aneciany
13.12.07, 07:26
Bylam dzis u 5 lekarza i... lekarz zlapal sie za glowe! Teraz czeka
nas seria specjalistow. Odetchnelam ale i bardzo sie boje co z tego
wyniknie, choc jest mi latwiej, bo w koncu ktos sie nami zajal i nie
mowi matka przewrazliwiona, nic sie nie dzieje, tylko matka walczaca
o dziecko, ktora nie da mu zginac. Adas znow spadl na wadze, moj
biedny maluszek i tak bardzo smutno mi dzis jest, juz niby sie
wyplakalam ale jakos zal pozostal ale to nic od jutra zaczynamy,
morfolodia, mocz itd.