02.05.08, 15:31
Tak sie zastanawiam na co w koncu jest ten lek? widze ze chetnie go
proponujecie zeby podawac niejadkom? dlaczego? jakie ma dzialanie?
My dajemy teraz bioaron C ale moje dziecie jest oporne w
przyjmowaniu jakiegokolwiek lekarstwa;-((((
Ania
Obserwuj wątek
    • strzalka501 Re: ketotifen 02.05.08, 16:21
      To lek dla alergików.Jego działaniem ubocznym,jest nadmierny
      apetyt.W naszym przypadku to zaleta,a nie wada;)
      Nam pomogł.Ja z niejadka,mam jadka hehehe.Tyle tylko,że moj jadek
      nic nie tyje.I dlatego ma robione szereg badan.
      Ale sam ketotifen jest bardzo dobrym lekiem.
      Jest tez Peritol.Ale u mojej corki Peritol wywoływał bole brzuszka i
      wzdęcia:(
      Pozdrawiam.
      • akna74 Re: ketotifen 02.05.08, 19:19
        no tak ale skoro to lek dla alergików to chyba nie bardzo mozna
        podawac go niealergikom niejadkom?

        tak OT dziewczyny a moze polecicie jakas literature moze z
        psychologii jak umilic synkowi jedzenie, jak sie zachowywac?...
        jestem zalamana tym ze dla niego to taka przykra czynnosc jedzenie..
        jest rozdrazniony, ostatnio nawet krzyczy... serce mi sie kraje, nie
        znalam takiego zachowania;-((( chetnie przeglodzilabym go ale boje
        sie co z tego bedzie;-( teraz jestesmy po chorobie- male
        przeziebienie i znowu wyglada jak szkielecik;-(((((
        • morelka_28 Re: ketotifen 03.05.08, 08:13
          w skrajnych przypadkach niejedzenia podaję się lekarstwa typu
          peritol, ketotifen. Jednak, ze względu na skutki uboczne i
          obciążenie organizmu, nie powinno to trwać dłużej niz 2-3 tygodnie.
          Dziecko w tym czasie moze zmieni nastawienie do jedzenia i koszmar
          zacznie kojarzyć się z przyjemnością, a zwiększone łaknienie wygra z
          negatywnymi dotychczas skojarzeniami. Ale tylko pediatra może
          zdecydować o przyjmowaniu przez dziecko tego typu lekarstw.
          Sensownej literatury o przełamaniu niechęci do jedzenia nie
          spotkałam. MOże ktoś inny poleci. ja wykorzystuję znane i wałkowane
          ciągle sposoby: wspólne przygotowywanie jedzenia, możliwośc wyboru,
          ale bez przesady (np. co zjesz na śniadanie: omlet czy grzankę?),
          zachęcające kolory, ciekawe kształty potraw (kulki z serka
          topionego, ser żółty wyciety w misie itd.), wspólne jedzenie i
          wzajemne karmienie. Nie powoduje to wszytsko spektatkularnych
          efektów, ale zaczynałam od płaczu w porze karmmienia. Teraz
          przynajmniej tego nie ma :)
          • strzalka501 Re: ketotifen 14.05.08, 15:27
            Moje dziecko piło ketotifen 4m-ce i nie znam ani jednego ujemnego
            skutku ubocznego.Poczytałam na temat tego leku dużo.jest on od wielu
            lat na rynku i przyjmowanie nawet i 7lat nie wywołało do tej pory
            skutków ubocznych u dzieci.
            Ale ja zawsze powtarzam!Nie podawajcie leków dzieciom,które mieszcza
            sie w siatkach centylowych!Moja córka wypadła z nich już bardzo
            dawno,a Ketotifen nauczył ja-że fajne jest jedzenie i warto otwierac
            buzię.I to jest w tym wszystkim najlepsze.
            • ap77 Re: ketotifen 08.06.08, 21:54
              moj dostaje na azs ketotifen (Zaditen) i nie ma apetytu wogole:(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka