Dodaj do ulubionych

Porządki świąteczne

30.09.12, 11:16
Chodzi za mną na myśl natrętna - zacząć już? Bo się nie wyrobię. Całe 48 m kw do ogarnięcia wink Nigdy się nie wyrabiam, więc może jednak już czas.

Jak to robi WDPD? Ma jakiś rytuał, stosowny czas, plan, sposób? A może nie zawraca sobie tym głowy nigdy? A może dlatego, że każdy pyłek zmiata na bieżąco?

Tak, mam na myśli przygotowanie do Bożego Narodzenia. Nie, nie wychodzę zanadto przed szereg - w Lidlu już można kupić kalendarze adwentowe wink
Obserwuj wątek
    • wadera3 Re: Porządki świąteczne 30.09.12, 11:21
      Nie mam zwyczaju celebrować porządków świątecznych.
      Oduczyły mnie od tego skutecznie lata w rodzinnym domu i kilka lat spędzonych pod dachem teściów.
      Dla mnie cały rok ma być w miarę czysto i schludnie, wówczas tzw. porządki świąteczne nie mają racji bytu.
      • ja.dorcia Re: Porządki świąteczne 30.09.12, 11:40
        Co wchodzi w skład takich porządków? Bo jednak starcie kurzów i odkurzenie podłogi to na takiej powierzchni jak pisze autorka max 2 godziny czasu z kawką w trakcie... Chyba, e ja o czymś nie wiem smile
        • wadera3 Re: Porządki świąteczne 30.09.12, 11:55
          To ja Ci opowiem, z dawnych, niedobrych czasów:
          Porządki świąteczne to:
          Układanie wszystkiego w szafach, odsuwanie mebli celem wyciągnięcia przeogromnych kotów kurzu, i umycia pod nimi(meblami) podłogi, wymycie okien, powierzchni mebli, półek w regałach, szkieł we wszelkich witrynkach i oszklonych szafkach, upranie firanek, zasłonek itp. rzeczy.
          Wybłyszczenie szafek kuchennych wraz z umyciem wszelkiej zastawy i sztućców.
          Umycie wszystkich kwiatów domowych (w wykonaniu mojej byłej teściowej najpierw wytarcie ich na sucho, potem na mokro).
          No, i to wszystko opisałam z grubszasmile
          Zapomniałam o dywanach i pastowaniu podłogi.
          • ja.dorcia Re: Porządki świąteczne 30.09.12, 13:08
            uff.... to mi ulżyło smile
            W szafach mam tylko wieszaki wiec odpada układanie - reszta w komodzie, więc musi być ułożone bo inaczej nic bym nie znalazła, meble stoją tak, że bez odsuwania wyciągnę koty spod nich i zza nich odkurzaczem, witrynek nie posiadam... szafki w kuchni i tak są połyskujące same z siebie, no tylko ewentualnie kwiatki bym musiała umyć, ale konia z rzędem temu, kto mi powie jak skutecznie odkurzyć fikusa podobnej wielkości jak ten. Do wanny go nie wsadzę, bo sama doniczka to chyba ze 40 kilo waży... Na razie wiatr go odkurza, ale później? Hmm...

            PS: pastowanie podłóg to faktycznie koszmar, na szczęście mam lakierowaną wink
            • graue_zone Re: Porządki świąteczne 30.09.12, 20:17
              Ja Ci powiem. Bierzesz wilgotną watę, albo miękką szmatkę i zsuwasz liść po liściu. Serio. Mój (a jest jeszcze większy) jest tak myty 2 x do roku. Nie ja to robię, bo nie wytrzymałabym, ale na ochotnika moja ciocia. Efekt porażający. Tylko ile czasu to zajmuje!
            • kasiak37 Re: Porządki świąteczne 08.11.12, 16:41
              mam sporo wieksze fikusy w liczbie 4.A mycie ich polega na wytarganiu przez drzwi balkonowe na taras i tam umycie za pomoca weza ogrodowego.Oczywiscie nie w trzaskajace mrozy ale jak slonce swieci w poludnie a temp na plusie to nie widze przeszkod.
      • kamunyak Re: Porządki świąteczne 30.09.12, 11:53
        > Dla mnie cały rok ma być w miarę czysto i schludnie, wówczas tzw. porządki świą
        > teczne nie mają racji bytu.

        Kiedy właśnie tzw. porządki świąteczne polegały na tym, że powinno być wszędzie idealnie czysto a nie w miarę. Czyli, że np. myjemy zastawę obiadową, uzywaną raz na ruski rok (w święta?), która stoi zakurzona w szafce, obecnie witrynie. Jednym słowem, zagląda się do każdego zakamarka, do którego na co dzień nie zaglądamy, bo nie widać.
        W porządkach świątecznych zresztą nie chodziło tylko o samą czystość ale miały one symboliczne znaczenie. A teraz, kiedy ta symbolika odeszła w zapomnienie, święta są dobrym pretekstem do gruntownego wysprzątania mieszkania.
        W moim rodzinnym domu sprzątaniem zwykle zajmowałam się ja, takze przedświątecznym. Mama za to kuchnią.
        W moim obecnym domu wychodzi na to, że to ja powinnam zajmowac się wszystkim bo w domu same chłopy i niespecjalnie do czegos sie kwapią, trzeba ich "zapędzać". W dodatku mieszkanie dwa razy większe od mojego rodzinnego. Dlatego obecnie przedświąteczne porządki traktuję luźno.
        I dlatego też obecnie u mnie jest cały rok "w miarę czysto i schludnie" a do zakamarków zaglądam kiedy czasu trochę więcej mam. Albo kiedy przypadkiem zajrzę i łapie sie za głowę z powodu ilości kurzu tam sie znajdującego oraz stwierdzam, że dłużej tak być nie może.
        • wadera3 Re: Porządki świąteczne 30.09.12, 11:59
          kamunyak napisała:

          > A teraz, kiedy ta symbolika odeszła w zapomnienie,
          > święta są dobrym pretekstem do gruntownego wysprzątania mieszkania.

          No właśnie, u mnie symbolika jest nadal na swoim miejscu, a święta są "pretekstem" do znacznie milszych i ciekawszych zajęć.
          Cały okrągły rok coś tam sprzątam, zaglądam do tzw, zakamarków, więc na bieżąco panuję nad rzeczami.
        • ofelia1982 Re: Porządki świąteczne 09.11.12, 13:21
          Szkoda mi Świąt na coś takeigo. Wolę rozłożyć to sobie w trakcie roku - raz odsuwamy meble, raz myjemy zastawy etc. Skumulowanie gotowania, sprzatania i innych obowiązków w te 2 czy 3 dni to recepta na to jak Święta znienawidzić i o 17:00 w Wigilię powłóczyć nogami. Dziękuję, postoję.
    • budzik11 Re: Porządki świąteczne 30.09.12, 12:46
      U mnie porządki świątecznie nie różnią się od zwykłych porządków - nie pastuję podłóg, nie myję okien, nie piorę firan, nie odsuwam szaf i lodówek itp.
      Dla mnie święta to święta a nie miesięczny maraton sprzątania i gotowania z przyjemnym dwudniowym finiszem wink
    • elfia4 Re: Porządki świąteczne 30.09.12, 14:02
      Ja okna myję zanim zaczną się mrozy, później do wiosny myję już tylko wewnątrz(ale z dala od ulicy, więc brudzą się mniej). Od czasu do czasu najdzie mnie ochota na gruntowne porządki w jednym pokoju albo jednej szafce, więc przed świętami nie wpadam w szał wyciągania zawartości wszystkich szaf i szafeczek i układania wszystkiego na okoliczność świąt.
      Narazie jestem na etapie porządków powakacyjnych, a do tych świątecznych, to jeszcze ze dwa miesiące. Nie mam zamiaru żyć w trybie akcji promocyjnych w supermarketach i to, że gdzieś już rzucili kalendarze adwentowe czy choinki nie zmusi mnie do przestawienia się na tryb świąteczny. Co najwyżej mogę się rozejrzeć za prezentami, bo w grudniu perfumy czy zabawki z pewnością podrożejąwink
      • malenkie7 Re: Porządki świąteczne 30.09.12, 14:40
        Boże Narodzenie?
        Przeciez dopiero co lato się skonczyło...
        a na swieta, jakiekolwiek, zawsze mam tak samo jak po zwyklym sprzątnieciu.
        Ale - gdybym miala wlasny om, duzy, do ktrego zjezdzalaby sie cala rodzina - pewnie porzadki swiateczne nabralyby innego wymiaruwink
        narazie w każde swięta lądujemy u rodziców.
    • kaga9 Re: Porządki świąteczne 30.09.12, 18:39
      Ja mam o 4 metry kw.mniej i też się nie wyrabiamwink Najbardziej lubię nie zdążyć odkurzyć książek i umyć drzwi. Nie robię porządków w szafkach -te raczej są związane ze zmianą pór roku i garderoby (nieużywana wędruje głębiej, używana na wierzch). Dywany piorę, gdy są brudne. Meble wycierane z kurzu co tydzień. Witrynki w domu? Po moim trupie. Tak sobie teraz myślę, co ja właściwie robię przed świętami? Wychodzi na to, że myję okna (na spółkę z mężem), ale staram się to zrobić najpóźniej w listopadzie, zanim nastanie mróz.

      Pańszczyznę przedświąteczną odrabiam za to u mamy, bo myję u niej okna i sprzątam wszędzie tam, gdzie ona nie dosięgnie, a ona, owszem, ma te zakichane witrynki i sześć półek porcelany do wypucowania. I jeszcze się odgraża, że po jej śmierci to wszystko odziedziczę!!wink
      • ofelia1982 Re: Porządki świąteczne 09.11.12, 13:24
        Ja drzwi wycieram co tydzień przy okazji wycierania kurzy na wszystkich powierzchniach. Też fronty szafek, krzesła etc.
    • jarka63 Re: Porządki świąteczne 30.09.12, 19:05
      Najbardziej się cieszę,że nie mam zastawy obiadowej. Co nie znaczy, że gdybym ją miała, myłabym ją w ramach porządków świątecznych
    • anu_anu Najpierw szorowanie grobów 30.09.12, 20:04
      Czeka mnie najpierw wyprawa na grób rodziców, potem na wrocławskie cmentarze.
      A prace świąteczne to raczej się ograniczą do mycia okien i zrobienia pierników... Znaczy potrzebuję dniówkę na okna (mam ich sporo) i popołudnie na zrobienie ciasta na pierniki.
      • kksia Re: Najpierw szorowanie grobów 30.09.12, 22:40
        Też zauważyłam asortyment świąteczny podczas ostatnich zakupów. Wkurza mnie to, bo potem 20 grudnia już nie kupi się pewnych rzeczy. A ja właśnie wtedy potrzebuję....
        Co do porządków - dla mnie jest czas jesiennego chowania letnich butów i garderoby. Tym razem z lekkim smaczkiem, bo w lutym wybieram się na Karaiby, wiec już trochę planuję i nie odkładam letnich ciuszków zbyt głęboko. No i czas na jesienne porządki w ogrodzie, choć w tym roku mama intensywnie mnie w tym wyręcza.
        O świętach pomyślę po 1 listopada.
    • for.malina Re: Porządki świąteczne 01.10.12, 12:00
      A ja się bardzo cieszę z takiego wątku, bo zawsze z niczym nie zdążam, a chciałabym chociaż raz zrobić tak jak powinno być, ładnie posprzątane, prezenty kupione nie na ostatnią chwilę i coś fajnie ugotować a nie też na łapu capu bigos i sałatkawink

      także piszcie i dzielcie się radami i patentami jak to wszystko ogarnąć, bo może nie tylko ja tu taka sierota, ale ktoś jeszcze skorzysta
      • kanga_roo Re: Porządki świąteczne 01.10.12, 12:18
        do Bożego Narodzenia mam w domu dwa święta: urodziny mojej córki (w tym tygodniu) i urodziny syna (w listopadzie). i tu nie ma zmiłuj, zapraszam gości, więc muszę posprzątać (problem dotyczy głównie okien, jest ich dużo i są spore, w większości nie osłonięte, i nie da rady bez umycia, za to jak umyję jest pięknie). więc okna myję teraz, przed Świętami najwyżej szyby, w miarę potrzeb. podłogi, kurze, na bierząco, drzwi, ściany niektóre (mamy dużego psa) też przed imprezami. w szafach i szafkach w miarę potrzeb. niby wygląda to racjonalnie, i bez wyrywania rękawów, ale zostały mi jeszcze dwa okna 3,0x3,0 m, plus trzy małe do soboty...nie chce mi się!
      • raszefka Re: Porządki świąteczne 06.11.12, 09:53
        Robię sobie listę zakamarków do sprzątnięcia i potem odhaczam. Im bardziej szczegółowa lista, tym bardziej motywująca wink
        Oprócz tego lista ludzi do obdarowania - na tym lista pomysłów na prezent, też do odhaczania
        I lista adresatów kartek pocztowych z adresami.

        • catalina81 Re: Porządki świąteczne 06.11.12, 20:24
          kurze, szafki na bieżąco, okna myję zanim zrobi się zimno, później ewentualnie ślady łapek od wewnątrz. kurze z za mebli jak mam fazę.
        • anita671 Re: Porządki świąteczne 08.11.12, 21:55
          raszefka napisała:

          > Robię sobie listę zakamarków do sprzątnięcia i potem odhaczam. Im bardziej szcz
          > egółowa lista, tym bardziej motywująca wink

          rany, ludzie opamiatajcie sie....
          • raszefka Re: Porządki świąteczne 09.11.12, 18:46
            Po co?
            • anita671 Re: Porządki świąteczne 09.11.12, 21:12
              Swieta to jedna kolacja w roku (wigilia, wyzerka, obiad swiateczny a potem zjadanie resztek) a nie sprzatanie jak na sluzbie z lista i od-haczaniem . Przepraszam, czy nie wiesz co masz do zrobienia w domu za ta lista jest ci potrzebna juz na poczatku listopada? szerze mowiac nawet nie wiem co mogloby byc na takiej liscie, sprzatajac teraz ma sie liczyc do Wigilii?
              • anita671 Re: Porządki świąteczne 09.11.12, 21:41
                Aaa, napisalas 30 WRZESNIA i wcale nie prostujesz kiedy ja pisze o pocztaku listopada!!!
                cyt: Chodzi za mną na myśl natrętna - zacząć już?

                tak to natrectwa, konkretnie nerwica natrectw.
                • raszefka Re: Porządki świąteczne 10.11.12, 08:57
                  Bardzo jesteś uprzejma i dziękuję za wszelkie serdeczne porady.
    • ania.rene Re: Porządki świąteczne 08.11.12, 16:16
      dywanow nie mam, no jeden u corki od niedawna. firan tez nie.
      witryn te nie. jedna polka na ksiazki u corki druga w salonie.
      duzych mebli bra. szafa zasuwana na ubrania i tyle.

      w kuchni sprzatam na biezaco, podlogi tez i kurze tez.

      nie mam co sprzatac na swieta - no moze okna umyje po porodzie wink
    • my_valenciana Re: Porządki świąteczne 08.11.12, 19:38
      Co roku nie daję rady ze sprzątaniem, co mnie bardzo wkurza. Mam 100 metrów do ogarnięcia, 5 okien podwójnych, 3 okna pojedyncze oraz 3 metrową ścianę z szyb.
      Jestem załamana tym, ze nie daję rady np poodkurzać na szafach a to dlatego, że w moim rodzinnym domu ZAWSZE był błysk. Ze świąteczną atmosferą kojarzy mi się właśnie zapach czystości, mroźnego powietrza w wywietrzonym wnętrzu i ten błysk w całym domu, wypastowane podłogi, pachnące firanki, swierza pościel. Zazwyczaj robi się to na biezrąco ale nei jednocześnie a w święta wszystko razem i stąd ten efekt. Mam do siebie żal że moje dziecko tego nie zna. Mam małe, wyjątkowo absorbujące dziecko, pracuję, a mąż trochę pomaga ale po jego sprzątaniu nie ma tego efektu. Obiecałam sobie, ze jednak w tym roku muszę jakoś to ogarnąć. Ja nie muszę mieć w święta zastawionego stołu, dla mnie święta to zapach czystości i choinki, bez tego nie czuję się odswiętnie.
      • 3-mamuska Re: Porządki świąteczne 08.11.12, 21:09
        Ja 2-3 razy do roku robie wielkie sprzatanie,3 dni pobojowisko,wywalam co mi w rece wpadnie.We wrzesniu takie robilam,okna umylam w zeszlym tygodniu.Potem 4 dni przed swietami,wwtedy tez zienia wystroj mieszkania i ubieram choinke, ostatni dzieien gotuje a potem leze i delektuje sie swietnie wykonana praca.

        ostatnio slyszalam ze powinno sie podzielic prace na 20-30 minutowe kawalki.
        To znaczy jenen mebel w salonie,ale dokladnie i w calosci.Tak zeby nie duzo na raz.

        Teraz plauje,raz w miesiacu jeden pokoj/kuchnie/lazienke/hol/porzadek w papierach, sparzatac dokladnie lacznie z oknami zeby juz nie robic takigo balagnu, maz zawsze sie smieje zona sprzata a do domu wejsc nie mozna,w tym czasie on robi zakupy ogarnia dzieci i gotuje ,ja jestem w transie,i gonie go do malych napraw,malowania,robienia dziur wieszania tego ci kupilam.
        Dobrym pomyslem jest lista,i codziennie po 30 minut .
        • dolmadakia Re: Porządki świąteczne 09.11.12, 14:47
          Staram się miec porządek cały rok. W grudniu umyję okna albo i nie,ale na pewno wypiorę firanki. I to chyba wszystko-nie mam co porządkować,a pucowac szafki tylko dlatego,że idą święta to dla mnie daremne. To juz prędzej przed Wielkanocą,ktore to święta preferuję. Za tydzień upiekę pierniczki-mam taki przepis,że długo miekną.Najgorsza sprawa są dla mnie prezenty-wymysleć coś dla rodziców i dla mężasad(( to niemal cud.Z mojej rodziny tylko jeden syn ma sprecyzowane życzenie-zegarek.Reszta zaś nic nie wiesad i spodziewa się niespodzianek.
    • berenika444 Re: Porządki świąteczne 09.11.12, 18:56
      twoja treść w linku
      Fantastyczna strona, mozna kupic swietny sprzet do domu za bardzo niskie ceny. Telewizor poszedl za 58 zl, kino domowe 59 zl. Ja kupilam drukarke za 4,8 zl - swietny prezent na swieta. Teraz poluje na klocki dla synka.
      Dla poczatkujacych sa specjalne aukcje " debiut" tam bardzo latwo mozna upolowac cos cennego za marne grosze. Polecam
      • vallery Spam.... 10.11.12, 13:08
        Naprawde? I co, tam można też wylicytować porządki świąteczne? tongue_out
    • doral2 Re: Porządki świąteczne 10.11.12, 16:11
      raszefka napisała:

      > Chodzi za mną na myśl natrętna - zacząć już? Bo się nie wyrobię. Całe 48 m kw d
      > o ogarnięcia wink Nigdy się nie wyrabiam, więc może jednak już czas..."

      matko bosko, znaczy się, że jak ja mam 170 m to ogarnięcia, to powinnam zaczynać porządki świąteczne zaraz po skończeniu świąt uncertain

      sprzątam jak co tydzień, zimą to tylko szurnięci okna myją, bo nie dośc że chałupę wychładzają, to jeszcze na zapalenie płuc się narażają.
      święta nawet z brudną zastawą w witrynce się obejdą.
      i kurzem za szafą.
      natomiast święta ze zamęczoną matką/żoną/kochanką są do dupy.
    • squirk Re: Porządki świąteczne 28.11.12, 15:22
      zielonyszczypiorek napisał(a):

      Litości, przejdźcie jakieś podstawowe kursy inteligentnego spamowania żeby każdy jeden post nie był desperackim bełkotem w rodzaju "wcisnę wam kit a wy, matołki, łykniecie jak indyk gałkę".
    • raszefka No ale w moim wątku.... :( 28.11.12, 20:36
      https://encrypted-tbn3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTu8xM5UTOSmIUILYebr6_axUpiuoMT4QzP0Tes-cvTC3qymrCr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka