Dodaj do ulubionych

noc sylwestrowa

01.01.13, 10:57
Ciekawa jestem jak Wasze psiaki zniosły ogromny hałas i strzelanki nocne?
Viki o 19 dostała roślinny środek na uspokojenie i miałam jej podać ok. 10 kolejny , ale była spokojna i spała . Teraz nadrabia za to z podwójna energią .
Przez całe święta do 30 grudnia miała dużego towarzysza - psa z którym przyjechał syn ,teraz jest troszkę smutna szuka go w mieszkaniu .I włącza podwójne ADHD.
Obserwuj wątek
    • 9czarna Re: noc sylwestrowa 01.01.13, 11:23
      Witaj. Moja sunia nie bała się ani troszkę,na ostatnie wieczorne wyjście starałam się wybrać moment w którym wystrzałów petard i różnych innych odgłosów było jak najmniej. Mimo to po wyjściu udało nam się zobaczyć kilka fajerwerków.Mała stała i patrzyła z zaciekawieniem co dzieje sie na niebie, zero strachu.Odważna z niej dziewczynka:)Pozdrawiam
      • cccykoria Re: noc sylwestrowa 01.01.13, 11:46
        u mnie podobnie ,fredi w ogóle nie boi się ale to oczywiście spacer tam gdzie jak najmniej petard.

        kilka dni temu szłam z córcią jest w ciąży i fredim jakaś świnia rzuciła petardę tak się wystraszylłyśmy a fredi nic , tylko zrobił wielkie oczy,)
    • mamakasia_ltd Re: noc sylwestrowa 01.01.13, 19:44
      U nas Aron przespał wszystko :-) Trochę się obawiałam, że będzie piszczeć, (boi się tak wiertarki remontującego się sąsiada) ale nawet się nie ruszył. Ogólnie spokój.
      • shihmonka Re: noc sylwestrowa 01.01.13, 22:57
        U nas przespała petardy, aby je zagłuszyć zostawiłam na noc włączone radio , hihi - jak sylwester to sylwester! Pozdrawiam i wszystkiego dobrego w Nowym Roku Wam życzę.
        • an3czka2 Re: noc sylwestrowa 02.01.13, 18:16
          Dziewczyny im więcej paniki my robimy wokół petard, tym gorzej psy reagują. Taka jest prawda. To nie jest mój pierwszy pies i nigdy żaden nie bał się petard. Nawet maluszkom w oknie pokazywałyśmy petardy i im się podobało:). Jedynie Fafuś jak kompletnie ogłuchł, to źle reagował, ale przy mnie był spokojny. Nie rozumiał skąd nagle rozbłysk(a nie słyszał huku), i musiałam go uspokoić, ale bez zbędnych czułości, tylko pokazywałam mu że wszystko jest okey. Jemu to wystarczało, ufał nam. Wprowadzanie paniki, tulenie, uspakajanie jak dziecka nic nie daje, tylko psa podkręca. U mnie remont to normalka, nie boją się wiertarek, młotków itd. Wręcz jeszcze zaciekawione podkradają narzędzia:), a fachowców pilnują na każdym kroku. Na prawdę w 90% panika u psa to wina właściciela, polecam asertywność i spokój, a petardy i hałas je nie przestraszy na pewno.
          Pozdrawiam Ania.
          • kami_aicha Re: noc sylwestrowa 02.01.13, 18:38
            To tak nie do końca... bo starszy pies całe życie bał się fajerwerków, a nigdy nikt go nie straszył, ani nie tuliliśmy go żeby się nie bał czy coś z tych rzeczy... co roku dostawał tabletki, żeby "przetrwać". A moja mała, reaguje raczej agresywnie... ale lepsze to od strachu, robi tylko duże oczy albo zaczyna obszczekiwać hałas fajerwerków :) ale na szczęście nie ma problemu, co najwyżej mówimy, żeby już nie wyzywała i jest spokój :) ogółem była w Sylwestra zadowolona, bo było dużo ludzi, których nie znała więc miał ją kto pomiziać i drapać po brzuszku ;)
            wszystkiego dobrego na Nowy Rok i oby 13 okazała się szczęśliwa dla Was i Waszych pociech ;) pozdrawiamy!
          • bozka432 Re: noc sylwestrowa 02.01.13, 20:09
            my nie mieliśmy problemów, o północy Rufi wybiegł na balkon, siadł i merdał ogonkiem przyglądając się nam i w niebo, nie wyglądał na wystraszonego, raczej na zadowolonego i ciekawego :)
            pozdrawiam
            • adzikkkkk Re: noc sylwestrowa 02.01.13, 20:42
              Nasze dziewczyny były pod opieką moich rodziców. Z tego co mi mówili to Tosia nie reagowała w ogóle, a Misia tradycyjnie przerażona. Ale ona juz przed sylwestrem jak uslyszala petarde to tylko szybko siku na dworze i do domu uciekala. Przed chwilą też usłyszała jakiś wystrzał to uciekła do Bartka i schowała się pod krzesłem. Ona się wielu rzeczy boi niestety, ale najbardziej burzy, petard i odkurzacza potwora. Ale podobno nie bylo tak zle jak w zeszlym roku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka