Dodaj do ulubionych

strój codzienny "po domu"

12.11.07, 10:56
Kochane, jestem ciekawe jak chodzą po domu,w czasie codziennych czynności
Wystarczająco Dobre Panie Domu. Przyznaje, że mam z tym problem.No, bo ma być
wygodnie i nie krępująco ruchów przy czynnościach domowych a jednocześnie tzw
wygodne ciuchy zwykle są mało reprezentacyjne i rodzina musi na to patrzeć.
Jak jest z tym u Was ?
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • truscaveczka Re: strój codzienny "po domu" 12.11.07, 11:01
      Nie mam jak sobie zrobić zdjęcia teraz - ale mam na sobie spodnie dresowe z
      bawełny, fason bojówek, prosta nogawka, szeroki pas w talii, bardzo ładne IMO
      (choć generalnie nie jestem fanką odzieży sportowej) i bluzkę z dżerseju -
      bawełnianego. Strój nadaje się i do sprzątania, i do leżenia martwym bykiem, i
      jak ktoś wpadnie do mnie, nie zawstydzę się smile
      Wygodne to nie znaczy stare i znoszone, howgh!
    • gruba_dynia Re: strój codzienny "po domu" 12.11.07, 12:15
      Ja chodzę w majtkach i przydużym T-shircie najlepiej mężowskim,
      takim zakrywającym pupę.
      • trusiaa Re: strój codzienny "po domu" 12.11.07, 12:23
        Nieee smile?

        Dobra: ja chodzę w legginsach najczęściej i luźnej bluzie, albo
        koszulce (a jak ktoś zadzwoni do furtki mam sekundę, żeby założyć
        dżinsy). Natomiast gdy ostanio zerwałam się o szóstej, żeby szykować
        b. ważne przyjęcie, to dopiero po dwunastej zorientowałam się, że
        latam po kuchni w koszuli nocnej bawełnianej z myszami na dekolcie.
        Ale moi są tolerancyjni wink
        • gruba_dynia Re: strój codzienny "po domu" 12.11.07, 12:30
          trusiaa napisała:

          > Nieee smile?
          >
          No jak to? Wyglądam zupełnie fajnie. Koszulka nie jest niechlujna
          czy powyciągana, jest po prostu trochę większego rozmiaru i wygląda
          jak mini sukienka. W domu mam tylko męża któremu raczej się to
          podoba i małego bobasa któremu to rybka wink
    • barbs Re: strój codzienny "po domu" 12.11.07, 12:24
      Spodnie z beżowego welurku, prosty krój, nawet markowe bo ZARA
      (czego w tych lumpach człowiek nie znajdzie wink i bluza - ostatnio
      sobie specjalnie z myślą o "po domu" znalazłam bluze z błękitnego
      welurku z kangurkową kieszonką i zarąbistymi misiami kolala na
      niej smile. Wygodnie, acz czysto i bez obciachu
      • truscaveczka Re: strój codzienny "po domu" 12.11.07, 12:27
        I Młodym się podoba big_grin
    • gama2003 Re: strój codzienny "po domu" 12.11.07, 12:41
      Ja latam w spodniach dresowo- bojówkowych wink i bawełnianych
      bluzkach. Na sportowo,ale schludnie i drzwi się nie lękam tak
      ubrana oworzyc. Strój wygodny i do sprzatania i do słodkiego
      lenistwa i do potarmoszenia domowego zwierzakawink.Czasem spodnie
      zastepuje bojówkowata spódnicawink- taka bojowa pani domu z
      marzeniami o perfekcyjnosci...wink.
      Rzadkie dni tumiwisizmu i degrengolady spędzam w pizamie- tyle że
      wieczorem po kąpieli zakładam czystą, nie po domu smiganąwink
    • iwoniaw Re: strój codzienny "po domu" 12.11.07, 12:46
      Wygodne dżinsy plus bluzeczka bawełniana, jak ktoś napisał, do sprzątania i
      polegiwania idealne, a i listonoszowi otworzyć nie wstyd wink Czyste, dopasowane
      i ładne nie musi być od razu kreacją balową. Donaszaniu "po domu" rozpadających
      się, podartych, powyciąganych i poplamionych nieodwracalnie łachów stanowcze NIE!
      • hela6 Re: strój codzienny "po domu" 12.11.07, 13:23
        Dżinsy i koszula sztruksowa z podwiniętymi rękawami,
        takich koszul mam chyba z tonę, z lumpeksu- oczywiście.
        Ale powoli zaczynam myśleć o gatkach z dresiwa, wygodniejsze aczkolwiek bardziej
        się brodzą i defasonują w przysiadach.
    • sarna73 Re: strój codzienny "po domu" 12.11.07, 14:12
      czarne leginsy z decathlon za kolano oraz tshirt
    • matylda07 Re: strój codzienny "po domu" 12.11.07, 15:54
      wygodnie, najczęściej jeansy, bojówki lub inne wygodne spodnie. Do tego bluzka,
      nie elegancka, nie luźny t-Shirt, bawełna z lycrą, lubię dekoltysmile Ubieram się
      tak, żebym w każdej chwili mogła wyjść. Tak lubię, tak się dobrze czuję. Tak też
      sprzątam (chyba, że mycie okien, jakieś "grubsze" porządki - zakładam wtedy
      jednak specjalny strójsmile
      Gdy pracowałam oczywiście przebierałam sięsmile Niedługo wracam do pracy, ale już
      strój nie musi być "sztywny", z czego się cieszę.
      • hela6 Re: strój codzienny "po domu" 12.11.07, 17:23
        Wchodząc do kuchni zakładam fartuch. Zawsze.
        Parę razy nie założyłam i żałowałam.
    • zyrafa27 Re: strój codzienny "po domu" 12.11.07, 16:01
      obecnie mam na sobie wyciągnięte spodnie dresowe w kolorze granatu,
      troszkę powyciągane (przeżyły całe trzy lata ćwiczeń na
      studiach smile). ponadto biały bawełniany podkoszulek (również
      pozostałość po studiach) - ale wszystko czyściutkie! a na to
      wszystko szara bluza kangurka zabrana mojemu tacie o rozmiarze XXL,a
      sama noszę S.
      smile)
    • jola_ep Re: strój codzienny "po domu" 12.11.07, 17:10
      > Kochane, jestem ciekawe jak chodzą po domu,w czasie codziennych czynności
      > Wystarczająco Dobre Panie Domu.

      WDPD się nie czuję, ani tym bardziej DPD wink

      Ale lubię po domu chdzić w rzeczach, w których na ulicę nie wyjdę smile
      Teraz mam na sobie szeroką, długą, lekką spódnicę, na to dopasowaną bluzkę z dzianiny.
      Jak jest cieplej, to lubię sukienki - krótkie, wygodne, zwiewne smile (choć moja ulubiona jest z weluru)
      Lubię sobie coś w ciuchlandach wygrzebać: w stylu retro, albo z odrobiną szaleństwa. Coś, co mi się podoba smile Niezgodne z modą, albo zupełnie nie w moim stylu (tym "zewnętrznym"), albo po prostu nieco zbyt frywolne wink

      Problem mam tylko z myciem okien - wtedy wyciągam spodnie z szafy smile

      Pozdrawiam
      Jola
    • wiedzma30 Re: strój codzienny "po domu" 12.11.07, 17:22
      Moj najczestszy domowy stroj to sukienki dzinsowe do kolan - bez rekawow, albo
      na szeleczkach. Jak jest chlodniej, to na to polarkowa, albo aksamitna rozpinana
      bluza - ale takie w ktorych tez wychodze na zewnatrz, a nie jakies powyciagane itp.
      Jak jest naprawde zimno, to spodnie "rybaczki" z szerokimi nogawkami, z
      niemnacej sie dzianiny i do tego koszulka i bluza jak wyzej.
      W upaly spodnico-spodenki i koszulka bez rekawow/z krotkimi/na szelkach.
      Wszystkie ciuchy takie, ze mozna przyjac niespodziewanych gosci i takze wyjsc w
      nich na zewnatrz.
    • abigell Re: strój codzienny "po domu" 12.11.07, 17:28
      Lubię czuć się wygodnie, więc zawsze spodnie dresowe + bluzeczka bawełniana,
      spodnie dresowe wcale nie muszą być brzydkie i powyciągane, zależy od jakości
      bawełny, w tej chwili mam na sobie czarne z zielonymi lamówkami i zieloną
      koszulkę z dekoltem, nie wstydzę się nikomu drzwi otwierać, a przy moich
      maluszkach uważam ten strój za wygodny smile
    • metamorphosis4 Re: strój codzienny "po domu" 12.11.07, 17:57
      Ja kupiłam sobie na moim ulubionym stoisku Tchibo dresik, który jest
      idealny na "po domu" smile
      Wygląda tak (na zdjęciu po prawej szaro-turkusowo-biały):
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,953061,2,1.html
      Jest po prostu idealny.
    • popirna Re: strój codzienny "po domu" 12.11.07, 18:18
      Mam na sobie w tej chwili czarny polar, ocieplacz pod spodnie z demobilu bundeswehry (takie spodnie khaki, trochę przepikowane, do połowy łydki- fajne, choć na ulicę bym nie założyła). Do kuchni zakładam fartuch, do grubszego sprzątania dres.
      • f.l.y Re: strój codzienny "po domu" 13.11.07, 13:30
        chodzę po domu w długich do ziemi sukienkach z bawełny, na
        ramiączkach...takich bardziej na lato..plażowych...
        jak jest chłodno - zarzucam szal na ramiona..
        niestety na stopach mam zazwyczaj białe skarpety frotte (nie używam
        kapci) ale pod długą sukienką i tak nie widać wink
        • kasiek-kd Re: strój codzienny "po domu" 15.08.13, 00:05
          to jak ja smile
          tyle, ze ja na bosaka
    • viochm1102 Re: strój codzienny "po domu" 14.11.07, 21:18
      po domu zazwyczaj biegam w specjalnie do tego celu zakupionym "dresiku",
      bawełniana bluzeczka z krótkim rękawkiem i spodnie 3/4. Estetyczne i praktyczne,
      Gdy chłodniej, narzucam bluzę z długim rękawem.
    • pitahaya1 SPAM 14.08.13, 15:03
      I po to wyciągnęłaś post sprzed 6 lat, żeby wrzucić niby przypadkiem link do sklepiku? Jakiż zbieg okoliczności...
    • ludwik_13 Re: strój codzienny "po domu" 16.08.13, 09:56
      Zależy co mam robic. JAk dzialam w ogrodzie, to zakładam właśnie stare portki sztruksowe, mocno powycierane do tego jakaś bluza. Latem jak ciepło - cienkie szorty i koszulka. Po zakończeniu dzialań ogrodowych, które siłą rzeczy są brudzące, staram się przebrać w legginsy/ dresik/ czystą koszulkę - do ludzi. Mam też zestaw do prac malarskich - prany, ale ze śladami farb w różnych kolorach.
      Generalnie w domu nie leżę i nie pachnę tylko zasuwam . Jak mają przyjść goście zapowiedziani, to zdążę się po robocie ogarnąć. Jak wpadają znienacka, to czasem muszą na mnie chwilę poczekać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka