Dodaj do ulubionych

kluseczki kładzine pyyychcha!

04.03.08, 10:14
Robi się tak: Rozbełtać jajko w pół szklanki wody i wlać do mąki
(najlepsza krupczatka lub pełnoziarnista - ja użyłam orkiszowej)(150
g). Wymieszać drewnianą łyżką. Przygotować garnek z wrzątkiem i
kubek z zimną kranówą. Maczać metalowąłyżeczkę w zimnej wodzie a
następnie zanurzać w cieście i rzucać łyżeczkowe porcyjki kluseczek
na gotującą się wodę. Podawać od razu np. z masłem i cukrem lub ...
Strogonowem. Stan ugotowania warto sprawdzać rozkrajając kluski -
powinny być dodrze ugotowane w środku i mieć jednorodną strukturę i
kolor.

Pyszne toto obłędnie i do kuypnyxch makaronów nieprzyrównywalne, ani
nawet do kopytek itp. I tak sobie myślę, jak tu coś takiego gościom
zaserwować, żeby spraswnie było. Kiedyś na rycerskiej imprezie
widziałam takie urządzenie, coś jak szatkownica do kapustu, tyle, że
do drewnianej kratki wlewano ciasto i przesuwano ją po tarce z
dużymi otworami a miękkie kluseczki wpadały bezpośrednio do gara z
gotującą wodą. Gotowanie szło bardzo sprawnie, niemal błyskawicznie,
bo kluseczki były jednakowej wielkości, wpadały do gara jednocześnie
i cała porcja już w minutkę była do wyjęcia. Podawano je tam z
kapustą, ale myślę, że bryndzone haluszki też tak przyżądzają.
Obserwuj wątek
    • loola_kr Re: kluseczki kładzine pyyychcha! 04.03.08, 11:08
      Moje dzieci i mąz uwielbiają (ale ja robię ze zwykłej mąki, muszę
      spróbowac z innej - dzięki za pomysł) ale ja nigdy nie jadłam...

      Myslisz, że można dodac biały ser do tego ciasta?
      • f.l.y Re: kluseczki kładzine pyyychcha! 04.03.08, 16:07
        robi się szybko i prosto - ja podaję do gulaszu

        równie dobre są odsmażone na drugi dzień
      • agava07 Re: kluseczki kładzine pyyychcha! 04.03.08, 17:59
        oj, z serem to nie wiem, może jako dodatek do kluseczek a nie
        składnik dezpośredni? A mąka gruboziarnista nadaje pulchności, ze
        zwykłej są bardziej twarde. Myślę, że można spróboweać dodać do
        zwykłej mąki 2 łyzki kaszy manny - ja tak robię kopytka i są
        bardziej puszyste.
        • agava07 Re: a wracając do pytania: 04.03.08, 18:01
          widział ktoś takie urządzenie do robienia kluseczek kłaDZIONYCH?
          Można je gdzieś nabyć?
        • agawa70 Re: kluseczki kładzine pyyychcha! 04.03.08, 22:11
          Można to ciasto zrobić z serkiem homogenizowanym. Wersja na słodko z
          serkami waniliowymi.
          2 serki homogenizowane waniliowe
          3 jajka
          2 łyżki masła
          mąka - tyle by powstało dość gęste ciasto - kłaść na wodę łyżeczką
          moczoną w wodzie.
          Bardzo dobre, delikatne.
          • loola_kr Re: kluseczki kładzine pyyychcha! 05.03.08, 12:43
            dzięki! to dzisiaj dzieciom zrobię na słodko smile
        • loola_kr Re: kluseczki kładzine pyyychcha! 05.03.08, 12:46
          Spróbuję z kaszą manną, mąki pełnoziarnistej nigdy nie kupowałam...
          czy można kupić w supermarketach? czy w specjalnych sklepach?
          • agava07 Re: loola_kr 05.03.08, 21:01
            Mąki pełnoziarniste kupuję po prostu w hipermarkecie (Auchan).
            • loola_kr Re: loola_kr 06.03.08, 13:13
              dziękuję, to muszę kupić.
              Wczoraj zrobiłam z grysikiem (miały być na słodka ale miała kurczaka
              więc padło inaczej)
              Córka się "zażerała". mąż też.
              smile
    • wieslawawie Re: kluseczki kładzine pyyychcha! 04.03.08, 19:53
      Kup (często w plastikach na rynku lub w bachadzielniach typu
      wszystko po 5zł) sitko do takich kluseczek. Wygląda toto jak
      patelnia aluminiowa z 1cm dziurkami. Ciasto kładziesz na to i łyżką
      przecierasz ,a kluski równiutkie wpadają do wody. Tym sposbem robisz
      też kluskie ziemniaczane(szare)
      • thea-bag Re: kluseczki kładzine pyyychcha! 05.03.08, 02:00
        Witam,

