demi_d
19.11.08, 09:44
Mam kilka wątpliwości i mam nadzieję że wspomożecie mnie radą.
Po pierwsze, kupiłam sobie śliczną bluzeczkę, snieżnobiałą z geometrycznymi kropami w kolorach niebieskawo zielonych, wykończenia też są niebieskawe. I nie wiem z czym to prać, z białymi? boje się że kropy wyblakną szczególnie że bieałe piorę w 60 stopniach, czy z jasnymi kolorami tu boję się że zszarzeje biel.
Druga sprawa to jak prać swetry, piorę oddzielnie swetry i bluzki takie z "meszkiem" lub z kaszmirem i nie wiem czy też je dzielić na kolory, tzn dziele ale kończy się to tym że jasne swetry (a mam ich ze dwa muszę prać na prawie pustej pralce)
Nie bardzo wiem też jak prać białe bluzy, czy z jasnymi swetrami jak wełnę czy z białym w wyższej temperaturze.
No i jeszcze reczniki, razem wszystkich nie piorę od kiedy niepozorny niebieski recznik zafarbował mi różowe reczniki, ale może dlatego że to było pierwsze pranie, jak mi się uzbierają przynajmiej pół pralki jasnych lub ciemnych reczników to piorę oddzielnie w wyższej temp ale jak mi się nie uzbierają to piorę z odpowiednimi kolorami w 40 stopniach ale mam wrażenie że niedokładnie się dopierają z tej takiej "wilgoci" mam małe mieszkanie wię ręczniki muszę często wymieniać bo wilgotnieją , nie mogę też czekać w nieskończoność na wkład do pralki bo mam małe mieszkanie.
A i jeszcze delikatne bluzki w różnych kolorach, trafia się jadna dwie na pranie.
Dodam że pranie ręczne odpada, bo nie mam czasu na takkie "hobby"