Przy okazji małych zmian kuchennych zostałam uszczęśliwiona
zlewozmywakiem w kolorze nakrapianego beżu. Niestety, nie ma opcji
jego wymiany. Nie chcąc dostać oczopląsu od nadmiaru wzorków i
kolorków (pozostała część kuchni na razie pozostaje bez zmian, a tam
fronty w biało-beżowe maziaje, kolorystyka od której zęby bolą),
wymyśliłam pod niego białą szafkę - białe drzwi, obok biała zmywarka
wolnostojąca, no i nad tym biały blat z tym nakrapianym
zlewozmywakiem. W przyszłości całość mogła by pójść w biel (z
wyjątkiem tego cholernego zlewozmywaka)
I tu pojawia się pytanie - jak się sprawuję biały blat w kuchni?
ciężko go utrzymać w czystości i nieskazitelnej bieli? nie muszę się
obawiać np przypadkowego barszczu wgryzionego w blat?
A może jakiś inny kolor, tylko jaki?
(witam się na forum