zapieczona(?) stacyjka

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.05, 23:01
Mam problem. Mianowicie od jakiegos czasu nie moge swobodnie przekrecac
kluczyka w stacyjce. Cos co chwile blokuje, czasami mam wrazenie ze kluczyk
sie zlamie. Smarowałem juz smarem, wpuscilem kilka kropel oliwy ale niewiele
to pomoglo. Czy istnieje jakac mozliwosc naprawienia bez rozbierania stacyjki?
Co radzicie?
    • edwin.sk Re: zapieczona(?) stacyjka 18.08.05, 23:34
      na mój łeb trzeba by rozebrać....ja bym tak zrobił....oczywiście zalezy czym śmigasz...

      jak rozbierzesz(jak da sie to zrobić) to będziesz wiedział czy coś się złamało czy masz za dużo piachu... ale ja jeżdżę na takich sprzętach że i bez stacyjki dałoby się śmigać....i lubie grzebać...w motocyklach:D
      • Gość: Adam Re: zapieczona(?) stacyjka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 06:40
        dzieki. Właśnie, nie jestem pewien czy w ZX6R mozna rozebrac stacyjke. Inne
        koncepcje?
        • Gość: lechcbr6 Re: zapieczona(?) stacyjka IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 19.08.05, 08:41
          98% rzeczy nierozbieralnych dla serwisow jest rozbieralne trzeba tylko sporo
          czasu u i zrecznych paluchow- akurat ze stacyjka kawy nie mialem doczynienia
          ale typuje ze jedna z zapadek albo kluczyk jest juz troche podjechane- moim
          zdaniem trzebya rozebrac jesli smarowanie nie pomaga
Pełna wersja