Dodaj do ulubionych

AUTOBUSY-STEGNY

IP: *.stegny.2a.pl 04.06.02, 22:43
Jestem oburzony! Jak mieszkańcy Stegien mają jeździć do Centrum? Po tym jak
zmniejszono częstotliwość kursowania lini 119 teraz to samo robią z 407!
I jeszcze to co się dzieje ze 189 i 141! Przecież w tych autobusach, mimo że to
blisko pętli 189, nie można się zmieścić! Jak ja mam jeździć do liceum na
Ursynowie?!?! Proponuje, ba wręcz nakazuje, by panowie radni i inni urzędnicy
odpowiedzialni za ten skandal przejechali się o 7:30 autobusem 189 w stronę
Służewca! Gwarantuję świetne emocje typu: wysiadka na każdym przystanku by
umożliwić wysiadkę innym, pogniecenie książek/ dokumentów. Krzyki innych:
PROSZĘ SIĘ NIE PCHAĆ, powybijane guzy! I to ma być stolica! Ja naprawde wiem,
że cudów nie ma i pieniądze z nieba nie spadną! Wiem, ale przecież wszelkie
cieńcia można racjonalnie zaplanować! A przecież pensje panów radnych są tak
horendalnie wysokie, że za ich miesięczne wynagrodzenie mogła by swobodnie
kursować choćby jedna linia przez rok! Czy my naprawdze jesteśmy bezradni? Bo
co z tego, że w wyborach wybierzemy inną ekipę niż tę co teraz rządzi? Przecież
ci nowi będą robić to samo! Już sam nie wiem co robić! Czuję się bezradny!
Obserwuj wątek
    • sloggi Re: AUTOBUSY-STEGNY 05.06.02, 12:01
      Do Centrum polecam mało praktykowany dojazd ze Stegien - linią 108 do
      M.Wilanowska i metrem.
      Sprawdzone i szybkie.
    • Gość: Raffix Re: Chyba wracamy do standardów PRL-u IP: *.braun.de 05.06.02, 14:34
      Gość portalu: wołek napisał(a):
      >Jak ja mam jeździć do liceum na
      > Ursynowie?!?! Proponuje, ba wręcz nakazuje, by panowie radni i inni urzędnicy
      > odpowiedzialni za ten skandal przejechali się o 7:30 autobusem 189 w stronę
      > Służewca! Gwarantuję świetne emocje typu: wysiadka na każdym przystanku by
      > umożliwić wysiadkę innym, pogniecenie książek/ dokumentów. Krzyki innych:
      > PROSZĘ SIĘ NIE PCHAĆ, powybijane guzy!
      (...)
      To, co opisujesz przypomina mi moje dojazdy za czasów PRL-u z Żoliborza do
      Śródmieścia. Ścisk był wówczas niewiarygodny. A i kłótnie odchodziły
      pierwszorzędne, aż uszy więdły. W latach 90-tych (według mojej oceny) jednak była
      jakaś poprawa. Częściowo może także dzięki temu, że skończyła się magia godziny
      8.00 o której prawie wszyscy zaczynali kiedyś pracę ale chyba były i rzeczywiste
      usprawnienia.
      Czyżbyśmy w tej dziedzinie wracali do PRL-u?
      • przystojny_bystry_skromny Re: Chyba wracamy do standardów PRL-u 05.06.02, 14:50
        Gość portalu: Raffix napisał(a):

        > To, co opisujesz przypomina mi moje dojazdy za czasów PRL-u z Żoliborza do
        > Śródmieścia. Ścisk był wówczas niewiarygodny. A i kłótnie odchodziły
        > pierwszorzędne, aż uszy więdły. W latach 90-tych (według mojej oceny) jednak by
        > ła
        > jakaś poprawa. Częściowo może także dzięki temu, że skończyła się magia godziny
        >
        > 8.00 o której prawie wszyscy zaczynali kiedyś pracę ale chyba były i rzeczywist
        > e
        > usprawnienia.
        > Czyżbyśmy w tej dziedzinie wracali do PRL-u

        W dziedzinie rozpoczynania pracy o ósmej?
        • Gość: Raffix Re: Chyba wracamy do standardów PRL-u IP: *.braun.de 05.06.02, 14:55
          przystojny_bystry_skromny napisał(a):
          > W dziedzinie rozpoczynania pracy o ósmej?
          :-)
          W tej dziedzinie to nie wiem. Może moja wypowiedź była nieprecyzyjna ale chodziło
          mi o poziom zatłoczenia komunikacji miejskiej.
          Co do godziny ósmej - ilu z forumowiczów musi dojeżdżać na tak wczesną porę?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka