Dodaj do ulubionych

Różności pełne serdeczności 3

    • nieswietymikolaj W sprawie zlotu w P 11.08.07, 18:28
      Laklik zdaje sie odpowiada za zakwaterowanie przeto informuje Flo ja
      i pokój to koalicja
      • dorota-zam Emi 11.08.07, 19:28
        napisała
        "emi152 02.08.07, 20:50
        Dorotko:) omal z fotela nie spadłam:))) Ty uważaj, czego krokodylka uczysz:)
        Niby na drobne gra, ale co potem? Nie lepiej było na zapałki?:) No tak, pewnie
        by Ci dom podpalił. To już nie wiem, co lepsze:) Pa, pa"

        Hi, hi. To nie ja tak krokodylka uczę, to dziecko! I fotkę też dziecko robiło,
        ale że moim aparatem, to zdjęcie znalazłam i "sprawa się rypła"
        • ktotocoto Re: Emi 15.08.07, 21:44
          Dorotko:
          ja całkiem a całkiem nie rozumiem ( męża Twego ).
          Nierozumienio/niezrozumienie z powodu:
          mapę ( Polski ) obejrzałam ).
          Po obejrzeniu:
          mam mniemanio/pewnik, że
          P. jest na trasie do Ż.
          Ten pewnik wynoszę z chęci.
          Chodzi o chęci faceta ( czytaj = męża ).
          Bo:
          jeśli facet ( czytaj= mąż ) bardzo a bardzo chce, to
          P. jest mu na trasie od A., przez B., C., D., E. itd. - aż do Ż.
          Problem pewnie w tym, że:
          takowe chęci ( od A. do Ż. )
          faceci mają w okresie przed, w trakcie i tuż po związaniu.
          Długość związania ( więzami ) ich chęci zmniejsza.
          A może bzdury plotę?
          Może nie zmniejsza chęci a zaborczość zwiększa.
          a może jeszcze coś innego zwiększa i zmniejsza?
          ---
          Bez względu na poglądy ( i przyczyny = nie po trasie między P. a Ż. )
          = szkoda i żałowanki i smuteczki i ciut nadziei!!!!!!!!!!!!!!!!
          --
          P.S.
          Dorotko:
          czy ten Twój ślubny ukochany musi do Ż?
          Pytanie z powodu:
          my tak bardzoa bardzo Ciebie chcemy,że
          z powodu chcenia Ciebie i Twego faceta serdecznie przyjmiemy.
          To:
          niech on do P. jedzie = bo tam na niego czekają.
          I:
          Ty mu to powiedz = bo, pewnie, nie wie.
          --
          PApatki
          • ktotocoto Re: Emi 15.08.07, 22:57
            Parmesan:
            ja idę na balkonowanie (przedsenne ).
            Ale:
            prze balkonowaniem = mam słowko do Szefaq Twego.
            ---
            Słowko:
            Szefie.
            Czy Pan jest tępawy czy zimnawy?
            Pytanie z powodu:
            miał Pan zaproszenie do P. ( na godz. 9:57 ).
            I:
            Pan, z zaproszenia, nie skorzystał.
            Co oznacza:
            jest Pan tępawy albo zimnawy ( a najprawdopodobniej = jedno i
            drugie ).
            Mnie to nic a nic a nawet jeszcze bardziej obojętne.
            Ale:
            z powodu swej tępo/zimności = uniemożliwił Pan przyjazd dwóch
            gołąbków ( krasnoludki lubiących ).
            A:
            to już mnie ( i nas ) dotyczy i obchodzi.
            Dlatego:
            naganę Panu udzielkam i przydzielam i wymierzam i........
            Szkoda, że Pana nie będzie.
            Bo:
            przez Pana nie będzie też Tych, na których bardzo czekaliśmy.
            Pocieszenie ( złośliwostkowe ):
            najwięcej straci Pan, bo = będzie Flo, Mandy, Zaza i Emi.
            Będę też ja.
            ---
            Ja:
            planowałam, że będę (dla Pana) miłą przewodniczką po P.
            Planowałam = nawet ( dla Pana) ładną bluzeczkę włożyć i pazury
            pomalować.
            A Pan, mimo to = tylko 3 dni urlopu!
            To:
            czy Pan jest normalny?
            ---
            P.S.
            Pan zna zarządzanie przez cele.
            Niech Pan się douczy zarządzania z nastawieniem na ludzi.
            Bo:
            to bywa efektywniejsze.
            --
            Wkurzona ( na Pana )
            KTCT
            • ktotocoto Re: Emi 15.08.07, 23:04
              Dopowiedzenie ( dla szefa tępawo/zimnego ):
              przez Pana to ja będę w bluzce brzydkawej i pazury nie pomaluję!
              Bo:
              z powodu wkurzania się na Pana
              = nie mam czasu ( sił i chęci ) na pranie, prasowanie i malowanie.
              O depilacji czy botoksie ( i innych damskościach ) = to już całkiem
              nie mam czasu i sił.
              Bo:
              cały mój czas ( wolny ) zajmuje mi martwienie się = że gołąbków
              ( krasnoludki lubiących ) = w P. ( o godz. 9:57 ) nie będzie.
              --
              PApatki
              • hanula1950 Reporter 15.08.07, 23:29

                • parmesan w sprawie wkurzonej KTCT ( w wiadomej sprawie) 16.08.07, 00:11
                  Ktocosiu,
                  Twój list szefowi pokażę, a co!
                  Niech wie co stracił !
                  i powiem, żeś wielce wkurzona na niego,
                  więc niech się z daleka od Ciebie trzyma.
                  Z drugiej strony go trochę rozumiem -nawał zleceń

                  Nie mniej żal nasz jest wielki, bo: koziołków nie zobaczymy, a i co ważniejsze,
                  niektórych osób, wielce szanownych, które bardzo lubimy, nie ukontentujemy

                  (ale: gdybyśmy mieli przyjechać, to waszmość Laklik musiałby wstać bardzo
                  raniutko, żeby nas z dworca PKS odebrać, bo już o 5:45 autobus ląduje w P., wiec
                  może lepiej ze nas nie będzie, to i Laklik dłużej sobie pośpi)

                  Nie mniej jednak liczymy na obszerne relacje na bieżąco z P.

                  machamy łapkami do wszystkich (winke, winke)

                  13&P
                  • parmesan My tu gadu gadu, a... 16.08.07, 00:15
                    ... dziś Sławek Urodziny obchodzi.
                    Co prawda Solenizant jachtuje, mimo to
                    Najlepsiejsze Zyczenia Mu składamy
                    100 LAT, 100 LAT!!

                    i:
                    stopy wody pod kilem
                    • hanula1950 Re: My tu gadu gadu, a... 16.08.07, 09:39
                      Wywiad ze mną jest dziś w Gazecie, facet prawdę mówił,skrórony do
                      mimimum, alw fotka jedna jest, więc robię za artystkę.
                      • ktotocoto Re: My tu gadu gadu, a... 16.08.07, 10:58
                        Hanula:
                        ja mam dużo deficytów ( co mnie martwi ).
                        Jednym z deficytów = deficyt czasu.
                        To:
                        Ty mi link daj /albo wywiad wklej/.
                        To moja prośba.
                        Prośba jest bardzowata.
                      • ktotocoto Relacjo/informacje 16.08.07, 11:10
                        Dziś jadę do Poznania.
                        Wyjazd jest ( dla mnie ) trudnowaty.
                        Trudnowatość z powodu = zabieram Pana M.S. + młodą.
                        Jak do tego dołożę bagaże = to się robi trudnowatość zwielokrotniona.
                        Ale:
                        to było jedyne wyjście = by na zlocie być.
                        A:
                        ponieważ zlot jest sprawą = miło/ważną, to ja się sprężyłam ( czego
                        nie potrafi Parmesanowy szef ) = mimo kłód, pod nogi, = na zlocie
                        będę.
                        Bo:
                        ja lubię wyzwania i lubię, jak sobie ( z nimi) radzę.
                        Taka próba sił i próba = czy ja już kaput czy jeszcze mogę.
                        Wniosek 9 na dzień dzisiejszy) = jeszcze mogę.
                        Ale:
                        czy ten wniosek będzie aktualny ( np. jutro ) = nie wiem.
                        --
                        PApatki
                        • ktotocoto Re: Relacjo/informacje 16.08.07, 11:20
                          Jest tak:
                          Jadę do P.
                          Jadę z bagażami ( Pan M.S. + młoda + bagaż Pana M.S. + bagaż młodej
                          + mój, malutki, plecaczek ).
                          W sobote:
                          zostawię Pana M.S. + młodą = u cioci bardzoorginalnej.
                          Jej orginalność polega na:
                          - jest znacznie starsza od Pana M.S.
                          A mimo to:
                          -jest samodzielna,
                          - rozwiazuje krzyżówki i to takie = w których ja nie wiem o co
                          chodzi ( to o rozwiązaniu = co tu mówić ),
                          - połapuje się ( i to mądro/trafnie) w zmienności życia
                          gospodarczo/politycznego,
                          - zawsze wie, kto jest posłem, senatorem, ministrem i przydupasem
                          ( a ja to wiem = sporadycznie ),
                          - nie walczy z życiem.
                          Jej dewizą jest:
                          robić swoje.
                          A:
                          jak to swoje jest sprzeczne z okolicznościami życia społecznego ( i
                          losem ) = to należy się pogodzić ( z życiem społecznym i losem ).
                          Ta:
                          umiejętność pogodzenia się ( kompromisów ) = daje jej siłę,
                          witalność, optymizm i ......... jeszcze wiele.
                          --
                          PApatki
                          • ktotocoto Re: Relacjo/informacje 16.08.07, 11:27
                            Sławek:
                            z okazji Twojej uroczystości = ja Tobie życzę
                            byś nas tak chciało/pragnieniował = jak my Ciebie.
                            Bo:
                            mnie się wydaje = że najważniejsze sa pragnienia ( spełnione ).
                            My zgłaszamy = mamy pragnienie Ciebie.
                            To:
                            sam sobie rozważ = czyż to nie piękne?
                            Bo:
                            są ludzie, którzy są samotni = nikt ich nie pragnie.
                            A:
                            Ty jesteś ludź = którego pragną masy.
                            Masą jesteśmy my = Twoje Fanki.
                            ---
                            Z pozdrowieniami i PApatkami ( odświętnymi i wyłacznie doSławkowymi )
                            KTCT.
                            --
                            PApatki
                            • ktotocoto Re: Relacjo/informacje 16.08.07, 11:30
                              Dalszy ciąg = jest tak:
                              - w Poznaniu okna umyję ( z wdzięczności za opiekę nam Panem M.S +
                              młodą ).
                              Z powodu tych okien = znowu będę miała pazury najbrzydsze.
                              Ale:
                              to już ( dla mnie ) żadna nowość = więc żaden stres.
                              --
                              PApatki
                            • ktotocoto Re: Relacjo/informacje 16.08.07, 11:36
                              Dopowiedzenie:
                              piatek zrobię pracowity = te okna + dywany + podłogi+ zauważalności
                              + gotowanie smakołyków.
                              W sobotę:
                              wstanę zmęczona, z pazurami bezlakierowymi = i pobiegnę na dworzec
                              (PKP).
                              I:
                              nic a nic mnie to nie martwi, bo:
                              ja tam nie biegnę w celu olśnienia czy piękno/dominowania.
                              Ja tam pobiegnę w celach integracyjnych.
                              A:
                              integracja potrzebuje nie pazury a serce.
                              --
                              PApatki
      • dorota-zam Re: W sprawie zlotu w P 11.08.07, 19:31
        Żałuję, że mnie z Wami nie będzie! Ja dziś przyjechałam z działki, a jutro rano
        do Ż jadę! Wracam 18, ale mój mąż w żaden sposób nie daje się przekonać, że P
        leży na trasie z Ż do Wawy :-((( Buuuu!
        • ktotocoto Re: W sprawie zlotu w P 11.08.07, 23:06
          Witajcie
          uciekłam z zabawy.
          Ucieczka _ do ubikacji / tak powiedziałam /.
          Wiesci:
          do domu wracam w poniedziałek.
          Do A_ski wysłałam SMSow 100 i 4 zdjecia.
          A, ze od A_ski cisza - to pewnie zle wyslalam.
          PApatki
          • ktotocoto Re: W sprawie zlotu w P 11.08.07, 23:07
            O zlocie w Poznaniu nic nie wiem.
            Ale:
            wystarczy mi, ze wiem
            Przyjade.

            --
            PApatki
          • ktotocoto Re: W sprawie zlotu w P 11.08.07, 23:10
            A_ska
            Ty sie rytmami / oraz bio / nie przejmuj.
            W SPA wszystko /zle / mija i swiat się staje lepszy, ładniejszy, pogodniejszy.
            Oraz:
            człowiek się staje jak wyżej.

            --
            PApatki
          • ktotocoto Re: W sprawie zlotu w P 11.08.07, 23:11
            Dorota żałuje.
            My też.
            Chyba, nawet:
            my bardziej niż Dorota.
            --
            PApatki
          • ktotocoto Re: W sprawie zlotu w P 11.08.07, 23:12
            Pokojową prośbę Nieświętego i rozumiem i popieram.
            --
            PApatki
            • ktotocoto Re: W sprawie zlotu w P 11.08.07, 23:14
              Ja:
              jem, pływam w wodzie słonej i w słodkiej.
              Biegam na plaży / o 6:3o /.
              Bieganie jest z instruktorem.
              Instruktor jest przystojny.
              --
              PApatki
            • ktotocoto Re: W sprawie zlotu w P 11.08.07, 23:15
              Wołają mnie.
              Kończę.
              Pozdrawiam.
              PApatkuje.

              Tęsknotki doklejam.
          • a_ska1 Re: W sprawie zlotu w P 11.08.07, 23:44
            KTCT:
            oooooooooooooooooooooooo!!!!!!!!!!

            SMSy dostałam od Ciebie wczoraj dwa, oba tej samej treści.
            Odebrałam z opóźnieniem, bo komórkę miałam prawie cały dzień wyłączoną.
            Ale odpisałam Ci!:
            że numer masz dobry tylko moja komórka (przestarzała) zdjęć nie odbiera..
            jak odpowiedź do Ciebie nie doszła,
            to pewnie jakieś zakłócenia po drodze,
            albo - ja źle wysłałam :)

            papatki :)
            • szczesliwatrzynastka Re: W sprawie zlotu w P 12.08.07, 00:11
              Ja też wyslalam smsa do KTCT, ale pewnie numeru nie rozpoznała ( a może to ja
              coś z nr. telefonu pokręciłam i sms nie dotarł do właściwej osoby?), a na podpis
              zabrakło miejsca, wszak to tylko 160 znaków, a chciałoby się jak najwiecej
              napisać :)
              Baw się dobrze Ktocosiu nasza i wypoczywaj, żebyś na zlocie w P. była pełna
              energii. Machamy do Ciebie łapkami.
              • szczesliwatrzynastka Re: W sprawie zlotu w P 12.08.07, 00:25
                A_ka, Ty nawet nie myśl, ze to Rów Mariański,
                rano kawkę wypijesz, a moze dwie, pomyślisz, że:
                już za chwileczkę, już za momencik do SPA dojedziesz
                i będzie się miało na wyż.
                No i pozytywne myślenie, proszę :)

                ja po 2 kawach mam poniżej 100 mm/Hg

                milej nocki

                Lampkę tradycyjnie zostawiam, a zamiast radyjka może spodoba się Flo L. Cohen z
                płyty - bardzo lubię go słuchać.
                • szczesliwatrzynastka Re: W sprawie zlotu w P 12.08.07, 00:29
                  Popełniłam 1613 wpis w tym wątku,
                  wiadomo - 13 na końcu, to się trzynastce należało :)
                  • nieswietymikolaj A 1313 kto popełnił 12.08.07, 13:24
                    Już południe pobudka Pod Czwa bedzie koncert Czerwonych Gitar pewnie
                    co pstryknę
                    • parmesan Re: A 1313 kto popełnił 12.08.07, 19:30
                      A kto to wie? :|
                      Komuś się trafiło :)
                      • elissa2 Re: A 1313 kto popełnił 12.08.07, 20:38
                        parmesan napisał:

                        > A kto to wie? :|
                        > Komuś się trafiło :)
                        >
                        Ja wiem! :)))
                        KTCT!
                        Wystarczy ustawić od najnowszego, otworzyć stronę gdzie post 1301
                        jest pierwszy i odliczyć ...
                        :)))
                        • a_ska1 Re: A 1313 kto popełnił 12.08.07, 23:16
                          A jutro trzynasty i do tego poniedziałek..
                          ale: jeszcze tylko półtora dnia w pracy i zaczynam urlop!
                          jak sobie o tym myślę - to od razu mi lepiej :)

                          kolorowych snów :)
                    • parmesan Re: W sprawie zlotu w P. 12.08.07, 19:39
                      Wiec tak:
                      Szef wolnego udzielił, ale niestety tylko 3 dni.
                      A to jest jednak zbyt mało, by do P. pojechać i na czas wrócić. Zważywszy, że
                      podróż w jedną stronę trwa ok. 15h.
                      Wszystkich, którzy na naszą obecność liczyli b. przepraszamy. ;(

                      Ale może uda się nam na następny zlot dojechać

                      Tuli, tuli.
    • kabe.abe Już w domu 12.08.07, 23:33
      Już jestem w domu i bardzo się cieszę.
      :)

      Widzę, że portal zafundował nam nową szatę, ale przyznaję,
      że mnie jak na razie niezbyt się podoba.
      Przyjdzie jednak się przyzwyczaić, nie ma wyjścia.

      Tam, gdzie byłam, czułam się chwilami jak na obozie komandosów:
      nurkowanie, windserfing, łódź motorowa, łódki wiosłowe, żaglówka,
      statek żeglugi pasażerskiej, grilowanie, poranne wstawanie,
      długowieczorne przy piwie siedzenie, walka z komarami,
      pokonywanie krętymi (slalom) mazurskimi drogami kilometrów,
      aby zobaczyć jakąś historyczną 'perełkę' czy zasiąść w jakiejś
      sentymentem darzonej knajpce i zjeść ulubioną kiedyś potrawę.
      W pierwszych dwóch dyscyplinach uczestniczyłam biernie :)
      Szkoda, że tak często pogoda weryfikowała nasze plany,
      ale i tak było ciekawie, atrakcyjnie, intensywnie.
      Teraz muszę 'odpocząć' po tym urlopie :)
      -chociaż nie wiem, czeka mnie wielka sterta prania
      oraz inne domowości.

      Zaraz wejdę na pocztę, zobaczę co tam mam
      i jutro zamelduję się na F.
      Zrobiłam trochę zdjęć i za jakiś czas porozsyłam.

      Dobranoc


      • hanula1950 Witaj KABE. 13.08.07, 08:34
        Cieszę się, że już jesteś. Myślę, że jak już odpoczniesz po urlopie
        to się spotkamy.
        Miłego poniedziałku ( 13 !) wszystkim zyczę i na fotki z sobotniego
        zwiedzania zapraszam.
        hanula1950.blox.pl
        • a_ska1 Re: Witaj KABE. 13.08.07, 09:06
          ja też się cieszę, że Kabe już wróciła z letnich wojaży :)
          brakowało mi Twoich wieczornych wejść,
          muzycznych usypianek :)

          Mandy, o Tobie też zawsze myślę wieczorową porą!

          Milusiego poniedziałeczku wszystkim życzę :)
          • a_ska1 Re: Witaj KABE. 13.08.07, 09:20
            nic ciekawego dzisiaj w gazecie nie napisali.
            Do Hanuli zajrzałam i na parter PKIN,
            a potem horoskop chiński znalazłam.
            Urodziłam się w znaku Psa - ależ ja wspaniała jestem! ;)
            jak macie czas i ochotę to sprawdźcie swoją charakterystykę :)
            serwisy.gazeta.pl/magia/0,38745,1079647.html
            • zaza7 Re: Witaj KABE. 13.08.07, 20:06
              Witaj Kabe, dobrze że wróciłaś cała i zdrowa i , jak mniemam, pełna wrażeń. Z
              niecierpliwością czekamy na fotki:))
              Od rana niebo było zachmurzone, ale dosyć ciepło. Postanowiłam zwalczyć lenia
              (przykład brałam z A-ska)i wzięłam się za mycie okien!
              Melduję, że wszystkie 4 trzyskrzydłowe okna umyłam, firany poprałam, wiszą nowe,
              zasłony też, kwiaty wykąpałam w wannie. Odkurzyłam dywany i ..... padłam:)))
              Cała szczęśliwa i zadowolona z siebie.
              Pozdrowionka
            • zaza7 Horoskop chiński 13.08.07, 20:11
              A-ska, ja jestem Kogut. Taka "czarna owca" wśród charakterków:))) Dużo z tego
              się zgadza, chociaż myślę, że nie do końca:)))
              Pozdrowionka
              • zaza7 13-tego 13.08.07, 20:14
                każdego miesiąca nasza Szczęśliwa 13-tka obchodzi imieniny, więc 13-tko
                wszystkiego naj, naj, naj:))))
                Buziaczki i całuski imieninowe dołączam do pozdrowionek serdecznych:)
                • ktotocoto Re: 13-tego 13.08.07, 21:54
                  A_ska;
                  bardzo się rozczarowałam, że nie jestem psem.
                  Jestem wężem.
                  ...
                  Myślę o Twoim pakowaniu się, wyjeździe do lubego i do SPA.
                  Mam nadzieję, że los będzie ( dla Ciebie) łaskawy i:
                  w samolocie nie spotkasz kruka.
                  --
                  PApatki
                • ktotocoto Re: 13-tego 13.08.07, 22:09
                  Wróciłam do domu i stwierdziłam:
                  Pan M.S. jest kreatywny i ma dobry gust.
                  Dowód:
                  było mu gorąco ( na balkonie ).
                  To:
                  parasol przywiązał do balustrady.
                  Parasol= ten, który lubi (a lubi tylko jeden = A_skowy = od A_ski go
                  przywiozłam ).
                  ...
                  Użycie parasola oddeszczowego do celów odsłonecznych:
                  zaliczam do kreatywności.
                  ...
                  Dobry gust oceniłam na podstawie:
                  przywiązanie parasola zrobił moimi szalikami ( dwoma ).
                  Ja mam szalików tysiącpięćsetstodziewięćset.
                  W tej liczbie są brzydkie, średniawe, ładne i piękne.
                  Pan M.S. ( ten dobry gust!) wybrał 2 szaliki = najpiękniejsze.
                  Ich najpiękniejszość z powodu:
                  - jedwab naturalny,
                  - metka z firmy och i ach,
                  - pamiątka ( Żabojad, na uroczystości, mi je dał ).
                  ...
                  Jest tak:
                  parasol oddeszczowy mocno się trzyma ( słonecznej strony balkonu ).
                  Szaliki, 2 najpiękniejsze, zniszczone.
                  ...
                  Zniszczenie z powodu:
                  jedwab potraktowano jak linę okrętową.
                  Więc:
                  jedwab się rozwarstwił, poprzerywał.
                  ..
                  Ale:
                  parasol od słońca chroni.
                  I:
                  Pan M.S. jest bardzo zadowolony (z pomysłu, z wykonania i z siebie ).
                  --
                  PApatki
                  • ktotocoto Re: 13-tego 13.08.07, 22:14
                    Szukam Laklika.
                    Nie ma Laklika!
                    Jaki jest powód nieobecności Laklika?
                    Czy Laklik:
                    - wyjechał?
                    - zapomniał się?
                    - zniechęcił się?
                    - zmienił zdanie?
                    - zapracowany?
                    - myśli, że my wiem i nie wie, że my nie wiemy?
                    - itp...
                    ...
                    Emi:
                    co słychać u Laklika?
                    --
                    PApatki
                  • ktotocoto Re: 13-tego 13.08.07, 22:15
                    To ja:
                    - walizkę rozpakuję,
                    - pod prysznic wejdę
                    - a potem tu wrócę.
                    --
                    PApatki
                    • a_ska1 Re: 13-tego 13.08.07, 22:33
                      KTCT - witaj w domu :)
                      Twój P-M-S nie przestaje mnie zadziwiać swoimi pomysłami!

                      Zaza:
                      pokonanie własnego lenia - niby taka mała rzecz, a ile satysfakcji :)

                      Ja już walizkę mam spakowaną,
                      nie wiem ile waży - wydaje mi się, że grubo ponad normę (20kg)
                      ale może ja taka słabo-silna jestem?
                    • ktotocoto Re: 13-tego 13.08.07, 22:35
                      Zmiana:
                      walizkę rozpakuję jutro.
                      Bo:
                      taki bałagan zastałam = że nie chce mi się go powiększać.
                      --
                      PApatki
                      • ktotocoto Re: 13-tego 13.08.07, 22:37
                        Nie wiem co, u Was, słychać, bo:
                        wpisy tylko przeleciałam ( zamiast przeczytać ).
                        Pocztę też przeleciałam ( zamiat przeczytać ).
                        ...
                        Nie wiem kiedy przeczytam = jutro jadę na działkę ( bo muszę ).
                        --
                        PApatki
                        • a_ska1 Re: 13-tego 13.08.07, 22:45
                          u mnie słychać:
                          lodówkę otwieram i zabieram się za wyjadanie zawartości.
                          Nie będzie mnie prawie trzy tygodnie,
                          co dam radę dzisiaj zjeść to OK,
                          resztę trzeba będzie wyrzucić.
                          Sernik na zimno mam, kto chce?
                          bo chyba sie okocę jak zjem go sama!
                      • ktotocoto Re: 13-tego 13.08.07, 22:41
                        Popowrotne wrażenia:
                        wracałam ze wstrętem ( bo chciałam zostać - a musiałam wracać ).
                        Jak wróciłam:
                        to mi się wstręt nasilił.
                        Wniosek:
                        powinnam, szybko, wrócić ( tam, gdzie byłam ).
                        Ale:
                        nie mogę.
                        Jednak mogę:
                        marzyć i planować.
                        To:
                        ja w marzenia i planowanie pójdę = za rok - tam pojadę.

                        --
                        PApatki
                        • ktotocoto Re: 13-tego 13.08.07, 22:48
                          A_ska:
                          tak się cieszę, że i Ciebie Pan M.S. zadziwia!
                          ...
                          A tak poważnie to:
                          mnie zadziwia i zastanawia np. ( ale nie tylko ):
                          dlaczego Pan M.S. wybrał ( ze sterty szalików ) właśnie te
                          ( najładniejsze, najszlachetniejsze i najkochańsze ?).
                          To jest, dla mnie, zagadką!
                          ...
                          Myślę, że:
                          on czuje, co ja lubię i moje lubienia wybiera.
                          A;
                          że moje lubienia są tożsame z jego lubieniami ale sprzeczne z jego
                          celami = to już inna opowieść.
                          --
                          PApatki
                          • ktotocoto Re: 13-tego 13.08.07, 22:53
                            A-ska:
                            ten sernik zanieś do Pana z parteru.
                            Mnie się ten Pan podobał ( choć Ty, lekarz! - coś o zapachach
                            wspomiałaś ).
                            Zanosząc poproś
                            niech wypieli to, co ja chciam ... a nie zrobilam.

                            --
                            PApatki
                          • ktotocoto Re: 13-tego 13.08.07, 23:00
                            Dopowiedzenie
                            ja mam, w domu, w szafie przedpokojowej
                            szuflade.
                            W szufladzie jest magazynek sznurkow i sznureczkow i prawie-lin.
                            Pod szuflada ze sznurkami i linkami - jest szuflada z szalikami.
                            Zawartosc szuflady z szalikami-przeniose do sypialni - na czas
                            wyjazdu do Pyrlandii.
                            --
                            PApatki
                            • a_ska1 Re: 13-tego 13.08.07, 23:15
                              KTCT
                              a ja myślę, że Twoje szaliki P-M-S już nie będą interesowały :)

                              Ogródek pod oknem sąsiada z parteru całkiem zarósł,
                              maki dawno przekwitły i już uschły,
                              pelargonie po całym środku się rozpełzły..
                              A sąsiada to nic a nic nie obchodzi - choć to pod jego oknem.

                              Wniosek: chyba musisz znowu przyjechać :)))
                            • ktotocoto Re: 13-tego 13.08.07, 23:21
                              Flo:
                              Ty jesteś taka pragmatyczna a ( równocześnie ) taka szaleńcza
                              ( młodzieńczo ).
                              Dlatego = Ciebie pytam:
                              1. czy ja dobrze doczytałam, że = w Pyrlandii będą
                              - dojedziesz Ty, Mandy, Nieświęty i ja,
                              - dojdzie Emi i Laklik.

                              2.czy śpimy ( a jeśli tak, to gdzie )
                              ...
                              3. i niech ktoś tabelkę zrobi = bym wiedziała = kogo i kiedy i o
                              której godzinie = z dworca (PKP czy PKS ) odebrać!
                              ...
                              4. o tabelkę się dopominam, bo = ja nie wiem czy mam się stawić w
                              piątek czy w sobotę.
                              ...
                              5.
                              moja niewiedza wynika z przerwy ( wakacyjnej ).
                              Przerwa była moja i wakacje były moje.
                              --
                              PApatki
                              • a_ska1 Re: 13-tego 13.08.07, 23:25
                                wydaje mi się, że Zaza też się zapowiedziała :)
                                ale ja nie śledzę tego tematu zbyt dokładnie,
                                bo mnie tam nie będzie !
                                Buuuuu :(
                                • zaza7 Re: 13-tego 13.08.07, 23:31
                                  A-ska masz rację:) Ja też dojadę w sobotę rano. Jak dobrze pójdzie, to we trzy
                                  na dworcu sie spotkamy: Mandy, Flo i ja:))
                                  Pozdrowionka
                              • ktotocoto Re: 13-tego 13.08.07, 23:33
                                A-ska:
                                ja żałuję, że kroniki ( Twojej gościnności ) nie założyłam.
                                Z powodu niezałożenia:
                                nie potrafię Ci wyliczyć = ile osób ( i jak długo ) gościłaś.
                                Ale:
                                potrafię powiedzieć:
                                każdy, kto chciał = był ( lub będzie ) przez Ciebie goszczony.
                                Ja ( która z Twej gościnności korzystałam ):
                                uważam, że
                                wszystko ma swoje granice ( gościnność też ).
                                Ponieważ:
                                dałaś mi dużo swojego czasu (!), zapobiegliwości (!), troski (!) ,
                                gościnności (!), forsy własnej (!) i czułości (!) = to myślę, że
                                wystarczy.
                                Myślę, że:
                                teraz moja kolej.
                                Ale:
                                ta kolejka = jak los da = gdy los będzie sprzyjał ( czasowo i
                                układowo ).
                                A:
                                my, optymiści = spokojnie zaczekamy = los, nam, dobre dni ( na
                                realizację ) = da.
                                A da:
                                bo wierzymy, że da.
                                I:
                                tą wiarę nam wynagrodzi.
                                --
                                PApatki
                                • ktotocoto Re: 13-tego 13.08.07, 23:38
                                  Zaza:
                                  to ja podskakuję ( radośnie ).
                                  I:
                                  będę na dworcu.
                                  Tam zaczekam = na Ciebie, Flo i Mandy i Nieświętego.
                                  Ale:
                                  napisz mi ( @ albo SMS ) = na którym dworcu mam być ( PKS?, PKP?).
                                  Rozumiem, że:
                                  będę ( w sobotę ) na którymś z dworców.
                                  Ale:
                                  o której godzinie?

                                  --
                                  PApatki
                                  • zaza7 Re: 13-tego 13.08.07, 23:41
                                    KTCT kochana, ja chyba Twojego numeru na sms-y nie posiadam, bo o ile wiem,
                                    zmieniłaś numer!!
                                    Ale @ Ci podeślę, bo prosisz i masz:)))
                                    Pozdrowionka
                                • a_ska1 Re: 13-tego 13.08.07, 23:47
                                  KTCT;
                                  eee tam!
                                  ja się w "kolejki" nie bawię :P

                                  korzystajcie, że tu jestem,
                                  bo sama nie wiem jak długo jeszcze!

                                  Ciekawostka:
                                  2 września kolejna tura gości u mnie się zaczyna:
                                  taki najazd będzie, że na podłodze będą musieli spać :(
                                  Tzn. na wielkich kołdrach :)
                                  Kołdry już kupiłam, jak się sprawdzą,
                                  to możecie jakiś jesienny zlot
                                  zwany kołdrowaniem w Szkocji sobie zorganizować :) :) :)
                                  Na jesieni bilety tanie są...

                                  nie wiem jak Wy, ale ja już idę spać!

                                  kolorowych snów :)
                                  • ktotocoto Re: 13-tego 13.08.07, 23:58
                                    Zaza
                                    ja miala - jak to ja - wypadkow kilka.
                                    Wypadki byly zyciowe - a ich tragizm do przelkniecia.
                                    Po wypadkach
                                    nie potrafie sie polapac - co kto wie, co nie wie.
                                    Sama tez, jeszcze, nie wiem
                                    - co mam a co musze odzyskac
                                    - a co nie musze odzyskiwac - bo malo wazne.
                                    Z waznych
                                    nie mam Twojego nr tel.
                                    Dlatego
                                    posylam Ci moj nr tel.- bo zmienilam.
                                    I
                                    zaczekam na Twoj nr - ktory sobie, ponownie, wpisze.
                                    • zaza7 Zlot w P. 14.08.07, 00:06
                                      Od dawna ani Emi ani Laklik nie dają znaku życia:( Zastanawiam sie co sie dzieje?
                                      KTCT ja wiem, poczekam aż mi podeślesz numer na sms-y, bo ja cierpliwa i
                                      rozumiejąca jestem:))
                                      Pozdrowionka
                                      • florentynka Re: Zlot w P. 14.08.07, 00:52
                                        Też zaniepokojona jestem bardzo nieobecnością organizatorów.
                                        Szczególnie że ja poczyniłam już inwestycje. Inwestycją są bilety
                                        pociągowe do P. Inwestycją nie byle jaką, bo bilety kosztowały 160
                                        zł. Dla jednej osoby.
                                        W związku z tym poproszę o adres tego parku, w którym mi przyjdzie
                                        spać. I ławeczkę poproszę mi zarezerwować. I jeśli mogę wybierać, to
                                        wolałabym, żeby ten karton, którym sie przykryję, był po wódce marki
                                        Wyborowa, a nie na przykład po płynie do mycia naczyń Ludwik.
                                    • ktotocoto Re: 13-tego 14.08.07, 00:11
                                      Aska
                                      dlaczego Ty koldry kupujesz.
                                      Jak ktos chce, do Ciebie, przybyc - to moze, sobie, zrobic
                                      dywanowanie.
                                      Albo
                                      ze spiworem, wlasnym, dojechac.
                                      Ty
                                      to nic a nic - asertywna nie jestes!
                                      ...
                                      To mnie zadziwia
                                      - taka jestes mloda, madra i zawsze z duchem czasu
                                      a czasu asertywnosci, choc teorie znasz, nie realizujesz.
                                      ...
                                      Ale
                                      ja tak sobie gadam.
                                      Gadanie z powodu;
                                      - tez wszystko wiem, o asertywnosci,
                                      - i tez, u mnie - kruki sa silniejsze niz ma asertywnosc.
                                      Wiec
                                      Ty jestes moim pocieszeniem - ze nie tylko u mnie i nie tylko ja.
                                      --
                                      PApatki
                                      • ktotocoto Re: 13-tego 14.08.07, 00:16
                                        Zaza
                                        nie podesle Ci Nr na SMSa,
                                        bo Twoj nr tel. mam w szambie, w Bozenkowie - wylacznie.
                                        I
                                        prosze sie nie obrazac - na to szambo.
                                        Bo
                                        szambo sie zrobilo niechcacy - a nie zlosliwie.

                                        --
                                        PApatki
                                      • zaza7 Re: 13-tego 14.08.07, 00:17
                                        Idę spać, jeszcze tylko posłucham do końca ulubionego Santany i jego
                                        najpiękniejszych ballad:)
                                        Pozdrowionka
                                        • ktotocoto Re: 13-tego 14.08.07, 00:29
                                          A Elissa.
                                          Czy Elissa dojedzie.
                                          Jesli dojedzie - to PKP czy PKS.
                                          I
                                          o ktorej godzinie.
                                          Elissa
                                          nie pytam o dojechanie samochodowe z powodu - bedzie balangowanie z
                                          piwkowaniem.
                                          Dlatego
                                          nalezy wybrac PKP lub PKS.

                                          --
                                          PApatki
                                          • ktotocoto Re: 13-tego 14.08.07, 00:37
                                            Flo
                                            mam nadzieje, ze czujesz, ze widzisz- i swiatelko i radyjko.

                                            --
                                            PApatki
                                          • ktotocoto Re: 13-tego 14.08.07, 00:39
                                            Nie ide spac.
                                            Chyba - juz- spie.
                                            Dobranoc.
                                            --
                                            PApatki
                                  • szczesliwatrzynastka Re: 13-tego 14.08.07, 00:04
                                    Zazo,
                                    bardzo dziekuje Ci za mile zyczenia i pamiec :))

                                    • szczesliwatrzynastka Re: 13-tego 14.08.07, 00:04
                                      A ja tak jak A_ska jestem spod znaku psa :)

                                      Ciesze sie ze KTCT wrocila, brakowalo nam Ciebie tutaj.
                                  • laklik Re: Pyrlandia!!!! 14.08.07, 00:44
                                    uprzejmie informuję, że w dniu dzisiejszym około godz. 10.00 nadałem
                                    komunikat. teraz widzę, że nie ukazał się. co było tego powodem, nie
                                    wiem. może to i dobrze, że nie ukazał się, ponieważ w ciągu dnia
                                    troszkę się pozmieniało. tak więc już nie bedę wołał Larum!!!
                                    jedna rzecz jest pewna na chwilę obecną:
                                    nie ma problemu ile osób przyjedzie. ( do chwili obecnej tylko trzy
                                    osoby podały na mojej poczcie, że przyjeżdżają). wszyscy mają
                                    zapewniony dach nad głową. reszta turystycznie - na żywioł.
                                    w związku z tym, że tylko jedna osoba podała kiedy i o której
                                    zjedzie do Poznania, program Zlotu będzie podawany na żywo po
                                    przyjeździe.
                                    mam nadzieję, że uspokoiłem Wszystkich? :-) :-)
                                    od dziś wszelkie zapytania proszę naprawdę kierować na moją @.
                                    dla uczestników Zlotu uruchomione zostało połączenie telefoniczne
                                    507 86 24 18. proszę zapisać.
                              • florentynka Re: 13-tego 14.08.07, 10:40
                                Flo:
                                > Ty jesteś taka pragmatyczna a ( równocześnie ) taka szaleńcza
                                > ( młodzieńczo ).
                                > Dlatego = Ciebie pytam:
                                > 1. czy ja dobrze doczytałam, że = w Pyrlandii będą
                                > - dojedziesz Ty, Mandy, Nieświęty i ja,
                                > - dojdzie Emi i Laklik.


                                - o lakliku i emi nic nie wim, cała reszta się zgadza
                                > 2.czy śpimy ( a jeśli tak, to gdzie )
                                > ...

                                - oczywiście nie śpimy, ale nie wiem, gdzie nie śpimy

                                > 3. i niech ktoś tabelkę zrobi = bym wiedziała = kogo i kiedy i o
                                > której godzinie = z dworca (PKP czy PKS ) odebrać!

                                - w sobotę ja i mandy jesteśmy na dworcu 11-11.30, ty na nas czekasz
                                i idziemy zdobywać P. Około 15 przyjeżdża nieświety, zbieramy go i
                                idziemy na obiad. Potem zdobywania P. cd

                                4. Wiadomość, że nie będę musiała spać w parku, trochę mnie
                                podniosła na duchu. Dzięki, zacznij już urabiać córkę na wszelki
                                wypadek:)
    • elissa2 Ściskam wszystkich ... 14.08.07, 01:35
      serdecznie pozdrawiam ...
      Tych co wrócili, tych co wyjeżdżają.
      Czytałam Was (prawie) na bieżaco ale niezalogowana bo myszka mi
      zdychała i każde kliknięcie było nie lada wyczynem. A komp już
      wiekowy to kupno nowej też było wyczynem gdyż wtyczka już ...
      muzealna.
      Ale mam! Mam nową myszkę!
      Witam Was z ... Sajgonu. Zdaje się, że tak teraz młodzież nazywa
      urwanie głowy w życiu osobistym. A więc mam Sajgon.
      Sytuacja zmienia się jak w kalejdoskopie więc nie zdeklarowałam się
      co do mojego uczestnictwa w zlocie. To, co napisałam ze 3 tygodnie
      temu, że chęci u mnie 200% pozostaje niezmienne. Natomiast to, czy
      dałabym radę wyrwać się to zapewne dopiero za 5 dwunasta byłoby
      jasne. A kto wie czy wychodzącą z domu do pociągu nie zatrzymałoby
      coś?
      • kabe.abe czternastego... 14.08.07, 08:44
        Wczorajszy dzień - trzynastego - okazał sie dla mnie trochę pechowy.
        Po powrocie z Mazur mam stertę prania = wiele rzeczy przemoczonych
        po sobotniej burzy+ulewie, która zaskoczyła nas w lesie i zmokliśmy do suchej
        nitki, pozostałe rzeczy też mocno nawilgnięte, bo tam jednak jest inna
        wilgotność powietrza , więc WSZYSTKO w trybie pilnym chciałam wyprać. Niestety,
        od rana okazało się, że nie ma wody.
        Po kilku godzinach już była, ale leciała jakaś taka żółta, nie nadawała sie do
        prania. Skoro do prania, to do jedzenia też nie,
        więc na obiad była pizza.
        A w ogóle, to czuję różnicę w klimacie :)
        Zdjęć jeszcze nie opisałam, może dziś to zrobię.

        Jutro wyjeżdżam na jeden dzień, weekend też mam wyjazdowy,
        ale w innym kierunku niż P. czego bardzo żałuję.
        :(
        Ciekawe, jak Hanula uczci odejście swojego 'ulubionego' ministra?
        • kabe.abe Re: czternastego... 14.08.07, 08:49
          Tego lata prześladuje mnie ta piosenka :)))
          Wykonań "Summer wine" jest kilka, ale to oryginał:

          www.youtube.com/watch?v=btSg757aM9A
          Miłego dnia wszystkim życzę.
          • ktotocoto Re: czternastego... 14.08.07, 09:01
            Laklik:
            jak to dobrze, że się odnalazłeś ( a gdzie byłeś? ).
            Organizacyjny nr tel. = zapisałam ( jak kazałeś ).
            Zapisanie ( u mnie ) nie oznacza pewności posiadanie = nie takie
            rzeczy i nie takie pewności gubiłam lub traciłam.
            Ale:
            gdyby co ( gdybym ja się zgubiła ), to
            = wierzę, że Ty mnie odnajdziesz i na tory ( właściwe ) skierujesz.
            Bo:
            swój nr tel. ( ten nowy ) Ci podałam.
            Podałam z powodu:
            mam ograniczone zaufanie do trwałości własnych zapisów.

            --
            PApatki
            • ktotocoto Re: czternastego... 14.08.07, 09:07
              Laklik podał nam ( a publicznie ) = swój nr tel.
              Teraz:
              ja się boję = dopchanie się do Laklika będzie mocno niemożliwe.
              Niemożliwość z powodu:
              Laklik jest MMPiB = mądry, młody, piękny i bogaty.
              Dowody tego mamy.
              Nawet świadka mamy = świadkiem jest Emi.
              ...
              Czyli:
              różne Panie ( co mnie nie dziwi ) będą do Laklika dzwoniły (i rację
              mają, i słusznie! ).
              Ale:
              przez to dzwonienie ( Pań różnych ) = ja się, do Laklika, nie
              dodzwonię.

              --
              PApatki
              • a_ska1 Re: czternastego... 14.08.07, 09:23
                Rozchorowałam się!!
                w nocy miałam dreszcze, teraz głowa mnie boli,
                mam gorączkę i wszystkie siły ze mnie opadły.
                Z trudem dowlokłam się rano do łazienki :(
                a teraz wmuszam w siebie śniadanie.
                Chyba walizki nie dam rady znieść po schodach..

                Nie wiem jak ja tę dzisiejszą podróż zniosę,
                a jeszcze do pracy na kilka godzin MUSZĘ!
                I tam tłum na mnie czeka..

                no nic - biorę się w garść :)

                milusiego wtorku :)
            • ktotocoto Re: czternastego... 14.08.07, 09:11
              Flo:
              Ty się nie przejmuj, Ty się nie martw, Ty kartonu nie planuj.
              Bo:
              idziemy na żywioł.
              A to oznacza:
              nie wiemy jak będzie = ale będzie dobrze.
              ...
              Gdyby:
              Laklik się zgubił ( lub został ukradziony ) = to ja wersję awaryjną
              mam.
              Wersja awaryjna = spanie u dziecka mego.
              ...
              Moje dziecko o tej wersji nie wie.
              Ale:
              dziecko jest normalne = to zrozume, że jak trzeba - to trzeba.
              I:
              da mi ( oraz Wam ) ciut więcej niż karton.

              --
              PApatki
              • ktotocoto Re: czternastego... 14.08.07, 09:15
                Flo:
                dla uspokojenia Ciebie = dodaję.
                Klucze, od dzieckowego mieszkania = mam.
                To:
                jak już zwiedzimy i potańczymy = do dziecka pójdziemy.
                I:
                cichutko, obok dziecka = położymy się.
                ...
                A rano:
                dziecko się zdziwi = że my jesteśmy.
                Ale:
                mimo zdziwienia = śniadanie zrobi.
                I:
                dobrą minę ( uśmiechową ) zrobi.
                Bo:
                dziecko = jest normalne.
                --
                PApatki
              • ktotocoto Re: czternastego... 14.08.07, 09:18
                Elissa:
                zaśpiewaj, sobie = " Wsiąść do pociągu...".
                Kamyk zielony = chyba masz?
                To:
                wsiadaj i .... wszystko zostaw w tyle.
                Bo:
                my, na Ciebie, czekamy.
                I:
                na Twój przyjazd = już się cieszymy.
                --
                PApatki
                • ktotocoto Re: czternastego... 14.08.07, 09:30
                  A_ska:
                  te szaliki ( za linę robiące ) = to jeszcze nic, to pestka.
                  Gorsza sprawa z piosenką ( tą, którą Elissie polecam = wsiąść do
                  pociągu byle jakiego, nie dbać o bagaż, nie dbać o bilet...)
                  ...
                  Ową piosenkę ( wczoraj ) nuciłam.
                  Nucenie było głośnawe i wielopowtarzalne.
                  Jak już wszystko ( pilne ) zrobiłam = to padłam ( w łóżku swoim ).
                  A o godz. 2:45 = alarm.
                  Alarm był telefoniczny.
                  ...
                  Dzwonił Pan policjant.
                  Prosił = bym na dworzec ( pilnie ) przybyła.
                  Bo:
                  Pan M.S. postanowił wsiąść do pociągu byle jakiego, nie dbać o bagaż
                  i o bilet.
                  Ale:
                  Pan Policjant sądzi = że lepiej będzie, jak ja o wyprawie
                  ( bezbagażowej i bezbiletowej ) będę wiedziała.
                  To ja:
                  taxi = i na dworzec.
                  Dobrze, że pojechałam, bo:
                  Pan M.S. wyszedł nieprzygotowany = nie trzymał ( w ręce ) kamyka
                  zielonego.
                  To:
                  bez kamyka ( zielonego ) = wyprawa nie może się udać.
                  --
                  PApatki
                  • ktotocoto Re: czternastego... 14.08.07, 09:33
                    Z powodu nocy dworcowej = jakoś mi tak śpiącawo.
                    Spać nie mogę = do Bożenkowa muszę.
                    Jadę.
                    Wrócę jutro ( wieczorem ).
                    --
                    PApatki
                  • ktotocoto Re: czternastego... 14.08.07, 09:38
                    A_ska:
                    - koleżanka kupiła samochód!
                    Jeśli to koleżanka ( a nie wrona!), to:
                    - walizkę zniesie, do samochodu włoży.
                    I:
                    zawiezie walizkę ( oraz Ciebie ) na lotnisko.
                    ...
                    Twoje, obecne, słabowanie = dowodem na konieczność urlopowania!
                    Wierzę, że dasz sobie radę, mimo słabowania = do Warszawy dolecisz.
                    A:
                    potem to już będzie dobrze.
                    Bo:
                    Twój Pan o Ciebie zadba ( wzmocni Cię ).
                    --
                    PApatki
                    • ktotocoto Re: czternastego... 14.08.07, 09:47
                      Koniec gadania.
                      Jadę:
                      - kosić trawę,
                      - pogadać z kretem,
                      - zrobić obiad uroczysty ( podwieczorek i kolację też ).
                      Wystawność żarełka z powodu:
                      Pan M.S. ma dziś urodziny.
                      I:
                      goście przyjdą ( oraz dojadą ).
                      ...
                      Pogoda cudna.
                      więc:
                      kolacja będzie pod drzewami.
                      Lampiony kupiłam ( zawieszę na jabłoni ).
                      ...
                      Jak to dobrze, że Panu M.S. nie udało się wyjechać.
                      Bo:
                      jak goście przyjeżdżają = to solenizant nie powinien być wyjechany.
                      --
                      PApatki
                      • kabe.abe Re: czternastego... 14.08.07, 10:07
                        Ktotocoto, to przerażające co mogło się stać w nocy!
                        Dobrze, że ten policjant zadzwonił.
                        PMS nasłuchał sie Twojej piosenki
                        i też chciał sobie wsiąść do pociągu,
                        ale dla Was obydwojga mogło to mieć kłopotliwe skutki.
    • elissa2 A_ska, strasznie się zmartwiłam! :( 14.08.07, 11:09
      Co za pech! :( Nafaszeruj się aspiryną, rutinoscorbinem, witaminą c
      czy co tam masz silniejszego, sama wiesz najlepiej... Musisz jakoś
      przeżyć tę podróż.
      My tu będziemy bardzo, bardzo mocno trzymać kciuki i być przy Tobie
      sercem i duszą. Tylko tyle możemy zaoferować.
      <tulu tulu>
      • florentynka Re: A_ska, strasznie się zmartwiłam! :( 14.08.07, 11:23
        Aski byle grypa nie zmoże
        Aska twarda baba jest
        I niech tak zostanie:)
        Czy jest szansa na spotkanie z twardą babą, jak odbędzie
        wodolecznictwo?
        • a_ska1 Re: A_ska, strasznie się zmartwiłam! :( 14.08.07, 14:24
          Flo ma racje - twarda baba jestem!
          Już mi lepiej :)
          W moim lekarskim domu żadnych sensownych leków nie miałam!
          Uratowała mnie pyralgina, którą ktoś z moich gości zostawił.
          Gorączka mi spadła i od razu - inne życie.
          Koleżanka (ta z samochodem) mnie nie odwiezie,
          bo ona do 17 w pracy zęby dziurkuje!
          Taksówkę zamówiłam, jakoś dam rade się wytaszczyć,
          to tylko 1 piętro :)

          Dzięki wszystkim za wsparcie - pomogło :D
          --
          grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
        • a_ska1 Re: A_ska, strasznie się zmartwiłam! :( 14.08.07, 14:30
          Flo:
          wodolecznictwo cały urlop mi pochłonie -
          Wyjeżdżam 17 sierpnia, wracam 1 września,
          a już 2 września lecę z powrotem do Scotlandii..
          następny urlop w kraju mam zaplanowany na przełomie grudnia i stycznia
          to może wtedy się uda?

          a teraz już zmykam,
          paa :)
          • mandy4 Pyrlandia 14.08.07, 15:55
            Wreszczie udało mi się do Was dostać. Nic mi nie pasuje. Nie mogę
            się przyzwyczaić do nowej szaty. Nic nie wiem na temat zjazdu w P.
            Zazy post okrojony. Nie mogę znaleźć drugiej części. A może dzisiaj
            mam zły dzień? Odezwę jak mi mi się poprawi. Jedno jest pewne. W P.
            będę w sobotę przed Flo. Będę na nią czekać przed pociągiem lub na
            peronie z różą w dłoni a reszta to zobaczymy jak się potoczy. Drugie
            pewne - mogę być tylko do wieczora. Trzecie pewne - dobrze, że z
            Wami mogę się spotkać. Czwarte pewne - żałuję, że nie będzie Kabe i
            Elissy (pozdrawiam Was serdecznie). Reszta spraw nie ma znaczenia.
            Nie mogę skorzystać z noclegu ani gościnności córki KTCT.
            Zobowiązania wobec pewnej osoby zmuszają mnie do powrotu tego samego
            dnia. Ale piwko wspólnie zdążymy wypić. Uściski przesyłam.
            • mandy4 Re: Pyrlandia 14.08.07, 15:58
              Flo Kochana - przed pociagiem lub na dworcu. Czekam z utęsknieniem.
              I 5-te pewne -cieszę się, że wreszcie będę mogła poznać Nieświetego
              i organizatorów spotkania.
              • zaza7 Re: Pyrlandia 14.08.07, 20:18
                No to ja trochę uporządkuję zjazd:))
                Przyjeżdżam najwcześniej, bo 9:57. Dzwonię do KTCT lub kogoś innego i czekamy na
                Mandy i Flo. Idziemy w miasto i wracamy po Nieświętego około 15. A właściwie,
                NSM mógłby od 3 rano czekać na nas:))) (to tylko luźna propozycja:))))
                Pozdrowionka
                • zaza7 Mandy:((( 14.08.07, 20:21
                  Jak mi żal, że na tak krótko się spotkamy:( Ale rozumiem i pocierpię troszkę bo
                  rozumiejąca jestem z natury:))
                  Pozdrowionka
      • florentynka Trzynastko!!!!! 14.08.07, 11:25
        Jaka szkoda, jaka szkoda, że was nie będzie:(
        A za Cohena bardzo dziękuję. Cohen 100 razy tak. Albo i więcej niż
        100 razy:)
        • emi152 Re: Trzynastko!!!!! 14.08.07, 12:56
          Ja się nie odzywałam, bo na wieś mnie wyniosło. Już wróciłam i
          spieszę z informacjami. Proszę dzwonić na mój lub Laklika tel.(
          podać nr na forum to odwaga, albo desperacja:))Z dworca odbierzemy.
          Tak Was czytam i widzę, że raczej w sobotę przyjeżdżacie w
          większości. Ktocosia, Ty paniki nie siej i się do córki na waleta
          nie pchaj, bo noclegi są zapewnione. Nie wierzysz w naszą
          gościnność?:)))Już się cieszę, że Was wszystkich poznam.
          Asiu...zdrówka życzę. Kabe...tak bardzo chciałam Cię zobaczyć i
          Dorotkę też ale trudno..może innym razem. Pa, pa
          • emi152 Re: Trzynastko!!!!! 14.08.07, 12:59
            I się doczytałam, że Trzynastka z Parmesanem też nie dojedzie:(((
            Szef nie może dzionka urlopu dołożyć, albo dwa dzionki?:)
            • laklik Re: Dylemata 14.08.07, 21:20
              Veto,Veto,Veto.
              Kto tu w końcu będzie gospodarzem zjazdu????
              ZAZA, czy LAKLIK z EMI????
              Nie po to prosiłem o informacje odnośnie wszystkich przyjazdów,żeby
              goście mi tu później mieszali.
              Zaza!!!!
              Jesteś grzeczna, bo przysłałaś informację, tak jak powinno być.
              Zaza!!!
              Będąc grzeczną, nie odbieraj EMI i mi tej przyjemności powitania Was.
              • florentynka Pyrlandia 14.08.07, 21:54
                Lakliku, ubezwłasnowolniłeś nas już wystarczająco!!! poluźnij nam
                odrobinę tę gospodarską smycz i daj choć ułudę poczucia, że od nas
                też coś zależy:)
                Zaza, zamilcz kobieto, bo nieświęty rzeczywiście bedzie siedział na
                dworcu od 3 rano i choćby z nudów wydzwaniał do nas spytać, co
                robimy:))))))
                • zaza7 Re: Pyrlandia 14.08.07, 23:18
                  No i dostało mi się!!! Laklik ja już taka jestem, spytaj Emi jakie są belferki:)
                  Pamiętaj - umysł mam ścisły i muszę mieć wszystko uporządkowane:))
                  Ok, Flo zmilczę i już dzisiaj się nie odezwę:) Bo, nie daj Bóg, NSM przeczyta,
                  do serca weźmie i co?! Będę go miała na sumieniu i całą resztę:)))
                  Pozdrowionka i żadnej nieśmiałej sugestii nie zamieszczę:)))
                  • laklik Re: Pyrlandia 15.08.07, 00:34
                    Nieświęty zawsze ma mnie w odwodzie, bez obaw. Ostatecznie męska
                    solidarność.
                    Spokojnej nocy Wszem i wobec
                • mandy4 Środa 15.08.07, 10:42
                  Dopiero dzisiaj mi się udało otworzyć w całości nasz wątek.
                  Wczoraj ukazało się tylko parę wpisów i to niektóre okrojone.
                  Pierwszy raz coś takiego mi się zdażyło. Odświeżanie i ustawianie w
                  różne drzewka nic nie pomagało. Od rana oddałam się czytaniu bo
                  wpisów mimo okresu urlopowego trochę się uzbierało.
                  Pozdrawiam wszystkich powracających i czekam na fotki z wakacji.
                  Od Rawskiego słoneczka również.
                  A_ska dzięki. Często myślę o Tobie i bardzo żałuję, że nie uda nam
                  się spotkać w P.
                  Trzynastko i Parmesanie - jak wyżej. Postaram się dzisiaj napisać do
                  Maleństwa parę słów.
                  Wyjeżdżam za chwilę. Wam życzę miłego dnia.
                  • hanula1950 Re: Środa 15.08.07, 10:48
                    Kabe - dzieki za śliczna kartkę. Doszła.
                    Miłego świętowania wszystkim życzę. Ja dziś mam pietra - jestem
                    umówiona o 13.15 z dziennikarzem z GW na wywiad i sesję zdjęciową
                    jako autorka popularnego blogu. Trzymajcie za mnie kciuki.
                    hanula1950.blox.pl
                    haneczka 1950.blox.pl
                    • mandy4 Re: Środa 15.08.07, 10:57
                      Hanula trzymam kciuki. Napisz nam jak Tobie poszło. No i o czywiście
                      podaj kiedy będzie artykuł.
                      Kabe ja również dziękuję za kartkę i sms-y. Treści na forum nie
                      przytaczałam bo nie miałam możliwości.
                      • laklik Re: Pyrlandia 15.08.07, 16:29
                        Biuro organizacyjne w składzie (wiadomym) informuje, że nie wpłynęły
                        żadne informacje odnośnie czyjego kolwiek przyjazdu w piątek. Z
                        uwagi na powyższe postanowiono, iż uroczyste otwarcie Zlotu odbędzie
                        się w sobotę o godzinie 9.57 powitaniem pierwszego uczestnika Zlotu,
                        na Dworcu PKP przy kasie nr 5
                        Podpisano:
                        EMI - przewodnicząca
                        Laklik - fizyczny
                        • laklik Re: Pyrlandia 15.08.07, 16:30
                          No.... może nie fizyczny, ale na pewno "podległy"|
                        • laklik Re: Pyrlandia 15.08.07, 16:35
                          No....może nie fizyczny, ale na pewno "podległy"
                          • emi152 Re: Pyrlandia 15.08.07, 16:43
                            Nie "podległy", tylko POLEGŁY. No....pomarzyć nie można? A teraz na
                            rowerki, bo pogoda piękna. Na tym obrady zakończono. Do wieczorka.
                            PA, PA
                      • szczesliwatrzynastka Re: Środa 15.08.07, 17:01
                        Mandy,
                        ja też bardzo, bardzo żałuję, ale może we wrześniu się uda nam spotkać.

                        Za Hanulkę też trzymamy kciuki za wywiad i sesję zdjęciową.
                        Daj znać jak poszło.

                        KaBe dziękujemy za sms-owe relacje z wczasowania

                        Pozdrawiamy wszystkich bardzo serdecznie.

                        13&P
                        • zaza7 Re: Środa 15.08.07, 19:02
                          Też trzymam kciuki za Hanulę. Dasz radę, bo jesteś Hanula:)))
                          Przeczytałam i zakodowałam, dzięki za bardzo(!) dokładne umiejscowienie
                          spotkania:))) Oby tylko PKP nie spłatało figla i pociąg zdążył na wskazaną godzinę:)
                          Dzisiaj, Emi, rowera nie dosiądę, bo u nas w cieniu jest więcej niż 30. A ja
                          kondycję muszę mieć na jutrzejszy mecz siatkówki:))
                          Pozdrowionka
                          • ktotocoto Sobotni zlot: 15.08.07, 19:20
                            Planowałam wysłać @ do Laklika ( zapytująco/informującą ).
                            Ale:
                            = już wszystko wiem.
                            Dlatego:
                            @ nie wyślę.
                            --
                            PApatki
                            • ktotocoto Re: Sobotni zlot: 15.08.07, 20:26
                              Biuro Organizacyjne ( zlotu sobotniego ) informuję:
                              - będę , w sobotę, o godz. 9:57 przy kasie nr 5.
                              Mówię o kasie na dworcu PKP.
                              Myśle o:
                              Dworzec Główny, w mieście Poznań.
                              Informacja skierowana do:
                              -lidera zlotu ( Emi ),
                              -pracownika zloto/fizycznego (Laklik ).

                              P.S.
                              Moje będę ( w sobotę, o godz. 9:57, przy kasie nr 5 )
                              podyktowane jest troską o wygodę Komitet Organizacyjnego.
                              Postanowiłam:
                              nie robić problemu ( Komitetowi ) własną osobą i własnymi terminami.
                              Teraz:
                              czekam na pochwałę ( mego zachowania ).
                              Pochwałę wygłoszo/napisze ( chyba? ) - Komitet Organizacyjny.
                              ---
                              Drugie P.S.
                              Emi:
                              Chciałam do Ciebie dzwonic = dziś, po godz. 22:00.
                              Ale:
                              nie będę dzwonić, bo:
                              już wszystkie potrzebności znam a i Ty wiesz kiedy i gdzie będę.
                              --
                              PApatki
                              • ktotocoto Re: Sobotni zlot: 15.08.07, 20:29
                                Elissa:
                                nic nie wiem o A_sce ( chorobie i etapie podróży ).
                                Mam nadzieję, że:
                                już jest w ramionach ukochanego.
                                Jeśli tak jest:
                                to = nie musimy się martwić ( on o nią zadba i ją wyleczy ).
                                ---
                                Emi:
                                Będziesz, o godz. 9:57 przy kasie nr 5?
                                --
                                PApatki
                                • ktotocoto Re: Sobotni zlot: 15.08.07, 20:55
                                  Kabe:
                                  o czym Oni mówią ( zdjęcia? ) = jakie zdjęcia?
                                  --
                                  PApatki
    • elissa2 A_ska!!! ??? 15.08.07, 19:33
      Czy ktoś miał jakieś wieści od naszej chorutkiej podróżniczki?
      • kabe.abe Re: Sobotni zlot 15.08.07, 23:22
        Kotocoto, nie wiem o jakich zdjęciach ONI mówią,
        nie wiem nawet jacy ONI ?
        Ja swoich urlopowych jeszcze nie rozsyłałam,
        bo nie skończyłam porządkować.
        Tym razem być może prześlę je Wam w galerii, tzn. linki do galerii,
        którą wzorem innych tu obecnych zamierzam utworzyć, bo są dość duże
        i nie chcę Wam zapychać skrzynek. Powinnam się z tym uporać do piątku włącznie.
        Dziś nic nie zrobiłam, bo wyjechałam z Warszawy, aby komuś zawieść
        na grób biało-czerwone kwiaty. Ten ktoś brał udział w walkach
        w 1919-1920 i w jakimś sensie miał dziś swoje święto,
        bo wtedy był żołnierzem.
        Dziś dziadek - bo o nim piszę - może byłby dumny z naszego wojska?
        www.youtube.com/watch?v=ACPenrMJWy8

        • ktotocoto Re: Sobotni zlot 15.08.07, 23:27
          Kabe:
          poprawiam się.
          Mowa o kartce i SMSach
          "...Kabe ja również dziękuję za kartkę i sms-y. ...".
          Mówią ( Oni ) o kartce i SMSach.
          To ja:
          o kartkę się dopominam i o 1 SMS.
          Bo:
          jednego dostałam.
          Jak mi jeszcze jednego doślesz = to już będzie liczba mnoga ( i nie
          będę się, zazdrostkowato, dopominać ).
          --
          PApatki
          • kabe.abe kartki i SMS 15.08.07, 23:46
            Ktotocoto, z urlopu SMS-y wysyłałam za każdym razem do wielu,
            do Ciebie też powinny docierać.
            To byłoby bardzo ciekawe, jeśli osoba zapisana w mojej komórce obok Ciebie
            dostałaby SMS skierowany właśnie do Ciebie:)
            Mógłby to być np. niejaki Krzysztof K. albo ktoś na J. :)))
            No, ale to są bardzo dyskretni i kulturalni panowie i nawet by im
            do głowy nie przyszło wyjaśniać sprawę:)
            Co do kartek, to wysłałam tylko 2, ponieważ wzięłam ze sobą czerwony kalendarzyk
            zamiast zielonego=w którym miałam więcej adresów.
            Poprawię się następnym razem.
            • kabe.abe wywiad z Hanulą 15.08.07, 23:52
              Hanula, ja czekam z niecierpliwością na wywiad z Tobą.
              Jak się ukaże, to proszę nas natychmiast powiadomić,
              abyśmy nie szukali jak we mgle:)

              A_ska albo się pakuje, albo kuruje, albo odwiedza E. = bardzo
              ładne miasteczko na północy, do którego ja w tym roku już nie dotarłam.
          • ktotocoto Re: Sobotni zlot 15.08.07, 23:49
            Kabe:
            obejrzałam = www.youtube.com/watch?v=ACPenrMJWy8
            I Cię rozumiem.
            Ja, do tego stopnia lubiłam ( i lubię ) mundury ( mam nadzieję, że
            faceci tego nie czytają ), że
            do ślubu szłam bez trenu i bez welonu ( a w garsonce ).
            Bo:
            mój partner szedł do ślubu w mundurze.
            A:
            że to czasy były innawe, to = jak ksiądz mundur zobaczył to
            ceremonię nam ( gratisowo ) upiększył.
            Upiększenie polegało na:
            1)ciut się ślub opóźnił = bo rozwijali chodnik ( czerwony ) - który
            nie był w planie ( z powodu nieopłacenia ),
            2)trzeba było zaczekać ( bo tak proboszcz kazał ) - na organistę
            ( też nieplanowanego i nieopłaconego ),
            3) mowa okolicznościowa ( proboszcza ) była długa i patriotyczna i
            taka, że ludzie płakali,
            4) zapalono wszystkie, możliwe, świece,
            5) proboszcz odprowadził mundurowego ( i mnie ) do sali, w której
            rosół podawano,
            6) naszej dopłaty ( za nadprogramowości ) nie przyjęto.
            ---
            Takie to były czasy i takie reakcje.
            ---
            Czasy się zmieniły a moje reakcje ( na mundur ) nie.
            --
            PApatki
            • ktotocoto Re: Sobotni zlot 15.08.07, 23:56
              Kabe:
              wiele wskazuje na to, że SMSy otrzymał
              "...np. niejaki Krzysztof K. albo ktoś na J. :)))...".
              Ale = to nic, bo:
              - sama mówisz, że to kulturalni Panowie,
              - a Twe wyjaśnienie zostało przyjęto/uznano/usprawiedliwiające.
              ...
              Dobranockowe PApatki ślę.
              --
              PApatki
              • ktotocoto Re: Sobotni zlot 15.08.07, 23:59
                Hanula:
                mam Ci do powiedzenia = to, co Kabe
                "...Hanula, ja czekam z niecierpliwością na wywiad z Tobą.
                Jak się ukaże, to proszę nas natychmiast powiadomić,
                abyśmy nie szukali jak we mgle:)..."
                --
                PApatki
    • kabe.abe Sławek ma żeglarskie urodziny 16.08.07, 11:12
      Sławek dobrze sobie wykombinował: urodziny na żaglach .
      Ma fajne urodziny, zwłaszcza, że pogoda dopisuje.

      Sławku, wszystkiego dobrego, choć pewnie tego nie przeczytasz.
      • kabe.abe Re: Sławek ma żeglarskie urodziny 16.08.07, 11:18
        Hanula, czy wywiad z Tobą w GW jest tylko w wersji papierowej,
        czy też elektronicznej?
        Podeślij link, jeśli .....
        :)
        • emi152 Re: Sławek ma żeglarskie urodziny 16.08.07, 11:40
          Też na taki pomysł wpadłam i w wyszukiwarkę weszłam. Nagrodzone
          blogi są, tylko z ostatniego tygodnia. Coś mi w telewizji mignęło,
          ze Sianecki też jest w gronie laureatów. Hanula...nie męcz nas...daj
          namiary, bo upał na dworze i czas nad wodę wyruszać:)Miłego dnia:)
          • ktotocoto Re: Sławek ma żeglarskie urodziny 16.08.07, 12:10
            Do Emi, Mandy, Flo:
            w sobote - przywitamy Zaze ( przy kasie nr 5 ).
            Potem:
            na piwo ( chyba ) pójdziemy .
            Potem:
            wrócimy pod kasę ( nr 5 ) = w celu przywitania Emi, Flo i Mandy.
            Potem:
            na piwo ( chyba ) pójdziemy.
            Jeszcze potem:
            wrócimy pod kasę ( nr 5 ) = w celu przywitania Nieświętego.
            A całkiem potem będzie tak:
            jak Komitet Organizacyjny ( pod przewodnictwem Emi i przy
            wykonastwie fizycznego/Laklika) = zarządzi.
            --
            PApatki
            • ktotocoto Re: Sławek ma żeglarskie urodziny 16.08.07, 13:02
              Z powodu braku czasu ( ależ głupie tłumaczonko/usprawiedliwiomko!):
              w pocztę nie wchodzę, @ nie posyłam.
              Ponieważ:
              to mnie martwi ( i ten brak czasu = o mej złej organizacji
              świadczący ),to
              .
              tylko dopisek dodaję.
              Dopisek ( pamiętajkowo/pozdrowieniowy ) jest do osoby, która:
              nie wiedziała ( choć kwiaty zna ) = że turki to turki ( oraz
              aksamitki ).
              .
              PApatki ( wyjazdowe ) ślę.
              --
              PApatki
              • szczesliwatrzynastka Mandy i Zazie 16.08.07, 13:20
                pięknie dziękujemy za kartkę i pozdrowienia wrocławskie.
                Niespodzianka udała się Wam, bardzo mi się podoba :)
                Jesteście super!!
                Całuski Wam przesyłam :*

                • hanula1950 Re: Mandy i Zazie 16.08.07, 13:33

                  Wyszłam z domu , gazetę zakupiłam, bo rzeczywiście na 12 stronie w
                  niej jestem. Jutro będxie ta fotka w blolgu. Ale wkoło jest wesoło!
                  htpt//hanula1959.bl0x.pl
                  • zaza7 Re: Mandy i Zazie 16.08.07, 13:44
                    Kochane Gołąbki z Koln, przecież o to chodzi, więc barrrrdzo się cieszę, że
                    niespodzianka wyszła. Oczywiście pozostaje jeszcze wyjaśnić, gdzie te "wodne"
                    krasnoludki się znajdują. Otóż, mam nadzieję, że Mandy mi wybaczy, są one na
                    Basenie nr 1 przy placu Teatralnym. Na opowieść o poszukiwaniach musicie
                    poczekać, bo wiem, że Mandy chciałaby to zrelacjonować:)))
                    Pozdrowionka
              • zaza7 Re: Sławek ma żeglarskie urodziny 16.08.07, 13:47
                Wszystkiego naj..., byś dalej miał chęci i siły realizować swoje marzenia, te
                małe i te wielkie.
                A tak na marginesie, to chcę dodać, że ktoś osobisty też ma w ten dzień
                urodziny. Dlatego, Sławku, bardzo dobrze znam Twój charakter. Nie ma on dla mnie
                żadnych tajemnic:))))
                Pozdrowionka
                • a_ska1 Re: Sławek ma żeglarskie urodziny 16.08.07, 14:39
                  100 lat - dla Slawka :)

                  caly wczorajszy dzien przelezalam w lozku -
                  goraczke mialam ponad 40 stopni!
                  ale dzisiaj juz dobrze - trzy godziny u fryzjera spedzilam,
                  jeszcze tylko pare spraw urzedowych mam zalatwic, znajomych odwiedzic spakowac
                  sie...
                  i jutro rano jade na urlop :)

                  wspanialych chwil na zlocie w P zycze
                  i w ogole wszystkiego naj!
                  • rawskiesloneczko fotki... 16.08.07, 15:29
                    witam:)zamieszczam link do strony z moim zdjęciami i nie tylko;)
                    www.agatulek.grono.net miłego oglądania życzę:)

                    A także przesyłam serdeczne życzenia solenizantowi:)

                    pozdrawiam
                    • laklik Re: Dla Jubilata!!!! 16.08.07, 19:11
                      Osesku!!!! :-) :-)Samych dobrych wiatrów na wszystkich frontach.
                      Laklik
                      • mandy4 To już jutro 17.08.07, 09:21
                        spotkam się z Wami i będziemy uśmiechnięci spacerować ulicami P.
                        Może P. polubię bo jakoś do tej pory nie dażyłam tego miasta
                        sympatią. Zatem do jutra kochani.
                      • mandy4 Re: Dla Jubilata!!!! 17.08.07, 21:12
                        I ode mnie też. Spóźnione ale serdeczne.
    • kabe.abe Udanego spotkania w P. 17.08.07, 08:56
      Życzę spotykającym się w P. udanego i owocnego spotkania.
      Żałuję, że mnie z Wami nie będzie, ale może następnym razem.

      Pozostałym, którzy nie będą w P. też życzę udanych spotkań,
      wyjazdów, rejsów, spacerów...

      Jednym słowem : dobrego weekendu !




      --
      W życiu piękne są tylko chwile...
      Don't worry, be happy...
      • emi152 Re: Udanego spotkania w P. 17.08.07, 10:12
        Sławek...wszystkiego, o czym marzysz, a marzenia masz na pewno
        wielkie, bo ci, którzy na wodzie czas spędzają z upodobaniem mają
        je zawsze. Ktocosiu. Jakoś mętnie te spotkania pod kasą nr 5
        tłumaczysz, ale to pewnie moja wina, bo nie wczytałam się dokładnie
        w Twoje pisanie, a to z prostej przyczyny: zabiegana jestem od rana
        okropnie.Dobrze, że jeszcze są wakacje, bo rozleniwiłam się i na nic
        czasu mi nie wystarcza. Ważne, że się spotkamy w wiadomym miejscu.
        Teraz biegnę na zakupy i po gazetę, bo Hanulę chcę poczytać. W ogóle
        to gratulacje!!!!!!!Po raz wtóry zresztą, ale warto ten ważny fakt
        podkreślać, bo blog jest "wypas" i nagroda zasłużona. Całuski dla
        wszystkich
        • hanula1950 Re: Udanego spotkania w P. 17.08.07, 10:51
          Sławkowi buziaki posyłam.
          A_ska - podziwiam za te 3 godz. u fryzjera. Ja bym zeszła.
          Zdjęcie moje z Wyborczej już w blogu jest
          hanula1950.blox.pl
    • nieswietymikolaj Musze isc jutro do pracy 17.08.07, 19:04

      A to oznacza ze nie będe mógł przyjechać buuuuuuu przepraszam
      wszystkich
      po tym poznać geniusza w tłumie że zawsze robi tylko to co umie Nie
      jestem geniuszem

      gg5800444
      • mandy4 Re: Musze isc jutro do pracy 17.08.07, 21:07
        OOOOOOOOOOOO nie. Ja się z tym nie zgadzam.
        • laklik Re: Ś.P. 18.08.07, 07:29
          I znowu larum!!!
          Panowie!!!! Rozpocznijcie zbiórkę na skromniutki wieniec dla mnie!!!
          Jak tak można? Toż Łysa Góra leży gdzieś indziej, nie w Pyrlandii!!!
          Wg wszelkich oznak na niebie i ziemi jest to mój ostatni wpis na tej
          stronie. Nekrolog zredaguje i wydrukuje już Zlotowa (miażdżąca)
          większość.
          Pozdrawiam PANÓW!!!
          • emi152 Re: Ś.P. 18.08.07, 08:40
            A ja nie przyjmuję do wiadomości. Nieświęty...powiedz, że Cię
            brzuch, głowa i reszta członków ciała boli i do P. zjeżdżaj.
            Wszystko przygotowane i takich wymówek jako przewodnicząca zlotu nie
            biorę absolutnie pod uwagę. NIEŚWIĘTY!!!!!!!!!!NIE RÓB NAM
            TEGO!!!!!!!!!!!!!NIE WOLNO!!!!!!!!!!!Czekamy na CIEBIE!!!!!!!!
          • parmesan Larum? 18.08.07, 19:08
            A co ja miałem powiedzieć na zjeździe we Wr? Tez sam reprezentowałem mniejszość
            płciową, tylko Sławek na chwile doskoczył, by później się urwać. Nie będzie tak
            źle, będziesz jako ten rodzynek w cieście.
            A jakie powodzenie?
            • ktotocoto Trzy nocne gracje 19.08.07, 04:27
              To my! Trzy nocne gracje z P. Jest superowo, odjazdowo. Kogo nie ma, kto nie
              dojchal niech zaluje. Nie mail okazji poznac niesamowitego archeologa A., ktory
              oprowadzil nas po Ostrowie Tumskim, boskiej Emi, ktorej uda sa w sam raz,
              uroczego gospodarza Laklika.
              Siedzimy teraz! Pijemy wodka, piwo i co jeszcze nam KTCT donosi. Za Wasz zdrowie
              juz wypilismy i jeszcze wypijemy. Ranek nie tak blisko!
              Przed nami dlugie Polek rozmowy. W zwiazku z tym pozdrowionka, papatki i caluski:)))
              Flo, KTCT, Zaza
              NSM!!! Ja Ci nogi z ... powyrywam.
              To pisalam Flo p trener klasy drugiej:))
              • ktotocoto Re: Trzy nocne gracje 19.08.07, 04:53
                Flo jest w lazience, Zaza wziela stroj dyskotekowy ( bo na dyskotece wszyscy
                bylismy) na stroj nocny. Nie wiem czy to bedzie pizamka czy koszulka.
                Ja nie mam sil ni czasu ni mysli, bo:
                me mysli , sily i czas = pochlonol PAN od Ostrowa
                Tumskiego!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                Ten Pan nam duzo pokazal i duzo opowiedziwl.
                Ale:
                nie powiedzial mi = czy mnie tak lubi ( choc w 1/4) jak ja jego lubie.
                Takie zycie.
                ....
                Dalsza relacje z zycia takiego = dla, Wam, po powrocie ( bez Pana na A.!!!) do
                zycia , mego i codziennego = nastapi z miasta, mego, rozinnego..
      • emi152 Re: Musze isc jutro do pracy 18.08.07, 08:42
        MUSISZ JECHAĆ DO P. To jest PRIORYTET!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • mandy4 Re: Musze isc jutro do pracy 18.08.07, 08:53
          Nieświęty:
          czy Ty się zastanawiałeś nad tym co powie Flo?
          Ja na Jej miejscu to bym Ciebie . .... .......
    • elissa2 Nie marudź Lakliku! :))) 18.08.07, 09:29
      Albo już zacierasz łapki, że będziesz słodkim rodzynkiem
      Albo po dzisiejszym zlocie zawsze będziesz kombinował, żeby taka
      sytuacja się powtórzyła :DDDD
    • elissa2 zlot 18.08.07, 09:33
      Życzę Wam wspaniałej zabawy!
      Pogodę zamówiłam fajną, przyjemną.
      Miłego Dnia. :)
      • kabe.abe Re: zlot 18.08.07, 11:29
        O 10.25 wysłałam SMS życzniowo-pozdrowieniowy do Ktotocoto, Zazy
        i Mandy ( do Mandy nawet dwa, bo nie wiem, który telefon wzięła = ale się córka
        zdziwi, jak odbierze w jednym telefonie).
        Do innych nie wysyłałam, bo nie znam telefonów.
        Laklik wprawdzie podawał na forum (!) numer telefonu,
        ale to była oferta skierowana tylko do uczestników zjazdu :))

        Po kilkunastu minutach Ktotocoto odpisała, że stoją palacze (Emi, Laklik, Zaza i
        KTCT) i czekają na FLo i Mandy.
        Nie pamiętam, czy Flo pali, ale Mandy na pewno NIE.
        Nie wiem jak ja bym się zachowała, na co dzień niepaląca,
        ale w towarzystwie czasem sobie jednego ćmika zapalę:)

        O tej porze pewnie już są wszyscy razem.
        Nieświęty, no rzeczywiście, życie czasem płata figla.
        I tym sposobem Laklik = jako facet = został sam na placu boju.
        Może nawet się cieszy, że mnie nie ma, bo zawsze to jedna 'czarownica' mniej :)

        Hanula, teraz wiem, że dzwoniłaś, ale wczoraj miałam wyładowaną komórkę, teraz
        ją ładuję i za 2 godziny wybywam tam, dokąd jestem zaproszona.
        I TAM, i w Poznaniu chciałoby się być,
        ale się przecież nie rozdwoję, tym bardziej, że impreza u K.
        planowana była wcześniej niż w P. :)

        Pozdrowienia dla wszystkich.
        Pa!
        • hanula1950 Re: zlot 18.08.07, 11:56
          Wesolutkiej soboty wszystkim życzę. Siedzę z laptopem w kuchni i
          ptactwa pilnuję, żeby sie nie pozabijało. Kuba Polcię zaczął
          atakować, a ja już myślałam, że się zaprzyjaźnią.
    • elissa2 Ciekawe co tam słychać w P.? :) 18.08.07, 18:06
      Pewnie super!
      Pewnie frajdę wielką mają i bawią się świetnie!
      Wiadomo ...
      :)))
      • kabe.abe Re: Trzy nocne gracje 19.08.07, 09:32
        Trzy nocne gracje pewnie jeszcze śpią:)

        Prosimy o relacje ze spotkania.
        Zdjęcia też chyba robiliście?
        • kabe.abe Re: Trzy nocne gracje 19.08.07, 09:48

          > Trzy nocne gracje pewnie jeszcze śpią:)

          Prosimy też organizatorów (czyli Emi i L.)
          o relacje ze spotkania.
          Czy na dziś też macie jakiś plan?


          Udanej niedzieli wszystkim życzę.

          • kabe.abe Re: Trzy nocne gracje 19.08.07, 09:50
            A gdzie Mandy?
            Przecież też była.
            Co z nią zrobiliście?
            • emi152 Re: czwarta gracja sie melduje 19.08.07, 10:03
              Mandy w Cybince utopiona....idziemy ja lowic zaraz:) Jest super..poranna kawa
              gotowa,sloneczko swieci, idziemy na piwko.Kto tu nie byl, niech palce ze zlosci
              gryzie.OOOOOOOO!!!!!!!!!!!!pa,pa
              • laklik Re: Biuro organizacyjne 19.08.07, 10:08
                Informacja najistotniejsza!!!
                Obecni goscie sprawdzili sie!!!
                I kto tu sie bawil?
                Kto winien napisac te informacje????
                PRZEWODNICZACA!!!!
                A kto pisze????
                • zaza7 Re: Biuro organizacyjne 19.08.07, 10:35
                  Biuro organizacyjne nawiedzilo 3 nocne gracje z samego rana. Kawa na balkonie i
                  takie tam. Plan na niedziele ma byc:))
                  Sloneczko swieci, cieplutko, rozmowy na balkonie w toku.
                  Stan swiadomosci z ostatniego logowania taki sam. KTCT wspomina archeologa,
                  gracje nocne wspominaja nocne rozmowy, Laklik wspomina cos o rycerzach:))
                  Pozdrowionka
                  • hanula1950 Re: Biuro organizacyjne 19.08.07, 11:54
                    Cieszę się, że zlotowicze dobrze się bawią. W W-wie też na razie
                    słoneczko, ale jakieś chmurki snuć sie zaczynają, więc na wszelki
                    wypadek już teraz na spacerek się wybieram.
                    hanula1950.blox.pl
                    • hanula1950 Re: Biuro organizacyjne 19.08.07, 14:35
                      Dzisiaj za RUDEGO robię, bo 102 na liście blogów jestem
                      hanula1950.blox.pl
                      haneczka1950.blox.pl
                      Na fotki ze soptkania cierpliwie czekam.
                      • emi152 Re: Biuro organizacyjne 19.08.07, 20:38
                        Co ja mam jeszcze dodawać? Było naprawdę fantastycznie. Dziewczyny
                        są odlotowe, z poczuciem humoru,inteligentne, urocze i potrafią się
                        bawić do białego rana. W "Samych Swoich" zrobiłyśmy sobie (Zaza i
                        ja) zdjęcie ze znanym aktorem. Miał do nas anielską cierpliwość i
                        chwała mu za to. Panie Milowicz! Dziękujemy. Zaza wyszła
                        prześlicznie, a ja jędzowato:( Ale, co tam! Nie to najważniejsze.
                        Wszystkie zabytki, spotkania, imprezka, "wykopaliska" przez Zazę
                        profesjonalnie sfotografowane. Flo, Mandy, Zaza, Ktocosia bardzo Wam
                        dziękuję za niepowtarzalne przeżycia.Kocham Was i mówię to z pełną
                        odpowiedzialnością, a ja niezwykłam rzucać słów na wiatr. A jak
                        potraficie człowieka dowartościować!!!!!!! Szkoda gadać zresztą, bo
                        znowu mi elaborat wyjdzie.Laklik czuł
                        się "rodzynkowato".....promieniał wprost:)) Idę teraz spać, bo sobie
                        to od paru godzin obiecuję i przeszkadzają:))) Jeszcze jedno na
                        koniec: Zaza ślicznie śpiewa ( na karaoke byłyśmy), a Flo ma nie
                        dosyć, że wszystko z klasą, to jeszcze nogi, jak modelka i mini nie
                        włożyła, bo......ktoś ją zawiódł:( Los i szefowie płatają niekiedy
                        figla:( Pa, pa
                        • hanula1950 Re: Biuro organizacyjne 19.08.07, 21:04
                          Czekam na fotki, żeby móc wszystkich Was podziwiać i jeszcze
                          bardziej pozazdrościć tego spotkania. Teraz ,,Damę kameliową"sobie
                          oglądam. Jutro, jak to w poniedziałki bywa, do kina się wybiorę.
                          • emi152 Re: Biuro organizacyjne 19.08.07, 21:28
                            "Nie zwykłam" miało być:)) ( to z wrażenia byk zrobiony:))
                            Hanula...fotek jest duuuuużooooooo. Zaza je opracuje:)) A jeszcze
                            muszę dodać, że wszystkie atrakcje zawdzięczamy Laklikowi.
                            Zaskakiwał nas bez przerwy i obwoził, gdzie mógł bez słowa
                            sprzeciwu. A jak się "baby" rozgadały, to cierpliwe trwał:)Muszę mu
                            premię jakąś zaplanować:))
                            • emi152 Re: Biuro organizacyjne 19.08.07, 21:35
                              Eliska, Kabe, Trzynastka, Dorotka, Parmesan, Sławek i...Nieświęty(
                              masz "przystojny" głos) i reszta życzliwych:)) Dziękujemy za bycie z
                              nami duchem. Pogodę zamówiliście i atmosferę, że mucha nie siada:)))
                            • mandy4 Re: Biuro organizacyjne 19.08.07, 22:13
                              Emi i Lakliku składam Wam serdeczne dzięki za wszystko,
                              za poświęcony nam czas, za organizację i atrakcje,
                              za odbiór z dworca i zawiezienie na dworzec.
                              Szczególnie gorąco dziekuję Laklikowi i Panu A.
                              za umożliwienie mi zwiedzenia Ostrowa Tumskiego,
                              gdzie byłam po raz pierwszy.
                              Dziękuję również Flo, KTCT i Zazie.
                              Bardzo się cieszę, że mogłam z Wami
                              pobyć chociaż przez parę godzin.
                              Jesteście wszyscy wspaniali.
                              I mam nadzieję, że nie jest to nasze ostatnie spotkanie w tym roku.
                              Ps. Panem A. jestem równie zauroczona jak KTCT.
                        • parmesan Po pozlotowe........ 19.08.07, 22:11
                          No tak. Kto wspominki pozlotowe ma ten ma.
                          Zalujemy bardzo ze nie wyszlo tym razem, nastepnym razem napewno sie uda. A moze
                          w Kolonii?
                          • mandy4 Re: Po pozlotowe........ 19.08.07, 22:20
                            Parmesan o Kolonii też pomyślimy.
                            W najbliższym czasie marzy nam się Kraków
                            i teatr "Polonia" Krystyny Jandy.
                            Termin zwiedzania Krakowa jest uzależniony
                            również od Was. Kiedy zjedziecie na dłużej do kraju?
                            • mandy4 Re: Po pozlotowe........ 19.08.07, 22:31
                              Trzynastko i Kabe dziękuję za cieplutkie sms-y.
                              Kabe wybacz, obiecałam @ ale padam na nos.
                              Dzisiaj niespodziewanie przyjechał mężczyzna mego życia.
                              Zmuszona jestem zrobić pewną korektę moich planów.
                              Może chociaż uda mi się dzisiaj rozesłać zdjęcia do autoryzacji.
                              by Zaza mogła te zaakceptowane zamieścić w swojej galerii.
                            • zaza7 Re: Po pozlotowe........ 19.08.07, 22:41
                              Do domu dotarłam z małymi przygodami, ale prawie na czas:)) Laklik czy sms dotarł?
                              Właśnie wrzucam zdjęcia do netu, ale nie wiem, czy uda mi się udostępnić
                              wszystkim. Oczka mi się kleją a muszę się wyspać przed jutrzejszym początkiem
                              trzydniowej rowerowej gonitwy:))
                              Wrażenia? Tyle ich mam, że trudno opowiedzieć.
                              Przede wszystkim niedosyt obecności i obcowania zlotowiczów:) Mam ten komfort,
                              że oglądając zdjęcia przedłużam sobie "ochronna atmosferę" spotkania.
                              Organizatorzy kochani! Byliście extra. Jak to mówią "do tańca i do różańca".
                              Ze swojej strony chcę powiedzieć i podkreślić, że wszystkie opinie na mój temat
                              są grubo przesadzone!!!!
                              Jestem pasjonatką "cyfrówki" i tyle:)
                              Pozdrowionka
                              • zaza7 Re: Po pozlotowe........ 19.08.07, 22:49
                                I co jeszcze?
                                Niebanalne nocne Polek i Polaka rozmowy,
                                Szaleństwa przy muzyce i mikrofonie,
                                Oczarowanie magicznymi zakątkami (zasługa pana A. -też)
                                Odkrywanie nowych miejsc,
                                Żartowanie z siebie i innych,
                                I jeszcze całe morze tolerancji, wyrozumiałości i miłości (co poniektórzy:)))))
                                P.S.
                                Połowa zdjęć się załadowała, ale nie mam siły czekać na resztę. Wszystkie
                                zaległe @ odrobię po powrocie (czytaj w czwartek).
                                Pozdrowionka
                                • florentynka pozlotowe podziękowania 19.08.07, 23:12
                                  Laklikowi za pełnienie roli gospodarza, cierpliwość dla nas i za pana A.
                                  Emi za urodę i poczucie humoru
                                  Ktotocoto za serce na dłoni
                                  Mandy za uśmiech i urok osobisty
                                  Zazie za pierwszą wspólną noc
                                  Dzięki wielkie!!! Jesteście fantastyczni!
                              • laklik Re: Po pozlotowe........niech tam :-) 19.08.07, 23:50
                                Cóż!!!!! Żyję!!!! Okazało się, że zbyt sceptycznie podszedłem do
                                sprawy. Widocznie pod jakąś moją chwilową nieobecność SABAT uchwalił
                                amnestię.:-) :-)Nie będę drążył już. Teraz realnie. Mimo, że nie
                                wszystko wyszło po mojej myśli (jako tego "fizycznego"), miło mi
                                słyszeć, iże "kobitki" były kontente. Co na swój sposób okazały.I tu
                                zagadka.
                                Who is who?
                                Pierwsza z nich satysfakcję okazała bardzo ciepło, wylewnie;
                                Druga z nich dziękowała ciepło "ale...";
                                Trzecia - ciepło, z pewną dozą pryncypialności (delikatnego
                                dystansu?);
                                Czwarta - z lekką rezerwą (????)
                                Piąta - ot, "czy trzeba dziękować za coś, co dla Ciebie jest chyba
                                normalką?".
                                Panowie!!!!
                                To zadanie głównie dla Was. Potraktujcie jako "nagrodę" :-) :-) :-)
                                Reszty szacowni forumowicze dowiecie się w momencie ukazania się
                                owoców działalności w Poznaniu Papprarazzi - a był, był.
                                Dziekuję obecnym za przemiłą noc, przemiły wasz pobyt. Dziękuję za
                                możliwość poznania Was. Sądzę,iże EMI nie pogniewa się, jak
                                stwierdzę: DZIĘKUJEMY OBOJE!!!

                                P.S.
                                ZAZA
                                SMS dotarł. :-)
                                Chylę czoła.
                                • florentynka Re: Po pozlotowe........niech tam :-) 20.08.07, 00:25
                                  Laklik, pozbawię cię rozterek
                                  My cię kochamy
                                  My cię uwielbiamy
                                  Jesteś fantastycznym gospodarzem
                                  Było nam z tobą bardzo dobrze
                                  Ale....
                                  Ale facetów nie można za bardzo chwalić, bo im tak zwana woda sodowa:)
                                  I to stąd lakliczku ta nieśmiałość nasza oraz pewna doza ostrożności w wyrażaniu
                                  naszego entuzjazmu
                                  • emi152 Re: Po pozlotowe........niech tam :-) 20.08.07, 13:06
                                    Obejrzałam zdjęcia i łezka się w oku zakręciła:( Ale piękne
                                    wspomnienia zostaną i humor powrócił. Zaza dzielnie pedałuje i ma
                                    dobrą pogodę. Podopieczni są grzeczni:) Flo...chwal Laklika do
                                    woli...on już jest rozpuszczony do granic możliwości:) Mandy... Ty
                                    często u nas bywasz, więc dawaj cynka kiedy. Nie nagadałyśmy się
                                    wystarczajaco. Jedno jeszcze dodam: mam wrażenie, że mi się rodzina
                                    powiększyła:), a dla mnie rodzina, to największa wartość. Poza tym,
                                    ta odnaleziona jej część tak mi w serce zapadła, że już tam
                                    zostanie. Wiedziałam, ze jesteście kochani, ale spotkanie live, to
                                    zupełnie inne spojrzenie...takie dopełniajace i namacalne. To tyle.
                                    Pa
                                    • mandy4 Re: Po pozlotowe........niech tam :-) 20.08.07, 13:42
                                      Emi
                                      przy każdej mojej bytności w Poznaniu dam Tobie znać.
                                      Z przyjemnościa się z Tobą spotkam.
                                  • mandy4 Re: Po pozlotowe........niech tam :-) 20.08.07, 13:26
                                    Kochani uczestnicy zlotu:
                                    zdjęcia Wam dzisiaj wysłałam. Do pozostałych forumowiczów nie
                                    wysyłałam bo nie mam jeszcze Waszej zgody. Wyślę dopiero po jej
                                    uzyskaniu.
                                    Lakliku - Twoje zdjęcia wysłałam na adres Emi.
                                    Dostałam o godz. 11.43 sms-a od Zazy: "Jestem w Pakosławiu.
                                    Wyruszyliśmy 70-osobową grupą. Ciepło, nie pada. Pozdrowionka"
                                    Zazo wiatru w plecy życzę.
                                    • emi152 Re: Po pozlotowe........niech tam :-) 20.08.07, 14:51
                                      Manduniu....dzięki za zdjęcia, już ślę dalej. Swoje będę miała
                                      troszkę później, bo córka mi je musi zgrać na płytę...ja nie mam
                                      kabelka:)))To potrwa parę dni. Kiedy następne spotkanie?:) Tak
                                      bardzo chcialabym Eliskę, Kabe, Dorotkę, Trzynastkę z osobą
                                      towarzyszącą i pozostałe szanowne grono forumowiczów do swoich
                                      przyjaciół zaliczyć:))) całuski
                                      • laklik Re: Po pozlotowe........niech tam :-) 20.08.07, 16:21
                                        Chyba muszę sobie załatwić jakowyś rozpuszczalnik załatwić, bo tu
                                        nikt, jak narazie się nie kwapił, coby mnie rozpuścić. Widocznie
                                        jakoweś "ZGREDKI" tu bywają, które się specjalnie nie kwapią do
                                        tego.Komunikat rowerowy także otrzymałem - tej samej treści - więc
                                        cytował nie będę.
                                        • emi152 Re: Po pozlotowe........niech tam :-) 20.08.07, 16:40
                                          A to ci Zaza kochana:)) Wszystkich zawiadomiła...toć Wam pisałam,
                                          że ma pogodę i podopieczni grzeczni:) Muszę mniej pisać, bo nie
                                          czytacie mnie kolego ROZPUSZCZONY:)Swoją drogą, to ma dziewczyna
                                          kondycję.Podziwiam. Ja teraz zostawiam wszystko i idę
                                          w "długą".Zasmakowało się rozrywkowego życia i teraz trudno
                                          zrezygnować:)
                                      • a_ska1 Re: Po pozlotowe........niech tam :-) 20.08.07, 16:27
                                        witam z kielecczyzny :)
                                        niestety moja komorka ciagle szuka sieci,
                                        smsy od KTCT dotarl... z dobowym opoznieniem!
                                        Internet tez okropnie sie slimaczy,
                                        ale ja tu przeciez odpoczywam od cywilizacji :)
                                        ciekawosc mnie jednak zzera, wiec teraz zamiast w basenie tudziez
                                        innej saunie dopadlam do komputera ( o dziwo - wolny byl)
                                        pozdrawiam Was wszystkich seredecznie i zmykam, bo juz jestem
                                        przywolywana ..
                                        • emi152 Re: Po pozlotowe........niech tam :-) 20.08.07, 16:44
                                          A o Tobie Aska, to się nasłuchałam, że ho,ho:)))Same superlatywy.
                                          Następnym razem się nie wywiniesz i na spotkanie zjawisz:)
                                          • hanula1950 Re: Po pozlotowe........niech tam :-) 20.08.07, 17:09
                                            Jeśli dziś poniedziałek, to u Hanuli kinowo. Neden seans na 12.45 w
                                            kinie LUNA już zaliczyłam, na 18.45 na drugi jadę. Rano przygodę z
                                            biletami na metro miałam przygodę, ale wszystko dobrze się
                                            zakończyło.
                                            • ktotocoto Re: Po pozlotowe........niech tam :-) 20.08.07, 21:14
                                              U mnie, normalnie.
                                              Gasze pozary,pozlotowe - wyniki mej nieobecnosci.
                                              Dzieki , Ci Boze, za to - ze zlot byl.
                                              I za to, ze byli, na nim, ludzie - w sam raz.
                                              I za to, ze Ci ludzie, byli fotoreporterami.
                                              Fotoreportaze otrzymalam - dzieki.
                                              --
                                              PApatki
                                            • ktotocoto Re: Po pozlotowe........niech tam :-) 20.08.07, 21:15
                                              Chcialam Wam SMSy, Zazowe, przeslac.
                                              Nie przesle, bo
                                              tez je
                                              --
                                              PApatki
                                              • ktotocoto Re: Po pozlotowe........niech tam :-) 20.08.07, 21:22
                                                Szczegolnie dokladnie obejrzalam zdjecia z Panem.A. - zdjecia
                                                autorstwa Mandy i Zaza.
                                                Wynik , smutny, ogledzin.
                                                Pan A. mnie nie trzyma!
                                                Pan A. zrobil, co kazali!.
                                                Pan A. ma dlonie zamkniete! Yamkniete ma!!!!!!
                                                Wniosek, bardzo smutnawy
                                                - ja uwielbiam Pana A.
                                                Pan A. jest wylacznie grzeczny - pozwala mi na co chce - ale w moje
                                                chcenia nie angazuje sie.
                                                Dramat!
                                                --
                                                PApatki
                                                • ktotocoto Re: Po pozlotowe........niech tam :-) 20.08.07, 21:28
                                                  Kabe
                                                  dlaczego Ty wymiekasz.
                                                  Powody wzmiekania - to ja mam!
                                                  Laklik nas zapoznal z facetem.
                                                  Facet byl bajkowaty - z bajki innej.
                                                  Ale
                                                  ten facet mnie nie widzial.
                                                  A
                                                  tak bardzo chcialam, by mnie zauwazyl.
                                                  Kabe
                                                  rozumiesz?
                                                  Mysle, ze tak - bo kobieta jestes!
                                                • ktotocoto Re: Po pozlotowe........niech tam :-) 20.08.07, 21:37
                                                  Mam duzo do opowiedzenia , o spotkaniu w Pyrlandii.
                                                  Ale
                                                  mam duzo do zrobienia - sluzbowo=prywtnosci.
                                                  Dlatego
                                                  opowiesci i dziekczynki, jutro.

                                                  Pana A. pozdrawiam.-
                                                  --
                                                  PApatki
                                                  • nieswietymikolaj Echhhhhhhh 20.08.07, 22:01
                                                    Zemsta Wasza okrutna nie mam żadnych fotek
                                                    Lakliku dzięki za motory zajebiste
                                                    gratuluję udanej zabawy nie kopcie leżącego DAJCIE zdjęcia
                                                  • mandy4 Re: Echhhhhhhh 20.08.07, 23:17
                                                    Kabe napisała: " Jak poczytałam Wasze wspomnienia z pobytu w P.
                                                    to stwierdzam jedno: wymiękam przy Was na pierwszym zakręcie.
                                                    Podziwiam Was za kondycję podczas całonocnych rozmów Polek i Polaka:)
                                                    Zazę też podziwiam."
                                                    Kabe muszę się Tobie przyznać, ze jak obajrzałam album Zazy, który
                                                    przysłała nam do akceptacji, to doszłam do takiego samego wniosku
                                                    jak Ty. Po moim wyjeździe z P. tam dopiero się działo. Z jednej
                                                    strony to żałowałam, że nie mogłam zostać, a z drugiej
                                                    pomyślałam ,że los mi sprzyjał z tym wyjazdem bo bym inaczej
                                                    skompromitowała się na całej linii.
                                                  • mandy4 Kabe 20.08.07, 23:28
                                                    Wreszcie małpkę udało mi się do Ciebie posłać.
                                                    Dbaj o siebie.
                                                  • szczesliwatrzynastka Re: Kabe 20.08.07, 23:47
                                                    Kabe,wracaj szybko do zdrówka!
                                                  • mandy4 Re: Echhhhhhhh 20.08.07, 23:21
                                                    Nieświęty musisz się uzbroić w cierpliwość. Zaza po powrocie zaprosi
                                                    do obejrzenia swojego albumu. Ja zdjęcia robiłam, ale bez akceptacji
                                                    zlotowiczów nie chcę ich wysyłać dalej. Mogłabym wysłać tylko swoje
                                                    ale sądzę, że Ty nie na takie zdjęcia czekasz (nie tego obiektu).
                                            • kabe.abe Re: Po pozlotowe........niech tam :-) 20.08.07, 21:17
                                              Zaza w ciągu dnia i do mnie przysyłała SMS, ostatni z 17.33:

                                              'Jestem w Miliczu. Za nami 42 km. Jeszcze basen.
                                              To dodatkowo 4 km. Potem spanie na karimacie w klasie.
                                              Pogoda cudna. Zmęczone pozdrowionka i całuski.'

                                              Wcześniej nie mogłam zacytować tego na forum,
                                              bo chwilowo jestem przykuta do łóżka,
                                              ale kobylasta 'dawka wysycająca' jakiegoś świństwa chyba zaczęła działać i na
                                              chwilę do Was zajrzałam.
                                              Z Mazur praktycznie wróciłam chora,
                                              w sobotę siedząc w lesie jeszcze się dorobiłam.
                                              Jak poczytałam Wasze wspomnienia z pobytu w P.
                                              to stwierdzam jedno: wymiękam przy Was na pierwszym zakręcie.
                                              Podziwiam Was za kondycję podczas całonocnych rozmów Polek i Polaka:)
                                              Zazę też podziwiam.


                                              Pozdrówka dla wszystkich
                                              • laklik Re: Jak pies..... 21.08.07, 00:13
                                                ZAZA!!!!!
                                                Odszczekuję!!!!
                                                Pamiętaj o jednym. Każdy mężczyzna ma grubszą skórę, a co za tym
                                                idzie, poczucie humoru cięższe.
                                                Nieświęty!!!
                                                Cieszę się,że fotki dotarły, choć nie oddają klimatu.
                                                Z mojej strony widzę jedno zdjęcie do kasacji. Oglądać - powiedzmy
                                                delikatnie -plecy faceta, to nie jest najlepszy pomysł.
                                                • ktotocoto Zdjęcia z Pyrlandii. 21.08.07, 10:31
                                                  Kochani:
                                                  wyrażam zgodę na rozsyłanie mojej podobizny ( na zdjęciach Waszych ).
                                                  Zgoda dotyczy wszystkich zdjęć = tych, na których ja jako tako i
                                                  tych, na których ja fatalnie.
                                                  Ale:
                                                  wysyłać wolno wyłacznie do tych, którzy są aktywnymi uczestnikami
                                                  naszego wątku.
                                                  Do uczestników byłych, ukrytych, luźno powiązanych itd. = zgody nie
                                                  wyrażam.
                                                  Z poważaniem KTCT.

                                                  --
                                                  PApatki
                                                  • ktotocoto Re: Zdjęcia z Pyrlandii. 21.08.07, 10:39
                                                    Teraz:
                                                    tylko pozdrowionka i całuski i tęsknotki.
                                                    Na więcej czasu nie mam = bo mam ( teraz) czas pracowo/zawodowy.
                                                    A wieczorem:
                                                    goście mają zawitać.
                                                    To:
                                                    nie wiem czy czas forumowy znajdę.
                                                    P.S.
                                                    Pan M.S. z dowcipami nie ustaje.
                                                    Ależ numer ( popisowy!!!!) zrobił!!!!
                                                    Ale:
                                                    wszystko dobrze się skończyło = cudem omineła mnie śmierć
                                                    przerażeniowa.
                                                    --
                                                    PApatki
                                                  • hanula1950 Re: Zdjęcia z Pyrlandii. 21.08.07, 10:50
                                                    Nieświęty, ja też żadnych fotek nie mam, też nie zasługuję...
                                                    O filmach, na których wczoraj byłam, można przeczytać
                                                    hanula1950.blox.pl
                                                  • florentynka Re: Zdjęcia z Pyrlandii. 21.08.07, 13:27
                                                    Ktotocoto napisała:
                                                    wysyłać wolno wyłacznie do tych, którzy są aktywnymi uczestnikami
                                                    naszego wątku. Do uczestników byłych, ukrytych, luźno powiązanych
                                                    itd. = zgody nie wyrażam.
                                                    I ja się pod tym podpisuję.
                                                    Mandy dostała ode mnie zgodę na wysłanie wszystkich zdjęć
                                                    Zazę prosiłam, żeby dwa wykasowała na wieki:)
                                                  • hanula1950 Re: Zdjęcia z Pyrlandii. 21.08.07, 16:38
                                                    Dziś o 14.30 dostałam wiadomość, że rano zmarł mój ex teść. Dobrze,
                                                    bo bardzo się męczył. Miał raka, przerzuty doszły, miesiąc był w
                                                    hospicjum. Pogrzeb w piątek o 9, a ja tego dnia na 11 mam
                                                    zaproszenie do III na koncert . Ale życie figle płata...
                                                    Rozumiem,że aktywna nie jestem i dlatego zdjęć nie dostanę. Mówi
                                                    się - trudno....
                                                    Na moje pytania np. o kluczyk, to ostatnie, od nikogo odp. nie
                                                    dostałam. Moich postów nikt nie komentował.
                                                    Miło mi było niektórych z WAS poznać. Żegnajcie!
                                                    Miło mi było Was poznać.
                                                  • ktotocoto Re: Zdjęcia z Pyrlandii. 21.08.07, 17:19
                                                    Hanula:
                                                    NIE DZIWACZ!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    I:
                                                    trochę wyrozumiałości miej!
                                                    Te zdjęcia ładują się w tempie podwójnieślimakowym.
                                                    Oraz:
                                                    ciągle czytasz ( bo piszemy ), że poczta działa albo nie działa albo
                                                    działa jak chce ( a nie jak my chcemy ).
                                                    A także:
                                                    poza pocztą to my jeszcze pracować musimy, żarełko robić ( i je
                                                    zjadać - by siły do pracy mieć ), czasem ( a raczej mało i
                                                    sporadycznie ) spać musimy.
                                                    Bywa, że znajdujemy czas na wypranie majtek.
                                                    Raz na rok pazury malujemy.........itd.
                                                    ...
                                                    Przecież:
                                                    jeszcze sporo osób zdjęć nie dostało = i żyją ( z nami ).
                                                    Więc:
                                                    uznaję, że masz zły dzień ( i Ci to uniesienie wybaczo/zapominam ).
                                                    ...
                                                    Równocześnie przypominam, że:
                                                    umowa (nasza - a więc i Twoja ) była taka:
                                                    najpierw jest autoryzacja ( autoryzują Ci, co byli ).
                                                    Potem jest rozsyłanie.
                                                    ...
                                                    Hanula:
                                                    rozsyłanie trwa.
                                                    To:
                                                    spokojnie poczekaj.
                                                    Bo:
                                                    jak jutro zdjęcia dostaniesz,to = to będą takie same zdjęcia, te
                                                    same zdjęcia i tyle samo warte.
                                                    ...
                                                    Prześpij się, wyzłość się ( na życie ) i wracaj do nas.
                                                    My:
                                                    też się prześpimy = o sprawie zapomnimy.
                                                    --
                                                    PApatki
                                                  • ktotocoto Re: Zdjęcia z Pyrlandii. 21.08.07, 17:24
                                                    Mandy, Emi:
                                                    ja Hanuli zdjęć nie poślę ( i innym też nie ), bo:
                                                    tak mi się długo ładuję = że zanim się naładuje = to mnie
                                                    rozlogowuje.
                                                    Może jest na to metoda.
                                                    Ale:
                                                    ja metody nie znam.
                                                    Bo:
                                                    ja jestem amator.
                                                    Dodatkowo:
                                                    jestem amatorem nieambitnym ( bez prób doskonalenia się ).
                                                    Gdyż:
                                                    teraz się koncentruję na samodoskonaleniu = w dziedzinie innej.
                                                    A:
                                                    że omnibusem nie jestem = to samodoskonalenie ( z konieczności )
                                                    ograniczam do dziedziny jednej ( sporadycznie - dwóch ).

                                                    --
                                                    PApatki
                                                  • ktotocoto Re: Zdjęcia z Pyrlandii. 21.08.07, 17:34
                                                    HANULA:
                                                    ja nie takie błędy robię!
                                                    Ja robię większe!
                                                    Przykład?
                                                    Proszę!
                                                    ...
                                                    Wczoraj, porą późnowieczorną = dzwoni moja koleżanka ( ukochana ).
                                                    Opowiada mi - co ją spotkało ( przykrego ).
                                                    Ja słucham, rozumiem, komentuję, zastanawiam się ( z nią ) nad
                                                    rozwiązaniem ( opcją ).
                                                    Ponieważ:
                                                    rozmowa trwa- a ja zmęczona - to sobie pomyślałam:
                                                    pogadam na leżąco.
                                                    I się położyłam ( na łóżku swoim ).
                                                    I:
                                                    ona mówiła - a ja ( w trakcie jej mówienia!!! ) ZASNEŁAM!!!!!!
                                                    Taki wstyd i taki grzech!!! ( i takie niewybaczalno/chamstwo )!
                                                    ....
                                                    Jak się obudziłam = to już była musztarda po obiedzie = połączenie
                                                    przerwane a na zegarku 2:15.
                                                    ...
                                                    Dziś dzwonię do niej.
                                                    Spodziewam się fochów, wymówek, urażenia.
                                                    A ona:
                                                    drobiazg, nic się nie stało.
                                                    ROZUMIEM.
                                                    Tak mi powiedziała = ROZUMIEM.
                                                    ...
                                                    Hanula:
                                                    Ja Cię rozumiem a Ty zrozum nas.
                                                    I:
                                                    apeluję o wzajemne zrozumienie, wybaczanie ( = tolerancję ).
                                                    --
                                                    PApatki
                                                  • ktotocoto Re: Zdjęcia z Pyrlandii. 21.08.07, 17:48
                                                    Hanula:
                                                    i kto ma Ci te zdjęcia wysłać?
                                                    1) Zaza = której nie ma ( bo jest na 3 dniowym rajdzie rowerowym )?,
                                                    2) Mandy = która jest z wnukiem ( szatanem ) - ale zwie go żywym
                                                    sreberkiem!
                                                    Hanula:
                                                    spokojnie zaczekaj.
                                                    --
                                                    PApatki
                                                  • dorota-zam Re: Zdjęcia z Pyrlandii. 21.08.07, 18:19
                                                    Hanulko, ja też zdjęć nie mam, ale z tym to chyba na Zazę trzeba poczekać, jak
                                                    wróci to album zrobi i do oglądania nas zaprosi! Ciebie przecież uczestnikiem
                                                    byłym ani ukrytym nazwać nie można, więc myślę że na fotki możesz liczyć! Ja po
                                                    cichutku też liczę, że chociaż rzadko się odzywam, to jednak fotki dostanę.
                                                    Chociaż szczerze mówiąc, to nie wiem, czy przy ich oglądaniu ból nie będzie zbyt
                                                    duży! Tak bardzo chciałam tam być :-((( Liczę, że na następny zlot uda mi się
                                                    "dolecieć"!
                                                    Ja z wywczasów wróciłam, było mi tak dobrze, że wcale wracać mi się nie
                                                    chciało! Zaraz ruszam na działkę, gdzie chyba już do końca wakacji zostanę!
                                                    Wszystkim życzę pięknej pogody i miłych chwil, pozdrawiam i do września!
                                                  • ktotocoto Re: Zdjęcia z Pyrlandii. 21.08.07, 18:34
                                                    Hanula:
                                                    myśl, o Tobie = nadal mi spokoju nie daje ( i przeszkadza w
                                                    sałatkowaniu ).
                                                    Wklejam to, co na swoim blogu napisałaś:
                                                    ......
                                                    "Co czwarty warszawiak skarży się, że jest wyczerpany przez cały
                                                    czas lub jego większość, natomiast 40% - czasami. Pozytywne uczucia,
                                                    takie jak poczucie bycia pełnym życia przez cały czas, towarzyszyło
                                                    tylko 15% respondentów z Warszawy. Nie potrafimy wypoczywać. Wyniki
                                                    badań nie są zaskoczeniem. Należało tego oczekiwać - uważają
                                                    psychiatrzy i psycholodzy. Ludzie są przepracowani, źle się
                                                    odżywiają, mają kredyt do spłacenia, dziecko, które zaraz idzie do
                                                    szkoły, dwie prace. Człowiek się po prostu nie wysypia. Jak się
                                                    kończą siły fizyczne, zaczyna się stres. (PAP)

                                                    Spodobało mi się, więc Wam skopiowałam. Jak dobrze, że poczucie
                                                    humoru mam i do tej większości się nie zaliczam!"

                                                    ...
                                                    To dobrze, że poczucie humoru masz !
                                                    Na to liczę.
                                                    Serdecznie Cię pozdrawiam.
                                                    --
                                                    PApatki
                                                  • ktotocoto A jaki rodzaj ( i natężenie ) humoru = ma Laklik? 21.08.07, 18:38
                                                    Laklik:
                                                    licze, że rodzaj masz dobry ( i Emi też! ).
                                                    Liczę też na natężenie ( duże.
                                                    Dlaczego?
                                                    Bo powinnam Wam podziękowania i wdzięcznotki i uznanka i całowanka
                                                    dłoni Waszych.
                                                    A ja nic.
                                                    Ja nie mam czasu.
                                                    Dlatego:
                                                    liczę na Wasze humory ( natężeniowe ) i zrozumionki ( równie
                                                    wielkie ).
                                                    Wdzięczna, Wam, KTCT.
                                                  • ktotocoto Re: A jaki rodzaj ( i natężenie ) humoru = ma Lak 21.08.07, 18:43
                                                    Goście ( do mnie ) przychodzą o godz. 19:00.
                                                    Przychodzą na kolację!
                                                    A:
                                                    ja ( nadal ) nie prezy kolacji a przy komputerze!
                                                    Tak to ja mam = czesto.
                                                    Często polega na:
                                                    plany sobie a życie sobie.
                                                    Jak ssobie coś zaplanuję ( mądrze i drobiazgowo ) = to się pożar
                                                    zrobi.
                                                    To ja:
                                                    zaplanowanki ( mądre i drobiazgowe ) = zawalo/porzucam = do pożar
                                                    biegnę.
                                                    Kiedyś:
                                                    nogę sobie złamię ( w biegu ) = to się uspokoję.
                                                    --
                                                    PApatki
                                                  • ktotocoto SMS od Zazy: 21.08.07, 17:50
                                                    Kolejne 40 km za nami.
                                                    Jeszcze 7.
                                                    Potem basen, kolacyjka i spanko na karimatach.
                                                    Pozdrowionka i gorącecałuski.
                                                    Zaza.
                                                  • ktotocoto Re: SMS od Zazy: 21.08.07, 18:01
                                                    Dostałam też SMS od Emi.
                                                    Jego treści nie przytoczę - bo treść jest prywatno/próbna.
                                                    Prywatność dotyczy mnie.
                                                    A próbować będzie duet (Laklikowo/Emilny ).
                                                    Duetowi dziękuję ( za chęci i starania ).
                                                    O wyniku:
                                                    to już chyba los i siły wyższe = zadecydują.
                                                    Ale ... starać się trzeba.
                                                    ---
                                                    Laklik i Emi ( jako "nowi" ) = pewnie nie znają powiedzonka ( więc
                                                    przytaczam ):

                                                    "Wodki na świecie jest tyle, ze jej się - absolutnie- wypić nie da.
                                                    Ale = starać się trzeba.

                                                    To można przedkładać ( i należy ) na wszelkie, ludzie działania.
                                                    Np.
                                                    Ludzi na świcie jest tyle, że ich się - absolutnie- uszczęśliwić nie
                                                    da.
                                                    Ale = starać się trzeba.

                                                    --
                                                    PApatki
                                                  • ktotocoto Rozpacz Hanulowa. 21.08.07, 18:06
                                                    Tak się zajełam rozpaczą ( desperacją ) Hanulową = że się sałatkami
                                                    nie zajmuję.
                                                    A:
                                                    goście mają przyjść ( na kolację ).
                                                    Będzie tak:
                                                    przyjdą goście, ja w rozsypce ( sałatkowo/kolacyjnej ).
                                                    I co sobie goście pomyślą = że ich lekceważę?
                                                    A przecież:
                                                    ja nie lekceważę.
                                                    Ja tylko nie wiem co ważniejsze i co pilniejsze.
                                                    I:
                                                    jest tak:
                                                    wszystko pilne i wszystko ważne.
                                                    Ale:
                                                    ja nie nadążam.
                                                    Dlatego:
                                                    o wybaczenie i zrozumienie proszę.
                                                    ---
                                                    Pa.
                                                    Idę do sałatek
                                                    --
                                                    PApatki
                                                  • kabe.abe Re: Rozpacz Hanulowa. 21.08.07, 18:39
                                                    Hanulo, wiemy, że masz dziś trudny dzień = sama wyżej o tym
                                                    ze smutkiem napisałaś. Takie wiadomości zawsze zmieniają nastrój,
                                                    ale to nie jest jeszcze powód, żeby nas opuszczać.
                                                    Przecież czytamy Cię z uwagą, komentujemy Twoje wpisy w blogu.
                                                    Z powodu rajdu rowerowego Zazy7 wysyłka zdjęć jest opóźniona.
                                                    Zaza7, pewnie jak zwykle, zrobi galerię, do której nas zaprosi.
                                                    Ja nie ukrywam, że poproszę też o kilka zdjęć do swojego archiwum,
                                                    bo nie wiem jak te galerie zapamiętywać:) W zakładkach? Macie jakieś pomysły i
                                                    doświadczenia?
                                                  • emi152 Re: Rozpacz Hanulowa. 21.08.07, 22:07
                                                    Może się ustosunkuję do dwóch kwestii spornych:)) Ja piszę rzadko,
                                                    ale jak juz piszę, to dużo. Na wszystkie prawie posty odpowiedzi nie
                                                    dostaję, ale wiem, że mnie czytacie, a jak nie, to....Wasza strata:)
                                                    No i piszę dalej:))Zdjęcia już przegrane, ale Zaza prosiła, że je
                                                    wszystkie zbierze, uporządkuje, przedstawi do autoryzacji i wyśle
                                                    komu trzeba:) Teraz wyślę tylko jedno zdjęcie Ktocosi, bo ja choć
                                                    słabiutki fotograf, to udało mi się uchwycić, to, na co Ktocosia
                                                    czekała, a nie zobaczyła. Resztę zdjęć wyślę Zazie. Mam kontakt z
                                                    nią sms-owy. Bawi się dobrze, na karimatę nawet materacyk położy i
                                                    po trudach pedałowania zaśnie snem sprawiedliwych. W czwartek wraca
                                                    i do zdjęć się zabierze. Całuski dla wszystkich. A Ty Nieświęty, to
                                                    choć raz coś do mnie napisz, bo, jak się wkurzę, to nie tak
                                                    delikatnie, jak inni. Po prostu z grubej rury będzie! OOOOOO!
                                                  • mandy4 Re: Rozpacz Hanulowa. 21.08.07, 22:48
                                                    Hanula Twoje larum niepotrzebne. Zdjęcia przeze mnie zrobione (jest
                                                    ich poonad 30) wyślę Zazie. Gdy Ona wróci z rowerowego supermaratonu
                                                    to wszystkie zdjęcia (swoje, Emi i moje) uporządkuje chronologicznie
                                                    i w albumie umieści. Będziesz miała co oglądać.
                                                  • mandy4 Dorotko 21.08.07, 22:49
                                                    Wielkie dzięki za pamieć.
                                                  • parmesan "Autoryzacja" 21.08.07, 23:35
                                                    Jest nas mała garstka. W porywach, jak "halny" zawieje, to może z 10 aktywnych
                                                    członków naszego forum się zbierze. O jakiej "autoryzacji" wy mówicie? Komu i po
                                                    co? Gdyby było nas z 1 000 członków, gdzie nie wszyscy się nawzajem znają, to
                                                    rozumiem. Ale przy takiej "gigantycznej liczbie członków jakie nasze forum
                                                    reprezentuje.
                                                    Ze nasz, pożal się Boże, rząd i sejm jest reprezentowany przez takich a nie
                                                    innych ludzi, jakich na co dzień widzimy, to tam autoryzacja jest przymusem
                                                    prawa prasowego. Ale u nas? LUDZIE, proszę was, nie dajcie się zwariować. W
                                                    końcu wiemy, kto był na zjeździe a kto nie.
                                                    A nie obecnym, proszę przez grzeczność kopie zdjęć przesłać, a jeśli to robi
                                                    trudność. Trudno, przeżyjemy.

                                                    To wszystko co mam na ten temat do powiedzenia.
                                                  • parmesan Klucze dla Hanuli!!!!! 21.08.07, 23:40
                                                    Hanulko,Klucze, to słowa, lub znaki-klucze, wg których posegregowane są np
                                                    zdjęcia na forum. Wstawiając zdjęcie, musisz określić, do jakiego typu, czy
                                                    rodzaju je zaliczyć chcesz (np. morze, przyroda, itp)
                                                  • kabe.abe mazurskie wspomnienia 22.08.07, 03:16
                                                    W dzień się wyspałam, trochę lepiej się poczułam i ... wysłałam Wam przed chwilą
                                                    zaproszenie do obejrzenia moich zdjęć z Mazur.

                                                    Nie miałam zbyt dobrej pogody, deszcze i burze wyganiały nas z wody,
                                                    było chłodno, wiele czasu spędziliśmy na lądzie.
                                                    Ale nigdy nie było tak jak dziś!
                                                    We wszystkich tych feralnych miejscach byłam w tym roku.
                                                    Śniardwy to ogromna przestrzeń. Jak zawiało od południowego wschodu, to koło
                                                    Mikołajek rzeczywiście mogło być niewesoło. A Giżycko?

                                                    A gdzie nasz Sławek? On na Jezioraku chyba miał być?
                                                    :(
                                                  • nieswietymikolaj Re: mazurskie wspomnienia 22.08.07, 07:31
                                                    Obejrzałem Twój album i ...Oniemiałem Ka Be Ty masz talent Twoje
                                                    zdjęcia to uczta dla oczu Ja chyba swój aparat do szafy schowam
                                                  • florentynka Re: mazurskie wspomnienia 22.08.07, 09:23
                                                    Mikołaj, ty się nie obrażaj na rzeczywistość.
                                                    Ty ją po prostu przyjmij do wiadomości.
                                                    Kabe zdolna bestia jest i basta:)
                                                  • florentynka a na jezioraku... 22.08.07, 09:33
                                                    burzy nie było:)))
                                                  • laklik Re: A na zdjęciach.......:-) :-) 22.08.07, 10:33
                                                    Szanowny Parmesanie!!!
                                                    Nie byłem Papparazzi. Nie byłem w posiadaniu takowego sprzętu. Tym
                                                    temacie byłem i jestem w przygniatającej mniejszości. Mogę tylko
                                                    powiedzieć, że SOLIDARYZUJĘ sie z Tobą. Wszystko omawiane jak na
                                                    Wiejskiej w Warszawie. Bezsens. Taż Wy się znacie od dawna. E-MI-
                                                    lutka i ja dokooptowaliśmy. Oglądając dotychczasowe zdjęcia, sądzę,
                                                    że wszystkie są przesympatyczne, oddają klimat zlotowy.
                                                    Weź jednak pod uwagę istotną kwestię. TAM były kobiety...
                                                    Jestem przekonany, że 13-tka to rozumie, a my, mężczyźni, w tym
                                                    przypadku musimy się poddać Taki ten nasz losik :-) :-) :-)
                                                  • emi152 Re: A na zdjęciach.......:-) :-) 22.08.07, 11:19
                                                    Kabe...jestes naprawdę wielka. To była uczta dla duszy i ciała, jak
                                                    słusznie niektórzy zauważyli:). Laklik...Ty jesteś, jak zwykle
                                                    wyrozumiały i dobrze wiesz, o co chodzi w tej nieszczęsnej
                                                    autoryzacji. My kobiety mamy wiele próżności w sobie, jeżeli chodzi
                                                    o "zewnętrzność"....i nie tylko:))No, ale za to nas troszkę lubicie
                                                    chyba:))
                                                  • laklik Re: .......:-) :-) 22.08.07, 11:53
                                                    GRUBA RURA.......OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO:-) :-) :-)
                                                    CMOK
                                                  • emi152 Re: .......:-) :-) 22.08.07, 12:02
                                                    Z GRUBEJ RURY, to Nieswietemu obiecałam.....Tobie na niej mogę
                                                    zatańczyć.....jak zasłużysz:) A moze pijesz do mojej postury? Tego
                                                    Ci nie daruję!!!!!!!!!! Jestem drobniutka przeciez:))))
                                                  • emi152 Re: .......:-) :-) 22.08.07, 12:12
                                                    Taniec na RURZE mój ze zlotu pozwoliłam Zazie upowszechnić, to
                                                    właściwie juz dla Ciebie tańczyć nie muszę....popatrzysz sobie na
                                                    fotkę:)))
                                                  • kabe.abe SMS od Zazy 22.08.07, 18:46
                                                    SMS od Zazy z godz. 12.49:
                                                    "W deszczu zajechaliśmy do Międzyborza.
                                                    Przed nami jeszcze 17 km i koniec.Buuu.
                                                    Pozdrowionka."

                                                    Dla Niej buuu, ale dla nas,
                                                    czekających na zdjęcia ze zlotu w P.
                                                    huraaa!
                                                    Wszyscy przecież z niecierpliwością czekają na zdjęcia:)
                                                  • zaza7 Wróciłam:) 22.08.07, 20:39
                                                    Buuuuu, bo się skończyło, ale hurrrra:) bo jestem znowu na swoich śmieciach i w
                                                    necie.
                                                    Parmesanie ulubiony interlokutorze:)) Chodziło tylko i wyłącznie o próżność
                                                    kobiecą. A poza tym, dlaczego ktoś przyłapany w "różnej sytuacji" ma się źle
                                                    czuć oglądając to i upowszechniając?! Jestem uprzejma i tyle!
                                                    Lakliku odszczekiwanie przyjmuję, wszystko jasne, nawet bardzo. Ale miała być @:)))
                                                    Kochani, dajcie mi chwilę do jutra. Odbiorę wszystkie @ i zdjęcia. Dołożę,
                                                    uporządkuję i prześlę zaproszenia dla całej naszej paczki.
                                                    Pozdrowionka
                                                  • zaza7 Kabe:))) 22.08.07, 20:41
                                                    Kochana, kuruj się, bo potrzebna Twoja aktywność nam bardzo:)))
                                                    Pozdrowionka wzmacniające
                                                  • zaza7 Rajd 22.08.07, 20:42
                                                    Skończył się, a ja mam wszystkie Wasze sms-y w telefonie i bardzo za nie
                                                    dziękuję. Przez to czułam się bliżej Was chociaż daleko od netu:))
                                                    Pozdrowionka
                                                  • ktotocoto Re: Rajd 23.08.07, 03:43
                                                    Zaza:
                                                    dzięki za to, że całostkowato i zdrowowato = wróciłaś.
                                                    Moją radość zwiększa radość z Twej pracy ( obiecanej = na rzecz
                                                    naszej grupki ).
                                                    Jak już tą pracę wykonasz = to najpierw do Hanuli poślij ( bo ją
                                                    udobrucho/ułaskawić ).
                                                    Może wtedy:
                                                    Hanula już się do nas uśmiechnie?
                                                    --
                                                    PApatki
                                                  • ktotocoto Jakie zdjęcie? 23.08.07, 03:46
                                                    Emi:
                                                    jakieś zdjęcie ( jego wysłanie - do mnie ) zapowiedziałaś.
                                                    ...
                                                    Ale:
                                                    nie doszło.
                                                    Nic to.
                                                    Spokojnie zaczekam.
                                                    --
                                                    PApatki
                                                  • ktotocoto Re: Jakie zdjęcie? 23.08.07, 03:48
                                                    Laklik:
                                                    serdecznie pozdrawiam Ciebie i Twoich kolegów.
                                                    Może nie wszystkich kolegów.
                                                    Ale:
                                                    takich, z drabiną chodzących - z pewnością tak.
                                                  • ktotocoto Zdjęcia Kabowe 23.08.07, 03:53
                                                    Po obejrzeniu albumu Kabowego, stwierdzam:
                                                    Kabe warto w teren wysłać, bo
                                                    i zauważy i utrwali i zrobi to dobrze ( swiadkiem Nieświęty ).
                                                    Dzięki Kabe ( za fotograficzne piękności ).
                                                    --
                                                    PApatki
                                                  • ktotocoto Poranna kawa 23.08.07, 03:59
                                                    Za chwilę na balkonowanie idę - z kawą poranną.
                                                    Kawa wczesnowata z powodu:
                                                    jadę do Torunia ( służbowo ).
                                                    Miłego dnia i miłych ludzi i by nam się chciało.
                                                    Chcenie:
                                                    niech każdy - sam sobie - określi.
                                                    --
                                                    PApatki
                                                  • zaza7 Album ze zdjęciami 23.08.07, 13:11
                                                    Od samego rana do 10-tej pracowałam nad poprawianiem albumu. Linki powysyłałam i
                                                    właściwie to tylko Flo dała znać, że obejrzała i małą sugestię dodała. Flo
                                                    próbuję się dostać do albumu, ale mi google nie chcą się załadować:((( Ale
                                                    pamiętam:)
                                                    Wszystkich nieobecnych na zjeździe proszę o sygnały, że obejrzeli!!
                                                    I nie ma się co boczyć, przecież się mocno starałam.
                                                    Pozdrowionka
                                                  • elissa2 Re: Album ze zdjęciami 23.08.07, 13:45
                                                    Nie ma mnie! Nie ma! Obejrzałam album i padłam!
                                                    Cudo! Coś kapitalnego! Rewelacja!
                                                    Nieeee ... to jakiś fotomontaż! :DDDDDDDD

                                                    Idę wyć z żalu, że nie mogłam w tym uczestniczyć!
                                                    :)
                                                  • mandy4 Re: Album ze zdjęciami 23.08.07, 14:00
                                                    Zaza 100-krotne dzięki. Album z przyjemnością obejrzałam. I wracać
                                                    do niego będę często.
                                                    Na dzisiejszy wieczór zaprosiłam moją przyjaciółkę, która ma awersję
                                                    do znajomości zawieranych przez internet. Pokażę jej, że jednak
                                                    przez internet można poznać cudownych ludzi i spędzać z nimi piękne
                                                    chwile, które na długo pozostają w pamięci.
                                                    Emi, Flo, Ktocosiu, Zazo i Lakliku -
                                                    jeszcze raz Wam za wszystko dziękuję.
                                                  • florentynka Re: Album ze zdjęciami 23.08.07, 15:19
                                                    Ale było faaaaaaaajnie:)
                                                  • ktotocoto Re: Album ze zdjęciami 23.08.07, 18:50
                                                    Wróciłam z Torunia i do pracy wpadłam ( na minut 5 ).
                                                    Ale:
                                                    minut się więcej zrobiło = bo pocztę sprawdzałam.
                                                    I:
                                                    album znalazłam.
                                                    To:
                                                    sobie czas relaksu zrobiłam i z rozkoszą ( dziką ) zdjęcia
                                                    ( w wykonaniu = Zazowo/Mandowo/Emilowym ) ogladałam.
                                                    ...
                                                    Dzięki Wam składam ( wszystkim ) za te chwile, dzięki którym zdjęcia
                                                    powstały.
                                                    Drugie dzięki dzięki dla autorów zdjęc i wykonawcy albumu.
                                                    ...
                                                    Teraz do domu idę.
                                                    W autobusie gazetę przeczytam.
                                                    Może (?) coś miłego, w tej gazecie, będzie?
                                                    Bo:
                                                    od dawna czekam na miłe wieści społeczno/polityczno/gospodarcze.
                                                    Jak nie będzie ( wieści miłych ), to:
                                                    gazetę dam ( do czytania ) komuś innemu = niech się męczy ( jeśli
                                                    chce ).
                                                    Komu dam?
                                                    Nie wiem.
                                                    Zwykle, w autobusie, ten, kto przy mnie siedzi = czyta razem ze mną
                                                    ( lub chociaż zerka ).
                                                    Co ma zerkać.
                                                    Zerkaczowi gazetę dam.
                                                    --
                                                    PApatki
                                                  • ktotocoto A_ska: 23.08.07, 18:55
                                                    Za A_ską mi się tęsknotkuje.
                                                    Bardzo mi brakuje = jej kroku tanecznego.
                                                    I mam tak:
                                                    1) chcę, żeby długo w SPS była ( i wypoczeła ),
                                                    2) równocześnie chcę, by już w swej kuchni ( w Szkocji ) była i przy
                                                    komputerze siadała.
                                                    ...
                                                    Ja tak mam często = pragnienia wykluczające się.
                                                    --
                                                    PApatki
                                                  • mandy4 Re: A_ska: 23.08.07, 19:22
                                                    Też mi za nią tęskno. Często o niej myślę.
                                                    Szczególnie dzisiaj gdy album oglądałam
                                                  • ktotocoto Mandowy czort. 23.08.07, 21:27
                                                    Mandy:
                                                    kamień z serca ( mi spadł ).
                                                    Jak to dobrze, że:
                                                    lubisz czorty ( tak, jak i ja ).
                                                  • ktotocoto Analiza zdjęć: 23.08.07, 21:31
                                                    Zdjęcia sobie oglądo/analizuję.
                                                    Dużo myślo/amnaliz mam.
                                                    Wszystkich myślo/analiz nie zamieszczę ( bo przy każdym zdjęciu mam
                                                    ich około 20 x 100 zdjęć ( chyba ) = około 2.000 myślo/analiz ).
                                                    Każda z myślo/analiz wymaga osobnego postu.
                                                    To:
                                                    czy Wy chcecie 2.000 postów ( moich ) o tematyce = zdjęcia z
                                                    Poznania?
                                                    ...
                                                    Przypuszczam, że nie chcecie !?
                                                    --
                                                    PApatki
                                                  • ktotocoto Re: Analiza zdjęć: 23.08.07, 21:35
                                                    Flo:
                                                    ciekawe jest zdjęcie naszych buto/stóp.
                                                    Zauważ:
                                                    ja w prawej stopie wielki paluch odwodzę mniej niż w stopie lewej.
                                                    Tą samą przypadłość ( lub urok! ) masz Ty!
                                                    ...
                                                    Piszę to w ramach kontynuacji stwierdzenia = jesteśmy podobne.
                                                    Takowe stwierdzenie padło w Poznaniu.
                                                    I:
                                                    tak mnie ucieszyło = że teraz podobieństw szukam ( na potwierdzenie
                                                    tezy ).
                                                    --
                                                    PApatki
                                                  • ktotocoto Re: Analiza zdjęć: 23.08.07, 21:43
                                                    Po obejrzeniu zdjęć z noclegu ( w Poznaniu ) stwierdzam:
                                                    najładniejszym elementem ( w mieszkaniu mego dziecka ) = są kasztany.
                                                    Kto na zlocie był ( lub zdjęcia ma ) = ten wie o czym mówię.
                                                    --
                                                    PApatki
                                                  • zaza7 Kabe-album mazurski 23.08.07, 21:54
                                                    Oglądając wreszcie Twój album popieram zdanie NSM. Poczułam jeszcze większą
                                                    tęsknotę za tym regionem kraju. Dawno, dawno temu byłam, bo miałam -naście lat,
                                                    w Rucianych Nidach, Mikołajkach, nad jeziorem w namiocie, nocne raków łowienie,
                                                    tańce w przejściu między stolikami w barze przy szafie grającej. Dzięki Twoim
                                                    zdjęciom wszystko wróciło:))) Dzięki bardzo:)))
                                                    Pozdrowionka
                                                  • zaza7 Ktocosiu... 23.08.07, 21:58
                                                    ... ja jakoś nie widzę tego co Ty. Pan A. rozmawiał ze mną ale rączki miał jak
                                                    najbardziej obojętne. Może gdybyś zainteresowała się wykopem i zeszła na dół,
                                                    jak ja i Emi, to może.... Kto wie:)))))
                                                    Teraz idę "pozrzucać" zdjęcia z rajdu, bo obiecałam porozsyłać do uczestników.
                                                    Dla Was specjalnie też zrobię krótki albumo-reportaż z rajdu.
                                                    Pozdrowionka
                                                  • ktotocoto Re: Analiza zdjęć: 23.08.07, 21:47
                                                    Jeszcze raz obejrzałam dłonie Pana A.
                                                    I stwierdziłam ( smuteczkowato ):
                                                    przy Mandy, Zazie, Emi, Flo = dłonie ma przytulające.
                                                    Przy mnie ma inne.
                                                    To inne:
                                                    nie oznacza nic dobrego.
                                                    Ponieważ to nie jest dobre ( dla mnie ) = to się z omawianiem dłoni
                                                    Pana A. ( przy mnie ) wstrzymam ( dla dobra własnego i ku walce z
                                                    kompromitacją swą ).
                                                    --
                                                    PApatki
                                                  • ktotocoto Gazet nie kupuję: 23.08.07, 21:52
                                                    Kabe:
                                                    ja też nie kupuję.
                                                    Ja prenumeratę ( roczną ) zrobiłam.
                                                    Zrobienie z powodu optymizmu = muszę czytać, bo będzie lepiej.
                                                    No i teraz:
                                                    na to lepiej czekam.
                                                    Dziś lepiej nie było ( w gazecie ).
                                                    Dlatego:
                                                    pisaninę tylko "polizałam".
                                                    Wysiadając = gazetę w autobisie zostawiłam.
                                                    Niech sobie inni "poliżą'.
                                                    --
                                                    PApatki
                                                  • ktotocoto Re: Analiza zdjęć: 23.08.07, 21:55
                                                    Jest takie zdjęcie ( z Poznania ), na którym widać biust Mandowy.
                                                    I widać:
                                                    że Mandy ma taki biust ładny ( mimo, że stanika nie nosi od wielu,
                                                    wielu lat ) = że nie wiem po co ja noszę ( skoro to i tak nie daje
                                                    efektu Mandowego ).
                                                    --
                                                    PApatki
                                                  • ktotocoto Re: Analiza zdjęć: 23.08.07, 21:58
                                                    Zdjęcie Flo/Mandowe ( z gołębiami ) śliczne.
                                                    Ponieważ:
                                                    Flo i Mandy nie mają psa ( ale kiedyś miały ), to = powinny sobie
                                                    kupić gołębie ( lub - chociaż jednego ).
                                                    Bo:
                                                    one, z gołębiami, malowniczo wyglądają.
                                                    --
                                                    PApatki
                                                  • ktotocoto Re: Analiza zdjęć: 23.08.07, 23:02
                                                    Czy ktoś z naszych fotografików forumowych = może przyjechać ( w
                                                    czynie społecznym ) do miasta mego?
                                                    Bo:
                                                    ja najładniej wyglądam na zdjęciu nocnym ( siedzę, z Flo, przy
                                                    fontannie).
                                                    Pomyślałam:
                                                    w moim mieście jest kilka fontanno/pomników.
                                                    Jak społeczniczka/społecznik dojedzie = to mnie pstryknie.
                                                    I:
                                                    ja efekt takowego pstryknięcia = zachowam dla wnuków ( w celach
                                                    dowodowych ).
                                                    --
                                                    PApatki
                                                  • ktotocoto Re: Analiza zdjęć: 23.08.07, 23:07
                                                    Zaza:
                                                    jak nie widzisz?
                                                    Może zmęczona jesteś ( i dlatego masz niewidzenie ?).
                                                    Przecież:
                                                    prezy Was on ma dłonie tulące - a przy mnie zaciśnięte!.
                                                    tylko przy mnie!.
                                                    ...
                                                    Wcale a wcale nie chciałam o tym pisać ( bo to dla mnie
                                                    ujmo/zmartwienie = i brak powodu do upubliczniania ).
                                                    Ale:
                                                    skoro nie widzisz, to:
                                                    moim obowiązkiem jest Cię doświetlo/dowidzieć.

                                                    --
                                                    PApatki
                                                  • ktotocoto Re: Analiza zdjęć: 23.08.07, 23:21
                                                    Dalsza analiza:
                                                    1) Zaza:
                                                    dlaczego Ty nie masz zmarszczek ani w kącicu ( oka lewego i oka
                                                    prawego;, ani koło uszu ( też obu ), ani w kącikach ( dwóch,
                                                    ustnych ), na szyi też nie masz!
                                                    Za to = podbródek masz tylko ( dziwaczne!!!) jeden !!!
                                                    To:
                                                    Ty po operacjach?
                                                    1)Flo:
                                                    pęciny masz takie ( ładno/zgrabne ) jak ten koń rasowy = co to
                                                    ( ostatnio ) na aukcj poszedł za cenę posiadłości Potockich,
                                                    Czartoryskich i Lubomirskich ( razem wziętych ).
                                                    Dodatkowo:
                                                    łańcuszek, na pęcinie, masz śliczny.
                                                    ...
                                                    Takich pęcuin to ja sobie ie kupię ( bo nie sprzedają ).
                                                    Ale:
                                                    taki łańcuszek ( napędzinowy ), to sobie ( przez zazdrostkowanie )
                                                    sprawię.
                                                    3) Emi:
                                                    na tej rurze to = Ty bijesz ( powabem, urokiem, seksem ) te, co się
                                                    długo szkoliły ( i zawodowo tańczą ).
                                                    --
                                                    PApatki
                                                  • ktotocoto Re: Analiza zdjęć: 23.08.07, 23:23
                                                    Laklik:
                                                    analiza dowodzi = wszystkie kobiety przy Tobie i dla Ciebie tańczą!
                                                    --
                                                    PApatki
                                                  • ktotocoto Re: Analiza zdjęć: 23.08.07, 23:24
                                                    Kontynuacja analizy:
                                                    im bardziej analizuję, tym bardziej się przekonuję, że
                                                    Pan A. = jest boski.
                                                    --
                                                    PApatki
                                                  • ktotocoto Re: Analiza zdjęć: 23.08.07, 23:29
                                                    Zaza.
                                                    Ja nie mogłam interesować się wykopem, bo ja ( zwykle ) interesuję
                                                    się obiektami najciekawszymi.
                                                    A:
                                                    za najciekawszy obiekt uznałam nie wykop lecz ....
                                                    Więc:
                                                    sobie ten obiekt, najciekawszy, słucho/obserwowałam.
                                                    Dlatego:
                                                    równie ciekawy obiekt ( wykop ) = trochę mi zblakł ( w świetle
                                                    przewodnika ).
                                                    --
                                                    PApatki
                                                  • florentynka witaj magda 23.08.07, 23:38
                                                    witaj i zostań z nami:)
                                                  • zaza7 Re: witaj magda 23.08.07, 23:51
                                                    Witaj Bytomianko:))) Laklik ma rację, że on jest blisko Krakowa:)
                                                    Zostań i poczytaj jakie spojrzenie na wszystkich ma KTCT:)) To jest tak
                                                    budujące, że chyba wezmę okulary i spojrzę jeszcze raz na albumowe zdjęcia.
                                                    KTCT - przecież wiesz, że u mnie to taki brak:))) Po prostu brak zmarszczek. Za
                                                    to mam też brak pęcin Flo, uśmiechu Twego, Mandowych włosów, urody (seksownej na
                                                    rurze) Emi. Przecież muszę coś mieć!!! To mam braki:)))
                                                    Pozdrowionka
                                                  • zaza7 Analiza KTCT 23.08.07, 23:54
                                                    Flo masz rację, że KTCT przydałyby się moje i Twoje okulary:)))
                                                    Ja teraz nie będę spoglądać na zdjęciowe wspomnienia z P. bo za mną dwa piwa i
                                                    malaga. Mogę czegoś nie zauważyć.
                                                    Poza tym zgadzam się z Tobą, Flo, że przy Lakliku wszystkie czułyśmy się
                                                    najpięknięjsze. On jest taki szarmancki:)))
                                                    Pozdrowionka
                                                  • florentynka Re: Analiza zdjęć z panem A. 23.08.07, 23:49
                                                    Ktotocoto, ja tam nie wiem, której z nas na oczy padło.
                                                    Ja tam się wpatruję i analizuję.
                                                    I widzę okrutną prawdę: przy mnie ręce pana A. są obojętne. Żeby chociaż
                                                    zaciśnięte — to by świadczyło o jakichś emocjach. A tu nic.
                                                    Pan A. położył rękę na moim ramieniu tylko dlatego, żeby mu nie opadła.
                                                    I kto nie ma ani jednego zdjęcia z panem A? No kto? Czyżby to była
                                                    ktotocoto????????? A to, co ja widzę na zdjęciach, to jakiś omam?
                                                  • ktotocoto Re: Analiza zdjęć z panem A. 23.08.07, 23:57
                                                    Flo:
                                                    przecież wiesz ( bo widziałaś i słyszałaś ), że ja ze skóry ( i nie
                                                    tylko ) wyłaziłam = żeby bliżej ( fizyczno/psychicznie ) Pana A. być.
                                                    Efekt był taki:
                                                    Pan A., ( kulturalknie ) toerował mą nachalność.
                                                    W ramach tej kultury:
                                                    pozwolił się fotografować.
                                                    Jak przypadło = to i ze mną.
                                                    Tak było.
                                                    I:
                                                    coż robić?
                                                    Prawdę trzeba znać, głosić ( i z nią się, mimo niechętności, godzić.
                                                    ....
                                                    Wszem ogłaszam = tak było.
                                                    Bycie polegało na:
                                                    był boski Pan.A.
                                                    A:
                                                    nie było żadnego bycia = mojego, z Panem A.
                                                    I:
                                                    to jest ten dramat.
                                                    --
                                                    PApatki
                                                  • ktotocoto Re: Analiza zdjęć z panem A. 24.08.07, 00:02
                                                    Zaza:
                                                    i tu się z Tobą zgodzę ( nareszcie mamy pogląd jednaki )!
                                                    Pogląd jednaki i moja zgoda dotyczą Laklika.
                                                    Fakt:
                                                    dla wszystkich ( nas )= Laklik był uczynny i szarmancki.
                                                    --
                                                    PApatki
                                                  • zaza7 Wrzesień lub październik 24.08.07, 00:03
                                                    to jest termin spotkania w K. Dlatego słucham G. Turnała. I już prawie się czuję
                                                    się jakbym tam była:)))
                                                    Pozdrowionka
                                                  • ktotocoto Re: Analiza zdjęć z panem A. 24.08.07, 00:06
                                                    Nieobecnym na zjeździe w P. = dopowiadam:
                                                    ja ( nawet ) deklarację rezygnacji z zapalniczki ( pod pewnymi
                                                    warunkami ) składałam.
                                                    Zbytecznie.
                                                    Nawet tak wielka zapowiedzio/rezygnacjo/poświęconka = nic nie dała.
                                                    ...
                                                    Idę spać ( jak sobie pobalkonuję i zakończę wygibasy łazienkowe ).
                                                    Dobranoc.
                                                    --
                                                    PApatki
                                                  • zaza7 Re: Analiza zdjęć z panem A. 24.08.07, 00:11
                                                    Ależ Flo!!! Tak jawnie, na forum o moich liftingach!! Chyba jeszcze jednego
                                                    Żubra sobie zaaplikuję:))))
                                                    Pozdrowionka
                                                  • ktotocoto Re: Analiza zdjęć z panem A. 24.08.07, 00:14
                                                    Flo:
                                                    już uciekam ( już idę na balkonowanie ).
                                                    Ale:
                                                    jeszcze muszę dopowiedzonko ( do i dla Ciebie ) zrobić.
                                                    ...
                                                    Dopowiedzonko:
                                                    Flo, jak będziesz potrzebowała ( np. do zdjęć ) = to ja Ci mój
                                                    stanik ( biustonoszem zwany ) pożyczę.
                                                    Bo:
                                                    sama widzisz, że dla celów zdjęciowych = to ten stanik jest dobry.
                                                    Jego dobroć polega na umiejętności powiększania.
                                                    ...
                                                    Mówię to Ci w celach:
                                                    głoszenia prawdy i by podkreślić, że potrafię się podzielić.
                                                    ...
                                                    A czy Ty mi pożyczysz ( jak będę w potrzebie ) = coś, co mi zrobi
                                                    takie pęcinki, jakie Ty masz?
                                                    --
                                                    PApatki
                                                  • szczesliwatrzynastka Re: Analiza zdjęć z panem A. 24.08.07, 00:27
                                                    Zazo, bardzo dziekuję za zdjęcia. Sper się bawiliście.
                                                    Aż mi się trochę zazdroskuje, że nie mogliśmy z wami tam być.
                                                    Ale może na WRZESNIOWY zlot w K. dojadę?
                                                    KTCT. Spójrz na to inaczej. A może pan A. trzymał zaciśnięte ręce, przy Tobie,
                                                    właśnie dlatego, że mu się podobałaś :)
                                                  • florentynka Re: Analiza zdjęć z panem A. 24.08.07, 00:38
                                                    Trzynastko szczęśliwa, czy twoje plany nawiedzenia Starego Kraju są już
                                                    terminowo skonkretyzowane?
                                                  • ktotocoto Re: Analiza zdjęć z panem A. 24.08.07, 00:50
                                                    Zakończyłam balkonowanie ( ale wygibasów, łazienkowych, jeszcze nie
                                                    robiłam ).
                                                    W trakcie balkonowania przypomniałam sobie, że:
                                                    jest jeszcze jeden facet, który nie powalo/intrygujo/wciągo/ciągnie.
                                                    To jest ( nieodmiennie ) Stary Marych.
                                                    ...
                                                    Tzynastka napisała ... a może...?
                                                    ...
                                                    Trzynasto:
                                                    w tym "a" i "w może" jest więcej nie niż tak.
                                                    I:
                                                    ja o tym wiem.
                                                    A:
                                                    życie toczy się dalej.
                                                    Więc:
                                                    toczę to życie ( z próbami dzielności ).
                                                    ...
                                                    Ostateczne dobranocki ślę.
                                                  • szczesliwatrzynastka Re: Analiza zdjęć z panem A. 24.08.07, 00:57
                                                    ktotocoto napisała:

                                                    > Tzynastka napisała ... a może...?
                                                    > ...
                                                    > Trzynasto:
                                                    > w tym "a" i "w może" jest więcej nie niż tak.

                                                    myślę Ktocosiu, że więcej tak niż nie.
                                                    Ten zlot (w P.) się mi nie udał, bo bylam w kraju w lipcu, dlatego teraz
                                                    wrzesien napisalam duzymi literami, zeby byl zauwazony.
                                                  • ktotocoto Re: Analiza zdjęć z panem A. 24.08.07, 01:02
                                                    Korekta.
                                                    Miało być tak =
                                                    jest jeszcze jeden facet, który mnie powalo/intrygujo/wciągo/ciągnie.
                                                    --
                                                    PApatki
                                                  • ktotocoto Re: Analiza zdjęć z panem A. 24.08.07, 00:58
                                                    Oj, Flo:
                                                    może masz i rację!
                                                    Bo:
                                                    od wielu lat wiem, że = zapalniczka, to fajna sprawa.
                                                    A:
                                                    wymiennik ( lub zastępnik ) zapalniczki ( jak proponowałam ) = to
                                                    niedopowiedzonko i ryzyko nieznane ( a przy zapalniczce znane ).
                                                    ...
                                                    Mimo to:
                                                    nadal się dziwię, że tacy mądrzy, skromni i urokliwi ludzie = po
                                                    świecie chodzą.
                                                    I to jest moja głupota.
                                                    Bo:
                                                    zamiast się cieszyć, że idola spotko/zobaczyłam = to się martwię, że
                                                    nie przywłaszczyłam.
                                                    ...
                                                    Koniec.
                                                    Teraz wygibasy muszę robić ( choć zdjęcio/analizy nie zakończyłam ).
                                                    --
                                                    PApatki
                                                  • szczesliwatrzynastka Plany zlotowe 24.08.07, 00:52
                                                    Flo, jeszcze dokładnie co do dnia nie,
                                                    ale wrzesień na pewno wchodzi w rachubę.
                                                  • szczesliwatrzynastka Re: Analiza zdjęć (bez pana A.) 24.08.07, 00:45
                                                    Fotografowałam dziś chmury. Jakoś mnie tak naszło.
                                                    Ale niebo się chyba na mnie trochę obraziło,
                                                    bo w drodze powrotnej lazła za mną taka jedna brzydka chmura i tuż pod domem
                                                    burzą mnie postraszyła. Dawno nie widziałam takiej burzy, przy słońcu świecącym.
                                                    No i tęczę udało mi się w kadr złapać.
                                                    Wrzucę te fotki do albumu i Wam pokażę.
                                                    A dziś zdjęcia innego asortymentu wysyłam :)

                                                    Udaję się już w objęcia Morfeusza.
                                                    Miłych snów wszystkim życzę.

                                                    tradycyjnie już światełko zostawiam i radyjko cichutko grające.
                                                  • florentynka Re: Analiza zdjęć z panem A. 24.08.07, 00:46
                                                    Ktotocoto, ty się ciesz, że on z tymi rękami to nie robił tego, co ty myslałaś,
                                                    że chcesz, żeby on robił.
                                                    ktotocoto, ty się ciesz, że on nie przyjął (choćby tylko przez nieświadomość)
                                                    twojego poświęcenia zapalniczkowego.
                                                    Ktotocoto, dla faceta zamienić balkonowanie na na przykład... siedzenie w
                                                    dole????????
                                                  • elissa2 Re: Analiza zdjęć z panem A. 24.08.07, 01:17
                                                    florentynka napisała:

                                                    > Ktotocoto, ty się ciesz, że on z tymi rękami to nie robił tego, co
                                                    ty myslałaś, że chcesz, żeby on robił.
                                                    > ktotocoto, ty się ciesz, że on nie przyjął (choćby tylko przez
                                                    nieświadomość) twojego poświęcenia zapalniczkowego.
                                                    > Ktotocoto, dla faceta zamienić balkonowanie na na przykład...
                                                    siedzenie w dole????????
                                                    >
                                                    :DDDDDDDDDDDDD
                                                  • florentynka Re: Analiza zdjęć: 24.08.07, 00:01
                                                    Zaza po paru liftingach
                                                    Ktotocoto po paru silikonach
                                                    A flo... łańcuszek na pęcinie:(
                                                  • elissa2 Re: Analiza zdjęć: 24.08.07, 01:16
                                                    florentynka napisała:

                                                    > Zaza po paru liftingach
                                                    > Ktotocoto po paru silikonach
                                                    > A flo... łańcuszek na pęcinie:(
                                                    >
                                                    Hihihi ... chachacha!!!!
                                                  • ktotocoto Re: Analiza zdjęć: 24.08.07, 01:18
                                                    Elissa:
                                                    a Mandy w peruce!!!!!!!!
                                                    --
                                                    PApatki
                                                  • ktotocoto Re: Analiza zdjęć: 24.08.07, 01:32
                                                    Elissa:
                                                    przecież żadna zamiana ( balkonowania na dół ) = nie jest możliwa.
                                                    Odwrotnie też nie:
                                                    było widać, że = taki facet kocha doły ( a nie balkonowanie .)
                                                    Więc:
                                                    nic by się nie zmieniło:
                                                    on by siedZiał w dole a ja na balkonie.
                                                    Tylko:
                                                    - ja bym się zapalniczki pozbyła
                                                    - a on miał kolację ( porządną i gotoweą 0.
                                                    Lecz:
                                                    wygibasy łazienkoke nie były by solowe.
                                                    Ale:
                                                    i to nie jest pewne.
                                                    Bo:
                                                    może by rano wrocił?
                                                    A ja , rano, nie mam czasu na wygibasy.
                                                    Rano tylko pośpieszności robię i ( pośpiesznie ) pędzę.
                                                    Ale:
                                                    staram się, by pośpieszności i pędzenia były w rytmie i stylu =
                                                    tanecznego kroku A_ski.

                                                    --
                                                    PApatki
                                                  • ktotocoto Re: Analiza zdjęć: 24.08.07, 01:38
                                                    Dodatkowo:
                                                    on nie lubi piwa ( a ja wyłącznie ).
                                                    On lubi inny trunek ( a ja absolutnie ).
                                                    On nie wie = co to zapalniczka.
                                                    On w dole - ja u góry.
                                                    Ja na tańce- on na kontenplacje.
                                                    Itd.
                                                    ...
                                                    Sama widzisz = utopia mi w głowie.
                                                    --
                                                    P.S.
                                                    Jeszcze daty.
                                                    On zna tyle dat ( i nimi operuje ) - a ja dat żadnych!!!!
                                                    Nawet z datą swego urodzenia = mam kłopoty ( pamięciowe ).
                                                    To:
                                                    o czym tu mówić?
                                                    ---
                                                    PApatki
                                                  • ktotocoto Re: Analiza zdjęć: 24.08.07, 01:46
                                                    Kto nie dostał ( najnowszej kolekcji zdjęć 13 = niech krzyczy
                                                    ( głośno/oburzebniowo ).
                                                    Warto krzyczeć.
                                                    13 = dzięki.
                                                    --
                                                    PApatki
                                                  • elissa2 Re: Analiza zdjęć: 24.08.07, 02:13
                                                    ktotocoto napisała:

                                                    > Elissa:
                                                    > przecież żadna zamiana ( balkonowania na dół ) = nie jest możliwa.
                                                    Odwrotnie też nie:
                                                    > było widać, że = taki facet kocha doły ( a nie balkonowanie .)
                                                    > Więc:
                                                    nic by się nie zmieniło:
                                                    on by siedZiał w dole a ja na balkonie.
                                                    >
                                                    (...) niestety, nie pozwala mi wysłać bez pociachania
                                                    >
                                                    > - a on miał kolację (porządną i gotową).
                                                    > Lecz:
                                                    > wygibasy łazienkoke nie były by solowe.
                                                    > Ale:
                                                    > i to nie jest pewne.
                                                    > Bo:
                                                    > może by rano wrocił?
                                                    > A ja , rano, nie mam czasu na wygibasy.
                                                    > Rano tylko pośpieszności robię i ( pośpiesznie ) pędzę.
                                                    > Ale:
                                                    > staram się, by pośpieszności i pędzenia były w rytmie i stylu =
                                                    > tanecznego kroku A_ski.
                                                    >
                                                    Oj, jak dobrze jest się pośmiać przed snem!
                                                    No goopi facet, goopi! Nie wie co traci!
                                                    :)
                                                  • elissa2 Re: Analiza zdjęć: 24.08.07, 02:08
                                                    ktotocoto napisała:

                                                    > Elissa:
                                                    > a Mandy w peruce!!!!!!!!
                                                    >
                                                    :DDDDDDDDD
                                                  • mandy4 KTCT 23.08.07, 19:07
                                                    napisałaś w poście do Hanuli: "Mandy, która jest z wnukiem (
                                                    szatanem ) - ale zwie go żywym sreberkiem!"
                                                    Znasz mnie lepiej niż własną kieszeń. Faktycznie do MMŻ czaami mówię
                                                    pieszczotliwie TY SZATANIE. Czorcik już wyjechał i muszę przyznać,
                                                    że już zaczyna mi go brakować.
                                                    Mam nadzieję, że w autobusie gazety nie czytałaś. Ja dzisiaj
                                                    przeczytałam. Grrrr. Gdyby nie album od Zazy to byłoby mi niedobrze
                                                    przez cały dzień.
                                                  • mandy4 Flo 23.08.07, 19:10
                                                    Uspokoiłaś mnie, że na Jezioraku burzy nie było.
                                                  • mandy4 Miłego wieczoru 23.08.07, 19:16
                                                    Opuszczam Was na parę godzin. Piwo w lodówce się chłodzi.
                                                    Oprócz odwiedzin przyjaciółki dzisiejszego wieczoru zapowiedział się
                                                    również bliski znajomy z żoną. Ponoć z propozycją nie do odrzucenia.
                                                    Jestem bardzo ciekawa.
                                                  • kabe.abe Re: Miłego wieczoru 23.08.07, 21:41
                                                    Zdjęcia w galerii obejrzałam.
                                                    Super była zabawa!
                                                    Miło popatrzeć jak się ludziska fajnie bawią:)

                                                    Mandy, dziękuję bardzo za @@, odpiszę później.

                                                    Gazet ostatnio nie kupuję = trochę oglądam Tv,
                                                    trochę czytam w internecie i czuję zażenowanie.
                                                    Już nawet nie zdziwienie!
                                                    Żałuję, że nie mam takiego dużego-wielemogącego pilota,
                                                    w którym za naciśnięciem odpowiedniego przycisku
                                                    przesunęłabym ten nasz film = komedię-groteskę-dramat*/.
                                                    Tylko w którą stronę go przesunąć - do przodu, czy do tyłu?

                                                    Dobranoc już Wam mówię.

                                                    */ - odpowiednie skreślić
    • magdareim Re: Różności pełne serdeczności 3 23.08.07, 21:31
      Hej!
      Jestem tu nowa i serdecznie sie chciałam wszystkich przywitać.Fajnie
      tu u Was ;-)
      magda/bytom
      • ktotocoto Re: Różności pełne serdeczności 3 23.08.07, 21:41
        magdareim 23.08.07, 21:31 Odpowiedz Hej!
        Jestem tu nowa i serdecznie sie chciałam wszystkich przywitać.Fajnie
        tu u Was ;-)
        magda/bytom
        -----------------------------------
        Magduś:
        Będzie jeszcze fajniej = jak będziesz u nas bywać częściej.
        A najfajniej = jak się z nami skleisz ( a my z Tobą ).
        ...
        Witam Cię serdecznie.
        Witanie robię w imieniu tych, co z nami są ( ale Cię nie przywitają
        = bo wakacjują ), oraz w imieniu swoim.
        --
        PApatki
    • elissa2 Magda! Witaj! :) 23.08.07, 22:13
      Serdeczne Witaski! :)

      Wchodząc tu, czytając nas (nasz wątek) wybieraj zawsze opcję "od
      najnowszego" ponieważ często zdarza się (chyba z powodu dużej ilości
      postów w wątku), że wysłane lądują w różnych miejscach.
      • laklik Re: Magda! Witaj! :) 23.08.07, 22:36
        Zdaje się,że Bytom leży blisko Krakowa?????hihihihihi
      • ktotocoto Re: Magda! Witaj! :) 23.08.07, 23:09
        Bytomianko ( serdecznie witana ):
        Elissa ( słusznie ) Cię informuje:
        nas należy czytać w opcjii = od najnowszego.
        Jeśli:
        będziesz czytać w innej opcji = to kociokwiku dostaniesz.
        --
        PApatki
    • elissa2 o nie nie nie ... :))) 24.08.07, 02:21
      Jest! Mam! Znalazłam! :)))

      Zdjęcie stodwunaste! Na nikogo tak nie patrzy jak na Ciebie!
      Sorry, dziewczyny! :)
      A na zdjęciu stoczternastym ... Kochaniutka! Ten Pan ... trzyma
      kciuki!
      :)))
      • kabe.abe Re: analizy cd... :))) 24.08.07, 08:45
        Ja też znalazłam zdjęcie 34, 35, na którym są 4 damy w koliach.
        Każda dama inna i każda kolia inna.
        Nie ma na tym zdjęciu Mandy, ale ona nie ma kolii, ma za to na innym zdjęciu
        piękną bransoletę na lewym przegubie ( Emi też dodatkowo ma bransoletę na prawym
        przegubie). Flo ma bransoletkę na jak to napisała KTCT - na pęcinie.
        • kabe.abe Zaraz weekend 24.08.07, 08:49
          Miłego piątku i udanego weekendu wszystkim życzę.
      • ktotocoto Re: o nie nie nie ... :))) 24.08.07, 08:48
        Elissa:
        Fajnie, ze tak napisałaś - bo mnie, od rana, rozbawiłaś!
        ...
        To teraz:
        ja - za Ciebie - kciuki potrzymam = by Ci się wiodło.
        --
        PApatki
        • ktotocoto Piatkowanie w Bożenkowie. 24.08.07, 08:55
          Po pracy - jadę do Bożenkowa.
          Jadę po i na zwykłości:
          trawa, kret i sprawdzenie co z turkami.
          Turki ( oraz mietę ,bazylię, czomber i tymianek ) do domu przywiozę
          ( w wieczór niedzielny ).
          Turki będą wazonowe .
          Reszta będzie garnkowa.
          ...
          I nic więcej nie przywiozę, bo:
          z powodu moich wojaży ( np. nadmorskich, Koziołkowych ) wszystko, co
          powinno rosnąć - zdechło.
          Ale:
          to, co nie powinno ( zielskowate ) dobrze sobie radzi = rośnie.
          ....
          Miłego dni Wam życzę.
          Dobre życzenia na sobotę i niedzielę = też Wam ślę.
          • ktotocoto Re: Piatkowanie w Bożenkowie. 24.08.07, 09:05
            Kabe:
            te zdjęcia są fajne.
            Dopiero teraz mam możliwość spojrzeć = co która Pani miała
            ( włącznie z koliami ) i jak się Panowie zachowywali.
            Bo:
            w Poznaniu tyle wrażeń było = że wielu drobiazgów nie widziałam.
            ...
            Uważam, że Laklik wygląda superowato na tym zdjęciu mieszkaniowym
            ( przy komputerze ).
            ...
            Całuski Kabe, całuski ( i tęsknotki ).
            --
            PApatki
            • laklik Re: Komplementy+gruboskórność faceta :-) :-) 24.08.07, 10:29
              Kabe!!!
              Chcesz, żebym się rumienił oglądając to zdjęcie, ze "stanem
              brzemiennym" przy komputerze???? :-) Zmilczmy już!!!!
              GRUBA RURA!!!!!!!!!!!!!
              EMI stwierdziła, że zatańczyła dla mnie taniec na rurze, na Starym
              Rynku (dowód - zdjęcia) i więcej nie będzie - zgłaszam veto. Sami
              powiedzcie, czy to nie jest sympatyczne??????(pytanie do Panów)
              Definicja!
              Facet gruboskórny - typ idący na skróty myślowe np. Gruba
              rura=kaliber, ciężar wypowiedzi,powodujące błędne skojarzenia.
              Z wcześniejszej korespondencji wynika, że nastąpi cisza forumowa. W
              takim układzie popieram wszelkie życzenia weekendowe dla wszystkich.
              • mandy4 miss obiektywu 24.08.07, 13:29
                Dziekuję za dużą dawkę humoru w dniu dzisiejszym.
                KTCT napisała : "Dopiero teraz mam możliwość spojrzeć = co która
                Pani miała ( włącznie z koliami ) i jak się Panowie zachowywali.Bo:
                w Poznaniu tyle wrażeń było = że wielu drobiazgów nie widziałam."
                Podpisuję się pod tym. Faktycznie dzięki zdjęciom i ich analizie
                można było więcej zobaczyć niż w trakcie naszego spotkania.
                Wracając do analizy zdjęć to muszę stwierdzić, że bezspornie
                MISS OBIEKTYWU została KTCT (figuruje na 113 zdjęciach),
                I Wicemiss - Flo (75),
                II Wicemiss - Emi (70),
                Kolejne miejsca:
                4 miejsce: Laklik (46)
                5: Zaza (42)
                6: ja (39).
                By nie być na ostatnim miejscu dodam, że po mnie jest na miejscu
                7: Pan Andrzej (23 zdjęcia)
                8: Stary Marych (5 zdjęć).
                • mandy4 Re: miss obiektywu 24.08.07, 13:34
                  Zapomniałam dodać, że licząc na ilu zdjeciach są poszczególne
                  osoby, brałam pod uwagę nie tylko całą sylwetkę ale również
                  poszczególne części ciała. Np. jeżeli na zdjęciu jest w całości Emi
                  i KTCT a obok ręka Laklika, to na wykazie przy Lakliku stawiałam
                  również znaczek.
                  • szczesliwatrzynastka Re: miss obiektywu 24.08.07, 13:49
                    No to Miss-ki zostały wybrane! Gratulacje! :)
                    Koronacja i pamiątkowe zdjęcia z niej odbędzie się chyba na następnym zlocie,
                    czyli w K. Jeśli mi się uda tam być, mogę być pomocnikiem Paparazzi :)- jeśli
                    oczywiście zgodzi się naczelna Paparazzi.
                    A na następnym zlocie we W. nie możemy zapomniec o Miss lub Mister krasnoludków :)
                    • szczesliwatrzynastka Dorotce 24.08.07, 14:21
                      Bardzo za pamiętajkową kartkę z dziękujemy i całuski przesyłamy :)
                      • zaza7 13-tko szczęśliwa 24.08.07, 15:16
                        Jeżeli uważasz mnie za głównego paparazzi to ja się zgadzam na każdą ilość
                        pomocników lub współgłównych paparazzi. Lubię pstrykać, lubię robić to z
                        zaskoczenia, bo potem więcej widać:))))
                        Analizę dziewczyny i chłopak zrobili taką dokładną, że ja już nic nie dodam
                        oprócz tego, że jak zwykle czapeczkę miała KTCT i niezwykle - KTCT miała
                        warkocz:)))))
                        Pozdrowionka weekendowe
                        • ktotocoto Numer 24.08.07, 16:49
                          Wyjazd na działkę trochę później = bo Pan M.S. nowy numer ( mi )
                          przygotował.
                          Ale:
                          ja Wam ( jeszcze ) starego numeru nie opowiedziałam ( choć był, z
                          dotychczasowych, najlepszy ).
                          To:
                          w nowe opowieści nie będę się bawić.
                          ...
                          Wpadłam do Was = w celach relaksacyjnych.
                          Wasze, dowcipne, wyliczanki = poczytałam.
                          Teraz:
                          pakowanki robię i na działkę jadę.
                          Do miłego....
                          • a_ska1 Re: Numer 24.08.07, 20:39
                            hejka :)
                            pozdrawiam serdecznie,
                            do komputera dopadlam wreszcie, troszke zaleglosci nadrobilam,
                            Baardzo zaluje, ale zdjec na razie nie moge obejrzec, no wiecie..
                            komputer jest usytuowany w holu przy schodach,
                            ciagle ktos mi lazi za plecami i przeszkadza!

                            aha i musze sie jeszcze pochwalic, ze wczoraj dostalam 26 pieknych
                            roz na dwudziesta szosta okazje = alez ten czas leci..

                            no i oczywiscie: krok taneczny trenuje :)
                            buziaki dla wszystkich, paaa!
                            • mandy4 Re: Numer 24.08.07, 21:34
                              A_ska moje serdeczne gratulacje z okazji 26-tej rocznicy.
                              Patrząc na Ciebie to wierzyć mi się nie chce.
                              Ja Ty to robisz? Mam jeszcze przed oczyma Twoje zdjecie z synem.
                              Oboje wyglądacie na nim jak rodzeństwo (o niewielkiej różnicy wieku).
                              Uściski dla Ciebie i pozdrowienia dla Twego Pana M. Bawcie sie
                              dobrze.
                              • mandy4 Emi 24.08.07, 23:30
                                W życiu jeszcze takiego komplementu nie usłyszałam (nie
                                przeczytałam). Dziękuję.
                                Wybieram się do P. na wystawę obrazów Alfonsa Muchy. Wystawa będzie
                                czynna do 11 listopada. Ale chciałabyhm przyjechać na początku
                                września. Zadzwonię do Ciebie gdy będę znała termin. Może się razem
                                wybierzemy?
                                • mandy4 Dobranoc 24.08.07, 23:35
                                  wszystkim.
                                  Jutrzejszy dzień bez dostępu do netu.
                                  Zyczę miłego weekendu.
                • mandy4 Re: miss obiektywu 24.08.07, 13:44
                  Analizując zdjęcia, które są w moim posiadaniu stwierdzam, że w
                  tańcu na rurze
                  I miejsce zajmuje Emi,
                  miejsce II (ex aequo): Hanula, Flo, KTCT,
                  miejsce III - ja.
                  Przy werdykcie pod uwagę była brana grubość rury.
                  • emi152 Re: miss obiektywu 24.08.07, 20:23
                    Zaza...album wyszedł fantastycznie...co talent, to talent...nie da
                    się ukryć. Masz rację, że przez zaskoczenie robione zdjęcie oddaje
                    prawdziwe emocje i nastroje. Dlatego przyjęłam Twoje rady i
                    pstrykałam Ci zdjęcia właśnie z zaskoczenia. jednego nie
                    upubliczniłaś....może nie doszło:)))A to było super, bo prawie
                    ległaś na ławce, żeby innych "dorwać"Ktocosi właśnie wysłałam
                    zdjęcie z "kciukami". ( na pocztę gazety). Na nim widać, jak bardzo
                    był A. przejęty.Patrz Ktocosiu na twarz A. Tam wiele ciepła dla
                    Ciebie. I jeszcze jedno: on bardzo od kobiet "odwykły" ( Laklik
                    odwrotnie:), to trema go zżerała. I tak był dzielny...zniósł
                    wianuszek kobiet bez mrugnięcia okiem:)) Zresztą niedługo o wrażenia
                    osobiście spytamy. Jakoś ostatnio bardzo zajęty. Natomiast wrażenia
                    oglądających album Zazy powalił mnie z nóg:)Trafna uwaga o "peruce"
                    Mandy. Musiałam dotknąć, żeby sprawdzić, czy włosy prawdziwe:))) Nie
                    tylko prawdziwe, ale mięciutkie w dotyku.Dla facetów, to afrozydiak
                    po prostu musi być:))) Laklik...z GRUBEJ RURY umiejętnie się
                    wytłumaczyłeś, co nie zmienia faktu, że myślę o intensywnej
                    gimnastyce od pasa w dół:)) Magda!!!!Zostań z nami. Naprawdę
                    warto!!!!!!!!!!!!!!!!!Pa, pa, pa
                    • emi152 Re: miss obiektywu 24.08.07, 20:26
                      No i znowu mnie czytać nie będą:(( Elaborat mi wyszedł
                      zwyczajowo:))))
                      • laklik Re: Łożnica!!!!! 24.08.07, 23:56
                        Jam szczęśliw!!!
                        Już druga białogłowa, w swej wspaniałomyślności, dała mnie, Rabowi,
                        rozgrzeszenie. Z ulgą zlegam dziś w łożnicy, życząc wszystkim
                        również dobrej nocy.
                        • zaza7 Emi:))) 25.08.07, 00:18
                          Ja tam Twoje elaboraty czytam, a zwłaszcza te po spotkaniu:)))) Przesadziłaś z
                          zachwytami, ale ponieważ jest to ocena subiektywna, więc :)))))
                          A_ska najlepsze życzenia rocznicowe:)) Ty chyba musiałaś bardzo młodo wyjść za
                          mąż!!!! Całuski:)
                          Hanula!! Obejrzałaś? Daj znać!
                          Lakliku, szczęścia, podobnie jak nieszczęścia, chodzą parami:)))
                          Dobranockowe pozdrowionka
                          • hanula1950 Re: Emi:))) 25.08.07, 18:58
                            Wszystkie @ przeczytałam, wszystkie albumy sobie obejrzałam.
                            dziękuje bardzo. Jestem strasznie zapracowana, bo wczoraj moja była
                            uczennica załatwiła mi tłumaczenie z ros. na polski. Jutro wieczorem
                            mam je odesłać. Znalazła mnie przez stronę w sieci.Pieniążki za to
                            będą . W ramach przerwy tu wpadłam.Zaraz posty poczytam i
                            wieczorkiem jeszcze raz się odezwę. Gdyby nie rozwód, ja wczoraj bym
                            obchodziła 36 rocznice ślubu. Wczoraj na cmentarzu mojego eks
                            widziałam. Utrzymujemy poprawne stosunki, a jego żona i dzieci
                            bardzo mnie polubiły.
                            hanula1950.blox.pl
                            haneczka 1950.blox.pl
                            • hanula1950 Niedzielnie 26.08.07, 09:01

                              • kabe.abe Re: Niedzielnie 26.08.07, 09:39
                                Hanula, cieszę się!
                                Popatrz, wszyscy gdzieś wypoczywają, a Ty pracujesz :)
                                O tej propozycji czytałam kilka dni temu na Twoim blogu.
                                Ostatnio i tu, i tam rzadziej jestem,
                                bo jakieś paskudztwo przykuło mnie do łóżka
                                i muszę leżeć plackiem.

                                Dobrej niedzieli wszystkim życzę.



    • elissa2 Lubię końcówkę lata :) 26.08.07, 10:09
      Wreszcie duchota i parnota odpuściły.
      Nie wypoczywam. Mam masę pracy. Takiej syzyfowej. :)
      I też choróbsko się do mnie przyczepiło i odczepić nie chce. Już 2
      tygodnie mam jakiś nieustępujący nieżyt nosa i zatok i ... pół
      anginy. :DDD
      Mogłabym teraz siedzieć w plenerze, z dzieckiem i przyjaciółmi ale
      bałam, że woda mnie skusi, pływanie, rowerek wodny ... Wolałam
      zostać w mieście.
      Kabe, z całego serca życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia. Teraz,
      gdy pogoda trochę się ustabilizowała powinno być lepiej. Mam jakieś
      podejrzenia, że dotychczasowa pogoda pogarszała sprawę; przynajmniej
      u alergików.
      Hanulka, powodzenia!
      Miłego Dnia Wszystkim. :)
      • mandy4 Re: Lubię końcówkę lata :) 26.08.07, 11:00
        Też lubię. Liczę na to, że upały już nie wrócą.
        Dziewczyny nie chorujcie. Życzę Wam zdrówka.
        Ja też dzisiaj ciężko pracuję.
        Mam dużo pisania (takiego na wczoraj).
        W związku z tym, że jutro jadę do W.
        muszę wieczorem dyskietkę oddać.
        Zazo -
        będziesz w przyszłym tygodniu w naszym ulubionym mieście?
        • mandy4 Dobranoc 26.08.07, 22:35
          Czyżby dzisiaj wszystkich zdrowych wymiotło na łono przyrody?
          KTCT przysłała sms-a, że z Bożenkowa wraca jutro.
          Mnie od jutra nie ma - będę uchwytna pod telefonem.
          Po ciężkim dniu (zadowolona z siebie) idę spać.
          Dobrej nocy wszystkim życzę.
          • zaza7 Re: Dobranoc 26.08.07, 22:54
            Mandy poszła już spać, a ja dopiero teraz mam chwilę by coś napisać:)
            Zrobiłam dzisiaj, z zaprzyjaźnionym małżeństwem, 45 km po polnych i leśnych
            drogach. Pogoda była wspaniała na rower. Trochę słońca, trochę chmur, wiaterek,
            przyroda, cisza i wspaniałe zmęczenie:)))
            Pozdrowionka
          • zaza7 Mandy:))) 26.08.07, 22:56
            Od poniedziałku mam się meldować w pracy codziennie!!! A chciałam mieć
            emeryturę:( Kombinuję jakby się tu wyrwać na popołudnie do W. Skontaktuję się z
            tobą telefonicznie, gdy coś wymyślę:))
            Pozdrowionka dobranockowe dla pracusiów, wypoczywających i ciężko pracujących:))))
            • hanula1950 KABE, MANDY 27.08.07, 07:41
              Dziękuję WAM za bardzo ciepłe komentarze w moim blogu. Takie słowa
              trzymają na duchu. Miłego poniedziałku dla wszystkich optymistów.
              hanula1950.blox.pl
              haneczka1950.blox.pl
              • hanula1950 Re: KABE, MANDY 27.08.07, 19:51
                Dowiedziałam się przed chwilą, że moje tłumaczenie ukaże się w
                DZIENNIKU w piątek i w piątek też mam mieć kasę na koncie. Bardzo
                się cieszę, więc chcę się Wam pochwalić.
              • zaza7 Pech:( 27.08.07, 19:52
                To było tak. Całą niedzielę spędziłam na rowerze. Pisałam o tym. Przed powrotem
                do domu tak pechowo stanęłam, że mam porządnie nadwyrężony staw skokowy w prawej
                kostce:(( Z bólu gryzłam paluszki!!!
              • zaza7 c.d. pecha:( 27.08.07, 19:54
                Od rana w poniedziałek miałam się stawić w pracy, bo jakby nie było dalej
                pracuję. Rano "kuśtyk, kuśtyk" pokuśtykałam do pracy. Wszystko byłoby ok, gdyby
                nie schodzenie po schodach:(
              • zaza7 c.d. pecha:(( 27.08.07, 19:58
                W pracy musiałam schody pokonywać kilka razy. Do tego "sto tysięcy razy"
                odpowiadać na pytanie "Co się stało?" Pytanie życzliwe, ja wiem, ale po pewnym
                czasie miałam ochotę schować się w domu i nie wychodzić. Niewdzięcznica? Na
                pewno. Ale mnie ta kostka boli i nie mam cierpliwości odpowiadać każdemu.
                Opracowałam więc najkrótszą odpowiedź: Nóżka mi się "wygła" nie w tę co trzeba
                stronę:)))
                Pozdrowionka
                • kabe.abe No proszę :) 27.08.07, 20:57
                  Hanula, z dzienników kupuję "Gazetę", ale jutro dla Ciebie zrobię wyjątek i
                  kupię też "Dziennik" :)

                  Zaza, Ty lepiej idź na prześwietlenie tego stawu, bo skoro nie możesz stanąć na
                  nogę, to może coś sobie uszkodziłaś i trzeba gips założyć?
                  • hanula1950 Re: No proszę :) 28.08.07, 10:26
                    KABE - w piątek!W piątek to tłumaczenie będzie. Tak mi Magda
                    napisała.Dzieki za @ - odpisałam, idź na pocztę.
                    Dzień zaczął mi sie od prasowania, bo wczoraj pranie było. Teraz
                    walczę z lodówką. Wieczorem na szkolenie o mediach się wybieram.
                    Pracowity dzień jednym słowem od rana do nocy.
                    hanula1950.blox.plhaneczka1950.blox.pl
                    • kabe.abe Re: No, proszę ... 28.08.07, 17:18
                      No, proszę, w dalszym ciągu u nas pustki. Znak, że urlopy jeszcze trwają, a Ci
                      co je mają = wykorzystują na maksa ostatnie chwile.
                      Lato kalendarzowe wprawdzie jeszcze się nie kończy, ale
                      klimatyczne chyba już tak. Nareszcie jakaś ludzka temperatura
                      powietrza.

                      Czy kurki w lasach jeszcze są? Dorotaaaa, Ciebie pytam!
                      To jedyne grzyby, które naprawdę lubię - w śmietanie:) z jajkiem :)

                      Dziś o 14.00 miałam odebrać wyniki, ale uprzejma pani zadzwoniła ok. 12.00, abym
                      jutro pofatygowała sie ponownie, bo im się coś nie udało, coś zniszczyło...
                      bardzo przepraszała.
                      Wściekłam się, bo co to dla mnie oznacza?
                      Na pocieszenie ta pani powiedziała mi, że "oczywiście nie będzie pani musiała
                      drugi raz płacić". I tym mnie rozbawiła, że nawet jej nic przykrego nie
                      powiedziałam. Ktoś mnie jednak postraszył, że może wyniki są jakieś złe i chcą
                      zrobić ponownie. I tu się zmartwiłam:(

                      Hanula, w piątek kupię!

                      Miłego popołudnia życzę:)
                      • rawskiesloneczko fotki... 28.08.07, 21:06
                        Dzięki Kabe za wiadomość i linka do zdjęć, które są cudne:)
                        ja stara,m się Was czytać codziennie,ale nie zawsze mam dostep do netu a i forum
                        coś ostatnio mi nie działało:/
                        postaram się jeszcze raz linka załączyć:
                        grono.net/pub/u/agatulek/.
                        jeśli nie będzie działać to wpiszcie sobie adres strony w pasku w wyszukiwarce i
                        będzie działał: www.agatulek.grono.net.

                        pozdrawiam:)
                        • ktotocoto Re: fotki... 28.08.07, 22:58
                          Emi:
                          dałaś zapowiedź fotki, dałaś info = że mi wysyłasz.
                          Ale:
                          nic nie dostałam.
                          Rozumiesz me zmartwienie?
                          Ja nic nie dostałam!

                          --
                          PApatki
                        • ktotocoto Re: fotki... 28.08.07, 22:59
                          Słoneczko ( rawskie ):
                          bardzo się Cieszę, że Cię zobaczyłam (zdjęcia ).
                          Dzięki za zdjęcia = więc i za zobaczenie.
                        • ktotocoto Re: fotki... 28.08.07, 23:01
                          Żadnych fotek Wam nie wysyłam, bo:
                          te, które mam = Wy też macie ( od Was je dostałam ).
                          --
                          PApatki
                        • ktotocoto Re: fotki... 28.08.07, 23:19
                          Wpadłam do Was by Wam przesłać pamiętajki.
                          I wypadam, bo:
                          wracam do Pana Mocno Starszego ( do domu wpadłam tylko po bluzkę ).
                          Chodzi o czystą bluzkę ( na jutrzejsze pracowanie ).
                          Mówię o pracowaniu zawodowym.
                          O prywatnym pracowaniu nie wspomninam = bo każdy wie, że jest go
                          sporo.
                          Ale:
                          dzięki temu telewizji nie oglądam ( to nie wiem co w Sejmie ).
                          --
                          PApatki
                          • ktotocoto Pustki 28.08.07, 23:24
                            Kabe:
                            moja pusteczka ( bo o pustkach piszesz )= nie jest pusteczką
                            wakacyjną.
                            Jest pusteczką gonieniową.
                            Gonitwę mam na trasie:
                            praca, dom Pana Mocno Starszego, moje szafy ( na innej ulicy ).
                            Jeszcze ( ale na trasie ) sklepy mam.
                            W soboty dochodzi Bożenkowo.
                            ...
                            Pozdrowionka ślę.
                            I wychodzę.
                            ....
                            --
                            PApatki
                            • szczesliwatrzynastka KaBe 29.08.07, 00:19
                              Ja Cię bardzo proszę, Ty się nie martw sie na zapas!
                              Czasami coś im się wyleje, albo stłucze i muszą badania na nowo robić.
                              Więc wcale powtórka nie musi oznaczać nic złego.
                              Trzymam kciuki za dobre wyniki.

                              KTCT, jestem bardzo ciekawa numerów PMS. Napisz coś o nich, jak następnym razem
                              zajrzysz na forum.

                              Dziś wybraliśmy się do ZOO. Mowie wam, było super. Parmesan zaprowadził mnie do
                              prawdziwej dżungli, a tam sobie ptaszki rożne egzotyczne latały luzem, albo
                              między nogami przebiegały.
                              Ryby różne można było prawie ręką złapać, gdyby nie miały zębów. Warunki takie
                              jak to w dżungli, długo się tam nie wytrzyma, ale warto tam zajrzeć na chwilkę
                              chociaż.
                              Zdjęcia z dżungli są, dużo nawet. A byloby wiecej, ale 2 pary baterii nie
                              wytrzymalo takiej "proby ogniowej", aż się aparat zagrzał ;)
                              ale dziś już siły nie mam. Jutro je opracuję i prześlę wam link.

                              A teraz już dobranoc wszystkim mówię i snów kolorowych życzę.

                              Lampeczkę i radyjko dla Flo zostawiam :)
                              • hanula1950 Środa 29.08.07, 07:44

                                • mandy4 Re: Środa 29.08.07, 16:01
                                  Witam Już jestem w domu Przyjechałam wcześniej niż planowałam.
                                  Szkoda, że Zaza "nóżkę wygła" i nie udało mi się z Nią spotkać.
                                  Zazo nóżka chyba nie przeszkadza w wejściu na forum? Czekamy.
                                  Parmesan dzięki za @. Jedna z nich w sam raz dla A_ski.
                                  Trzynastko znasz już termin przyjazdu do kraju? We W. strasznie mi
                                  Ciebie brakowało.
                                  Rawskie słoneczko - bardzo dziękuję za umożliwienie obejrzenia
                                  zdjęć.Z przyjemnością to zrobiłam.
                                  KTCT dobrze, że się odezwałaś bo w poniedziałek bardzo się o Ciebie
                                  niepokoiłam.
                                  Kabe nie martw się. Podobna sytuacja z wynikami zdarzyła mi się
                                  kilkakrotnie. Kurek w naszych lasach chyba zatrzęsienie. Nie byłam
                                  ale na targu ich dużo.
                                  Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie.
                                  • mandy4 Grzegorz Ciechowski 29.08.07, 16:17
                                    Od rana w radiowej Trójce piosenki Grzegorza Ciechowskiego i
                                    wspominki o Nim. Od radia nie odchodzę. Uwielbiałam Go. Moje
                                    uwielbienie zaczęło się w drugiej połowie lat osiemdziesiatych kiedy
                                    to pojechałam do P. na koncert jako opiekunka kilku nastolatek z
                                    naszego osiedla. Moja córka i jej koleżanki bardzo chciały na ów
                                    koncert pojechać ale rodzice koleżanek nie chciały się zgodzić na
                                    wyjazd. Córka mnie namówiła bym z nimi pojechała. Więc obdzwoniłam
                                    wszystkie mamy z zapewnieniem by były spokojne, gdyż ich latorośle
                                    będą pod moją opieką. Młodzieży na koncercie multum. Dziewczyny z
                                    oczu straciłam bo gdzieś na środku areny szalały z innymi. Strasznie
                                    się denerwowałam czy po koncercie uda mi się wszystkie je zebrać i
                                    wrócić nocnym pociągiem do domu. Wszystko jednak dobrze się
                                    skończyło, a ja od tamtego czasu stałam się fanką Ciechowskiego.
                                    • kabe.abe Re: Grzegorz Ciechowski 29.08.07, 17:16
                                      :(
                                      Dziś miałby 50. urodziny...

                                      www.youtube.com/watch?v=Kz5zumCwZ-0
                                      • hanula1950 Re: Grzegorz Ciechowski 29.08.07, 20:45
                                        Jeszcze w Trójeczce po 22 o nim bedzie. Teraz sobie film oglądam w
                                        TVP1, bo jest całkiem dobry.
                                        hanula1950.blox.pl
                                        haneczka1950.blox.pl
                                        • ktotocoto Badania: 29.08.07, 22:21
                                          Kabe, kochanie:
                                          przecież wiesz, że służba zdrowia = to biznes ( taki, jak każdy
                                          inny ).
                                          Przecież wiesz = że nic za darmo ( a szczególnie wtedy = gdy można
                                          kasować ).
                                          Jeśli darmocha = to tylko wtedy, gdy trzeba własne błędy ukryć.
                                          ----
                                          Kabe:
                                          myśl pozytywnie.
                                          My:
                                          o Tobie myślimy ( i też pozytywnie ).
                                          Pozytywność dotyczy:
                                          Ciebie ( całościowo ) i rokowania powynikowego ( tego wyniku
                                          gratisowo/powtórzonego ).
                                          --
                                          PApatki
                                          • ktotocoto Numer: 29.08.07, 22:56
                                            13= odpowiadam na Twe pytanie :
                                            wpadłam, do domu, po bieliznę - górną i dolną ( bo wczoraj = byłam
                                            po bluzkę ).
                                            Przy okazji wpadnięcia = dopowiadam, że było tak:
                                            ------------------------------
                                            jak z Poznania ( zlot ) wracałam = to myślałam, że do domu wejdę,
                                            zęby umyję i pójdę spać ( gdyż poprzednią noc miałam
                                            wesoło/przykoziołkową ).
                                            A było tak:
                                            podchodzę pod swoje drzwi ( niedziela, godz. około 20 ) i słyszę
                                            ryk, krzyk, dziwaczno/radości oraz niecodzienno/zagęszczenie.
                                            Odważnie wchodzę ( do mieszkania swego ).
                                            I:
                                            na tym się moja odwaga skończyła.
                                            .....
                                            W mieszkaniu był tłum!!!!!!!!!!!!!
                                            Tłum = czyli tłum ludzi!!!!!!!!
                                            Rozumiesz ( trzynastko ) = tłum!
                                            Tłum ( w mieszkaniu mym ) oznacza:
                                            na balkonie nie było miejsca na szpilkę ( przysłowiową ).
                                            Bo:
                                            na balkonie ( moim = tym, na którym balkonowanie robię! ) = stał
                                            ludzik przy ludziku ( a co ludzik - to dziwniejszy ).
                                            W kuchni ( mojej !) jakieś ludziki ( w liczbie mnogo/zmasowanej ) =
                                            robiły sobie różne napitki ( na bazie zapasów moich ).
                                            Te ludziki też się posilały ( na bazie lodówki mojej ).
                                            [Przepraszam -przesadziłam = że się posilały ].
                                            Było tak:
                                            jak ja weszłam = to już nie miały się czym posilać ( te ludziki ) =
                                            gdyż całe posilanko było ( przez te ludziki )już zżarte.
                                            Dodatkowo:
                                            w łazience były ludziki, w ubikacji( maleńkiej ) były ludziki dwa.
                                            A:
                                            w mojej sypialni ( będącej na etapie urządzania ) = było ludzików
                                            cztery ( dwa ludziki na moim łóżku a dwa ludziki na podłodze ( też
                                            mojej ).
                                            -------
                                            Ważność:
                                            żadnego z ludzików nie znałam i żadnemu ludzikowi = biletu wstępu
                                            ( do mieszkanie swego + na balkon ) = nie wysłałam.
                                            Oraz:
                                            żaden z ludzików nie miał zaproszenia,bo
                                            zaproszeń,do ludzików obcowatych, nie wysyłam = to pomyślałam, że
                                            ludziki wlazły ( do mieszkania mego) bezzaproszeniowo.
                                            ...
                                            I znowu = kulą w płot!
                                            Ludziki wlazły = zaproszone!
                                            Zaproszenie ( ustne i spontaniczne ) wystosował Pan M.S.
                                            Cdn.
                                            --
                                            PApatki
                                            • ktotocoto Re: Numer: 29.08.07, 23:15
                                              Bo = to było tak:
                                              nad rzeką, w okolicach barki ( mojej ) = odbywał się koncert
                                              ważno/promocyjny ( o którym nie wiedziałam - bo się zlotem
                                              zajmowałam ).
                                              Na koncercie:
                                              scena była ogromniasta, występowicze sławnawi, reklama dobra,
                                              relacja - na żywo - w TV.
                                              I:
                                              mimo wielgachnej powierzchni ( dla widowni ) = widownia ( czytaj
                                              ludziki )
                                              miała ciasnawo i bezkomfortowo.
                                              To:
                                              się Pan M.S. rozczulo/zlitował i ludziki ( w krzakach sikające ) do
                                              ubikacji ( mojej ) zaprosił.
                                              Dwa zaproszone ludziki = ściągneły następne dwa.
                                              Te następner = następne itd.
                                              Jak a weszłam = to już ludziki były w stanie zagęszczeniowym.
                                              ...
                                              Muszę przyznać, że ludziki były zadowolone.
                                              Zadowolenie wynikało z faktu:
                                              z mojego balkonu ludziki widziały scenę ( b. dobrze ), słyszały
                                              doskonale, lodówkę miały, kawę sobnie robiły, nie musiały w krzakach
                                              sikać ( bo ja jestem nowoczesna = W.C mam )itd.
                                              ....
                                              Nie potrafię opowiedzieć = co czułam, co myślałam i jak strasznie
                                              żałowałam = że do wykopu ( by w nim zostać ) z Panem A. nie weszłam.
                                              ...
                                              Kto był w Poznaniu ( na zlocie ) = ten wie o jaki wykop chodzi i
                                              kto jest Panem A.
                                              ....
                                              Trzynastko:
                                              nie jestem pewna = czy czytelnie wyjaśniłam co się działo i co
                                              czułam.
                                              I:
                                              nie jestem pewna, czy tyo był numer ( Pana M.S ).
                                              Ma niepewność wynika z faktu:
                                              Pan M.S. był zdziwiony = że ja się smuco/czepiam.
                                              Bo:
                                              Pan M.S. uważał = że zrobił dobrze ( = że ludziom trzeba pomagać !)
                                              Mało:
                                              uznał = że ja jestem egoistka!
                                              ...
                                              Więc:
                                              ja się jeszcze bardziej zasmuciłam ( swym egoizmem ) = bo ja nie
                                              lubię egoistów!!!
                                              .....
                                              --
                                              PApatki
                                              • ktotocoto Re: Numer: 29.08.07, 23:27
                                                Dopowiedzenie:
                                                Pan M.S ( jak zapraszał ) = to był pod opieką.
                                                Opiekę sprawowała opiekunka ( ponoć kwalifikowana ).
                                                Nie wiem czemu piszę "ponoć" = skoro opiekunka papierzyska
                                                ( kwalifikacyjne ) miała.
                                                Dodatkowo:
                                                o kwalifikacjach opiekunki świadczyła stawka godzinowa ( za tą
                                                opoiekę ).
                                                Ale:
                                                jak próbowałam opiekunce wytłumaczyć = że tak nie można, nie licuje
                                                i że mnie to wkurza
                                                to opiekunka stwierdziła = podejmowała się opieki nad Panem M.S. - a
                                                nie nad balkonem, WC, lodówką i mą sypialnią.
                                                I:
                                                muszę przyznać = że miała rację.
                                                Umowa dotyczyła opieki nad Panem M.S.
                                                A:
                                                Pana M.S. zastałam w pełnej szczęśliwości
                                                ...
                                                Czyli:
                                                o co mi chodziło? i dlaczego mi się nie podobało ?

                                                --
                                                PApatki
                                                • ktotocoto Re: Numer: 29.08.07, 23:33
                                                  Tak mi się ( we znaki ) te ludziki dały ( i ta gościnność Pana M.S. )
                                                  = że teraz rezyduję w mieszkaniu Pana M.S.
                                                  Dlatego:
                                                  za chwilę ( bieliznę górną i dolną wziąwszy ) = do Pana M.S. wracam.
                                                  Noc jest piękna = ciepło, cicho, gwiaździście.
                                                  To:
                                                  nocny spacer = będzie przyjemnością.
                                                  Zmęczonym = dobranoc.
                                                  Rozmyślającym ( lub wakacjującym ) = miłego wakacjowania ( lub
                                                  rozmyślania ).
                                                  ...
                                                  Dobranocki i powodzonka ślę.
                                                  --
                                                  PApatki
                                                  • szczesliwatrzynastka Re: Numer: 30.08.07, 01:42
                                                    No, rzeczywiście. Numer nie z tej ziemi!
                                                    Biorąc pod uwagę dobre intencje P.M.S.,
                                                    że ludziom trzeba pomagac, P.M.S. mial całkowitą rację.
                                                    Tylko, że ludzie są tacy, że jak im dasz palec,
                                                    to oni łapią za całą rękę, Czyli:
                                                    nie potrafią być normalnie ludzcy.
                                                    Bo: czy te pierwsze ludziki zaproszone z dobroci serca P.M.S. do Twojej WC,
                                                    byłyby zadowolone z tego, że w ich własnym mieszkaniu tabuny ludzi rządzą się
                                                    prawie jak u siebie? - chyba nie!
                                                    A pomyśleli te jełopy, że wykorzystując w nadmiarze i w swojej głupocie dobroć
                                                    P.M.S., narażają na straty i zniszczenia właścicielkę, czyli Ciebie?
                                                    Ale najgorsze z tego wszystkiego jest zachowanie sie pani opiekunki.
                                                    Miałam to pozostawić bez komentarza, bo normalnie ręce opadają, ale nie mogę się
                                                    powstrzymać.
                                                    A tłumaczenia, że podjęła się opieki P.M.S. są przynajmniej nie na miejscu.
                                                    Czyżby uważała, ze P.M.S. robi dobrze?
                                                    Może trzeba się zastanowić, czy nie jest czasami chora (na umyśle)!
                                                    Ja na Twoim miejscu kazałabym sobie zapłacić za straty w zaopatrzeniu
                                                    lodówkowym, kawowym itp i za sprzątanie po owych ludzikach, bo bałaganu
                                                    narobili. A sumę podałabym taką, jaką ta "mądra" zażądała od Ciebie ( plus Vat!-
                                                    dla Ciebie, jako rekompensatę za stracone nerwy)
                                                    Super dobra jesteś dla ludzi, żadna tam egoistka.
                                                    Samych dobroci Ci Ktocosiu kochana życzę :)
                                                  • szczesliwatrzynastka Mandy 30.08.07, 01:45
                                                    We W. będę gdzieś w połowie września.
                                                    Kiedy dokładnie, dam Ci jeszcze znać.

                                                    Milej nocki wszystkim życzę

                                                    P.S.
                                                    Kto się zajmuje organizacja zlotu w K.?
                                                  • hanula1950 Czwartek 30.08.07, 07:35

                                                  • mandy4 Re: Czwartek 30.08.07, 09:39
                                                    Hanula ale Ty skromna jesteś.
                                                    W blogu tylko malutka wzmianka i to małymi czcionkami.
                                                    Na naszym forum ani słówka nie wspomniałaś.
                                                    Jeszcze raz gratuluję
                                                    i życzę by wena twórcza nigdy Ciebie nie opuszczała.
                                                  • mandy4 Re: Czwartek 30.08.07, 09:56
                                                    Czy Wy też macie takie problemy z Gazetą.pl?
                                                    Strasznie wolno się otwiera. Kilka razy pod rząd pokazuje się
                                                    komunikat: Czas ładowania przekroczony, proszę odświeżyć stronę.
                                                    Niektóre napisane posty się nie ukazują i muszę pisać jeszcze raz.
                                                    Po prostu ręce opadają. Strasznie mnie to zniechęca.
                                                  • parmesan Czwartek ????? 30.08.07, 12:21
                                                    Tak, Mandy. My tu też nagle mamy problemy z logowaniem się na gazetę i na Radio
                                                    Tok-FM. Przerywa i nagle ukazuje się napis że "zmiana nośnika..."
                                                  • elissa2 Re: Czwartek 30.08.07, 12:24
                                                    mandy4 napisała:

                                                    > Czy Wy też macie takie problemy z Gazetą.pl?
                                                    > Strasznie wolno się otwiera. Kilka razy pod rząd pokazuje się
                                                    > komunikat: Czas ładowania przekroczony, proszę odświeżyć stronę.
                                                    > Niektóre napisane posty się nie ukazują i muszę pisać jeszcze raz.
                                                    > Po prostu ręce opadają. Strasznie mnie to zniechęca.
                                                    >
                                                    Tak, ja mam. Jestem pewna, że to mój komp staruszek (a jeszcze
                                                    dziecko zawaliło mi go swoim "balastem") nie daje sobie rady z
                                                    otwieraniem. Mam tak za każdym razem gdy nasz wątek staje się
                                                    opasły. Aż się dziwię, że teraz nawet jakoś udało mi się wejść. A
                                                    ten post przed wysłaniem skopiuję bo często mi się zdarza, że zanim
                                                    napiszę to już jestem wylogowana a po ponownym zalogowaniu okazuje
                                                    się, że moją pisaninę wcięło.
                                                    Czytam Was najczęściej bardzo, bardzo późnym wieczorem.
                                                    Również z tych powodów rzadziej teraz zaglądam do Hanulki bo
                                                    niestety jej blogi otwierają mi się z bardzo wielkim trudem. Ale
                                                    postaram się spełnić Twoją prośbę, Hanulka. :)

                                                    Serdecznie Pozdrawiam Was Wszystkich!
                                                  • mandy4 Re: Czwartek 30.08.07, 12:59
                                                    Elisso dzięki za podpowiedź. Od dzisiaj też każdy post przed
                                                    wysłaniem będę kopiować. I wiadomość mam dla Ciebie. Prawdopodobnie
                                                    ok. 9-11 września będę z przyjaciółmi w Twoich okolicach. Może uda
                                                    nam się spotkać. Wyjazd jeszcze jest pod malutkim znakiem zapytania,
                                                    ale ustalenia trwają. Wyślę @ jak będę już pewna.
                                                    Trzynastko bardzo się cieszę. Ostatnio jeszcze 1 kransoludka
                                                    spotkałam. Zaraz postaram się go Tobie wysłać.
                                                  • mandy4 Zdjęcia z W. 30.08.07, 13:43
                                                    Trzynastko zdjęcia już do Ciebie powędrowały.
                                                    Jak komuś tęskno za W. to proszę dać znać.
                                                    Też podeślę.
                                              • parmesan Numery u Ktocosi... 30.08.07, 12:38
                                                ..Ktocosiu. P.M.S. trochę przedobrzył. Ale winę ponosi ta opiekunka
                                                "pseudo-opiekunka", pogoń "babsztyla" i możesz śmiało wystąpić na drogę sądową
                                                gdyż naraziła i P.M.S. na niebezpieczeństwo i Twoje mienie na straty. I zrób to
                                                dla Twojego dobra i spokoju.
                                                • emi152 Re: Numery u Ktocosi... 30.08.07, 14:32
                                                  Ktocosiu!!!!!! Nie komentuje, tylko współczuję. Ja sie pieklę, jak
                                                  bałagan moja córcia zostawia, ale to co Ty zastałaś, przekracza
                                                  moje wyobrażenia. Zdjęcie Ci wysłałam, ale nie powielałam próby po
                                                  Twoim monicie, bo masz go juz w albumie. W jednym ze starszych
                                                  postów, to zdjęcie Ci opisałam.Mandy...czekam na telefon, kiedy do
                                                  P. zawitasz. Dziś po długiej naradzie zmęczona jestem bardzo.
                                                  Jutro znowu do pracy muszę, a teraz pisania mam troszkę w związku z
                                                  rozruchem roku szkolnego. Zaza proszę o kontakt, jak załatwiłaś ten
                                                  pełen etat, bo ja mam problemy z przekroczeniem pensji (jakbym nie
                                                  wiem, jakie kokosy zarabiała!). Kochani czytam Was wszystkich,
                                                  śledzę wpisy, ale aktywnie, to włączę się za jakiś czas. Kabe...już
                                                  mam nadzieję zdrowa? Dziękuję za maile, zdjęcia, kawały, śmieszne
                                                  filmiki. Bardzo mi pomagaja odetchnąć w tej gonitwie:) Całuski dla
                                                  wszystkich.
                                                  • hanula1950 Re: Numery u Ktocosi... 30.08.07, 20:43
                                                    Ja też to mam, że czas logowania przekroczony. Też myślałam, że to
                                                    tylko u mnie.
                                                    Mandy, Elisso - dzięki za komentarze u mnie w blogu, a innym po
                                                    prostu za wejścia. To mnie też urządza.
                                                    No to się pochwalę - dziś mija 2 lata od kiedy zaczęłam prowadzić
                                                    blog.
                                                    Jutro w ,,Dzienniku" będzie moje tłumaczenie tekstu o Litwinience, a
                                                    w TV będzie o nim film.
                                                    Kto ma czas, niech dziś na Polsacie o 22 ogląda specjalne
                                                    wydanie ,,Co z tą Polską?". Ciekawie się zapowiada.
                                                    hanula1950.blox.pl
                                                    haneczka1950.blox.pl
                                                  • mandy4 Duch w narodzie 30.08.07, 21:46
                                                    GINIE. Nie wiem co jest tego przyczyną. Owczesne rządy miłościwie
                                                    nam panujących? Pauperyzacja społeczeństwa? Tzw. wyścig szczurów?
                                                    A może wszystko razem wzięte? Są to moje spostrzeżenia z dnia 25
                                                    sierpnia i z dnia dzisiejszego. Trzynastka wie jak miałan dzisiejsze
                                                    popołudnie spędzić. Nie chcę się teraz o tym rozpisywać. Zresztą nie
                                                    jest to temat na otwarte forum.
                                                    Aż dziw, że my potrafimy się jeszcze kilka razy w roku razem spotkać
                                                    i spędzić sympatycznie czas. Kocham Was za to.
                                                    Idę spać. Dobrej nocy wszystkim.
                                                    Ps. A właściwie to za wcześnie na spanie. Usiądę w fotelu i pomyślę.
                                                    Jak mój duch nie zaginie to się jeszcze odezwę. Miłego wieczoru.
                                                  • kabe.abe Re: Duch w narodzie 30.08.07, 22:12
                                                    Nie wiem, Mandy, o jakim 'duchu' piszesz, ale z moim też gorzej, zwłaszcza po
                                                    dzisiejszym dniu. Jakoś zwątpił.
                                                    Zwątpił, że będzie lepiej, bo jak dotąd, to co mamy,
                                                    my malutcy, szarzy obywatele?
                                                    Widowisko kłótni
                                                    walkę prawników
                                                    walkę w-ywiadów
                                                    walkę partii politycznych = dobrze, że na słowa
                                                    walkę mediów i z mediami.
                                                    No i jak tu nie zwątpić?
                                                    Z drugiej strony trudno przejść nad tym obojętnie.
                                                    W moim mieście jakoś dziwnie teraz, dziwna atmosfera...

                                                    Wpadłam tylko na chwilkę, aby napisać Emi, że już mi lepiej
                                                    i że jeszcze mnie nie zaaresztowali :))))
                                                    Martwię się natomiast o Zazę,która od trzech dni tu nie zajrzała,
                                                    może Ją już? :))))
                                                    Teraz to chyba nikt nie może się czuć bezpiecznie :)))

                                                    Śmieję się, ale chyba nie powinnam, bo tu nic śmiesznego nie ma.
                                                    Kraju mój...


                                                    (System mnie wylogował i wysyłam ponownie)
                                                  • mandy4 Re: Duch w narodzie 30.08.07, 23:10
                                                    Tego co się dzieje w naszym kraju komentować nie będę.
                                                    Nie chcę sobie psuć humoru przed snem.
                                                    Pisząc o duchu w narodzie miałam na myśli kontakty międzyludzkie i
                                                    wzajemne relacje. Czy w Waszych środowiskach też się ludzie tak
                                                    wewnętrznie pozamykali, nie potrafią ze soba pobyć i porozmawiać, na
                                                    wszystko narzekają, nic ich nie cieszy i nie bawi?
                                                    Kabe w @ podam Tobie 4 przykłady - ale to już jutro.
                                                    Trzynastko dziękuję za @. Piękne.
                                                  • kabe.abe Re: Duch w narodzie 30.08.07, 23:34
                                                    Mandy, potwierdzam = nie potrafią, albo nawet NIE CHCĄ !
                                                    Coś bardzo złego sie stało, już od dłuższego czasu.
                                                    Najgorzej jest w kontaktach pracowych,
                                                    bo w innych = towarzyskich najwyżej się
                                                    nie spotykamy i koniec. Ale w pracy tak się nie da!
                                                    No niektórym ludziom naprawdę coś się stało
                                                    i wcale nie nazwałabym tego wyścigiem szczurów -
                                                    u nas to zjawisko miało nasilenie kilka lat temu,
                                                    teraz jest jakieś zastraszenie, obawa.
                                                    Człowiek człowiekowi wilkiem. To straszne!

                                                    Szczęsliwa13, dziękuję za zaproszenie do nieba:)
                                                    Śliczne zdjęcia.
                                                    A Parmesan jak zwykle dowcipny:)
                                                  • kabe.abe wesoły duch parmesana:) 30.08.07, 23:55
                                                    kilka żartów Parmesana:)

                                                    > Jak prawidłowo przydzielić obowiązki nowym pracownikom?

                                                    > 1. W zamkniętym pokoju umieścić 400 cegieł.
                                                    > 2. Wpuścić nowo zatrudnionych do pokoju z cegłami, zamknąć drzwi.
                                                    > 3. Zostawić ich samych sobie, wrócić po 6 godzinach.
                                                    > 4. Ocenić sytuację:

                                                    a. Jeżeli liczą cegły, dać ich do księgowości.
                                                    b. Jak liczą po raz drugi, dać ich do audytu.
                                                    c. Jak porozrzucali cegły po całym pokoju,
                                                    >dać ich do działu inżynieryjnego.
                                                    d. Jak układają cegły w przedziwnym porządku,
                                                    >dać ich do planowania.
                                                    e. Jak rzucają w siebie cegłami, dać ich do działu obsługi.
                                                    f. Jak śpią, dać ich do działu zabezpieczeń.
                                                    g. Jak pokruszyli cegły na gruz, dać ich do działu informatyki.
                                                    h. Jak siedzą bezczynnie, dać ich do kadr.
                                                    i. Jak mówią, że przetestowali różne kombinacje
                                                    > i szukają dalszych, ale nie ruszyli ani jednej cegły,
                                                    >dać ich do sprzedaży.
                                                    j. Jak już wyszli do domu, dać ich do marketingu.
                                                    k. Jak się gapią przez okno, dać ich do planowania strategicznego.
                                                    l. Jak gadają między sobą, a nie przełożyli ani jednej cegły, pogratulować im i
                                                    dać ich do zarządu.



                                                    W pociągu w jednym przedziale jadą kobieta i mężczyzna.
                                                    W pewnej chwili mężczyzna mówi:
                                                    -Jak sie pani tak do mnie uśmiecha,
                                                    to mam ochotę sie z panią umówić.
                                                    -Podrywacz z pana?
                                                    -Nie! Dentysta.



                                                    Dobranoc
                                                  • mandy4 Re: wesoły duch parmesana:) 31.08.07, 00:25
                                                    Nie tak dawno profesor Janusz Czapiński w jednym z wywiadów w TV
                                                    powiedział, że Polak Polakowi wilkiem, szczególnie widać to za
                                                    granicami kraju. Pomyślałam wówczas o A_sce i o tym co jej Wrona
                                                    zrobiła.
                                                    Nie oglądałam całego programu bo przy MMŻ jest to niemożliwe i nie
                                                    wiem w jakim kontekście było to powiedziane. Muszę jednak przyznać,
                                                    że tak źle, jak w ostatnim okresie czasu, w naszym społeczeństwie
                                                    jeszcze nie było.
                                                    Mam kontakt z moimi byłymi współpracownikami. Narzekają, że
                                                    atmosfera w pracy jest nie do wytrzymania i że jeden drugiego w
                                                    łyżce wody by utopił. Szczęśliwa więc jestem, że już nie pracuję.

                                                    Koniec narzekania na dziś. Idę spać.
                                                    Dowcipy Parmesana są świetne.
                                                    Dzięki Parmesan za wprowadzanie nas w dobry nastrój.

                                                    Dobrej nocy wszystkim.
                                                  • szczesliwatrzynastka Re:Duch w Narodzie 31.08.07, 01:24
                                                    Słuchamy wieści z kraju na bieżąco.
                                                    Wieści nie napawają optymizmem.
                                                    Smutne to bardzo i przygnębiające.
                                                    Niby jesteśmy z dala od tego, ale mimo to...

                                                    Miłych snów wszystkim życzę.

                                                    Wczoraj tak się przejęłam ludzikami w domku KTCT, że nie zostawiłam radyjka i
                                                    lampki dla Flo. Mam nadzieję, że miała wolne i nie były jej te akcesoria
                                                    potrzebne :)
                                                  • ktotocoto Ludziki: 31.08.07, 05:14
                                                    Trzy (nastko ).
                                                    Ty się ludzikami nie przejmuj, bo:
                                                    ja, sprzątanie ( łącznie z poludzikową dezynfekcją ) zakończyłam.
                                                    Nawet:
                                                    jest lepiej- niż było.
                                                    Bo:
                                                    poludzikowy wstręt zmusił mnie do posprzątania gruntowno/środkowego
                                                    i gruntowno/kącikowego-zakamarkowego.
                                                    Efekt?
                                                    Dawno tak czysto = nie miałam.
                                                    Czyli:
                                                    nie ma tego złego - co by nam ( na dobre) nie wyszło.
                                                    ...

                                                    Teraz:
                                                    źle, że ważności dokumentowo/papierowe zapomniałam.
                                                    Przez to:
                                                    nie śpię - bo po ważności ( do domu swego ) przyszłam.
                                                    Ale:
                                                    dzięki temu = poranną kawę ( na czystym!!! balkonie ) piję.
                                                    Świt ( i wschód ) zobaczę.
                                                    I:
                                                    TANECZNYM KROKIEM A_SKI = pójdę na autobus ( do Torunia ).
                                                    Toruń będzie służbowy.
                                                    Po służbowościach = pierniki kupię.
                                                    --
                                                    PApatki
                                                  • ktotocoto Re: Ludziki: 31.08.07, 05:24
                                                    Ponieważ:
                                                    boję się duchów, boję się ludzików i boję się szczurów i jeszcze
                                                    boję się zimności, obojętności, walki, podgryzania, wycofania - i
                                                    tysiąca innych ludzi ( i ich zachowańm ), to:

                                                    skupiam się na tanecznym kroku, na wspomnieniach ( chwil z Wami ) i
                                                    na planowaniach ( chwil z Wami ).

                                                    Jeszcze się lampką ( Gałczyńskiego ) zajmuję
                                                    "... blask lampy, ocalić od zapomnienia ...".
                                                    I:
                                                    tkaninę tkam = " ... z dnia, na dzień, tkaninę tkamy... ".
                                                    ....
                                                    I ciągle sobie śpiewam ==== RÓBMY SWOJE!!!

                                                    --
                                                    PApatki
                                                  • ktotocoto Re: Ludziki: 31.08.07, 05:36
                                                    Pa.
                                                    Idę na balkonowanie.
                                                    Balkonując = wykorzystam zapalniczkę.
                                                    Na balkonie:
                                                    mam popielniczkę.
                                                    Popielniczka jest żółta ( ślicznie komponuje z żółtymi turkami ).
                                                    Popielniczka ma kształt bucika.
                                                    Dostałam ją od Mandy.
                                                    .....
                                                    Jak na nią patrzę = to sobie myślę:
                                                    ... nie spoczniemy, nim dojdziemy.
                                                    Bo:
                                                    bucik mi się z chodzeniem kojarzy.
                                                    A my:
                                                    jak idziemy = to po to, by dojść.
                                                    .....
                                                    To:
                                                    ja Wam ( i sobie ) życzę = chodźmy, idźmy.
                                                    I:
                                                    niech to chodzenie ( idzenie ? czy iście ?) będzie w kierunku, który
                                                    Tobie, Nam, Wam i Mnie = odpowiada.
                                                    Oraz:
                                                    niech to chodzenie ( iście czy idzenie ? ) = będzie docelowe.
                                                    Cele?
                                                    Niech będą piękno/radosne i osiągalne.
                                                    A:
                                                    opijanie celów ( osiagniętych ) = niech będzie ( także ) na zlotach.
                                                    Oraz:
                                                    niech los mi da, że na tych zlotach - i ja będę ( bo lubię, z Wami,
                                                    świętować).
                                                    --
                                                    PApatki
                                                  • mandy4 Re: Ludziki: 31.08.07, 07:23
                                                    Nie tylko duch w narodzie ginie.
                                                    Zaginęli również:
                                                    Flo
                                                    Dorota
                                                    Zaza
                                                    Sławek
                                                    Nieświęty
                                                    Dajcie znak życia.
                                                    A_ska chyba jeszcze ładuje akumulatory.
                                                    Idę robić swoje. Towarzyszyć mi będzie "Trójka"
                                                    i przepiękny głos mojego ukochanego Wojtusia M.
                                                    Wam życzę miłego dnia.
                                                  • mandy4 Pierniki 31.08.07, 07:28
                                                    KTCT pierniki toruńskie dzisiaj kupi.
                                                    Już czuję ich zapach.
                                                    I Toruń widzę.
                                                    Będę tam za 10 dni.
                                                    Już się doczekać nie mogę.
                                                  • hanula1950 Piątek 31.08.07, 07:41

                                                    --Kabe - fajnie, że już lepiej.
                                                    Mandy - ja też się cieszę, że nie pracuję. Może tych tłumaczeń
                                                    więcej wpadnie? Zobaczymy.
                                                    Dziękuję wszystkim za wczorajsze kliki i komentarze = podniosłam się
                                                    we wszystkich kategoriach o 1 miejsce.
                                                    Wesołego piąteczku życzę. Ciekawa jestem jakie rewelacje w polityce
                                                    dziś będą. A może to mnie aresztuja za dowcipy o kaczkach?
                                                    hanula1950.blox.pl
                                                    haneczka1950.blox.pl
                                                    Ale wkoło jest wesoło!
                                                  • hanula1950 Re: Piątek 31.08.07, 09:15

                                                  • mandy4 Re: Piątek 31.08.07, 09:51
                                                    Dziennik kupiłam. Zabieram się za lekturę.
                                                    Hanula Ty też dzisiaj świętujesz. Wielu czytelników życzę.
                                                    Twórcy wirtualnych pamiętników z całego świata obchodzą dziś swoje
                                                    święto - artykuł "Blogi, czyli piąta władza".
                                                  • mandy4 Zaza 31.08.07, 09:57
                                                    Zaza nie zaginęła.
                                                    Ślad życia zostawiła na Hanulkowym blogu.
                                                    Zazo macham z kuchni do Ciebie.
                                                  • hanula1950 Re: Zaza 31.08.07, 18:46
                                                    Mandy, Zaza, Elissa - dzięki za komentarze. Dziennik w ręku miałam.
                                                    Sama się zdziwiłam, że tak ładnie przetłumaczyłam i że nic nie
                                                    zmieniono. W poniedziałek idę do banku, bo ciekawa jestem , ile kasy
                                                    za to dostanę.Aby więcej takich zleceń!
                                                  • hanula1950 Piątek wieczór 31.08.07, 20:43
                                                    Umyłam obie klatki moich ptasząt, rybkom pół wody wymieniłam.
                                                    Od południa pada deszcz. Jutro też ma tak być. Jeśli nie, to na Nowy
                                                    Świat na imprezkę się wybiorę.
                                                    Teraz na SOPOT czekam, ale spać jakoś mi się chce. Może być, że Jas
                                                    nie doczeka...
                                                  • florentynka Re:Duch w Narodzie 31.08.07, 21:15
                                                    Flo w związku z tymi właśnie wieściami wczoraj z pracy wyszła dopiero o 3.30 nad
                                                    ranem. Ciekawe, do której dzisiaj będę pracować.


                                                    szczesliwatrzynastka napisała:

                                                    > Słuchamy wieści z kraju na bieżąco.
                                                    > Wieści nie napawają optymizmem.
                                                    > Smutne to bardzo i przygnębiające.
                                                    > Niby jesteśmy z dala od tego, ale mimo to...
                                                    >
                                                    > Miłych snów wszystkim życzę.
                                                    >
                                                    > Wczoraj tak się przejęłam ludzikami w domku KTCT, że nie zostawiłam radyjka i
                                                    > lampki dla Flo. Mam nadzieję, że miała wolne i nie były jej te akcesoria
                                                    > potrzebne :)
                                                  • kabe.abe Re:Duch w Narodzie 31.08.07, 22:11
                                                    Flo, rzeczywiście, Ty masz młyn w takich sytuacjach, ale dziś dzień był nieco
                                                    spokojniejszy, więc miej nadzieję na normalne warunki pracy, czego Ci życzę :)

                                                    Haniu, zrobiłam wyjątek i oprócz GazetyW kupiłam dziś też tę gazetkę,w której
                                                    jest Twoje tłumaczenie. Rzeczywiście, szkoda, że nie ma nazwiska tłumacza, ale
                                                    to nie książka:) Redakcja kupiła artykuł, zapłaciła autorowi, a Ty tylko
                                                    pomogłaś. Wyszło bardzo zgrabnie, gratuluję :)
                                                  • kabe.abe Dobranoc 31.08.07, 22:19
                                                    Zaza nie zaginęła, dziś miałam od Niej SMS - na forum razie nie wchodzi, ale nas
                                                    czyta na bieżąco. Z nogą lepiej.

                                                    Hanula, czytałaś, że grozi Ci sądowa rejestracja bloga?
                                                    Bo jak nie to pod sąd :))))
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=645&w=68178940
                                                    Jestem ciekawa, jakie jeszcze idiotyzmy wymyślą?

                                                    Dobranoc
                                                  • hanula1950 Dzień dobry w sobotę. 01.09.07, 08:46
                                                    Kabe - Słyszałam, dziś w blogu o tym napisałam.
                                                    Zapraszam wszystkich
                                                    hanula1950.blox.pl
                                                    haneczka1950.blox.pl
                                                  • parmesan Re:Duch w Narodzie 01.09.07, 18:17
                                                    Kabe! Myślisz ze dziś dzień spokojniejszy będzie? Myślę że chyba nie do końca
                                                    tak. Gdy ma się do czynienia z osobą niepoczytalną w każdej chwili może coś
                                                    zupełnie nieoczekiwanego się zdarzyć. Nic nie jest w takim przypadku
                                                    przewidywalne i nic nie można przewidzieć. A tych osób mamy sporo. Jak myślisz
                                                    kto będzie następny?
    • elissa2 Re: Różności pełne serdeczności 3 01.09.07, 19:40
      mandy4 napisała:

      > Elisso Prawdopodobnie ok. 9-11 września będę z przyjaciółmi w
      > Twoich okolicach. Może uda nam się spotkać. Wyjazd jeszcze jest
      > pod malutkim znakiem zapytania, ale ustalenia trwają. Wyślę @ jak
      > będę już pewna.
      >
      Jupiiiii!!!!!!! Hurraa!Hurraa!!!!!!
      Nie "może uda się" tylko "musi nam się udać"!
      Czekam na wieści!
      :)
      • a_ska1 Re: Różności pełne serdeczności 3 01.09.07, 21:52
        czołem kochani,
        już wróciłam z wód,
        super pogoda była i w ogóle wszystko super!
        Jutro po obiedzie lecę do A.
        Przez tydzień będę mieć gości z Polski w ilości 3 sztuki,
        więc pewnie moja obecność na forum znowu będzie na pół gwizdka..
        bo od poniedziałku normalnie do pracy już bedę chodzić,
        a potem z gośćmi na spacerki, wycieczki itp.
        Ściskam Was wszystkich mocno :)
        • hanula1950 Niedzielnie. 02.09.07, 08:18
          Za oknem na razie słoneczka brak, ale i deszcz nei pada. Może będzi
          ładny dzień, to na miasto wyruszę. Wszystkim wesołego dnia życzę.
          hanula1950.blox.pl
          haneczka1950.blox.pl
          • slawek004 Re: Niedzielnie. 02.09.07, 11:03
            witajcie :)
            wróciliśmy z jezior, a tu rzeczywistość skrzeczy.
            Dziekuję za życzenia i za zdjęcia. Wybaczcie, ale minie trochę czasu
            zanim się w tym wszystkim rozeznam. Zdjęcia w obróbce, za parę dni
            będziemy rozsyłać.
            • parmesan Jesień. 02.09.07, 18:35
              Mamy wreszcie jesień. Upały letnie idą w zapomnienie. W przyszłym roku będzie
              lepiej.
              • hanula1950 Re: Jesień. 02.09.07, 20:43

                • kabe.abe Re: Jesień. 02.09.07, 22:15
                  Rzeczywiście, za miastem już czuje się oddech jesieni,
                  wczoraj miałam okazję poczuć...

                  Dziś natomiast szwendałam się po mieście
                  i uczestniczyłam w różnych imprezach plenerowych,
                  ale o aparacie fotograficznym przypomniało mi się
                  już daleko od domu. Bardzo, bardzo żałuję,
                  bo miałabym dużo ciekawych zdjęć.

                  Sławku, cieszę sie, że cali i zdrowi wróciliście
                  z Jezioraka i także z ciekawością czekam na zdjęcia.

                  Radyjko dla Flo zostawiam
                  i światełko dla tych, który jeszcze tu zajrzą.
                  Dobranoc
                  • hanula1950 Re: Jesień. 02.09.07, 22:28
                    Festiwal sopocki już mamy z głowy. Teraz czekam na film ,,Bóg jest
                    wielki, a ja malutka", bo przegapiłam w kinie. Rozpocznę nowy dziń
                    przy TV, bo film się kończy 0.25.
                    Kolorowych snów wszystkim życzę.
                    • mandy4 Re: Jesień. 02.09.07, 22:46
                      Kabe pierwsze oznaki jesieni z mojego rejonu zaraz Tobie wyślę.
                      Hanula trzymam kciuki.
                      Trzynastko stokrotne dzięki za piękne niebo.
                      Parmesan spowodowałeś, że zaczynam myśleć o kupnie papugi.
                      • mandy4 Re: Jesień. 02.09.07, 23:34
                        Kabe niestety. Nie udało się. Wp.pl chyba przeciążona a poczta
                        gazety nie może się połaczyć z serwerem.
                        Jutro spróbuję. Dobranoc.
                      • dorota-zam Re: Jesień. 02.09.07, 23:36
                        Wróciłam! Niestety już po wakacjach! Ja nie chcę!!! :-(((
                        Na razie pralka chodzi a ja próbuję nadrobić forumowo- @ zaległości! Dzięki za
                        wszystkie zdjęcia, na razie tylko "z grubsza" je przejrzałam, jutro-pojutrze,
                        jak trochę wolnego czasu będę miała to obejrzę dokładnie, zwłaszcza te kolie,
                        pęciny i inne szczegóły! Strasznie żałuję, że w P mnie nie było, ale liczę na
                        to, że następnym razem też będzie fajnie, a mnie uda się w tym uczestniczyć!
                        Od czwartku mam same dorosłe dzieci w domu, aż nie mogę w to uwierzyć! Jak to
                        się mogło stać?
                      • parmesan Papugi... 03.09.07, 00:03
                        ..Mandy. Najlepiej gdy kupisz 2. Nie będą się nudzić. Papuga gdy się nudzi to
                        cierpi i może się nawet okaleczyć.
                      • parmesan Zdjecia. 03.09.07, 00:06
                        Mandy. 13 szykuje dużą serie zdjęć do obejrzenia. Ciekawe są.
                        • parmesan Wpisy forumowe. 03.09.07, 00:10
                          Powoli wszyscy wracają z letnich kanikuł. Będą nowe, a pewnie i ciekawe wpisy.
                          Ostatnio trochę szwankowała frekwencja.
                        • parmesan 1999...i 03.09.07, 00:12
                          zaraz będzie 2000
                        • parmesan Hipp, hipp, hurra!!!!! 03.09.07, 00:13
                          Oto i 2000 wpis
                          • szczesliwatrzynastka Re: Hipp, hipp, hurra!!!!! 03.09.07, 00:15
                            No to się Parmesanowi fuksnęło. Hiiii :)

                            Pozdrowienia dla wszystkich
                          • szczesliwatrzynastka Re: Hipp, hipp, hurra!!!!! 03.09.07, 00:18
                            teraz muszę pilnować, żeby 2013 zapisać :)

                            Kolorowych snów wszystkim życzymy.

                            Dla Flo lampkę i radyjko zostawiam, ale...
                            nie pracuj Flo zbyt długo :)
                            • ktotocoto Re: Hipp, hipp, hurra!!!!! 03.09.07, 08:08
                              Trzynastko:
                              ponieważ ja bardzo a bardzo lubię trzynastki = to ja Ci "dowcip"
                              robię.
                              Sprawdzę = czy mi się uda dojść do 13.
                              Dochodząc:
                              będę sprawdzała = czy pilnujesz.
                              Bo:
                              napisałaś tak:
                              "... teraz muszę pilnować, żeby 2013 zapisać :)
                              ...
                              Dochodząc do 13 = liczę na Twe poczucie humoru ( bo zawsze miałaś ).
                              Czyli:
                              zaczynam dochodzenie.
                              --
                              PApatki
                              • ktotocoto Re: Hipp, hipp, hurra!!!!! 03.09.07, 08:11
                                Własny domek zaniedbuję, bo:
                                u Pana M.S. rezyduję.
                                To powoduje:
                                mam , z Wami, mniejszy kontakt.
                                I:
                                czytam Was zbiorczo oraz zbiorczo opowiadam o tym - co u mnie.
                                --
                                PApatki
                              • ktotocoto Re: Hipp, hipp, hurra!!!!! 03.09.07, 08:12
                                A u mnie:
                                neostrada się ślimaczy i pada deszcz.

                                --
                                PApatki
                              • ktotocoto Re: Hipp, hipp, hurra!!!!! 03.09.07, 08:12
                                A_ska:
                                powitanki, przytulanki, powodzonka i tęsknotki slę.
                                --
                                PApatki
                              • ktotocoto Re: Hipp, hipp, hurra!!!!! 03.09.07, 08:14
                                Mandy:
                                czy planując trasę wojażową = planujesz przejazd ( też ) przez
                                miasto me?
                                Pytanie z powodu:
                                ależ bym chciała!

                                --
                                PApatki
                              • ktotocoto Re: Hipp, hipp, hurra!!!!! 03.09.07, 08:15
                                Kabe:
                                dzięki za pamiętajki ( głosowe ) z Warszawy.
                                Jak głos usłyszałam, to się ucieszyłam = że głos jest
                                aktywno/pogodno/zwiedzający ( i w pikniku uczestniczący ).
                                • ktotocoto Re: Hipp, hipp, hurra!!!!! 03.09.07, 08:17
                                  Flo:
                                  ja, chwilowo, nie mam warunków na lampkowanie i radyjko ( cicho
                                  grające ).
                                  Ale:
                                  trzynastka wartę pełni = to myślę, że jest O.K.
                                  Jak mi się sytuacja zmieni = to dyżur (lampkowo/radyjkowy) przejmę.
                                  --
                                  PApatki
                                • ktotocoto Re: Hipp, hipp, hurra!!!!! 03.09.07, 08:19
                                  Hanula:
                                  prosiłaś = to do Ciebie wpadam ( blog ).
                                  Wpadanie jest ciekawościowe i podstatystyczne.
                                  --
                                  PApatki
                                • ktotocoto Re: Hipp, hipp, hurra!!!!! 03.09.07, 08:20
                                  Emi.
                                  Cisza wskazuje na to, że ( niestety ) miałam rację.
                                  Kciuki były zamkniętościowe.
                                  --
                                  PApatki
                                • ktotocoto Re: Hipp, hipp, hurra!!!!! 03.09.07, 08:21
                                  Laklik:
                                  Ty tak pracą czy dziewczynami zajęty?
                                  Pytam, bo:
                                  nam się troszkę ( za Tobą ) tęsknotkuje.
                                  --
                                  PApatki
                                  • a_ska1 Re: Hipp, hipp, hurra!!!!! 03.09.07, 08:43
                                    macham do Was z mojej kuchni :)
                                    wczoraj samolot był opóźniony, w domu byłam dopiero o północy,
                                    milusiego dnia :)
                                • ktotocoto Re: Hipp, hipp, hurra!!!!! 03.09.07, 08:43
                                  Elissa.
                                  A może Ty zrobisz tak:
                                  spotkasz się z Mandy i razem do mnie dojedziecie?

                                  --
                                  PApatki
                                  • ktotocoto Re: Hipp, hipp, hurra!!!!! 03.09.07, 08:47
                                    A_ska:
                                    ja musiałam przerwę zrobić ( bo mi służbowości gonienie 13
                                    przerwały ).
                                    I:
                                    chyba stało sie tak = nie Trzynastka i nie ja = 13 dorwały.
                                    Pewnie to Ty?
                                    Jeśli tak:
                                    to i ja ( jak Trzynastka ) wykażę się poczuciem humoru = ogłoszę Cię
                                    pilnującą skutecznie.
                                    ...
                                    Ogłaszam:
                                    w konkurencji dopilnowania 13 = zwyciężyła A_ska.
                                    --
                                    PApatki
                                  • ktotocoto Re: Hipp, hipp, hurra!!!!! 03.09.07, 08:48
                                    A teraz:
                                    skoro 13 zdobyta = wracam do pracowości.
                                    Miłego dnia.
                                    ...
                                    A_sce macham z pokoju mego ( służbowego ).
                                    --
                                    PApatki
                                    • zaza7 Nowy rok szkolny 03.09.07, 11:32
                                      Dzisiaj już jako emerytka zaczęłam nowy rok szkolny. Do pracy chodzę, nie chce
                                      mi się, ale siła wyższa!!
                                      Wczoraj znowu zrobiłam ponad 40 km na rowerze i mam zamiar dalej rowerować. Ze
                                      względu na kostkę:))
                                      Wszystkim pracującym większego zapału do pracy niż mój życzę:))
                                      Pozdrowionka
                                      • ktotocoto Re: Nowy rok szkolny 03.09.07, 12:42
                                        Zaza:
                                        bardzo się cieszę, że Ty jesteś z grupy wesołych twardzieli.
                                        Dlatego:
                                        postanowiłaś ( dalej ) rowerować ( bo smutasy to tak zwyczajnie =
                                        jeżdżą na rowerze ).
                                        --
                                        PApatki
                                      • ktotocoto Nie dajmy się...... 03.09.07, 12:52
                                        Przerwę zrobiłam ( kawową ).
                                        I w przerwie myślę o piosence A.Majewskiej.
                                        Nie pamiętam tytułu, słowa pamiętam szczątkowo.
                                        Ale:
                                        piosenka mi w sercu leży a melodia w duszy gra.
                                        Czy:
                                        ktoś ma tą piosenkę?
                                        Pytam o piosenkę, która kończy się:
                                        stwierdzenio/apelo/wezwanio/wsparciem = nie dajmy się, nie dajmy
                                        się.
                                        ....
                                        Jeśli ktoś wie, o czym mówię
                                        i ten ktoś ( wiedzący ) ma ( cudem ) czas, to:
                                        - ja proszę o kawałek tego czasu.
                                        Konkretnie to:
                                        czy ktoś mi może ( ku pokrzepieniu serc )
                                        dać link na tą piosenkę ( sercowo/duszową )?
                                        ...
                                        Bo mi się marzy tak:
                                        z pracy pobiegnę do Pana M.S.
                                        Pana M.S. do taxi = i do domu mego.
                                        Jak Pan M.S. zaśnie = to ja sobie Majewską ( głośno, bardzo głośno i
                                        wielokrotnie).
                                        Gdyż:
                                        jak Pan M.S. zaśnie = to może być wojna = a on śpi.
                                        Więc:
                                        jak Pan M.S. zaśnie = to może być Majewska ( w wydaniu głośnym ).
                                        ...
                                        Głośność i wielokrotność chcę z powodu:
                                        niech mi się wryje ( jeszcze mocniej ) w serce i w duszę.
                                        Ale:
                                        niech się też wryje w pamięć!
                                        Bo:
                                        kiedyś ( przecież ! ) pamiętałam.
                                        A:
                                        teraz mi tylko szczątki piosenki ( pięknej ) zostały.
                                        --
                                        PApatki
                                        • ktotocoto Re: Nie dajmy się...... 03.09.07, 13:00
                                          Trezynastko szczęśliwa;
                                          Ja sobie myślę, że los jest mądry ( i sprawiedliwy ).
                                          To przecież los sprawił = że A_ska wpadła na pozycję 2013.
                                          Pewnie ten los wiedział = że jej się to należy ( i przyda ).
                                          Bo:
                                          - Ty, teraz, masz kawałek polskości ( i czuło/miłości ) przy sobie,
                                          - ja mam wierzbę i balkonoweanie ( i może Majewska mi się trafi - ze
                                          swym = nie dajmy się ),
                                          - a A_ska, znowu, na obczyźnie.
                                          To:
                                          niech ma 13 i niech to będzie ( dla A_ski ) 13 szczęśliwa.
                                          --
                                          PApatki
                                          • hanula1950 Re: Nie dajmy się...... 03.09.07, 13:55
                                            Dzień mi się strasznie zaczął, o czym w blogu
                                            hanula1950.blox.pl
                                            napisałam. Dodatkowo wnerwił mnie zięć, bo przez niego na
                                            rozpoczęciu roku szkolnego z Miśkiem nie byłam.On po prostu
                                            zapomniał do mnie zadzwonić. Poczty głosowej też nie
                                            odsłuchał...Bardzo ,,kochanego" mam zięcia.
                                            Dorcia - cieszę się, że już jesteś z nami.
                                            Zaza - nie przepracuj się nam.
                                            Za pół godziny na badania wychodzę. Nie macie pojęcia, jak bardzo
                                            się boję.
                                            • hanula1950 Re: Nie dajmy się...... 03.09.07, 13:58
                                              Kto może i ma wolne ręce, niech za mnie kciuki trzyma, proszę.
                                              • ktotocoto Re: Nie dajmy się...... 03.09.07, 14:22
                                                Hanula:
                                                1) ja mogę
                                                2) rąk wolnych nie mam,
                                                3) ale = chcieć, to móc,
                                                4) więc:
                                                kciuki ( za Ciebie ) trzymam.
                                                --
                                                PApatki
                                              • ktotocoto Re: Nie dajmy się...... 03.09.07, 14:29
                                                Dorcia:
                                                ja ( też ) z zapewnieniami = cieszę, się, że jesteś ( znowu i
                                                nareszcie ).
                                                Bo:
                                                Twa nieobecność = wkurzała mnie.
                                                Wkurzanie me było:
                                                1) na mój rachunek ( prywatny ),
                                                2) zbiorcze ( forumowe ) = bo, nas obowiązuje forumowa solidarność.
                                                Więc:
                                                jak kogoś nie ma ( bo, np. opala się ) = to forum na tym traci.
                                                Tracenie jest ilościowo/wartościowe.
                                                Z ilością to ja się pogodzę ( jej mniejszością ).
                                                Ale:
                                                z jakością ( spadającą ) = trudno się godzić.
                                                Dlatego:
                                                cieszę się, że koniec tego opalania ( Twego ).
                                                Cieszę się, że ( ponownie ) zostajesz warszawianką.
                                                I:
                                                jako warszawianka = poczuwasz tak nad Warszawą , jak i prowincją.
                                                --
                                                PApatki
                                                • szczesliwatrzynastka Pilnowanie 13-tki 03.09.07, 15:18
                                                  Oj, przespało mi się.
                                                  Tak z samiuśkiego rana zaczęła KTCT pilnowanie 13-tki.
                                                  Ale nic się nie stało.
                                                  Bardzo się cieszę, ze A_sce przypadła 13 tym razem i za KTCT wstawiam się -
                                                  niech będzie dla A_ski szczęśliwa :)

                                                  Gazeta się u nas ślimaczy okropnie.

                                                  Za Hanulkę kciuki mocno trzymamy,
                                                  Dorotkę ciepło po wczasach witamy.
                                                  Miłego dnia wszystkim życzymy
                                                  • laklik Re: ZAZA!!!! 03.09.07, 20:48
                                                    "lecz póki co żyjemy,
                                                    mało jemy i pijemy,
                                                    jeszcze jakąś Amerykę odkryć chcemy,
                                                    lecz póki co żyjemy". Bardziej na miejscu jednak, byłaby twórczość
                                                    Macieja Zębatego. Ot! Czasy.
                                                    Pozdrawiam serdecznie FORUM
                                                  • hanula1950 Re: Pilnowanie 13-tki 03.09.07, 20:55
                                                    No i d..a blada. Pogorszenie o 2,8%, z 31,7 na 34,5. Nowe leki, nowe
                                                    badania. (Zapisy dopiero w sytczniu.) Nie denerwować się, nie
                                                    przemęczać, nie nosić powyżej 2,5 kg ( tyle to chyba moja torebka
                                                    waży - muszę to sprawdzić).Pić litr pełnotłustego mleka dziennie,
                                                    ale nie UHT. Dużo śmietany. Ser żółty też zalecany.( Zbyt
                                                    ciężkostrawny jak dla mnie.) Sporo ryb - to lubię.Najlepiej rzucić
                                                    palenie.( Już tyle razy próbowałam - nie da się.)
                                                    Wszystkim za ciepłe słowa w blogu,na FT i w @ dziękuję.
                                                  • ktotocoto Kości: 03.09.07, 22:43
                                                    Hanula:
                                                    1) czy Ty masz ubytku 34,50 = to Ci 65,50 zostało
                                                    2) czy odwrotnie = zostało Ci tylko 34,50 ( bo 65,50 ubyło )?
                                                    Tak pytam:
                                                    bo to istotna różnica.
                                                    ...
                                                    Mam nadzieję, że prawdziwa jest wersja nr 1.
                                                    I:
                                                    z taką nadzieją idę do łazienki ( krokiem A_ski ).
                                                    --
                                                    PApatki
                                                  • kabe.abe Re: Kości: 03.09.07, 22:53
                                                    Hanula, to przykra choroba, nie łam się nam !!!
                                                    Musisz dbać o siebie = witamina D3, wapń, białko, fosfor.
                                                    Aerobik, nie przeciążać się, nie dźwigać...
                                                    Ogranicz kawę i może spróbuj jednak rzucić palenie:)
                                                    A zalecili Ci HZT ?

                                                    KTCT, nie znam piosenki, o którą pytasz,
                                                    przynajmniej na razie mi się nic nie przypomina.
                                                  • kabe.abe Re: Kości: 03.09.07, 22:56
                                                    HTZ - miało być oczywiście.
                                                  • ktotocoto Re: Kości: 03.09.07, 23:08
                                                    Mandy:
                                                    może Ty masz kolekcję piosenek Majewskiej?
                                                    Może wiesz jakiej piosenki szukam?
                                                    ...
                                                    Jeśli wiesz ( i masz ), to:
                                                    zabierz ją z sobą ( jak będziesz , do mnie, z Elissą jechała ).
                                                    --
                                                    PApatki
                                                  • ktotocoto Jachtowanie: 03.09.07, 23:11
                                                    Pocztę sprawdziłam = jachtowania (Sławkowego ) nie ma.
                                                    Spokojnie, zaczekamy.
                                                    Najważniejsze, że obiecał.
                                                    Kiedyś był słowny.
                                                    Może Mu nie przeszło?
                                                    ...
                                                    Pozdrowionka ( powitalo/pojachtowe ) Kapitanowi ślę.
                                                    --
                                                    PApatki
                                                  • a_ska1 Re: Jachtowanie: 04.09.07, 01:02
                                                    aktualnie czekam w kolejce do łazienki
                                                    4 kobiety w domu - łazienka jedna = dramat.
                                                    Chyba światło muszę zepsuć :)
                                                    Ale są też dobre strony tej sytuacji:
                                                    czekając na łazienkę mam chwilkę czasu żeby do Was zajrzeć :)
                                                    kolorowych snów życzę, dobranoc :)
    • elissa2 A_ska! :) 04.09.07, 01:26
      Witaj w domciu!!! :)
      Nnno tak, w Twoim też ale przede wszystkim w Naszym, tutaj! :)

      A czemu idąca do pracy nie ma pierwszeństwa w kolejce do łazienki,
      hę? :)
    • elissa2 KTCT! :) 04.09.07, 01:28
      Czy Tobie się cosik nie pokićkało z tą piosenką?
      Naszukałam się jak szalona. Nie ma takiej! Jest ale ... Golców! :)
    • elissa2 Hanulka! :) 04.09.07, 01:51
      Tulu tulu! :*

      Nie denerwuj się, nie martw się. To nie tak!
      Niestety właśnie mi wcięło długi post, który do Ciebie kierowałam
      (no niestety, nie skopiowałam przed wysłaniem) ... Padam na dziób,
      napiszę jutro ... o mojej koleżance, która w wieku 34 lat przeszła
      przez kilka serii chemii (chemoterapia) i zupełnie aktywnie żyje z
      dość znaczną osteoporozą, o malutkiej (149cm), drobniutkiej matce 6-
      tki dzieci ...
      • hanula1950 Wtorkowo. 04.09.07, 08:58
        KTCT - ubytek 34,5. Masz rację, jeszcze trochę mi zostało.
        KABE - kawy to ja nie lubie, więc nie piję. Przeczytaj dziś mój
        blog, może na tę wystawe się wybierzesz.
        Mimo wszystko poczucie humoru mnie nie opuszcza, więc :
        Ha-ha-hasła szkolne:
        Nie bądź gorszy - też zadaj swojemu nauczycielowi pracę domową.
        - Nie taka plastyczka straszna, jak ją malują.
        - Właśnie zacząłem prowadzić zeszyt - na smyczy.
        - Piszesz jak Cezary Pazurą.
        - Nauczyciel też był kiedyś dzieckiem! (dopisek:) To chyba miał
        trudne dzieciństwo.
        - Przytakuj nauczycielowi - niech ma wrażenie, że chociaż w szkole
        go słuchają.
        - Kto napisał, że wagary to zła rzecz? (dopisek:) Jasio, ale teraz
        go nie ma, bo jest na wagarach.
        - Dobra szkoła - to pusta szkoła.
        - Dlaczego nauczyciele nigdy nie chorują? (dopisek:) Bo to nie
        ludzie!
        hanula1950.blox.pl
        haneczka1950.blox.pl
        • ktotocoto Re: Wtorkowo. 04.09.07, 10:29
          Do A_ski:
          też pytam (słowami Elissy)
          ..."A czemu idąca do pracy nie ma pierwszeństwa w kolejce do
          łazienki, hę? :).
          I:
          dlaczego goście nie włóczą się rano ( jak Bóg przykazał ), po domu,
          w piżamach?
          Oraz:
          co Ci Twoi gości wyprawiają?
          Myją się, malują, perfumują i takie wystrojone do kuchni wchodzą?
          Czy one nie widzą, że to jest kuchnia relaksacyjna ( a nie
          wizytowo/reprezentacyjno/snobistyczna ).
          I:
          niech mnie nie wkurzają, bo
          jestem gotowa do tego światła przyjechać ( gdyż w jego psuciu mam
          większą wprawę niż A_ska ).
          --
          PApatki
          • ktotocoto Re: Wtorkowo. 04.09.07, 10:33
            Elissa:
            dzięki za dobre chęci ( szukaniowe ).
            Ja nie wiem czyja to piosenka.
            Ja wiem, na % 100 = że ją słyszałam ( razy kilka ) w wykonaniu
            A.Majewskiej.
            I wiem, że jest piękna ( słowami , melodią, wykonaniem ).
            Oraz:
            jest taka aktualna!
            ...
            Nic to:
            może jeszcze kiedyś ( w radio ) puszczą.
            Wtedy się skupię nie na przeżywaniu a na nagrywaniu ( lub
            zapisywanmiu ).
            --
            PApatki
          • ktotocoto Ubytek 34,5 04.09.07, 10:39
            Hanula:
            cieszę się, że do Ciebie dotarło = że jeszcze ( tak dużo! ) Ci
            zostało.
            ...
            Chyba pamiętasz stary dowcip o traktorze?
            - jak w traktorze jedno koło się spieprz... całkowicie
            to nie wolno było mówić, że traktor nie wyjedzie ( na żniwa ) bo ma
            jedno koło spieprz...
            Należało mówić, że traktor ma 3 koła dobre.
            Bo:
            to to samo - ale całkiem inaczej brzmi.
            ...
            I tak Hanula trzymaj.
            Chwal się, że masz 65,5 kościowej dobrości.
            --
            PApatki
            • rawskiesloneczko ogólnikowo... 04.09.07, 14:13
              witam!Rzadko tu bywam,ale troszke pracuję sobie, a nie zawsze forum działa.
              Jutro jest mój pierwszy dzień w szkole w roli praktykantki.
              Teraz zobaczę jak to jest być nauczycielem;)
              Mam wielkiego stresa:(

              pozdrawiam wszystkich cieplutko:)
              • hanula1950 Re: ogólnikowo... 04.09.07, 14:31
                SŁONECZKO - NIE ŁATWO JEST BYĆ NAUCZUCIELEM, OJ NIE ŁATWO.Trzymaj
                się.
    • elissa2 Hanulka! :) 04.09.07, 14:33
      Czy znasz ten portal?
      www.osteoporoza.org/index.php?m=news&id=515
      Wskaźnik Tscore: do -2,5 to osteopenia poniżej -2,5 to osteoporoza

      Ale ja mam coś innego dla Ciebie, różne pychotki zalecane przez
      holenderskie towarzystwo osteoporozy (do nich można mieć wielkie
      zaufanie)
      www.osteoporosestichting.nl/
      kliknij na "osteoporose & voeding"

      np. zupka pomidorowa z pulpecikami z mielonego mięska i sera
      sałatka z kurczaka z jabłuszkiem i serem
      jajecznica z pomidorami i żółtym serem
      napój bananowy, promień słońca itd. itd
      :)))
      • szczesliwatrzynastka Nederland 04.09.07, 15:25
        Elissko!
        My (Parmesan) doczytamy się w "nederland", ale inni? Przy znajomosci
        niemieckiego lub angielskiego może się dorozumieją co nieco? Ale będzie im trudno.
        • elissa2 Re: Nederland 04.09.07, 15:39
          szczesliwatrzynastka napisała:

          > Elissko!
          > My (Parmesan) doczytamy się w "nederland", ale inni? Przy
          znajomosci niemieckiego lub angielskiego może się dorozumieją co
          nieco? Ale będzie im trudno.
          >
          I właśnie dlatego to podałam, jako info że coś takiego istnieje i
          ewentualnie by znający j.niemiecki mogli się doczytać
          Zamierzam przetłumaczyć Hanulce, jeśli będzie zainteresowana
          przepisami. :)

          Jak tam u Was pogoda? Przyślecie nam trochę ładnej? :)
          Serdecznie Was Pozdrawiam.
          • zaza7 Praca w szkole 04.09.07, 19:38
            Oj Rawskiesłoneczko, poczujesz i będziesz wiedzieć, czy to Twój żywioł. Ja
            zostałam nauczycielką "z łapanki" i teraz byłoby mi dobrze na emeryturze,
            gdyby..... No właśnie. Jeszcze nie tak dawno dziwiłam się KTCT, że zamiast
            odpoczywać wzięła na swoje barki więcej. Okazuje się, że ja zrobiłam dokładnie
            to samo!
            Takie życie i muszę sobie z tym dać radę:))
            Pozdrowionka
            • szczesliwatrzynastka Nederlanden 04.09.07, 20:44
              Ellissa napisała:
              > Jak tam u Was pogoda? Przyślecie nam trochę ładnej? :)
              Serdecznie Was Pozdrawiam.<

              Pogoda u nas w kratkę, słonko i deszczyk na przemian(często pada jak słonko
              świeci) a dziś nawet gradem w biały dzień sypnęło.
              Jesień się zrobiła na całego...
              ..a mi jest szkoda lata... tak szybko minęło,
              ale promyczki słoneczne wam posyłamy, żeby was troszkę ogrzały.
              Serdecznie pozdrawiamy Cię Ellisko :)
              • szczesliwatrzynastka I wszystkich 04.09.07, 20:46
                też serdecznie pozdrawiamy :))

                Miłego wieczorka :)
                • hanula1950 Re: I wszystkich 04.09.07, 21:52

                  --Elisso - o osteoporozie dużo już rok temu się naczytałam. Złamań 5
                  miałam, nikt mnie na żadne badania nie skierował. A powinien.Bo
                  złamania odwapniają.Poszłam sama, kiedy moja koleżanka opowiedziała
                  mi o swojej mamie . Przepisami oczywiście jestem zainteresowana.Będę
                  bardzo wdzięczna.
                  W banku dziś byłam. Forsa za tłumaczenie jeszcze nie doszła, a
                  szkoda.
                  hanula1950.blox.pl
                  haneczka1950.blox.pl
                  Ale wkoło jest wesoło!
                  • hanula1950 Re: I wszystkich 04.09.07, 22:37
                    KABE - nie wiem, co to jest HTZ, może mi na @ wyjaśnisz jak czas
                    znajdziesz.
                    W domu zimno, na dworzu wiatr. Od czwartku sypiam w specjalnych
                    nocnych skarpetkach.
                    • elissa2 Re: I wszystkich 04.09.07, 22:57
                      hanula1950 napisała:

                      > KABE - nie wiem, co to jest HTZ, może mi na @ wyjaśnisz jak czas
                      > znajdziesz.
                      >
                      Plasterki. :) Jest tylko jedno "ale". Pacjentka nie powinna palić. :(
                  • elissa2 Hanulka ... 04.09.07, 22:54
                    hanula1950 napisała:
                    >
                    > --Elisso - o osteoporozie dużo już rok temu się naczytałam.
                    >
                    Podałam Ci ten link polskiego portalu osteoporozy, żeby zachęcić Cię
                    do szukania "furtki". Mniejsza o mechanizmy powstawania osteoporozy
                    te z pewnością znasz ale chodzi o prawa jakie Ci przysługują.
                    Jeśli jak piszesz miałaś już 5 złamań to powinnaś trafić do
                    specjalisty z prawdziwego zdarzenia bo masz do tego prawo i do
                    dalszych szczegółowych badań (bo densytometria to wyjściowe), albo
                    DXA albo tomografia. A leczenie w takim przypadku to zastrzyki z
                    calcytoniny.

                    > Złamań 5 miałam, nikt mnie na żadne badania nie skierował. A
                    powinien.Bo złamania odwapniają.Poszłam sama, kiedy moja koleżanka
                    opowiedziała mi o swojej mamie.
                    >
                    Jejejejej! U nas nadal trzeba walczyć o siebie i swoje zdrowie.

                    Przepisami oczywiście jestem zainteresowana.Będę bardzo wdzięczna.
                    >
                    :)
                    • kabe.abe Re: Hanulka ... 04.09.07, 23:11
                      Hanula, masz @.
                      Elissa ma rację - dobra diagnostyka to podstawa!
                      Monitorować się musisz, bo to bardzo podstępna choroba.
    • elissa2 Sałatka-danie obiadowe dla 2 osób 05.09.07, 00:45
      Sałatka
      z ryżem, wędzonym kurczakiem, serem i pomarańczami

      Składniki:
      200g ryżu, sól, pęczek młodych cebulek ze szczypiorem lub
      szczypiorku, 150g marchewek, 150g wędzonego lub pieczonego mięsa z
      kurczaka, 100g sera, 2 pomarańcze, 50ml śmietanki, 3 łyżki majonezu,
      natka pietruszki, trochę sosu np.tabasco

      Ryż ugotować na sypko w osolonej wodzie, pozostawić do
      przestygnięcia. Dodać pokrojone mięso, startą marchew, kawałeczki
      sera, posiekane cebulki i szczypior. Wymieszać.
      Sos: Sok z 1 pomarańczy, majonez i śmietanka. Parę kropli tabasco
      (lub ewent. innego ostrego) do smaku.
      Przed podaniem przybrać połówkami plasterków pomarańcza.
      :)
      • hanula1950 Re: Sałatka-danie obiadowe dla 2 osób 05.09.07, 13:49
        Dzięki za przepis ściągnęłam, wypróbuję
        O zastrzykach czytałam, ale widocznie pani doktor stwierdziła, że
        jeszcze za wcześnie.
        Złamania moje w 1974 roku od wypadku na rowerze się zaczęły.Był to
        obojczyk. Wszystko łamałam z lewej strony - 2 razy żebro,raz
        nadgarstek raz obie kostki w lewej stopie.Ostatnie złamanie było 7
        lat temu.
        Deszcz od rana leje i wieje straszny wiatr. Do kina nie poszłam, ale
        na 17,30 jadę do moich wnucząt, bo bardzo sie za nimi stęskniłam.
        • ktotocoto Nie kłamać: 05.09.07, 14:32
          Uważam, że jeśli się tylko da ( a starać się trzeba ! ) = to nie
          wolno kłamać.
          W ramach walki z kłamstwem = prawdę powiem:
          - średnio lubię gości A_ski.
          Bo, przez tych gości:
          - A_ska ma, wieczorem, brudne zęby ( bo łazienkowa zajętość ),
          - a rano nie ma czasu na kuchenne klikanie.
          ....

          Ja, też mam deficyt czasu ( mimo iż gości nie podejmuję ).
          Dlatego:
          tylko pozdrowionka i PApatki (Wam ) ślę.
          I:
          biegnę do codzienności.
          --
          PApatki
          • emi152 Re: Nie kłamać: 05.09.07, 15:11
            Jak miło, ze grono wróciło na łono forum. Kabe, Eliska,
            Dorotka....wielka pustka tu bez Was była.Zaza....ja Cię rozumiem we
            wszystkim, a nasza praca wymaga sprężenia wielkiego...rozruch w
            nowym roku.Wszystko wróci do normy. Tylko wakacji mi żal:(
            Słoneczko....samo belfrowanie jest miłe i daje dużo
            satysfakcji..Tylko motywacji finansowej brak, ale coś za coś:)Ma coś
            drgnąć w tej materii, więc poczekajmy:)Trzynastko-
            szczęśliwa...dajesz odprężenie niesamowite widokami pięknymi, a
            Parmesan żarcikami....wielkie dzięki.Laklik...obiecuję być
            milsza...na forum to ogłaszam:)Doceń:) Mam bardzo dużo pisania
            dzisiaj, więc elaboratu nie będzie:) Całuski dla wszystkich. Pa, pa
            • florentynka na pocztę marsz!!! 05.09.07, 15:16
              tam duźo atrakcji od sławka:)
              • emi152 Re: na pocztę marsz!!! 05.09.07, 15:25
                SŁAWEK!!!!!!Jesteś wielki!!!!!!Poza tym: no comments:)
                • a_ska1 Re: na pocztę marsz!!! 05.09.07, 18:33
                  może i ja wreszcie na pocztę pójdę,
                  bo ogromne zaległości mam!
                  Taką wycieczkę zaplanowałam na dzisiaj moim gościówom,
                  że nie wiem czy przed zmrokiem do domu wrócą.

                  A ja sobie tymczasem odpoczywam po pracy :)
                  • elissa2 Re: na pocztę marsz!!! 05.09.07, 21:10
                    Ale wspaniała fotorelacja, Sławku!!! Dziękuję bardzo!
                    Ile wspaniałych miejsc odwiedziliście! Ile musicie mieć wrażen!
                    :)
                    • szczesliwatrzynastka Re: na pocztę marsz!!! 05.09.07, 22:08
                      My też Sławkowi dziękujemy za pełną i w dużych ilościach fotograficzną relację z
                      jachtowania i miejsc pięknych zwiedzania.
                      Zdjęcia super!!
                    • laklik Re: Sławek!!! 05.09.07, 22:15
                      Bez staropolszczyzny tym razem. Chciałem Tobie podziękować. Dziękuję
                      za miłe chwile, jakie spędziłem wraz z EMI.... no no... oglądając
                      Twoje zdjęcia. Uczta Lukullusa. Mówię to ja! IGNORANT FOTOGRAFICZNY.
                      Dziękuję za tę dawkę zazdrości i adrenaliny, jakie dzięki Tobie
                      wyprodukowałem.Tego mi brakowało chyba. Faktem jest, że gdyby nie
                      EMI, jeszcze kilka dni nie zaglądałbym do poczty. Dostała za to
                      słodkiego buziaka, choć była troszkę "nie w sosie", że tak długo
                      oglądam. Nie wiem o co chodzi????????:-) :-). Możesz być pewien, że
                      nie raz, nie dwa powrócę do tych fotek, ale wyłącznie sam. Będę się
                      delektował tym oglądaniem.
                      Pozdrawiam wszystkich.
                      • hanula1950 Re: Sławek!!! 05.09.07, 22:34
                        W takim razie i ja na pocztę lecę. Może i do mnie coś Sławkowego
                        doszło? Deszcz leja nadal, wiatr trochę ustał.
                        • kabe.abe Re: Sławku!!! 05.09.07, 23:08
                          Sławku, bardzo Ci dziękuję za obszerną relację bez słów.
                          Oczy same widzą gdzie z H.( i nie tylko) wojażowaliście.
                          Piękne miejsca.
                          Mógłbyś szerzej rozwinąć dlaczego na kilku zdjęciach
                          pokazujesz Waszą łódź od spodu?
                          Czy ma to związek z tą przeprawą - coś z kilem? ,
                          czy z jakimś wypadkiem?
                          Mam nadzieję, że nie dopadł Was żaden szkwał?
                          • kabe.abe Ktotocoto, a o sssooo chodzi ? 05.09.07, 23:18
                            Ktotocoto, a o sssooo chodzi z tym kłamstwem?
                            Co miałaś na myśli?
                            Wiem, że trzeba się starać we wszystkim,
                            ale ja kłamać nie potrafię, więc jak mam się starać?

                            Dobranoc, miłych snów.
                            Jeszcze tylko zajrzę do Hanuli na blog.
                            • rawskiesloneczko szkoła 06.09.07, 09:10
                              Wczoraj był pierwszy dzień.
                              Bałam się strasznie, ale było
                              bardzo sympatycznie:) Mam bardzo
                              sympatyczną opiekunkę, ma świetny kontakt
                              z dzieciakami:) Mam nadzieję, że jak
                              przyjdzie mi prowadzić lekcje to nie będę
                              zestresowana jakoś bardzo, bo dzieciaki są super.
                              Oczywiście są wyjątki, ale ogólne wrażenie mam bardzo pozytywne.
                              Jeszcze tylko muszę konspektów nauczyć się pisać
                              i będzie ok.

                              pozdrawiam wszystkich cieplutko:)
                              • ktotocoto O co chodzi z tym kłamstwem? 06.09.07, 09:26
                                Kabe:
                                gdybym się nie postarała ( a starać się trzeba!) = to bym skłamała.
                                Kłamstwo by brzmiało:
                                lubię A_skowych gości (i nawet to, że jej łazienkę blokują ).
                                Ale się postarałam = i nie skłamałam.
                                Napisałam prawdę = że mnie, ci goście, wkurzają.
                                ...
                                Cóż:
                                nie muszę lubić wszystkich.
                                --
                                PApatki
                                • ktotocoto Re: O co chodzi z tym kłamstwem? 06.09.07, 09:28
                                  Kabe:
                                  jak nas gościłaś ( Mady + ja )
                                  to nam łazienki nie blokowałaś ( Twój Pan Kochany - też nie ).
                                  I:
                                  to było fajne.
                                  ...
                                  Wiem co piszę = przewrotności.
                                  Ale:
                                  trochę egoizmu nie zawadzi.
                                  --
                                  PApatki
                                • ktotocoto Kapitanie: 06.09.07, 09:32
                                  Sławek:
                                  z przyjemnością i uwagą zdjęcia obejrzałam.
                                  Swą uwagę skupiałam na tym, co mi się podoba, co lubię.
                                  Przyznaję ( innych papugując ):
                                  piękności nam dosłałeś.
                                  Kapitanie = dzięki.
                                  --
                                  PApatki
                                  • ktotocoto Konspekty: 06.09.07, 09:38
                                    SłonecZko (rawskie ):
                                    Ty nie musisz odkrywać odkryte.
                                    Jest tyle wzorców konspektów, że:
                                    wystarczy wzorzec mieć i w rubryczki swe oczywistości włożyć.
                                    Skoro opiekunka ( praktyki ) jest superowata,
                                    to i wzorzec Ci da i pomoże konspekt napisać.
                                    ...
                                    Powodzonka Ci ślę i życzenia połączenia pracy z hobby.
                                    --
                                    PApatki
                                  • ktotocoto a o sssooo chodzi ? 06.09.07, 09:45
                                    Kto nie słyszał ( na żywo ) jak Kabe mówio/pyta:
                                    "...a o ssooo chodzi ....?",
                                    ten nie pojmie jak Kabe to świetnie mówio/intonuje.
                                    Kto nie słyszał = niech się ubiega o spotkanie z Kabe ( by
                                    usłyszeć ).
                                    ...
                                    Kabe:
                                    jak przeczytałam Twe pytanie ( a o sssooo chodzi ...),
                                    to się pośmiałam serdecznie
                                    = bo mi się przypomniało jak zabawnie takie pytanie zadajesz .
              • ktotocoto Re: na pocztę marsz!!! 06.09.07, 09:51
                Flo:
                jak przykazałaś = tak zrobiłam.
                Fakt = dużo atrakcji ( od Sławka ) otrzymaliśmy.
                ..
                Ale:
                mnie się wydaję, że gdyby Kapitan nas zabrał na jacht
                = toby atrakcji było jeszcze więcej!
                ...
                Flo:
                czy tylko mi się tak wydaje? ( czy i Ty myślisz podobnie?)
                --
                PApatki
                • hanula1950 Re: na pocztę marsz!!! 06.09.07, 10:07
                  Par. i 13 - dzięki za baloniki. Jak obrobię to w blogu umieszczę.
                  SŁawek - jesteś niesamowity. Taka obszerna relacja. Ja lubię
                  zdjęcia, na których sa ludzie. Podobały mi sie zdjęcia H z chłopem,
                  jak H szuka zasięgu, na wieży, decyzja. Dzięki bardzo wielkie.Dwóch
                  przesyłek jeszcze nie rozpakowałam = zostawiam sobie na wieczór.
                  Kabe - dzięki za troskę. Mam nadzieję, że kiedy się ociepli to my
                  się w końcu spotkamy.
                  Zapraszam na fotki do swoich blogów :
                  hanula1950.blox.pl
                  haneczka1950.blox.pl
                • florentynka Re: na pocztę marsz!!! 06.09.07, 10:17
                  ktotocoto napisała:

                  > Ale:
                  > mnie się wydaję, że gdyby Kapitan nas zabrał na jacht
                  > = toby atrakcji było jeszcze więcej!
                  > ...
                  > Flo:
                  > czy tylko mi się tak wydaje? ( czy i Ty myślisz podobnie?)


                  Myślę. Uważam. Wiem. Jestem pewna.
                  Pozostaje jeszcze tylko Kapitana o tym przekonać:)
                  > --
                  > PApatki
                  • ktotocoto Re: na pocztę marsz!!! 06.09.07, 11:32
                    FLO:
                    I za to Cię lubię ( ale nie tylko = bo i za kobiecości też! ).
                    Moje lubienie, Ciebie, jest za to, że:
                    jak ja myślę = To Ty wiesz na których falach jestem i co mówię i jak
                    to interpretować.
                    Ale:
                    to nie zmienia faktu, że
                    = najważniejsze jest to coś = które masz.
                    I:
                    to jest główny powód mego lubienia ( Cię ).
                    --
                    PApatki
                  • ktotocoto Re: na pocztę marsz!!! 06.09.07, 11:41
                    FLO:
                    z Kapitanem to ja nie będę ni walczyć ni go przekonywać.
                    Bo:
                    ja Kapitana lubię bardzo ( jak i Ty !).
                    Dlatego:
                    Kapitanowi daję wolną rękę i prawo do błędów.
                    ---
                    Oraz:
                    sama nie wiem co jest mądrzejsze:
                    1) dążenie do doskonałości
                    2) czy czerpanie, z życia, co daje i co popadnie.
                    ---
                    Wiem:
                    ja mam dewizę ( i pragnienie ) = dążenia do doskonałości.
                    Ale:
                    mam dowody ( często ) = że to bzdurne i ułudne.
                    Wniosek:
                    pewnie Kapitan dobrze robi!(?) = strawiając na lepsze coś, niż nic.
                    A:
                    ja jestem utopistka = wolę nic niż cokolwiek.
                    ---
                    Serdecznie Cię pozdrawiam.
                    Me pozdrowionka i serdeczności są:
                    za wszystko i za to, że wiesz o czym mówię.
                    --
                    PApatki
                    • ktotocoto Re: na pocztę marsz!!! 06.09.07, 11:53
                      A teraz:
                      idę się umyć ( prysznicowo ) = bo po to, do domu, wróciłam.
                      Jak się umyję, to pazury zrobię.
                      Potem:
                      ubiorę spódniczkę najładniejszą + żakiecik cudownościowy.
                      I:
                      pójdę na uroczystość ( czyjąś ).
                      ---
                      Na uroczystości ( zaproszeniowej )
                      będę ładna ( na miarę możliwoiści swych ), miła, grzeczna,
                      uśmiechnięta i empatyczna.
                      W ramach empatii:
                      wysłucham różnistych zwierzeń i różniste grzeczności wygłoszę.
                      ---
                      Będąc empatyczną:
                      będę myślała o chwilach, w których nie musiuałam myśleć - a dobrze
                      było.
                      Np. o zlocie przykoziołkowym pomyślę.
                      Bo:
                      wtedy nie myślałam ( i nie kontrolowałam swego zachowania ) - i
                      dobrze było.
                      ---
                      Z tym dobrze to przesadziłam.
                      Było prawie dobrze = i to do czasu, kiedy zrozumiałam, że Pan,A.
                      uważa, że jestem stara, brzydka, głupia i ma mnie w ...
                      ---
                      To nic, że Pan A. tak uznał = jego prawo.
                      ...
                      Sęk w tym, że:
                      ja nie lubię zwykłości, pospolitości i codzienności.
                      A:
                      niezwykłości, pospolitości i codzienności = lubią mnie.
                      I:
                      ten dysonans jest wkurzająco/niedopogodzeniowy.
                      Ale:
                      bez dramatów!
                      Depresji nie mam! ( choć powody mam! ).
                      --
                      PApatki
                      • ktotocoto Re: na pocztę marsz!!! 06.09.07, 12:11
                        FLO:
                        jak poprzeni post pisałam = to jeszcze nie widziałam, że mnie coś
                        miłego spotka.
                        Było tak:
                        poprzedni post pisałam, wysłałam.
                        I:
                        telefon zadzwonił - w chwili nieodpowidniej - bo, pod prysznic,
                        chciałam iść !).
                        Telefon przyniósł wiadomość:
                        mam zapreosZenie ( gratisowe !) nad jesioro ( pod Brodnicę !).
                        Ty to zrozumiesz ( bo lubisz te klimaty - jak i ja lubię! ).
                        ---
                        Nie jestem przygotowana = ale pojadę!.
                        tam będzie Towarzystwo, ognisko, orkiestra, jeszonko i trunki.
                        Tam będzie przyjacielsko, miło, bezstresowo.
                        Jadę!!!
                        ---
                        Jeszcze nie wiem jak to ułożyć ( i co z opiekunką!) = ale wiem, że
                        jae!.
                        Do Brodnicy jadę ( no, pod ).
                        ---
                        Koniec!
                        ---
                        Na więcej nie mam czasu.
                        --
                        Idę myśleć, układać, załatwiać.
                        ---
                        Bo:
                        do Brodnicy muszę jechać ( na 2 dni ).
                        Muszę = bo chcę!.
                        ---
                        P.S.
                        W jakim stroju tańczy się nad jeziorem, przy księżycu i do rana ( i
                        przy orkiestrze) ?
                        --
                        PApatki
                        • emi152 Re: na pocztę marsz!!! 06.09.07, 13:12
                          Słoneczko...jestem z Ciebie dumna, bo najważnieszy, to podmiot,
                          czyli dzieciaki, a reszta pójdzie, jak z płatka. Staż trwa tylko 9
                          miesięcy i będąc już kontraktową konspekty, zapisy w dzienniku i
                          resztę dokumentacji opanujesz szybko. Opiekun stażu pokaże Ci, jak w
                          danej szkole piszą konspekty, bo szczegółowych wzorów nie znajdziesz
                          raczej..... tylko sobie namieszasz:))Każdy dyrektor ma inne
                          wymagania. Jak się sprawdzisz, to odpuści już po stażu. Proponuję
                          też wywiad zrobić, na co dyrektor zwraca uwagę hospitując lekcję.
                          Laklik...zadałeś pytanie retoryczne, bo dobrze wiedziałeś, że
                          spieszyłam się w wiadomej sprawie:) Jestem z natury duszą
                          romantyczną i wyobraź sobie, że w samotności delektowałam się
                          fotkami z zapartym tchem. Nikt mi buziakami oglądania nie
                          przerywał:)), nie rozpraszał po prostu.Zdania nie zmieniam: Sławek
                          jest wielki i chwyta piękno w odpowiednim momencie. To trzeba mieć w
                          krwi. Myślę, że nie obrośnie w piórka po moim zachwycie, bo dobrze
                          wie, ze mam rację. Miłego dnia wszystkim życzę
                  • brucelee00 Przepraszam czy tu biją?? 06.09.07, 12:58
                    Przepraszam czy tu biją??
                    Himilśbachnołem się w sobotę jak talala.
                    Było wszystko wódka śpiew zabawa.
                    Tego mi było trzeba. Poczułem że żyję.
                    ---------------------------------
                    Jeszcze nad jednym muszę popracować, nad życiem intymnym.
                    Na plaży Kalifornii mieć domek, w szufladzie biurka colta M1911A1
                    Governement, pić whiskey z colą i bałamucić małolaty.
                    Jak ten malowany ptak wzbić się... a może nie może, lepiej jechać
                    nad jezioro albo do lasu.
                    Albo jechć na wczasy zagraniczne albo w Byłgarii..
                    • emi152 Re: Przepraszam czy tu biją?? 06.09.07, 13:36
                      Trzynastko i Parmesanie:) Powtarzać się nie będę...swoim optymizmem
                      i pomysłowością jesteście balsamem na każde smutki i każde serce w
                      potrzebie:)DZIĘKUJĘ:))
                    • florentynka Re: Przepraszam czy tu biją?? 06.09.07, 16:22
                      Ale tylko czasami. I tylko na specjalne życzenie dla wyjątkowych
                      gości.
                      Ale rozumiem, że taki bruslikaratemistrz machnie rączką, machnie
                      nóżką i już przed nim plackiem leżymy:)
                      • dorota-zam KTCT 06.09.07, 18:36
                        jak ja Ci zazdroszczę, że tak dzielnie swoje krzyże dźwigasz! Mnie moje wbijają
                        od razu w ziemię! Znowu miałam ciężki tydzień, mój największy problem udało mi
                        się pozytywnie załatwić, ale reszta.......szkoda gadać!
                        • dorota-zam Sławek 06.09.07, 18:45
                          Dzięki za fotki, ja na Jezioraku kiedyś pływałam, kajakiem co prawda - z Iławy
                          do Siemian, piękne strony! Już myślałam, że o mnie zapomniałeś, bo cały dzień
                          zaglądałam na pocztę, a tam pusto i tylko "nie można połączyć się z serwerem
                          pocztowym", wrrrrr! Dopiero późną nocą z pocztą się połączyłam, trochę
                          pooglądałam, ale nawet nie miałam siły wszystkich obejrzeć, dopiero dzisiaj
                          sobie pooglądam! Szkoda, że nas nie zabrałeś ze sobą! :-(
                          • dorota-zam A teraz optymistycznie 06.09.07, 19:00
                            A ja jutro rano pojadę sobie autobusem na działkę - na grzyby, może wreszcie
                            będą, bo dotychczas nie było, a na bazarku taaaakie prawdziwki widziałam!
                            Wczoraj cały dzień lało, za to dziś cieplutko, więc liczę na to, że grzyby rosną
                            na potęgę! Roboty mam w domu co prawda strasznie dużo, bo cały tydzień biegałam
                            i załatwiałam ważne sprawy, ale co mi tam, muszę się trochę odstresować!
                            • hanula1950 Re: A teraz optymistycznie 06.09.07, 20:50
                              A ja dziś na kolejny czeski film się wybrałam. Z wielką
                              przyjemnością oglądałam sobie film ,,Obsługiwałem angielskiego
                              króla". Bardzo go wszystkim polecam.
                              Jutro mnie czeka szpital na Banacha, gdzie dzis mój przyjaciel się
                              znalazł. Zatruł się antybiotykiem, który mu p.doktor przepisała -
                              zrobił się czerwony, spuchł, na dodatek ma wysypkę i wysoką
                              gorączkę.Pierwszy raz w życiu coś takiego widziałam.
                              teraz kolejna porcję Sławkowych zdjęć będę oglądać, to humor mi się
                              poprawi.
                              Dorciu - obfitego grzybobrania Ci życzę. Ja na grzybach się nie
                              znam, ale je bardzo lubię.
                              • kabe.abe Re: A teraz optymistycznie 06.09.07, 22:12
                                Z optymistycznych wielu rzeczy, które dziś mnie spotkały
                                to kartka pocztowa z bocianami 'Piękno ziemi polskiej- Mazury'
                                od Mandy z Wrocławia.
                                Dlaczego kartki sławiące piękno Mazur sprzedawane są we Wrocławiu,
                                a nie na Mazurach, to przez swą zawiłość jest dla mnie niezrozumiałe.
                                Niezrozumiałe jest też to, że wysłana z W. 27.08 ma też stempel
                                mojej poczty 30.08. , a dopiero dziś ją dostałam.
                                Oto moja poczta właśnie...
                                Mandy, pięknie dziękuję:)
                                • kabe.abe Re: A teraz optymistycznie 06.09.07, 22:18
                                  Polskie bociany już dawno odleciały, ale moje ulubione, te które mieszkają
                                  niedaleko Parmesana i Szczęśliwej13 jeszcze nie odleciały!
                                  Parmesan, może to jakiś znak?
                                  :)))
                                  (Chciałam wkleić link, ale jest bardzo długi, wyśle wam @)

                                  • kabe.abe Re: A teraz ... 06.09.07, 22:23
                                    Dziś była jedna smutna wiadomość:((
                                    pl.youtube.com/watch?v=QUobNguwhTI&mode=related&search=

                                    Dobranoc
                                    Zostawiam światełko dla nocnych marków
                                    i radyjko na mojej ulubionej fali:)
                                    • mandy4 Re: A teraz ... 06.09.07, 23:13
                                      siedzę i słucham Pavarottiego. Smutno mi.
                                      Plany wszystkie mi się pokrzyżowały.
                                      Moje wyjazdy na jakiś czas nieaktualne.
                                      Może później się uda.
                                      Boćki obserwuję. Teraz na:
                                      www.pfalzstorch.de/bilder/live1.html
                                      Nocne zdjęcia są najpiękniejsze.
                                    • mandy4 Sławku 06.09.07, 23:19
                                      Bardzo dziękuję za zdjęcia. Piękne.
                                      Jedno Twoje szczególnie mi się spodobało.
                                      Niestety na Gazecie nie dało się ich obejrzeć.
                                      Serwer ciągle wysiadał przy ich otwieraniu.
                                      Poradziłam sobie w ten sposób, że przesłałam je
                                      na swoją skrzynkę w wp.pl
                                      - tam mogłam się delektować pięknymi widokami.
                                      Jeszcze raz wielkie dzięki.
                                      • ktotocoto jak ja Ci zazdroszczę, że tak dzielnie swoje.... 07.09.07, 00:16
                                        Dorotko:
                                        to, że ja tak dzielnie = nie wynika z mej dzielności.
                                        To jest wynik mego wyrachowania.
                                        Bo:
                                        ja sobie wyrachowałam = że to najskuteczniejszy ( i jedyny ) sposób.
                                        Czyli:
                                        nie ma wyjścia = trzeba dzielną być!.
                                        Jak się nie da być dzielną ( bo pokłady dzielności wyczerpały się ):
                                        to trzeba dzielną udawać.
                                        Jak się dobrze udaje = to się samemu w te udawanki ( dzielności )
                                        uwierzy.
                                        A:
                                        wiara czyni cuda.
                                        Ten cud sprawia, że:
                                        człowiek od wiary, że się może, umie i da radę - do faktu ( może i
                                        sobie poradzi ) przechodzi.
                                        I:
                                        okazuje się, że mimo braku sił = człowiek daje sobie radę
                                        ( mimo, iż nie jest dzielnym ).
                                        --
                                        PApatki
                                        • dorota-zam Re: jak ja Ci zazdroszczę, że tak dzielnie swoje. 07.09.07, 00:21
                                          No to u mnie chyba autosugestia jakoś słabo działa! Trzeba będzie nad tym mocno
                                          popracować :-)
                                        • ktotocoto Re: jak ja Ci zazdroszczę, że tak dzielnie swoje. 07.09.07, 00:26
                                          A_ska:
                                          jak ja Ci zazdroszczę = żeś Ty taka dzielno/oddana /gościnna.
                                          Pewnie ( znowu ) czasu i miejsca ( dla Ciebie ) = w łazience
                                          zabrakło.
                                          A:
                                          jak się Twój czas łazienkowy zrobił = to go nadszybko wykorzystałaś,
                                          bo już musiałaś kolację robić ( bo goście głodno/zmęczeni ).
                                          ...
                                          Coś mnie, Ci goście, nadmiernie wątrobują.
                                          Mądrzejsi piszą o irytacji lub leżeniu na wątrobie.
                                          A ja piszę o wątrobowaniu.
                                          I:
                                          nic a nic się nie wstydzę ( polszczyzny swej ).
                                          Bo:
                                          ja nie piszę dla piękności ( i poprawności ).
                                          Ja piszę - jak czuję.
                                          I:
                                          piszę tak, byś zrozumioała.
                                          A:
                                          że pojętna jesteś = to nic a nic się nie martwię o pojęcie ( Twe ).
                                          Gdyż:
                                          wiem, że pojęcie paplaniny mej jest, dla Ciebie, łatwizną.
                                          Bo:
                                          nie takie paplaniny i wypowiedzio/trudności i widziałaś i słyszałaś
                                          ( i prawidłowo interpretowałaś ).
                                          --
                                          PApatki
                                          • ktotocoto Re: jak ja Ci zazdroszczę, że tak dzielnie swoje. 07.09.07, 00:39
                                            Zaza:
                                            życzę Ci, byś nie musiała byś dzielną.
                                            Życzę:
                                            byś mogła być małą, słabą i naiwną i leniwą.
                                            I:
                                            mimo małości, słabości, naiwności i lenistwu = miała spokój,
                                            dostatek, zaspokojone potrzeby i pragnienia.
                                            Czyli:
                                            niech Ci się ( samoistnie ) zaspakajają Twe potrzeby i pragnienia.
                                            ...
                                            P.S.
                                            Jeśli Twe potrzebo/pragnienia
                                            będą zbieżne z naszymi ( np. w sprawie zlotów naszego )=
                                            to uznam, żeś bardzo miło/mądrą kobietą jest.
                                            I:
                                            inni też tak uznają ( oczywistość potwierdzając ).
                                            --
                                            PApatki
                                            • ktotocoto Brodnica: 07.09.07, 00:45
                                              W sobotę jadę do Brodnicy.
                                              Tam będę się wygłupiać, śpiewać, tańczyć, po lesie łazikować, bigos
                                              pałaszować-piwem popijając.
                                              ...
                                              Mam nadzieję, że nowa opiekunka jest nie tylko nową - ale i
                                              mądrzejszą.
                                              Czas okaże.
                                              ...
                                              P.S.
                                              "Stara" opiekunka też sprawiała wrażenie kumatej ( i o swej
                                              kumatości zaręczała ).
                                              Okazało się:
                                              od zaręczania i wrażenia - do prawdy ( obiektywbnnej ) = daleka
                                              droga.
                                              --
                                              PApatki
                                              • ktotocoto Dobranocki. 07.09.07, 00:49
                                                Dobranocki (Wam ) ślę.
                                                --
                                                PApatki
                                                • hanula1950 Dzieńdoberki. 07.09.07, 07:05

                                      • dorota-zam Urodziny Zazy 07.09.07, 00:17
                                        Dzisiaj Zaza ma urodziny! Wszystkiego naj, naj naj! Żyj nam długo,
                                        zdrowo,szczęśliwie i bogato!
                                        • florentynka Re: Urodziny Zazy 07.09.07, 09:16
                                          Buziaki urodzinowe z najlepszymi życzeniami.
                                          • emi152 Re: Urodziny Zazy 07.09.07, 09:31
                                            Zaza:)Życzliwych i szczerych przyjaciół, którzy zawsze stoją krok za
                                            Tobą w każdych momentach i tych szczęśliwych i tych mniej, którzy
                                            przeżywać będą z Tobą radości i pocieszą, obetrą łzy w chwilach
                                            gorszych, a w pracy zawodowej bądź taka, jak dotychczas: twórcza,
                                            oddana i pełna pomysłów:.....gorące całuski w oba policzki!!!!!!!!
                                            100 lat!
                                            • emi152 Re: Urodziny Zazy 07.09.07, 09:44
                                              Kabe:) Bociany zawsze mi się kojarzą z nadzieją, kwiecistymi łąkami,
                                              słońcem i wiarą, że mimo wszystko na ludzi warto liczyć:) Dziękuję.
                                              I w tym optymistycznym nastroju udaję sie do pracy:) Pa, pa
                                            • kabe.abe Re: Urodziny Zazy 07.09.07, 09:58
                                              No to balanga dziś u Zazy.
                                              TAKIE urodziny !!!!

                                              Zaza, życzę szczęścia i spełnienia marzeń.
                                              Baw się dobrze.
                                              Piosenka dla Ciebie:
                                              pl.youtube.com/watch?v=GPgFrNayOj8&mode=related&search=
                                              • kabe.abe Re: Urodziny Zazy 07.09.07, 10:11
                                                Emi, jeśli chodzi o bociany - mam tak samo.
                                                To moja nieodwzajemniona miłość:)
                                                Ale to nic nowego, bo wszystkie moje miłości są nieodwzajemnione.
                                                Źle lokuję uczucia? :)))

                                                Mandy, link do galerii to jest samo gniazdo, tylko że tu obraz się zmienia, a
                                                galerię można obejrzeć wstecz.

                                                Ktotocoto, nad jeziorem tańczą chyba nimfy, więc taką sukienkę weź.
                                                I rozpuść włosy:)

                                                Dobrego dnia wszystkim życzę.
                                              • ktotocoto Zapewne zycie zalezy od nas samych.... 07.09.07, 10:18
                                                Infinity:
                                                czy ty sama/sam postanowiłaś/łes z nami być?
                                                Jeśli tak, to my ( też sami ) postanowimy:
                                                przyjąć Cię ( tutaj ) serdecznie, bywać z Tobą i w Brodnicy i w
                                                Krakowie (a może i do Zakopanego dotrzemy ).
                                                Bo:
                                                może nie całe - ale kawałek życia zależy od nas samych.
                                                To:
                                                jeśli chcecz = kawałek swego życia połącz z kawałkami naszymi.
                                                Z takiej mieszanki nam ( dotychczas ) wychodziły dobre, wesołe
                                                chwile i dobre wspomnienia.
                                                Pozdrawiam Cię.
                                                --
                                                PApatki
                                                • ktotocoto Re: Zapewne zycie zalezy od nas samych.... 07.09.07, 10:21
                                                  Ifinity:
                                                  to niżej pisałam do Ciebie ( a nie do Infinity ).
                                                  Wiesz = tak mi się ciutko pokręciło.
                                                  --
                                                  PApatki
                                                • ktotocoto Re: Zapewne zycie zalezy od nas samych.... 07.09.07, 10:28
                                                  Kabe:
                                                  piosenkę Zazie dedykowaną = też sobie posłucho/obejrzałam.
                                                  I mi się przypomniało, jak:
                                                  Zaza, w Poznaniu, na scenę weszła, mikrofon wzieła i zaśpiewała tak
                                                  = że cała sala tańczyła.
                                                  Skoro cała = to ja też!
                                                  ...
                                                  A jutro:
                                                  będę , w Brodnicy, tańczyła.
                                                  To będą tańce nadjeziorne ( wielgachny namiot i orkiestra ).
                                                  Dlatego:
                                                  biorę nie suknię wieczorową a strój sportowy.
                                                  Bluzkę też nie czarną z cekinami a białą ( z dodatkiem ciepłego
                                                  okryjramionka ).
                                                  --
                                                  PApatki
                                                  • hanula1950 Re: Zapewne zycie zalezy od nas samych.... 07.09.07, 11:36
                                                    Ja dziś tańczyła nie będę, bo od córki robotę dostałam. Po wizycie u
                                                    przyjaciela w szpitalu muszę jechać do wnuka do szkoły na giełdę
                                                    podręczników, bo jeszcze nie ma wszystkich.Wszystkie plany diabli
                                                    wzięli.
                                                    Kabe - dzięki za notkę u mnie w blogu.
                                                    hanula1950.blox.pl
                                                  • ktotocoto Re: Zapewne zycie zalezy od nas samych.... 07.09.07, 11:37
                                                    Ponieważ mam wpływ na życie moje, to:
                                                    z wpływu swego ( na swoje ) korzystam.
                                                    Korzystanie ( teraz ) polega na:
                                                    - papierzyska zostawiłam ( niech sobie leżą ),
                                                    - kawę mam,
                                                    - na taras ( z kawą ) wyjdę,
                                                    - wychodząc, zabiorę zapalniczkę.
                                                    Będę sobie na tarasie, z kawą i zapalniczką, siedziała.
                                                    Pogapię się na niebo ( bezdeszczowe ), pomyślę o jutrzejszym
                                                    wyjeździe.
                                                    Podumam o sałatkach urodzinowych (Zazowych).
                                                    Zaza:
                                                    jakie to sałatki będą i jak się je robi?
                                                    O ciasta ( raczej ) nie pytam, bo:
                                                    ja mięsko, śledzie, sery, surówki, sałatki, piwo i zapalniczkę.
                                                    A ciasta tak średniawo (ale czasem jem = grzecznościowo ).
                                                    --
                                                    PApatki
                                                  • ktotocoto Re: Zapewne zycie zalezy od nas samych.... 07.09.07, 11:51
                                                    Kabe:
                                                    ja ( dziś ) już kilka dobrych rzeczy zrobiłam ( gratis i dla
                                                    innych ).
                                                    Ale:
                                                    słówka pięknościowego ( dziękuję ) = nie dostałam.
                                                    Jak przeczytałam Hanulowe dziękuję ( dla Ciebie = za wpis w
                                                    blogu ,to:
                                                    szybko w bloga ( Hanulowego ) weszłam i też się wpisałam.
                                                    Bo:
                                                    choć jedno dziękuję ( dzisiaj, teraz i natychmiast) = potrzebuję.
                                                    Potrzeba z powodu:
                                                    lepiej się słówkami dziękuję kurować - niż do lekarza biec.
                                                    ....
                                                    Z serii dziękuję:
                                                    ja Wam dziękuję za to, że jesteście i za to, jacy jesteście.
                                                    I Was pozdrowio/całuję.
                                                    ....
                                                    Koniec. Trzeba pracować ( zawodowo ).
                                                    --
                                                    PApatki
                                                  • hanula1950 Re: Zapewne zycie zalezy od nas samych.... 07.09.07, 12:06
                                                    KTCT - dziękuję.
                                                    A swoją drogą, to ciekawa jestem, czy mi córka i wnuk za zakupy
                                                    podziękują.Jeśli te książki będą, bo to nic pewnego.
                                                    hanula1950.blox.pl
                                                  • ktotocoto Re: Zapewne zycie zalezy od nas samych.... 07.09.07, 12:43
                                                    Hanula:
                                                    ja dziękuję = za dziękuję.
                                                    Dziękowanie - za dziękuję = z powodu:
                                                    choć jedno dziękuję potrzebowałam.
                                                    Teraz już jest mi lepiej ( a nawet dobrze.
                                                    ..
                                                    Tanecznym krokiem A_ski idę do codzienności.
                                                    ..
                                                    Wejdę , tu , wieczoro/nocą:
                                                    poczytać = jaką Wy mieliście codzienność.
    • elissa2 Zazo! Zazulko! Zazuleczko! :) 07.09.07, 14:45
      Zazuleńko Ty Nasz Kochana!
      Całe naręcze najwspanialszych życzeń mam dla Ciebie!
      Uścisków, buziaczków!
      I piękną muzyką, moją ulubioną, się z Tobą dzielę. Tobie dedykuję.

      booz.wrzuta.pl/audio/qzDpT30aGh/beautiful_world_-_i_know
      booz.wrzuta.pl/audio/u8ROjERw4i/beautiful_world_-_in_existence
      I jeszcze przekazuję Ci całą moc najgorętszych życzeń i pozdrowień
      od Twoich wielbicieli. Wiesz kogo ...
      :)
      • mandy4 Re: Zazo! Za...... i KRAKÓW 07.09.07, 17:08
        Z Zazą, Zazulką i Zazuleczką w jednej osobie
        przed chwilą rozmawiałam przez telefon.
        Życzenia złożyłam, ale ich nigdy za dużo
        więc podpisuję się też pod tymi forumowymi.
        Zazo niech Tobie szczęście sprzyja non stop.
        Kochane Dziewczynki i Chłopcy -
        KRAKÓW NA NAS CZEKA.
        Termin ma Flo podać, gdyż z uwagi na jej charakter pracy
        powinniśmy się do niej dostosować.
        Ale nim Flo datę poda muszę Was zapytać czy jedziemy.
        Przypuszczalny termin to ostatni weekend września
        lub pierwszy października.
        Paluszki na klawiaturę i proszę odpowiedzieć -
        kto z Was jest chętny?
        • mandy4 KRAKÓW 07.09.07, 17:14
          Po cichutku liczę również na zgłoszenie Elissy,
          Hanuli i Nieświętego /nie poznałam Was jeszcze w realu.
          A tak bardzo tego pragnę.
          • mandy4 Re: KRAKÓW 07.09.07, 17:19
            Trzynastko dzięki za @.
            Będę we W. w tym czasie.
            Bardzo się za Tobą stęskniłam.
            Pomyśl z Parmesanem również o Krakowie.
            Uściski przesyłam.
        • a_ska1 Re: Zazo! Za...... i KRAKÓW 07.09.07, 17:54
          i ja dołączam się do życzeń dla naszej Zazulki :)
          100 lat szczęścia, zdrowia, dobrobytu!
          buziaki i tulinki :)
          • hanula1950 Re: Zazo! Za...... i KRAKÓW 07.09.07, 20:54
            Książki Miśkowi kupiłam. Dzielna jestem. Akurat zdążyłam
            na ,,Wideotekę dorosłego człowieka", którą z wielką przyjemnością
            oglądałam.Był Seweryn Krajewski. Przypomniała mi się młodość...
          • szczesliwatrzynastka Re: KRAKÓW 07.09.07, 21:09
            Mandy,
            i ja się za Tobą stęskniłam
            i za W. i krasnoludkami :)
            wysłałam Ci sms-a

            Martwię się wielką wodą na Dolnym Sląsku.
            Mam nadzieję, że tym razem do W. nie dojdzie.

            Serdecznie wszystkich pozdrawiam
            i pamiętajki przesyłam
            • szczesliwatrzynastka Dla Zazy 07.09.07, 21:14
              życzenia serdeczne przesyłamy.
              żyj nam 100 lat w zdrowiu,
              bądź MPB i zawsze uśmiechnięta.
              Wszystkiego Najlepszego!!
            • ktotocoto Re: KRAKÓW 07.09.07, 21:17
              Mandy:
              ja nic na temat Krakowa nie powiem.
              Niepowiedzenie z powodu:
              nawet o Brodnicy ( jutrzejszej ) nic powiedzieć nie mogę.
              Bo:
              miałam jechać ( na %100 ).
              Ale:
              sytuacja się zmieniła ( pogorszeniowo ) = to nie wiem czy
              pogorszenie ( sytuacyjne ) zwalczę i pojadę.
              Wiec:
              teraz ja pożary gaszę ( przedBrodnickie ).
              Jeśli ugaszę = to pojadę.
              ...
              O Krakowie pomyślę w poniedziałek.
              Ale:
              coś mi się wydaje, że jeśli = to we wrześniu.
              W pażdzierniku = to ze mną wątpliwość wielgachna.
              --
              PApatki
              • ktotocoto Wiesz kogo ... 07.09.07, 21:27
                Emi:
                ja awantury ( zazdrostkowatej ) nie zrobię ( Zazie ), bo:
                w dniu uroczystym ( Zazowym ) = nie wypada i nie licuje i ja jej
                życzyłam najlepszości ( to nie będę odwoływać ).
                Jak życzyłam najlepszości = to słowa dotrzymam ( niech najlepszości
                ma )!
                ...
                Emowe powiedzenie "...wiesz od kogo...":
                wywołało me zazdrostkowanie = pewnie od Pana A>
                Takie życie!
                Ja zauroczona Panem A. - a Pan A> zauroczony Zazą!
                ...
                Zaza:
                z powodu Twej uroczystości = to ja Ci nawet Pana A. daruję.
                I:
                mam nadzieję, że docenisz ten prezent.
                Mało:
                śmiem twierdzić, że ze wszystkich ( dzisiejszych ) prezentów = mój
                jest najweiększy.
                Gdyż:
                w porównaniu do Pana A. ( którego Ci daruję ),
                to, co dziś ( od innych ) dostałaś = domy, samochody, wycieczki,
                futra, bony i talony, kwiaty i durnostajki = ma się nijak.
                Bo:
                do Pana A. = wszystko ma się nijak.
                ...
                Serdeczności ( i wybaczanki ) Zazie ślę.
                --
                PApatki
    • kabe.abe Kraków? 08.09.07, 00:26
      pl.youtube.com/watch?v=XYI2Cd95um0

      p.s.
      Nie musiałam długo szukać wpisu 'baremi' :)
      Jest w pierwszej dziesiątce i wszystkie po nim napisane:)
      • kabe.abe Re: Kraków? 08.09.07, 00:31
        Oczywiście tę piosenkę z Grechutą śpiewał Myslovitz.

        Dobranoc
        • mandy4 Miłego dnia. 08.09.07, 08:08
          i ciepłego
          • kabe.abe Re: Miłego dnia. 08.09.07, 09:25
            Miłego
            Słonecznego

            :)
            • parmesan Cisza taka....... 08.09.07, 16:21
              ....czyżby wymiotło wszystkich? Czy to może piękna pogoda i słoneczko? A może
              wieść o nowych wyborach uskrzydliła wszystkich?
              • mandy4 Re: Cisza taka....... 08.09.07, 16:46
                Już jestem. Ratowałam znajomych. Obdzwonienie radców prawnych, z
                którymi onego czasu pracowałam, napisanie pozwów i przygotowanie
                znajomym dokumentów do różnych urzędów zajęło mi parę godzin.
                Ludzie mają takie problemy, że w głowie się nie mieści.
                W celu odreagowania teraz włączyłam płytę z piosenkami L.Cohena,
                otworzyłam butelkę mojego ulubionego piwa i zajrzałam tutaj.
                Resztę dnia sobie poświęcam.
              • hanula1950 Re: Cisza taka....... 08.09.07, 16:49

                --Parmesan - mnie wymiotło na piknik ,,Bądź bezpieczny w mieście" na
                Pole Mokotowski". Do domu na obiadek wpadłam. Jadę jeszcze raz na 18-
                tą, bo bądą koncerty. Wrócę dopiero po 22giej. Jak mi się spodoba i
                jeśli padać nie będzie. Do tej pory jest fajna pogoda - nie za
                ciepło i nie za zimno.
                hanula1950.blox.pl
                haneczka1950.blox.pl
                Ale wkoło jest wesoło!
                • elissa2 Re: Cisza taka....... 08.09.07, 19:45
                  Za salową i pielęgniarkę robiłam bo towarzystwo kichająco pcichająco
                  rychające (bo kaszlem to raczej trudno nazwać)
                  Potem przy garach pokutowałam. Rozgrzewająco witaminowa kuchnia.
                  Rozgrzewająca kartoflanka z czosnkiem, kminkiem i majerankiem rodem
                  z Węgier. I naturalny rutinoscorbin z innymi
                  przeciwprzeziębieniowymi lekami od matki natury czyli fura
                  chrupiącej różnokolorowej papryki z dodatkami (cebula, czosnek,
                  cukinia, kiełbasa do smaku) w sosie leczo. I jeszcze zmieliłam 4kg
                  marchwi i 1,5 kg buraczków do zamrożenia poporcjowanych jako
                  podstawa śniadań dla moich chłopaków ...
                  A teraz pójdę się odświeżyć i zmykam na ... brydźa do
                  przyjaciół. :))) A co będę tu siedzieć, żeby na mnie ziapali i
                  kropelkowali! :)))
                  Miłego Wieczoru! Ściskam Wszystkich! Buziaczki dla tych, którzy
                  chcą. :)))

                  p.s. Mandy, w ogóle nie czytałam o tym, że plany wyjazdowe Ci nie
                  wypaliły więc nic o tym nie wiem! :) Będzie piękna złota jesień
                  więc ...
                  Co do Krakowa ... hmmm ... 12-13 godzin w nocnym pociągu, sypialny
                  kosztuje tyle co pokój w dobrym hotelu ... Nie wiem ... Kocham
                  Kraków! I Kraków w Waszym towarzystwie? Pokusa straszliwa! :)
                  • zaza7 Re: Cisza taka....... 08.09.07, 21:01
                    Pewnie, że wymiotło:))) A to na rower a to do kuchni, bo goście jutro się
                    zwalają:))) Po długiej przerwie zrobiłam znowu gołąbki w sosie pomidorowym ale
                    trochę farsz zmodyfikowałam, hi, hi, hi. Ciekawa jestem jak im posmakuje?? Mnie
                    tam ta zmiana "pasi":))
                    Resztę jutro, jakieś mięsko, surówki, rosołek na swojskiej kurze, tort z bitą
                    śmietaną. Oj, po tym będę musiała nie jeden, a dwa, trzy razy przejechać się na
                    rowerowanie:))))
                    Pozdrowionka i Elisso kochana, odbieram Twoje całuski, bo chcę:))
                    • szczesliwatrzynastka Re: Cisza taka....... 08.09.07, 22:43
                      Mandy, Hanula, Elissa i Zaza = jesteście usprawiedliwione, bo dobrze i
                      pożytecznie spożytkowałyście ten dzień :)
                      A_ska też, bo gości ugaszcza.
                      A reszta? Do raportu wystąp! :)
                      Nieobecnych do tablicy wywołuję :)

                      Milusiego wieczorka :)
                      • szczesliwatrzynastka Gołąbki... 08.09.07, 22:48
                        Zaza, a jak zrobiłaś ten farsz do gołąbków?
                        Ale mi smaka narobiłaś, aż mi ślinka leci, tez musimy zrobić.
                        O reszcie jedzonka nie wspominając :)
                        A jeszcze coś wspomniałaś na koniec o torcie z bitą śmietaną, toż to prawdziwa
                        uczta dla podniebienia, goście będą w siódmym niebie :)

                        mmmm..... pychotki :)
                        • kabe.abe Proszę o zaliczenie.... 09.09.07, 09:48
                          Szczęśliwatrzynastko, proszę o zaliczenie mi
                          wczorajszego dnia jako pożyteczny:)
                          Był domowy: sprzątająco-piorąco-gotujący.
                          Gołąbków daaawno nie gotowałam,
                          ale tę potrawę najczęściej gotuję jesienią lub zimą.
                          Teraz często - korzystając, że są świeże i niedrogie
                          - robię paprykę faszerowaną albo cukinię faszerowaną.
                          Mogę wysłać zdjęcia:)
                          • kabe.abe Niedziela dla ... 09.09.07, 09:57
                            Niedziela miała być towarzysko-spacerowo-lokalowa.
                            Jak nie przestanie padać, to będzie tylko towarzysko-lokalowa.
                            A może też kinowa?
                            Zobaczymy.

                            Udanej niedzieli życzę.
                            • mandy4 Re: Niedziela dla ... 09.09.07, 10:46
                              Kabe bardzo zainteresowała mnie sporządzana przez Ciebie cukinia
                              faszerowana. Podziel się przepisem. Fotki też chętnie obejrzę.
                              Cukini u mnie mrowie mimo, że mam na działce tylko 6 tych roślinek.
                              Cały czas owocuje i jeżeli do przyjazdu Trzynastki nie będzie
                              przymrozków to jeszcze z nią się podzielę.
                              U mnie zimno, i w mieszkaniu i za oknem. Nigdzie się nie wybieram.
                              Może przełamię swoją niechęć do gotowania i coś upichcę.
                              Potrawa może mi nie wyjść bo totalne beztalencie w tej materii
                              jestem ale chociaż w mieszkaniu cieplej się zrobi.
                              Miłego dnia wszystkim życzę.
                              • szczesliwatrzynastka Re:Proszę o zaliczenie.... 09.09.07, 14:03
                                Kabe:
                                Usprawiedliwione, zaliczone :)
                                A reszta?
                                Dalej czekamy na odzew pozostalych :)

                                Miłej niedzieli mimo dżdżu,
                                u nas leniwie słoneczko wyłazi zza chmurek.
                                Przesyłamy Wam jego promyczki.
    • elissa2 Cukinia! Mmmmmmmmmm ... 09.09.07, 14:24
      Mandy, Ty masz "kopalnię złota"! :)
      Kocham, uwielbiam cukinię! A można z niej zrobić prawie wszystko!
      Pyszności!
      Zupa z cukinii: kremowa albo z kawałeczkami podsmażonej, pomidorówka
      z cukinią, porowo cukiniowa ...
      Cukinia zastąpi makaron: lasagnia, wstążki z cukinii w sosie
      Cukinia zastąpi prawdziwki lub inne grzyby: gdy masz kilka grzybków
      przygotowujesz je w zwykły sposób i dodajesz kawałeczki podsmażonej
      cukinii, chwilę podduszasz; cukinia przejmuje smaki, będzie pyszne i
      lżej strawne niż same grzyby
      krokieciki/placuszki z cukinii
      cukinia w sosie śmietanowym tak jak A_ska robi lub Carbonara
      (przyprawa Kamis "Viva Italia")
      Warzywka z patelni w chińskim stylu, włoskim, prowansalskim ...
      Sałatki, sałatka z pomidorów z kawałeczkami podsmażonej cukinii lub
      młodziutkiej surowej a płatki kwiatów cukinii to prawdziwy delikates
      Jajecznica z cukinią, malutkie gołąbeczki z włoskiej kapusty
      Cukinia zapiekana, nadziewana
      Oczywiście leczo czy prowansalskie ratatouille ...
      Mmmmmmmmmmmmm cukinia!
      • hanula1950 Re: Cukinia! Mmmmmmmmmm ... 09.09.07, 15:53

        • a_ska1 nareszcie - wracam do Was :) 09.09.07, 17:33
          goście wyprawieni w drogę powrotną.
          Zmęczona jestem okropnie, a w domu bałagan jak po huraganie jakimś!
          Chyba teraz na trochę spać się położę,
          a potem pomyślę, jak mieszkanie odgruzować.

          Cukinia mniammmm! też uwielbiam :)
          • hanula1950 Re: nareszcie - wracam do Was :) 09.09.07, 20:28
            A_ska - kolorowych snów życzę.
            Ja sobie z wielką przyjemnością ,,Podróże z żartem" oglądałam.
            Bardzo lubię ten program. Dziś było o niespotykanych potrawach.
            Mrówki w czekoladzie kto jadł?
            • elissa2 Re: nareszcie - wracam do Was :) 09.09.07, 20:48
              hanula1950 napisała:

              > Ja sobie z wielką przyjemnością ,,Podróże z żartem" oglądałam.
              > Bardzo lubię ten program. Dziś było o niespotykanych potrawach.
              > Mrówki w czekoladzie kto jadł?
              >
              Hihihi ... No faktycznie! Dziwne zestawienie. :)
              Mrówki i czekolada! W miodzie - to rozumiem. Szarańcza lub pszczoły
              w cukrze. :)))
              Ale nie jadłam żadnego z tych przysmaków. A ponoć pychota. :)
              • a_ska1 Re: nareszcie - wracam do Was :) 09.09.07, 21:51
                przeczytałam już zaległą pocztę
                bardzo dziękuje Wam za pamięć o mnie
                co przełożyło sie na skrzynke zapełnioną w 95% :)
                Nareszcie w spokoju mogłam sobie obejrzeć Wasze zdjęcia
                i za nie też wszystkim autorom dziękuję!

                Ale czadowo było na zjeździe w P. :)
                Dzięki albumowi Zazy poczułam sie jakbym tam z Wami była :D
              • a_ska1 Laklikowy T-shirt 09.09.07, 22:03
                zainteresował mnie Laklikowy T-shirt,
                ten ze zjazdu w P.
                Ecuador ...
                Bardzo mnie ciekawi
                w jaki sposób Laklik wszedł w posiadanie koszulki z napisem Ecuador.
                Zapytam wprost - czy Ty Lakliku byłeś w Ecuadorze?
              • a_ska1 mrówki w czekoladzie 09.09.07, 22:10
                nie jadłam!
                i raczej bym nie spróbowała,
                w każdym razie: świadomie nie.
                • kabe.abe Re: mrówki w czekoladzie 09.09.07, 23:42
                  a_ska1 napisała:
                  > mrówki w czekoladzie
                  > nie jadłam!
                  > i raczej bym nie spróbowała,
                  > w każdym razie: świadomie nie.

                  Ja też!

                  A_ska, cieszę się, ze już wróciłaś do nas.

                  Powoli wszystko wraca do normy:)

                  Elisso, ślinka leci na niektóre wspomniane przez Ciebie potrawy.
                  Mandy się ucieszy, jak to przeczyta, bo ona nie jada mięs i być może skorzysta z
                  Twojej podpowiedzi.

                  Dobranoc.

                  Światełko i radyjko zostawiam włączone...
                  • hanula1950 Nowy tydzień się zaczął, czyli poniedziałek. 10.09.07, 08:05

                    • a_ska1 Re: Nowy tydzień się zaczął, czyli poniedziałek. 10.09.07, 08:52
                      nie lubię poniedziałku..
                      ale pogoda u mnie słoneczna, tylko dzisiaj trochę wietrzna.
                      A przez ostatni tydzień było prawdziwe lato,
                      najładniejsza pogoda w tym roku.
                      Moi goście mieli szczęście :)

                      milusiego dnia :)
                    • florentynka Papatki 10.09.07, 09:03
                      Moja aktywność na forum była ostatnio zerowa, bo
                      - pranie
                      - prasowanie
                      - pakowanie
                      - zakupowanie
                      - w pracy wszystkiego dopinanie
                      - ostatnie chałtur doczytywanie.
                      A ja za dwie godziny na lotnisku i przede mną:
                      - słoneczkowanie
                      - leżakowanie
                      - palmowanie
                      - w ciepłym morzu kąpanie
                      - drinkowanie
                      - być może nawet troszkę wyspanie
                      - i........ ON
                      (MMŻ naturalnie:)
                      Buziaczki, zdjęcia po powrocie pewnie nieco monotematyczne będą.
                      Aha, od dwóch dni uczę się obsługi samochodu na radio. Już wiem na
                      pewno, że jestem umysł humanistyczny, a nie ścisły:)
                      • zaza7 Re: Papatki 10.09.07, 13:16
                        No tak, jedni do pracy inni na wywczasy:))) I dobrze, po zdjęciowaniu też nam
                        się humorek poprawi:)
                        13-tko, wczoraj po gościach stery naczyń do umycia, w trzech turach, bo na
                        suszarce się nie mieściły!
                        Farsz zrobiłam z mięsa mielonego, ryżu i dodałam przesmażone podgardle ze
                        słoninką i cebulką. Doprawiałam dodatkowo ziołami i obowiązkowo czosnek. Po
                        zawinięciu zalewam sosem pomidorowym i duszę do miękkości, w tym sosie.
                        Najlepsze są następnego dnia.
                        Pomimo mieszanki wina, szampana, trzech rodzajów nalewek własnej roboty nie było
                        tupotu białych mew....
                        Czego wszystkim życzę śląc pozdrowionka
                        • szczesliwatrzynastka Re: Papatki 10.09.07, 18:00
                          Zaza,
                          Myślę, że ta modyfikacja gołąbkowa smakowała wszystkim.
                          Ja też lubię eksperymentować w kuchni, nie koniecznie trzeba się ścisłe trzymać
                          przepisów.
                          A gołąbki są w planie w najbliższym czasie.
                          Ale chodzi za mną jeszcze ten tort o którym pisałaś, taki śmietankowy domowej
                          roboty :) mmmmmmm... pychotki ( nie został Ci przypadkiem jakiś malutki kawałek?)

                          Flo życzymy miłego wypoczynku. Dużo zdjęć proszę przywieź.

                          pozdrawiamy wszystkich.
                          • mandy4 Re: Papatki 10.09.07, 19:14
                            Papatki Flo również posyłam. Trochę późno i już ich nie przeczyta.
                            A tam życzę samych przyjemnych chwil. Flo tak była zaaferowana
                            wyjazdem, że o Krakowie nie wspomniała. Przypuszczam, że chyba nie
                            pojedzie. Więc ustalenie terminu do nas należy. Czekam na propozycje.
                            Kabe i Elisso stokrotne dzięki za przepisy. Wszystkie wykorzystam.
                            Jutro jadę do MMŻ. Przepisy i cukinie zabieram ze sobą.
                            Mam nadzieję, że powódź W. nie grozi i będę mogła pospacerować jego
                            ulicami. Odezwę się po powrocie. Dobrych dni Wam życzę.
                        • emi152 Re: Papatki 10.09.07, 19:12
                          Zaza...nie było "tupotu białych mew?", a białe myszki?:)Ja znam
                          takiego, co to zawsze po mieszance wybuchowej wmawia mi, że
                          tego "tupotu" nie ma, ale ja mu nie wierzę, bo to wiadomo facet:))
                          Tobie wierzę, bo po takim podkładzie, jak gołąbki nie może nic i
                          nikt tupać:)) Jestem chora i na zwolnienie iść nie mogę. Owinęłam
                          się kocem, faszeruję lekami i temperatura nie spada, a gardło pali,
                          jak po pieprzówce:)) Ktocosia....co Ty wyczytałaś takiego? To nie
                          moje słowa. Z panem A. się nie widzieliśmy jeszcze, bo bez przerwy
                          coś nam, albo jemu wypada. Ale spoko. Co się odwlecze.... Idę się
                          położyć, bo na dodatek oczka łzawią. Pa, pa
                          • emi152 Re: Papatki 10.09.07, 19:19
                            A przepraszam tego Pana, bo się obruszył:)) On oczywiście nie ma
                            tego "tupotu", bo nie miesza:))) Alkoholu oczywiście, ale tak
                            ogólnie, to i owszem:))miesza, aż się kurzy:))I jeszcze ma z tego
                            ubaw:)) Ja też:)Ja też:)))Pozdrawiam wszystkich
                            • rawskiesloneczko szkoła 10.09.07, 22:24
                              dzisiaj przezyłam szok w szkole.
                              poszłam na lekcje do I klasy, do grupy chłopców.
                              poziom tragiczny a do tego chamskie odzywki.
                              współczuje mojej opiekunce, która bedzie sie z nimi meczyła:(

                              pozdrawiam:)
                              • a_ska1 Re: szkoła 10.09.07, 22:56
                                no tak, praca z młodzieżą do lekkich nie należy.
                                Jak moje dziecko do podstawówki chodziło,
                                to zdarzyło się w jego klasie,
                                że chłopcy napluli do kawy pani od muzyki,
                                a dziewczynki o tym życzliwie panią poinformowały..
                                taka afera z tego wynikła, że pani ze szkoły odeszła!
                                Słoneczko,
                                zyczę Ci samych grzecznych dzieci w Twoich klasach :)
                            • dorota-zam Po weekendzie 10.09.07, 22:29
                              Z działki wróciłam - baardzo niechętnie, bo wreszcie zaczynają się grzyby! Co
                              nieco udało mi się nazbierać, chociaż wczoraj pogoda trochę wredna była i 2 razy
                              wróciłam mokra!Ale co tam, deszcz mi niestraszny, byle grzyby były! Odkryłam też
                              spore źródełko pigwy (czyli pigwowca) i przystępuję do produkcji naleweczki! A
                              może robicie z niej coś jeszcze i możecie służyć ciekawym przepisem?
        • dorota-zam Re: Cukinia! Mmmmmmmmmm ... 10.09.07, 22:32
          Ja cukinię faszerowaną robię tak samo jak gołąbki - z tym samym farszem, w sosie
          pomidorowym, w smaku podobne, a o ile mniej pracochłonne!
          • dorota-zam Chwalę się 10.09.07, 22:36
            a co mi tam! Oto efekty mojej letniej działalności:
            fotoforum.gazeta.pl/72,2,916,68831154,68831154,0,2.html?v=2
            Mandy, czy poznajesz z czego są zrobione? Miały być motylki, a sa....
            • a_ska1 Re: Chwalę się 10.09.07, 23:02
              Dorotka:
              no Ty po prostu masz talent!
              baardzo ładne te Twoje dzieła.
              a od takich malutkich motylków się zaczęło :))
              • kabe.abe Re: Chwalę się 10.09.07, 23:08
                Dorota, bardzo ładne te bluzeczki!!!
                W różowej A-sce byłoby do twarzy, ona lubi ten kolor:)
                Dobrze, że nam pokazałaś.
                • ktotocoto Re: Chwalę się 10.09.07, 23:21
                  Dorotko:
                  słusznie robisz = że się chwalisz ( bo jest czym! ).
                  ...
                  Ja się nie pochwalę ( bo nie mam czym ! ).
                  Gdyż:
                  to, że kurze wytarłam, pralka, żelazko i takie tam = to żaden sukces.
                  Ale:
                  jak mi się sukces ( mój ) przytrafi = to napiszę.
                  --
                  PApatki
                  • ktotocoto Re: Chwalę się 10.09.07, 23:23
                    Cukinia:
                    cukinię robię A_skową i taką, jak Dorotka.
                    ...
                    Chcę zrobić ( też ) cukinię Kabową.
                    Ale jak?
                    --
                    PApatki
                  • ktotocoto Okropnie zajęci ludzie: 10.09.07, 23:35
                    Emi:
                    ja się zastanowiłam.
                    W trakcie zastanawiania ( się ) zmądrzałam.
                    Po zmądrzeniu, stwierdziłam:
                    skoro ja nie mam czasu na oddychanie,to i na faceta ( a nawet - tym
                    bardziej ) czasu nie mam.
                    Oraz:
                    facet nie ma czasu na mnie.
                    To:
                    dajmy sobie spokój.
                    ...
                    Zaza.
                    z powodu braku czasu i z powodu braku czasu ( na mnie ) u Pana A.
                    = Pana A. Ci odstępuję.
                    To jest powtórne odstąpienie Pana A. ( bo pierwszy raz odstąpiłam Ci
                    Pana A. z okazji Twej uroczystości ).

                    Zaza = Pana A. przyjmij ( z ramionami otwartymi ).
                    Bo:
                    - moje odstąpienie jest serdeczno/koleżeńsko/przysługowe
                    - a Pana A. i widziałaś i słyszałaś = to dobrze wiesz, że jest wart
                    przyjęcia i otwartego i ramionowego.

                    Serdecznie Cię pozdrawiam:
                    ja, kobieta rezygnująca.
                    Ale:
                    rezygnująca nie oznacza, że ja jestem zrezygnowana.
                    Przeciwnie.
                    Właśnie mi sił przybyło = to pójdę zrobić obiad ( na jutro ).
                    Jutro będą papryki ( Kabowe ).

                    --
                    PApatki
                    • ktotocoto Re: Okropnie zajęci ludzie: 10.09.07, 23:44
                      Emi:
                      czy Pan A. tam się wybiera?
                      singlerelax.pl/info/impreza-single-poznan/
                      Tak sonbie pytam ( ciekawostkowato ).
                      Bo:
                      ja się nie wybieram.
                      Dlaczego nie?
                      Przecież pisałam = nie mam czasu na oddychanie.
                      Oraz:
                      tańczenie miałam w Bachotku ( a poprzednio w Poznaniu ).
                      To:
                      dawka szczęścia ( należna ) = chwilowo wyczerpana.
                      --
                      PApatki
                    • ktotocoto Re: Okropnie zajęci ludzie: 10.09.07, 23:49
                      W Bachotku było cudnie:
                      słońce świeciło, jedzonko dawali ( picie też ).
                      Tylko zapalniczkę ( z dodatkami ) musiałam mieć swoją.
                      Tańczyłam do 4:00 - a już o 7:00 byłam na pomoście ( i wsiadałam do
                      kajaka ).
                      Śmiałam się dużo,ze wszystkiego ( z siebie też ).
                      Śmiech mi minął, jak do domu wróciłam.
                      Ale:
                      to już normo/tradycja.
                      Drugie ale:
                      już jest dobrze, już mogę ( ponownie ) śmiać się.
                      --
                      PApatki
                      • ktotocoto Re: Okropnie zajęci ludzie: 10.09.07, 23:55
                        Przypadkowy gulasz:
                        czy chciałam czy nie ( a raczej nie chciałam ) = szaszłyki mi
                        zapakowali ( świeżo upieczone ).
                        Przywiozłam szaszłyki do domu i stwierdziłam:
                        - na zimno = jakieś nie takie
                        - jak je zacznę ( dalej ) grilować = to będą węgielki.
                        Więc:
                        - szaszłyki ( bez drewienek ) do garnka przerzuciłam , wody dolałam,
                        dusiłam.
                        Ależ dobre mięsko ( w sosie ) wyszło!.
                        Do tego był ryż i kasza ( do wyboru ).
                        I był ogórek kiszony ( mój! ).
                        --
                        PApatki
                        • ktotocoto Re: Okropnie zajęci ludzie: 11.09.07, 00:00
                          Pigwa:
                          Dorotko - z powodu zajętości ( i braku czasu na oddychanie )
                          = łatwizny robię.

                          Łatwizna:
                          mielę pigwę ( maszynka do mięsa ), dodaję dużo cukru, do słoika,
                          zagotować.
                          Wychodzi z tego = dodatek do herbaty ( zamiast cytryny ).
                          Dobre to ( i zdrowaśne ).
                          --
                          PApatki
                        • ktotocoto Re: Okropnie zajęci ludzie: 11.09.07, 00:03
                          Rozumiem, że Flo poleciała = do kraju ciepłego.
                          Ale:
                          tyle tych, ciepełkowatych, krajów jest
                          = że i tak nie wiem, gdzie poleciała!?
                          --
                          PApatki
                          • ktotocoto Re: Okropnie zajęci ludzie: 11.09.07, 00:05
                            Kabe:
                            poproszę o radyjko = dla mnie.
                            Bo:
                            mam zajęcie = nie idę spć.
                            To:
                            chętnie radyjka posłucham.
                            I:
                            niech się lampka pali ( jak latarnia = na wszelki wypadek ).
                            --
                            PApatki
                          • ktotocoto Re: Okropnie zajęci ludzie: 11.09.07, 00:14
                            Jutro, znowu, szafy przesuwam.
                            Tak sobie postanowiłam.
                            Postanowienie z powodu:
                            ja lubię szafy przestawiać.
                            Bo:
                            jak szafa ( zbyt długo ) stoi w jedym miejscu = to ja się nudzę.
                            Ponieważ:
                            nie lubię się nudzić = to jutro szafy przesuwam.
                            • ktotocoto Re: Okropnie zajęci ludzie: 11.09.07, 00:15
                              Mandy:
                              samotności ( w sieci ) jeszcze nie oglądałam.
                              Jutro też nie ( bo na jutro mam szafy ).
                              Może w środę?
                              --
                              PApatki
                            • ktotocoto Re: Okropnie zajęci ludzie: 11.09.07, 00:16
                              Nie idę spać, ale:
                              dobranocki ślę ( bo pewnie Wy idziecie ?)
                              Dobranoc.
                              --
                              PApatki
                              • ktotocoto Re: Okropnie zajęci ludzie: 11.09.07, 00:23
                                Przerywam dobranockowanie, bo muszę dodać, że:
                                Kabowa cukinia ( do mnie ) doszła.
                                Dojście jest słowne i obrazkowe.
                                Kabe:
                                dziękuję.
                                ...
                                A teraz do dobranockowania wracam.
                                Dobranoc.
                                --
                                PApatki
                                • a_ska1 Re: Okropnie zajęci ludzie: 11.09.07, 08:50
                                  doczekałam czasu, że u mnie pogoda lepsza niż u Was :)
                                  słoneczne promyki Wam posyłam
                                  milusiego dnia :)
              • kabe.abe Szkoła 10.09.07, 23:25
                A_ska opisała sprawę, którą znam od innej strony:)
                Rzeczywiście, wtedy afera była, ale i pani nie była bez winy,
                a odeszła też z innych powodów :)

                Natomiast pamiętam, jak moje dziecko będąc jeszcze w LO
                włożyło razem z kolegą
                panu 'profesorowi' który tygodniami nie oddawał kartkówek -
                cegłę do teczki.
                Pan profesor w końcu stwierdził, że jego teczka robi się coraz cięższa od tych
                kartkówek i obiecał, że po niedzieli przyniesie
                im poprawione. I przyniósł.
                Afery nie było, bo nie był w stanie ocenić, która klasa mu ten numer zrobiła, a
                nikt nie doniósł. Korzyść była taka, że później szybko oddawał poprawione
                kartkówki.
                Dowiedziałam się o tym przypadkowo wiele miesięcy później.
                • kabe.abe cukinia 10.09.07, 23:28
                  Ktotocoto, ja cukinię robię tak jak Dorota.
                  Wyślę Ci przepis.
            • elissa2 Re: Chwalę się 10.09.07, 23:33
              Dorotko! Ale zdolniacha z Ciebie!
              Piękne! A te karczki! Aż trudno uwierzyć że po raz pierwszy to
              robiłaś.
              • kabe.abe Re: Chwalę się 10.09.07, 23:55
                Dorota, a dlaczego nie można skomentować?


                Dobranoc wszystkim.
                Flo juz pewnie popija drinka z parasolką gdzieś pod palmami,
                więc dla kogo radyjko zostawić?
                • emi152 Re: Chwalę się 11.09.07, 09:01
                  Ktocosia...Ty tak szybko nie odstępuj, bo Zaza tych "odstępnych" za
                  dużo będzie miała, a z nadmiaru różnie może być:))Jak mówię, że nic
                  na ten temat nie wiem, to nie wiem. Co, jak co, ale lojalność i
                  kobieca solidarność jajników musi być:))). Czytam Was i zazdroszczę
                  troszkę, że tak wesoło macie i smacznie. Mnie nawet śniadania nie
                  chce się robić teraz.Już trochę lepiej się czuję, jakby tu kto nie
                  wiedział, że chora jestem:)), ale live wiedzą i dbają:))...i do
                  pracy idę teraz:) Pa. pa
                  • ktotocoto Re: Chwalę się 11.09.07, 10:02
                    Emi:
                    skoro Zaza radzi sobie z gromadą dzieciaków, to z
                    kilkoma "odstępnymi" sobie poradzi.
                    A:
                    skoro ja nie mam czasu ( nawet na oddychanie ), to lepiej niech Pan
                    A. będzie przy Zazie ( niż przy nikim ).
                    A wersja jeszcze gorsza = Pan A. sam.
                    Więc:
                    w ramach lojalności ( i solidarności jajników ) = Pana A. scedowałam
                    na Zazę.
                    Trochę się boję , że Zaza zacznie pyskować.
                    To bojenie ( się ) zmniejszam sobie wiarą w dowcipność i tolerancję
                    Zazy.
                    Bojenie się o zdanie Pana A. niweluję myślą:
                    Pan A. nie zajmuje się takimi nowościami jak komputery, internet a
                    już forum w szczególności.
                    Bo:
                    Pan A. siedzi w wieku XI albo XII albo XIII albo jeszcze jakimś
                    innym.
                    To:
                    Pan A. moich gadanio/bzdur nie przeczyta.
                    A:
                    jak mu ktoś doniesie ( np. młoda, ładna studentka ), to:
                    i tak nie będzie miał czasu na zastanawianie się ( nad takimi
                    bzdurami ) = jak i nie miał czasu na piwo ( z nami ).
                    Bo:
                    Pan A. skupia się na czasie przeszłym ( a my nad przyszłym ).
                    To:
                    na osi czasu czas Pana A. nijak się nie łączy z czasem naszym.
                    ...
                    Zazuniu:
                    pozdrawiam Cię ( wesoło ).
                    --
                    PApatki
                    • ktotocoto Re: Chwalę się 11.09.07, 10:13
                      Zdjęcie, dowodowe , poślę Wam ( z Bachotka ).
                      Będzie to dowód na:
                      tańczyłam, bawiłam się, śmiałam.
                      A:
                      najbardziej lubię siebie = wtedy, gdy się śmieję.
                      Pana, na tym zdjęciu, nie oglądajcie.
                      Bo:
                      to jest Pan, jaki był ( a nie z gatunku Panów, jakich lubię ).
                      Ale:
                      tego Pana też polubiłam - bo dzięki takim Panom człowiek nie musi
                      w kącie siedzieć ( i płakać ).
                      --
                      PApatki
                      • ktotocoto Re: Chwalę się 11.09.07, 10:18
                        Elissa:
                        do cukini wracam.
                        Jak robisz = wstążki z cukinii w sosie?
                        ...
                        Przypuszczam, że:
                        cukinię pokroić w makaron, podsmażyć, sosem polać.
                        Ale:
                        jeśli szczegóły, swoje, dodasz = to mi będzie łatwiej naśladować.
                        --
                        PApatki
                      • ktotocoto Re: Chwalę się 11.09.07, 10:23
                        A teraz:
                        idę do ogrodu ( służbowego ).
                        Tam rośnie pigwa.
                        Więc = do pigwy idę .
                        Idę nie jako zbieracz - a jako doradca.
                        Do pigwy prywatnej ( jako zbieracz ) pojadę w sobotę.
                        ...
                        Miłego dnia.
                        Niech się, ten dzień, zrobi podobny do A_skowego = słoneczny
                        pogodowo i słoneczny duszowo ( albo duchowo ?).
                        --
                        PApatki
                        • zaza7 Wczoraj... 11.09.07, 12:30
                          ... starszy synuś przyjechał niespodziewanie i zrobił się dalszy ciąg obchodów
                          jubileuszu:))))) Stąd też moja wczorajsza nieobecność.
                          Ktocosiu, oczywiście, że dam radę "odstępnym" bom nauczycielka ze stażem
                          długachnym:)))
                          Dorota, Ty jesteś bardzo zdolna i Twoje robótki tylko potwierdzają moje
                          mniemanie o Tobie!!! Super i extra, naprawdę:))
                          Emi, nie daj się chorobie, bo to dopiero początek roku. Dasz radę:) Ślę Ci moc
                          puchatych i zdrowotnych uścisków:))
                          Pozdrowionka
                          • zaza7 Sławku-kapitanie 11.09.07, 12:35
                            Zrobiłam tak: przesłałam Twoje zdjęcia na skrzynkę googlową i tam ściągnęłam
                            wszystkie zdjęcia. Potem obejrzałam, potem zachwyciłam się, potem wpadłam w
                            tęsknotę i zazdrość, że nie mogłam tego sama zobaczyć i przeżyć. Ja chcę tam
                            pojechać, tam jest tak cudnie!!!
                            Dzięki bardzo za zdjęcia:))0
                            Pozdrowionka
                • dorota-zam Re: Chwalę się 11.09.07, 22:31
                  Cieszę się, że moje bluzeczki się podobają, Kabe można skomentować, tak samo jak
                  na naszym forum, tylko trzeba się zalogować.
                  Dzisiaj pracowicie pokroiłam 6 kg papryki do marynowania i prawie 14 kg pigwy,
                  aż mnie palce pieką od tego kwasu. Ale za to będzie duuużo pigwóweczki, mniam,
                  mniam! Trochę pójdzie też na dżem, ale strasznie się to dziadostwo przypala!
                  KTCT, Ty pigwę z pestkami mielisz w maszynce? A ile czasu pasteryzujesz? To coś
                  na kształt pasty z tego wychodzi? Może i takie coś bym zrobiła, bo tej pigwy
                  jeszcze sporo jest, chyba, że "konkurencja" wyzbiera.
                  • ktotocoto Re: Chwalę się 11.09.07, 23:49
                    Dorota:
                    zapomniałam odpowiedzieć na pytanie = czas pasteryzacji.
                    Pasteryzuję ( od momentu zagotowania ):
                    15 minut ( w stylu - pyk, pyk, pyk ).
                    I koniec.
                    --
                    PApatki
    • elissa2 KTCT, cukinia ... 11.09.07, 13:56
      Elissa:
      do cukini wracam.
      Jak robisz = wstążki z cukinii w sosie?
      ...
      Przypuszczam, że:
      cukinię pokroić w makaron, podsmażyć, sosem polać.
      Ale:
      jeśli szczegóły, swoje, dodasz = to mi będzie łatwiej naśladować.
      ***

      Jest kilka możliwości
      - tak jak wspomniałaś, pokroić wzdłuż na cienkie płaty (ostrym nożem
      lub np. nożem do sera), lekko obsmażyć i schłodzić
      - wrzucać małymi porcjami na chwilę do wrzątku ale w jakimś płaskim
      naczyniu, np. na patelni, na blaszce do zapiekania i potem od razu
      schłodzić, np. w bardzo zimnej wodzie, nawet wodzie z lodem
      - "ugotować"(=zblanszować) na parze

      Jako wstążki jest dość efektowna ...
      Jednak jeśli cukinia jest młoda, jędrna, nieduża (czytaj: nie ma
      pestek) "makaron" może mieć kształt platerków lub półplasterków -
      wygodniej się je blanszuje i schładza.
      • ktotocoto Re: KTCT, cukinia ... 11.09.07, 18:43
        Elissa:
        jak zrobię cukinię Kabową = to się za Twoją ( makaronową ) zabiorę.
        ...
        Zdjęcia Wam wysyłałam ( Bachotkowe ).
        Nie chciały wychodzić ( kilka razy próbowałam ).
        To próbowanie spowodowało:
        nie wiem co i komu posłałam.
        Ale:
        każdy może kliknąć skasowanie = to się nie muszę przejmować.
        ...
        Ponieważ:
        przejmowanki mi się dzisiaj ( znowu ) przytrafiły ( życiowe ), to
        sobie to obejrzałam:
        doprzesady.pl/found/details/id,44
        Po obejrzeniu:
        przejmowanki mi przeszły ( bo się pośmiałam ).
        Stwierdziłam, że ś,iech ( faktycznie ) = jest leczący.
        To leczenie = na sobie poczułam.
        Ale:
        oglądając = nie zauważyłam, by innych ( tych na filmie ) śmiech
        leczył.
        --
        PApatki
        • hanula1950 Re: KTCT, cukinia ... 11.09.07, 20:46
          Flo pozazdrościć wycieczki, a Dorci zdolności bluzeczkowych.
          Moi sąsiedzi z pigwy też sok robią. Ponoć ma więcej wit.C niż
          cytryna.
          U wnucząt dziś byłam - Niunia w dalszym ciągu urządza kino w postaci
          darcia się przed przedszkolem, ale jak zięć znika jej z oczu od razu
          idzie bawić się do dzieci.
          Wnuk nadal naburmuszony i humorzasty, chociaż książki zakupione w
          piątek mu zaniosłam.
          Córka ze zmęczenia pracą nosem sie podpiera.
          W akwarium wysiadła mi grzałka - musiałam dziś kupić nową = 50 zł
          wydać.
          Zdjęcia z wczorajszej TUBY już są
          hanula1950.blox.pl
          haneczka1950.blox.pl
          • hanula1950 Re: KTCT, cukinia ... 11.09.07, 21:46
            KTCO - tym razem tańczące fotki doszły = dzięki bardzo.
            • a_ska1 Re: KTCT, cukinia ... 11.09.07, 22:06
              do mnie też doszły (fotki bachotkowe),
              3 sztuki, co jedna to ładniejsza :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka