gumpel
06.04.07, 08:11
"Biało-czerwoni" tylko w białym i/lub czerwonym
POLITYCY CHCĄ BY SPORTOWCY NOSILI POLSKIE BARWY
www.tvn24.pl/-1,1501700,wiadomosc.html
Być może w przyszłym sezonie Adam Małysz będzie mógł bić rekordy na skoczni,
a Otylia Jdrzejczak na pływalni tylko w biało-czerwonych strojach. Chcą tego
posłowie LPR, którzy nie rozumieją dlaczego polscy sportowcy występują często
w barwach innych niż narodowe - podaje gazeta.pl.
Z propozycją ujednolicenia strojów wyszedł poseł LPR Witold Bałażak. W
interpelacji skierowanej do ministra sportu Tomasza Lipca żąda wyjaśnień,
dlaczego niektórzy sportowcy podczas występów na arenie międzynarodowej noszą
barwy niekojarzące się z Polską. Zdaniem polityka wszyscy powinni mieć na
sobie stroje w kolorach biało-czerwonych.
- Przecież nawet potocznie przyjęło się nazywanie reprezentacji w grach
zespołowych biało-czerwonymi. Jak więc mamy ich nazywać, gdy na boisko
wybiegają w koszulkach niebieskich, czy czarnych - pyta polityk LPR-u?
Problem w tym, że wymaganiom polityków LPR-u może być bardzo trudno sprostać.
Nie tylko na polskiej fladze widnieje bowiem kolor biały, czy czerwony. A co
jeśli naszym piłkarzom przyjdzie grać mecz z reprezentantami Malty? Być może
do tego czasu poseł Bałażak wymyślił jednak jakiś inny, aniżeli ten sam kolor
koszulek, znak rozpoznawczy.
Według Łukasza Kruczka, asystenta trenera kadry polskich skoczków
narciarskich, gdyby w zakończonym niedawno sezonie Adam Małysz musiał skakać
wyłącznie w biało-czerwonym kombinezonie pewnie nie zdobyłby kryształowej
kuli. - Przy wyborze kombinezonu ważniejsza jest jakość materiału, niż jego
kolor. Materiał czerwony lub biały z reguły jest po prostu gorszy. Chyba
lepiej, żeby Adam skakał dalej w stroju czarnym, niż lądował w gorszym
kombinezonie w brawach narodowych na 50. miejscu.
Ale pomysł ujednolicenia strojów ma wielu zwolenników. Popiera go np. satyryk
Marcin Daniec, który ostatnio częściej pojawia się jednak na ekranach
telewizorów jako kibic piłkarski, oraz Jan Tomaszewski - były bramkarz, a
dziś publicysta sportowy. - Taki obowiązek powinien być wprowadzony. Bo
dlaczego podczas mistrzostw świata w siatkówce mieliśmy granatowe koszulki?
Sportowcy powinni podkreślać dla kogo grają oraz, że pochodzą z Polski -
uważa "człowiek, który zatrzymał Anglię".
Krzysztofa Wania, rzecznik Polskiego Związku Piłki Siatkowej wskazuje jednak
na międzynarodowe przepisy. - Trudno będzie posłom wprowadzić takie przepisy,
przynajmniej jeżeli chodzi o siatkarzy. Drużyna jadąc na mistrzostwa musi
zabrać ze sobą trzy komplety różnokolorowych strojów. A polska flaga ma tylko
dwie barwy. Ciężko więc stworzyć kombinację dla trzeciego kompletu z barw
narodowych - zauważa Wanio.
Z drugiej strony, jeśli pomysł ujednolicenia barw, w jakich występują nasi
sportowcy nie zyska wielkiego poklasku, to mogą pogorszyć się ich wyniki
sportowe. Wszak badania naukowców wskazują, że w czerwonym częściej się
wygrywa - podkreślają politycy LPR-u. (koiniec)
--------------------------------------------
G.