02.07.12, 23:56
Wspominałam już Wam, że moja córka znacznie przegoniła mnie, jeśli chodzi o umiejętność gry na fortepianie. Postawnowiłam trochę się ostatnio podciągnąć w tym temacie, bo niedługo będzie mi trudno ją uczyć. Dzisiaj wieczorem usiadłam więc do fortepianu, żeby poćwiczyć menuet, który aktualnie przerabiamy. Walczę z klawiszami, a moja córka mówi do mnie:
- Zagraj "Ariettę" najpiękniej jak umiesz.
(chwila konsternacji)
- Ale ja nie umiem "Arietty".
I odpowiedź, która mnie powaliła:
- To zagraj z nut.
Obserwuj wątek
    • mama_dorota Re: Porada ;) 03.07.12, 09:17
      Czyli, jeśli dobrze rozumiem, ona sama gra a vista smile.
      • aniucha333 Re: Porada ;) 03.07.12, 09:40
        LOL. Och te nasze madre dzieci.
      • only_stereo Re: Porada ;) 03.07.12, 10:39
        Potrafi czytać nuty, ale z pamięci gra znacznie trudniejsze utwory niz jest w stanie zagrać a vista (nuty miała wprowadzane dopiero w tym roku, cały poprzedni grała tylko z pamięci/słuchu, teraz zresztą też wszystko na pamięć, tak jest w Suzuki).
        Wydawało jej się, że ja po prostu zajrzę w nuty i zagram "Ariettę". Skoro jej nie umiem - czyli nie mam zapamiętanej kolejności dźwięków, to mogę sobie przecież odczytać. Kwestie techniczne nie sprawiają jej kłopotów, więc nie przyszło jej do głowy, że ja mogę mieć problemy z zagraniem tego. A dla mnie to niestety kosmos.
        • aniucha333 Re: Porada ;) 03.07.12, 12:56
          A dla mnie to niestety
          > kosmos.

          tak jak dla mnie te zakichane skrzypce smile I z gory przepraszam ten przepiekny instrument za takei sformulowanie wink ale ja wymiekam jesli chodzi o zawilosci instrumentow smyczkowych. Nie poddam sie, ale ciezkie to jest.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka