Dodaj do ulubionych

smierdzacy problem

29.02.12, 13:52
mojemu Bazylowi od pewnego czasu nadmiernie lzawia oczka i w zwiazku z tym jego spiochy pozostajace na siersci maja nieprzyjemny zapach,czy sa jakies specjalne krople do oczu albo preparat do oczyszczania okolicy oczu ktory zniweluje zapach?
Obserwuj wątek
    • an3czka2 Re: smierdzacy problem 29.02.12, 14:17
      Witaj.
      Są specjalne preparaty do czyszczenia okolic oczu firmy Hery, Espree i inne. Pierwszy raz jednak słyszę aby wyciek z oka śmierdział. Oczy powinno się co rano przemywać letnią wodą, usunąć śpiochy, w razie potrzeby przemyć preparatem herry i nic nie powinno śmierdzieć. Jeżeli faktycznie jest taki dziwny zapach, to powinnaś udać się do weterynarza, bo może jest jakiś stan zapalny oka. Ania.
      • arbuziki Re: smierdzacy problem 29.02.12, 19:45
        U nas był taki sam problem. Jak Kluska była szczeniaczkiem, pierwsze tygodnie była u nas, to nie wiedzieliśmy jak mamy pielęgnować okolice oczek (to nasz pierwszy piesek był i po postu trochę baliśmy się) i też nieprzyjemnie to pachniało. Wet wtedy powiedział, żeby przemywać zwykłą solą fizjologiczną.
        • an3czka2 Re: smierdzacy problem 29.02.12, 20:54
          Może tak być, u moich po prostu nigdy nie miały te wycieki zapachu. Ania.
        • maria0511 Re: smierdzacy problem 29.02.12, 23:00
          Też na początku przerabiałam ten śmierdzący problem bo nie przemywałam oczu zwykła niewiedza że trzeba codziennie przemywać.Teraz przemywam solą fizjologiczną do kupienia w
          aptece 5 ml.sterylna na jedno przemycie tania, czasami zwykła woda przegotowana lub zioła
          świetlika.To raczej śmierdzą włoski pod oczami jak będziesz przemywać oczka to już nie będzie
          tego zapachu-smrodka. pozdrawiam M.M.
          • iwona.jg Re: smierdzacy problem 01.03.12, 07:38
            Ja dzięki forum wiedziałam,ze trzeba przemywać oczęta. Codziennie używam do tego przegotowanej wody. Kupiłam tez preparat Hery,żeby uniknąć zażółcenia sierści - ale szczerze mówiąc po 2 miesiącach używania nie zauważyłam jakiegoś spektakularnego efektu ( może dlatego,że Figolindo ma czarną sierść) Owszem preparat jest b.wydajny ( przy używaniu co drugi dzień, zostało mi jeszcze ok 1/3 opakowania) i milo się z nim pracuje ( ładnie pachnie i rzeczywiście czyści śpioszki). Ja jednak nie kupię go ponownie.
            • an3czka2 Re: smierdzacy problem 01.03.12, 08:42
              Ja też Hery przy córeczce Lili nie używam , bo jest czarna na pysiu jak smoła:), u Lili muszę bo biała maska i miałam problem po porodzie i Royalu. Dostała takich przebarwionych zacieków że szok, rude , paskudne wydzieliny przy oczku i pysiu. Dziś jest lepiej o wiele, zmieniona karma, regularne mycie okolic oczu i pysia i jest okey:). Ania.
              • danonek81 Re: smierdzacy problem 01.03.12, 21:46
                Sól fizjologiczna albo kwas borowy.
          • szczykawa79 Re: smierdzacy problem 03.03.12, 16:32
            dzieki Laski za wsparcie i dobre rady......shitzuszki rules:))))))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka