Dodaj do ulubionych

Jak wygląda polskie zwycięstwo na Ukrainie

25.02.05, 16:42
Brunatna pomarańcza
www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=4938&zaznacz=Ukraina
Entuzjastyczne poparcie przez polskie władze „pomarańczowej rewolucji” wyjdzie
bokiem ukraińskiej Polonii.

Ukraińska skrajna prawica szykuje się do ataku na mniejszości narodowe –
przede wszystkim Polaków i Rosjan. Pierwszym sygnałem narastania problemu jest
zgłoszony przez parlamentarzystów Juszczenkowej koalicji Nasza Ukraina projekt
lustracji. Pozornie chodzi o to, aby osoby współpracujące z obcymi wywiadami
nie mogły zajmować stanowisk publicznych, a nawet zasiadać we władzach partii
i stowarzyszeń. Na wniosek wchodzącego w skład Naszej Ukrainy Kongresu
Ukraińskich Nacjonalistów polityków miałoby dyskredytować również nawoływanie
do federalizmu oraz krytyka OUN, UPA i „innych organizacji niepodległościowych”.

Zapis ten jest wyraźnie skierowany przeciw mniejszościom narodowym. Ich
przedstawicieli będzie można oskarżyć o dążenie do federalizmu, gdy tylko
zaczną domagać się autonomii kulturowej. Nacjonaliści z zachodniej Ukrainy
tylko czekają na taki pretekst, aby rozprawić się z Lachami, którzy według
nich za bardzo podskakują, bo chcą mieć własne szkoły czy biblioteki.

Organizacje polonijne będą musiały zapomnieć także o historii. Banderowcy od
czasu zwycięstwa Juszczenki coraz bardziej stają się symbolem patriotyzmu. Nie
można ich krytykować. To, że wyrżnęli w czasie wojny wielu Polaków, Żydów i
Rosjan, to wypadek przy pracy, przecież chcieli dobrze: żeby Ukraina była
niepodległa. Ciekawe, czy zakazane zostanie również stawianie pomników ofiarom
UPA? Jest to przecież forma krytyki tej organizacji. Nacjonaliści z chęcią
zabroniliby też upamiętniania polskich partyzantów i żołnierzy, którzy
zwalczali banderowców.

Skrajna prawica jeszcze nigdy nie była na Ukrainie tak silna jak dzisiaj.

Juszczenko musi się z nią liczyć. Pomimo że nie stanowi głównego zaplecza
politycznego jego władzy, to bez niej rządzenie będzie trudne. Stąd gesty
polegające między innymi na odsłanianiu, jeszcze podczas kampanii
prezydenckiej, pomników czynu zbrojnego banderowców.

Głównym ugrupowaniem nacjonalistycznym biorącym udział w „pomarańczowej
rewolucji” był Kongres Ukraińskich Nacjonalistów. Partia ta znacząco wzmocniła
szeregi podczas protestów i uchodzi dziś za jedną z głównych sił
„demokratycznych”. Z Kongresem jest związana organizacja paramilitarna
UNA–UNSO. Jej działacze są zorganizowani w sposób wojskowy. Niektórzy z nich
walczyli nawet jako najemnicy przeciwko Rosjanom w Czeczenii i w armii
chorwackiej w Bośni. Idolami unsowców są czeczeński watażka Basajew oraz
Augusto Pinochet. Bojówkarze UNA – UNSO „wsławili” się licznymi atakami na
przedstawicieli mniejszości narodowych i obcokrajowców. Pomimo to znaleźli się
w ochronie wieców Juszczenkowców. Dzięki temu mogą już otwarcie paradować w
mundurkach po ulicach miast zachodniej Ukrainy.

Nacjonaliści nawiązali też nowe kontakty międzynarodowe w ramach „współpracy
europejskiej”. Dogadali się między innymi z neofaszystowską
Narodowo-Demokratyczną Partią Niemiec, powołując się na braterstwo broni UPA i
Wehrmachtu podczas II wojny światowej.

Unsowcy stwierdzili, że skoro Lachy chcą zostać przyjaciółmi Ukrainy, to
powinni spełnić ich postulaty. Wystosowali do prezydenta Kwaśniewskiego list,
w którym domagają się między innymi, aby władze Pomrocznej odcięły się od
odbudowy cmentarza Orląt Lwowskich, czyli polskich faszystów, którzy przy
wsparciu armii francuskiej organizowali zbrojne zamieszki w celu obalenia
legalnych władz Ukrainy.

Na znaczeniu zyskuje inna „demokratyczna” partia – Wszechukraińska Partia
Wolności. Ugrupowanie to do niedawna nosiło bardziej adekwatną nazwę –
Ukraińska Partia Narodowosocjalistyczna. Wszelkie skojarzenia historyczne są w
tym wypadku jak najbardziej trafne. Jako godła partia ta używała godła Ukrainy
– tryzuba, oraz swastyki. Nazwę i symbolikę zmieniła, gdy weszła w skład
juszczenkowskiej Naszej Ukrainy. Liderzy dawnych narodowych socjalistów
pozostali jednak wierni ideałom. Twierdzili między innymi, że

UPA należy się szacunek za oczyszczanie kraju z Żydów, Rosjan i Polaków.

Takie wypowiedzi zostały podchwycone przez media i Juszczenko musiał wywalić
narodowych socjalistów z koalicji.

Niektóre organizacje polonijne już przed drugą turą wyborów informowały o
rosnącym zagrożeniu i przestrzegały polityków z Pomrocznej przed pochopnym
działaniem. Ci jednak byli zauroczeni „demokratyczną rewolucją”, a po tym, jak
część zwolenników Juszczenki skandowała na wiecach „Polsza!”, szaleli ze
szczęścia. Zapomnieli natomiast, że niektórzy Juszczenkowcy próbowali ich
wygwizdać. Przedstawiciele Polonii będą sobie musieli teraz radzić z ideowymi
spadkobiercami banderowców we władzach regionalnych i centralnych. Bardzo
możliwe również, że skrajna prawica umocni się jeszcze bardziej, gdy ludzie
zaczną być niezadowoleni z Juszczenki. Wtedy sama dojdzie do władzy.
Autor : Piotr Ciszewski
Obserwuj wątek
    • manny_ramirez Oj justyn 25.02.05, 16:48
      chyba lepiej z punktu widzenia polskich interesow zeby Ukraina rzadzili nawet
      anty-polscy nacjonalisci jezeli sa jednoczesnie anty-ruscy i trzymaja ruskich
      od nas z daleka niz rusofilowie
      • jermak1975 UNA/UNSO 25.02.05, 17:00
        Trudno zachwycac sie UNA/UNSO i Andrijem Szklilem, ale:
        1. Stanowia bardzo male, lecz jedynie glosne ugrupowanie.
        2. Najsilniejsi sa ... w Kanadzie.
        3. Ich antypolskosc jest raczej wylacznie historycznej natury i przynajmniej ma
        jakies racjonalne podstawy. W koncu nie jestesmy bez winy wobec Ukraincow. Co
        wiecej, rowniez oni wlasciwie oceniaja proporcje zagrozenia rosyjskiego i
        "zagrozenia" polskiego.

        Wreszcie, oczekiwanie jakiejs wdziecznosci ze strony Ukraincow jest
        nieporozumieniem. To jednak oni odrzucili moskiewskiego kandydata, To oni
        dokonali wyboru.
        Ze strony polskiej mily gest, obliczony zreszta na zabezpieczenie sie przed Rosja.
        Wszysct zadowoleni, bo kazdy lubi pokazac Matuszce miejsce w szeregu.
        I tak duzo blizsze wielkich tego swiata, niz polskie stojace.
      • che.guevara Ty masz nieźle pod tym deklem nayebane. 25.02.05, 17:19
        manny_ramirez napisał:

