Dodaj do ulubionych

Mam jakies szanse ? nowincjuszka w tych sprawach

07.04.09, 02:26
Witam,

mam pytanie czesto sie powtarzajace na forum winkale do rzeczy

Chcialabym w koncu po kilku latach tulaczki na wynajmowanych mieszkaniach,zakupic swoj kat i wolalabym juz placic te pieniadze w swoja rate niz komus do kieszeni smile

moze po krotce : singielka,32 lata, wlasna dzialalnosc gospodarcza od roku ( wczesniej pity ciaglosci zarobkowania powyzej 100tys rocznie na reke) . Teraz od roku pensja co miesieczna 9 tys na reke plus dodatkowe 3400zl. co pol roku jako bonus za dobrze wykonywana prace- zarobek tylko na jedna osobe- na mnie .
Zadnych kart kredytowych, jedyna rata to rata za samochod w wysokosci 820 zl miesiecznie .

Chcialabym kredyt na 100 % wartosci w wysokosci 450 tys.(Warszawa) mam jakies szanse?jesli tak to najlepiej do jakich bankow sie zglosic? czy mam szanse dostac kredyt we frankach czy w zlotowkach .. pukac do bankow ? Przeczytalam gdzies tutaj na forum ze mozna polaczyc kredyt mieszkaniowy z samochodowym , jezeli tak to ktore banki cos takiego oferuja?

Pozdrawiam .




Obserwuj wątek
    • michas007 Re: Mam jakies szanse ? nowincjuszka w tych spraw 07.04.09, 08:16
      Jeśli działalność gosp. jest prowadzona jako kontynuacja wcześniejszej umowy, to
      byłoby znacznie lepiej. Nordea, BREbanki czy Deutsche Bank wymagają dłuższego
      okresu prowadzenia działalności-jeśli chodzi o walutę obcą. Jak w PLN, to PKO
      BP, Kredyt Bank...
      Inna kwestia to połączenie kredytu hipotecznego i samochodowego. Nie da rady,
      jeśli nie posiadasz wkładu własnego.
      • kezarba Re: Mam jakies szanse ? nowincjuszka w tych spraw 07.04.09, 12:15
        Michas,tak , to ciaglosc finansowa od kilku lat - takie zatrudnienie preferuje
        moja firma - kontrakt podpisany mam na 3 lata z duza znana firma zachodnia -
        jako wspolpracownik plus papiery moge miec ze jestem pracownikiem potrzebnym tej
        firmie i ze chca wspolpracowac ze mna na stale przy dalszych projektach etc.

        twilight.pl- tak tyle zarabiam i chce na 100 procent wartosci , co robie z
        pieniedzmi ? smile za wynajam mieszkania w wawie place 2800 miesiecznie plus oplaty
        , jasne ze mam odlozona kase , tyle ze nie chcialabym oczyscic sobie konta- a
        urzadzic , kupic sprzet do domu, zrobic podlogi, lazienke , kuchnie etc za cos
        trzeba- nie preferuje brania sprzetu na raty czy mebli( a wynajmuje apartament
        juz umeblowany , wiec musze miec na rozruch na nowym mieszkaniu ). Moze i
        jestem naiwna, a moze po prostu za dlugo czekalam i doczekalam sie nie za
        dobrych czasow wink
        Dziekuje za odpowiedzi smile, umowie sie na rozmowy z bankach i zobacze co mi
        powiedza .
        • michas007 Re: Mam jakies szanse ? nowincjuszka w tych spraw 07.04.09, 13:05
          Szanse na kredyt duże. Udanego polowania. smile
          • pogromca_mrowek Zarobiłaś 1 mln zł a nie masz 0,45 mln na mieszkan 07.04.09, 14:22
            ie? No to naprawde nieżle. Wytłumaczenia są dwa. Albo jestes bardzo zdolna w wydawaniu kasy albo... zainwestowałas w fundusze, akcje - to by tłumaczyło dlaczego nie chcesz ruszac oszczędnosci.
            W innym przypadku bez sensu - wziąź kredyt na 8% żeby nie zrywać lokaty na (netto) 6-8%.
            • kezarba Re: Zarobiłaś 1 mln zł a nie masz 0,45 mln na mie 07.04.09, 14:54
              pogromca_mrowek napisał:

              > ie? No to naprawde nieżle. Wytłumaczenia są dwa. Albo jestes bardzo zdolna w wy
              > dawaniu kasy albo... zainwestowałas w fundusze, akcje - to by tłumaczyło dlacze
              > go nie chcesz ruszac oszczędnosci.
              > W innym przypadku bez sensu - wziąź kredyt na 8% żeby nie zrywać lokaty na (net
              > to) 6-8%.

              Tak jak pisalam wczesniej , moje pieniadze mnoza sie w chwili obecnej dlatego
              szkoda mi ich zamrazac wplacajac w wklad smile

              poza tym nawet jakby mnie bylo stac na zakup mieszkania za gotowke to i tak
              wybralabym kredyt , wlasnie dlatego zeby moc pieniedzmi inwestowac i zarabiac smile

              i nie zarobilam miliona- chociaz bym chciala bardzo big_grin rocznie zarabiam ponad
              100 tys na reke

        • szukam3 Re: Mam jakies szanse ? nowincjuszka w tych spraw 07.04.09, 14:01
          To co możesz kupić na nieoprocentowany kredyt chcesz kupić za pieniądze, które
          masz i płacić odsetki od kredytu za mieszkanie. Hm. Mam nadzieję, że nie
          pracujesz w dziale finansów. Swoją drogą życzę udanego zakupu i pociechy z
          nowego lokum.
          • kezarba Re: Mam jakies szanse ? nowincjuszka w tych spraw 07.04.09, 14:30
            szukam3 napisał:

            > To co możesz kupić na nieoprocentowany kredyt chcesz kupić za pieniądze, które
            > masz i płacić odsetki od kredytu za mieszkanie. Hm. Mam nadzieję, że nie
            > pracujesz w dziale finansów. Swoją drogą życzę udanego zakupu i pociechy z
            > nowego lokum.


            nie pracuje w finansach smile
            chce kupic mieszkanie od developera wiec.. nie wiem nawet czy beda parapety ,
            wiadomo bez podlog , lazienki niczego - remontu nikt mi nie zrobi na kredyt (
            licze na to minimum 60 tys ) dobra wezme jakies wyro na raty, tv , i jakis
            stolik, a co dalej ? na dzien dzisiaejszy nie mam nic swojego ( apartament ktory
            wynajmuje jest umeblowany kompletnie)to moje oszczednosci na koncie sa .

            ale to juz nie chodzi o to , musialabym zaplacic 100 tys w wklad wlasny , ok
            niech bedzie mam tyle, podyskutujmy wink likwiduje lokaty, sprzedaje akcje etc -
            teraz mi to procentuje i co miesiac zarabiam i mam wiecej . Wiec jaki w tym sens
            jest zeby wladowac te pieniadze we wklad jak np. przy dobrych wiatrach urosnie
            mi to w 5 lat na tyle ze bede mogla splacic caly kredyt ? Dla mnie to troszke
            zamrozenie pieniedzy jest i tyle . I tak zostanie mi ciagle do splaty te 350 tys
            i musze placic rate co miesiac , wiec nie lepiej dobrze zainwestowac i zarobic
            tymi pieniedzmi na splate kredytu duzo wczesniej ? smile

            ot takie przemyslenia artstycznej duszy wink moze sie myle , ale na zdrowy rozum
            mi to sie bardziej kalkuluje niz zamrazac gotowke.smile
    • twilight.pl Re: Mam jakies szanse ? nowincjuszka w tych spraw 07.04.09, 08:21
      Tyle zarabiasz i chcesz kredyt na 100%? Bez wkładu własnego? Co ty dziewczyno robisz z pieniędzmi..Poza tym taniej Cię wyniesie uzbieranie wkłdu własnego i płacenie "komuś do kieszeni" za wynajem mieszkania niż spłacanie kredytu. Pamiętaj iż przez kilkanaście lat spłacasz praktycznie same odsetki, nie ma sensu nabijać kabzy bankom, czasy naiwniaków już się skończyły, choć jak widać po Tobie nie do końca..
      • kezarba Re: Mam jakies szanse ? nowincjuszka w tych spraw 07.04.09, 12:28
        twilight.pl napisał:

        Poza tym taniej Cię wyniesie uzbieranie wkłdu własnego i pł
        > acenie "komuś do kieszeni" za wynajem mieszkania niż spłacanie kredytu.

        nie wiem czy tak taniej , jak pisalam wyzej w Warszawie place co miesiac 2800
        plus oplaty , wiec w to miejsce chyba spokojnie wszedlby kredyt wink

        poza tym wklad wlasny w porzadku , tylko jak dla mnie kredyt mieszkaniowy jest
        nisko oprocentowany i z calym szacunkiem wole zaiwestowac dobrze np te 100 tys
        na wklad i zarobic podwojnie niz wtopic kase w cos co nie przyniesie mi zyskow.

        przeciez wcale nie jest powiedzialne ze mam splacac kredyt kilkanascie lat i
        wszystkie odsetki
    • oracki kredyt w MultiBanku 07.04.09, 11:28
      Witam serdecznie,

      Jeżeli chciałaby Pani uzyskać informacje na temat kredytu hipotecznego w
      Multibanku, to bardzo proszę o kontakt na maila. Być może istnieje możliwość,
      aby przy tak krótkim okresie prowadzenia działalności gospodarczej uzyskała Pani
      u nas kredyt.

      Pozdrawiam serdecznie,
      Daniel Oracki
      daniel.oracki@multibank.pl
    • twilight.pl Re: Mam jakies szanse ? nowincjuszka w tych spraw 09.04.09, 23:08
      Wychodzisz z błędnego założenia iż pieniądze zawsze muszą zarabiać..
      Pamiętaj o tym iż aby ktoś musiał zarobić, ktoś inny musi stracić..i wcale nie jest powiedziane iż nie bedziesz to TY.
      Przekonało się o tym wiele ludzi którzy za namową wszelkiej maści doradców finansowych od siedmiu boleści ( zawsze mnie zasatanawiało co oni jeszcze robią we wszelkich openfajansach zamiast wygrzewać sie na Seszelach skoro są tak biegli w mnożeniu kapitału)którzy pobrali kredyty na 110% watości nieruchomości a pieniądze umoczyli na giełdzie bądź w funduszach i teraz jedzą tynk ze ściany.
      Dzisiaj pewnym zyskiem sa niestety tylko obligacje Skarbu Państwa, choć i to nie jest pewne (z ostatniego raportu jakiejś firmy ratingowej której nazwy nie pamietam, prawdopodobienstwo bankructwa Państwa Polskiego oceniane było chyba na 4 %, kto dysponuje dokładnymi danjymi, prosze mnie poprawić).
      Tak więc jesli koniecznie chcesz w tym okresie kupowac mieszkanie, wpłać jak najwięcej wkładu własnego aby mieć jak najmniejsza kwotę kredytu i nie baw sie w żadne pomnażanie pieniędzy. Taka moja rada. Pozdrawiam.
      • kezarba Re: Mam jakies szanse ? nowincjuszka w tych spraw 12.04.09, 19:52
        twilight.pl napisał:

        > Wychodzisz z błędnego założenia iż pieniądze zawsze muszą zarabiać..
        > Pamiętaj o tym iż aby ktoś musiał zarobić, ktoś inny musi stracić..i wcale nie
        > jest powiedziane iż nie bedziesz to TY.
        > Przekonało się o tym wiele ludzi którzy za namową wszelkiej maści doradców fina
        > nsowych od siedmiu boleści ( zawsze mnie zasatanawiało co oni jeszcze robią we
        > wszelkich openfajansach zamiast wygrzewać sie na Seszelach skoro są tak biegli
        > w mnożeniu kapitału)którzy pobrali kredyty na 110% watości nieruchomości a pien
        > iądze umoczyli na giełdzie bądź w funduszach i teraz jedzą tynk ze ściany.
        > Dzisiaj pewnym zyskiem sa niestety tylko obligacje Skarbu Państwa, choć i to ni
        > e jest pewne (z ostatniego raportu jakiejś firmy ratingowej której nazwy nie pa
        > mietam, prawdopodobienstwo bankructwa Państwa Polskiego oceniane było chyba na
        > 4 %, kto dysponuje dokładnymi danjymi, prosze mnie poprawić).
        > Tak więc jesli koniecznie chcesz w tym okresie kupowac mieszkanie, wpłać jak na
        > jwięcej wkładu własnego aby mieć jak najmniejsza kwotę kredytu i nie baw sie w
        > żadne pomnażanie pieniędzy. Taka moja rada. Pozdrawiam.

        Jest tez inne przyslowie " kto nie ryzykuje ten nie ma "

        piszesz tu o osobach ktore wziely kredyt na 110% i gryza tynk ze scian. Na boga kto bierze kredyt nie doliczajac rata+ minimum 1000 dodatkowo->ten jest szaleniec. Z calym szacunkiem ale nie chodzi o to zeby wiasc kredyt i jakos to bedzie , dla mnie tacy ludzie to naiwniaki na zasadzie aby dostac kredyt moze mi wystarczy zdolnosci a ze splacta jakos bedzie . Czemu sa teraz tez takie problemy bo rata w gore i placz ? Banki niepotrzebnie dawaly kredyty ludziom praktycznie na kresce ze zdolnoscia ot co . Biorac kredyt trzeba i musze sie liczyc ze moge za dwa lata placic za rate nawet 2 tys wiecej . Dla mnie to jest logiczne.

        Jak pisalam wyzej dla mnie takie wplacanie wkladu wlasnego jest nie logiczne , czemu? Ludzie sie wycyckaja ze swoich oszczednosci ( rata ile bedzie mniejsza ? 100, 200 zlotych? ) a oszczedosci na koncie brak, w tych czasach umowa o prace stala nic nie jest warta , nie oszukujmy sie wink(Przyklad Lucznika w warszawie - po swietach urop przymusowy bezplatny ktory nie wiadomo ile bedzie trwal ) Tak przy stracie pracy ludzie maja oszczednosci zeby placic za ta rate i sie utrzymac dopoki nie znajda nowej. Bez oszczednosci mieszkanie pojdzie pod mlotek , i nie wazne ze ktos wpacil wklad w takiej chwili , nie placi sie wyprowadza i tyle. Bank to nie znajomi to instystuaja ktora sie rzadzi swoimi prawami . Przy kryzysie banki zawsze patrza na pierwszym miejscu na swoje dobro , klient jest na koncu.
    • tomala1111 Re: Mam jakies szanse ? nowincjuszka w tych spraw 13.04.09, 11:50
      szanse są i ze wstepnej informacji widzę że nie powinnoi być
      problemu. Co do kredytu na 100%, coraz mniej banków udziela juz taki
      kredyt ale nie zanczy że żaden. JEsli chcesz żeby to odradcy
      bezpośrednio z banków sami skontaktowali się z Tobą w celu
      zaprezentowania ofert polecam:
    • withmoney.pl Re: Mam jakies szanse ? nowincjuszka w tych spraw 14.04.09, 18:44
      Witam,

      Odnosząc się do Pani zapytania o kredyt mogę Pani zaproponować kilka
      ciekawych rozwiązań, które powinny Panią zainteresować. Mam na myśli
      kredyt na 100% wartości nieruchomości lub z wkładem 10% ( chciałbym
      pokazać Pani róznicę).
      Można również podwyższyć wartość nieruchomości na podstawie
      kosztorysu na wykończenie mieszkania jeśli posiada Pani środki,
      które chciałaby Pani na ten cel przeznaczyć po zakupie własnego M.
      Z tego co Pani napisała to posiada Pani dochody, aby ubiegać sie o
      kredyt w walutach obcych CHF, EUR oraz PLN.
      Myślę,że można zdecydowanie obnizyc Pani koszty mieszkaniowe z
      wynajmu o ok. 600 zł. Dodatkowo można skonsolidować Pani kredyt
      samochodowy z niższym oprocentowaniem i dodatkowo obnizyć tym samym
      dodatkowo ratę. Warunek jest jeden : nieruchomość zostanie wyceniona
      wyżej niż wartość tranzakcyjna ( są banki,które bardzo dobrze
      wyceniają nieruchomośći a raczej rzeczoznawcy). Mogę Pani w tym
      pomóc.

      Podsumowując to wszystko przy kwocie 450 000 PLN rata na 30 lat
      wynosi 2280 zł w CHF oraz 2175 w EUR. Są to wyliczenia na dzień
      dzisiajszy tj. 14.04

      Jeśli jest Pani zainteresowana szczegółową ofertą kilku najlepszych
      banków z analizą porównawczą bez koniecznośći tracenia czasu na
      bezpośrednie wizyty w oddziałach to proponuję spotkanie. Dodatkowo
      nasza firma gwarantuje naszym klientom obecnie promocję - bezpłatna
      wycena nieruchomości.
      Prosze o kontakt mailowy lub telefoniczny.

      Karol Feruś
      Doradca Finansowy
      With Money
      tel. 793-447-793
      karol.ferus@withmoney.pl
      www.withmoney.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka