alicez 17.10.09, 19:53 Od jakiegoś czasu na tylnej ścianie lodówki pojawia mi się na przemian woda i szron... Próbowałam zmieniać ustawienia temperatury - nic, rozmroziłam lodówkę - nic. Macie jakieś pomysły? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anik_11 Re: szron w lodówce 17.10.09, 21:57 W środku lodówki, na dole, na tylnej ściance powinien być taki otworek (tak przynajmniej jest w mojej). Weź jakiś dłuższy drucik i spróbuj przepchać. Odpowiedz Link
alicez Re: szron w lodówce 18.10.09, 10:27 Też już tak robiłam. Co ciekawe ta woda nie ścieka tylko sobie "tkwi" w najlepsze... Odpowiedz Link
anik_11 Re: szron w lodówce 18.10.09, 13:55 No to nie wiem. U mnie kiedyś pomogło. Miałam naprawdę dłuuugi drucik.(Mam zresztą nadal). Wydaje mi sie jednak, że skoro woda nie chce zlecieć, to gdzieś ten przewód musi być przytkany... Odpowiedz Link
alicez Re: szron w lodówce 18.10.09, 16:59 Ale ta woda nie ścieka tylko trzyma się ściany lodówki zamieniając się od czasu do czasu w szron. Chyba jutro zadzwonię do serwisu. Odpowiedz Link
joanka-r Re: szron w lodówce 20.10.09, 12:40 Gdy często otwierasz, lub wstawisz do niej ciepła zupę, zawsze się tak zrobi. Tak miała w starej Amice. Teraz mam bezszronowa i jest git. Odpowiedz Link
jagoda85 Re: szron w lodówce 20.10.09, 18:46 Nie wstawia się do lodówki ciepłych potraw, zawsze trzeba je wychłodzić. Przecież nawet producenci lodówek tak zalecają, poczytaj instrukcję. Odpowiedz Link
alicez Re: szron w lodówce 20.10.09, 19:58 Nigdy nie wstawiałam ciepłych rzeczy do lodówki. Otwieram kilka razy dziennie: śniadanie, obiad, kolacja. A co ciekawe w serwisie mi powiedzieli, że to normalne i mam się nie przejmować ale ja jakoś im nie wierzę... Odpowiedz Link
mrrusia Re: szron w lodówce 23.10.09, 09:01 u nas tak było. Diagnoza speca- Zepsuty termostat. Wymieniliśmy. Po 2 tygodniach było to samo. Okazało sie, że przy zepsuciu termostatu została uszkodzona warstwa izolująca na plecach lodówki i trzeba sprzęt wymienić. Na razie zbieram wodę, bo na nową kasy brakuje. Odpowiedz Link
alicez Re: szron w lodówce 23.10.09, 13:00 Toś mnie kobieto pocieszyła ( A u mnie w serwisie od 3 dni nikt nie odbiera. Odpowiedz Link
gut-gro po prostu wyczyścić! Czyścić na bieżąco. 23.10.09, 14:44 Hej! Mam to samo. Ten kanalik trzeba regularnie czyścić - niestety. Raz mi się pożądnie zapchał, to mój małż odsuwał lodówkę i "przedmuchał" kanalik, którym spływa ta woda (z tyłu lodówki znajdziesz taką rurkę) - syfu było strasznie dużo. Nie wiem skąd toto się bierze. Okropność. Od tamtej pory regularnie czyszczę odpływ na ściance lodówki i już mi się kanalik nie zapycha. A i szronu i wody trochę mniej, ale nie powiem, żeby tego nie było w ogóle. Powodzenia!! Odpowiedz Link
alicez Re: po prostu wyczyścić! Czyścić na bieżąco. 23.10.09, 20:09 Mam lodówkę w zabudowie, więc z odsunięcia nici. Ale czyściłam kanalik i drucikiem i żyłką, bez rezultatu. Odpowiedz Link
jagoda85 Re: szron w lodówce 23.10.09, 21:19 Jeśli masz lodówkę NoFrost, to jest to normalne, te lodówki tak mają. Oczywiście trzeba kanalik odprowadzający wodę regularnie czyścić, i wtedy nie ma kłopotu. Odpowiedz Link
elaola1 Re: szron w lodówce 23.10.09, 21:33 Też tak kiedyś miałam, wezwałam fachowca, ten przepchał kanalik i wlał do niego łyżeczkę / taką malutką od herbaty/ octu. Kazał mi ten otworek czyścić co 2-3 miesiące i za każdym razem wlewać odrobinkę octu. Minęły 2 lata, robię jak kazał i wszystko jest ok. Odpowiedz Link
jagoda85 Re: szron w lodówce 23.10.09, 22:18 Dobry pomysł. Skorzystam z niego. Chociaż po 2 latach od zakupu lodówki nie przytrafiło mi się nic złego. Ale profilaktycznie moża to stosować. Dziękuję za informację. Odpowiedz Link
rafa53 Re: szron w lodówce 13.12.17, 09:51 Też tak mam, niestety, próbowałem już różnych sposobów (lodówka w zabudowie), ale nic nie pomaga, chyba będę musiał jednak kupić nową. Odpowiedz Link
ewenny58 Re: szron w lodówce 13.12.17, 13:09 może nie tak od razu nową, może trzeba dać tej starej szanse ja miałam ten sam problem z lodówką "no frost", a właściwie z zamrażarką, nie pomagały przetykania i odlodzenia oprócz szronu na tylniej ścianie, również wentylator od usuwania wilgoci, zaczął głośno pracować, takie stuk-puki było słychać odkręciłam więc tylnią ścinkę od strony zamrażarki /to tylko cztery śruby/ i moim oczom ukazał się widok jednej, wielkiej bryły lodu i właśnie o nią wentylator uderzał i powodował stukot odlodziłam tą wielką bryłę lodu, choć na ściance wcześniej pojawiał się tylko szron, a za nią lód-masakra i lodówka nabrała nowych parametrów, chodzi cicho i rzadko się włącza pan, który za dwa dni po tym zabiegu przyszedł do naprawy pralki, powiedział mi, że w "no frostach" jest z tyłu taka płyta grzejna, która się co jakiś czas, np. raz na dobę włącza i odparowuje te skropliny jeżeli nie działa, to z tyłu tworzy się lód i na ściance szron wg niego na to jest rada, trzeba tak jak to zrobiłam, odkręcić tylnią ściankę, odlodzić to co jest za nią i następnie przeczyścić wszystkie styki, podobno bez problemu się te druciki wyciąga i przeczyszcza środkiem do czyszczenia styków, i następnie wkłada w to samo miejsce twierdził. że na 80% pomaga ten zabieg, wtedy ta płyta podgrzewająca znowu zacznie działać i współprarować z lodówką jeżeli to nie pomoże, to wystarczy wymienić tę płytę, a to podobno nie tak duży koszt jak na razie u mnie, po 4 miesiącach od tego zabiegu, zamrażarka nie szronieje na tylniej ściance Odpowiedz Link