Dodaj do ulubionych

skąd oni biorą? kopalnię maja?

10.06.12, 18:59
naczelny komisariat socjalistycznego związku europejskich republik zgodził sie pozyczyć republice hiszpańskiej 125 mld euro. ciekawe skad oni to wezmą? tak sobie myslę, wszyscy płaczą, ze nie mają pieniedzy a tu raptem zza pazuchy wyciagają wagon pieniedzy.
ciekawe czy republika hiszpańska bedzie zmuszona kiedyś to oddać czy znowy pożyczy się jej zza drugiej pazuchy na pokrycie pierwszej pazuchy. to prawie tak jak w ameryce.
Państwowe Przedsiebirstwo General Motors pożyczyło zza pierwszej pazuch cały wagon dolarów a potem zza drugiej pazuchy poszedł drugi wagon dolarów i w telewizji oznajmiono, że PPGM spłacił dług. Wszyscy cieszyli się i podskakiwali ale wieczorem wyszło szydło z worka i tańce radości ustały. PPGM jest nadal winne. Tylko pazucha inna.
Obserwuj wątek
    • mara571 Re: skąd oni biorą? kopalnię maja? 10.06.12, 19:08
      skad to masz?
      Rachoy siedzi na trybunie w Gdansku i sie przyglada pojedynkowi z Wlochami.
      JK2007 dal niedawno link z ktorego wynikalo, ze rosyjski bank centralny ma rezerwy w wysokosci 500 mld dolarow i zobowiazania w wysokosci 600 mld.
      Dane te podawal przewodniczacy organizacji srednich i malych pracodawcow.
      • romrus Re: skąd oni biorą? kopalnię maja? 10.06.12, 19:14
        mara571 napisała:
        > skad to masz?

        "Миниcтр финaнcoв Иcпaнии Лyиc де Гyиндoc зaявил в cyббoтy, чтo Еврocoюз предocтaвит cтрaне кредит в рaзмере 100 млрд еврo, ...пишет The Wall Street Journal.
        vz.ru/top/
        > JK2007 dal niedawno link z ktorego wynikalo, ze rosyjski bank centralny ma rezerwy w wysokosci 500 mld dolarow i zobowiazania w wysokosci 600 mld.

        A - jaki to ma zwiazek z Hispania?

        B - jk2007/7swift bredzi razem z:
        > przewodniczacy organizacji srednich i malych pracodawcow.

      • felusiak1 Re: skąd oni biorą? kopalnię maja? 10.06.12, 19:26
        www.reuters.com/article/2012/06/10/us-eurozone-idUSBRE8530RL20120610
        z tym, że 100 mld a nie 125. Mea culpa.
        • mara571 mea culpa 10.06.12, 19:31
          wzielam doslownie.
          Mecz sie zrobil b. interesujacy: 1:1.
          Ale w pilke bankruci graja niezle...
      • eva15 Uporczywe powtarzanie głupot 10.06.12, 21:41
        Jk2077 z uporem plecie kłamstw, a ty naiwna za nnim powtarzasz. Jk2007 albo celowo albo z głupoty dezinformuje i myli dług państwa z długami firm i banków a to dwie różne rzeczy. Na tym forum dyskutanbtom brakuje podst. wiedzy ekonomicznej ale nie brakuje im hucpy.


        Dług publiczny Rosji wynosi śmieszne zupłenie cA 35-40 MLD EURO.
        • eva15 Rosja wpada w wielkie zadłużenie !!!! 10.06.12, 21:59
          Nowyje Izwiestia wpadły w paniikę i ogłosiły, że Rosja wpada w wielkie zadłużenie, bo dług publ. wynosi aktualnie 41 mld dol (sic!) i jak tak dalej pójdzie to do 2014 r. sięgnie całych 17% PKB (!).

          Zgroza, chyba tylko IFM może uratować Rosję.

          de.rian.ru/business/20120523/263646660.html
          • marko125 Re: Rosja wpada w wielkie zadłużenie !!!! 10.06.12, 22:04
            I gdyby tylko chcieli to ot tak mogą to bardzo szybko spłacić. Co to dla nich 40 mld USD jak w rezerwach mają ponad 500 mld USD a to i tak chyba nie wszystko co mają odłożone.
            • eva15 Re: Rosja wpada w wielkie zadłużenie !!!! 10.06.12, 22:28
              marko125 napisał:

              > I gdyby tylko chcieli to ot tak mogą to bardzo szybko spłacić. Co to dla nich 4
              > 0 mld USD jak w rezerwach mają ponad 500 mld USD a to i tak chyba nie wszystko
              > co mają odłożone.

              Spłata nie ma sensu, sens ma nawet lekkie podwyższenie zadłużenia. Państwo jest ważnym aktorem na rynkach finasowych, jeśli zupełnie nie wypuszcza obligacji, to rynki w takim kraju usychają z braku bezpiecznych form inwestowania. Cały dowcip polega tylko na tym, by dług nie był duży i w każdej chwili możliwy do spłacenia.
          • romrus Zadłużenie Rosji 10.06.12, 22:12
            eva15 napisała:
            > Nowyje Izwiestia wpadły w paniikę i ogłosiły, że Rosja wpada w wielkie zadłużenie, bo dług publ. wynosi aktualnie 41 mld dol (sic!) i jak tak dalej pójdzie to do 2014 r. sięgnie całych 17% PKB (!).
            > Zgroza, chyba tylko IFM może uratować Rosję.


            Tu jest wszystko, to strona Banku Centralnego:
            www.cbr.ru/statistics/print.asp?file=credit_statistics/debt_est.htm

            Panstwowy dlug na kwiecien 2012 - 34,763 mlrd. $, z czego 2,4 dlug b. ZSSR.
            Kwiecien to ostatnie oszacowanie, nastepne bedzie w lipcu.
            Kto i co tam pisze to bez znaczenia.

            Reszta z ogolnej kwoty w 565 mlrd. panstwo nie obchodzi w zaden sposob.


            P.S. Jk2007/7swift to czerwonoskory kryptokomuch z sianem zamiast mozgu, wszystki jego rewelacji pochodza albo z blogow takich samich porabanych gosci, albo z parakomunistycznych i lewackich szmatlawcow.
            • marko125 Re: Zadłużenie Rosji 10.06.12, 22:21
              Zależy. Niektóre firmy mogą być powiązane z państwem, mogą posiadać strategiczne znaczenie dla państwa tak więc ich długi mogą być problemem państwa?
              • eva15 Re: Zadłużenie Rosji 10.06.12, 22:41
                marko125 napisał:

                > Zależy. Niektóre firmy mogą być powiązane z państwem, mogą posiadać strategiczne znaczenie dla państwa tak więc ich długi mogą być problemem państwa?


                Owszem, ale tylko w sytuacji gdy firmie grozi upadek i/lub niewypłacalność. Jeśli normalnie funkcjonuje, to jej długi w bankach są normalną, konieczną działalnością.
              • romrus Re: Zadłużenie Rosji 10.06.12, 22:49
                marko125 napisał:
                > Zależy. Niektóre firmy mogą być powiązane z państwem, mogą posiadać strategiczne znaczenie dla państwa tak więc ich długi mogą być problemem państwa?

                Ewentualnie tak, ale taki firmy sa pod lupa panstowa i nikt nie da zadluzyc sie bezpodstawnie, czy ryzykownie. Gazprom tez ma zadluzenie, ale jest granica, ktorej nie przekroczy.
            • eva15 Re: Zadłużenie Rosji 10.06.12, 22:25
              Duraki forumowe nie opanowały podstawowych pojęć ekonomicznych, więc nie rozróżniają typów długu w zależności od podmiotu. Tymczasem niebezpieczny jest jedynie wysoki dług państwa, bo to zagraża stabilności finansów. Długi podmiotów gospodarczych (firm) są NORMALNE i KONIECZNE, bo w każdym kraju kredyt jest smarem gospodarki.

              Tłumaczyłam to na forum klka razy, ale to gadanie do ściany. Zdaję sobie sprawę,że jk2007 to prowokator, podobnie jak borrcia (który niedawno plótł podobnie o długach Rosji), ale zawsze znajdzie się naiwny, jak mara, który w ten bełkot uwierzy.

              Gdyby podliczyć niemieckie długi państwa i przedsiębiorstw razem do kupy, to wyszłoby, że Niemcy nie są zadłużone na 1, 8 bln euro, lecz na jakieś 2,5-3,5 bln. Tylko - KTO tak liczy?
              • mara571 Re: Zadłużenie Rosji 10.06.12, 22:36
                CIA na swoim znanym portalu. I jeszcze do tego dolicza zobowiazania emerytalne.
                • eva15 Re: Zadłużenie Rosji 10.06.12, 22:43
                  mara571 napisała:

                  > CIA na swoim znanym portalu. I jeszcze do tego dolicza zobowiazania emerytalne.

                  Fajni e- czy CIA liczy tak samo dla USA i E. Zach.?
                  • eva15 Re: Zadłużenie Rosji 10.06.12, 22:48
                    Dla celów informacyjnych każde państwo podaje wszystkie typy zadłużeń: państwa, podmiotów gospodarczych oraz gospodarstw domowych. Ale tylko długi państwa decydują o ratingu i tylko one wpływają na budżet, politykę fiskalną oraz wydatki.
                    No chyba, że państwo, jak to się obecnie powszechnie dzieje, przejmie długi podmiotów gospodarczych, gł. banków, wtedy to ono staje się nage mocno zadłużone i spada mu rating oraz znika swoboda budżetowa. Niestety długów gospodarstw domowych państwo przejąć nie zamierza.
                    • eva15 Zadłużenie Rosji i jej nadwyżka handlowa 10.06.12, 23:17
                      Obok zadłużenia państwa najważniejszym w ocenie jego kondycji jest bilans handlowy.
                      Bilans handlowy świadczy w skrócie mówiąc o potencji danego kraju, o jego zdolności zarabiania kasy. M.in. to właśnie dlatego Niemcy, mimo rosnącego dzięki eurolandowi zadłużenia, mają nadal wysoki rating - ich saldo bilansu handlowego to rocznie ca 100-150 mld euro nadwyżki.

                      Bilans handlowy Rosji wg najnowszych danych za pierwsze 4 miesiące roku to 82,1 mld dol. (ca 68-70 mld euro). Za JEDEN kwartał!

                      de.rian.ru/business/20120609/263757487.html
                      • pimpus18 Re: Zadłużenie Rosji i jej nadwyżka handlowa 10.06.12, 23:40
                        Zupełnie zapomniałaś o Real Estate, Comerzbanku i innych takich.



                        To pewnie też się zupełnie nie liczy. Jest świetnie!
                        www.querschuesse.de/wp-content/uploads/2012/05/1a261.jpg
                        Produkują jedni - jak najtaniej.

                        A konsumują inni - na kredyt!

                        Jest świetnie!
                        • eva15 Re: Zadłużenie Rosji i jej nadwyżka handlowa 10.06.12, 23:56
                          Nudzisz, świat nie jest dualny. To, że kraj A ma nadwyżkę/deficyt z krajem B, nie oznacza, że kraj A czy B ma ogólnie rzecz biorąc nadwyżkę/deficyt . Są jeszcze kraje C,D, E, F, G, H i tak dalej z którymi utrzymuje się stosunki gospodarcze. Niemcy mają nadwyżkę z USA i to wielką, ale deficyt z Chinami. I co mają przepraszać USA za nadwyżkę?

                          Jak sądzisz - jeśli Niemcy przestaną eksportować maszyny i urządzenia, to ile tych maszyn i urządzeń kupi prywatny konsument niemiecki (dzięki podniesieniu mu płacy) i wstawi do swego ogódka przed domem?
                          • pimpus18 Re: Zadłużenie Rosji i jej nadwyżka handlowa 11.06.12, 00:10
                            Nudzisz, każda nadwyżka jednych, to kredyt drugich.

                            Są kraje, które per saldo mają gigantyczne nadwyżki, sama tutaj uważasz to za synonim potęgi Niemiec, Chin, Rosji. Rosja jednak zarabia pieniądze w inny sposób, co powoduje także gigantyczne problemy, tylko właśnie inne.

                            Nie jestem zdania, że lepiej byłoby, gdyby Niemcy były masochistami.
                            Ale co stoi na przeszkodzie, by warunki dla wszystkich były równe?

                            A jak mają być równe? Przez równe podatki na przykład.

                            Czyli podatek konsumpcyjny!

                            Dlaczego np. żarówki itd. muszą być produkowane w Chinach?
                            • eva15 Re: Zadłużenie Rosji i jej nadwyżka handlowa 11.06.12, 00:27
                              pimpus18 napisał:

                              > Nudzisz, każda nadwyżka jednych, to kredyt drugich.

                              Czyłi nie można niczego sprzedawać, niczym handlować. Nawet moje pójście do sklepu to nadwyżka sklepu i mój koszt (minus w portfelu) . To niesprawiedliwe.

                              > Są kraje, które per saldo mają gigantyczne nadwyżki, sama tutaj uważasz to za s
                              > ynonim potęgi Niemiec, Chin, Rosji. Rosja jednak zarabia pieniądze w inny sposó
                              > b, co powoduje także gigantyczne problemy, tylko właśnie inne.

                              Faktem jest, że jak ktoś zarabia pracą, to to są problemy, to z gruntu nieuczciwe. Problemem nie jest nadmuchana wirtualna pseudogospodarka dyktowana przez rynki. Wszyscy, podobnie jak Ty. czepiają się, tych którzy zarabiają pracą, wytwarzaniem dóbr - czyli Niemiec i Chin.

                              > Nie jestem zdania, że lepiej byłoby, gdyby Niemcy były masochistami.
                              > Ale co stoi na przeszkodzie, by warunki dla wszystkich były równe?
                              > A jak mają być równe? Przez równe podatki na przykład.
                              > Czyli podatek konsumpcyjny!

                              AMEN!

                              > Dlaczego np. żarówki itd. muszą być produkowane w Chinach?

                              Dlatego, że działa teoria kosztów komparatywnych. Ale nie martzw się, w świecie wirtualnych zysków nie ma ona dużych szans.
                              • pimpus18 Re: Zadłużenie Rosji i jej nadwyżka handlowa 11.06.12, 00:47
                                Du hast was von der schwäbischen Hausfrau - Das Gemüt!

                                Sprzedawać i handlować można, dlaczego jednak nie na innych warunkach?

                                W przeszłości się to przecież też zmieniało.

                                Rosja zarabia pracą?

                                Coś znowu zaczynasz bzdurzyć.

                                Chińska i niemiecka godpodarka nie są wcale wirtualnymi, a jednak takie modele powodują gigantyczne aberracje w gospodarce światowej.

                                Miałem już większy respekt dla Ciebie, Tobie jednak zupełnie na tym nie zależy.

                                Trudno, jak chcesz.

                                Rzucasz tu jakimiś teroriami sprzed 200 lat. W następnym zdaniu raczyłaś zauważyć, że w międzyczasie jednak wiele się zmieniło.

                                Bez sensu.
                      • felusiak1 a bilans płatniczy? 11.06.12, 03:27
                        ten się nie liczy?
                        i ty po tym wpisie mówisz nam i mnie, ze nie mamy podstawowej wiedzy z ekonomii?
                        zastanów się i napisz jeszcze raz.
                        • eva15 Re: a bilans płatniczy? 11.06.12, 11:40
                          Feluś, znów piździsz. Bilans płatniczy jest zestawieniem wszystkich transakcji. Mnie chodziło o pokazanie tzw. potencji w zakresie obrotów towarowych, a odbiciem tego jest niezależnie od tego, co ty o tym sądzisz, bilans handlowy.
                          W ramach bilansu blatniczego cząstkowych bilansów jest kilka (choćby rachunek obrotów bieżących, czy bilans przepływów kapitałowych) ale nie to było tematem.
                          Ładnie, że chciałeś się pochwalić, że słyszałeś o bilansie płatniczym, ale mowa est tylko o jego części- o handlowym.
                          • felusiak1 Re: a bilans płatniczy? 11.06.12, 16:43
                            ja zawsze piżdżę, tak już mam.
                            ewuniu sama napisałeś: Obok zadłużenia państwa najważniejszym w ocenie jego kondycji jest bilans handlowy.
                            to teraz powiedz ty mi jaka jest kondycja państwa, którego zadłuzenie wynoso 10%PKB, które ma dodatni bilans handlowy ale jego bilans płatniczy jest ujemny?
        • romad2447 Re: Uporczywe powtarzanie głupot madrych ludzi 11.06.12, 00:03
          Krugman, twierdzi ze Obama za malo wydaje i chce USA deficit jeszcze wiekszy,ale jakby to byla prawda, ze dlug panstwa jest inny to dlaczego Grecja zbankrutowala ? Teoria nie sprawdza sie z praktyka ?
          • pimpus18 Re: Uporczywe powtarzanie głupot madrych ludzi 11.06.12, 00:16
            A dlaczego Krugman nie zaproponuje wreszcie podniesienia podatków?!

            Jeszcze w latach 70, mieli dług 30%, podatki były do 94% i takich, którzy mogli je płacić też nie brakowało, nie było dziesiątków milionów żywiących się za pomocą rządowych kartek żywnościowych.

            Na zbrojenia - a była wtedy Zimna Wojna - wydawali tylko drobną część tego co teraz, gdy nikt na nich nawet nie chce napaść!
            • romad2447 Re: Uporczywe powtarzanie głupot madrych ludzi 11.06.12, 00:35
              Lepiej odpowiec czym sie rozni dlug panstwa od dlugu prywatnego, sadzac po Grecji to niczm.
    • igor_uk felus. 10.06.12, 19:19
      O tym pisalem juz ponad tydzien temu,ze drukuja:
      Co z tego wynika?
      Poniewaz u Europy juz zabraklo rezerwow,a planow na rozwal eurostrefy nie ma,to trzeba oczekiwac,ze Europejski Bank Centralny wkrotce wlaczy maszyny drukarskie i wrzuci kolejnych kilka set miliardow Euro,co spowoduje spadek ceny dolara i wzrostu cen surowcow.
      • felusiak1 brak podstawowej wiedzy ale checi dobre 10.06.12, 19:31
        po pierwsze jeśli dodrukują euro to dolar pójdzie w górę a nie w dół.
        po drugie aby wprowadzić gotówkę na rynek nie trzeba drukować. robi sie to za pomocą repos.
        czyli re pur cha se a gree ment. to zbyt trudne abyś mógł to swym "umysłem" ogarnąć.
        • igor_uk felus,biedaczysko. 10.06.12, 20:04
          Co raz bardziej przekonuje sie w tym,ze nie wiele wiesz z tego,co dzieje sie w Swiecie.Jak by nie poleniles sie i przeczytale to,co zalinkowalem (a zalinkowalem wlasny tekst),to by tam przeczytales:
          "Dolar rosnie,ale przy tym wszystko inne pada w cenie -Euro,rubel,zlotowka,ropa,akcje,zloto i inne.W czym sprawa? Odpowiedz jest prosta-w Stanach zabraklo kasy,salaty,zielonych,baksow,jak tylko tego nie nazwi,ale tego i tak zabraklo.To co wrzucil ostatnio FED juz rozplynelo sie,a na nowy wrzut jeszcze nie czas,poniewaz to i tak nic nie da .Dla refinansowania kasa powinna przyjsc z zagranicy.Tylko w tym przypadku da sie zamienic jeden dlug zagraniczny innym. Nie wchodzi w gre Rosja,czy Chiny,z ich olbrzymymi rezerwami walutowymi,oni uciekaja od USD.Pozostaje sie Europa,ale ta rowniez nie ma wolnej kasy,jak i Ameryka,a maszyny drukarskie Europejski Bank Centralny na razie nie wlacza,bo musi zrownowazyc emisje.W tych warunkach Stany robia wszystko,zeby nie dopuscic dewaluacji swojej waluty,dla tego wyciagaja aktywa z calego Swiata,ze wszystkich rynkow,co i powoduje to,ze leca oni na leb i szyje,wraz z walutami,cenami ropy i innych surowcow...........".

          zauwazylem,ze zawsze uzywasz terminologii w jezyku angielskim,chociaz odpowiedniki w jezyku polskim sa.
          Temu moze byc dwie przyczyny:
          1. Zapomniales jezyk polski .
          2. Jestes tylko googlarzem i po tym,jak odnajdziesz cos,co twoim zdaniem jest odpowiednie,to idziesz z tym odrazu na forum,do konca nie rozumujac,co te terminy znacza,dla tego wpisujesz ich w jezyku angielskim.
          jest prawda i trzecia mozliwosc -po prostu lubisz popisac sie jezykiem angielskim,ale w to watpie.Raczej by obstawialem 2 mozliwosc. Przy dyskusji o budzecie USA dales ku temu podstawy.
          Co dotyczy mojego umyslu,to nie tobie,biedaku,oceniac.Takich glupot,jak ty,nie wypisuje.
          • felusiak1 Re: felus,biedaczysko. 10.06.12, 20:13
            igor, płaczę ja ci nad twoją ignorancją łzami szczerymi.
            a jako, ze jestem zwolennikiem wolności religijnej nie mogę z tobą dyskutować na temat twojej wiary. sznuje twój wybór i nie zamierzam go podważać.
            • igor_uk Ha,ha. 10.06.12, 20:21
              felus,jestem ateistem.
        • pimpus18 Re: brak podstawowej wiedzy ale checi dobre 10.06.12, 20:21
          Feluś, neoliberalny palancie, pieniądze zawsze trzeba komuś na jakiś warunkach pożyczyć?

          Napisz o tym.
        • eva15 Re: brak podstawowej wiedzy ale checi dobre 10.06.12, 22:18
          Chyba się z choinki urwałeś, feluś, jeśli sądzisz, że zatrzyki finansowe dla Grecji a teraz Hiszpanii to repos.
      • pimpus18 Re: felus. 10.06.12, 20:19
        EBC tylko pożycza pieniądze... i to tylko bankom.

        A te pożyczają dalej.

        Komu pożyczą i na jakich warunkach, żeby dolary spadły i ceny surowców wzrosły?

        Trzeba się trochę orientować.
        • felusiak1 Re: felus. 10.06.12, 20:27
          piszesz trochę obok tematu. obaj wiemy, ze pozyczą. pytanie brzmi skąd biorą.
          igor twierdzi, że drukują a ja myślę, że biorą z repos. a co ty myslisz?
          a może to nie pieniądze a gwarancje? te gotówki nie wymagają aż do chwili kiedy tynk zaczyna z fasady odpadać.
          • igor_uk Re: felus. 10.06.12, 20:32
            felus,nie pizdzi,ponownie o to zwracam sie do ciebie.Kazdy rozsadny wie,ze nie chodzi o fizyczne drukowanie banknotow.To tylko taki utarty zwrot.
          • pimpus18 Re: felus. 10.06.12, 20:36
            Drukują (mniej niż 5%), wprowadzają do komputerów - nie będą przecież wozić tych miliardów ciężarówkami.

            Feluś, nie chodzi o żadne pieniądze, te tysięce miliardów dolarów można sobie tak samo wyobrazić jak odległości w astronomii - oni już przecież posługują się takimi liczbami, jakie jeszcze niedawno posługiwali się astronomowie.

            Chodzi jedynie (i to jest cały problem) o zapłatę za te długi i spłatę tych długów - przeszłych, teraźniejszych i przyszłych!

            Kto to ma robić?

            Wszędzie przecież pieniędzy brakuje!!!!!!?
            • felusiak1 Re: felus. 10.06.12, 20:50
              dyskutujesz w jakiejs dziwnej konwencji. masz do czegoś pretensje ale nie bardzo wiesz do czego. wnoszę, że jest coś co sie tobie niepodoba.
              czy mówisz o długach przecietnego zjadacza chleba, który pożyczył na samochód i sumiennie spłaca raty czy też mówisz o długach wszystkich obywateli, w których imieniu pożyczono owe astronomiczne sumy? a moze mówisz o długach firmy Siemens która pożyczyła ogromne sumy w banku? a skad bank wziął te ogromne sumy? bank miał w swoich sejfach depozyty przeciętnych zjadaczy chleba. a jaka jest statutowa rola banku? pozyczanie na procent.
              zatem bank pożyczył na procent i państwu i Siemensowi. Z tym, ze Siemens spłaca a państwo ma trudności. Ale jak się głebiej przyjrzysz to są to pieniądze szarych zjadaczy chleba. Ponieważ wszystkie pieniądze są prywatne.
              Czytam ty na forum niezliczoną ilość bzdetów. Wszystkie operują słowami wytrychami ale ich treść jest żadna.
              • igor_uk Kon by sie usmial. 10.06.12, 21:11
                felus wypociles kolejna bzdete:
                a skad bank wziął te ogromne sumy? bank miał w swoich sejfach depozyty przeciętnych zjadaczy chleba

                Czlowieku,na jakim swiecie ty zyjesz? Slyszales cos o Long Term Refinancing Operation? Wiesz co to jest?
                Zaczynasz co raz bardziej przypominac przyjaciela amerykanskiego,ktory caly czas pisze propagandowe teksty.
                • romad2447 Re: Kon by sie usmial. 11.06.12, 00:22
                  igor_uk napisał:

                  > felus wypociles kolejna bzdete:
                  > a skad bank wziął te ogromne sumy? bank miał w swoich sejfach depozyty prze
                  > ciętnych zjadaczy chleba

                  >
                  > Czlowieku,na jakim swiecie ty zyjesz? Slyszales cos o Long Term Refinancing Ope
                  > ration? Wiesz co to jest?
                  > Zaczynasz co raz bardziej przypominac przyjaciela amerykanskiego,ktory caly cz
                  > as pisze propagandowe teksty.

                  Igorek,
                  inaczej myslisz bo mieszkasz w Europie, w USA ludzie nadal zanosza pieniadze do banku i odkladaja np. jak chca kupic, dom, bez 20% down domu teraz nie kupisz, to w materacu pieniedzy nie bedziesz trzymal, takie trudne to do zrozumienia ?
                  • igor_uk romado. 11.06.12, 15:45
                    ten watek omawia sytuacje w Unii Europejskiej,a co za tym idzie, moja niewiedza o tym,jak Amerykanie oszczedzaja,nie ma nic do rzeczy.
                    Radze przed tym ,jak cos zaczynasz pisac,sprawdz o czym idzie mowa.
                    pozdrawiam.
                • felusiak1 Re: Kon by sie usmial. 11.06.12, 03:24
                  LTRO dotyczy krótkoterminowego zadłużenia państw. No zobacz, czytasz, słyszałeś coś ale ani w ząb nie rozumiesz o co chodzi tak jak nie wiesz co to jest repo. nie masz pojecia o kreacji pieniadza ale lubisz dużo mówić, nie na temat. lubisz za to strzelać z korkowca. duzo huku.
                  no i oczywiście wzorem efki jesteś ten wszystkowiedzący.
                  pokaż co potrafisz i powiedz nam o tym LTRO.
                  • igor_uk felus,ciebie nie da sie nie lubic. 11.06.12, 16:02
                    napisales:
                    "LTRO dotyczy krótkoterminowego zadłużenia państw ".

                    W tym zdaniu jest tylko jedno,co ma sens - LTRO ,potrafiles dokonac skrotu.
                    Na tym mozno bylo by rozmowe i przerwac.
                    Zycze tobie duzo zdrowia i przede wszystkim szczescia w zyciu osobistym.

                    Wiem bardzo duzo o tym,co jest baza monetarna,bilans banku centralnego ,jak rowniez umowa o odkupie . Ale ty nie masz najmniejszego pojecia o tym,czym jest LTRO (Long Term Refinancing Operation) .
                    • felusiak1 wygrałeś igor 11.06.12, 17:18
                      miałem na myśli "operation twist".
                      LTRO to taki wasz TARP. So what about it? Titanic tonie i trzeba było zatkać dziury.
                      ale nadal przecieka.
                      • igor_uk Ale nie czuje zadnej satysfakcji. 11.06.12, 17:28
                        Wlasnie to i mialem na uwadze,kiedy wlaczylem sie do dyskusji .Ze Europejski Bank Centralny wlaczy maszyne drukarska , a tak na prawde przyjmie na siebie kolejne zobowiazania -gwarancje na setki milardow Euro. U was,w Stanach,dzialania sa identyczne.Rowniez gasicie ogien benzyna.
                        W tym przypadku nie chodzi o repo, jak chcesz,moge rozwinac ten temat.
                        • felusiak1 Re: Ale nie czuje zadnej satysfakcji. 11.06.12, 17:35
                          Ani TARP ani LTRO to nie repo. pełna zgoda. z tym, ze ECB nie dodał tej sumy do długu żadnego państwa au nas TARP poszedł do długu. rzecz w tym, ze nikt nie chce mi powiedzieć skąd pochodzą pieniądze dla hiszpanów. no i hiszpania nie może być porównywana do grecji.
                          w hiszpanii zadłużona jest prywatna gospodarka, która rokuje nadzieją na uzyskanie profitu.
              • pimpus18 Re: felus. 10.06.12, 22:57
                Feluś, mam łzy w oczach. Ty masz wyobrażenie o tym jak małe dziecko - tak z tego wynika.

                A o cash reserve ratio słyszał?

                W eurokołchozie jest to już tylko 1%

                1% prywatnych pieniędzy "szarych zjadaczy chleba"! Lol

                A skąd się biorą te 99%?

                Powiedz, że o tym nie wiedziałeś.

                To czemu piszesz takie głupoty jak dla niedorozwiniętych dzieci?




                • felusiak1 Re: felus. 11.06.12, 03:17
                  znowu używasz terminu, którego znaczenia nie rozumiesz.
                  O ile mnjie pamięć nie myli to w EU obowiazuje lub ma obowiazywać 9% rezerwa.
                  W USA FED chce podwyzszyć rezerwę do 6%.
                  Ale co ma rezerwa do zasadniczej sprawy: skąd biorą dodatkowe miliardy? z dodruku? z repos? czy jest to tylko gwarancja?
    • br0fl0vski Re: skąd oni biorą? kopalnię maja? 10.06.12, 19:23
      tworzenie pieniedzy podobnie jak niepokalane poczecie sa cudem. cudow sie nie dyskutuje w cuda sie wierzy. przeplyw tego cudu z jednych rak do drugich jest wynikiem zobowiazan ktore sa papierowa fikcja. tyle tylko ze na uslugach tworcow cudow stoja szwadrony gunow gotowych nawet zabic gdy trzeba. teraz przejdzmy do cudownego rozmnozenia dotyczacego krolewskiej republiki hiszpanskiej i nie tylko. chodzi o zadluzenie do takiego stopnia aby wprowadzic centralny metafizyczny urzad do ktorego beda wplywaly potania o zatwierdzenie budgetow narodowych. o takiej koniecznosci otatecznej sie mowi i pisze i jest sptawa czasow gdy sie zmaterializuje. oczywiscia powstale zmonetyzowane zobowiazania zostana zrealizowane i z czasem wszystko nareszcie bedzie prywatne gaz zarcie woda policja sady wiezienia i cala pozostala reszta.
      • felusiak1 brof, ty ciągle na ambonie 10.06.12, 19:28
        już wszyscy poszli do domu. nikt nie chce słuchać.
        • br0fl0vski Re: brof, ty ciągle na ambonie 10.06.12, 19:43
          jak wiesz regulars mnie nie interesuja i do nich kazania nie wyglaszam. jestem pasterzem milczacej wiekszosci.
          • ela.321 Pasterz? 10.06.12, 20:25
            Pampers też brzmi dumnie.

            Pytaniem jest, czy i za co milcząca większość kocha pampersa?
            • br0fl0vski Re: Pasterz? 10.06.12, 21:16
              niebieski trace resztki szacunku dla ciebie doszlo do tego ze boisz sie byc soba
              • ela.321 Zielony. 10.06.12, 23:18
                Jestem uczulona na osoby przemawiające w moim imieniu. Czy to źle? Widzę, że depresja cosik dokucza, a może to nerwicowy początek schizofrenii?
        • br0fl0vski Re: brof, ty ciągle na ambonie 10.06.12, 19:53
          nie dlatego ze chce z toba zaczac dialogowanie ale zeby sie dowiedziec

          jak wyjasnie sie w krainie metafizyki finansowej ludzie uczeni w pismie tlumacza racjonalizm stojacy za pozyczaniem pieniedzy przyszlym bankrutom?
          skad oczekuja zaplaty gdy po bankrupcji pozostale resztki beda sprywatyzowane? czy planua skup nerek tych co przetrawaja i innych organow tych co umra?

          • felusiak1 Re: brof, ty ciągle na ambonie 10.06.12, 19:59
            nie znam się na nerkach.
            • br0fl0vski Re: brof, ty ciągle na ambonie 10.06.12, 20:10
              felusiak1 napisał:

              > nie znam się na nerkach.
              >
              wiem i bos nie doktor o nerki nie pytalem tylko o to pozyczanie tym co zbancza? po jaki xooy to robia? jak chca wycisnac kase z bankrotow? czy to taprawde taki dobry interes i dla kogo?
              • felusiak1 Re: brof, ty ciągle na ambonie 10.06.12, 20:20
                nie rozumiem o czym piszesz. kto komu pożycza. kto ma zbankrutować. wiem, że ty wiesz o czym piszesz ale postaraj sie napisać tak, żebym i ja zrozumiał.
                • pimpus18 Re: brof, ty ciągle na ambonie 10.06.12, 20:29
                  Feluś, dlaczego ty pisać: eurokołchoz opanowały czerwone palanty, gdy tymczasem w eurokołchozie rządzą neoliberalne palanty - to jest właśnie ich dziecko i euro jest ich pomysłem!

                  Neoliberalne kutasy potrafią tylko obniżać podatki i wszystko prywatyzować.

                  A potem middle class i ci, którzy w ogóle nic nie mają wszystkich krajów muszą ich wyciągać z gówna!
                  • felusiak1 Re: brof, ty ciągle na ambonie 10.06.12, 20:34
                    nigdy w życiu nie napisałem "eurokołchoz", nie uzyłem też nigdy terminu "czerwone palanty".
                    Zdaje się, ze mylisz mnie z kimś innym.
                    Przyznaję się do użycia terminu lewak dwa razy.
                    • pimpus18 Re: brof, ty ciągle na ambonie 10.06.12, 20:39
                      No dobra, ja napisałem.

                      To określenie do neoliberalnej paranoi pasuje jak nic i pokazuje jak nic podobieństwa do realnej komunistycznej paranoi!

                      You are simply too shy.
                      • felusiak1 Re: brof, ty ciągle na ambonie 10.06.12, 20:53
                        termin "neoliberalna paranoja" to taki wytrych. wigi stosuje termin "rzydy"
                        Czy mógłbyś sprecyzować co to jest ów neoliberalizm.
                        • br0fl0vski Re: brof, ty ciągle na ambonie 10.06.12, 20:55
                          mozna i tak uciec w detale zeby uniknac odpowiedzi kto na tym zarobi
                          • felusiak1 Re: brof, ty ciągle na ambonie 10.06.12, 21:04
                            a jaka to róznica kto na czymś zarobi?
                            zawsze i wszedzie ktoś na czymś zarabia. boli cię, że nie ty? czy ktoś zabrania ci zarabiać?
                            wygląda na to, ze pożera cię zazdrość. ciebie, pimpusa, wigila i tych co nieustannie używaja terminu "banksterzy".
                            • br0fl0vski Re: brof, ty ciągle na ambonie 10.06.12, 21:09
                              ja to niewazne kto zarabia to po jaki xooy czas na to wszystko tracic i narzekac z jakiej kopalni oni kase wezma
                        • pimpus18 Re: brof, ty ciągle na ambonie 10.06.12, 22:39
                          Mógłbym, Feluś.
                          Chyba nie zaprzeczysz, że świat obecny różni się bardzo od tego, co było chociażby jeszcze w latach 70. Musiałeś nawet Ty to już zauważyć.

                          1. Deregulacja rynków finansowych. One stanowią sobie już same prawo, różne Karaiby, Bankoki, City of London, Isle of Man itd.
                          2. Globalizacja, likwidacja barier handlowych, ceł.
                          3. Celowe niszczenie instrumentów i struktur państwowych, zmniejszanie podatków.
                          4. Prywatyzacja wszystkiego.

                          Co Ty sobie właściwie po tym obiecujesz?

                          Nie wiedziałeś tego?
                          • br0fl0vski Re: brof, ty ciągle na ambonie 10.06.12, 22:46
                            najistotniejszym pytaniem jest kto ma z tego korzysc (nikt nie rusza palcem bucie za friko) i jaka to korzysc
                            • br0fl0vski Re: brof, ty ciągle na ambonie 10.06.12, 22:47
                              i nie licz na felusiaka on ci na to pytanie nie odpowie
                              on siedzi detalach
                            • pimpus18 Re: brof, ty ciągle na ambonie 10.06.12, 23:09
                              Wiesz, naistotniejszym problemem jest: co z tego wynika!

                              A to widać już wszędzie:
                              Bogaci stają się coraz szybciej coraz bogatsi i już w ogóle nie wiedzą, co ze swoimi pieniędzmi robić.
                              Middle class coraz bardziej topnieje i staje się jak cała reszta coraz biedniejsza.
                              Na nic nie ma pieniędzy, wszyscy (pozostali) "żyją ponad stan" i muszą coraz bardziej zaciskać pasa! Całej reszcie (80%) zachodnich społeczeństw żyje się coraz szybciej coraz gorzej.
                              U biedaków jeszcze większa część nie ma żadnych szans na przyszłość.

                              Jakie rodzi to paranoje można sobie zobaczyć np. w Hiszpanii czy w Chinach, gdzie budują miasta widma, w których nikt nie mieszka (bo ewentualnych klientów na to nie stać), lotniska widma, stacje widma - po prostu inwestują pieniądze we wszystko, co się da.

                              Jedyne, co się liczy to robienie pieniędzy!

                              Kiedyś były najwyższymi celami: Wolnść, równość, braterstwo!

                              W neoliberalnej paranoi takie sprawy zupełnie się nie liczą!
                • ela.321 Jemu w uszach brzmi dźwięk Jankielowych cymbałów. 10.06.12, 20:32
                  Ten Pan, to muzyk zapewne.
                  • br0fl0vski Re: Jemu w uszach brzmi dźwięk Jankielowych cymb 10.06.12, 20:37
                    chey niebieski wstyd sie przyznac i kiecke zakladasz i ele udajesz
                • br0fl0vski Re: brof, ty ciągle na ambonie 10.06.12, 20:40
                  daje ci jeszcze jedna szanse

                  po cos to napisal?

                  "naczelny komisariat socjalistycznego związku europejskich republik zgodził sie pozyczyć republice hiszpańskiej 125 mld euro. ciekawe skad oni to wezmą? tak sobie myslę, wszyscy płaczą, ze nie mają pieniedzy a tu raptem zza pazuchy wyciagają wagon pieniedzy.
                  ciekawe czy republika hiszpańska bedzie zmuszona kiedyś to oddać czy znowy pożyczy się jej zza drugiej pazuchy na pokrycie pierwszej pazuchy."

                  • felusiak1 Re: brof, ty ciągle na ambonie 10.06.12, 20:57
                    patrzę na ten mój wpis i nie mogę sobie przypomnieć co pchnęło mnie do jego popełnienia.
                    może było to chwilowe rozdwojenie jaźni? zaznaczam, że nic nie piłem i nic nie paliłem.
                    • br0fl0vski Re: brof, ty ciągle na ambonie 10.06.12, 21:00
                      zaczynam martwic sie o ciebie. miejmy nadzieje ze to tylko Alzheimer’s a nie choroba psychiczna
                      • felusiak1 Re: brof, ty ciągle na ambonie 10.06.12, 21:05
                        boję się iść do lekarza. niewiedza ma swoje uroki.
                        • br0fl0vski Re: brof, ty ciągle na ambonie 10.06.12, 21:08
                          zrob sobie lewatywe, nie zaszkodzi a pomoc moze
    • eva15 Re: skąd oni biorą? kopalnię maja? 10.06.12, 22:03
      A skąd USA wzięły kasę na EQ I i EQ II?
      • marko125 Re: skąd oni biorą? kopalnię maja? 10.06.12, 22:04
        Wydrukowały :)
        • eva15 Re: skąd oni biorą? kopalnię maja? 10.06.12, 23:32
          Nasz nieoceniony feluś powie Ci na to, że banki mają tylko tyle, ile jest wkładów ich klientów!
          • felusiak1 rzecz w tym, że nie wydrukawano 11.06.12, 03:36
            wszyscy byli przekonani, że dodrukowano. dzisiaj wiadomo, ze pieniadze wzieły sie z repos albo jak niektórzy to nazywają reverse repo i dodruku nie było. rzecz w tym, że ty i twoja druzyna nie ma najmniejszego pojęcia co to jest.
            • br0fl0vski Re: rzecz w tym, że nie wydrukawano 11.06.12, 04:23
              jak zwykle dryfujasz w detale. najwazniejsze pytanie kto na tym robi kase i jaki jest tego mechanizm przeraza cie i jednoczesnie wku...a i zarzucasz innym zazdrosc ze inni tej kasy nie robie . wiec przestan byc kobietonem , pokaz ze masz jaja i powiedz gdzie profit idzie. ja z twoja rzeczywistoscia dawno sie rozwiodlem. czasem patrze na takich jak ty co im sie wydaje ze sa lepsi niz doly spoleczne. felusiak banku nie masz , domy sprzedajesz wiec niestety felusiak dymany jestes w ta samam dziure co inni i tak samo tyle ze wmowiles sobie ze to lubisz i chcialbyc gnoic tych co sa szczebel nizej od ciebie. zawsze znajda sie tacy jak ty tacy zapisywali sie do czarnych i czerwonych. to samo dzis tyle ze kolory i loga sie zmienily niebiesko czerwony slon lub osiol
              • felusiak1 rozwód 11.06.12, 05:29
                to, że ty rozwiodłeś się z rzeczywistością widać golym okiem. wiekszość twoich wpisów zalicza się do kategorii gibberish albo incoherent rant.
                zachodzę tylko w głowę na jakiej podstawie twierdzisz, ze chciałbym kogoś gnoić.
                no i nie wiem o jakich dołach społecznych piszesz i co one mają do tego całego ratowania hiszpańskich banków?
                dobrze byłoby abyś postarał się napisać coś na temat.
                • br0fl0vski Re: rozwód 11.06.12, 05:43
                  dalej w zaparte gulpa palisz. dobrze ze wiesz w ktorta dziure jestes dymany. oj kobieton z ciebie, kobieton nigdy nie dorosniesz jak piotrus pan.
                  • felusiak1 Re: rozwód 11.06.12, 08:00
                    brof, piździsz jak nakrecony. o co co do cholery chodzi?
                    • br0fl0vski Re: rozwód 11.06.12, 08:23
                      po raz ostatni powtorze dlatego zeby milczaca wiekszosc mogla przeczytac zkondensowana oficjalna wersje. jesli zdecydujesz sie odpowiedziec to nie pisz wiecej jak 3/4 strony

                      kto na tym przekladaniu szmalu zarabia i jaki jest tego mechanizm. i chodzi mi nie tylko o hiszpanie ale o swiatowe wydarzenia oficjalnie rozpoczete w 2008 . z jakij kieszeni sie wyciaga i do jakiej wklada to w mojej opini malo wazne . ktos musi na tym kase robic bo za friko nikt nawet palcem w bucie nie ruszy. BDI uparcie pokazuje ze dobrze juz bylo , ze zle jest teraz i ze bedzie jeszcze bardziej xooyowo

                      oczywiscie duzo wazniejsze byloby pytanie po co to wszystko jak dluznicy spacac nie beda mieli czym ale to pytanie nie na to forum.

                      i jeszcze jedno . nie uwazam ze robienie kasiory jest grzechem jesli zarabia sie uczciwie
            • eva15 Re: rzecz w tym, że nie wydrukawano 11.06.12, 12:01
              Fajnie, skoro były to reverse repo, to jak rozumiem banki wykupiły już z powrotem swoje papiery, skąd tak szybko wzięły na to kasę? (repo to z reguły nie więcej niż 1 rok).

              Brofl ma rację, nie rozumiesz zasady tej całej zabawy przerzucania kasy z jednej kieszeni do drugiej. Nie zastanawiasz się nad jej sensem.
    • blueelvic Tak trzymaj felusiak. 11.06.12, 13:52
      Powiedziales to, co chciales .... Zbawianie Swiata pozostaw tym, ktorzy wiedza i potrafia.

      Pewien medrzec byl bowiem mawiac: Pecuniae imperare non servire oportet i w tym kryje sie wlasciwie sedno sprawy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka