Dodaj do ulubionych

pieczenie chleba: czy warto kupić maszynę

26.10.09, 12:41
Zachęciły mnie opowieści o pieczeniu chleba w maszynie. Moja
koleżanka ma "bezglutenowe" dziecko, dlatego piecze sama.

Ja czasem piekę zwykły, glutenowy - ale rzadko. Dużo z tym zachodu.
Czy z maszyną będzie łatwiej? Nie chciałabym kupić maszyny, użyć dwa
razy, a potem odstawić i używać jako kurzołapa...
Obserwuj wątek
    • the_kami Re: pieczenie chleba: czy warto kupić maszynę 26.10.09, 12:48
      Powtórzę po raz kolejny na tym forum - maszynę mamy jakoś od początku listopada
      zeszłego roku - od tego czasu praktycznie nie kupujemy pieczywa - kilka razy na
      krzyż w sytuacji awaryjnej kiedy zabrakło mi mąki/drożdży/maślanki albo nas nie
      było w domu. Chleb się nie psuje, nie starzeje, jest naprawdę w porządku. No i
      wiem co jem.
    • madalenka25 Re: pieczenie chleba: czy warto kupić maszynę 26.10.09, 14:02
      ja piekę z zakwasu bez maszynysmile jeden grzmot w kuchni mniej smile)
    • alex_k Re: pieczenie chleba: czy warto kupić maszynę 26.10.09, 14:24
      Jeśli przejrzysz wątki archiwalne, to wypowiedzi mówiące o tym, że
      maszyna do chleba to dodatkowy kurzolap w kuchni pochodzą od
      forumek, które takiej maszyny nie posiadają. Posiadaczki takich
      maszyn w chyba 99% uważaja zakup za wyjątkowo udany.
      Ja mam taką z lidla od roku, nic jej nie jest, chociaż chodzi
      codziennie,a czasem nawet 2 razy dziennie.
      Wczesniej piekłam chleb bez maszyny i długo myślałam, że jest to na
      tyle niepracochłonne, że kupowanie maszyny jest bez sensu.
      Teraz wiem, w jak wielkim bylam błędzie. Wcześniej pieklam chleb max
      raz w tygodniu, teraz codziennie - na zakwasie, do tego chleb na
      tosty, którego wczesniej musiałam sporo kupować, chałki i
      drożdzówki z bakaliami lub musli, wcześniej nie chciało mi sie
      wyrabiać ręcznie (genialne, gdy ktos mi się na kawę zapowie, wrzucam
      składniki do pojemnika, nastawiam i pyszna puchata drozdżowa sama
      robi się na czas), moja rodzinka poznała też smak domowych pierogów
      (maszyna wyrabia ciasto 10 min), robię czasem konfitury z owoców,
      które niezjedzone wkrótce by się zepsuly, wyrobienie kruchego ciasta
      na np. babeczki jest na tyle proste, że moj syn jak ma ochotę,
      wypieka je sam smile
      • martialis Re: pieczenie chleba: czy warto kupić maszynę 26.10.09, 14:57
        Ja nie mam maszyny i radzę sobie bez niej już półtora roku - a chleb
        piekę 2-3 razy w tyg.
        Sama musisz zdecydować smile czy jest sens. Bez niej też się da, odpada
        tylko przekładanie z miski do foremki. Ja w sumie nie kupiłam
        dlatego, że duża większość użytkowniczek pisała, że z góry skórka
        nie jest przypieczona, a ja właśnie spieczoną lubię, choć kusiło, by
        wieczorem wrzucić i rano gorący wyjąć...
        • the_kami ja piekę i maszynowo i ręcznie... 26.10.09, 15:12
          ... bo mój TŻ je 'zwykły' chleb, a ja razowy tylko z mąki PP (na zakwasie). I
          generalnie - mimo że przepis na zakwasowego razowca mam genialnie prosty, to i
          tak maszynowy chleb robi się generalnie sam smile
          A poza tym wyrabia ciasto na pizzę - ja nienawidzę czuć ciasto pod paznokciami,
          więc mi to życie ułatwia.
          Zdecydowanie - po roku bardzo częstego używania - polecam.
          • anetapzn the_kami mozesz podac przepis... 28.10.09, 14:25
            the_kami napisała:


            > generalnie - mimo że przepis na zakwasowego razowca mam genialnie prosty,
            Mogłabyś podac przepissmile.
            >
            • the_kami Re: the_kami mozesz podac przepis... 28.10.09, 14:59
              Proszę uprzejmie:

              Zakwas trzeba mieć - w sieci jest milion przepisów na zrobienie.
              A jak już zrobisz, to:
              - dodajesz do niego 100 g mąki (ja w _dowolnych_ proporcjach mieszam razową żytnią i pszenną graham) i 100 ml ciepłej wody, mieszasz, odstawiasz w ciepłe miejsce na 8 godzin (oczywiście te 8 godzin to tak orientacyjnie, tylko niech to nie będzie ani 3 godziny, ani 20 godzin)
              - po 8 godzinach dodajesz 100 g mąki i 100 ml ciepłej wody, mieszasz, odstawiasz na 8 godzin
              - po 8 godzinach dodajesz 100 g mąki i 100 ml ciepłej wody, mieszasz, odstawiasz na 8 godzin
              - po 8 godzinach... nie, nie dodajesz 100 g smile)) tylko 700 g mąki i 700 ml ciepłej wody (czyli dopełniamy do kilograma i do litra), mieszasz, odkładasz kilka łyżek do słoika (chowasz słoik do lodówki, tydzień-półtora postoi spokojnie, może nawet dłużej). Ciasto solisz - dla mnie wystarczają 2 płaskie łyżeczki herbaciane, ale ja mam je dość spore. Dodajesz ewentualnie jakieś nasionka, czy tam inne kminki/otręby. Mieszasz - ale bez wyrabiania - wszystko ma się po prostu połączyć. Przekładasz do keksówek (ja mam takie średniego rozmiaru), smarujesz wierzch oliwą albo zwilżasz wodą i przykrywasz jakąś folią aluminiową/spożywczą, i wstawiasz do ciepłego piekarnika (ciepłego, nie gorącego) albo pod kaloryfer na... 8 godzin smile Tu może być mniej, ale ciasto musi 'zapracować' w foremkach, dlatego trzeba je napełniać do połowy wysokości. A potem do piekarnika ustawionego na 250 st. C, po 15 minutach obniżasz temperaturę o 15 stopni, po kolejnym kwadransie - o kolejne 15 stopni, po kolejnym - o kolejne. Ja zwykle dopiekam na ok. 200 st. C - w sumie piekę ok. 1h 15 minut - 1h 30 minut (maksymalnie!). Upieczony chleb wydaje przy pukaniu taki głuchy dźwięk. Pachnie obłędnie, tydzień wytrzymuje spokojnie i się nie starzeje. Aha - zdecydowanie polecam foremki silikonowe.
        • misself Re: pieczenie chleba: czy warto kupić maszynę 26.10.09, 16:54
          martialis napisała:
          > Sama musisz zdecydować smile czy jest sens. Bez niej też się da, odpada
          > tylko przekładanie z miski do foremki.

          Z tego co wiem, odpada też wyrabianie.
          Podpisano: Spragniona Maszyny, bo Uczulona na Surowe Drożdże.
          • martialis Re: pieczenie chleba: czy warto kupić maszynę 27.10.09, 08:54
            Misself ja wyrabiam wszystko mikserem, więc dla mnie tylko
            przełożenie smile
            • misself Re: pieczenie chleba: czy warto kupić maszynę 27.10.09, 09:56
              Ja nie mam miksera, ale nie znam takiego, który by wyrobił ciasto drożdżowe.
              • martialis Re: pieczenie chleba: czy warto kupić maszynę 27.10.09, 10:12
                Ja znam.
                Ciasta drożdżowe mi wychodzą super, a chleb na zakwasie jeszcze
                lepszy.
                • martialis Re: pieczenie chleba: czy warto kupić maszynę 27.10.09, 10:13
                  Zresztą automat do chleba to też mikser, więc nie ma sensu dyskusja
                  o to czy lepiej ręcznie, czy nie smile
                  • misself Re: pieczenie chleba: czy warto kupić maszynę 28.10.09, 15:37
                    Ja i tak nie mogę ręcznie, miksera nie mam, więc jedyne, co mnie ratuje, to
                    maszyna smile

                    A jaki mikser wyrabia ciasto drożdżowe?
              • alex_k Re: pieczenie chleba: czy warto kupić maszynę 27.10.09, 11:07
                Drożdżowe wyrabiałam z powodzeniem zwyklym mikserem firmy Zelmer,
                tyle ze świderkami.
        • alex_k Żeby skórka byla chrupiąca... 26.10.09, 19:20
          Wystarczy dodać 3-4 łyżeczki cukru do żytniego, lub 1-2 łyżki miodu
          do razowego, a chlebek gdy maszyna skończy mieszanie "wygładzić"
          ciepłą wodą.
          Optymalnie chrupiący, jak z piekarnika, wychodzi, kiedy oprócz cukru
          i dodatków typu ziarna wszelakie dodamy 1-2 drobno posiakane i
          podsmażone na oleju cebule ( cebulkę dodajemy na początku, razem z
          wszystkimi składnikami.
      • jagoda85 Re: pieczenie chleba: czy warto kupić maszynę 26.10.09, 17:04
        Wprawdzie nie mam maszyny, i nie zamierzam kupować, chleb piekę
        normalnie w piekarniku. Rzadko piekę, bo jemy mało chleba. Ostatnio
        upiekłam 1 kg chleba, ale na kamieniu do pizzy, bo taki mam, jemy
        ten chleb z mężem już 1,5 tygodnia. Ale mam do ciebie prośbę, szukam
        dobrego przepisu na chleb tostowy, piszesz, że masz takowy, mogłabyś
        się nim podzielić, będę wdzięczna. Pozdrawiam.
        • alex_k Re: chleb tostowy: 26.10.09, 19:15

          Proszę bardzo (własnie takowy wyciągnęlam z maszyny, moje dzieci juz
          przebierają nogami, czekając aż wystygnie smile

          Chleb tostowy z maszyny
          300ml letniej wody, 1 lyżka oliwy z oliwek, 1 łyżeczka soli, ok pół
          kg mąki pszennej, łyżka miękkiego masła, łyżka miodu, paczuszka
          suchych drożdży. Można też zamiast wody dodać mleka i 1 jajko, ta
          druga wersja jest lepsza do tostów na słodko (np. banan + nutella),
          w wersji "po włosku" do ciasta można dodać 1-2 łyżki przyprawy Kamis
          suszone pomidory z bazylią i czosnkiem
          Wrzucić w tej kolejności do maszyny, nastawić program bazowy
          • jagoda85 Re: chleb tostowy: 26.10.09, 21:53
            Dziękuję. Spróbuję zrobić go bez maszyny, może się uda.
            • martialis Re: chleb tostowy: 27.10.09, 10:19
              jagoda85 daj znać, jak wyjdzie bez maszyny smile
              • jagoda85 Re: chleb tostowy: 27.10.09, 21:36
                Ok. ale narazie nie mam za dużo czasu. Dopiero po 1 listopada.
          • agatha-christie Re: chleb tostowy: 27.10.09, 08:24
            A gdybym chciała dać świeże drożdże, to ile ich trzeba?
            • alex_k Re: chleb tostowy: 27.10.09, 09:43
              Można, 1 kosteczkę, ona ma chyba (?) 5dkg, z tym ze świeże drożdze
              trzeba wcześniej przygotować w "zaczynie" z 1/3 szkl. mleka,
              łyżeczki mąki i drożdży. Zaczyn musi przynajmniej podwoić objętość,
              a do chleba trzeba oczywiscie dodać proporcjonalnie mniej płynu.
              • jagoda85 Re: chleb tostowy: 27.10.09, 21:37
                W Polsce kosteczka ma 10 dkg. Natomiast w Szwecji 5 dkg.
                • alex_k Re: chleb tostowy: 27.10.09, 21:53
                  To zależy. Dziś sprawdzilam, w moim osiedlowym sklepie są drożdże
                  dokładnie w kształcie kostek, foliowane po 2, każda ma 5dkg.
                  Widziałam też takie wieksze, podłużne opakowania, rzeczywiście po
                  10dkg.
                  Do chleba daje taką właśnie 1 małą kosteczkę 5 dkg
          • martialis Re: chleb tostowy: 27.10.09, 10:19
            O muszę też wypróbować, jak chce mi się tostów, to nie chce się do
            sklepu po chleb na nie iśc, a drożdże w domu zazwyczaj są. I kusi
            wersja z pomidorami...
            • jagoda85 Re: chleb tostowy: 27.10.09, 21:39
              Ja uwielbiam tosty z różnymi dżemami. Oczywiście nalepiej swojej
              roboty, a mam tego trochę. Już mi ślina leci, tylko nie mam teraz
              czasu.
        • alex_k Przpisy z maszyny - też wielokrotnie sprawdzone... 27.10.09, 11:21
          Dla leniwców, chociaż oba przepisy zostały też wypróbowane w wersji
          recznej i wychodzą równie dobrze, tyle ze oczywiscie przed
          pieczeniem należy zostawic ciasto do wyrośniecia.
          I też proszę o relacje, jak wypieki sie udały smile

          Drożdżówka:
          Do maszyny dodać po kolei:
          1/2 kubka ciepłego mleka,3- 4 żółtka, 2 szkl mąki, 1/2 szkl cukru,
          cukier waniliowy ew. starta skórka z cytryny, 1/2 kostki "luźnego"
          masła (ważne! nie rozpuszczone!), paczka suchych drożdzy, 1/2 szkl.
          posiekanych i umytych bakalii wsypane po wyrobieniu ciasta (moja
          maszyna sygnalizuje kiedy wsypać bakalie)lub lepiej 1-2 saszetki
          takich miniaturowych musli np Fitella. Ustawić program do pieczenia
          słodkiego ciasta. Wyjmując mieszadła mozna trochę "ulożyć" ciasto i
          zrobić kruszonkę z kulki ciasta wielkości orzecha włoskiego, łyżki
          mąki, łyżki cukru, cukru waniliowego i aromatu cytrynowego.
          Nie włączać funkcji dodatkowego przypiekania wierzchu ciasta.

          Chałka:
          1 szkl. ciepłego mleka, 1 jajo, 5 łyżek cukru, 2 łyżki miękkiego
          masła, szczypta soli, 3 szkl. mąki, 1/2 paczuszki suchych drożdży.
          Ustawić program do pieczenia słodkiego.

          Przy pieczeniu ręcznym można dodać swieże drożdże (ok. 5dkg)
          wcześniej rozczynione z mlekiem, mąką i cukrem.
          • anmarys Proszę o przepis z maszyny na pierogi 27.10.09, 18:09
            alex_k czy mogłabyś jeszcze podzielić się przepisami na pierogi i kruche babeczki? Sama kiedyś próbowałam zrobić pierogi w maszynie do pieczenia chleba ale wyszło mi tylko 6 sztuk i konkurowały z gumowymi produktami stomilu. Skoro babeczki robi synek a zakładam, że nie jest jeszcze szefem kuchni to może i ja bym spróbowała?
            Ja robię chleb z mieszanki z Ikea, tylko trochę modyfikując. Nastawiam wszystko wieczorem i rano budzi nas zapach świeżego, upieczonego już chleba. Odmrażane pieczywo nigdy nie ma tego zapachu. Jednak piekę chleb wtedy gdy jest nas w domu więcej niż 2 osoby. Mój robot Bosch Profi Mixx 46 nie ma takiej mocy do wyrabiania chleba czy pierogów.
            Pozdrawiam
            • alex_k Re: Proszę bardzo :-) 27.10.09, 19:52
              Pierogi:
              Wsypujesz do maszyny 3 szkl. mąki, 1 jajo, szczyptę soli i na
              początek pol kubka cieplego mleka. Włączyć funkcję makaron (program
              mieszania 15 min) i patrzysz co sie dzieje. Ma sie zrobić dość
              miękka nielepiąca kula. Jeśli kula sie nie robi, dodać mąki, jeśli
              ciasto w trakcie robienia wychodzi twardawe, mleka... na wyczucie ma
              być ladna gładka kula, którą potem bez problemu rozwałkujesz.

              Babeczki:
              1 szkl. mąki przennej, 1/3 szkl. kleiku ryżowego lub kukurydzianego,
              1/3 szkl. cukru pudru, po 2 łyżki masła i gęstej śmietany, płaska
              łyżeczka proszku do pieczenia, można dodać cukier waniliowy.
              Również włączyć "makaron", ewentualnie regulować gęstość mąką lub
              śmietanką (raczej nie będzie takiej potrzeby), kiedy już powstanie
              nielepiaca się do rąk kulka, gotowa przed zakończeniem programu,
              skończyc mieszanie wcześniej. Wylepić niezbyt grubo ciastem
              (urośnie!) foremki do babeczek wypędzlowanych wcześniej olejem,
              Przpisy w moim wykonaniu teoretycznym są może dość zawiłe, ale w
              praktyce są banalnie proste (syn ma 13 lat smile
              • anmarys Re: Proszę bardzo :-) 27.10.09, 22:00
                Bardzo dziękuję i teraz będę trenowała smile. Taki 13letni talent kulinarny mobilizuje. Zacznę od pierogów, a trudniejsze babeczki przećwiczę jako deser wink
          • gaga172 Pytanie do alex_k 30.10.09, 14:50

            Witam
            Czy podając przepis na drożdżowe ciasto z maszyny i pisząc
            opakowanie suchych drożdży miałas na mysli takie w torebce 7g ?
            Bo ja tylko takie widziałam w sklepie i nie wiem czy faktycznie
            chodzi o taka wagę drożdzy.
            Z góry dziękuję za odpowiedź.
            • alex_k Re: Pytanie do alex_k 30.10.09, 14:57
              Dokładnie takie smile
              Napisz koniecznie, jak się drozdżówka udała smile
    • dolmadakia Re: pieczenie chleba: czy warto kupić maszynę 26.10.09, 17:03
      Ja piekę bez maszyny-fakt,że 1-2 x w tygodniu.Ostatnio kupiłam sobie
      silikonową foremkę i pieczenie jest jeszcze prostsze-wyrabianie trwa
      chwilę.Nie kupię maszyny,bo obawiam się,że po niedługim czasie
      byłabym szersza niz dłuższasmileza duzo pokus.
    • pitahaya1 Re: pieczenie chleba: czy warto kupić maszynę 26.10.09, 17:46
      Ja należę do tych, które maszynę mają i przestały z niej korzystać.

      Wszystko zależy od ilości osób w domu i ilości spożywanego pieczywa. U mnie po
      prostu pieczenie przestało mieć sens. Musiałabym z kuchni nie wychodzić i
      dokupić jeszcze jedną maszynę.

      Poddałam się, choć chleb dosłownie znikał na moich oczach.
      • yola1976 Re: pieczenie chleba: czy warto kupić maszynę 26.10.09, 18:14
        Radzę sobie bez maszyny (chociaż jakbym miała nadmiar miejsca to nie
        pogniewałabym się za dodatkowy grat). Kupuję gotowe mieszanki, gdzie
        na pół kg przypada 1 torebka suchych drożdży smile Wrzucam do robota
        aby za mnie pomieszał, potem do foremki, a jak urośnie, to do
        piekarnika.
    • ela_1976 Re: pieczenie chleba: czy warto kupić maszynę 27.10.09, 10:14
      A jaką maszynę do poieczenia chleba warto kupić?
      • the_kami Re: pieczenie chleba: czy warto kupić maszynę 27.10.09, 10:38
        Jakąkolwiek, tak szczerze mówiąc... Jak przymierzałam się do zakupu mojej, to
        zrobiłam research, z którego mi wyszło, że markowe maszyny wcale nie są lepsze,
        są natomiast znacznie droższe. Dziewczyny na dietowych forach polecają maszyny
        firmy Alaska (dostępne w makro cash & carry), ja mam stamtąd automat firmy Optimum.
        Przyjaciółka kupiła Moulinexa bodajże (2x droższego od mojej maszynki), i w
        ciągu pierwszych 2-3 miesięcy w serwisie był dwa razy, nawet nie wiem, czy nie
        zwrócili jej do sklepu.
    • princesswhitewolf Re: pieczenie chleba: czy warto kupić maszynę 27.10.09, 19:18
      Panasonic polecam. Ma mieszadlo specjalne do 100% razowcow tez i nie musisz na
      gwizdek wpadac by dodac ziaren slonecznika bo ci sam wsypie kiedy powinien
    • emma_me Re: pieczenie chleba: czy warto kupić maszynę 28.10.09, 13:48
      kupiłam maszynę upiekłam kilka razy chleb, najpierw maszyna stała na wierzchu,
      potem w szafce ale była widoczna, a teraz stoi gdzieś głęboko. Na początku
      wielka euforia a potem jak u mnie ze wszystkim, ale ten typ tak ma. Pozdrawiam.
      • gaga172 do alex-k i nie tylko :) 31.10.09, 10:38

        Alex drożdżówkę upiekłam wczoraj wieczorem, dość późno i zostawiłam
        do wystygnięcia na noc.
        A dzisiaj kawka, kawałek świeżutkiej drożdżówki z
        masełkiem.........śniadanko super.
        Muszę przyznać, ze drożdżóweczka wyśmienita, nie umywa się do kupnej.
        Pycha !!
        Alex_k dziękuję, że zechciałaś podzielić się przepisem.
        Jeżeli masz fajny przepis na zwykły chlebek z maszyny i zechciałabyś
        go napisać na forum, byłabym wdzięczna.
        Wszystkim polecam drożdzóweczkę, zero pracy a jaki efekt !!!
        • alex_k Re: do alex-k i nie tylko :) 31.10.09, 11:18
          Cieszę sie, że smakowało. Drożdzowa to przepis mojej mamy przeze
          mnie tylko nieco zmodyfikowany na potrzeby maszyny.
          Czy chodzi ci o chleb bez zakwasu? Zwykly żytni na zakwasie
          podawałam wyżej.
          Przepis na chleb bez zakwasu:
          1,5 szkl mąki zwykłej pszennej, 1 szkl żytniej, 0,5 szkl razowej, o,
          5 szkl otrąb lub płatków owsianych, 3 lyzki oleju, 1,5 lyzeczki
          soli, 3 łyzeczki cukru, 3/4 szkl maślanki zmieszanej z ok 1/2 szkl.
          cieplej wody, paczuszka drożdży, dowolne dodatki - śmietki.
          • gaga172 Re: do alex-k i nie tylko :) 31.10.09, 17:25

            Alex_k kochana, a czy można bez tych otrąb, moje dzieci wydłubią
            wszystko z chleba, musi być " czysty " smile)
            • alex_k Re: do alex-k i nie tylko :) 31.10.09, 19:19
              Spokojnie,oczywiscie można bez otrąb, jednak takie dodatki jak
              płatki owsiane, otręby, zarodki pszenne, płatki orkiszowe i inne
              nieziarniste w dodane w ilości nie wiekszej niz 3/4 szkl. są
              kompletnie niezauważalne, niewyczuwalne w pieczywie i tym bardziej
              niewydłubywalne, a chleb dużo zdrowszy i ma berdziej zwartą
              konsystencję, nie kruszy się. smile (moim chłopakom to nie
              przeszkadza, a też wydłubywali smile
              • flying-velinka Re: do alex-k i nie tylko :) 01.11.09, 16:54
                Znalazłam taki przepis na upieczenie chleba w domu, jest tam
                przedstawiony zarówno sposób pieczenia w maszynie, jak pieczenie, gdy
                nie ma się tej maszyny www.zaradni.pl/porada/525,jak_upiec_chleb
                Warto przeczytać, może coś nam z tego wyjdzie smile
    • asidoo Re: pieczenie chleba: czy warto kupić maszynę 03.11.09, 06:05
      Mamy maszynę do chleba. Świetna sprawa. Serio ją uwielbiam!
    • aneta-skarpeta Re: pieczenie chleba: czy warto kupić maszynę 03.11.09, 14:04
      moi rodzice piekli sami chleb do czasu. Teraz sa sami we dwoje, a
      pieczywa jedza mało więc szkoda było im zachodu i maszyne sprzedali

      kolezanka ma 2 dzieci i jedza duzo chleba i jest maszyna zachwycona
      i pieką codziennie. nie narzekaja na wielkośc pracy. maszyna sama
      mieszka, gniecie i piecze, wystarczy wsypac mieszankę, wodę, potem
      umyc wiertalotek

      sama tez chcialabym miec maszynę, ale nie mam miejsca bo obecnie
      mam małą kuchnie, a wystawianie i wstawianie tej maszyny non stop
      mija się z celem

      aha i dzieciom strasnzie ten chleb smakuje, nawet mój był
      zachwycony tym, ze robi sie chleb, a potem go jemy- zupełnie jak
      ciastosmile
    • annopol2 Re: pieczenie chleba: czy warto kupić maszynę 11.11.09, 18:51
      Moim zdaniem warto. Nawet jeśli niezawsze się ją włączy. Wyobraźcie
      sobie, że to mój mąź ją przeforsował ( a właściwie kupił
      potajemnie). Ja byłam przeciwna, bo wydawało mi się to kolejną
      zbędną maszyną, która zagraci ki mieszkanie. Fakt, do małych nie
      należy, ale zapach i smak świeżego chleba rekompensuje to że
      musiałam poświęcić jedną półkę na przechowywanie maszyny.
      Robię chleb głównie z kupowanych mieszanek (raz kupiłam
      mieszankę "bułka paryska" - nigdzie jej nie mogę spotkać); ale
      przepisy alex_k zachęciły mnie do eksperymentowania...
    • izunia_milo Re: pieczenie chleba: czy warto kupić maszynę 11.11.09, 21:04
      Ja kupiłam maszynę, bo chciałam piec chleb, a nie miałam wcześniej piekarnika.
      Używałam jej bardzo często, co drugi dzień praktycznie. Teraz mam piekarnik i
      piekę w nim chleb dużo większy, raz w tygodniu i maszyna stoi i się kurzy wink.
      Piekę tylko i wyłącznie chleb żytni, razowy na zakwasie i ciasto wyrabiam
      mikserem. Mi jakoś wyrabianie ciasta nie sprawia kłopotu, bo to tylko raz w
      tygodniu.
      • pieskuba Re: pieczenie chleba: czy warto kupić maszynę 11.11.09, 21:48
        Izuniu, czy moglabyś mi podac Twoj przepis na chleb? W linku jest
        przepis na mój ulubiony, ale nie wiem, jak by się zachowal gdybym go
        chciala zrobić w większej ilości.
        • izunia_milo Re: pieczenie chleba: czy warto kupić maszynę 11.11.09, 22:09
          Spokojnie podwajasz/potrajasz ilości wszystkiego i Ci wyjdzie.

          Ja przepisu konkretnego podać nie potrafię, bo robię raczej na oko wink.

          Ale wygląda to tak, że daję jakieś 700 ml przegotowanej, letniej wody, zakwas z
          dużego słoja (na oko) oraz 4 chochle (jest miarka do 100ml, ale ja daję 4
          czubate i w razie potrzeby jeszcze dosypuję) mąki żytniej razowej, typ 2000,
          kupuję w workach po 10 kg przez internet. I wyrabiam mikserem. Po 1 rośnięciu
          odbieram ciasta do słoja na następny chleb, dodaję miarkę (z bebilonu tongue_out) soli i
          jeszcze raz wyrabiam. Odstawiam do wyrośnięcia i piekę.
          • izunia_milo Re: pieczenie chleba: czy warto kupić maszynę 11.11.09, 22:11
            A zapomniałam, że piekę w naczyniu żaroodpornym, 5,1 l. Dziś próba pierwsza z
            papierem do pieczenia, bo w samym naczyniu jakoś skórki w chlebie było brak wink.
            • pieskuba Re: pieczenie chleba: czy warto kupić maszynę 11.11.09, 22:29
              W papierze do pieczenia też skórki będzie brak. Sposobem na skórkę
              jest wysmarowanie formy maslem i wysypanie otrębami pszennymi.
              • izunia_milo Re: pieczenie chleba: czy warto kupić maszynę 11.11.09, 23:05
                Właśnie spojrzałam do piekarnika i doszłam do tego wniosku samodzielnie big_grin.

                Za tydzień zastosuję się do Twojej rady, dzięki!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka