chcacydobrzedlamarek
24.04.09, 16:02
Wczoraj wieczorem straż pożarna gasiła duże zarzewie ognia przy cmentarzu na Bandurskiego ,tragiczne jest to że próbowano spalić nieżywego jelonka (może zatuszować jego śmierć?)no i niestety strażacy nie wiedząc że tam jest deptali po nim gasząc ten pożar .I teraz zgadnijcie drodzy mieszkańcy Marek ,biedny jelonek leży nadal a jest godz.16. to są nasze służby dobre, nie?
Jak przyjechała straż gasić pożar to w przeciągu paru minut na odcinku jednego kilometra wybuchły trzy pożary jedno za drugim.
No dobra no to teraz rysopisik na kogo zwracać uwagę wieczorami
niestety trochę ludzi ich widziało
1.wiek ok 15-17lat wzrost ok 165 w bluzie z kapturem
2.wiek ok 15-17 lat wzrost ok 175 w białej bluzie
obaj jeżdżą na rowerach i z daleka obserwują swoje dzieła
Tylko zastanawia mnie znieczulica mieszkańców mieszkających na Bandurskiego ponieważ jak się paliło w czterech miejscach to w d.....
mieli łąkę i las a jak by im się już posesje zajęły to by mówili to łobuzy, podpalacze .
Pozdrowienia