Dodaj do ulubionych

Pierwszy spacer

28.10.12, 14:18
Na jak długo można wyjść z pieskiem na pierwszy spacer?
Czy od razu wychodzić kilka razy dziennie ucząc go czystości czy stopniowo wydłużać czas?
Obserwuj wątek
    • an3czka2 Re: Pierwszy spacer 28.10.12, 16:19
      Witaj:)
      Anetko kochanie pierwszy spacerek powinien być krótki, myślę że z 10 minut starczy. Raczej unikaj innych psiaków przez pierwsze dni. Z czasem wydłużaj długość spacerków, wszystko dlatego że pogoda jest do bani, mokro, zimno itd. W ciągu 2-3 dni maleństwo się przyzwyczai i możesz zacząć naukę siusiania na dworze. U mnie z lilą poszło fajnie, bo zaczęła wychodzić we wrześniu, szybko się nauczył po co wychodzi na spacerek(ok 4,5 m-ca i przestałą załatwiać się w domku) i jak jest fajnie. Jej córcia niestety zaczęła wychodzić w styczniu i trwało to o wiele dłużej, i ze względu na słabą odporność i zimno, nie zmuszałam jej do niczego. Trwało to prawie do 8 m-ca, ale daliśmy jej spokój, bo dużo przeszła. Najważniejsze że się nauczyła w końcu.
      Powodzenia Ania
      • anet01 Re: Pierwszy spacer 29.10.12, 09:57
        Dziękuję Ania! Wczoraj byliśmy tak z 10minut,dziś też na tyle się wybieramy.Maluch zadowolony,biegał jak szalony i machał ogonkiem z radości;-) A powiedz mi czy już teraz mogę wprowadzić mu(ma 3miesiace) jakieś smakołyki w nagrodę za siusianie na dworze? najlepiej gdyby były w miarę miękkie? Myślałam by te zakupić;
        www.kuchniapupila.pl/pies/karmy_dla_psow/przysmaki1/beaphar_doggys_junior,p164488922
        • obywatel_korowiow Re: Pierwszy spacer 29.10.12, 11:05
          Nasz szczeniak ma 10 tygodni i mamy podobny kłopot (ze spacerem). Myślę, że zgodnie z radą koleżanki na kilkuminutowe spacerki można śmiało wychodzić zwracając uwagę, by piesek nie wąchał kup bo jeśli gdzieś są wirusy parwowirozy to właśnie tam ich najwięcej. Pociecha w tym, że chwyciły przymrozki i w tych warunkach te właśnie wirusy giną. Nasza Maja na spacerze twardo wytrzymuje z sikaniem a po powrocie do domu leci szybko na swoją matę i tam się załatwia. Jeśli chodzi o smakołyki to my dajemy gotowane żołądki drobiowe, oczywiście w ilościach homeopatycznych ;) (ugotowane kroimy na małe kosteczki) bo ta mała diablica gdyby mogła to by pewnie cała kurę pożarła ;).
          • anet01 Re: Pierwszy spacer 29.10.12, 12:14
            Mój to prawdziwy smakosz bo dostaje oprócz karmy gotowanego królika i jagnięcinę 1 raz w tygodniu.Po zjedzeniu kilka razy podchodzi do miski i ja wylizuje tak mu smakuje.Mam dziecko alergiczne i je tylko te mięsa więc piesek na tym korzysta.Przyznam że piesek niechętnie je suchą karmę ale ryż ugotowany czy mięsko to owszem. A smakołyki w celu wygody przydałyby się na spacery. Rozumie, że jogurt,czy gotowaną marchewkę od 6miesiaca najlepiej wprowadzać? Pozdrawiam....
            • obywatel_korowiow Re: Pierwszy spacer 29.10.12, 19:20
              "czy gotowaną marchewkę od 6miesiaca najlepiej wprowadzać?" Tu musiałyby sięwypowiedzieć koleżanki specjalistki. My podajemy naszej Majce gotowaną marchewkę ale tylko jako nagrodę. Karmimy ją Royal Canin Puppy a ponieważ mała ma juz 10 tyg to zaczynamy powoli przestawiać ją na R.C. Junior. W kwestii jugurtu się nie wypowiadam bo nie wiem. Staramy się karmić suchą karmą ponieważ (jeśli wierzyć producentowi) jest właściwie zbilansowana a przysmaki typu mięsko lub marchewka dozujemy jako nagrodę no i od czasu do czasu w ramach rozpieszczania - ta informacja dotyczy starszej Viki no i może już troszkę Majki.
              • an3czka2 Re: Czy dawać tylko karmę czy dokarmiać szczenia 30.10.12, 12:34
                Myślę że możesz stosować już nagrody, ale nie za dużo. Psinka powinna wiedzieć że nagrody owszem, ale i pogłaskanie, słowne pochwalenie powinno wystarczyć:). Ja jakoś nie pamiętam abym nagradzała Fabcię za siusianie na dworku, a i tak się nauczyła. Rzadko stosowałam nagrody, wolałam pogłaskać, pochwalić. Myślę że im się też taka nagroda podoba.
                Pozdrawiam Ania.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka