maly.wredak
01.03.09, 20:35
Ostatnio zauważyłam, że bardzo szybko robią mi się tzw. koty na
podłodze. Odkurzam, zmywam podłogę, mijają dwa dni i już się kocą.
Nie mamy żadnych dywanów, firanek itp. Mamy wyłącznie lniane zasłony
w oknach i jedną krowią skórę na podłodze. Co dziwne, koty robią się
w miejscach mocno uczęszczanych, a nie robią się np. w garderobie, w
której jesteśmy tylko 2 razy dziennie przez krótką chwilę. Czyli
jakby nie są związane z materiałami, tkaninami itp. Mam teraz
podłogę olejowaną z desek, wcześniej miałam parkiet lakierowany i
wtedy nie było takiego problemu.
Czy któraś z WDPD wie coś na temat przyczyn domowego "kocenia" i
sposobów na jego uniknięcie?