki bo mi się do tyłu
odchyla i zagląda.Co jest nie tak?a może polecicie inne wiązanie dla
ruchliwego 5- miesięczniaka?:)