27.03.07, 12:28
Moja ulubiona karta. Kobieta spelniona w milosci, malzenstwie,
macierzynstwie, pracy zawodowej i w kazdym innym aspekcie zycia. Zdrowa
egoistka- dba o innych nie zaniedbujac swoich potrzeb. Kochana i kochajca
zona- z jej mezem Cesarzem laczy ja trwala silna, szczesliwa milosc i
znakomity seks. Aktywna zawodowo, czesto prowadzi wlasna dzialalnosc i jest
idealna szefowa, zyczliwa , choc wymagajaca. Pewna siebie, stabilna
emocjonalnie, silna psychicznie.
Obserwuj wątek
    • wiosenka1986 Re: Cesarzowa 27.03.07, 21:18
      A oto moje, nieco przewrotne, notatki nt. tej karty:


      **Cesarzowa**

      Młoda kobieta, (coraz bardziej) świadoma swojej osoby, mająca powodzenie w
      towarzystwie. Rozkwit: uczuć, kobiecości, seksualności. Radość, obfitość,
      płodność - dostatek, rodzina, (narodziny dzieci). Typ „żony modnej” – „leżę i
      pachnę, patrzcie na mnie”, „jestem, aby mnie podziwiano”, „jestem pięknością
      dnia”. Cieszenie się chwilą, czerpanie z tego, co daje życie. Uwielbienie
      przyjemności, ukochanie (świadomość) swojego ciała (hedonizm i narcyzm!).
      Kobieta wygodna, trochę niepraktyczna, „typ cieplarniany”; kobieta
      rozsiewająca wokół czar i urok, pełna serdeczności dla otoczenia; kobieta łasa
      na komplementy, kochająca flirty i romanse - wspaniała kochanka lub urocza,
      ponętna młoda matka. Kobieta uczuciowa, marzycielska, romantyczna. Gdy nie
      przebywa w centrum zainteresowania, staje się wyobcowana, samotna.
      Kocha władzę (uwagę otoczenia); nie chce opuścić tronu.
      • andgie Re: Cesarzowa 06.04.07, 23:51
        Czy ktos jeszcze ma jakies skojarzenia na temat tej karty?
        • dori7 Re: Cesarzowa 07.04.07, 00:05
          andgie napisała:

          > Czy ktos jeszcze ma jakies skojarzenia na temat tej karty?

          Mam w zasadzie takie same, jak Ty smile)

          Bardzo lubie te karte. Czasem nawet czuje sie jak Cesarzowa - zazwyczaj wtedy,
          gdy mam gosci, ktorych ugaszczam czyms pysznym, wszyscy siedza, jedza i
          podziwiaja, kot zadowolony mruczy, chodzi i zaglada do talerzy, wszyscy sa
          zadowoleni i najedzeni. Karmienie to jedna z cech Cesarzowej. Nie mam jeszcze
          dzieci, wiec realizuje te funkcje karmienai jako gospodyni, a nie matka smile)
          • kawa_malinowa Re: Cesarzowa 07.04.07, 12:17
            a mnie sie cesarzowa z tej talii czarownic (widziane co prawda tylko w wersji
            TWISTowej tuz przed stwierdzeniem, ze z tych kart pozytku miec nie bede smile)
            kojarzy... ze złą czarownicą z królewny śnieżki. tak jakoś smile

            kartę lubię / zawsze jak wypada jako karta dnia to czuje się super. Na
            poniedzialek też wypadła smile
            • dori7 Re: Cesarzowa 07.04.07, 12:27
              kawa_malinowa napisała:

              > a mnie sie cesarzowa z tej talii czarownic (widziane co prawda tylko w wersji
              > TWISTowej tuz przed stwierdzeniem, ze z tych kart pozytku miec nie bede smile)
              > kojarzy... ze złą czarownicą z królewny śnieżki. tak jakoś smile

              To pewnie przez to lusterko - lustereczko, lustereczko, powiedz przecie... big_grinDD

              > kartę lubię / zawsze jak wypada jako karta dnia to czuje się super. Na
              > poniedzialek też wypadła smile

              Ooo, to swietnie, zapowiadaja sie u Ciebie radosne swieta smile)
              • kawa_malinowa Re: Cesarzowa 09.04.07, 13:37
                > > kartę lubię / zawsze jak wypada jako karta dnia to czuje się super. Na
                > > poniedzialek też wypadła smile
                >
                > Ooo, to swietnie, zapowiadaja sie u Ciebie radosne swieta smile)

                na razie to polega chyba na tym, że siedzę i nic nie robię smile
                ale nie ma jeszcze nawet czternastej, więc powstrzymam się od narzekania

                [ostatnio mnie Tarot nauczyl, ze jednak ma rację - wracałam do domu późną nocą
                rozczarowana, że nic się nie sprawdziło - o taki rozklad, co sie wydarzy w
                najbliższych dniach w pewnej sprawie, po karcie na dzień. trochę zmęczona, z
                nieco utraconym kontaktem z rzeczywistością szłam i myślałam, że ja się do tych
                kart nie nadaję i rózne inne rzeczy też sobie myślałam. zrobiłam co mogłam, bo
                skoro coś się miało stać, to przecież nie usiądę czekając, ale coś zrobię - i
                nic.
                a potem się wszytsko sprawdzilo. szok to mnie trzymał przez kilka dni smile]
                • kawa_malinowa Re: Cesarzowa 11.04.07, 12:20
                  czyli dopowiem, że złapałam cień Cesarzowej. kojarzy mi się określenie z jakis
                  tekstów o literaturze: nuda buduaru.
                  nuuuuda.

                  smile
                  • kawa_malinowa Re: Cesarzowa 08.05.07, 23:58
                    mam chyba talent do tych cieni.
                    karta dnia - cesarzowa. i tak mi sie kojarzyl z troską o własny wygląd -
                    najpierw poszlo mi oczko w rajstopach (ach te tramwaje), potem okazalo się, że
                    zahaczylam gdzies halkę od spodnicy i musialam się isc przebrać, potem było
                    oberwanie chmury, więc wszystkie ciuchy do przebrania smile
                    A może to zbyt naiwne?
    • pani.jazz Re: Cesarzowa 07.04.07, 18:31
      Jednym z moich ulubionych zdjec jest ta fotografia Harrego Callahana: www.pacemacgill.com/gfx/images/hc/s65.jpg
      Absolutny przerost tresci nad forma. Genialne w swojej prostocie. I taka jest wlasnie moja Cesarzowa: kobieca, usmiechnieta, pewna siebie, kwitnaca i nieco tajemnicza. Pokazujac wszystko, potrafi ukryc bardzo wiele.

      Tym, ktorzy nie widza od razu, o co chodzi z ta fotografia, radze uruchomic wyobraznie i popatrzec nieco przestrzennie smile.
      • coill Re: Cesarzowa 09.05.07, 01:18
        macica smile
        • pani.jazz Re: Cesarzowa 09.05.07, 08:58
          Ee, na zdjeciu? Jaka tam macica, dwie nozki i lono ubrane w slicznie tlusciutkie biodra z nieba ;D.
          • coill Re: Cesarzowa 09.05.07, 14:09
            alez macica!!! jajniki i macicasmile
            ja tam widze macice,tylko narysowaną w taki graficznie uproszczony sposob
            • coill Re: Cesarzowa 09.05.07, 14:14
              sproboj spojrzecz moimi oczyma na podobniestwosmile
              www.jestemchory.pl/show_ryc.via?id=391
              www.pacemacgill.com/gfx/images/hc/s65.jpg
              oza macią,widze istotke ktora o cos prosi(nie wiem jak to sie ima do Cesarzowej
              ale to widze na tym obrazku) rączki uniesione do góry jak do mamuci zeby na ręce
              wziela.

              No jaka baaaaaaaardzo dlugo sie przyglądalam,to zoabczylam(chyba to co
              napisalas?)Łono,a dokladniej wzgórek łonowy kawałek złączonych ud pod nimbig_grin
              • pani.jazz Re: Cesarzowa 09.05.07, 16:50
                W takim razie widac, ze interpretacji tej fotografii jest tak wiele, jak interpretacji Cesarzowej wink. Kazda z nas na co innego kladzie nacisk w jej widzeniu i dlatego co innego zobaczylysmy na zdjeciu. Fajne doswiadczenie!
    • anahella Re: Cesarzowa 08.04.07, 00:41
      Dla mnie Cesarzowa jest przede wszystkim gotowa na branie.
    • takajataka1 Re: Cesarzowa 11.05.07, 09:09
      jako ciekawostę dodam, ze odkąd zaszłam w ciażę cesarzowa pojawia sie w
      większości moich rozkładów, dla mnie samej smile czasem zastepuje ją papiezyca, ale
      najczesciej jest to cesarzowa smile
    • dori7 Re: Cesarzowa 20.05.07, 16:34
      Zobaczcie - oto prawdziwa Cesarzowa! Spojrzalam na zdjecie i padlam: Cesarzowa
      jak zywa smile)
      blogbizuteryjny.blox.pl/2007/05/Moja-bizuterie-nosza-wielkie-damy.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka