z domow WDPD?
U mnie obowiazkowo pierwsza osoba,ktora wejdzie w wigilijny poranek do domu musi byc mezczyzna,zapewnia to powodzenie na caly rok,co bedzie jesli wejdzie kobieta,nie wiem

Moja babcia przez 12dni od wigilii prowadzi obserwacje pogody,gdy np w siodmy dzien z rana pada snieg to znaczy,ze poczatek lipca bedzie deszczowy itd, musze stwierdzic,ze sie babci sprawdza.
Oczywiscie musi byc 12potraw,sianko pod obrusem i puste miejsce przy stole dla wedrowca,choc u nas w rodzinie zostawia sie je dla zmarlego,ktory odszedl w ostatnim roku.
U dziadka na wsi poki zyl dzielono sie oplatkiem rowniez ze wszystkimi zwierzetami w obejsciu.
Na czas pasterki zostawia sie swiatlo w domu,podobno po to,by nie bladzic w nastepnym roku.
To u nas,a U Was?