Dodaj do ulubionych

Turcja -Izrael

03.05.02, 02:06
Co łączy 60-milionową muzułmańską Turcję i dziesięciokrotnie mniejsze państwo
żydowskie? Wbrew pozorom - wiele.

* Po pierwsze - poczucie wyobcowania. Izrael jest otoczony przez wrogie mu
państwa arabskie, a Turcja, choć muzułmańska, nie jest krajem arabskim, a z
niearabskimi sąsiadami pozostaje w konflikcie. Alienacja Turcji pogłębiła się,
gdy w ub.r. zostały przed nią zamknięte drzwi do Unii Europejskiej.



* Po drugie - wspólni wrogowie. Syria nie chce słyszeć o pokoju z Izraelem,
wspiera antyizraelską partyzantkę w Libanie i antytureckie powstanie Kurdów. Z
Turcją kłóci się też o granice i podział wód Eufratu. Widać oznaki zbliżenia
Syrii z Grecją. Władze w Atenach protestują przeciw uzbrajaniu przez Izrael
wrogiej im Turcji i szkoleniu tureckich pilotów. Niedawne ocieplenie stosunków
między Irakiem i Iranem, wczorajszymi wrogami, utwierdziło tureckich i
izraelskich generałów w słuszności wybranej drogi. Turcję i Izrael łączy też
wpływowy sojusznik - Stany Zjednoczone. W pierwszych wspólnych manewrach w
styczniu wziął udział niszczyciel "USS John Rodgers".

* Po trzecie - regionalne interesy. Izrael próbuje wykorzystać Turcję jako
pośrednika ze światem islamu - stąd próby wciągnięcia do sojuszu Jordanii i
Egiptu (jedynych krajów arabskich, które podpisały układ pokojowy z Izraelem).
Ich akces pozwoliłby Turcji zachować twarz w świecie arabskim. Dla Izraela
Turcja to również pomost do byłych radzieckich republik centralnej Azji i ich
złóż ropy naftowej. Jerozolima i Ankara konkurują tu z Iranem i Rosją. Turcja
pomaga też Izraelowi w kontaktach z Afganistanem i Pakistanem. Turcy z kolei
korzystają z wpływowego żydowskiego lobby w USA.Sprawdzian na wiosnę
Obserwuj wątek
    • Gość: Andrzej Żydzi w Turcji IP: 62.89.126.* 03.05.02, 07:39
      Ave,
      mało się o tym mówi, ale żydzi mieli dominujący udział w utworzeniu świeckiego
      państwa Ataturka w 1920, którego tradycję Turcja kontynuuje obecnie.
      Trzeba tu sięgnąć do historii. Żydzi sefardyjscy, którzy przybyli w XVIw. z
      Hiszpanii na Bałkany czuli się bardzo blisko emocjonalnie związani z Turcją.
      Potem zajęli w Turcji (XIX) kluczowe miejsca w handlu, administracji. Żydzi ci
      wrogo nastawieni do nwych państw powstających na gruzach Porty: Grecji,
      Bułgarii, Serbii i bezwarunkowo popierali Turcję, wkutek czego Turcja zaczęła
      pod koniec XIXw. obsadzać lojalnymi i wykształconymi żydami wysokie stanowiska
      w reformowanej na wzór zachodni armii.
      Po rewolucji 1920r., dokonanej przez wojskowych, żydzi zajęli w administracji
      Ataturka decydujące, chociaż drugoplanowe miejscowe, zwalczając miejscową
      kulturę islamską. Znamienne jest, że podczas wymiany ludności w 1922r. pomiędzy
      Turcją, a Grecją żydzi greccy wybrali Turcję.
      W Turcji więc żywioł żydowski uzyskał nieproprcjonalnie duży wpływ na politykę
      nowego państwa, co utrzymuje się do dnia dzisiejszego. Nadmieniam, że ludność
      turecka chciała w wyborach kilkukrotnie zrzucić jarzmo żydów, ale armia
      (dowodzona przez żydów) likwidowała wtedy turecki parlament.
      W tej sytuacji nie dziwi symapatia rządu Turcji i armii tureckiej do Izraela.
      Andrzej
      • kmiotek2 Re: Żydzi w Turcji 03.05.02, 07:49
        znowu interesno Pan zes napisal,
        no patrzta no to i tureckie zydowstwo tyz jest,
        kurna to gdzie ich nie ma ? wszendzie sie to rozlazlo, jak stonka
        albo zaraza jaka
      • Gość: Andrzej Re: Żydzi w Turcji IP: 62.89.126.* 03.05.02, 16:08

        Ave, i co o tym myślicie?

        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

        > Ave,
        > mało się o tym mówi, ale żydzi mieli dominujący udział w utworzeniu świeckiego
        > państwa Ataturka w 1920, którego tradycję Turcja kontynuuje obecnie.
        > Trzeba tu sięgnąć do historii. Żydzi sefardyjscy, którzy przybyli w XVIw. z
        > Hiszpanii na Bałkany czuli się bardzo blisko emocjonalnie związani z Turcją.
        > Potem zajęli w Turcji (XIX) kluczowe miejsca w handlu, administracji. Żydzi ci
        > wrogo nastawieni do nwych państw powstających na gruzach Porty: Grecji,
        > Bułgarii, Serbii i bezwarunkowo popierali Turcję, wkutek czego Turcja zaczęła
        > pod koniec XIXw. obsadzać lojalnymi i wykształconymi żydami wysokie stanowiska
        > w reformowanej na wzór zachodni armii.
        > Po rewolucji 1920r., dokonanej przez wojskowych, żydzi zajęli w administracji
        > Ataturka decydujące, chociaż drugoplanowe miejscowe, zwalczając miejscową
        > kulturę islamską. Znamienne jest, że podczas wymiany ludności w 1922r. pomiędzy
        >
        > Turcją, a Grecją żydzi greccy wybrali Turcję.
        > W Turcji więc żywioł żydowski uzyskał nieproprcjonalnie duży wpływ na politykę
        > nowego państwa, co utrzymuje się do dnia dzisiejszego. Nadmieniam, że ludność
        > turecka chciała w wyborach kilkukrotnie zrzucić jarzmo żydów, ale armia
        > (dowodzona przez żydów) likwidowała wtedy turecki parlament.
        > W tej sytuacji nie dziwi symapatia rządu Turcji i armii tureckiej do Izraela.
        > Andrzej

      • Gość: Andrzej Re: Żydzi w Turcji IP: 62.89.126.* 03.05.02, 18:44

        Zapraszam do dyskusji:

        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

        > Ave,
        > mało się o tym mówi, ale żydzi mieli dominujący udział w utworzeniu świeckiego
        > państwa Ataturka w 1920, którego tradycję Turcja kontynuuje obecnie.
        > Trzeba tu sięgnąć do historii. Żydzi sefardyjscy, którzy przybyli w XVIw. z
        > Hiszpanii na Bałkany czuli się bardzo blisko emocjonalnie związani z Turcją.
        > Potem zajęli w Turcji (XIX) kluczowe miejsca w handlu, administracji. Żydzi ci
        > wrogo nastawieni do nwych państw powstających na gruzach Porty: Grecji,
        > Bułgarii, Serbii i bezwarunkowo popierali Turcję, wkutek czego Turcja zaczęła
        > pod koniec XIXw. obsadzać lojalnymi i wykształconymi żydami wysokie stanowiska
        > w reformowanej na wzór zachodni armii.
        > Po rewolucji 1920r., dokonanej przez wojskowych, żydzi zajęli w administracji
        > Ataturka decydujące, chociaż drugoplanowe miejscowe, zwalczając miejscową
        > kulturę islamską. Znamienne jest, że podczas wymiany ludności w 1922r. pomiędzy
        >
        > Turcją, a Grecją żydzi greccy wybrali Turcję.
        > W Turcji więc żywioł żydowski uzyskał nieproporcjonalnie duży wpływ na politykę
        > nowego państwa, co utrzymuje się do dnia dzisiejszego. Nadmieniam, że ludność
        > turecka chciała w wyborach kilkukrotnie zrzucić jarzmo żydów, ale armia
        > (dowodzona przez żydów) likwidowała wtedy turecki parlament.
        > W tej sytuacji nie dziwi symapatia rządu Turcji i armii tureckiej do Izraela.
        > Andrzej

      • Gość: Ed Re: Żydzi w Turcji IP: *.unicity.pl 03.05.02, 23:59
        Może wymienisz nazwiska Zydów dowodzących armią turecką.
        • Gość: Andrzej Re: Żydzi w Turcji IP: 62.89.126.* 04.05.02, 06:53
          Gość portalu: Ed napisał(a):

          > Może wymienisz nazwiska Zydów dowodzących armią turecką.

          Ave,
          konkretne nazwiska nie mają tu znaczenia. Wiemy z doświadczenia w Polsce, że
          bardzo trudo jest odróżnić żyda w Polityc. Ja z wielkim zaskoczeniem dowiedziałem
          się, że Bronisław Geremek, b. minister spraw zagranicznych RP jest żydem.
          Faktem jest, że w Turcji jest mnóstwo żydów, którzy - to wyjątek - nie wyjeżdżali
          do Izraela.
          Andrzej
          • puls ACHMED-ANDRZEJ JESTES PRAWDZIWA ARABSKA SWINIA 04.05.02, 07:45
            Gość portalu: Andrzej napisał(a):

            > Gość portalu: Ed napisał(a):
            >
            > > Może wymienisz nazwiska Zydów dowodzących armią turecką.
            >
            > Ave,
            > konkretne nazwiska nie mają tu znaczenia. Wiemy z doświadczenia w Polsce, że
            > bardzo trudo jest odróżnić żyda w Polityc. Ja z wielkim zaskoczeniem dowiedział
            > em
            > się, że Bronisław Geremek, b. minister spraw zagranicznych RP jest żydem.
            > Faktem jest, że w Turcji jest mnóstwo żydów, którzy - to wyjątek - nie wyjeżdża
            > li
            > do Izraela.
            > Andrzej

            I znowu klamiesz ,jak nie znasz nazwisk to zamknij morde ,to tak jak powiedziec
            ze co drugi arab to pedal i sodomista , oczywiscie procent jest u nich wielki
            ale bez nazwisk to tak samo wazne jak to co napisales arabku.
            A najwiekszym pedalem morderca to jest twoj arafat to znane i potwierdzone.
            • Gość: ktos Re: ACHMED-ANDRZEJ JESTES PRAWDZIWA ARABSKA SWINIA IP: *.acn.pl / 10.134.128.* 04.05.02, 09:52

              > A najwiekszym pedalem morderca to jest twoj arafat to znane i potwierdzone.

              No jasne. Nawet Nobla za to dostał.
              • puls Re: ACHMED-ANDRZEJ JESTES PRAWDZIWA ARABSKA SWINIA 04.05.02, 09:57
                Gość portalu: ktos napisał(a):

                >
                > > A najwiekszym pedalem morderca to jest twoj arafat to znane i potwierdzone
                > .
                >
                > No jasne. Nawet Nobla za to dostał.
                Dokladnie tyle jest ten Nobel wart , zlodziej arafat (20 mld $
                ukradzione ,morderca i pedal ) ,nagrodzony ,tfu

            • Gość: Kris Dlaczego??? IP: *.krosno.sdi.tpnet.pl 05.05.02, 10:00
              Nie rozumiem dlaczego nie można wymieniać tych, którzy są na stanowiskach i są
              jakiegoś pochodzenia np: żydowskiego po nazwisku. O ile wiem nie tylko Geremek,
              ale i Kuroń, Michnik, Mazowiecki i wielu innych są z pochodzenia żydami, czy oni
              się tego wstydzą. Czy to ujma być żydem. Hitlerowców już nie ma więc nic im nie
              grozi. Ja jestem polakiem i tego się nie wstydze, jeśli ktoś pochodzi z rodziny
              żydowskiej to tego nie powinien taić.

              Krzysiek
          • Gość: Ed Re: Żydzi w Turcji IP: *.unicity.pl 04.05.02, 13:57
            Gość portalu: Andrzej napisał(a):

            > Gość portalu: Ed napisał(a):
            >
            > > Może wymienisz nazwiska Zydów dowodzących armią turecką.
            >
            > Ave,
            > konkretne nazwiska nie mają tu znaczenia. Wiemy z doświadczenia w Polsce, że
            > bardzo trudo jest odróżnić żyda w Polityc. Ja z wielkim zaskoczeniem dowiedział
            > em
            > się, że Bronisław Geremek, b. minister spraw zagranicznych RP jest żydem.
            > Faktem jest, że w Turcji jest mnóstwo żydów, którzy - to wyjątek - nie wyjeżdża
            > li
            > do Izraela.
            > Andrzej

            Czyli podajesz jakieś fakty a nie potrafisz ich udowodnić a twoja wiedza opiera
            się na tzw. ludowej mądrości przekazywanej z ust do ust w kolejce do rzeźnika.
            No to pogratulować rzetelności warsztatu poznawczego.

            A co do profesora Geremka, to fakt, ze jest on narodowości żydowskiej nie był
            nigdy tajemnicą.
            Sam kilkakrotnie czytałem o tym w prasie (m.in w wywiadach z profesorem)na
            przestrzeni ostatnich lat.
            • Gość: Rysy Re: Żydzi IP: *.104.popsite.net 05.05.02, 09:36
              Ciekawi mnie czy znasz teze Henryka Pajaka o zydach PRL-bis.

              Co robili robia, i jak to zatrzy.mac

          • bimi Re: Żydzi w Turcji 16.09.02, 12:23
            Gość portalu: Andrzej napisał(a):

            > Ja z wielkim zaskoczeniem dowiedziałem
            > się, że Bronisław Geremek, b. minister spraw zagranicznych RP jest żydem.

            A jak wiarygodne, że tak zapytam były Twoje źródła?
            Bo ośmielam się wątpić (i myślę, że mam ku temu podstawy) w prawdziwość
            takiego "zarzutu".
        • Gość: Andrzej Re: Żydzi w Turcji IP: 62.89.126.* 04.05.02, 17:56
          Gość portalu: Ed napisał(a):

          > Może wymienisz nazwiska Zydów dowodzących armią turecką.

          Ave,
          szczerze mówiąc moje źródło pochodzi z 1936r., więc podanie konkretnych nazwisk
          niewiele Ci da.
          Andrzej
          • Gość: Ed Re: Żydzi w Turcji IP: *.unicity.pl 04.05.02, 21:10
            Gość portalu: Andrzej napisał(a):

            > Gość portalu: Ed napisał(a):
            >
            > > Może wymienisz nazwiska Zydów dowodzących armią turecką.
            >
            > Ave,
            > szczerze mówiąc moje źródło pochodzi z 1936r., więc podanie konkretnych nazwisk
            >
            > niewiele Ci da.
            > Andrzej

            Hm, więc na podstawie źródła z 1936 roku wyciągasz wnioski na temat stanu spraw
            na początku XXI wieku. To jakieś proroctwo musiało być.
            Przyznaj się Andrzejku twoje źródło to niechybnie "Rycerz Niepokalanej" albo
            jakiś inny ONR-owski szmatławiec.
            • Gość: Andrzej Re: Żydzi w Turcji IP: 62.89.126.* 05.05.02, 07:59
              Gość portalu: Ed napisał(a):

              > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Ed napisał(a):
              > >
              > > > Może wymienisz nazwiska Zydów dowodzących armią turecką.
              > >
              > > Ave,
              > > szczerze mówiąc moje źródło pochodzi z 1936r., więc podanie konkretnych na
              > zwisk
              > >
              > > niewiele Ci da.
              > > Andrzej
              >
              > Hm, więc na podstawie źródła z 1936 roku wyciągasz wnioski na temat stanu spraw
              >
              > na początku XXI wieku. To jakieś proroctwo musiało być.
              > Przyznaj się Andrzejku twoje źródło to niechybnie "Rycerz Niepokalanej" albo
              > jakiś inny ONR-owski szmatławiec.

              Ave,
              teraz ciężko o dobre źródła na temat prawdziwej historii żydów - trzeba sięgać do
              klasyki.
              Co do Turcji, zapominasz, że obecny kształt polityczny Turcji uformował się w
              latach dwudziestych XXw. i ta tradycja polityczna trwa tam do tej pory, a strzeże
              jej armia turecka - która nie pochodzi z wyborów!
              Andrzej
              • Gość: Ed Re: Żydzi w Turcji IP: *.unicity.pl 05.05.02, 15:21
                Gość portalu: Andrzej napisał(a):

                > Gość portalu: Ed napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
                > >
                > > > Gość portalu: Ed napisał(a):
                > > >
                > > > > Może wymienisz nazwiska Zydów dowodzących armią turecką.
                > > >
                > > > Ave,
                > > > szczerze mówiąc moje źródło pochodzi z 1936r., więc podanie konkretny
                > ch na
                > > zwisk
                > > >
                > > > niewiele Ci da.
                > > > Andrzej
                > >
                > > Hm, więc na podstawie źródła z 1936 roku wyciągasz wnioski na temat stanu
                > spraw
                > >
                > > na początku XXI wieku. To jakieś proroctwo musiało być.
                > > Przyznaj się Andrzejku twoje źródło to niechybnie "Rycerz Niepokalanej" al
                > bo
                > > jakiś inny ONR-owski szmatławiec.
                >
                > Ave,
                > teraz ciężko o dobre źródła na temat prawdziwej historii żydów - trzeba sięgać
                > do
                > klasyki.
                > Co do Turcji, zapominasz, że obecny kształt polityczny Turcji uformował się w
                > latach dwudziestych XXw. i ta tradycja polityczna trwa tam do tej pory, a strze
                > że
                > jej armia turecka - która nie pochodzi z wyborów!
                > Andrzej

                Z całą pewnością tak jest jeśli chodzi o system polityczny i wpływ wojska na
                niego w Turcji. Ale ty Andrzejku miałeś udowodnić, że armią turecką od lat 20-
                tych dowodzą Żydzi i jakoś ci sie to nie udaje.
                Kilka razy zapraszałeś do dyskusji i co - twój jedyny argument jest z
                rodzaju "Jedna pani drugiej pani... w kolejce do mięsnego".
                Musisz sie bardziej postarać.
                • Gość: Andrzej Żydzi w Turcji IP: 62.89.126.* 05.05.02, 16:32
                  Gość portalu: Ed napisał(a):
                  >
                  > Z całą pewnością tak jest jeśli chodzi o system polityczny i wpływ wojska na
                  > niego w Turcji. Ale ty Andrzejku miałeś udowodnić, że armią turecką od lat 20-
                  > tych dowodzą Żydzi i jakoś ci sie to nie udaje.
                  > Kilka razy zapraszałeś do dyskusji i co - twój jedyny argument jest z
                  > rodzaju "Jedna pani drugiej pani... w kolejce do mięsnego".
                  > Musisz sie bardziej postarać.

                  Ave,
                  pisałem przecież, że otoczenie Ataturka było żydowskie. Dalej mamy prostą logikę:
                  kto przez kolejne 80 lat miał pierwszeństwo przy awansach? Od czasów Ataturka
                  decydowali oczywiście wysocy oficerowie żydowscy, którzy nad sobą nikogo nie
                  mieli.
                  Podejrzewam więc, że te awanse otrzymywali w pierwszej kolejności żydzi, w
                  drugiej krewni i sympatycy żydów, dla reszty, w tym antysemitów już miejsc w
                  wojsku nie było.
                  Stąd mamy wielką sympatię wojskowych tureckich do Izraela - państwa ich
                  współwyznawców.
                  Andrzej
                  • Gość: Ed Re: Żydzi w Turcji IP: *.unicity.pl 05.05.02, 17:40
                    Gość portalu: Andrzej napisał(a):

                    > Gość portalu: Ed napisał(a):
                    > >
                    > > Z całą pewnością tak jest jeśli chodzi o system polityczny i wpływ wojska
                    > na
                    > > niego w Turcji. Ale ty Andrzejku miałeś udowodnić, że armią turecką od lat
                    > 20-
                    > > tych dowodzą Żydzi i jakoś ci sie to nie udaje.
                    > > Kilka razy zapraszałeś do dyskusji i co - twój jedyny argument jest z
                    > > rodzaju "Jedna pani drugiej pani... w kolejce do mięsnego".
                    > > Musisz sie bardziej postarać.
                    >
                    > Ave,
                    > pisałem przecież, że otoczenie Ataturka było żydowskie. Dalej mamy prostą logik
                    > ę:
                    > kto przez kolejne 80 lat miał pierwszeństwo przy awansach? Od czasów Ataturka
                    > decydowali oczywiście wysocy oficerowie żydowscy, którzy nad sobą nikogo nie
                    > mieli.
                    > Podejrzewam więc, że te awanse otrzymywali w pierwszej kolejności żydzi, w
                    > drugiej krewni i sympatycy żydów, dla reszty, w tym antysemitów już miejsc w
                    > wojsku nie było.
                    > Stąd mamy wielką sympatię wojskowych tureckich do Izraela - państwa ich
                    > współwyznawców.
                    > Andrzej

                    Chyba się nie dogadamy. Andrzejku ja cię proszę, udowodnij to, że od czasów
                    Ataturka o wszystkim decydowali oficerowie żydowskiego pochodzenia, lub chociaż
                    to, że otoczenie Ataturka było żydowskie (nazwiska wspópracowników, stanowiska
                    itp.)

                    Ja też mogę napisać, że od 1945 roku dowództwo US Army zostało opanowane przez
                    przybyszów z planety Xilon, którzy przybrali ludzka postać ( i zapewniam cię, ze
                    są tacy, którzy wierzą w podobne bzdury) ale merytoryczna wartość tej tezy jest
                    zerowa bo nie potrafię tego udowodnić.
                    • Gość: Andrzej Re: Żydzi w Turcji IP: 62.89.126.* 05.05.02, 21:35
                      Gość portalu: Ed napisał(a):
                      > Chyba się nie dogadamy. Andrzejku ja cię proszę, udowodnij to, że od czasów
                      > Ataturka o wszystkim decydowali oficerowie żydowskiego pochodzenia, lub chociaż
                      >
                      > to, że otoczenie Ataturka było żydowskie (nazwiska wspópracowników, stanowiska
                      > itp.)
                      >
                      > Ja też mogę napisać, że od 1945 roku dowództwo US Army zostało opanowane przez
                      > przybyszów z planety Xilon, którzy przybrali ludzka postać ( i zapewniam cię, z
                      > e
                      > są tacy, którzy wierzą w podobne bzdury) ale merytoryczna wartość tej tezy jest
                      >
                      > zerowa bo nie potrafię tego udowodnić.

                      Ave,
                      ale ja pisałem tu pracy naukowej, tylko przedstawiłem zaproszenie do dyskusji.
                      Oparłem się zresztą na poważnych źródłach.
                      Chętnie wysłucham i odmiennych opinii.
                      ANdrzej
                      • Gość: Ed Re: Żydzi w Turcji IP: *.unicity.pl 06.05.02, 18:57
                        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

                        > Gość portalu: Ed napisał(a):
                        > > Chyba się nie dogadamy. Andrzejku ja cię proszę, udowodnij to, że od czasó
                        > w
                        > > Ataturka o wszystkim decydowali oficerowie żydowskiego pochodzenia, lub ch
                        > ociaż
                        > >
                        > > to, że otoczenie Ataturka było żydowskie (nazwiska wspópracowników, stanow
                        > iska
                        > > itp.)
                        > >
                        > > Ja też mogę napisać, że od 1945 roku dowództwo US Army zostało opanowane p
                        > rzez
                        > > przybyszów z planety Xilon, którzy przybrali ludzka postać ( i zapewniam c
                        > ię, z
                        > > e
                        > > są tacy, którzy wierzą w podobne bzdury) ale merytoryczna wartość tej tezy
                        > jest
                        > >
                        > > zerowa bo nie potrafię tego udowodnić.
                        >
                        > Ave,
                        > ale ja pisałem tu pracy naukowej, tylko przedstawiłem zaproszenie do dyskusji.
                        > Oparłem się zresztą na poważnych źródłach.
                        > Chętnie wysłucham i odmiennych opinii.
                        > ANdrzej

                        Ale co to za dyskusja. Rzucasz jakąś tezę, nie potrafisz jej poprzeć żadnymi
                        dowodami, to z czym tu dyskutować.
                        To podyskutujmy może na temat mojej "teorii" o wpływie przybyszów z planety Xilon
                        na dowództwo US Army.
                        Zapraszam do dyskusji.
            • ale-x Re: Żydzi w Turcji 12.10.02, 15:19
              Gość portalu: Ed napisał(a):

              > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Ed napisał(a):
              > >
              > > > Może wymienisz nazwiska Zydów dowodzących armią turecką.
              > >
              > > Ave,
              > > szczerze mówiąc moje źródło pochodzi z 1936r., więc podanie konkretnych na
              > zwisk
              > >
              > > niewiele Ci da.
              > > Andrzej
              >
              > Hm, więc na podstawie źródła z 1936 roku wyciągasz wnioski na temat stanu
              spraw
              >
              > na początku XXI wieku.

              Andrzej wypowiedzial sie o wplywie Zydow na zycie polityczne i spoleczne w
              Turcji po upadku imperium, w okresie powstawania swieckiego panstwa tureckiego
              i w pierwszych dziesiecioleciach jego istnienia. Zdaje sie , ze tekst wyraznie
              na to wskazuje?

              < mało się o tym mówi, ale żydzi mieli dominujący udział w utworzeniu
              świeckiego
              państwa Ataturka w 1920, którego tradycję Turcja kontynuuje obecnie.
              Trzeba tu sięgnąć do historii. Żydzi sefardyjscy, którzy przybyli w
              XVIw. z
              Hiszpanii na Bałkany czuli się bardzo blisko emocjonalnie związani z
              Turcją.
              Potem zajęli w Turcji (XIX) kluczowe miejsca w handlu, administracji.
              Żydzi ci
              wrogo nastawieni do nwych państw powstających na gruzach Porty:
              Grecji,
              Bułgarii, Serbii i bezwarunkowo popierali Turcję, wkutek czego Turcja
              zaczęła
              pod koniec XIXw. obsadzać lojalnymi i wykształconymi żydami wysokie
              stanowiska
              w reformowanej na wzór zachodni armii.
              Po rewolucji 1920r., dokonanej przez wojskowych, żydzi zajęli w
              administracji
              Ataturka decydujące, chociaż drugoplanowe miejscowe, zwalczając
              miejscową
              kulturę islamską. Znamienne jest, że podczas wymiany ludności w 1922r.
              pomiędzy
              Turcją, a Grecją żydzi greccy wybrali Turcję.
              W Turcji więc żywioł żydowski uzyskał nieproprcjonalnie duży wpływ na
              politykę
              nowego państwa, co utrzymuje się do dnia dzisiejszego.
              • titus_flavius Re: Żydzi w Turcji 12.10.02, 16:05
                ale-x napisał:

                > Gość portalu: Ed napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
                > >
                > > > Gość portalu: Ed napisał(a):
                > > >
                > > > > Może wymienisz nazwiska Zydów dowodzących armią turecką.
                > > >
                > > > Ave,
                > > > szczerze mówiąc moje źródło pochodzi z 1936r., więc podanie konkretny
                > ch na
                > > zwisk
                > > >
                > > > niewiele Ci da.
                > > > Andrzej
                > >
                > > Hm, więc na podstawie źródła z 1936 roku wyciągasz wnioski na temat stanu
                > spraw
                > >
                > > na początku XXI wieku.
                >
                > Andrzej wypowiedzial sie o wplywie Zydow na zycie polityczne i spoleczne w
                > Turcji po upadku imperium, w okresie powstawania swieckiego panstwa
                tureckiego
                > i w pierwszych dziesiecioleciach jego istnienia. Zdaje sie , ze tekst
                wyraznie
                > na to wskazuje?
                >

                Ave,
                dziękuję - chociaż jeden głod rozsądku.
                T.
      • Gość: Andrzej To jak to jest z żydami w Turcji? IP: 62.89.126.* 04.05.02, 10:04

        Ave,
        to jak z tymi żydami w Turcji?
        Są, czy ich nie ma? A jak są, to czym się zajmują? Rolnictwem? A może jak to
        tradycyjnie w krajach muzułmańskich (por. żydowscy wezyrzy w Kordobie) tam rządzą?
        Andrzej


        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

        > Ave,
        > mało się o tym mówi, ale żydzi mieli dominujący udział w utworzeniu świeckiego
        > państwa Ataturka w 1920, którego tradycję Turcja kontynuuje obecnie.
        > Trzeba tu sięgnąć do historii. Żydzi sefardyjscy, którzy przybyli w XVIw. z
        > Hiszpanii na Bałkany czuli się bardzo blisko emocjonalnie związani z Turcją.
        > Potem zajęli w Turcji (XIX) kluczowe miejsca w handlu, administracji. Żydzi ci
        > wrogo nastawieni do nwych państw powstających na gruzach Porty: Grecji,
        > Bułgarii, Serbii i bezwarunkowo popierali Turcję, wkutek czego Turcja zaczęła
        > pod koniec XIXw. obsadzać lojalnymi i wykształconymi żydami wysokie stanowiska
        > w reformowanej na wzór zachodni armii.
        > Po rewolucji 1920r., dokonanej przez wojskowych, żydzi zajęli w administracji
        > Ataturka decydujące, chociaż drugoplanowe miejscowe, zwalczając miejscową
        > kulturę islamską. Znamienne jest, że podczas wymiany ludności w 1922r. pomiędzy
        >
        > Turcją, a Grecją żydzi greccy wybrali Turcję.
        > W Turcji więc żywioł żydowski uzyskał nieproprcjonalnie duży wpływ na politykę
        > nowego państwa, co utrzymuje się do dnia dzisiejszego. Nadmieniam, że ludność
        > turecka chciała w wyborach kilkukrotnie zrzucić jarzmo żydów, ale armia
        > (dowodzona przez żydów) likwidowała wtedy turecki parlament.
        > W tej sytuacji nie dziwi symapatia rządu Turcji i armii tureckiej do Izraela.
        > Andrzej

        • viri-palestyna Re: To jak to jest z żydami w Turcji? 04.05.02, 10:43
          Tworzysz wlasna wersje histori i dyskusja z Toba nie ma sensu.Turcja jest os
          wiekow przyjacielem Zydow,a to co napisales o Zydach to sa twoje fantazje.
          W Turcji,tak jak w wiekszosci krajow Europy byly pogromy,ale tytaj role "zydow"
          przejeli Ormianie, mających to nieszczęście stanowić ok. 6-8 % ludności, być
          odrębnymi kulturowo i posiadać w swych rękach turecki handel i rzemiosło.
          Pierwsze pogromy Ormian rozpoczęły się w czasie wojny w 1878, już w latach 90-
          tych masakrowano dziesiątki tysięcy Ormian w całym Imperium Ottomańskim.
          Bredzisz Andrzejku jak dwamiecze i jedz lepiej na ta krucjate do Jeruzalem,to
          moze cos sie nauczysz.
          bez odbioru
        • Gość: Andrzej Re: To jak to jest z żydami w Turcji? IP: 62.89.126.* 04.05.02, 17:53
          Gość portalu: Andrzej napisał(a):

          >
          > Ave,
          > to jak z tymi żydami w Turcji?
          > Są, czy ich nie ma? A jak są, to czym się zajmują? Rolnictwem? A może jak to
          > tradycyjnie w krajach muzułmańskich (por. żydowscy wezyrzy w Kordobie) tam rząd
          > zą?
          > Andrzej
          >
          >
          > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
          >
          > > Ave,
          > > mało się o tym mówi, ale żydzi mieli dominujący udział w utworzeniu świeck
          > iego
          > > państwa Ataturka w 1920, którego tradycję Turcja kontynuuje obecnie.
          > > Trzeba tu sięgnąć do historii. Żydzi sefardyjscy, którzy przybyli w XVIw.
          > z
          > > Hiszpanii na Bałkany czuli się bardzo blisko emocjonalnie związani z Turcj
          > ą.
          > > Potem zajęli w Turcji (XIX) kluczowe miejsca w handlu, administracji. Żydz
          > i ci
          > > wrogo nastawieni do nwych państw powstających na gruzach Porty: Grecji,
          > > Bułgarii, Serbii i bezwarunkowo popierali Turcję, wkutek czego Turcja zacz
          > ęła
          > > pod koniec XIXw. obsadzać lojalnymi i wykształconymi żydami wysokie stanow
          > iska
          > > w reformowanej na wzór zachodni armii.
          > > Po rewolucji 1920r., dokonanej przez wojskowych, żydzi zajęli w administra
          > cji
          > > Ataturka decydujące, chociaż drugoplanowe miejscowe, zwalczając miejscową
          > > kulturę islamską. Znamienne jest, że podczas wymiany ludności w 1922r. pom
          > iędzy
          > >
          > > Turcją, a Grecją żydzi greccy wybrali Turcję.
          > > W Turcji więc żywioł żydowski uzyskał nieproprcjonalnie duży wpływ na poli
          > tykę
          > > nowego państwa, co utrzymuje się do dnia dzisiejszego. Nadmieniam, że ludn
          > ość
          > > turecka chciała w wyborach kilkukrotnie zrzucić jarzmo żydów, ale armia
          > > (dowodzona przez żydów) likwidowała wtedy turecki parlament.
          > > W tej sytuacji nie dziwi symapatia rządu Turcji i armii tureckiej do Izrae
          > la.
          > > Andrzej
          >

          • Gość: patolog Re: To jak to jest z z˙ydami w Turcji? IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 04.05.02, 18:05
            Gos´c´ portalu: Andrzej napisa?(a):

            > Gos´c´ portalu: Andrzej napisa?(a):
            >
            > >
            > > Ave,
            > > to jak z tymi z˙ydami w Turcji?
            > > Sa˛, czy ich nie ma? A jak sa˛, to czym sie˛ zajmuja˛? Rolnictwem? A
            moz˙e jak
            > to
            > > tradycyjnie w krajach muzu?man´skich (por. z˙ydowscy wezyrzy w
            Kordobie) tam
            > rza˛d
            > > za˛?
            > > Andrzej
            > >
            > >
            > > Gos´c´ portalu: Andrzej napisa?(a):
            > >
            > > > Ave,
            > > > ma?o sie˛ o tym mówi, ale z˙ydzi mieli dominuja˛cy udzia? w
            utworzeniu s´
            > wieck
            > > iego
            > > > pan´stwa Ataturka w 1920, którego tradycje˛ Turcja kontynuuje
            obecnie.
            > > > Trzeba tu sie˛gna˛c´ do historii. Z˙ydzi sefardyjscy, którzy przybyli w X
            > VIw.
            > > z
            > > > Hiszpanii na Ba?kany czuli sie˛ bardzo blisko emocjonalnie zwia˛zani
            z
            > Turcj
            > > a˛.
            > > > Potem zaje˛li w Turcji (XIX) kluczowe miejsca w handlu, administracji.
            > Z˙ydz
            > > i ci
            > > > wrogo nastawieni do nwych pan´stw powstaja˛cych na gruzach Porty:
            Grecj
            > i,
            > > > Bu?garii, Serbii i bezwarunkowo popierali Turcje˛, wkutek czego
            Turcja
            > zacz
            > > e˛?a
            > > > pod koniec XIXw. obsadzac´ lojalnymi i wykszta?conymi z˙ydami
            wysokie s
            > tanow
            > > iska
            > > > w reformowanej na wzór zachodni armii.
            > > > Po rewolucji 1920r., dokonanej przez wojskowych, z˙ydzi zaje˛li w
            admin
            > istra
            > > cji
            > > > Ataturka decyduja˛ce, chociaz˙ drugoplanowe miejscowe, zwalczaja˛c
            miejs
            > cowa˛
            > > > kulture˛ islamska˛. Znamienne jest, z˙e podczas wymiany ludnos´ci w
            1922r
            > . pom
            > > ie˛dzy
            > > >
            > > > Turcja˛, a Grecja˛ z˙ydzi greccy wybrali Turcje˛.
            > > > W Turcji wie˛c z˙ywio? z˙ydowski uzyska? nieproprcjonalnie duz˙y
            wp?yw na
            > poli
            > > tyke˛
            > > > nowego pan´stwa, co utrzymuje sie˛ do dnia dzisiejszego.
            Nadmieniam, z˙e
            > ludn
            > > os´c´
            > > > turecka chcia?a w wyborach kilkukrotnie zrzucic´ jarzmo z˙ydów, ale
            arm
            > ia
            > > > (dowodzona przez z˙ydów) likwidowa?a wtedy turecki parlament.
            > > > W tej sytuacji nie dziwi symapatia rza˛du Turcji i armii tureckiej do
            > Izrae
            > > la.
            > > > Andrzej
            > >
            >
            Drogi Andrzeju. choroba, na ktora cierpisz nazywa sie paranoja. W
            obecnym stanie medycy mozna ja PODleczyc lekami psychotropowymi i
            objawy sie chociaz troche zmniejsza. Cierpisz rowniez na zaniki pamieci,
            bowiem powtarzasz te same bzdury bez konca. Gdzies tam tez napisales,
            ze twoje wiadomosci zrodlowe pochodza z roku 1936. Jak wiadomo w tym
            czasie istnialo znane panstwo Izrael, rowniez Jordania,Irak itd.
            Mam porade - staraj sie chociaz udawc, ze nie jestes tak beznadziejnie
            glupim.
            EVA ( AVE?), eee tam, a moze ludowo narodowe - ch.. ci w d...!
            • Gość: Andrzej Re: To jak to jest z z˙ydami w Turcji? IP: 62.89.126.* 04.05.02, 18:17
              Gość portalu: patolog napisał(a):
              > Drogi Andrzeju. choroba, na ktora cierpisz nazywa sie paranoja. W
              > obecnym stanie medycy mozna ja PODleczyc lekami psychotropowymi i
              > objawy sie chociaz troche zmniejsza. Cierpisz rowniez na zaniki pamieci,
              > bowiem powtarzasz te same bzdury bez konca. Gdzies tam tez napisales,
              > ze twoje wiadomosci zrodlowe pochodza z roku 1936. Jak wiadomo w tym
              > czasie istnialo znane panstwo Izrael, rowniez Jordania,Irak itd.
              > Mam porade - staraj sie chociaz udawc, ze nie jestes tak beznadziejnie
              > glupim.
              > EVA ( AVE?), eee tam, a moze ludowo narodowe - ch.. ci w d...!

              Ave,
              źródło pisze o pozycji żydów w Turcji w tym okresie w czasach Ataturka i
              wcześniejszych, pozostałe wnioski wyciągnąłem sam. Od tego czasu nic się nie
              zmieniło w tureckich elitach władzy - dalej rządzi tam wojsko, jak za Ataturka.
              Andrzej
      • Gość: Andrzej Re: Żydzi w Turcji IP: 62.89.126.* 05.05.02, 15:02
        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

        > Ave,
        > mało się o tym mówi, ale żydzi mieli dominujący udział w utworzeniu świeckiego
        > państwa Ataturka w 1920, którego tradycję Turcja kontynuuje obecnie.
        > Trzeba tu sięgnąć do historii. Żydzi sefardyjscy, którzy przybyli w XVIw. z
        > Hiszpanii na Bałkany czuli się bardzo blisko emocjonalnie związani z Turcją.
        > Potem zajęli w Turcji (XIX) kluczowe miejsca w handlu, administracji. Żydzi ci
        > wrogo nastawieni do nwych państw powstających na gruzach Porty: Grecji,
        > Bułgarii, Serbii i bezwarunkowo popierali Turcję, wkutek czego Turcja zaczęła
        > pod koniec XIXw. obsadzać lojalnymi i wykształconymi żydami wysokie stanowiska
        > w reformowanej na wzór zachodni armii.
        > Po rewolucji 1920r., dokonanej przez wojskowych, żydzi zajęli w administracji
        > Ataturka decydujące, chociaż drugoplanowe miejscowe, zwalczając miejscową
        > kulturę islamską. Znamienne jest, że podczas wymiany ludności w 1922r. pomiędzy
        >
        > Turcją, a Grecją żydzi greccy wybrali Turcję.
        > W Turcji więc żywioł żydowski uzyskał nieproprcjonalnie duży wpływ na politykę
        > nowego państwa, co utrzymuje się do dnia dzisiejszego. Nadmieniam, że ludność
        > turecka chciała w wyborach kilkukrotnie zrzucić jarzmo żydów, ale armia
        > (dowodzona przez żydów) likwidowała wtedy turecki parlament.
        > W tej sytuacji nie dziwi symapatia rządu Turcji i armii tureckiej do Izraela.
        > Andrzej

      • Gość: Andrzej Re: Żydzi w Turcji IP: *.waw.cdp.pl 10.05.02, 21:13
        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

        > Ave,
        > mało się o tym mówi, ale żydzi mieli dominujący udział w utworzeniu świeckiego
        > państwa Ataturka w 1920, którego tradycję Turcja kontynuuje obecnie.
        > Trzeba tu sięgnąć do historii. Żydzi sefardyjscy, którzy przybyli w XVIw. z
        > Hiszpanii na Bałkany czuli się bardzo blisko emocjonalnie związani z Turcją.
        > Potem zajęli w Turcji (XIX) kluczowe miejsca w handlu, administracji. Żydzi ci
        > wrogo nastawieni do nwych państw powstających na gruzach Porty: Grecji,
        > Bułgarii, Serbii i bezwarunkowo popierali Turcję, wkutek czego Turcja zaczęła
        > pod koniec XIXw. obsadzać lojalnymi i wykształconymi żydami wysokie stanowiska
        > w reformowanej na wzór zachodni armii.
        > Po rewolucji 1920r., dokonanej przez wojskowych, żydzi zajęli w administracji
        > Ataturka decydujące, chociaż drugoplanowe miejscowe, zwalczając miejscową
        > kulturę islamską. Znamienne jest, że podczas wymiany ludności w 1922r. pomiędzy
        >
        > Turcją, a Grecją żydzi greccy wybrali Turcję.
        > W Turcji więc żywioł żydowski uzyskał nieproprcjonalnie duży wpływ na politykę
        > nowego państwa, co utrzymuje się do dnia dzisiejszego. Nadmieniam, że ludność
        > turecka chciała w wyborach kilkukrotnie zrzucić jarzmo żydów, ale armia
        > (dowodzona przez żydów) likwidowała wtedy turecki parlament.
        > W tej sytuacji nie dziwi symapatia rządu Turcji i armii tureckiej do Izraela.
        > Andrzej

      • titus_flavius Re: Żydzi w Turcji 17.08.02, 08:37
        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

        > Ave,
        > mało się o tym mówi, ale żydzi mieli dominujący udział w utworzeniu
        świeckiego
        > państwa Ataturka w 1920, którego tradycję Turcja kontynuuje obecnie.
        > Trzeba tu sięgnąć do historii. Żydzi sefardyjscy, którzy przybyli w XVIw. z
        > Hiszpanii na Bałkany czuli się bardzo blisko emocjonalnie związani z Turcją.
        > Potem zajęli w Turcji (XIX) kluczowe miejsca w handlu, administracji. Żydzi
        ci
        > wrogo nastawieni do nwych państw powstających na gruzach Porty: Grecji,
        > Bułgarii, Serbii i bezwarunkowo popierali Turcję, wkutek czego Turcja zaczęła
        > pod koniec XIXw. obsadzać lojalnymi i wykształconymi żydami wysokie
        stanowiska
        > w reformowanej na wzór zachodni armii.
        > Po rewolucji 1920r., dokonanej przez wojskowych, żydzi zajęli w administracji
        > Ataturka decydujące, chociaż drugoplanowe miejscowe, zwalczając miejscową
        > kulturę islamską. Znamienne jest, że podczas wymiany ludności w 1922r.
        pomiędzy
        >
        > Turcją, a Grecją żydzi greccy wybrali Turcję.
        > W Turcji więc żywioł żydowski uzyskał nieproprcjonalnie duży wpływ na
        politykę
        > nowego państwa, co utrzymuje się do dnia dzisiejszego. Nadmieniam, że ludność
        > turecka chciała w wyborach kilkukrotnie zrzucić jarzmo żydów, ale armia
        > (dowodzona przez żydów) likwidowała wtedy turecki parlament.
        > W tej sytuacji nie dziwi symapatia rządu Turcji i armii tureckiej do Izraela.
        > Andrzej
      • titus_flavius Re: Żydzi w Turcji 19.08.02, 20:56
        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

        > Ave,
        > mało się o tym mówi, ale żydzi mieli dominujący udział w utworzeniu
        świeckiego
        > państwa Ataturka w 1920, którego tradycję Turcja kontynuuje obecnie.
        > Trzeba tu sięgnąć do historii. Żydzi sefardyjscy, którzy przybyli w XVIw. z
        > Hiszpanii na Bałkany czuli się bardzo blisko emocjonalnie związani z Turcją.
        > Potem zajęli w Turcji (XIX) kluczowe miejsca w handlu, administracji. Żydzi
        ci
        > wrogo nastawieni do nwych państw powstających na gruzach Porty: Grecji,
        > Bułgarii, Serbii i bezwarunkowo popierali Turcję, wkutek czego Turcja zaczęła
        > pod koniec XIXw. obsadzać lojalnymi i wykształconymi żydami wysokie
        stanowiska
        > w reformowanej na wzór zachodni armii.
        > Po rewolucji 1920r., dokonanej przez wojskowych, żydzi zajęli w administracji
        > Ataturka decydujące, chociaż drugoplanowe miejscowe, zwalczając miejscową
        > kulturę islamską. Znamienne jest, że podczas wymiany ludności w 1922r.
        pomiędzy
        >
        > Turcją, a Grecją żydzi greccy wybrali Turcję.
        > W Turcji więc żywioł żydowski uzyskał nieproprcjonalnie duży wpływ na
        politykę
        > nowego państwa, co utrzymuje się do dnia dzisiejszego. Nadmieniam, że ludność
        > turecka chciała w wyborach kilkukrotnie zrzucić jarzmo żydów, ale armia
        > (dowodzona przez żydów) likwidowała wtedy turecki parlament.
        > W tej sytuacji nie dziwi symapatia rządu Turcji i armii tureckiej do Izraela.
        > Andrzej
        • lilith3 Re: Żydzi w Turcji 19.08.02, 23:47
          palancie poczytaj jakas fachowa litereture zanim zaczniesz pisac cokolwiek na
          ten temat.
          • titus_flavius Re: Żydzi w Turcji 20.08.02, 07:01
            lilith3 napisała:

            > palancie poczytaj jakas fachowa litereture zanim zaczniesz pisac cokolwiek na
            > ten temat.

            Ave,
            ależ moje wywody są oparte na dobrej, bo przedwojennej literaturze.
            T.
      • titus_flavius Re: Żydzi w Turcji 16.09.02, 10:34
        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

        > Ave,
        > mało się o tym mówi, ale żydzi mieli dominujący udział w utworzeniu
        świeckiego
        > państwa Ataturka w 1920, którego tradycję Turcja kontynuuje obecnie.
        > Trzeba tu sięgnąć do historii. Żydzi sefardyjscy, którzy przybyli w XVIw. z
        > Hiszpanii na Bałkany czuli się bardzo blisko emocjonalnie związani z Turcją.
        > Potem zajęli w Turcji (XIX) kluczowe miejsca w handlu, administracji. Żydzi
        ci
        > wrogo nastawieni do nwych państw powstających na gruzach Porty: Grecji,
        > Bułgarii, Serbii i bezwarunkowo popierali Turcję, wkutek czego Turcja zaczęła
        > pod koniec XIXw. obsadzać lojalnymi i wykształconymi żydami wysokie
        stanowiska
        > w reformowanej na wzór zachodni armii.
        > Po rewolucji 1920r., dokonanej przez wojskowych, żydzi zajęli w administracji
        > Ataturka decydujące, chociaż drugoplanowe miejscowe, zwalczając miejscową
        > kulturę islamską. Znamienne jest, że podczas wymiany ludności w 1922r.
        pomiędzy
        >
        > Turcją, a Grecją żydzi greccy wybrali Turcję.
        > W Turcji więc żywioł żydowski uzyskał nieproprcjonalnie duży wpływ na
        politykę
        > nowego państwa, co utrzymuje się do dnia dzisiejszego. Nadmieniam, że ludność
        > turecka chciała w wyborach kilkukrotnie zrzucić jarzmo żydów, ale armia
        > (dowodzona przez żydów) likwidowała wtedy turecki parlament.
        > W tej sytuacji nie dziwi symapatia rządu Turcji i armii tureckiej do Izraela.
        > Andrzej
      • titus_flavius Re: Żydzi w Turcji 11.10.02, 20:49
        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

        > Ave,
        > mało się o tym mówi, ale żydzi mieli dominujący udział w utworzeniu
        świeckiego
        > państwa Ataturka w 1920, którego tradycję Turcja kontynuuje obecnie.
        > Trzeba tu sięgnąć do historii. Żydzi sefardyjscy, którzy przybyli w XVIw. z
        > Hiszpanii na Bałkany czuli się bardzo blisko emocjonalnie związani z Turcją.
        > Potem zajęli w Turcji (XIX) kluczowe miejsca w handlu, administracji. Żydzi
        ci
        > wrogo nastawieni do nwych państw powstających na gruzach Porty: Grecji,
        > Bułgarii, Serbii i bezwarunkowo popierali Turcję, wkutek czego Turcja zaczęła
        > pod koniec XIXw. obsadzać lojalnymi i wykształconymi żydami wysokie
        stanowiska
        > w reformowanej na wzór zachodni armii.
        > Po rewolucji 1920r., dokonanej przez wojskowych, żydzi zajęli w administracji
        > Ataturka decydujące, chociaż drugoplanowe miejscowe, zwalczając miejscową
        > kulturę islamską. Znamienne jest, że podczas wymiany ludności w 1922r.
        pomiędzy
        >
        > Turcją, a Grecją żydzi greccy wybrali Turcję.
        > W Turcji więc żywioł żydowski uzyskał nieproprcjonalnie duży wpływ na
        politykę
        > nowego państwa, co utrzymuje się do dnia dzisiejszego. Nadmieniam, że ludność
        > turecka chciała w wyborach kilkukrotnie zrzucić jarzmo żydów, ale armia
        > (dowodzona przez żydów) likwidowała wtedy turecki parlament.
        > W tej sytuacji nie dziwi symapatia rządu Turcji i armii tureckiej do Izraela.
        > Andrzej
      • titus_flavius Re: Żydzi w Turcji 10.11.02, 08:29
        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

        > Ave,
        > mało się o tym mówi, ale żydzi mieli dominujący udział w utworzeniu
        świeckiego
        > państwa Ataturka w 1920, którego tradycję Turcja kontynuuje obecnie.
        > Trzeba tu sięgnąć do historii. Żydzi sefardyjscy, którzy przybyli w XVIw. z
        > Hiszpanii na Bałkany czuli się bardzo blisko emocjonalnie związani z Turcją.
        > Potem zajęli w Turcji (XIX) kluczowe miejsca w handlu, administracji. Żydzi
        ci
        > wrogo nastawieni do nwych państw powstających na gruzach Porty: Grecji,
        > Bułgarii, Serbii i bezwarunkowo popierali Turcję, wkutek czego Turcja zaczęła
        > pod koniec XIXw. obsadzać lojalnymi i wykształconymi żydami wysokie
        stanowiska
        > w reformowanej na wzór zachodni armii.
        > Po rewolucji 1920r., dokonanej przez wojskowych, żydzi zajęli w administracji
        > Ataturka decydujące, chociaż drugoplanowe miejscowe, zwalczając miejscową
        > kulturę islamską. Znamienne jest, że podczas wymiany ludności w 1922r.
        pomiędzy
        >
        > Turcją, a Grecją żydzi greccy wybrali Turcję.
        > W Turcji więc żywioł żydowski uzyskał nieproprcjonalnie duży wpływ na
        politykę
        > nowego państwa, co utrzymuje się do dnia dzisiejszego. Nadmieniam, że ludność
        > turecka chciała w wyborach kilkukrotnie zrzucić jarzmo żydów, ale armia
        > (dowodzona przez żydów) likwidowała wtedy turecki parlament.
        > W tej sytuacji nie dziwi symapatia rządu Turcji i armii tureckiej do Izraela.
        > Andrzej
        • titus_flavius Re: Żydzi w Turcji 09.11.03, 19:46
          titus_flavius napisał:

          > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
          >
          > > Ave,
          > > mało się o tym mówi, ale żydzi mieli dominujący udział w utworzeniu
          > świeckiego
          > > państwa Ataturka w 1920, którego tradycję Turcja kontynuuje obecnie.
          > > Trzeba tu sięgnąć do historii. Żydzi sefardyjscy, którzy przybyli w XVIw.
          > z
          > > Hiszpanii na Bałkany czuli się bardzo blisko emocjonalnie związani z Turcj
          > ą.
          > > Potem zajęli w Turcji (XIX) kluczowe miejsca w handlu, administracji. Żydz
          > i
          > ci
          > > wrogo nastawieni do nwych państw powstających na gruzach Porty: Grecji,
          > > Bułgarii, Serbii i bezwarunkowo popierali Turcję, wkutek czego Turcja zacz
          > ęła
          > > pod koniec XIXw. obsadzać lojalnymi i wykształconymi żydami wysokie
          > stanowiska
          > > w reformowanej na wzór zachodni armii.
          > > Po rewolucji 1920r., dokonanej przez wojskowych, żydzi zajęli w administra
          > cji
          > > Ataturka decydujące, chociaż drugoplanowe miejscowe, zwalczając miejscową
          > > kulturę islamską. Znamienne jest, że podczas wymiany ludności w 1922r.
          > pomiędzy
          > >
          > > Turcją, a Grecją żydzi greccy wybrali Turcję.
          > > W Turcji więc żywioł żydowski uzyskał nieproprcjonalnie duży wpływ na
          > politykę
          > > nowego państwa, co utrzymuje się do dnia dzisiejszego. Nadmieniam, że ludn
          > ość
          > > turecka chciała w wyborach kilkukrotnie zrzucić jarzmo żydów, ale armia
          > > (dowodzona przez żydów) likwidowała wtedy turecki parlament.
          > > W tej sytuacji nie dziwi symapatia rządu Turcji i armii tureckiej do Izrae
          > la.
          > > Andrzej
      • titus_flavius Re: Żydzi w Turcji 12.12.02, 22:19
        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

        > Ave,
        > mało się o tym mówi, ale żydzi mieli dominujący udział w utworzeniu
        świeckiego
        > państwa Ataturka w 1920, którego tradycję Turcja kontynuuje obecnie.
        > Trzeba tu sięgnąć do historii. Żydzi sefardyjscy, którzy przybyli w XVIw. z
        > Hiszpanii na Bałkany czuli się bardzo blisko emocjonalnie związani z Turcją.
        > Potem zajęli w Turcji (XIX) kluczowe miejsca w handlu, administracji. Żydzi
        ci
        > wrogo nastawieni do nwych państw powstających na gruzach Porty: Grecji,
        > Bułgarii, Serbii i bezwarunkowo popierali Turcję, wkutek czego Turcja zaczęła
        > pod koniec XIXw. obsadzać lojalnymi i wykształconymi żydami wysokie
        stanowiska
        > w reformowanej na wzór zachodni armii.
        > Po rewolucji 1920r., dokonanej przez wojskowych, żydzi zajęli w administracji
        > Ataturka decydujące, chociaż drugoplanowe miejscowe, zwalczając miejscową
        > kulturę islamską. Znamienne jest, że podczas wymiany ludności w 1922r.
        pomiędzy
        >
        > Turcją, a Grecją żydzi greccy wybrali Turcję.
        > W Turcji więc żywioł żydowski uzyskał nieproprcjonalnie duży wpływ na
        politykę
        > nowego państwa, co utrzymuje się do dnia dzisiejszego. Nadmieniam, że ludność
        > turecka chciała w wyborach kilkukrotnie zrzucić jarzmo żydów, ale armia
        > (dowodzona przez żydów) likwidowała wtedy turecki parlament.
        > W tej sytuacji nie dziwi symapatia rządu Turcji i armii tureckiej do Izraela.
        > Andrzej
      • titus_flavius Re: Żydzi w Turcji 13.01.03, 19:17
        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

        > Ave,
        > mało się o tym mówi, ale żydzi mieli dominujący udział w utworzeniu
        świeckiego
        > państwa Ataturka w 1920, którego tradycję Turcja kontynuuje obecnie.
        > Trzeba tu sięgnąć do historii. Żydzi sefardyjscy, którzy przybyli w XVIw. z
        > Hiszpanii na Bałkany czuli się bardzo blisko emocjonalnie związani z Turcją.
        > Potem zajęli w Turcji (XIX) kluczowe miejsca w handlu, administracji. Żydzi
        ci
        > wrogo nastawieni do nwych państw powstających na gruzach Porty: Grecji,
        > Bułgarii, Serbii i bezwarunkowo popierali Turcję, wkutek czego Turcja zaczęła
        > pod koniec XIXw. obsadzać lojalnymi i wykształconymi żydami wysokie
        stanowiska
        > w reformowanej na wzór zachodni armii.
        > Po rewolucji 1920r., dokonanej przez wojskowych, żydzi zajęli w administracji
        > Ataturka decydujące, chociaż drugoplanowe miejscowe, zwalczając miejscową
        > kulturę islamską. Znamienne jest, że podczas wymiany ludności w 1922r.
        pomiędzy
        >
        > Turcją, a Grecją żydzi greccy wybrali Turcję.
        > W Turcji więc żywioł żydowski uzyskał nieproprcjonalnie duży wpływ na
        politykę
        > nowego państwa, co utrzymuje się do dnia dzisiejszego. Nadmieniam, że ludność
        > turecka chciała w wyborach kilkukrotnie zrzucić jarzmo żydów, ale armia
        > (dowodzona przez żydów) likwidowała wtedy turecki parlament.
        > W tej sytuacji nie dziwi symapatia rządu Turcji i armii tureckiej do Izraela.
        > Andrzej
      • titus_flavius Re: Żydzi w Turcji 10.06.03, 19:56
        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

        > Ave,
        > mało się o tym mówi, ale żydzi mieli dominujący udział w utworzeniu
        świeckiego
        > państwa Ataturka w 1920, którego tradycję Turcja kontynuuje obecnie.
        > Trzeba tu sięgnąć do historii. Żydzi sefardyjscy, którzy przybyli w XVIw. z
        > Hiszpanii na Bałkany czuli się bardzo blisko emocjonalnie związani z Turcją.
        > Potem zajęli w Turcji (XIX) kluczowe miejsca w handlu, administracji. Żydzi
        ci
        > wrogo nastawieni do nwych państw powstających na gruzach Porty: Grecji,
        > Bułgarii, Serbii i bezwarunkowo popierali Turcję, wkutek czego Turcja zaczęła
        > pod koniec XIXw. obsadzać lojalnymi i wykształconymi żydami wysokie
        stanowiska
        > w reformowanej na wzór zachodni armii.
        > Po rewolucji 1920r., dokonanej przez wojskowych, żydzi zajęli w administracji
        > Ataturka decydujące, chociaż drugoplanowe miejscowe, zwalczając miejscową
        > kulturę islamską. Znamienne jest, że podczas wymiany ludności w 1922r.
        pomiędzy
        >
        > Turcją, a Grecją żydzi greccy wybrali Turcję.
        > W Turcji więc żywioł żydowski uzyskał nieproprcjonalnie duży wpływ na
        politykę
        > nowego państwa, co utrzymuje się do dnia dzisiejszego. Nadmieniam, że ludność
        > turecka chciała w wyborach kilkukrotnie zrzucić jarzmo żydów, ale armia
        > (dowodzona przez żydów) likwidowała wtedy turecki parlament.
        > W tej sytuacji nie dziwi symapatia rządu Turcji i armii tureckiej do Izraela.
        > Andrzej
    • wojo!!!! Turcja -Izrael przyjaciele w tym dzikim arabowie 03.05.02, 23:52
      Pomagaja sobie nawzajem juz od dawna.
      • viri-palestyna Re: Turcja -Izrael przyjaciele w tym dzikim arabowie 04.05.02, 22:11
        Konferencja pokojowa w Turcji?
        Sobota, 4 maja 2002

        Planowana międzynarodowa bliskowschodnia konferencja pokojowa odbędzie się
        prawdopodobnie w Turcji w czerwcu - twierdzi izraelskie radio. Rzecznik
        tureckiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych powiedział, że Turcja wprawdzie
        zaproponowała, że będzie gospodarzem konferencji, jednak rząd tego kraju nic
        nie wie o takiej decyzji. Pomysłodawcą konferencji są Stany Zjednoczone.




        Palestyńczycy popierają tę inicjatywę, jednak jak podkreśla doradca
        Palestyńskiego przywódcy Jasera Arafata Abu Rdeineh, stawiają pewne warunki:
        Jesteśmy gotowi uczestniczyć w każdej międzynarodowej konferencji, jednak muszą
        w niej brać udział również wszystkie państwa arabskie, które uczestniczyły w
        konferencji w Madrycie. Musi też obowiązywać ta sama zasada co podczas
        madryckich negocjacji: ziemia za pokój

        Również strona izraelska podkreśla, że jest "zainteresowana" propozycją. O
        szczegółach mają w nadchodzącym tygodniu rozmawiać osobiście prezydent USA
        George W. Bush i premier Izraela Ariel Szaron. Waszyngton ostrzega jednak, aby
        nie oczekiwano zbyt wiele po planowanej konferencji. Ma się ona odbywać jedynie
        na szczeblu ministrów i najprawdopodobniej nie doprowadzi do końcowego
        porozumienia.

      • Gość: Andrzej Re: Turcja -Izrael przyjaciele w tym dzikim arabowie IP: 62.89.126.* 06.05.02, 18:43
        wojo!!!! napisał(a):

        > Pomagaja sobie nawzajem juz od dawna.

        Ave,
        wyjaśnij nam dlaczego tereccy muzułmanie tak was lubią.
        Andrzej

    • Gość: Jacek Turcja -Izrael IP: *.216-194-1-151.nyc.ny.metconnect.net 04.05.02, 23:50
      Jedyny sposob na Zydow to:
      NIE KUPUJ U ZYDA i NIE GLOSUJ NA ZYDA!
      ELIMINUJ ZYDOW z ORGANOW WLADZY i POJEDYNCZO NEUTRALIZUJ.
      Walka z zydami musi sie odpowac po cichu a nie otwarcie, bo inaczej spotka nas
      los Palestynczykow.
      Kupuj u Polaka, Europejczyka lub Araba a nie u Zyda.
      Bojkotuj zydowskie towary i rob przeszkody zydowskim organizacjom w Polsce.
      • viri-palestyna Re: Turcja -Izrael 04.05.02, 23:53
        Gość portalu: Jacek napisał(a):

        > Jedyny sposob na Zydow to:
        > NIE KUPUJ U ZYDA i NIE GLOSUJ NA ZYDA!
        > ELIMINUJ ZYDOW z ORGANOW WLADZY i POJEDYNCZO NEUTRALIZUJ.
        > Walka z zydami musi sie odpowac po cichu a nie otwarcie, bo inaczej spotka nas
        > los Palestynczykow.
        > Kupuj u Polaka, Europejczyka lub Araba a nie u Zyda.
        > Bojkotuj zydowskie towary i rob przeszkody zydowskim organizacjom w Polsce
        Na Zyda nie ma sposobu .Polska ,kraj bez Zydow,a sami Zydzi przy wladzy.
        Szalom

        • Gość: J Re: Turcja -Izrael IP: *.krosno.sdi.tpnet.pl 05.05.02, 09:49
          viri-palestyna napisał(a):

          ) Gość portalu: Jacek napisał(a):
          )
          ) ) Jedyny sposob na Zydow to:
          ) ) NIE KUPUJ U ZYDA i NIE GLOSUJ NA ZYDA!
          ) ) ELIMINUJ ZYDOW z ORGANOW WLADZY i POJEDYNCZO NEUTRALIZUJ.
          ) ) Walka z zydami musi sie odpowac po cichu a nie otwarcie, bo inaczej spotka
          ) nas
          ) ) los Palestynczykow.
          ) ) Kupuj u Polaka, Europejczyka lub Araba a nie u Zyda.
          ) ) Bojkotuj zydowskie towary i rob przeszkody zydowskim organizacjom w Polsce
          ) Na Zyda nie ma sposobu .Polska ,kraj bez Zydow,a sami Zydzi przy wladzy.
          ) Szalom

          Sposób na każdego:

          Ewangelia wg. św. Łukasza
          1 1 Wielu już starało się ułożyć opowiadanie o zdarzeniach, które się dokonały
          pośród nas, 2 tak jak nam je przekazali ci, którzy od początku byli naocznymi
          świadkami i sługami słowa. 3 Postanowiłem więc i ja zbadać dokładnie wszystko od
          pierwszych chwil i opisać ci po kolei, dostojny Teofilu, 4 abyś się mógł
          przekonać o całkowitej pewności nauk, których ci udzielono. 5 Za czasów Heroda,
          króla Judei, żył pewien kapłan, imieniem Zachariasz, z oddziału Abiasza. Miał on
          żonę z rodu Aarona, a na imię było jej Elżbieta. 6 Oboje byli sprawiedliwi wobec
          Boga i postępowali nienagannie według wszystkich przykazań i przepisów Pańskich.
          7 Nie mieli jednak dziecka, ponieważ Elżbieta była niepłodna; oboje zaś byli już
          posunięci w latach. 8 Kiedy w wyznaczonej dla swego oddziału kolei pełnił służbę
          kapłańską przed Bogiem, 9 jemu zgodnie ze zwyczajem kapłańskim przypadł los, żeby
          wejść do przybytku Pańskiego i złożyć ofiarę kadzenia. 10 A cały lud modlił się
          na zewnątrz w czasie kadzenia. 11 Naraz ukazał mu się anioł Pański, stojący po
          prawej stronie ołtarza kadzenia. 12 Przeraził się na ten widok Zachariasz i
          strach padł na niego. 13 Lecz anioł rzekł do niego: Nie bój się Zachariasz! Twoja
          prośba została wysłuchana: żona twoja Elżbieta urodzi ci syna, któremu nadasz
          imię Jan. 14 Będzie to dla ciebie radość i wesele; i wielu z jego narodzenia
          cieszyć się będzie. 15 Będzie bowiem wielki w oczach Pana; wina i sycery pić nie
          będzie i już w łonie matki napełniony będzie Duchem Świętym. 16 Wielu spośród
          synów Izraela nawróci do Pana, Boga ich; 17 on sam pójdzie przed Nim w duchu i
          mocy Eliasza, żeby serca ojców nakłonić ku dzieciom, a nieposłusznych - do
          usposobienia sprawiedliwych, by przygotować Panu lud doskonały. 18 Na to rzekł
          Zachariasz do anioła: Po czym to poznam? Bo ja jestem już stary i moja żona jest
          w podeszłym wieku. 19 Odpowiedział mu anioł: Ja jestem Gabriel, który stoję przed
          Bogiem. A zostałem posłany, aby mówić z tobą i oznajmić ci tę wieść radosną. 20 A
          oto będziesz niemy i nie będziesz mógł mówić aż do dnia, w którym się to stanie,
          bo nie uwierzyłeś moim słowom, które się spełnią w swoim czasie. 21 Lud tymczasem
          czekał na Zachariasza i dziwił się, że tak długo zatrzymuje się w przybytku. 22
          Kiedy wyszedł, nie mógł do nich mówić, i zrozumieli, że miał widzenie w
          przybytku. On zaś dawał im znaki i pozostał niemy. 23 A gdy upłynęły dni jego
          posługi kapłańskiej, powrócił do swego domu. 24 Potem żona jego, Elżbieta,
          poczęła i pozostawała w ukryciu przez pięć miesięcy. 25 Tak uczynił mi Pan -
          mówiła - wówczas, kiedy wejrzał łaskawie i zdjął ze mnie hańbę w oczach ludzi. 26
          W szóstym miesiącu posłał Bóg anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego
          Nazaret, 27 do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida; a
          Dziewicy było na imię Maryja. 28 Anioł wszedł do Niej i rzekł: Bądź pozdrowiona,
          pełna łaski, Pan z Tobą, (błogosławiona jesteś między niewiastami). 29 Ona
          zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie. 30
          Lecz anioł rzekł do Niej: Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. 31
          Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. 32 Będzie On wielki i
          będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. 33
          Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca. 34
          Na to Maryja rzekła do anioła: Jakże się to stanie, skoro nie znam męża? 35 Anioł
          Jej odpowiedział: Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię.
          Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym. 36 A oto
          również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i jest już w szóstym
          miesiącu ta, która uchodzi za niepłodną. 37 Dla Boga bowiem nie ma nic
          niemożliwego. 38 Na to rzekła Maryja: Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się
          stanie według twego słowa! Wtedy odszedł od Niej anioł. 39 W tym czasie Maryja
          wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w [pokoleniu] Judy. 40
          Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę. 41 Gdy Elżbieta usłyszała
          pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił
          Elżbietę. 42 Wydała ona okrzyk i powiedziała: Błogosławiona jesteś między
          niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. 43 A skądże mi to, że Matka
          mojego Pana przychodzi do mnie? 44 Oto, skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w
          moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w moim łonie. 45 Błogosławiona
          jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana. 46 Wtedy
          Maryja rzekła: Wielbi dusza moja Pana, 47 i raduje się duch mój w Bogu, moim
          Zbawcy. 48 Bo wejrzał na uniżenie Służebnicy swojej. Oto bowiem błogosławić mnie
          będą odtąd wszystkie pokolenia, 49 gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny.
          Święte jest Jego imię - 50 a swoje miłosierdzie na pokolenia i pokolenia
          [zachowuje] dla tych, co się Go boją. 51 On przejawia moc ramienia swego,
          rozprasza [ludzi] pyszniących się zamysłami serc swoich. 52 Strąca władców z
          tronu, a wywyższa pokornych. 53 Głodnych nasyca dobrami, a bogatych z niczym
          odprawia. 54 Ujął się za sługą swoim, Izraelem, pomny na miłosierdzie swoje - 55
          jak przyobiecał naszym ojcom - na rzecz Abrahama i jego potomstwa na wieki. 56
          Maryja pozostała u niej około trzech miesięcy; potem wróciła do domu. 57 Dla
          Elżbiety zaś nadszedł czas rozwiązania i urodziła syna. 58 Gdy jej sąsiedzi i
          krewni usłyszeli, że Pan okazał tak wielkie miłosierdzie nad nią, cieszyli się z
          nią razem. 59 Łsmego dnia przyszli, aby obrzezać dziecię, i chcieli mu dać imię
          ojca jego, Zachariasza. 60 Jednakże matka jego odpowiedziała: Nie, lecz ma
          otrzymać imię Jan. 61 Odrzekli jej: Nie ma nikogo w twoim rodzie, kto by nosił to
          imię. 62 Pytali więc znakami jego ojca, jak by go chciał nazwać. 63 On zażądał
          tabliczki i napisał: Jan będzie mu na imię. I wszyscy się dziwili. 64 A
          natychmiast otworzyły się jego usta, język się rozwiązał i mówił wielbiąc Boga.
          65 I padł strach na wszystkich ich sąsiadów. W całej górskiej krainie Judei
          rozpowiadano o tym wszystkim, co się zdarzyło. 66 A wszyscy, którzy o tym
          słyszeli, brali to sobie do serca i pytali: Kimże będzie to dziecię? Bo istotnie
          ręka Pańska była z nim. 67 Wtedy ojciec jego, Zachariasz, został napełniony
          Duchem Świętym i prorokował, mówiąc: 68 Niech będzie uwielbiony Pan, Bóg Izraela,
          że nawiedził lud swój i wyzwolił go, 69 i moc zbawczą nam wzbudził w domu sługi
          swego, Dawida: 70 jak zapowiedział to z dawien dawna przez usta swych świętych
          proroków, 71 że nas wybawi od nieprzyjaciół i z ręki wszystkich, którzy nas
          nienawidzą; 72 że miłosierdzie okaże ojcom naszym i wspomni na swoje święte
          Przymierze - 73 na przysięgę, którą złożył ojcu naszemu, Abrahamowi, że nam
          użyczy tego, 74 iż z mocy nieprzyjaciół wyrwani bez lęku służyć Mu będziemy 75 w
          pobożności i sprawiedliwości przed Nim po wszystkie dni nasze. 76 A i ty,
          dziecię, prorokiem Najwyższego zwać się będziesz, bo pójdziesz przed Panem
          torując Mu drogi; 77 Jego ludowi dasz poznać zbawienie [co się dokona] przez
          odpuszczenie mu grzechów, 78 dzięki litości serdecznej Boga naszego. Przez nią z
          wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi, 79 by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu
          śmierci mieszkają, aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju. 80 Chłopie
      • Gość: Rysy Rozsadek w podejsciu do problemu obZydzenia IP: *.104.popsite.net 05.05.02, 09:44
        Potrzebne rozpoznanie.
        Podaj jakies linki.
        • Gość: Andrzej Re: Rozsadek w podejsciu do problemu obZydzenia IP: 62.89.126.* 05.05.02, 10:22
          Gość portalu: Rysy napisał(a):

          > Potrzebne rozpoznanie.
          > Podaj jakies linki.

          Ave,
          nistety, mam tylko jedną książkę o historii żydów, która porusza (a i to na
          marginesie) kwestię żydów w Turcji i ich wpływu na Ataturka. Do tego książka ta
          była napisała w 1936r. Obecnie nikt by sie nie odważył o tym napomknąć.
          Andrzej
          • Gość: molder Re: Rozsadek w podejsciu do problemu obZydzenia IP: *.C233.tor.velocet.net 05.05.02, 16:47
            www.haruth.com/JewsTurkey.html
            www.science.co.il/hi/Turkish/
            www.columbia.edu/cu/lweb/indiv/mideast/cuvlm/Turkey.html
            members.aol.com/aajft/friendsofturkey.index.html
            • Gość: MeF Re: Rozsadek w podejsciu do problemu obZydzenia IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 05.05.02, 17:02
              Gość portalu: molder napisał(a):

              > <a href="http://www.haruth.com/JewsTurkey.html"target="_blank">www.haruth.com/J
              > ewsTurkey.html</a>
              > <a href="http://www.science.co.il/hi/Turkish/"target="_blank">www.science.co.il
              > /hi/Turkish/</a>
              > <a href="www.columbia.edu/cu/lweb/indiv/mideast/cuvlm/Turkey.html"target
              > ="_blank">www.columbia.edu/cu/lweb/indiv/mideast/cuvlm/Turkey.html</a>
              > <a href="members.aol.com/aajft/friendsofturkey.index.html"target="_blank
              > ">members.aol.com/aajft/friendsofturkey.index.html</a>

              O kurde!
            • Gość: Andrzej Re: Rozsadek w podejsciu do problemu obZydzenia IP: 62.89.126.* 05.05.02, 20:56
              Ave,
              dzięki za ciekawe linki. Ale co z nich wynika? Że Ataturk nie lubił
              ortodoksyjnych żydów i zamykał im szkoły religijne? Zważcie, że tam mogło być
              podobnie jak we wczesnym ZSSR, gdzie prześladowano religijnych żydów, a
              jednocześnie we władzach ZSSR większość stanowili żydzi.
              Andrzej


              Gość portalu: molder napisał(a):

              > <a href="http://www.haruth.com/JewsTurkey.html"target="_blank">www.haruth.com/J
              > ewsTurkey.html</a>
              > <a href="http://www.science.co.il/hi/Turkish/"target="_blank">www.science.co.il
              > /hi/Turkish/</a>
              > <a href="www.columbia.edu/cu/lweb/indiv/mideast/cuvlm/Turkey.html"target
              > ="_blank">www.columbia.edu/cu/lweb/indiv/mideast/cuvlm/Turkey.html</a>
              > <a href="members.aol.com/aajft/friendsofturkey.index.html"target="_blank
              > ">members.aol.com/aajft/friendsofturkey.index.html</a>

              • Gość: molder Re: Rozsadek w podejsciu do problemu obZydzenia IP: *.C233.tor.velocet.net 05.05.02, 21:02
                tyle tylko ze warto szukac samemu, pewnie mozna znalesc duzo wiecej.
                zapraszam innych do szukania.
                • Gość: Rysy Armenian Genocide? IP: *.104.popsite.net 08.05.02, 00:54
                  Zyciorys Ataturk
                  www.demokrasivakfi.org.tr/ataturk/life4_asker.html

                  www.sephardichouse.org/500_part6.html
                  and Professor Elie Wiesel took the floor and praised the humanitarian approach
                  of the Turkish Nation
                  ...
                  "Five Hundred years of Joint History of Muslim Turks and Jews".




                  • Gość: Andrzej Re: Armenian Genocide? IP: *.waw.cdp.pl 08.05.02, 08:25
                    Gość portalu: Rysy napisał(a):

                    > Zyciorys Ataturk
                    > <a href="www.demokrasivakfi.org.tr/ataturk/life4_asker.html"target="_bla
                    > nk">www.demokrasivakfi.org.tr/ataturk/life4_asker.html</a>
                    >
                    > <a href="http://www.sephardichouse.org/500_part6.html"target="_blank">www.sepha
                    > rdichouse.org/500_part6.html</a>
                    > and Professor Elie Wiesel took the floor and praised the humanitarian approach
                    > of the Turkish Nation
                    > ...
                    > "Five Hundred years of Joint History of Muslim Turks and Jews".
                    >
                    >

                    Ave,
                    coś jest w we wcześniejszym poście, iż w Turcji rolę żydów pełnili Ormianie.
                    Żydzi byli zaś wspólnikami Turków w ludobójstwie. A wspólne zbrodnie zbliżają!
                    Andrzej
            • Gość: Rysy Bibliografia IP: *.104.popsite.net 07.05.02, 09:22
              http://tsi.idc.ac.il/Bibliography.html

              Aktar Ayhan and Ozel Soli (1999),“Turkish Attitudes vis-a-vis Zionist Project”,
              CEMOTI, 28 (December): 129-147

              Altunisik Meliha,

              (2000), “Turkey’s Policy Toward Israel”, in Makovsky Alan and Sayari Sabri
              (eds.), Turkey’s New World: Changing Dynamics in Turkish Foreign Policy,
              Washington D.C: Washington Institute For Near East Policy, pp. 59-73

              (2000), “The Turkish-Israeli Rapprochement in the Post-Cold War Era”, Middle
              Eastern Studies, 36 (2, April): 172-191

              Aras, Bulent

              (2000),“Turkish-Israeli-Iranian Relations in the Nineties: Impact on the Middle
              East”, Middle East Policy, 7 (3, June)

              (2000),“Turkish Foreign Policy and Jerusalem: Toward a Societal Construction of
              Foreign Policy, Arab Studies Quarterly, 22 (4, Fall): 31-58

              (1998),“Post-Cold War Realities: Israel’s Strategy in Azerbaijan and Central
              Asia,” Middle East Policy 5 (4,Jan.): 68-82.

              (1997),“The Impact of the Palestinian-Israeli Peace Process in Turkish Foreign
              Policy”, Journal of South Asian and Middle Eastern Studies, 20 (2,Winter): 49-72

              Aronson, Geoffrey (1998), “Israel-Turkey Axis Supercedes Madrid Ties” in The
              Demise of the "New Middle East"-Review and Analysis, Foundation for the Middle
              East Peace: Special Report, Autumn, (June 2001)

              Aykan, Mahmut B.

              (2000), Soguk Savas Sonrasi Dönemi Ortadogu’sunda Turkiye’nin Israile’e Karsi
              Politikasi (Turkey’s Policy Toward Israel In the Post-Cold War Middle East):
              1991-1998, Istanbul: Yeditepe Universitesi Yayinlari (In Turkish)

              (1999),“The Turkey-U.S-Israel Triangle: Continuity, Change and Implications for
              Turkey’s post-Cold War Middle East Policy”, Journal of South Asian and Middle
              Eastern Studies, 22 (4,Summer): 1-31

              (1999),“The Turkish-Syrian crisis of October 1998: A Turkish view” Middle East
              Policy, 6 (4,June): 174-191

              Bacik, Gokhan (2001), “The Limits of An Alliance: Turkish-Israeli Relations
              Revisited”, Arab Studies Quarterly, 23 (3, Summer)

              Barkey Henri J. (1996),“Turkey and the New Middle East: A Geopolitical
              Exploration” in Barkey Henri J. (ed) Reluctant Neighbour: Turkey’s Role in the
              Middle East, Washington D.C: U.S. Institute of Peace, pp. 25-43

              Bengio, O., Ozcan G., (2000) “Changing Relations: Turkish -Israeli-Arab
              Triangle”, Perceptions, 5 (1,March-May)

              Bolukbasi, Suha (1999), “Behind The Turkish-Israeli Alliance: A Turkish View”,
              Journal of Palestinian tudies, 29 (1,Autumn): 21-35

              Civaoglu, Generi (1996) "Syriens, prenez garde!” Courrier International, No.
              295, p. 33, 27 Juin, Reproduced in French From Milliyet Newspaper, Istanbul.

              Cevik, Ilnur (1998) Interview of Uri Bar-Ner, Israeli Ambassador to Turkey,
              Turkish Daily News, June 15

              Dibner, Gil (1998), “My Enemy’s Enemy: Turkey, Israel, and the Middle Eastern
              Balance of Power”, Harvard International Review, 21 (1,Winter): 34-40

              Djalili, Mohammad-Reza (1999),“Le Rapprochement entre la Turquie et Israël:
              Conséquences pour les Relations Turco-Iraniennes”, CEMOTI 28 (December): 163-169

              Dursunoglu, Alptekin (2000), Stratejik Ittifak: Turkiye-Israeil Iliskilerinin
              Oykusu (The Strategic Alliance: A Story of Turkish-Israeli Relations),
              Istanbul: Anka Yayinlari (In Turkish)

              Economist (1996), “Will It Last?” 339 (7972, June 29): 40-42

              Eisenstandt Michael (1997), “Turkish-Israeli Military Cooperation: An
              Assessment”, WINEP/PolicyWatch 262 (July 24)

              Erdem, Engin I. (2001), “From Rapprochement to Strategic Partnership: Turkish-
              Israeli Relations in the 1990s”, M.A Thesis, Fatih University, Istanbul

              Evriviades, Marios (1998), “The Turkish-Israeli Axis: Alliances and Alignments
              in the Middle East”, Orient: German Journal for Politics and Economic of the
              Middle East


              Geokas M.C-Papathanasis A.T (1999) “The Turkish-Israeli Axis, Greece, and the
              Middle East”, October,
              http://www.econ.ccsu.edu/Papathanasis/Research/herald.htm (June 2001)

              Greenberg, Joel (1999) “Israel Denies Role but Fears Reprisal for Ties to
              Turkey”, New York Times, February 1999

              Gresh, Alan (1998), “Turkish-Israeli-Syrian Relations and Their Impact on the
              Middle East”, The Middle East Journal, 52 (2, Spring):

              Gruen, George (1998) "Dynamic Progress in Turkish-Israeli Relations." Israel
              Affairs 1, no.4.

              Gurkan, Ihsan.

              (1993), “Turkish-Israeli Relations and the Middle East Peace Process” Turkish
              Review of Middle Eastern Studies 7: 99-136.

              (1994), “Israel and Turkey in the Middle East Perspective Today” Turkish Review
              of Middle Eastern Studies 8: 19-41

              Hadar, Leon T. (2001), “Orienting Jerusalem toward Ankara or Cairo? Israel’s
              New Geostrategic Debate”, Mediterranean Quarterly, 12 (3): 8-30

              Hawas, Akram T. (1998), “The New Alliance: Turkey and Israel, Is It a Course
              Towards New Division of the Middle East”, The Forth Nordic Conference on Middle
              Eastern Studies, Oslo, 13-16 August

              Inbar, Efraim

              (2001) “Regional Implications of the Israeli-Turkish Strategic Partnership”
              MERIA 5 (2, June)

              Israeli, Raphael (2001), “The Turkish-Israeli Odd Couple”, Orbis, 45
              (1,Winter): 65-80

              Jaafar, Kassem Mohamed. "L'accord israelo-turc prend la Syrie α revers",
              Courrier International no. 289, p. 24, 15 May 1996, reproduced in French from
              AlWasat newspaper, London.

              Jane's Defence Weekly,

              1999: “The Phantom Alliance”, March 10

              1998: "Israel and Turkey Plan First Joint Air Exercises", September 9

              1997: "USA Teams with Turkey, Israel on Naval Exercises", May 14

              1996: "Alliance With Turkey Inflames Old Foes", June 19

              1995: "Turkey and Israel agree F-4 Upgrade Deal", September 16

              1994: "Unlikely Partners Making Progress", February 12

              Jenkins, Gareth (2001), "Context and Circumstance: The Turkish Military and
              Politics",The International Institute for Strategic Studies-Adelphi Paper 337,
              New York: Oxford University Press. (![endif])

              Jogo, Marie. "Une affaire au coeur du triangle Ankara-Washington-Jerusalem"

              Jung D., Piccoli W. (2000), “Turkish Israeli Alignment: paronoia or
              pragmatism?” Security Dialogue, 31 (1): 91-104

              Karaosmanoglu, Ali (1992), “A Turkish View of Bilateral Relations with Israel”,
              in Bagis A. Ihsan (ed.), Actual Situation and Prospects of Turkey’s Bilateral
              Relations with Israel: Potential and Opportunities, Ankara: TES-AR, pp. 1-5

              Kaylani Nabil M. (1999) “Israeli-Turkish Alliance May Prove to Be New
              Destabilizing Factor in Middle East”, Washington Report-Special Report, January-
              February: 47 and 94

              Kibaroglu, Mustafa (2002) "Turkey and Israel Strategize.", Middle East Quarterly

              Killgore A.I.and Nordin J. P. (2000) “Consequences of the Israel-Turkey
              Alliance” Washington Report on Middle East Affairs, 19 (2, March) :14-17

              Kirisci Kemal (1997), “Post Cold-War Turkish Security and the Middle East,” The
              Middle East Review of International Affairs Journal (MERIA), 1(2, July)

              Kucuk, Mustafa (1999) “Constructivism and the Study of Security and Foreign
              Policy: Identity and Strategic Culture in Turkish-Greek and Turkish-Israeli
              Relations”, M.A Thesis, Bilkent University, Ankara

              Leitmann-Santa Cruz, Joseph and Cagri Erdem. (1997) "Turkey: Benefiting from
              David's Army: Turkish-Israeli Defense Cooperation." The International Relations
              Journal (Winter)

              Le Monde, 18 February 1999 (in French)

              Lewin, Anat (2000), “Turkey and Israel: Reciprocal and Mutual Imagery in the
              Media, 1994-1999”, Journal of Int
    • viri-palestyna ###Brzydkie imię: Osama 08.05.02, 10:29
      Brzydkie imię: Osama

      Turecki sąd przyznał prawo do zmiany imienia siedmioletniemu chłopcu, który
      nazywała się tak samo jak groźny terrorysta Osama bin Laden, doniosła agencja
      Anatolia.

      Siedmioletni Usame Solmaz z miejscowości Kahramanmaras, którego imię jest
      turecką wersją imienia Osama, nie mógł już znieść kpin swoich szkolnych
      kolegów, którzy przezywali go na przerwach z powodu imienia. Błagał swojego
      ojca, lokalnego duchownego, aby drogą sądową zmienił mu imię.

      Sąd przychylił się do prośby. Teraz chłopiec ma na imię Youssouf.
      • Gość: MeF Ariel IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 08.05.02, 17:57
        Ariel!!! to jest imię- większy zbrodniaż( per capita) ale wizę do Ameryki ma a
        Osamie cofnęli.
        • Gość: Andrzej Re: Ariel IP: *.waw.cdp.pl 11.05.02, 07:12
          Gość portalu: MeF napisał(a):

          > Ariel!!! to jest imię- większy zbrodniaż( per capita) ale wizę do Ameryki ma a
          > Osamie cofnęli.

          Ave,
          czy proszek do prania Ariel ma coś wspólnego z żydami?
          Andrzej

    • Gość: Fredzio Re: Turcja -Izrael IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 11.05.02, 08:06
      Mondry Dawid Ben Gurion Powiedzal
      Wrogi twoich Wrogow sa nasze Przyjaciele !
    • titus_flavius Re: Turcja -Izrael 02.08.02, 21:42
      viri-palestyna napisał(a):

      > Co łączy 60-milionową muzułmańską Turcję i dziesięciokrotnie mniejsze państwo
      > żydowskie? Wbrew pozorom - wiele.
      >
      > * Po pierwsze - poczucie wyobcowania. Izrael jest otoczony przez wrogie mu
      > państwa arabskie, a Turcja, choć muzułmańska, nie jest krajem arabskim, a z
      > niearabskimi sąsiadami pozostaje w konflikcie. Alienacja Turcji pogłębiła
      się,
      > gdy w ub.r. zostały przed nią zamknięte drzwi do Unii Europejskiej.
      >
      >
      >
      > * Po drugie - wspólni wrogowie. Syria nie chce słyszeć o pokoju z Izraelem,
      > wspiera antyizraelską partyzantkę w Libanie i antytureckie powstanie Kurdów.
      Z
      > Turcją kłóci się też o granice i podział wód Eufratu. Widać oznaki zbliżenia
      > Syrii z Grecją. Władze w Atenach protestują przeciw uzbrajaniu przez Izrael
      > wrogiej im Turcji i szkoleniu tureckich pilotów. Niedawne ocieplenie
      stosunków
      > między Irakiem i Iranem, wczorajszymi wrogami, utwierdziło tureckich i
      > izraelskich generałów w słuszności wybranej drogi. Turcję i Izrael łączy też
      > wpływowy sojusznik - Stany Zjednoczone. W pierwszych wspólnych manewrach w
      > styczniu wziął udział niszczyciel "USS John Rodgers".
      >
      > * Po trzecie - regionalne interesy. Izrael próbuje wykorzystać Turcję jako
      > pośrednika ze światem islamu - stąd próby wciągnięcia do sojuszu Jordanii i
      > Egiptu (jedynych krajów arabskich, które podpisały układ pokojowy z
      Izraelem).
      > Ich akces pozwoliłby Turcji zachować twarz w świecie arabskim. Dla Izraela
      > Turcja to również pomost do byłych radzieckich republik centralnej Azji i ich
      > złóż ropy naftowej. Jerozolima i Ankara konkurują tu z Iranem i Rosją. Turcja
      > pomaga też Izraelowi w kontaktach z Afganistanem i Pakistanem. Turcy z kolei
      > korzystają z wpływowego żydowskiego lobby w USA.Sprawdzian na wiosnę
    • titus_flavius Re: Turcja -Izrael 16.08.02, 14:11
      viri-palestyna napisał(a):

      > Co łączy 60-milionową muzułmańską Turcję i dziesięciokrotnie mniejsze państwo
      > żydowskie? Wbrew pozorom - wiele.
      >
      > * Po pierwsze - poczucie wyobcowania. Izrael jest otoczony przez wrogie mu
      > państwa arabskie, a Turcja, choć muzułmańska, nie jest krajem arabskim, a z
      > niearabskimi sąsiadami pozostaje w konflikcie. Alienacja Turcji pogłębiła
      się,
      > gdy w ub.r. zostały przed nią zamknięte drzwi do Unii Europejskiej.
      >
      >
      >
      > * Po drugie - wspólni wrogowie. Syria nie chce słyszeć o pokoju z Izraelem,
      > wspiera antyizraelską partyzantkę w Libanie i antytureckie powstanie Kurdów.
      Z
      > Turcją kłóci się też o granice i podział wód Eufratu. Widać oznaki zbliżenia
      > Syrii z Grecją. Władze w Atenach protestują przeciw uzbrajaniu przez Izrael
      > wrogiej im Turcji i szkoleniu tureckich pilotów. Niedawne ocieplenie
      stosunków
      > między Irakiem i Iranem, wczorajszymi wrogami, utwierdziło tureckich i
      > izraelskich generałów w słuszności wybranej drogi. Turcję i Izrael łączy też
      > wpływowy sojusznik - Stany Zjednoczone. W pierwszych wspólnych manewrach w
      > styczniu wziął udział niszczyciel "USS John Rodgers".
      >
      > * Po trzecie - regionalne interesy. Izrael próbuje wykorzystać Turcję jako
      > pośrednika ze światem islamu - stąd próby wciągnięcia do sojuszu Jordanii i
      > Egiptu (jedynych krajów arabskich, które podpisały układ pokojowy z
      Izraelem).
      > Ich akces pozwoliłby Turcji zachować twarz w świecie arabskim. Dla Izraela
      > Turcja to również pomost do byłych radzieckich republik centralnej Azji i ich
      > złóż ropy naftowej. Jerozolima i Ankara konkurują tu z Iranem i Rosją. Turcja
      > pomaga też Izraelowi w kontaktach z Afganistanem i Pakistanem. Turcy z kolei
      > korzystają z wpływowego żydowskiego lobby w USA.Sprawdzian na wiosnę
    • titus_flavius Nie potrzebujemy Turcji w Europie! 19.09.02, 08:30
      Ave,
      Część tureckich elit, wychowanych przez żydów, uważała, że podlizując się
      Izraelowi i USA uzyska przyjęcie do UE. Nic bardziej mylnego. Unia nie
      potrzebuje takiego farbowanego lisa, który łączy dwie cechy wrogie Unii:
      tradycje islamskie ubrane w nacjonalistyczne przebranie.
      T.


      Dwa policzki dla Ankary

      Unia Europejska nie poda w tym roku daty rozpoczęcia z Turcją negocjacji o
      przystąpieniu do wspólnoty. Przyjmie natomiast Cypr, nawet jeśli wyspa
      pozostanie podzielona.


      Obie decyzje, które przywódcy "15" podejmą podczas grudniowego szczytu w
      Kopenhadze, mogą doprowadzić do niezwykle ostrego napięcia w stosunkach między
      Ankarą i Brukselą. "Obawiam się, że szczyt w Kopenhadze, zamiast święta
      związanego z zaproszeniem 10 kandydatów do Unii, będzie zdominowany przez spór
      z Turcją" - ostrzega dyrektor ds. poszerzenia UE w Komisji Europejskiej Eneko
      Landaburu.

      Unia nie ma jednak wyboru. Zablokowanie kandydatury Cypru oznaczałoby
      wstrzymanie całego poszerzenia wspólnoty. Władze Grecji zapowiedziały bowiem,
      że nie zaakceptują żadnego nowego kraju w UE, jeśli równocześnie do Unii nie
      przystąpi Cypr. Odwlekanie poszerzenia Unii o kraje Europy Środkowej jest dla
      wielu państw "15", w tym Niemiec, nie do zaakceptowania. "Uważamy, że idealnym
      rozwiązaniem jest zjednoczenie wyspy przed jej przyjęciem do Unii. Ale w żadnym
      przypadku nie będzie to warunkiem członkostwa" - mówi rzecznik komisarza ds.
      poszerzenia UE Jean-Christophe Filori.

      Unia prowadzi negocjacje z greckimi władzami w Nikozji, które, w świetle prawa
      międzynarodowego, reprezentują całą wyspę. Jej podziału bowiem świat - poza
      Turcją - nie uznał. Stwarza to wiele komplikacji, bo podejmowane ustalenia
      dotyczą także części tureckiej, choć rzecz jasna nie są tam wprowadzane w życie.

      Spór rozładowałoby podanie przez Unię daty rozpoczęcia negocjacji z Turcją.
      Mimo silnych nacisków Ankary Bruksela jednak odmawia. "Dyskusja jeszcze trwa,
      ale komisja zapewne nie będzie tego rekomendowała przywódcom Ç15Č" - mówi
      Landaburu. Jego zdaniem zbyt wiele jest odstępstw od demokratycznych zasad
      funkcjonowania państwa, takich jak dominująca rola armii, choć Turcy robią
      postępy - znieśli m.in. karę śmierci i zezwolili na emisję programów
      telewizyjnych i radiowych w języku kurdyjskim. Przestrzeganie zasad państwa
      prawa, demokracji i praw człowieka było także dla krajów Europy Środkowej
      warunkiem rozpoczęcia negocjacji członkowskich.

      Turcja stara się o członkostwo we wspólnocie od 1963 roku. Jest popierana przez
      Stany Zjednoczone, dla których ma bardzo duże znaczenie strategiczne, m.in. na
      wypadek konfrontacji z Irakiem. Jednak wielu europejskich polityków uważa, że
      przyjęcie do Unii ubogiej, muzułmańskiej, prawie 70-milionowej Turcji,
      graniczącej z tak egzotycznymi krajami, jak Syria czy Irak doprowadzi do
      paraliżu, a może nawet dezintegracji wspólnoty.

      Jędrzej Bielecki z Brukseli
      • titus_flavius Re: Nie potrzebujemy Turcji w Europie! 19.09.02, 17:10
        Ave,
        i co o tym myślicie?
        T.




        titus_flavius napisał:

        > Ave,
        > Część tureckich elit, wychowanych przez żydów, uważała, że podlizując się
        > Izraelowi i USA uzyska przyjęcie do UE. Nic bardziej mylnego. Unia nie
        > potrzebuje takiego farbowanego lisa, który łączy dwie cechy wrogie Unii:
        > tradycje islamskie ubrane w nacjonalistyczne przebranie.
        > T.
        >
        >
        > Dwa policzki dla Ankary
        >
        > Unia Europejska nie poda w tym roku daty rozpoczęcia z Turcją negocjacji o
        > przystąpieniu do wspólnoty. Przyjmie natomiast Cypr, nawet jeśli wyspa
        > pozostanie podzielona.
        >
        >
        > Obie decyzje, które przywódcy "15" podejmą podczas grudniowego szczytu w
        > Kopenhadze, mogą doprowadzić do niezwykle ostrego napięcia w stosunkach
        między
        > Ankarą i Brukselą. "Obawiam się, że szczyt w Kopenhadze, zamiast święta
        > związanego z zaproszeniem 10 kandydatów do Unii, będzie zdominowany przez
        spór
        > z Turcją" - ostrzega dyrektor ds. poszerzenia UE w Komisji Europejskiej Eneko
        > Landaburu.
        >
        > Unia nie ma jednak wyboru. Zablokowanie kandydatury Cypru oznaczałoby
        > wstrzymanie całego poszerzenia wspólnoty. Władze Grecji zapowiedziały bowiem,
        > że nie zaakceptują żadnego nowego kraju w UE, jeśli równocześnie do Unii nie
        > przystąpi Cypr. Odwlekanie poszerzenia Unii o kraje Europy Środkowej jest dla
        > wielu państw "15", w tym Niemiec, nie do zaakceptowania. "Uważamy, że
        idealnym
        > rozwiązaniem jest zjednoczenie wyspy przed jej przyjęciem do Unii. Ale w
        żadnym
        >
        > przypadku nie będzie to warunkiem członkostwa" - mówi rzecznik komisarza ds.
        > poszerzenia UE Jean-Christophe Filori.
        >
        > Unia prowadzi negocjacje z greckimi władzami w Nikozji, które, w świetle
        prawa
        > międzynarodowego, reprezentują całą wyspę. Jej podziału bowiem świat - poza
        > Turcją - nie uznał. Stwarza to wiele komplikacji, bo podejmowane ustalenia
        > dotyczą także części tureckiej, choć rzecz jasna nie są tam wprowadzane w
        życie
        > .
        >
        > Spór rozładowałoby podanie przez Unię daty rozpoczęcia negocjacji z Turcją.
        > Mimo silnych nacisków Ankary Bruksela jednak odmawia. "Dyskusja jeszcze trwa,
        > ale komisja zapewne nie będzie tego rekomendowała przywódcom Ç15Č" - mówi
        > Landaburu. Jego zdaniem zbyt wiele jest odstępstw od demokratycznych zasad
        > funkcjonowania państwa, takich jak dominująca rola armii, choć Turcy robią
        > postępy - znieśli m.in. karę śmierci i zezwolili na emisję programów
        > telewizyjnych i radiowych w języku kurdyjskim. Przestrzeganie zasad państwa
        > prawa, demokracji i praw człowieka było także dla krajów Europy Środkowej
        > warunkiem rozpoczęcia negocjacji członkowskich.
        >
        > Turcja stara się o członkostwo we wspólnocie od 1963 roku. Jest popierana
        przez
        >
        > Stany Zjednoczone, dla których ma bardzo duże znaczenie strategiczne, m.in.
        na
        > wypadek konfrontacji z Irakiem. Jednak wielu europejskich polityków uważa, że
        > przyjęcie do Unii ubogiej, muzułmańskiej, prawie 70-milionowej Turcji,
        > graniczącej z tak egzotycznymi krajami, jak Syria czy Irak doprowadzi do
        > paraliżu, a może nawet dezintegracji wspólnoty.
        >
        > Jędrzej Bielecki z Brukseli
        • titus_flavius Re: Nie potrzebujemy Turcji w Europie! 20.09.02, 18:22
          Ave,
          nie cieszycie się, że nie będzie powtórki z Turków pod Wiedniem?
          T.

          >
          > titus_flavius napisał:
          >
          > > Ave,
          > > Część tureckich elit, wychowanych przez żydów, uważała, że podlizując się
          > > Izraelowi i USA uzyska przyjęcie do UE. Nic bardziej mylnego. Unia nie
          > > potrzebuje takiego farbowanego lisa, który łączy dwie cechy wrogie Unii:
          > > tradycje islamskie ubrane w nacjonalistyczne przebranie.
          > > T.
          > >
          > >
          > > Dwa policzki dla Ankary
          > >
          > > Unia Europejska nie poda w tym roku daty rozpoczęcia z Turcją negocjacji o
          >
          > > przystąpieniu do wspólnoty. Przyjmie natomiast Cypr, nawet jeśli wyspa
          > > pozostanie podzielona.
          > >
          > >
          > > Obie decyzje, które przywódcy "15" podejmą podczas grudniowego szczytu w
          > > Kopenhadze, mogą doprowadzić do niezwykle ostrego napięcia w stosunkach
          > między
          > > Ankarą i Brukselą. "Obawiam się, że szczyt w Kopenhadze, zamiast święta
          > > związanego z zaproszeniem 10 kandydatów do Unii, będzie zdominowany przez
          > spór
          > > z Turcją" - ostrzega dyrektor ds. poszerzenia UE w Komisji Europejskiej En
          > eko
          > > Landaburu.
          > >
          > > Unia nie ma jednak wyboru. Zablokowanie kandydatury Cypru oznaczałoby
          > > wstrzymanie całego poszerzenia wspólnoty. Władze Grecji zapowiedziały bowi
          > em,
          > > że nie zaakceptują żadnego nowego kraju w UE, jeśli równocześnie do Unii n
          > ie
          > > przystąpi Cypr. Odwlekanie poszerzenia Unii o kraje Europy Środkowej jest
          > dla
          > > wielu państw "15", w tym Niemiec, nie do zaakceptowania. "Uważamy, że
          > idealnym
          > > rozwiązaniem jest zjednoczenie wyspy przed jej przyjęciem do Unii. Ale w
          > żadnym
          > >
          > > przypadku nie będzie to warunkiem członkostwa" - mówi rzecznik komisarza d
          > s.
          > > poszerzenia UE Jean-Christophe Filori.
          > >
          > > Unia prowadzi negocjacje z greckimi władzami w Nikozji, które, w świetle
          > prawa
          > > międzynarodowego, reprezentują całą wyspę. Jej podziału bowiem świat - poz
          > a
          > > Turcją - nie uznał. Stwarza to wiele komplikacji, bo podejmowane ustalenia
          >
          > > dotyczą także części tureckiej, choć rzecz jasna nie są tam wprowadzane w
          > życie
          > > .
          > >
          > > Spór rozładowałoby podanie przez Unię daty rozpoczęcia negocjacji z Turcją
          > .
          > > Mimo silnych nacisków Ankary Bruksela jednak odmawia. "Dyskusja jeszcze tr
          > wa,
          > > ale komisja zapewne nie będzie tego rekomendowała przywódcom Ç15Č" - mówi
          > > Landaburu. Jego zdaniem zbyt wiele jest odstępstw od demokratycznych zasad
          >
          > > funkcjonowania państwa, takich jak dominująca rola armii, choć Turcy robią
          >
          > > postępy - znieśli m.in. karę śmierci i zezwolili na emisję programów
          > > telewizyjnych i radiowych w języku kurdyjskim. Przestrzeganie zasad państw
          > a
          > > prawa, demokracji i praw człowieka było także dla krajów Europy Środkowej
          > > warunkiem rozpoczęcia negocjacji członkowskich.
          > >
          > > Turcja stara się o członkostwo we wspólnocie od 1963 roku. Jest popierana
          > przez
          > >
          > > Stany Zjednoczone, dla których ma bardzo duże znaczenie strategiczne, m.in
          > .
          > na
          > > wypadek konfrontacji z Irakiem. Jednak wielu europejskich polityków uważa,
          > że
          > > przyjęcie do Unii ubogiej, muzułmańskiej, prawie 70-milionowej Turcji,
          > > graniczącej z tak egzotycznymi krajami, jak Syria czy Irak doprowadzi do
          > > paraliżu, a może nawet dezintegracji wspólnoty.
          > >
          > > Jędrzej Bielecki z Brukseli
      • titus_flavius Re: Nie potrzebujemy Turcji w Europie! 05.10.02, 22:14
        titus_flavius napisał:

        > Ave,
        > Część tureckich elit, wychowanych przez żydów, uważała, że podlizując się
        > Izraelowi i USA uzyska przyjęcie do UE. Nic bardziej mylnego. Unia nie
        > potrzebuje takiego farbowanego lisa, który łączy dwie cechy wrogie Unii:
        > tradycje islamskie ubrane w nacjonalistyczne przebranie.
        > T.
        >
        >
        > Dwa policzki dla Ankary
        >
        > Unia Europejska nie poda w tym roku daty rozpoczęcia z Turcją negocjacji o
        > przystąpieniu do wspólnoty. Przyjmie natomiast Cypr, nawet jeśli wyspa
        > pozostanie podzielona.
        >
        >
        > Obie decyzje, które przywódcy "15" podejmą podczas grudniowego szczytu w
        > Kopenhadze, mogą doprowadzić do niezwykle ostrego napięcia w stosunkach
        między
        > Ankarą i Brukselą. "Obawiam się, że szczyt w Kopenhadze, zamiast święta
        > związanego z zaproszeniem 10 kandydatów do Unii, będzie zdominowany przez
        spór
        > z Turcją" - ostrzega dyrektor ds. poszerzenia UE w Komisji Europejskiej Eneko
        > Landaburu.
        >
        > Unia nie ma jednak wyboru. Zablokowanie kandydatury Cypru oznaczałoby
        > wstrzymanie całego poszerzenia wspólnoty. Władze Grecji zapowiedziały bowiem,
        > że nie zaakceptują żadnego nowego kraju w UE, jeśli równocześnie do Unii nie
        > przystąpi Cypr. Odwlekanie poszerzenia Unii o kraje Europy Środkowej jest dla
        > wielu państw "15", w tym Niemiec, nie do zaakceptowania. "Uważamy, że
        idealnym
        > rozwiązaniem jest zjednoczenie wyspy przed jej przyjęciem do Unii. Ale w
        żadnym
        >
        > przypadku nie będzie to warunkiem członkostwa" - mówi rzecznik komisarza ds.
        > poszerzenia UE Jean-Christophe Filori.
        >
        > Unia prowadzi negocjacje z greckimi władzami w Nikozji, które, w świetle
        prawa
        > międzynarodowego, reprezentują całą wyspę. Jej podziału bowiem świat - poza
        > Turcją - nie uznał. Stwarza to wiele komplikacji, bo podejmowane ustalenia
        > dotyczą także części tureckiej, choć rzecz jasna nie są tam wprowadzane w
        życie
        > .
        >
        > Spór rozładowałoby podanie przez Unię daty rozpoczęcia negocjacji z Turcją.
        > Mimo silnych nacisków Ankary Bruksela jednak odmawia. "Dyskusja jeszcze trwa,
        > ale komisja zapewne nie będzie tego rekomendowała przywódcom Ç15Č" - mówi
        > Landaburu. Jego zdaniem zbyt wiele jest odstępstw od demokratycznych zasad
        > funkcjonowania państwa, takich jak dominująca rola armii, choć Turcy robią
        > postępy - znieśli m.in. karę śmierci i zezwolili na emisję programów
        > telewizyjnych i radiowych w języku kurdyjskim. Przestrzeganie zasad państwa
        > prawa, demokracji i praw człowieka było także dla krajów Europy Środkowej
        > warunkiem rozpoczęcia negocjacji członkowskich.
        >
        > Turcja stara się o członkostwo we wspólnocie od 1963 roku. Jest popierana
        przez
        >
        > Stany Zjednoczone, dla których ma bardzo duże znaczenie strategiczne, m.in.
        na
        > wypadek konfrontacji z Irakiem. Jednak wielu europejskich polityków uważa, że
        > przyjęcie do Unii ubogiej, muzułmańskiej, prawie 70-milionowej Turcji,
        > graniczącej z tak egzotycznymi krajami, jak Syria czy Irak doprowadzi do
        > paraliżu, a może nawet dezintegracji wspólnoty.
        >
        > Jędrzej Bielecki z Brukseli
        • Gość: J.K. O co ta klotnia... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.10.02, 16:17
          Turcja, tak, jak i Izrael ma podpisanych z Unia szereg umow gospodarczych...
          I gospodarczo na 80% sa w Unii, tylko bez prawa glosu...
          O co ta klotnia ?
          O pietruszke...?
          • titus_flavius Re: O co ta klotnia... 12.10.02, 16:24
            Gość portalu: J.K. napisał(a):

            > Turcja, tak, jak i Izrael ma podpisanych z Unia szereg umow gospodarczych...
            > I gospodarczo na 80% sa w Unii, tylko bez prawa glosu...
            > O co ta klotnia ?
            > O pietruszke...?

            Ave,
            chodzi o współdecydowanie, prestiż i o pieniądze.
            T.
            • sewer_ Zgoda... 12.10.02, 16:54
              To na h... mi oni tam...
    • Gość: Brunner AHitler i J3Sobieski poszukiwany. IP: *.nyc.rr.com 12.10.02, 16:48
      obaj niech skoncza co zaczeli, Hitler z zydami a Sobieski z turkami.
      • sewer_ Brunner... 12.10.02, 17:07
        a Ty nawet z Klossem nie dales sobie rady...
    • titus_flavius Turcja zrzuca żydowskie okowy? 03.11.02, 19:29
      Ave,
      po raz kolejny Turcy podjęli próbę zrzucenia narzuconej im przemocą kulturą?
      Czy im się uda? Czy też nowu kierowana przez żydów armia obali demokratycznie
      wybrany rząd?
      T.

      Turcja: Wg sondaży powyborczych, trzy partie wejdą do parlamentu


      (PAP) 03-11-2002

      3.11.Ankara - Według pierwszych sondaży powyborczych, proislamska Partia
      Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP) zdobyła w niedzielnych wyborach do parlamentu
      Turcji 33,6 proc. głosów. Socjaldemokratyczna Partia Ludowo-Republikańska (CHP)
      zebrała 19,2 proc. głosów, a konserwatywna Partia Słusznej Drogi (DYP)- 10,9
      proc. głosów. W przeliczeniu na mandaty AKP będzie dysponować 280 miejscami w
      550-osobowym parlamencie. Według ordynacji tureckiej, próg wyborczy wynosi 10
      proc. (PAP)
    • titus_flavius Turcja: islamiści rządzą samodzielnie! 04.11.02, 07:33
      Turcja: AKP zdobyła co najmniej 362 mandaty


      (PAP) 04-11-2002

      4.11.Ankara - Turecka partia umiarkowanych islamistów - Partia Sprawiedliwości
      i Rozwoju (AKP) w niedzielnych wyborach zdobyła co najmniej 362 mandaty w 550-
      osobowym parlamencie Turcji - wynika z publikowanych w poniedziałek danych,
      obejmujących 99 procent oddanych głosów. Uzyskanie 34,2 procent mandatów
      oznacza, że AKP będzie w stanie samodzielnie utworzyć nowy rząd turecki. W
      przedwyborczych sondażach przewidywano, iż AKP uzyska około 25 procent
      mandatów - wynik niedzielnej elekcji wykazał jednak większe poparcie wyborców.
      Członek kierownictwa partii, Abdullah Gul już w niedzielę wieczorem ogłosił
      zwycięstwo, zapowiadając iż AKP sama stworzy rząd. (PAP)
    • robertpk Re: Turków też nie lubisz ? 04.11.02, 08:46
      ..viri czy ty lubisz kogokolwiek oprócz Arabów i zielono-rózowych ćpunów?

      viri ty się chyba boisz ludzi z jajami.
    • titus_flavius żydzi tradycyjnymi przyjaciółmi Turcji 14.12.02, 11:59
      Ave,
      mało się o tym mówi, ale żydzi mieli dominujący udział w utworzeniu świeckiego
      państwa Ataturka w 1920, którego tradycję Turcja kontynuuje obecnie.
      Trzeba tu sięgnąć do historii. Żydzi sefardyjscy, którzy przybyli w XVIw. z
      Hiszpanii na Bałkany czuli się bardzo blisko emocjonalnie związani z Turcją.
      Potem zajęli w Turcji (XIX) kluczowe miejsca w handlu, administracji. Żydzi ci
      wrogo nastawieni do nwych państw powstających na gruzach Porty: Grecji,
      Bułgarii, Serbii i bezwarunkowo popierali Turcję, wkutek czego Turcja zaczęła
      pod koniec XIXw. obsadzać lojalnymi i wykształconymi żydami wysokie stanowiska
      w reformowanej na wzór zachodni armii.
      Po rewolucji 1920r., dokonanej przez wojskowych, żydzi zajęli w administracji
      Ataturka decydujące, chociaż drugoplanowe miejscowe, zwalczając miejscową
      kulturę islamską. Znamienne jest, że podczas wymiany ludności w 1922r. pomiędzy
      Turcją, a Grecją żydzi greccy wybrali Turcję.
      W Turcji więc żywioł żydowski uzyskał nieproprcjonalnie duży wpływ na politykę
      nowego państwa, co utrzymuje się do dnia dzisiejszego. Nadmieniam, że ludność
      turecka chciała w wyborach kilkukrotnie zrzucić jarzmo żydów, ale armia
      (dowodzona przez żydów) likwidowała wtedy turecki parlament.
      W tej sytuacji nie dziwi symapatia rządu Turcji i armii tureckiej do Izraela.
      T.

    • titus_flavius Turcy strząsają syjonistyczne okowy 02.03.03, 20:02
      Ave,
      jeszcze trochę, i odrodzony Kalifat przejmie tradycyjną rolę walki z
      syjonistami.
      T.


      viri-palestyna napisał(a):

      > Co łączy 60-milionową muzułmańską Turcję i dziesięciokrotnie mniejsze państwo
      > żydowskie? Wbrew pozorom - wiele.
      >
      > * Po pierwsze - poczucie wyobcowania. Izrael jest otoczony przez wrogie mu
      > państwa arabskie, a Turcja, choć muzułmańska, nie jest krajem arabskim, a z
      > niearabskimi sąsiadami pozostaje w konflikcie. Alienacja Turcji pogłębiła
      się,
      > gdy w ub.r. zostały przed nią zamknięte drzwi do Unii Europejskiej.
      >
      >
      >
      > * Po drugie - wspólni wrogowie. Syria nie chce słyszeć o pokoju z Izraelem,
      > wspiera antyizraelską partyzantkę w Libanie i antytureckie powstanie Kurdów.
      Z
      > Turcją kłóci się też o granice i podział wód Eufratu. Widać oznaki zbliżenia
      > Syrii z Grecją. Władze w Atenach protestują przeciw uzbrajaniu przez Izrael
      > wrogiej im Turcji i szkoleniu tureckich pilotów. Niedawne ocieplenie
      stosunków
      > między Irakiem i Iranem, wczorajszymi wrogami, utwierdziło tureckich i
      > izraelskich generałów w słuszności wybranej drogi. Turcję i Izrael łączy też
      > wpływowy sojusznik - Stany Zjednoczone. W pierwszych wspólnych manewrach w
      > styczniu wziął udział niszczyciel "USS John Rodgers".
      >
      > * Po trzecie - regionalne interesy. Izrael próbuje wykorzystać Turcję jako
      > pośrednika ze światem islamu - stąd próby wciągnięcia do sojuszu Jordanii i
      > Egiptu (jedynych krajów arabskich, które podpisały układ pokojowy z
      Izraelem).
      > Ich akces pozwoliłby Turcji zachować twarz w świecie arabskim. Dla Izraela
      > Turcja to również pomost do byłych radzieckich republik centralnej Azji i ich
      > złóż ropy naftowej. Jerozolima i Ankara konkurują tu z Iranem i Rosją. Turcja
      > pomaga też Izraelowi w kontaktach z Afganistanem i Pakistanem. Turcy z kolei
      > korzystają z wpływowego żydowskiego lobby w USA.Sprawdzian na wiosnę
    • titus_flavius Re: Turcja -Izrael 11.03.03, 06:39
      viri-palestyna napisał(a):

      > Co łączy 60-milionową muzułmańską Turcję i dziesięciokrotnie mniejsze państwo
      > żydowskie? Wbrew pozorom - wiele.
      >
      > * Po pierwsze - poczucie wyobcowania. Izrael jest otoczony przez wrogie mu
      > państwa arabskie, a Turcja, choć muzułmańska, nie jest krajem arabskim, a z
      > niearabskimi sąsiadami pozostaje w konflikcie. Alienacja Turcji pogłębiła
      się,
      > gdy w ub.r. zostały przed nią zamknięte drzwi do Unii Europejskiej.
      >
      >
      >
      > * Po drugie - wspólni wrogowie. Syria nie chce słyszeć o pokoju z Izraelem,
      > wspiera antyizraelską partyzantkę w Libanie i antytureckie powstanie Kurdów.
      Z
      > Turcją kłóci się też o granice i podział wód Eufratu. Widać oznaki zbliżenia
      > Syrii z Grecją. Władze w Atenach protestują przeciw uzbrajaniu przez Izrael
      > wrogiej im Turcji i szkoleniu tureckich pilotów. Niedawne ocieplenie
      stosunków
      > między Irakiem i Iranem, wczorajszymi wrogami, utwierdziło tureckich i
      > izraelskich generałów w słuszności wybranej drogi. Turcję i Izrael łączy też
      > wpływowy sojusznik - Stany Zjednoczone. W pierwszych wspólnych manewrach w
      > styczniu wziął udział niszczyciel "USS John Rodgers".
      >
      > * Po trzecie - regionalne interesy. Izrael próbuje wykorzystać Turcję jako
      > pośrednika ze światem islamu - stąd próby wciągnięcia do sojuszu Jordanii i
      > Egiptu (jedynych krajów arabskich, które podpisały układ pokojowy z
      Izraelem).
      > Ich akces pozwoliłby Turcji zachować twarz w świecie arabskim. Dla Izraela
      > Turcja to również pomost do byłych radzieckich republik centralnej Azji i ich
      > złóż ropy naftowej. Jerozolima i Ankara konkurują tu z Iranem i Rosją. Turcja
      > pomaga też Izraelowi w kontaktach z Afganistanem i Pakistanem. Turcy z kolei
      > korzystają z wpływowego żydowskiego lobby w USA.Sprawdzian na wiosnę

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka