Zrobilam przemeblowanie dzis rano. Przenioslam pianino (elektr oczywiscie) tak, zeby stalo przy oknie i zeby swiatlo padalo na nie z lewej strony, bo corka ma tendencje do zapalania swiatla sztucznego nawet w dzien, gdy pianino stalo tak, ze okno bylo z tylu po prawej (niestety nie mamy okien poziomych tylko jedne pionowe okno-drzwi).Myslicie, ze to jakos wplynie na nia? Bedzie sie rozpraszac (widok za oknem ? tak miala u dziadkow)?
Chodzi mi o jej oczy i tak ma po nas "szanse" odziedziczyc duza wade wzroku

, wiec sie o to martwie.
Inna rzecz, ze wlasnie kupilam miesiac temu polki, ktore zawisly w starym miejscu i nie bardzo mam jak je przeniesc ale poradzimy sobie inaczej, chodzi o te oczy...