mam do spłacenia 42 000 zł kredytu w PKO, chcę go spłacić innym kredytem,
powiedzmy w ciągu 15-18 lat. Jako zabezpieczenie mam mieszkanie warte jakieś
85 000 zł. Waham się pomiędzy CHF a PLN.
Pytania:
1. Brać w CHF? Najlepsza oferta jaką mam w tej chwili to marża 1% przez cały
okres kredytu, przy prowizji 1,2 % (ale to nie jest dla mnie tak ważne), w tym
kilka przewalutować za darmo (dla pozostałych walut marża pozostanie taka
sama), wcześniejsza spłata za darmo po 2 latach.
2. Czy też może w PLN? Tutaj najlepsze oferty to:
a) 0,5 % marży przez 2 lata, potem 1% do końca, raczej brak możliwości
przewalutowań później
b) 0,8 % marży jeśli wartość mieszkania przekroczy 2x wartość kredytu (akurat
bym się mieścił)
Wszystko to sam wynegocjowałem chodząc po bankach

Ale czy są to dobre
oferty ? No i co wybrać przy takich parametrach - CHF czy PLN?
pozdrawiam,
Łukasz