agnje
06.10.13, 17:09
Czy u Was w szkołach też Panie od Świetlicy pracują jak za karę? W tym roku posłałam dziecko do 1 klasy i niestety świetlicy. O ile sama szkoła i panie uczące ok, o tyle świetlica dramat. Dzieci dużo, Panie od Świetlicy najchętniej zaganiają dzieci do odrabiania lekcji a same w tym czasie nos we własną książkę (widziałam osobiście) lub na dwór niech się same bawią albo niech dzieci same się sobą zajmują, a one tylko siedzą przy komputerze. Nie tak wyobrażałam sobie świetlicę, myślałam, że może panie będą dzieciom czytać, coś robić z papieru...A może się czepiam?