        Mam takie urzadzenie do kluseczek. Wyglada jak tarka i ma taka
        nasadke, pojemniczek do ktorego naklada sie ciasto, tare opiera o
        gar z goraca woda i pociera, tak ze kluski wpadaja do wody. Ja znam
        przepis gdzie do ciasta dodaje sie tez jajko. Pozniej wylowione
        kluski warstwami nalezy ulozyc w zaroodpornym naczyniu, na przemian
        z tartym zoltym serem (najlepiej mieszanka serow z jakims jednym
        serkiem z ostrzejszym smakiem). To wkladamy do nagrzanego
        piekarnika, co by sie ser roztopil. Na patelni w tym czasie smazymy
        na masle cebule, az sie zezloci. Spaetzle (kluski) nakladamy na
        talerz na wierzch cebulka. Solimy i pieprzymy do smaku. Do tego
        salata z ocetem i oliwa, dobre winko, albo piwko i czlowiek wie, po
        co zyje! Kaesespaetzle gora!
        Pozdrowionka
        Thea
        • agava07 Re: thea-bag 05.03.08, 21:03
          Ojej, to to, októrym piszesz. żadnąłyżką nie trzeba przecierać, samo
          leci. W Polsce można kupić czy zagramanicą nabyłaś? A może nazwę
          znasz?
          • thea-bag Re: thea-bag 05.03.08, 22:54
            Witam,
            Ja kupilam w Wiedniu, pelno tu tego. Ale teraz specjalnie dla Ciebie
            zerknelam do googli i patrz:
            www.skleptescoma.pl/product_info.php?products_id=364 tu jest
            bardzo podobne, do tego co ja mam. smile W razie gdyby link nie
            przeszedl to chodzi o sklep Tescoma a produkt nazywa sie tarka do
            klusek smile
            Pozdrawiam
            Thea
            • ancza7 Re: thea-bag 06.03.08, 12:18
              Znalazłam takie samo na Allegro:
              www.allegro.pl/item324133655_tarka_do_lanych_klusek_bergner_bg_1607%5D.html#photo
              Podpis - tarka do lanych klusek. To jakie one będą: lane czy kładzione? Bo to
              coś zupełnie innego smile
              • thea-bag Re: thea-bag 06.03.08, 14:35
                ancza7 skup sie, bo wyjasniam smile: one nie beda lane, ani kladzione,
                one beda... tarte. smile))) Dobra, zdradze ci moja tajemnice- kucharka
                ze mnie zadna, wiec nie mam pojecia, czy mnie wkrecasz, czy tez lane
                kluski sa zupelnie odmienne od kladzionych. Nawet sie wysililam i
                zerknelam po wsparce do netowej madrosci i tam sa dwa obozy- jeden
                mowi, ze lane i kladzione to jeden czort (roznia sie technika
                zanurzania w wodzie), inni, ze konsystencja ciasta do kladzionych
                jest scislejsza. No wiec przypominajac sobie kluski, na ktore dalam
                przepis (nie ja je robie a moj chlop) to hmmm... konsystencja jest
                taka nie wylewajaca sie, ale nie twarda (innymi slowy forma
                posrednia miedzy nalesnikowym a ciastem na pierogi, jednak
                nieznacznie bardziej w kierunku nalesnikowego). Ciasto dobrze
                przechodzi przez dziury w tarce, ale nie leje sie tam tez jak z
                kranu. smile Z drugiej strony tara ma taki potencjal, ze i miekkie i
                twarde ciasto by starla, spatzle moim zdaniem sa takie posrednie
                (ale nie bede sie bic o to). Mam nadzieje, ze pomoglam. smile Dodatkowe
                pytania prosze do producenta tary. smile
                • thea-bag Juz wiem 06.03.08, 14:56
                  Spaetzle tlumacza jako kluski kladzione! Wiec kladzione tej wersji
                  bede sie trzymac! smile))
                  Pozdrawiam
                  • ancza7 Re: Juz wiem 06.03.08, 19:42
                    Szpacle!!! Tak mi mów i od razu wiem o co chodzi smile Lane to jednak tak jak z
                    kranu i raczej do zupy się dodaje. Można lać (np. z dzbanuszka) wprost na zupę.
                    To ty mnie wkręciłaś z tymi szpaclami i teraz muszę to ustrojstwo kupić i sobie
                    takie zrobić smile)
                    • agava07 Re: Thea-bag i Ancza7 07.03.08, 10:27
                      Urządzenie to samo i wygląda, że tej samej firmy, tyle, że na
                      allegro ktoś to mylnie nazwał. Obawiam się, że lane kluski to by
                      kiepsko tym wyszły, ale "kładzione" (jak je tam zwał - przepisy są
                      jasne), to rewelacja. Ta Tescoma to znana mi marka i chyba najpierw
                      porozglądam się (przy okazji) w hipermarketach, ew. sklepach
                      gospodarstwa domowego, bo szkoda płacić za przesyłkę, skoro to takie
                      niedrogie smile
                      Bardzo Wam dziękuję za pomoc i życzę smacznych kluseczek.
    • ana119 Re: kluseczki kładzine pyyychcha! 05.03.08, 08:19
      robię je ale dodaje jeszcze jajko.
      fajnie zmakują zamiast ziemniaków np. do bitek wołowych.
      • ivon444 Re: kluseczki kładzine pyyychcha! 05.03.08, 15:36
        ale wspaniały pomysł z tymi kluseczkami - musze też zrobić - dzięki
        za przypomnienie. Domownicy się na pewno b. ucieszą



        ana119 napisała:

        > robię je ale dodaje jeszcze jajko.
        > fajnie zmakują zamiast ziemniaków np. do bitek wołowych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka