Dodaj do ulubionych

jak obsłużyć prodiż?

20.10.09, 12:22
Do tej pory piekłam wszystko w piekarniku, ale w nowym mieszkaniu
piekarnika brak, także zaopatrzyłam się w prodiż....no i właśnie mam
zagwozdkę: jak pieczenie w nim ma się w porównaniu do piekarnika,
który trzeba najpierw nagrzać do określonej temp?
Czy czas pieczenia w związku z tym ma byc taki sam?
I przede wszystkim: kiedy zdjąć pokrywę: zaraz po odłączeniu z
gniazdka? Czy ileśtam odczekać?
Pytam, bo juz mi dwie babki piaskowe opadły, i nie wiem, co jest
grane....:///
Obserwuj wątek
    • mlamon Re: jak obsłużyć prodiż? 20.10.09, 13:23
      Ja robiłam tak. Prodiż troszeczkę można podgrzać, ale nie koniecznie. Smarowałam
      margaryną i posypywałam bułką tarta spód (czasami kładłam pergamin)i wlewałam
      ciasto. Włączałam prodiż i po upłynięciu czasu zadanego w przepisie sprawdzałam
      kolor ciasta przez szybkę, absolutnie nie podnoś pokrywy. Jak nadal był blade to
      jeszcze czekałam aż do uzyskania odpowiedniego koloru. Po wyłączeniu czekałam
      jeszcze ok 15 minut i dopiero podnosiłam wieczko i wyciągałam ciasto. Jednak
      piekarniki sa lepsze, według mnie.
    • aiczka Re: jak obsłużyć prodiż? 20.10.09, 13:44
      Czas pieczenia chyba zawsze się zmienia przy zmianie sposobu pieczenia. U mnie
      pieczenie w prodiżu trwało kilka minut krócej niż w piekarniku (ale ja wszystko
      z wyjątkiem biszkoptu wstawiam do zimnego piekarnika, prodiż szybciej się
      nagrzewa). Po wyłączeniu prodiża zawsze od razu ściągałam pokrywkę i nic złego
      się nie działo. Być może Twoje ciasta są bardziej wrażliwe (skoro trzeba
      wstawiać je do nagrzanego piekarnika) - w takim razie na pewno nie należy
      otwierać prodiża po środku pieczenia.
    • beakarp Re: jak obsłużyć prodiż? 21.10.09, 18:23

      czyli to ze ciasto opada po upieczeniu nie zalezy od czasu po jakim
      podniosę pokrywę po wyłączeniu prodiża?
      • inn-ka Re: jak obsłużyć prodiż? 21.10.09, 21:11
        Z mojego prodziżowego doświadczenia wynika, że lepiej nie otwierać go za wcześnie. Lepiej wyłączyć z prądu i potrzymac trochę zamknięty, jak ciasto ciut ochłonie to wtedy otworzyć.
        Zawsze używałam zimnego prodziża, nigdy nie nagrzewałam wcześniej.
        Co do czasu pieczenia to mniej więcej tyle ile w przepisie, ale naprawdę to dużo rzeczy robiłam na oko (przez szybkę).
        Zresztą mam teorię, że każdy sprzęt w kuchni ma swoje indywidualne moce i trzeba go trochę wyczućsmile
        Smacznych wypieków!
        • ika0406 Re: jak obsłużyć prodiż? 24.10.09, 14:14
          moja babka z prodiża zawsze była z zakalcem,natomiast biszkopt udaje
          się ,inne ciasta też.Jezeli babka wypełnia prawie cały prodiż,to nie
          ma miejsca na odparowanie.Piekę w piecyku i nie opada.
    • lili-2008 Re: jak obsłużyć prodiż? 24.10.09, 14:52
      Smaruję prodiż tłuszczem, posypuję bułką tartą, wlewam wyrobione ciasto, piekę aż będzie przyrumienione i czuć, że już upieczone wyłączam z gniazdka i zostawiam w prodiżu, żeby trochę ostygło. Jak sobie przypomnę o tym, że jeszcze nie wyjęłam ciasta z prodiża lecę wyjąćbig_grin Nigdy nie miałam zakalca, a kiedyś piekłam tylko w prodiżu.
      Mięso też się pięknie pieczesmile
      • beakarp Re: jak obsłużyć prodiż? 24.10.09, 19:21

        Jakie ciasta najlepiej udają się właśnie w prodiżu? A które lepiej
        sobie darowac?
        • lili-2008 Re: jak obsłużyć prodiż? 24.10.09, 20:11
          Ja piekłam baby piaskowe, biszkopty, murzynka. Myślę, że z powodzeniem można piec pierniki, keksy. Tak naprawdę musisz wyczuć swój prodiż, on jest naprawdę niesamowicie prosty w obsłudze tylko czas pieczenia musisz sama ustalić. Ja przeważnie piekłam tyle czasu (albo do 10 minut krócej) ile zaleca się w przepisie.
          Aha, nigdy nie rozgrzewałam prodiża. Wlewałam ciasto i dopiero włączałam. Jak chcesz mogę Ci za tydzień podać kilka przepisów na pyszne ciasta z prodiża (za tydzień będę u mamy).
          Powodzeniasmile
    • kol.3 Re: jak obsłużyć prodiż? 25.10.09, 09:09
      Ja w prodiżu piekę tylko mięso, kurczak schab - 2 godziny i mięso
      rozpływa się w ustach. W czasie pieczenia prodiża nie otwiera się.
      Kiedyś piekłam ciasta (babki piaskowe) ale przetrzymywane w prodiżu po
      upieczeniu robiły się ciężkie.
      • kellss Re: jak obsłużyć prodiż? 11.11.09, 13:16
        mnie sie wszystkow prodizu udawalo, a szczegolnie: szarlotka, sernik, biszkopt.

        zawsze odpalalam go 'na zimno', po upieczeniu cista czekalam z 20 minut nim go
        otworzylam.
    • sapalka1 Re: jak obsłużyć prodiż? 11.11.09, 14:16
      Nigdy nie nagrzewałama ciasta po upieczeniu zostawiałam na min. 30 min- bez
      otwierania i w czasie pieczenia też nie otwierałam - wychodziły idealnie.
      Lepsza od prodiża jest jak dla mnie mikrofalówka, oczywiście taka z
      termoobiegiem itd. Można w niej piec wszystko i wychodzi jak w piekarniku.
      • czarna9610 Re: jak obsłużyć prodiż? 11.11.09, 19:29
        Przez jakiś czas miałam prodiż i udawało się wszystko, łącznie z sernikiem.
    • 43agawa Re: jak obsłużyć prodiż? 11.11.09, 22:22
      Wiem z doświadczenia,że przy pieczeniu w prodiżu, nijak sie mają zalecenia co do czasu pieczenia podawane w przepisach.Masz szybkę i dziurki w pokrywie-obserwujesz i długą,drewnianą wykałaczką,po upływie przewidzianego czasu,sprawdzasz,wtykając wykałaczkę kolejno w dziurki.Jak się ciasto nie bedzie lepiło do patyka-znaczy-gotowe.Wyłącz prodziż i przed otwarciem pokrywy poczekaj kika minut.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka