Chodzi za mną na myśl natrętna - zacząć już? Bo się nie wyrobię. Całe 48 m kw do ogarnięcia

Nigdy się nie wyrabiam, więc może jednak już czas.
Jak to robi WDPD? Ma jakiś rytuał, stosowny czas, plan, sposób? A może nie zawraca sobie tym głowy nigdy? A może dlatego, że każdy pyłek zmiata na bieżąco?
Tak, mam na myśli przygotowanie do Bożego Narodzenia. Nie, nie wychodzę zanadto przed szereg - w Lidlu już można kupić kalendarze adwentowe