Dodaj do ulubionych

Bondolino = płacz

27.05.09, 21:41
Kupiłam Bondolino zadowolona ze bede miała jak Mała nosic. Niestety, poby
umieszczenia jej w nosidle kończą się rykiem jakby ja ktos ze skóry
obdzierał;-(mąz odmówił uczestnictwa w eksperymencie, a i janie mam serca ja
katowac. Cora ma 3 m-ce, miał ktos podobnie?
Obserwuj wątek
    • ithilhin Re: Bondolino = płacz 27.05.09, 21:56
      sa dzieci, ktore tak reaguja na nowosci. 3 miesiace to generalnie trudny wek,ale
      fochy szybko mijaja.
      poczytajcie instrukcje, upewnijcie sie, ze wszystko robicie poprawnie a potem
      powoli oswajajcie mala z nowoscia.
      po jedzeniu, kiedy jest przewinieta i zadowolona najlepiej.
      i Wy tez spokojnie, nie spieszcie sie.
      bede trzymac kciuki!
      • ensata Re: Bondolino = płacz 27.05.09, 22:15
        ithilhin napisała:

        > sa dzieci, ktore tak reaguja na nowosci. 3 miesiace to generalnie trudny wek,al
        > e
        > fochy szybko mijaja.
        > poczytajcie instrukcje, upewnijcie sie, ze wszystko robicie poprawnie

        instrukcja przewertowana we wszystkie strony;-(będe póbowała, ale Ewa w ogóle
        nie lubi byc tyłek do kierunku jazdy;-)nawet na rekach. Ciekawskie stworzenie
        musi łypać okiem na wszysko;-)
        • ithilhin Re: Bondolino = płacz 27.05.09, 22:26
          a jak trzyma glowke? jesli juz stabilnie - to jak sie torche oswoicie i
          poczjecie na silach sprobujcie na plecy - wtedy bedzie miec wieksze pole widzenia.
          • ensata Re: Bondolino = płacz 27.05.09, 22:29
            ithilhin napisała:

            > a jak trzyma glowke? jesli juz stabilnie - to jak sie torche oswoicie i
            > poczjecie na silach sprobujcie na plecy - wtedy bedzie miec wieksze pole widzen
            > ia.

            głowe trzyma stabilnie, tylko mnie tak straszno ja nie miec na oku;-)))ale
            dziekuje, sprobuje
            • mamalina Re: Bondolino = płacz 28.05.09, 09:45
              u nas przy 3 miesiącach był bunt chustowo-nosidłowy, przeczekaliśmy w wózku :)
              powodzenia!
              • ensata Re: Bondolino = płacz 28.05.09, 09:51
                mamalina napisała:

                > u nas przy 3 miesiącach był bunt chustowo-nosidłowy, przeczekaliśmy w wózku :)
                > powodzenia!

                Ja tez tak zrobie;-)szkoda mi tak szybko zrezygnowac
    • michalkowa1 Re: Bondolino = płacz 27.05.09, 23:05
      W wieku 3 miesięcy dziecko zaczyna lepiej widzieć i bardzo się z tego cieszy,
      wszytko je ciekawi. Chwilę to potrwa, nacieszy się i da się nosić - to taka moja
      prognoza :).
      Moja córa też czasami płacze przy wkładaniu do chusty, ale w 80% przypadków mija
      to pod wpływem chodzenia z nią w chuście i kołysania. Skoro Twoja pociecha to
      mały obserwator, to spróbuj podejść z nią do okna. Poza tym trzeba pamiętać, że
      noszenie nie zastąpi potrzeb takich jak jedzenie czy sucha pielucha. Dzieci
      bardzo często mają swoje pory, kiedy chcą być noszone.
      • ensata Re: Bondolino = płacz 28.05.09, 09:52
        > to pod wpływem chodzenia z nią w chuście i kołysania. Skoro Twoja pociecha to
        > mały obserwator, to spróbuj podejść z nią do okna. Poza tym trzeba pamiętać, że
        > noszenie nie zastąpi potrzeb takich jak jedzenie czy sucha pielucha. Dzieci
        > bardzo często mają swoje pory, kiedy chcą być noszone.

        Chodziłam z nia po ogrodzie, ona po prostu zle w tym widzi. Noszona na rekach
        przodem piszczy z zachwytu
    • ivaz Re: Bondolino = płacz 28.05.09, 09:08
      ja mam pytanie z innej beczki do ciebie, czy swoje bondolimo
      kupowałaś na chustomanii, ile czekałaś na przesyłkę?.
      • ensata Re: Bondolino = płacz 28.05.09, 09:50
        ivaz napisała:

        > ja mam pytanie z innej beczki do ciebie, czy swoje bondolimo
        > kupowałaś na chustomanii, ile czekałaś na przesyłkę?.

        Nie, ja kupowałam w Kleine Ich???czy jakos tak, musiłabym sprawdzic jakbys
        chciała. Miałam pecha, na przesyłke czekałam chyba z miesiac. Podobno jedna
        zaginęła po drodze, tak przynajmniej sie tlumaczyli. Dostawa za darmo
        • goy.a Re: Bondolino = płacz 22.06.09, 21:16
          I jak z noszeniem w Bondolino? Czy córeczka dała się przekonac? Moja
          córka prawie 3 miesięczna tez niesamowicie płacze po włożeniu do
          nosidła. Zastanawiam sie czy dobrze ja motam( dziecie i nosidło),
          mam problem z nozkami, wydaje mi sie ze sa za szeroko rozsuniete.
          Czy przy 3 miesieczniaku trzeba przypinac te rozporki na dole
          (przypinane guzikami-nie wiem czy dobrze tłumacze) ,nie moge dojrzec
          ich na zdjeciach w instrukcji, a określone sa jako "dla małych
          dzieci"
          • ithilhin Re: Bondolino = płacz 22.06.09, 22:18
            dla mnejszych maja byc rozpiete wlasnie - zeby "rozkrok" byl mniejszy
            • mama.rozy Re: Bondolino = płacz 23.06.09, 11:28
              a my chwalimy bondolino z chustomanii,szybka przesyłka,mężowi super się
              nosi.jednakże jak mała miała 3mc,mimo tego,że trzymała główkę w miarę dobrze
              wolała chustę-kołyskę,bo widziała co chciała,a jak była zmęczona to zasypiała.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka