borrrka 28.08.26, 08:33 Wczoraj produkowała się w Sopocie. To gwiazda transpokoleniowa i po prostu "była zawsze". Dziś już Jaroszewicz nie przeszkadza - stał się folklorem w życiu Maryli. Czego żal ... to Agnieszki Osieckiej. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
borrrka PS. Tak sobie pomyślałem 28.08.26, 08:40 Wy macie Dolly Parton i Małego Władka. Ja 80-letnią Rodowicz. Kwestia wyboru onegdaj. Dobrze wybrałem - powtórzyłbym:) Odpowiedz Link Zgłoś
boomerang Re: PS. Tak sobie pomyślałem 28.08.26, 08:51 Rodowicz bije Parton pod każdym względem. Odpowiedz Link Zgłoś
boomerang Re: PS. Tak sobie pomyślałem 28.08.26, 09:00 Też. Z tego co widzę to Rodowicz ma własne piersi. Odpowiedz Link Zgłoś
opa34 Re: PS. Tak sobie pomyślałem 28.08.26, 09:37 Widze ze dyskutuje z kretynem dobrewiadomosci.net.pl/81976-dolly-parton-dzialalnosc-charytatywna-imagination-library/ Odpowiedz Link Zgłoś
borrrka Ja już straciłem racjonalną ocenę 28.08.26, 09:02 Bo to jak Wars i Sawa, czy Lajkonik - stały element życia. I nie jest głupia - miałem okazję rozmawiać w klubie studenckim i była bardzo w porządku. Odpowiedz Link Zgłoś
boomerang Re: Ja już straciłem racjonalną ocenę 28.08.26, 09:13 Nie wiem skąd pochodzi (poza tym że nazwisko ma "kresowe"), ale kariera jej zaczęła się w Krakowie na Festiwalu Piosenki Studenckiej. Odpowiedz Link Zgłoś
boomerang Re: Ja już straciłem racjonalną ocenę 28.08.26, 09:18 Festiwal Piosenki Studenckiej w Krakowie to był najporządniejszy festiwal, bo wszystkie inne festiwale odbywały się wtedy na t.zw. Ziemiach Odzyskanych, od Opola poprzez Zieloną Górę, Kołobrzeg aż do Sopotu. Odpowiedz Link Zgłoś
boomerang Re: Wileńszczyzna 28.08.26, 10:12 Ziemiaństwo w tamtych czasach zupełnie się nie liczyło. Ale byli też wtedy studenci z imponującej mi, studentowi, kategorii t.zw. "wiecznych studentów", których dopuszczono do Festiwalu dopiero znacznie później www.youtube.com/watch?v=YZlILiL0N6U Jacek Kleyff - Płachta nieba Odpowiedz Link Zgłoś
borrrka Ziemiaństwo bylo na Wileńszczyźnie 28.08.26, 10:32 Przed wojną i stanowiło trzon. A po wojnie wypedzono ich do Zielonej Góry i nie było więcej ziemiaństwa.. Odpowiedz Link Zgłoś
boomerang Re: Ziemiaństwo bylo na Wileńszczyźnie 28.08.26, 11:09 Zajęli (i rodzina Olgi Tokarczuk też) miejsce Starych Luteranów, którzy w połowie 19 wieku ewakuowali się z Ziemii Lubuskiej, na znak protestu przeciwko królowi Prus, który zapowiedział zjednoczenie wszystkich wiar protestanckich pod jednym narodowym szyldem, na wzór angielski. Ci lubuscy protestanci przybyli wtedy do Australii, nie licząc tych którzy zginęli na morzu, zakładając tu w Barossa Valley winnice, które słyną dziś z win czerwonych typu shiraz. Henschke, Kalleske, i kilka innych firm w tym stylu językowym. Jestem pełen uznania dla tego Henschke (po australijsku wymawia się Henszki), któremu w wyniku epidemii na statku, umarła na oceanie żona i dwoje dzieci. Wylądował tu zrozpaczony sam i poradził sobie jednak jakoś. Odpowiedz Link Zgłoś
boomerang Re: Ziemiaństwo bylo na Wileńszczyźnie 28.08.26, 11:14 Wina Henschke charakteryzują się tym, jeśli chodzi o butelkę, że mają czarne etykiety ze srebrnym liternictwem. Cenowo stoją tak wysoko, że staram się ich unikać. Odpowiedz Link Zgłoś
borrrka Nie trenuję od 16 lat 28.08.26, 11:20 A pijałem dużo wina australijskiego, kalifornijskiego, RPA - smakowały bez porównania lepiej, niż europejskie. Ale na to nie trafiłem. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz What about Chardonnay? 28.08.26, 12:47 borrrka napisał: "A pijałem dużo wina australijskiego..." Do kupienia w Europie :) PF Odpowiedz Link Zgłoś
boomerang Re: What about Chardonnay? 28.08.26, 13:14 trzeba uważać bo dużo australijskiego szajsu się tam dostaje do Europy Odpowiedz Link Zgłoś
boomerang Re: What about Chardonnay? 28.08.26, 14:18 ja też lubię chardonnay, bo po pierwsze jest dość smaczne, jak na wino białe, a ponadto ślepnie się po nim nie tak szybko, jak po winach czerwonych. Niemniej jednak wino to generalnie ściema jest. Polecam alkohole destylowane od brandy w górę. Odpowiedz Link Zgłoś
1.melord Re: What about Chardonnay? 28.08.26, 14:33 >>Polecam alkohole destylowane od brandy w górę. brandy odpada,koniak juz tak pytanie...czym sie rozni kon od koniaka odpowiedz...tym samym czym rum od rumaka Odpowiedz Link Zgłoś
boomerang Re: What about Chardonnay? 28.08.26, 14:58 "brandy odpada,koniak juz tak" dobry bimber nie jest zły Odpowiedz Link Zgłoś
boomerang Re: Wileńszczyzna 28.08.26, 12:31 6 lat później dopiero zaczęła się polka. Wskutek Planu Sachsa, zwanego Planem Balcerowicza, ludzie podali jak mrówki www.youtube.com/watch?v=nMmfE9PkNpA Huśtawki - Jacek Kleyff Odpowiedz Link Zgłoś
engine8t Re: PS. Tak sobie pomyślałem 28.08.26, 20:12 boomerang napisał: > Rodowicz bije Parton pod każdym względem. Rodowicz komuna wypromowala i tak sie trzyma tych resztek komuny jeszcze zyjacych .. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Bez przesady 28.08.26, 21:01 engine8t napisał: " Rodowicz komuna wypromowala i tak sie trzyma tych resztek komuny jeszcze zyjacych ..." Ladnie spiewa i ma nawet troje dzieci. A w komunie to i Ty i ja zesmy sie urodzili i nic na to nie poradzisz :) PF Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Dolly vs. Maryla 28.08.26, 12:54 borrrka napisał: " Wy macie Dolly Parton i Małego Władka. Ja 80-letnią Rodowicz." Co prawda nie znam piosenek Dolly. Ale, Maryla, jest polskim symbolem piosenkarki naszego pokolenia. PF Odpowiedz Link Zgłoś
boomerang Re: Dolly vs. Maryla 28.08.26, 13:21 wcale się nie dziwię że nie znasz, bo ja też nie znam. Dolly Parton to jest jakaś amerykańska fatamorgana Odpowiedz Link Zgłoś
opa34 Re: Dolly vs. Maryla 28.08.26, 14:43 Znowu te symbole,czlowieku zyjesz samymi symbolami polskimi...marny ten twoj zywot Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Re: PS. Tak sobie pomyślałem 28.08.26, 16:30 borrrka napisał: > Wy macie Dolly Parton i Małego Władka. Kto to jest Mały wŁadek? > Ja 80-letnią Rodowicz. Ja też ją lubię. Byłem małolatem gdy pojawiła się na polskiej scenie w krótkiej spódniczce i została. Odpowiedz Link Zgłoś
borrrka Mały Wladek , to disco-polacks z Chicago 28.08.26, 20:10 Czołowy hit, "Kto ukradł kiszka", trochę się zestarzał. Odpowiedz Link Zgłoś
opa34 Re: Maryla Rodowicz jak najbardziej żyje! 28.08.26, 18:05 Maryla Rodowicz wykonała w Sopocie pięć utworów: 🎵 „Remedium (Wsiąść do pociągu)” – z Krzysztofem Zalewskim 🎵 „Gaj” – z Natalią Szroeder 🎵 „Wariatka tańczy” – z Igorem Herbutem 🎵 „Małgośka” – z Zalią 🎵 „Sing-Sing” – z Young Leosią 🎵 „Niech żyje bal” – na finał, z Błażejem Królem, Misią Furtak i Igorem Herbutem. Czyli same starocie Odpowiedz Link Zgłoś
opa34 Re: Maryla Rodowicz jak najbardziej żyje! 28.08.26, 18:14 Na marginesie:Parton skomponowala 3000 utworow wokalnych Rodowicz null Odpowiedz Link Zgłoś
engine8t Re: Maryla Rodowicz jak najbardziej żyje! 28.08.26, 20:11 I ktos jsje jeszcze slucha? A ona wogole potrafi spiewac czy tylko sie drzec? Odpowiedz Link Zgłoś