Dodaj do ulubionych

Leczo na zime

21.07.10, 23:13
Dziewczyny mam pytanie może któraś będzie wiedziała.Uwielbiam leczo i nieraz
już w zimie miałam na nie ochotę.Chciałabym więc zrobić sobie mały zapas
właśnie na zimę tylko nie mam pojęcia czy jak teraz zrobię to mam je pomrozić
w słoikach czy też coś w stylu peklowanie zupełnie nie mam pojęcia.POMÓŻCIE.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • aganiok32 Re: Leczo na zime 21.07.10, 23:22
      ja swoje mroziłam w plastikowych pojemnikach do mrożenia w ubiegłym
      roku we wrześniu ( wtedy są wg mnie najsmaczniejsze pomidory). Z tym,
      że mroziłam leczo z samych warzyw. Po rozmrożeniu i podgrzaniu
      dodawałam drobno pokrojoną kiełbasę.
      Ostatnie zjedliśmy jakoś w maju i nikt się nie otruł wink
    • geesje Re: Leczo na zime 22.07.10, 06:28
      Co roku robię, bo uwielbiam.

      Leczo - ale bez mięsa - na gorąco pakuję do wyparzonych słoików,
      stawiam na wieczku do wystygnięcia i gotowe. Ostatnio znalazłam jakiś
      zapomniany słoik sprzed dwóch lat - nic mu nie było.
    • karlakarla Re: Leczo na zime 22.07.10, 12:02
      w tamtym roku dostałam duże ilości cukinii, podzieliłam na porcje i zamroziłam,
      po rozmrożeniu i ugotowaniu trochę się rozciapkała ale nie narzekam smak był tongue_out
      następnym razem zrobiłabym weki bez mięsa które dodałabym po otworzeniu słoika
      zaraz przed zjedzeniem .
    • joanka-r Re: Leczo na zime 22.07.10, 14:34
      gotuje gar lecza(bez miesa/wędliny) tak na gotowo. Wkladam do sloików, zakrecam. Jeśli nakładam gorące bez wekowania, jesli zimne -5 minut wekuję. W piwnicy na pólce przetrzymują zime bez problemu.
      robie też sos słodko-kwasny zananasem, papryką , pomidorami na zimę. Nigdy nie miałam problemu z przetrzymywaniem.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka