Dodaj do ulubionych

jedyny sprawiedliwy

IP: *.acn.waw.pl 03.01.06, 10:15
www.e-teatr.pl/pl/artykuly/20192.html
:-))))))))))))))
Obserwuj wątek
    • Gość: endi Re: jedyny sprawiedliwy IP: *.acn.waw.pl 03.01.06, 10:23
      Co bawi w tym zdaniu?
      <<<Interesuje ich przede wszystkim Polska, kraj, w którym jest raczej okropnie.
      Nie mają już w sobie wdzięczności wobec kapitalizmu, widzą wszystkie jego
      potworności, widzą, jak niszczy tkankę społeczną.>>>>
      Czy ktoś pamięta jakie zajęcie uprawiał przez lata redaktor Gruszczyński?
      • Gość: Anka Re: jedyny sprawiedliwy IP: *.chello.pl 03.01.06, 18:51
        Chodzi o to, ze pracowal w agencji reklamowej? Powinien sie za to smazyc w
        piekle? O teatrze moga pisac tylko ubodzy i nieskalani kontaktem z
        kapitalizmem? W tym tekscie pisze nie o sobie, tylko o paru rezyserach
        teatralnych. I co, nie ma racji?
        • Gość: endimione Re: jedyny sprawiedliwy IP: *.acn.waw.pl 03.01.06, 19:38
          Nie, tylko niech może nie wieszaja psów na kapitaliźmie ci, którzy go aktywnie
          tworzyli i wpychali ludziom tę całą ciemnotę.
          Co do tych reżyserów - to nie o tym była mowa.
      • Gość: Kozak_bez_celu Re: jedyny sprawiedliwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.06, 19:38
        Spróbuj śledzić na bieżąco życie teatralne (jeździć na premiery, festiwale
        itp.) w sytuacji, w którym redakcja nie zwraca za podróże i hotele (a TP nie
        zwraca!), a Ty nie masz żadnego solidnego źródła zarobków...
        • Gość: endimione Re: jedyny sprawiedliwy IP: *.acn.waw.pl 03.01.06, 19:40
          No to oki - Nowak mu znów postawi. Tylko ciekawe czy to by wszystkich
          dotyczyło... :-)
          • Gość: Anka Re: jedyny sprawiedliwy IP: *.chello.pl 03.01.06, 22:14
            Moze sprobuj zwrocic sie do Instytutu Teatralnego o kase na wyjazd, jezeli ci
            odmowia, to bedziesz wiedzial, ze to nie wszystkich dotyczy. Trzeba jeszcze
            umiec napisac dobry tekst i wiedziec, ze to ktos (np. Tygodnik Powszechny)
            wydrukuje.
    • el_padre Co za bełkot, albo raczej 03.01.06, 19:16
      historia postępującej degrengolady polskiego teatru
    • Gość: Robercik Re: jedyny sprawiedliwy IP: *.chello.pl 03.01.06, 20:47
      Ten Gruszczyński to albo idiota, albo najzwyczajniejszy dupoliz, nie chcę mi się
      w ogóle komentować tych napuszonych bzdetów
      • micia-kicia Re: jedyny sprawiedliwy 04.01.06, 00:07
        Non plus ultra!
      • micia-kicia Re: jedyny sprawiedliwy 04.01.06, 00:17
        Tylko raczej użyłabym koniunkcji a nie alternatywy.
        Czyli zamiast "idiota albo najzwyczajniejszy dupoliz" proponowałabym "idiota i
        itd."


        • micia-kicia dlaczego dramaturg? 04.01.06, 01:04
          A skoro już tu jestem, to przeczytałam w notce o "Księdzu Marku":

          tytuł realizacji: Ksiądz Marek
          sztuka:
          miejsce premiery: Stary Teatr
          data premiery: 20-11-2005
          reżyseria: Michał Zadara
          scenografia: Michał Zadara
          dramaturg: Katarzyna Michałkiewicz
          oprac. muz.: Michał Zadara

          Czy to jest sztuka Słowackiego, czy też pani Katarzyny Michałkiewicz? Dramaturg
          znaczy po polsku "dramatopisarz, autor dramatów". Przypuszczam jednak, że
          chodzi tu o dramat Juliusza Słowackiego, a nazwisko jego pominięto, bo ono już
          nic nie mówi. Katarzyna Michałkiewicz jest przypuszczalnie kierownikiem czy
          konsultantem literackim. Zastanawiam się, dlaczego zakochany w teatrze
          niemieckim, a ściślej w teatrze Niemca Franka Castorfa, polski (pożal się
          Boże) "nowy teatr" nie rozumie tej prostej rzeczy, że słowo "dramaturg" w
          języku niemieckim znaczy "literacki i teatrologiczny doradca albo konsultant w
          teatrze, radio lub telewizji", a po polsku to słowo znaczy co innego. Czarno
          widzę tego "Księdza Marka", skoro konsultantka literacka pozwoliła się nazwać
          dramaturgiem.
          • Gość: endimione Re: dlaczego dramaturg? IP: *.acn.waw.pl 04.01.06, 01:15
            Oj Miciu - bo teraz taki trynd jest żeby odróżnic dramatopisarza od kierownika
            literackiego. Nasz Grucha jest dramaturgiem Rozmaitości. Może i jakie sztuki
            zacznie pisać, to będzie super, a wtedy będzie z niego dramatopisarz (plejrajt).
            W zasadzie dramaturg=kierownik literacki z szerokimi komptencjami. Dramaturg -
            nie równa się - dramatopisarz.
            Ale - w nawiązaniu do powodu założenia tego wątku: i tak głupio i tak niemądrze.:-)
            Łapki ściskam
            • Gość: klakier Re: dlaczego dramaturg? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 01:37
              Gruszczyński teraz przesadził. Dwa razy ten sam numer z nazywaniem pokolenia nie przejdzie. Pomijam poziom spektakli, które wynosi na ambonę.
              Jednak przydałby mu się pazur.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka