Dodaj do ulubionych

Śmierdząca sprawa

20.01.09, 11:25
Sprawa dotyczy pralki. Wiem,że ten temat był już poruszany ale ja
nadal mam problem z potwornym smrodem z pralki. Przerobiłam już
kwasek cytrynowy, sodę, puste pranie w wysokiej temp. i nic nie
pomaga. Odór jest potworny, ewidentnie z bębna. Dodam jeszcze, że po
praniu pralka zostaje otwarta, guma wytarta, ostatnio nawet drzwi do
łazienki(pralka stoi przy samym wejsciu) zostawiam otwarte. Może
jeszcze ktoś ma jakies pomysły co wlać lub wsypać żeby pozbyć się
tego smrodu. W akcie desperacji mam ochotę zalać to domestosem bo
naprawdę ręce mi opadają.Bardzo proszę o jakiś patent na ten problem.
Obserwuj wątek
    • prochottka1 Re: Śmierdząca sprawa 20.01.09, 11:30
      zawolaj fachowca niech rozkreci pralke
      byc moze - znam z doswiadczenia - do pralki dostala sie jakas mysz i
      tam sobie gnije i tak smierdzi, ja tak mialam
      innym problemem moga byc rury i z rur wali wtedy bez hydraulika sie
      nie obedzie
    • daxter Re: Śmierdząca sprawa 20.01.09, 11:32
      Miałam ten sam problem , czysciłam wszystko i różnymi srodkami pomogło dopiero
      zmiana płynu do prania na proszek do prania oraz nie wlewanie płynu do płukania
      do szufladki. Za rada ciotki rozpuszczam płyn w ciepłej wodzie i w wiaderku
      przed ostatnim wirowaniem wlewam do bębna potem zwykła konserwacja
      pralki.Pomogło nic nie smierdzi no i pranie lepiej wypłukane bo ostatnie
      płukanko ma w ciepłej wodzie nie ma tyle zgniecen.smile
    • tapoczta1 Re: Śmierdząca sprawa 20.01.09, 13:16
      A jak masz podłączony odpływ? Bezpośrednio czy przez syfon? Może
      wcale nie smierdzieć z pralki, tylko z rury kanalizacyjnej.
      • kasiako6 Re: Śmierdząca sprawa 20.01.09, 14:56
        Odpływ mam bezpośrednio. Nie wiem czy to może mieć związek ale ten
        smród zaczął się kiedy pralka zaczęła się zatrzymywać, a na
        wyświetlaczu pojawił się błąd wskazujący na zatkany odpływ lub słabe
        ciśnienie, jednocześnie przy odpływie po ścianie zaczęła wyciekać
        woda w niewielkich ilościach. Wyjęłam wąż, włożyłam ponownie,
        głębiej, nie pomogło więc wymieniłam uszczelkę przy odpływie, też
        nie pomogło. Wreszcie ostatnio mąż włożył do odpływu taką spręzynę
        hydrauliczną do przepychania rur, było czysto. Kurczę myśl o tej
        zdechłej myszy spokoju mi nie daje. Radźcie Dziewczyny! Pliss...
        • maria10344 Re: Śmierdząca sprawa 20.01.09, 15:02
          Jak spirala nie pomogła,to masz coś w pralce.Skarpeta,sznurowadło.Ponieważ parę
          moich koleżanek tak miało,teraz mam pralkę ładowaną od góry.
          • chinsk.i.smok Re: Śmierdząca sprawa 20.01.09, 18:40
            To coS zmienia?
    • wiedzma30 A filtr w pralce czyscisz??? 20.01.09, 16:53
      • joanka-r Re: A filtr w pralce czyscisz??? 20.01.09, 20:11
        Wyczyśc filtr w pralce. Albo rure odplywową. Pewnie coś w niej utknęło i smierdzi.
        • kasiako6 Re: A filtr w pralce czyscisz??? 20.01.09, 21:14
          Filtr czyszczę regularnie. Jak mogę przeczyścić tą rurę odpływową?
          Wsypać(wlać) jakiś specyfik? A jeżeli "tam" coś utknęło np. ta
          skarpeta to gdzie tego szukać? Wezwać fachowca?
          • joanka-r Re: A filtr w pralce czyscisz??? 20.01.09, 22:12
            a czym mąz sprawdzał odpływ w scianie?
            • maria10344 Re: A filtr w pralce czyscisz??? 20.01.09, 23:48
              Ja nie mogę odpowiedzieć Ci z moich doświadczeń,bo mam górną pralkę,ale wiem,że
              mojej koleżance utkwiła skarpeta między bębnem a kołnierzem.
              Wiem,że wzywała fachowca,ale jak sprytny małż i umie zdjąć i założyć kołnierz
              ,to sami sobie poradzicie.To jest podobno nietrudne,ale trzeba wiedzieć jak.
              • szpulotek To nie ma nic do rzeczy 21.01.09, 08:23
                Mialam taki sam problem, waz odplywowy musi byc podlaczony przez syfon do
                odplywu, a droga do odplywuniezbyt dluga, jesli pralka ma slaba pompe. Resztki
                brudnej wody wracaja do pralki i wystarczy dwa dni nie prac i cuchnie jak z
                kanalizy, jak odkrecisz filtr to ci sie wyleje takze taka wlasnie cuchnaca
                siarkowodorem /jak zepsute jajka/woda. Ja mialam podlaczona pralke przedluzonym
                wezem odplywowym do odplywu poz zlewem i niestety ten sam problem.Czasem na dnie
                bebna pokazywala sie nawet ta cuchnaca woda. Nie pomaga na dluzej zadne
                czyszczenie, srodki, octy itd, bo problem tkwi gdzie indziej
                • kluska2cv moze problem tkwi w ścianie? 21.01.09, 13:46
                  A moze problem tkiwi w ścianie? rura odpływowa - ta w ścianie
                  powinna mieć kształt leżącego S czyli syfonu żeby smrody ze ścieków
                  leciały do góry i zostawały właśnie w tym zakręcie- moze też być za
                  głęboko- za płytko wsadzony wąż poczytaj ten wątek
                  www.elektroda.pl/rtvforum/topic659746.html
                  albo zrób test- wyciągnij wąż ze ściany i wsadź go klasycznie do
                  zlewu wanny lub toalety zrób pranie i sprawdź czy śmierdzi
                  • kluska2cv Re: moze problem tkwi w ścianie? 21.01.09, 13:48
                    www.castorama.pl/porady/art-sanitarne/podlaczenie-pralki.html
                    sprawdz czy masz tak podłączoną pralkę jak na rysunkach
                    • kasiako6 Re: moze problem tkwi w ścianie? 21.01.09, 19:12
                      Dziękuję bardzo za taki odzew w mojej sprawie. Skorzystam z
                      podpowiedzi żeby jak najszybciej pozbyć się śmierdzącego problemusmile
                    • szpulotek Re: moze problem tkwi w ścianie? 22.01.09, 08:16
                      Jezeli problem tkwi w scianie to nic innego jak wlasnie syfon za wezem
                      odplywowym, a przed odplywem w scianie. Pieknie to moze nie wyglada, ale DZIALA!
                      U mnie pralki nie cuchnie juz trzy miesiace!!!
    • kazikowa1 a jak nic nie pomaga? 23.01.09, 22:24
      nagle, po kilku latach używania (pranie najczęściej w 40 st.)też zaczęło
      cuchnąć; odpływ zamontowany prawidłowo, chyba też nic nie wpadło obok bębna
      (przynajmniej nic nie ma na dole, przy grzałkach); w 90 st. kilka razy było
      gotowanie w occie, potem w sodzie - wypłynęło sporo kamienia, który trochę
      "trącał" tym smrodkiem; teraz używam też kostek W 5 z Lidla (kamienia już
      właściwie na grzałkach nie widać), po każdym praniu odkręcam filtr i spuszczam
      resztę wody (ta nie śmierdzi)i tak zostawiam do następnego prania; po
      "wsadzeniu" nosa przy bębnie nadal jest jednak bardzo lekko wyczuwalny ten
      smrodek (po praniu na bocznych ściankach (między bębnem a jego
      obudową)wyczuwalny jest jakiś śliski osad,który właśnie tym smrodkiem jedzie;
      czy to wina proszków czy płynów do płukania, a może sprawa leży w rodzaju
      tworzyw z jakich wykonana jest pralka (dobrze rozwijają się bakterie gnilne(?),
      lub w typie pralki? mam chyba 6-letnią amikę ładowaną od góry(wcześniej był
      blomberg,potem tatramat- i niczym nie zalatywało)RATUNKU-POMOCY!!
      • szpulotek Re: a jak nic nie pomaga? 26.01.09, 12:11
        W twojej pralce smierdzi wlasnie owy glut z plynow do plukania, prania
        itd...ktory osadza sie po drugiej stronie bebna. W Niemczech kupuje srodek do
        czyszczenia pralki firmy dr Beckmann - w Polsce widzialam odplamiacze tej firmy,
        w takich malutkich zielonych buteleczkach, moze i to jest juz dostepne Ten
        srodek to cos jak srodek do czyszczenia zmywarek. Rewelacyjny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka