moje okna dachowe są bardzo wysoko, za jakiś czas będą sterowniki
więc się będą otwierać "na pstryczek", na razie się męczę na
krześle, żeby je otworzyć
Większy problem z roletami - takie "systemowe" produkowane
specjalnie do okien dachowych, jak zauważyłam, przesuwają się po
bocnych linkach (prowadnicach?) i nie dam rady z podłogi do nich
dosięgnąć.
Myślałam o takich roletach (żaluzjach?) z plastikowym patyczkiem,
który sie przekręca żeby zasłonic okno. Będzie dyndało to pod
syfitem, trudno, ale muszę jakoś to rozwiązać, bo jedno okno mam od
południa i nie można wytrzymać w tym pokoju z gorąca.
Czy ktoś ma takie rolety, albo jakiś pomysł na "zdalne sterowanie"
roletami?