        > chyba lepiej z punktu widzenia polskich interesow zeby Ukraina rzadzili nawet
        > anty-polscy nacjonalisci jezeli sa jednoczesnie anty-ruscy i trzymaja ruskich
        > od nas z daleka niz rusofilowie
        Jesteś chorym zdebilałym rusofobem, skrajnie yebniętym szowinistą. Jest w tobie
        dużo więcej nienawiści do Rosji niż miłości do Polski i Polaków, gdzie
        produkują takich popie..ów jak ty???
        • czyzunia Re: Ty masz nieźle pod tym deklem nayebane. 25.02.05, 17:26
          to tak mniej więcej niechn polska ma w plecy aby na złość ruskim.
          • borrka Re: Ty masz nieźle pod tym deklem nayebane. 25.02.05, 17:28
            A niby w jaki sposob "Polska ma w Plecy"?
          • manny_ramirez Re: Ty masz nieźle pod tym deklem nayebane. 25.02.05, 17:40
            Niepodleglosc Ukriany jest wiekszym gwarantem polskiej niezaleznosci niz NATO.
            A o mniejszosc polska na Ukrainie ja bym sie tak strasznie nie martwil
        • manny_ramirez Re: Ty masz nieźle pod tym deklem nayebane. 25.02.05, 17:39
          A Ty guevara to wiesz co to jest geopolityka czy tez wiara w ten
          UNIWERSALISTYCZNY humanistyczny socjalizm juz calkiem odebrala Ci znajomosc
          podstatowych konceptow???
    • bazyliszek_i_jego_pies UNA-UNSO 25.02.05, 17:46
      UNA-UNSO ma taki wpływ na życie polityczne Ukrainy jak justyn3 na życie
      polityczne Polski.
      zresztą o czym my mówimy - źródło tych rewelacji ("Nie") mówi wszystko...
    • atp1 Niedlugo ta pomarancza zacznie "rizaty" 25.02.05, 18:18
      zawsze tak bylo na Ukrainie, wrog ten jest gorszy od naszych 2 odwiecznych,
      nikt w histori polskiej w tak okrutny sposob nie mordowal
      jak ukraincy. Tych tutaj na forum, co probuja problem zbagatelizowac
      lub kota ogonem przewrocic, powinni w przyszlosci zaznac
      co to znaczy "ukrainska milosc".
      • lortea balwan jesteś i ttyle, obronnienie Ukrainy 25.02.05, 18:30
        to wielki sukces i Polski i Ukrainy. jacy oni są tscy są ale niepodlegla
        Ukraina to warunek konieczny bezpieczeństwa poskiej granicy wschodniej.
        • manny_ramirez Re: balwan jesteś i ttyle, obronnienie Ukrainy 25.02.05, 18:35
          ABSOLUTNIE, bez znaczenia jakie wplywy tam maja nacjonalisci
      • manny_ramirez No atp 25.02.05, 18:34
        wiesz My za to kochalismy Ukraincow "bezgranicznie" w przeciagu historii
        • atp1 Kochajcie ich, tego nikt wam nie zabroni!!! 25.02.05, 18:48
          Radzil bym wam jednak, jesli macie resztki rozumu w czajniku
          z Rosja nie zadzierac. Jesli juz tak chcecie podskakiwac przeciw kacapom
          to sie wezcie do roboty, zbudujcie wielka i silna Polske.
          Taka chyba jest logika.
          • manny_ramirez Re: Kochajcie ich, tego nikt wam nie zabroni!!! 25.02.05, 18:49
            No to jak masz tyle dobrych dorad czemu Ty tej wielkiej Polski nie budujesz????
            • atp1 Re: Kochajcie ich, tego nikt wam nie zabroni!!! 25.02.05, 19:03
              Sadzisz Ramirez, ze przyjedzie polonia i za was wezmie sie
              do roboty? A moze przyjdzie Unia i USA I wam zbuduja Polske?
              Nawet jesli by stal sie taki cud, to ty i twoja kompania
              antypolska, szybko by to rozkradli!!!
              • manny_ramirez Re: Kochajcie ich, tego nikt wam nie zabroni!!! 25.02.05, 19:04
                1. Jak to chcesz wytlumaczyc=ty i twoja kompania
                antypolska

                2. Ja tez jestem polonia, jakbys czytal uwaznie a nie po polglowkach to bys
                wiedzial
                • atp1 Ramirez, ja nie wiem kim ty jestes 25.02.05, 19:27
                  po sposobie twoich odpowiedzi moge jedynie sie domyslac.
                  Daj spokoj ze sie interesujesz polska szlachecka, do tej
                  pory stwierdzilem, ze twoja historia lezy daleko
                  od tej opartej na faktach historycznych. Twoja historia to
                  jedno wielkie zaklamanie, tego samego typu co "polskie obozy smierci".
                  Ty robisz zamach na historie razem ze "swoimi". Twoja prawdziwa
                  historia nazywa sie antypolskosc.
                  • manny_ramirez Re: Ramirez, ja nie wiem kim ty jestes 25.02.05, 20:47
                    Atp, powiem ci jedno, niemadrys
                    a ci co sie tak polskoscia chwale najczesciej sa najszybsi zeby ja sprzedac
                    • atp1 Re: Ramirez, ja nie wiem kim ty jestes 25.02.05, 20:53
                      Dlatego, nalezy ich na poczatku sprawdzac do 3 pokolen do tylu.
                      Zawsze nalezy plewy od ziarna oddzielac.
                      • manny_ramirez Re: Ramirez, ja nie wiem kim ty jestes 25.02.05, 20:54
                        No to moze Ciebie sprawdzimy kolezko co:)))
                  • henrics Re: Ramirez, ja nie wiem kim ty jestes 27.02.05, 01:19
                    atp1 napisał:
                    Twoja prawdziwa
                    > historia nazywa sie antypolskosc.
                    ............
                    Nie pomyslales, ze polskosc moze oznaczac uczenie sie na bledach przeszlosci i
                    krytykowanie tych bledow celem unikniecia podobnych bledow obecnie? Z tego
                    punktu widzenia Ramirez jawi sie jako patriota a nie jako anty-Polak.
                    • manny_ramirez Re: Ramirez, ja nie wiem kim ty jestes 27.02.05, 02:18
                      Nipodlegla Ukraina to lepszy gwarant polskiej niepodleglosci niz NATO, a nowy
                      rzad za duzo Polsce zwdziecza i za bardzo mu zalezy na wsparciu z zachodu aby
                      podejmowal jakies anty-polskie akcje
          • zenek2 Re: Kochajcie ich, tego nikt wam nie zabroni!!! 26.02.05, 09:06
            atp1,wiesniaku oderwany od kultywatora,pie..ij sie w ten zardzewialy czajnik
            bo pie..sz jak piany stalin na imieninach u lenina.
    • silesius.funkulo I znowuz jakis kretyn od Urbana utozsamia 25.02.05, 21:58
      brunatno-czerwone (tym razem w postaci banderowcow) z prawica.

      Ad meritum: mimo wszystko lepiej miec za miedza jeszcze prozachodnia Ukraine
      nizli kolejna ruska kolonie. Nalezy teraz spokojnie czekac na dalszy rozwoj
      wypadkow i nie dawac zapomniec Juszczence o kredycie, ktory sobie u nas raczyl
      zaciagnac. On juz sam najlepiej wie, ze (na razie) bez Polszy za wiele w
      Jewropie nie zwojuje i w jego interesie jest temperowanie rodzimych
      nacjonalistow.
      A pierwszym dlan takim waznym, acz trudnym sprawdzianem bedzie zalatwienie
      sprawy pewnego lwowskiego cmentarza (zdaje sie, ze cos w tej kwestii juz
      ruszylo). Wtedyz to przekonamy sie co do szczerosci intencji naszych
      slowianskich braci.
    • herr7 Co z tego wyjdzie to się okaże 26.02.05, 09:36
      Czytałem ten artykuł. Nie można go uznać za z gruntu fałszywy. Rozmawiałem
      niedawno ze znajomym, który odwiedził swoją rodzinę we Lwowie. Żyjący tam
      Polacy to przeważnie ludzie biedni i starzy- młodzież się praktycznie
      wynarodowiła. Otóż jak mi on mówił Polacy przyjęli z mieszanymi uczuciami
      zwycięstwo Juszczenki. Z jednej strony budzi ono nadzieje, że ich los, jako
      ludzi przywiązanych do polskości ulegnie poprawie odkąd Ukraina zostanie
      przygarnięta przez Zachód, z drugiej strony oni żyją w samym centrum
      najbardziej skrajnego ukraińskiego nacjonalizmu, którego retoryka jest
      mieszaniną haseł sowieckich po 39 r (o Polskich panach) i jawnie
      faszystowskich. O ile organizacje te nie liczą się we wschodniej Ukrainie czy
      nawet w Kijowie, o tyle w części zachodniej nie można mówić że to margines.
      Trudno się dziwić, że ci ludzie którzy pamiętają wojnę mają tyle obaw, gdyz we
      Lwowie Juszczenko nie będzie rządził, a ludzie którzy maja największe wpływy.
      Istnieje ponadto obawa, że los tych ludzi nie będzie nikogo w Warszawie
      obchodził, staną sie juz po raz kolejny ofiarami geopolityki.
      • herr7 A co Kwachu dla Ukrainy w Berlinie wywalczył? 27.02.05, 00:33
        Warszawka mówi, że Kwaśniewski ma być następnym prezydentem Ukrainy, po
        Juszczence. Takie wrażenie można odnieść jak się dla tego kraju stara, żeby
        powinni przyznac mu przynajmniej pensję. Dla Polski robi niewiele.
    • kropekuk Oj, Justyn...WSZYSTKO WSKAZUJE, ZE MASZ RACJE! 27.02.05, 02:27

      • jeremi.wisniowiecki Raczej nie 27.02.05, 02:34
        Nawet ejzeli banderowcy bede miec jakies tam wplywy Juszczenko i nowy rzad za
        bardzo sa od zachodu uzaleznieni aby podejmowac takie kroki. Te artykuly to
        pewnie w duzym stopniu ruska propaganda ktora nawet jak widac zyskuje posluch w
        UK
        • naf-naf Re: Raczej nie 27.02.05, 09:16
          Z tym,ze Juszczenko, a znaczy i Zachod nie o wszystkim decyduje i nie wszystko potrafi kontrolowac.Bynajmniej nie mam na mysli Rosje. Poglebianie sie juz nie podzialu, lecz otwartego wewnetrznego konfliktu na Ukrainie jest oczywiste.Czas przeczytac GOgola "Straszna Zemste" lub "Pannoczke"....
          • bazyliszek_i_jego_pies Re: Raczej nie 27.02.05, 13:53
            kartą kulturowego, cywilizacyjnego czy nawet administracyjnego podziału Ukrainy
            grał podczas kampanii Janukowycz. i taktyka ta okazała się do d... z prostego
            powodu - nawet Rosjanie mieszkajacy na Ukrainie czują się obywatelami tego
            państwa.
            Janukowycz wyświadczył w sumie Juszczence przysługę - przedstawił go jako
            diabła wcielonego, faszystę, który zakaże używania języka rosyjskiego. dla
            Wschodu Ukrainy Juszczenko będzie więc o wiele lepszym prezydentem niż się
            spodziewali..

            kiedy w 1991 roku powstała niepodległa Ukraina niektórzy analitycy na Zachodzie
            przewidywali jej szybki rozpad na dwie części. z czasem różnice między Wschodem
            a Zachodem zaczęłt schodzić na dalszy plan,
            • naf-naf Re: Raczej nie 27.02.05, 15:51
              Swoja jednosc Ukraina zwdziecza bardzo odtroznej polityce Rosji, ktora dotychczas szla na wszelkie mozliwe ustepstwa.Ktore maga zostac cofniete, przynajmniej w czesci. Bez wzgledu na pozycje Janukowicza, Juszczenko nie zachowuje sie pojednawczo, poglebiajac rozlam.Co stwarza pole manewru polityce rosyjskiej.
              • borrka Pomyliles sie ? 27.02.05, 16:01
                Zapewne chciales powiedziec "prowokacjom rosyjskim"...

                Rosjanie za nic nie moga zrozumiec tego, co dokonuje sie na Ukrainie.
                Aby przyswoic sobie najprostsze fakty, potrzebuja teorii spiskowej.
                To jest zrodlem groteskowej nieudolnosci ukrainskiej polityki Putina.
                Tak trzymac druzja !
              • bazyliszek_i_jego_pies Re: Raczej nie 27.02.05, 20:13
                Ukraina zawdzięcza swoją jedność ostrożnej polityce Rosji?! ustępstwa Rosji?!
                jakie ustępstwa?!
                i w jaki to niby sposób Juszczenko pogłębia rozłam?! ten rozłam stopniowo
                zanikał w ostatnich latach i odgrzanie go podczas kampanii przez obóz
                Janukowycza było rozpaczliwą próbą utrzymania władzy. teraz sytaucja
                prawdopodobnie znowu się uspokoi z prostego powodu - klan doniecki wcale nie
                pali się do tego by zostać forpocztą Kremla...
                • naf-naf Re: Raczej nie 27.02.05, 21:19
                  Ustepstwa? Prosze bardzo- rezygnacja z zadan terytorialnych, ulgowe taryfy, tolerowanie kradziezy towarow tranzitowych, i duzo innego.Uscisk narodowosciowy nieuchronnie spotka sie z reakcja. Ta reakcje Rosja juz nie potrafi niezauwazac. Zwlaszcza, ze jak doswiadczenie pokazuje, prawa Rosjan sa Zachodowi obojetne.
                  • bazyliszek_i_jego_pies Re: Raczej nie 27.02.05, 22:11
                    1. Rosja nigdy nie wysuwała żądań terytorialnych, nie bardzo miała zresztą
                    podstawy. owszem, Łużkow czy Żyrinowski wspominali coś o tym, że Krym powinien
                    należeć do Rosji, ale Kreml nigdy nie próbował oficjalnie podnosić tej kwestii.
                    poza tym to trochę dziwne rozumowanie - Ukraińcy powinni być wdzięczni Rosji,
                    że nie chce im doebrać kawałka ich państwa. to jak w dowcipie o Leninie,
                    brzytwie i przechodzącym chłopcu...
                    2. nie wiem co masz na myśli pisząc o ulgowych taryfach, może chodzi ci o cła?
                    jeśli tak to wiedz, że niższe cła na towary ukraińskie nie sa żadnym
                    ustępstwem, gdyż Ukraina również przyznała ulgowe cła, lub w ogóle je zniosła,
                    na wiele towarów sprowadzanych z Rosji. i Rosji to się zwyczajnie opłaca, nie
                    jest wcale żadnym poświęceniem i ustepstwem - to czysty biznes.
                    3. tolerowanie kradzieży towarów tranzytowych (głównie ropy) to był zwykły
                    układ mafijny pomiędzy pewnymi ludźmi w Rosji i na Ukrainie. Rosjanie nie
                    tolerowali kradzieży, lecz zwyczajnie ukrywali, gdyż byli wspólnikami - dochody
                    szły do kieszeni po obu stronach granicy. nie róbmy z tego polityki rosyjskiej,
                    chociaż... może i był to pewien rodzaj polityki polegającej na finansowaniu
                    pewnego środowiska biznesowo-politycznego na Ukrainie w zamian za jego
                    ewentualne poparcie, ale nie ma to żadnego wpływu na sytuację wewnętrzną
                    panśtwa ukraińskiego. ewentualne zaprzestanie "tolerowania kradzieży towarów
                    tranzytowych" raczej nie zmartwi obecnych władz Ukrainy, gdyż odetnie co
                    najwyżej strumień pieniędzy płynących do ich politycznych przeciwników...

                    i jeszcze raz poproszę o odpowiedź na proste pytanie - na czym polega ucisk
                    narodowy Rosjan na Ukrainie? gdzież go dostrzegasz...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka