only_stereo
02.07.12, 23:56
Wspominałam już Wam, że moja córka znacznie przegoniła mnie, jeśli chodzi o umiejętność gry na fortepianie. Postawnowiłam trochę się ostatnio podciągnąć w tym temacie, bo niedługo będzie mi trudno ją uczyć. Dzisiaj wieczorem usiadłam więc do fortepianu, żeby poćwiczyć menuet, który aktualnie przerabiamy. Walczę z klawiszami, a moja córka mówi do mnie:
- Zagraj "Ariettę" najpiękniej jak umiesz.
(chwila konsternacji)
- Ale ja nie umiem "Arietty".
I odpowiedź, która mnie powaliła:
- To zagraj z nut.