sibeliuss 16.05.09, 18:53 Spadkobiercy??? Kamienice na Nowiku były zburzone - oddano im wybudowany po wojnie budynek? Złodziejstwo. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: klepson przychodzą tam stare pedały rodem z Lubiewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.09, 19:27 to samo w innej takiej knajpce nieopodal. przychodza na łowy i żeby się w swoim towarzystwie pomoczyć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mikołaj Re: przychodzą tam stare pedały rodem z Lubiewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.09, 11:00 Radze Ci kolego nie mylić bajki z Piotrusiem a jeśli już musisz to przyjdź i powiedz to w lokalu a nie w internecie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dzięgie(L) I to jest Bajki koniec IP: *.aster.pl 16.05.09, 19:52 I tak drodzy Państwo , Stara warszawa odchodzi w niepamięć. Wykończyli nam urzędnicy takie miejsca jak "Bagatelka" ( stacja paliw ) na Mokotowie , gdzie po kościele się chodziło na duże jasne z charakterem . "Hutnik" ( mrówkowiec ) gdzie piłem pierwsze piwo z dziadkiem i pierwszy raz w życiu widziałem szafę grająca na oczy . Bar "Derby" naprzeciwko dawnej "zielonej budki" , której też już nie ma. "U Faworego" na Żoliborzu, do którego chodziłem na wagary ( mój Ojciec przyznał sie że on też tam chodził, teraz jakaś klinika tam jest ) . Smutne . O barze "Poziomka" nie wspomnę , zawsze babcia kupował mi tam bułke z pieczarkami w okienku od strony św. Anny. Dawno nie byłem w "Amatorskiej" gdzie też można było walnąć do lustra kielicha żytniej ( zastanawiałem się tam z przyjaciółmi jak powiedzieć Ojcu że bedzie dziadkiem ;) . Pozdrawiam i ronię łzę nad tymi wszystkimi charakternymi lokalami gastronomicznymi które już znikły z mapy naszego miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
typson Re: I to jest Bajki koniec 16.05.09, 20:14 Ale jest Starbucks - podobno powinniśmy skakać pod sufit ze szczęścia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marzyciel I to jest Bajki koniec IP: *.aster.pl 16.05.09, 20:29 Jest jeszcze miejsce z charakterkiem. LOTOS Belwederska przy Chełmskiej. Tam się lata zatrzymały.A obsługa jak w Bajce. A tatar a śledziki... Marzenie.Pracowałem na Bobrowieckiej 40 lat temu. To była pierwsza moja praca.Po wypłacie wszyscy chodzili do sklepiku na Chełmskiej i z winem patykiem pisanym szło się za kościół,nad sadzawkę. To był wstęp. Następnie wszyscy dzielili się na dwie grupy. Jedni szli do LOTOSU drudzy do SIELANKI. Sielanka zmieniła nazwę, LOTOS został ze swoim klimatem,wspaniałą obsługą. To jest zaczarowane miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kizior Re: I to jest Bajki koniec IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.05.09, 23:05 Jest jeszcze Grazynka na tyłach Sezamu... Odpowiedz Link Zgłoś
cudaniewidy Re: I to jest Bajki koniec 17.05.09, 00:22 .... i Fregata z tamtej strony wisły z naprzeciwka.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Admirał Re: I to jest Bajki koniec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.09, 01:11 Coś potwornego jak tandeta i snobizm tryumfują. Lada moment wykończą nam Warszawę. Przestanie być przyjaznym schronieniem dla mieszkających w nim ludzi, stanie się atrapą miasta. To bardzo smutne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kropka I to jest Bajki koniec IP: *.chello.pl 17.05.09, 08:05 Znika wszystko, knajpki z klimatem, zabytkowe budynki, nawet sklepy spożywcze - bo lepiej bank postawic lub kolejną aptekę. A jak knajpa to owszem - europejska, zwłaszcza jeśli chodzi o ceny. Znika stara Warszawa. Żal... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ee Re: I to jest Bajki koniec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.09, 09:31 i macie swoje cofi sreven, wiejskie menadżery i studenty jeżdżące toyotami. sytuacja, jak z warszawskimi kinami, aż żal dupę ściska. A miasto warszawa za to w swojej d.upie ma tego typu miejsca. Odpowiedz Link Zgłoś
halibutt I to jest Bajki koniec 17.05.09, 09:31 Żal, wielki żal. Kilka lat temu obserwowałem dokładnie ten sam mechanizm w Pradze, tam też porządne knajpy dla ludzi zamieniały się po kolei w knajpy dla turystów - i dziś w centrum nie ma już ani jednej. Szkoda Bajki. Gdy na studiach po zajęciach niby już całe towarzystwo miało się rozjechać po domach, a nikt nie miał na to ochoty, właśnie tam trafialiśmy. Szkoda Poziomki - tam uczyłem się do matury. Szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
zewszad_i_znikad Re: I to jest Bajki koniec 17.05.09, 10:42 Tylko fragment o "stoliku dla niepalących" jest żałosny. "Stolik dla niepalących" i tuż obok, w tym samym pomieszczeniu, dla palących? Ręce opadają. Za takie "stoliki dla niepalących" to ja podziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
jotembi no i dobrze 17.05.09, 13:48 nikt cie do Bajki nie zaprasza, umieraj sobie zdrowo gdzie indziej że też cholera nawet do takiego tekstu musi jakiś higienista dostawić zgryźliwe uwagi o paleniu... a Bajki szkoda okropnie - czy naprawdę nic się już nie da zrobić? ten cały "spadkobierca" to widać jakiś kolejny burak :( coraz mniej Warszawy w Warszawie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asyt I to jest Bajki koniec IP: *.acn.waw.pl 17.05.09, 12:01 Takie miejsca tworzą ludzie, z wizją, pasją z jasno określonym celem. Z czasem takich ośób jest coraz mniej i sił już brak. Cieszy naptomiast fakt iż obok typowo lansjerskich lokalów lub o zgrozo typowej komerchy powstają też takie jak Bistro a la Fourchette. Z czasem na pewno na Warszawskiej mapie lokalów z klimatem będzie coraz więcej wypełniając lukę tych, które z różnych powodów przetrwa nie mogły. Odpowiedz Link Zgłoś
sliwka_w_kompocie I to jest Bajki koniec 17.05.09, 12:27 Gdy przeprowadziłam się do Warszawy, polubiłam to miasto dopiero po wypiciu pierwszej gorącej czekolady w Bajce. Myślałam, że są rzeczy niezmienne - a jednak nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam I to jest Bajki koniec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.09, 12:48 żal, żal, żal.ile wspomnień mam z Bajki. studia dawno skończone, a to przecież tam się przeważnie biegało na okienka. Pamiętam kierowniczkę i panią bufetową. Tam się nic nie zmieniło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikifor I to jest Bajki koniec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.09, 13:20 wadze miasta powinny walczyć o zachowanie takich miejsc. przecież to kultura, tradycja i jaka historia. Czy ktoś pamięta film "Spotkanie w Bajce". Czy to ta Bajka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ttt Zamykają kawiarnię Bajka na Nowym Świecie IP: *.adsl.inetia.pl 17.05.09, 13:43 Taa i zrobia tam pewnie jakis g*wniany starbaks. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marysia Zamykają kawiarnię Bajka na Nowym Świecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.09, 13:57 Straszna szkoda! To byl najlepszy bar na Nowym Swiecie, miejsce kultowe, ulubione moje miejsce w czasie studiów bo czynne od 8 i kawa byla pyszna. Wlascicielka wszystkich klientow znala i z kazdym porozmawiala. Az zal, ze takie miejsca znikaja z powodu pazernosci ludzkiej. Pozdrawiam wszystkich starych bywalcow szczegolnie tych z Iberystyki:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b Zamykają kawiarnię Bajka na Nowym Świecie IP: 87.205.149.* 17.05.09, 14:11 Na całym świecie takie miejsca się zostawia jako "perełeczki", u nas wszystko w niwecz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olsztynianka Zamykają kawiarnię Bajka na Nowym Świecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.09, 14:29 ..ludzie... czy wy w W-wie nie potraficie ruszyć się i uratować część historii miasta ?...dlaczego tak spokojnie patrzycie, jak umiera jedna z ostatnich wysepek po wojennego miasta.. ... a do władz miasta... ..mało wam pub'ów..banków, sklepów w tzw galeriach ?.. .. co powstanie w tym miejscu, kolejne biuro ? Olsztyn to dziura, ciężko w nim żyć.. .. ale mimo to, Olsztyniacy ruszyli się, gdy chciano nam zamknąć Coctailbar, istniejący podobnie jak Bajka od lat 50-tych XXw. w centrum miasta.Nigdzie do dziś nie znajdziecie równie pysznego coctailu truskawkowego na kefirze, czy równie pysznej w-z'tki.. .. lokal nie wytrzymywał obciążeń finansowych, ale mieszkańcy uratowali to miejsce..władze miasta dofinansowały lokal.. ... .. ludzie ruszcie się, nie pozwólcie zniknąć Bajce !!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wars kto rzadzi warszawa IP: *.134.130.147.static.crowley.pl 18.05.09, 11:29 w tym problem, ze warszawa rzadza nie warszawiacy a przyjezdni, ktorzy nie rozumieja tego miasta. rzadza lublinianie, siedlczanie, ryczanie, wyszkowianie, bialostocczanie itp... i dlatego to miasto tak sie zmienia. bo prawie wszedzie rzadzi kasa i kompleksy malomiasteczkowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paula I to jest Bajki koniec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.09, 15:31 Aż mi się płakać chce:(((. To moje ulubione miejsce w Warszawie. Bywałam Tam od dziecka. Jedyna kawiarnia gdzie mogłam pójść sama. Nikt mnie nie zaczepiał, nie dziwił się. Można było usiąść na godzinkę przy jednym piwie, bez namolnych kelnerów, tak zwyczajnie. Pani Jadwigo pozdrawiam serdecznie. Paula córka Andrzeja. Teraz mam pić kawę w papierowym kubku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szmatka Re: I to jest Bajki koniec IP: 94.254.179.* 17.05.09, 16:27 Dziwni jesteście. Tyle płaczu nad tą trumną, a kiedy te dwa czy trzy razy w Bajce byłam (do fanek nie należę, wolę popijać rozpuszczalną ze styropianowego kubka w uczelnianym barku - zlinczujcie mnie:P), to jakoś nie przypominam sobie problemów ze znalezieniem wolnego miejsca. Kiedy przechodzę obok (dwa razy dziennie co najmniej), to też nie widzę kłębiących się pod drzwiami ani w środku tłumów. I teraz nagle wszystkim się przypomniało, jak to kochają Bajkę... Przyznajcie się, przedstawiciele młodszego pokolenia, na codzień macie ten lokal głęboko gdzieś, teraz go zamkną, powspominacie sobie przez kilka dni, bo wpadaliście tam okazjonalnie, i znajdziecie sobie coś nowego, gdzie piwo będzie równie tanie. A jak nie będzie równie tanie, to będziecie po prostu kupować puszki i konsumować w krzakach - ino nie śmiećcie. No cóż, rozumiem, że panowie dziennikarze o czymś pisać muszą, więc artykulik o osieroconych konsumentach musiał się pojawić... Szacunek dla Pani Jadzi i dla Pani Janeczki - za ciężką pracę. I tyle. I nie mogę sobie odmówić uwagi, że gdyby w Warszawie rządził PiS, to pewnie musiałabym iść po ścierkę do usunięcia błota z ekranu. No cóż, miłościwie panuje nam HGW, toteż likwidacja Bajki na pewno nie ma POdtekstu POlitycznego i władzom nic do tego. Mylę się? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dzięgie(L) Re: I to jest Bajki koniec IP: *.aster.pl 17.05.09, 16:39 Myśle że to dlatego że bajka nigdy nie była " masówką ". Stąd brak tłumów w środku . I nie chodziło tu o selekcje tylko o pewien specyficzny rodzaj klientów odwiedzających lokal. A decyzje o likwidacji nie podjęli urzędnicy tylko spadkobierca dawnych właścicieli (właściwie to podniósł czynsz) . Więc uważam że Twój komentarz mija się troszkę z prawdą. A to wolny kraj i każdemu wolno myśleć co się żywnie mu podoba. W tym wypadku to raczej prawa rynku zadziałały. Skoczył czynsz , jak pani Kierowniczka podniesie ceny to straci klientów, właśnie tych którzy "robią" róznice ( czyli klimat ) . I po Bajce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M>B Re: I to jest Bajki koniec IP: 94.254.244.* 17.05.09, 16:53 Pewnie że ma, ale raczej chodzi tu o ostatnie lata turbokapitalizmu i w tym przypadku pis i po to jeden i ten sam parszywy pies. Nie rozumiem jednak ataku na jak to zabawnie określiłaś "ludzi młodszego pokolenia". Trochę to przypomina gadkę o zepsutym bikiniarstwie. Przyznasz- starą i niesmacznie naiwną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: I to jest Bajki koniec IP: *.centertel.pl 17.05.09, 17:01 Jak sie zmienia punkt widzenia od punktu siedzenia widac wyraznie na przykladzie "Bajki". Gdy spadkobierca odzyskiwal kamienice mowil, ze darzy 'Bajke" duzym sentymentem. Teraz powiedzial, ze liczy sie tylko kasa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paula Re: I to jest Bajki koniec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.09, 17:50 Jeśli byłaś w Bajce trzy razy to po prostu nie rozumiesz klimatu. Ja znam tę kawiarnię od prawie czterdziestu lat. Nigdy nie było tłumów ale to zaleta, nie wada. Cisza spokój, niby wśród obcych ale nie tak bardzo. Tak, jest mi smutno bo znika MOJE miejsce w Warszawie. Nie będę pić piwa w krzakach ani rozpuszczalnej z tektury:). Odpowiedz Link Zgłoś
jotembi Re: I to jest Bajki koniec 17.05.09, 19:19 ja też od czterdziestu... może nawet z hakiem ;) "młode pokolenie" hehe to miejsce było również moje od bardzo dawna... Odpowiedz Link Zgłoś
jotembi typowe 17.05.09, 19:24 taa, rozumowanie typowe właśnie dla młodych: jak nie ma tłumów to lokal do niczego nie wiesz co mówisz i takiego "młodego pokolenia" jak ja, co pamięta Bajkę sprzed kilkudziesięciu lat, raczej nie zrozumiesz a poza tym - zapewne przyjezdna jesteś, więc nie zrozumiesz i tego, że niektórym tutaj jest żal nie tyle samej Bajki, co znikania kolejnych typowo warszawskich miejsc Odpowiedz Link Zgłoś
pawdux I to jest Bajki koniec 17.05.09, 17:26 Szkoda Bajki ale szkoda też p.spadkobiercy, który straci na swojej pazerności podwójnie. Nowy lokal bez klimatu i korzeni szybko przestanie płacić - pozostanie puste miejsce i zamalowane farbą szyby jak po Alhambrze i kawiarni Nowy Świat. PS. Czy ktoś wie jak nazywa się ten nowy właściciel kamienicy? Odpowiedz Link Zgłoś
jotembi obawiam się... 17.05.09, 19:30 ... że jednak nie straci - nowy maleńki elegancki oddzialik banku, do którego raz dziennie zajrzy klient, na pewno chętnie zapłaci wysoki czynsz a może apteka...? też czysto, elegancko i płaci ile zażądasz ech... IMHO miasto powinno płacić czynsz za te lokaliki z tradycją - inaczej zostaną nam już tylko koszmarne sieciówki ukochane przez przyjezdną młodzież z uwagi na tłok (bo jak jest tłok to znaczy że lokal super i trzeba się tam pokazać żeby udowodnić że się jest miejscowym) Odpowiedz Link Zgłoś
pani.misiaczkowa Re: obawiam się... 18.05.09, 12:09 Nawet bym się założyła, że bedzie tam bank. Za kilka tygodni zobaczymy. Knajpki szkoda, można było tam usłyszeć własne myśli i brakowało rozpiszczanych tipsiar. Odpowiedz Link Zgłoś
viking2 Re: obawiam się... 22.05.09, 17:22 jotembi napisała: > ech... IMHO miasto powinno płacić czynsz za te lokaliki z tradycją - > inaczej zostaną nam już tylko koszmarne sieciówki ukochane Ocho, juz sie zaczyna! Rozumiem zal i nostalgie za znikajaca "Bajka" i znikajaca Warszawa naszej mlodosci. Mnie tez zal. Knajp w zachodnich Alejach Jerozolimskich, baru Smakosz, "szemranych" restauracji, dawnej kawiarni "Szwajcarska" i wielu innych miejsc, gdzie moczymordy, rzezimieszki i waluciarze mieszali sie ze smietanka stolicy... Ale tu postawmy sprawe jasno: zadne "miasto" nie ma placic czynszu za zadna knajpe! "Miasto" nie ma swoich pieniedzy - to jest kasa podatnika. I jesli "miasto" zacznie ja pakowac w czynsz za knajpe, to - po pierwsze - zaraz potem ktos inny powie, ze nalezaloby takze i za sto innych rzeczy, a po drugie, to marnotrawstwo urzednicze spowoduje wzrost podatkow. To juz bardziej by sie oplacilo, zeby wlasciciel podniosl ceny i zeby mu starczylo na czynsz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kindzior z Donbasu Zamykają kawiarnię Bajka na Nowym Świecie IP: *.se.com.pl 17.05.09, 18:10 Chylę czoła przed tym zacnym miejscem. Tyle wspomnień! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sirraf prażanin I to jest Bajki koniec IP: 62.29.174.* 18.05.09, 09:19 NIEBYŁEM W BAJCE..po Waszych wypowiedziach żałuję choć wiele razy musiałem mijać-szkoda oj szkoda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mis Re: I to jest Bajki koniec IP: *.acn.waw.pl 18.05.09, 10:30 ... więc teraz drogie dzieci pocałujcie misia w d.... Odpowiedz Link Zgłoś
japolak nie ma już bajek... 18.05.09, 11:20 Ktoś w dyskusji wspomiał czeską Pragę - też sie skomercjonalizowała, sk...a. Podobnie jak trzecia stolica, którą lubiłem, czyli Budapeszt. Nie mówię o Zachodzie. Parę lat nie byłem w Pradze, lecz podjerzewam, iz gdy by próbowano z gospody "U Kalicha" zrobić salon Addidasa czy Bossa - byłby totalny strajk. Codziennie po knajpach nie wędruję - dość dawno zorientowałem się, iż "Złota Kaczka" zmieniła się w sklep meblowy, potem chyba delikatesy. "Kameralna" gdzie pamiętam Maklakiewicza i Himilsbacha, w jednej części stała się restauracją sushi, w drugiej salonem komputerowym. Ale nie jestem na bieżąco. Częścią naszej historii są nie tylko "pomniki walki i męczństwa", ale i takie, gdzie na Gnojnej Górze pod Starówką Norwid się upił u Cyganki, Waldorff karmiący swojego jamnika "Puzona", Zaprzyjaźniony ze mną poeta, wzorem Kancelarii Prezydenta "szczeniaczki" kupujący - lecz za własne pieniądze... Odpowiedz Link Zgłoś
patryque I to jest Bajki koniec 18.05.09, 23:10 Zabierają najlepszy kawał mojego życia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bywalec knajpiany Zamykają kawiarnię Bajka na Nowym Świecie IP: *.kbw.gov.pl 19.05.09, 14:14 A tzw. Pod Kopytem na ul. Mokotowskiej itd, itd. Jak by co, to jest jeszcze otwarta Grażynka (też klimat i stara wiara). Ps. Słyszałem, że i do niej się przymierzają "pazerni twórcy nowej kultury spożycia". Odpowiedz Link Zgłoś
wincenty.wardowski I to jest Bajki koniec 22.05.09, 17:05 Z "klymatycznych" miejsc można by jeszcze Corso na Pl. Zbawiciela wymienić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Kawiarnię Nowy Świat zamknęli i stoi pusta .. IP: *.elartnet.pl 22.05.09, 17:35 od dłuższego czasu lokal nieczynny a szyby zaklejone gazetą - widocznie czynsz tak horrendalny, że brak odważnego aby wystartować mimo kultowego miejsca ... Życzę spadkobiercy, aby z lokalem po Bajce było podobnie, choć niestety, jak znam życie, zaraz wprowadzi się tam bank albo drogi butik ... Odpowiedz Link Zgłoś