16.12.10, 18:23

Mam zamiar polukrować upieczone wcześniej pierniczki, czy nie jest za wcześnie ?
Coby się na święta nie przytruć tongue_out
Ile czasu mogą leżeć pierniki z tym lukrem ? Pierniki wiem, że sporo ale co z lukrem ? Lukier ma być zrobiony z białek i cukru......
Obserwuj wątek
    • dolmadakia Re: lukier 16.12.10, 18:32
      Ja robię bez białek /nawiasem mówiąc pierwsze słysze o lukrze z białek-jak się to robi?/ i wtedy można lukrowac dowolnie wcześnie.Ja juz mam polukrowane.
      • misself Re: lukier 16.12.10, 18:54
        dolmadakia napisała:

        > Ja robię bez białek /nawiasem mówiąc pierwsze słysze o lukrze z białek-jak się
        > to robi?/ i wtedy można lukrowac dowolnie wcześnie.Ja juz mam polukrowane.

        Autorka bloga MojeWypieki robi na pewno lukier z białek i z tego co mi wiadomo, to dzieje się to zawsze parę tygodni przed Wigilią - więc myślę, że możesz spokojnie polukrować już teraz.

        W kwestii "how to": mieszasz białko jaja kurzego (surowe, z jajka wcześniej sparzonego) z cukrem pudrem. Taki lukier ma lepszą konsystencję od klasycznego cukru pudru z wodą - można go nakładać rożkiem bardzo precyzyjnie.
        • zuzanna.7 Re: lukier 16.12.10, 19:18

          Autorka bloga MojeWypieki robi na pewno lukier z białek i z tego co mi wiadomo,
          > to dzieje się to zawsze parę tygodni przed Wigilią - więc myślę, że możesz spo
          > kojnie polukrować już teraz.
          >
          > W kwestii "how to": mieszasz białko jaja kurzego (surowe, z jajka wcześniej spa
          > rzonego) z cukrem pudrem. Taki lukier ma lepszą konsystencję od klasycznego cuk
          > ru pudru z wodą - można go nakładać rożkiem bardzo precyzyjnie.

          O, o własnie tak będę robiła ten lukier, ale zamiast rożka kupiłam sobie specjalny " pisak " ? czy jak to nazwać ? Aplikuje się do tego urządzonka lukier, czy tez czekoladę i się robi wzorki na ciasteczkach/pierniczkach.
          • b-b1 Re: lukier 16.12.10, 20:06
            Moje pierniki już poozdabiane-co roku piekę i lukruję od razu-i nikt nigdy się nie strułbig_grin-mimo, że leżakują dośc długo.
            • ladyjm Re: lukier 16.12.10, 23:03
              Mozesz pomazac pierniczki roztopiona biala czekolada. Na 100% moga dlugo lezec i nic im nie bedzie
          • misself Re: lukier 16.12.10, 20:16
            zuzanna.7 napisała:

            > O, o własnie tak będę robiła ten lukier, ale zamiast rożka kupiłam sobie specja
            > lny " pisak " ? czy jak to nazwać ? Aplikuje się do tego urządzonka lukier, cz
            > y tez czekoladę i się robi wzorki na ciasteczkach/pierniczkach.

            Szpryca? Albo rękaw cukierniczy?
            Ja wolę rożek z papieru do pieczenia - nic innego nie zapewnia takich cieniutkich linii smile
            • b-b1 Re: lukier 16.12.10, 21:47
              misself napisała:

              >
              > Szpryca? Albo rękaw cukierniczy?
              > Ja wolę rożek z papieru do pieczenia - nic innego nie zapewnia takich cieniutki
              > ch linii smile

              Widze, że też masz swój patent big_grin
              Ja nie potrafię "sprzętem" ozdabiać-od lat za szpryce służy mi woreczek śniadaniowy (z grubej folii) z malusią dziurką (oczywiście nie ten sambig_grin)
              • misself Re: lukier 16.12.10, 21:55
                b-b1 napisała:

                > Widze, że też masz swój patent big_grin
                > Ja nie potrafię "sprzętem" ozdabiać-od lat za szpryce służy mi woreczek śniadan
                > iowy (z grubej folii) z malusią dziurką (oczywiście nie ten sambig_grin)

                Mnie szpryca służy do nadziewania pączków i ptifurek (ptifurków?) i do ozdabiania bitą śmietaną (przesącza się przez rękaw), rękawa używam do wyciskania ozdobnych wzorków np. z kremu do tortów, a ciasteczka dekoruję rożkiem z papieru do pieczenia smile Jest to niezwykle podobne do malowania henną, które mam już opanowane wink
            • zuzanna.7 Re: lukier 16.12.10, 21:59
              Szpryca? Albo rękaw cukierniczy?
              > Ja wolę rożek z papieru do pieczenia - nic innego nie zapewnia takich cieniutki
              > ch linii smile

              Własnie nie, to jest coś jak gruby pisak, ma cieniusieńką końcówkę, kupiłam w "Ale Dobre", chciałam wysłać linka ale już chyba wykupili wszystko bo nie mogłam znaleźć już w sklepie tego "sprzętu" smile
              • ka_thy Re: lukier 16.12.10, 23:14
                Też kupiłam ten "pisak", nie używałam go jeszcze ale mam wielką nadzieję, że ułatwi mi pracę przy ozdabianiu pierniczków. smile

                Podobne "pisaki" były kilka tygodni temu w Tchibo.
    • hela6 Re: lukier 16.12.10, 22:40
      A rzućcie jakimiś proporcjami do tego lukru bo właśnie mam pierniczki napieczone i na dekor czekają.
      • misself Re: lukier 16.12.10, 23:29
        hela6 napisała:

        > A rzućcie jakimiś proporcjami do tego lukru bo właśnie mam pierniczki napieczon
        > e i na dekor czekają.

        Tego z białek?
        Trudno rzucić, bo jajka są różnej wielkości smile
        Ja zaczynam od 1 białka i 80 g cukru-pudru.
        A potem dosypuję, żeby była odpowiednia konsystencja smile
        Do cienkich linii powinien być dość gęsty.
        Do lukrowania po całości polecam raczej klasyczny, z cukru-pudru i gorącej wody (ok. 1 łyżka na 1/2 szklanki).
        • hela6 Re: lukier 17.12.10, 10:03
          Dzięki serdeczne, dam radę.
          Głównie chodziło mi o to czy trzeba dodać coś prócz jajka i cukru.
    • peggy_su Re: lukier 17.12.10, 10:00
      Ja robie własnie taki lukier z białek i cukru-pudru. W raze potrzeby dodaje troszke letniej wody. Nie pomyslałam nigdy o trwałości. Lukier robie jak tylko mam czas, a piernczki potem są przechowywane czesto kilka miesiecy. Nic im nie jest, lukrowi tez nie.
      • budzik11 Re: lukier 18.12.10, 08:30
        peggy_su napisała:

        a piernczki potem są przechowywane czesto kilka miesiecy. Nic im nie jes
        > t, lukrowi tez nie.

        A tym, którzy je jedzą?
        wink
        • zuzanna.7 Re: lukier 18.12.10, 10:45
          > A tym, którzy je jedzą?
          > wink

          Własnie miałam o to samo zapytać ......tongue_out
          Ale skoro konsumentka pierników pisze to znaczy, żyje, he he he
        • peggy_su Re: lukier 19.12.10, 00:41
          hehe, konsumeci też żyją i mają sie dobrze, po kilku sezonach piernikowych wink
          Własnie sie zabieram za pieczenie pierwszych w tym roku smile
    • ab76 Re: lukier 18.12.10, 21:45
      a ja robię lukier z soku z cytryny (połówka) i cukru pudru. Ale ja nie jestem ekspertką smile.
      • misself Re: lukier 29.12.10, 17:32
        ab76 napisała:

        > a ja robię lukier z soku z cytryny (połówka) i cukru pudru. Ale ja nie jestem e
        > kspertką smile.

        Ja taki robię na babkę na Wielkanoc. Na piernikach go nie lubię, bo nie zastyga, cholernik.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka