Dodaj do ulubionych

Pozbawiona uczuć

08.11.06, 20:07
Czy to normalne dla dziewczyny 20 letniej która oznajmia że nie wierzy w
miłośc,uczucia,dobre serce ze nie chce sie zakochiwac bo nie warto.Mówi,że
miłości nie ma na swiecie.Zaznaczam że nikt jej nie odtrącił że ma
kochajacego chłopaka,choć mówi że go nie kocha.Ma kochajacych ją
rodziców.Mówi tez że chce być sama nie chce męża w przyszłości ani dzieci?Czy
to jest normalne?Jestescie w podobnym wieku czy Wy też macie takie dziwne
przekonania?Jeszcze jedno mówi że najwazniejsze są dla niej pieniadze i
kariera.Przeciez życie bez uczuć jest wewnetrzną pustką a jak Wy to
odczuwacie?
Obserwuj wątek
    • ewax100 Re: Pozbawiona uczuć 08.11.06, 21:49
      ???
      • paenka Re: Pozbawiona uczuć 08.11.06, 22:49
        to taki troche model, który ostatnio jest zaciekle kreowany przez te wszystkie
        niezalezne pisma...takie ja mam wrazenie. Mam tez kolezanke ktora zarzeka sie
        ze dzieci miec nie chce i w ogole ale podejrzewam, ze to jej iedys z czasem
        przyjdzie. Tyle podejsc do zycia ile charakterow. Nic na sile. Kiedys jej sie
        odbije takie opodejscie, niekoniecznie pozytywnie :(
        • sumire Re: Pozbawiona uczuć 08.11.06, 23:06
          niestety wszystkie media chciałyby mieć aż taki wpływ, ale to mit :) nie mają...
          są po prostu ludzie, którzy nie chcą piastować dzieci i małżonka/i. nie istnieje jedynie słuszny model życia.
    • crrazy Re: Pozbawiona uczuć 08.11.06, 21:53
      wg mnie to jest fizycznie niemożłiwe, żeby tak mysleć nie mając żadnyc
      negatywnych przeżyć z przeszłości...
      Ale... Może taki miała wzór w domu - może rodzice byli razem, ale osobno, i
      żyli tylko karierą, nie miłością i uczuciami, ale pieniędzmi...

      Dla mnie osobisice uczucie jest ponad wszystko...
      • ewax100 Re: Pozbawiona uczuć 09.11.06, 08:42
        Wiem,ze to tak wyglada jak piszesz ale tak nie jest z domu miala dobry wzór
    • sumire Re: Pozbawiona uczuć 08.11.06, 21:54
      troszkę chrzani IMHO :) jak straci miłość, to zobaczy, jak straci przyjaźń przez gonienie za karierą, to zobaczy jeszcze więcej...
      ale - ja sama mam 27 lat i męża też nie chcę. tylko że miałam sporo czasu na przemyślenie tej decyzji i u mnie to się nie wiąże z nieumiejętnością wykrzesania z siebie uczuć, wprost przeciwnie.
    • mroofka2 Re: Pozbawiona uczuć 08.11.06, 23:10

      ta osoba byłaby więc pozbawiona uczuć,
      a tak zapewne nie jest. może potrzebuje pomocy?
      post brzmi bardzo depresyjnie...
      • marrtawu Re: Pozbawiona uczuć 08.11.06, 23:41
        Myślę, że to taki "etap". Ja swego czasu też doszłam do wniosku, że jako jedyna
        na świecie, wybrakowana sztuka, nie jestem zdolna do uczuć, miłość nie istnieje
        itd. Banalne, ale nigdy nie wiadmo, co się wydarzy za tydzień:) Pakiecik nawet
        malutkich doświadczeń pomaga sobie wszystko przewartościować. Mija:)
        • ewax100 Re: Pozbawiona uczuć 09.11.06, 17:37
          ?
          • marrtawu Re: Pozbawiona uczuć 09.11.06, 19:52
            Ale co: ? ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka