carriegirl
29.05.09, 22:39
Witam!
Potrzebuję porady. Otóż mój synek ma 4,5 miesiąca od kiedy ma 2,5
miesiąca noszę go w wiązanej chuście Nati. Do niedawna było ok, ale
potem nastąpił moment z rzadszym chustowaniem i młodzian mi się
wycwanił. Kładzie sobie łapki na mojej piersi i odgina się w jedną
stronę, aby spojrzeć do tyłu. Ja rozumiem, że wszystko go
interesuje, ale zawiązanie go w chuście jest trudne, bo zaczyna się
wiercić i naprężać. Samo noszenie lubi, nie lubi momentu wiązania,
być może robię to zbyt długo i "nudzi" mu się ;) Przetrenowałam na
lalce-bobasie i wszystko dobrze, ale lalka nie rusza się ;)
Noszę chłopię w kieszonce i teraz moje pytanie, jak układać mu
rączki, aby nie odginał się tak. Do tej pory trzymał je na moich
piersiach, ale teraz odbija się od nich. Pod pachami??
Będę wdzięczna za każdą podpowiedź jak zawiązać go aby nie wyginał
się, bo widzę, że ma tendencje do spoglądania w jedną stronę. Na co
zwrócić szczególną uwagę, pod czas wiązania?
Pozdrawiam