Dodaj do ulubionych

potyczki z ZUS

09.06.13, 10:52
Choruję od kilkunastu lat (mam 39), mam chore stawy, głównie kolanowe, problemy z chodzeniem. Od dwóch lat nie pracuję, pogorszyło mi się, nie dawałam już rady. Poszłam na zwolnienie, wykorzystałam 182 dni, potem zaczęłam się starać o świadczenie rehabilitacyjne.
W ZUS-ie dwukrotnie (najpierw lekarz orzecznik, potem komisja) uznawali mnie za zdolną do pracy. Złożyłam odwołanie do sądu. Sprawa toczyła się prawie rok. W końcu sąd uznał mnie za niezdolną do pracy, ale nie przyznano mi świadczenia rehabilitacyjnego z uwagi na niepewne rokowanie. Sprawa została przekazana do ponownego rozpatrzenia przez ZUS.
I moje pytanie - czego ja się mogę teraz spodziewać? Jest nadzieja, że ZUS np. przyzna mi rentę skoro jestem niezdolna do pracy i nie rokuję? Czy jest możliwe przyznanie mi jej na okres wstecz (bo ja już jestem ponad rok bez żadnych pieniędzy)? Czy może będą mnie znów wzywać? (Wizyty w ZUS wspominam jako traumatyczne, zawsze mój stan się pogarszał po badaniu przez tych lekarzy).
Obserwuj wątek
    • marysiak47 Re: potyczki z ZUS 09.06.13, 14:23
      Z tego co piszesz, wynika, że ZUS teraz będzie musiał wykonać wyrok sądu i uznać Cię za niezdolną do pracy. Tak myśląc logicznie, oznacza to kolejnego orzecznika, tym razem decydującego o stopniu niepełnosprawności. ale czy to pójdzie automatycznie, czy tez trzeba o rentę trzeba osobno wystąpić? Chyba musisz napisać pismo z prośbą o wyjaśnienie do ZUSu.

      i niestety, teraz dopiero rozpocznie się cykl spotkań z orzecznikami, komisjami odwoławczymi, pewnie niekiedy także z sądem. Życzę odporności i wytrwałości.
    • kudlata1 Re: potyczki z ZUS 11.06.13, 22:43
      Współczuję przeżyć z Zusem...
      Moim zdaniem, jeśli wygrałaś sprawę w sądzie, to Zus musi uwzględnić wyrok. Nie wiem jak wygląda procedura w takim wypadku. Pewnie zostaniesz wezwana na jeszcze jedną komisję, która określi stopień niezdolności do pracy. Nie wiem czy masz prawo do renty, czy masz wymagany okres składkowy, etc
      U mnie było tak, że składałam wniosek o świadczenie rehabilitacyjne i lekarz-orzecznik je uznał a Zus zakwestionował ze względu na niepewne rokowania i wezwali mnie na kolejną komisję. Przyznali mi rentę czasową i wtedy wypłacili mi ją wstecz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka