Dodaj do ulubionych

Mam problem

26.03.13, 23:22
Moja Boni ma cieczkę w miniony piątek mąż ją w lesie odpiął ze smyczy [bezmyślnie] żeby się załatwiła i załatwił ją mały czarny piesek sąsiad pomagał mężowi ściągnąć psa z Boni,mężczyzni nie potrafią wyjaśnić czy doszło do pokrycia.Ponieważ planuję sterylkę wet .proponuje zabieg w dwa tygodnie po cieczce żeby nie podawać zastrzyku na skutek ewentualnego pokrycia jestem przerażona nie wiem na co się zdecydować zastrzyki teraz a pózniej sterylka? Maria
Obserwuj wątek
    • maby-baby Re: Mam problem 26.03.13, 23:28
      Witam!
      Jeżeli i tak planujesz sterylizację, to wykonaj ją , jak radzi Ci weterynarz, czyli 2-3 tygodnie po cieczce. Obejdzie się bez zastrzyków hormonalnych.
      Pozdrawiam!
      Justyna
      • an3czka2 Re: Mam problem 27.03.13, 09:26
        To przykre co się stało, ale chyba nie masz wyjścia i sterylkę musisz zrobić jak radzi weterynarz . Pozdrawiam Ania.
    • adinka11 Re: Mam problem 27.03.13, 15:20
      Ach Ci faceci! Ja też bym chyba wybrała sterylizację, po co ma mieć zastrzyki skoro i tak planujesz zabieg, różnie psiaki reagują na zastrzyki to w końcu hormony. Pozdrawiamy i daj znać!
      • maria0511 Re: Mam problem 11.04.13, 12:32
        Jutro fryzjer na krótko 17 go zabieg Boni jestem przerażona bardziej jak własną operacją ginekologiczną kilka lat temu miałam już dorastające wnuki przed zabiegiem zebrała się rodzinka wystraszone miny,a ja do nich mówię że mam dla nich złą wiadomość i oznajmiam że już nie będą mieć rodzeństwa co wywołało ogólny śmiech a dzisiaj nie potrafię żartować jest mi smutno Napiszę po zabiegu. Maria
        • 9czarna Re: Mam problem 11.04.13, 15:21
          Nic nie poradzisz juz,stało sie. Skoro i tak planowałas sterylizacje to najlepsze wyjscie w tej sytuacji. Sterylizacja napewno wyjdzie suni na zdrowie,koniec z cieczkmi,ciaza urojona. Nie zachoruje na ropomacicze itd. Po sterylizacji zmieni sie u suni gospodarka hormonalna dlatego wazne by nie przekarmiac suni bo wystrylizowane suczki maja skłonnosci do tycia. Bedzie dobrze;) Pozdrawiam Głowa do góry:)
          • an3czka2 Re: Mam problem 11.04.13, 15:59
            Maria kochanie bez paniki, bo się mnie udzieli. Ja planuję Lilę sterylizować w przyszłym tygodniu. Dziś ustalimy termin z doktorkiem. Będziemy z córką trzymać kciuki za twoją malutką.
            Pozdrawiam Ania.
          • maria0511 Re: Mam problem 11.04.13, 20:58
            To prawda że myślałam o sterylizacji,ale ciągle myślałam że to okaleczenie"natury" dopiero gdy mąż jej nie dopilnował poszłam do mojego weterynarz a on mi zaproponował wizytę za 30ci dni
            zrobi USG i wtedy będziemy myśleć co zrobić jak będą szczeniaki jak wyszłam od niego to myślę co on kombinuje to tak jakby ginekolog powiedział kobiecie przyjdz pani za 4,5 miesiąca to pomyślimy co z tym fantem zrobić chociaż można podać zastrzyk do 40tu dni od pokrycia ale wtedy psinka na pewno bardzo cierpi więc po naradzie z rodzinką inny wet.i decyzja sterylki może dobrze bo bym na pewno odwlekała z decyzją. Maria
        • an3czka2 Re: Mam problem 13.04.13, 15:39
          Marysiu i co z Boni, jak to zniosła?
          Pozdrawiam Ania.
          • maria0511 Re: Mam problem 13.04.13, 18:34
            Aniu ona nie jest jeszcze po zabiegu wszystko przed nami 11.4.pisałam w piątek fryzjer, jesteśmy po krótko ścięta, a 17tego w środę na jedenastą pojedzie daleko do Obornik do znajomego weta.wnuczka Kasia ją zawiezie nie chce mnie zabrać ona myśli że w domu będę spokojniejsza nic z tego jadę a wieczorem napiszę Ci wszystko.Pozdrawiam Maria
            • maria0511 Re: Mam problem 13.04.13, 18:54
              Aniu przeczytałam że Lilka będzie miała zabieg we wtorek jak będzie zdrowa a moja w środę
              to ja liczę na wiadomości od Ciebie. Maria
              • maria0511 Re: Mam problem 17.04.13, 20:10
                Dzisiaj na godz 10tą zawiezliśmy Boni do weta zrobił USG jednak była szczenna w po 26ściu dniach ledwo zarysowany cień na USG decyzja sterylki około 14tej odebraliśmy wybudzoną od weta dostała antybiotyk o przedłużonym działaniu następny w sobotę, po zabiegu trochę wymiotowała podałam jej teraz lek przeciwbólowy przez tą ciąże gorzej to idzie niż zwykła sterylka tak twierdzi wet. teraz zasnęła myślę że będzie coraz lepiej. Maria
                • 9czarna Re: Mam problem 17.04.13, 20:14
                  Najwazniejsze ze juz po wszystkim.zycze zeby doszła szybko do siebie;) Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka