Dodaj do ulubionych

eine Bitte an...Herrn Jecki.p

26.01.12, 20:25
Priv
Pa
Obserwuj wątek
    • jecki.p Re: eine Bitte an...Herrn Jecki.p 26.01.12, 20:32
      Priv
      Tez Pa
      :-)
      j.
      • too_funky Re: eine Bitte an...Herrn Jecki.p 26.01.12, 20:56
        :DDD
        • too_funky Re: eine Bitte an...Herrn Jecki.p 27.01.12, 19:57
          Hallo, Hallo,
          Jecki, wo bist Du?
          Meine Analyse wartet schon auf Dich seit gestern!
          ;)))
          • pierwszy-donosiciel Re: eine Bitte an...Herrn Jecki.p 27.01.12, 20:38
            too_funky napisała:

            > Hallo, Hallo,
            > Jecki, wo bist Du?
            > Meine Analyse wartet schon auf Dich seit gestern!
            > ;)))
            0--------------------------------------------------------0

            Herr Baron Jecki schläft seinen Rausch aus.

            Ot co...
          • pierwszy-donosiciel Re: eine Bitte an...Herrn Jecki.p 29.01.12, 13:41
            too_funky napisała:

            > Hallo, Hallo,
            > Jecki, wo bist Du?
            > Meine Analyse wartet schon auf Dich seit gestern!
            > ;)))
            ========================================0

            I just feel better when they aren't around.

            Nie umiesz czytać?

            Ot co...
    • pierwszy-donosiciel Re: eine Bitte an...Herrn Jecki.p 30.01.12, 10:50
      Pana Barona Jeckiego można obecnie spotkać na niniejszym forum...

      Poucza ludzi o kryzysie monetarnym w Unii Europejskiej...

      Na pouczanie gramatyki niemieckiej nie ma obecnie czasu...

      Ot co..
      • ja.nusz Re: eine Bitte an...Herrn Jecki.p 31.01.12, 09:26
        pierwszy-donosiciel napisała:

        Pana Barona Jeckiego można obecnie spotkać na
        > niniejszym forum...

        Wszyscy tam są.....no prawie wszyscy - ciebie i gadupy nie wpuścili. Cóż za dramat.
        • pierwszy-donosiciel Re: eine Bitte an...Herrn Jecki.p 31.01.12, 10:06
          ja.nusz napisał:

          > pierwszy-donosiciel napisała:
          >
          > Pana Barona Jeckiego można obecnie spotkać na
          > > niniejszym forum...
          >
          > Wszyscy tam są.....no prawie wszyscy - ciebie i gadupy nie wpuścili. Cóż za dr
          > amat.
          ======================================

          Pan Baron ma niezwykle wpływowych serdecznych przyjaciół, część tego splendoru spłynie także na Januszka...

          Żałujesz teraz, że nie dyskutowałeś z Panem Baronem sprawy winietek autobahnowych?

          Ot co...

          PS

          Outsourcing niekończących się "dyskusji - rzek," Jureeka i Maryji na osobne forum było niezwykle zbawiennym pociągnięciem.

          Ty tam bardzo rzadko dochodzisz do głosu...
          • ja.nusz Re: eine Bitte an...Herrn Jecki.p 31.01.12, 11:07
            pierwszy-donosiciel napisała:

            > Ty tam bardzo rzadko dochodzisz do głosu...

            Dochodzę tak często jak chcę - ot taki komfort.
            Prawdziwym komfortem tamtego forum jest jednak fakt, że nie wpuszczają tam takich śmierdzieli jak ty.
            • pierwszy-donosiciel Re: eine Bitte an...Herrn Jecki.p 31.01.12, 11:17
              ja.nusz napisał:

              > pierwszy-donosiciel napisała:
              >
              > > Ty tam bardzo rzadko dochodzisz do głosu...
              >
              > Dochodzę tak często jak chcę - ot taki komfort.
              > Prawdziwym komfortem tamtego forum jest jednak fakt, że nie wpuszczają tam taki
              > ch śmierdzieli jak ty.
              =========================================

              A co po za tym robisz cały dzień?

              Kto łoży na Twoje utrzymanie?

              Dlaczego nie masz własnej ojczyzny i prawie już 40 lat musisz żyć między Niemcami?

              Ot co...
              • ja.nusz Re: eine Bitte an...Herrn Jecki.p 31.01.12, 13:10
                Z przyjemnością odpowiem ci na te pytania sklerotyku.

                1. Gówno cię obchodzi co robię cały dzień.
                2. Gówno cię obchodzi z czego żyje.
                3. Nie potrzebuję żadnej ojczyzny, a miedzy Niemcami nie muszę mieszkać - ale chcę.

                Wku...ają mnie tu tylko tacy "Niemcy" jak ty.


                • pierwszy-donosiciel Re: eine Bitte an...Herrn Jecki.p 31.01.12, 16:14
                  ja.nusz napisał:
                  3. Nie potrzebuję żadnej ojczyzny, a miedzy Niemcami nie muszę mieszkać - ale chcę.

                  Swego rodzaju samobiczowanie?

                  Ot co...
                  • ja.nusz Re: Samobiczowanie? Stuknij się w swój pusty łeb. 01.02.12, 08:50
                    pierwszy-donosiciel napisała:

                    > ja.nusz napisał:
                    > 3. Nie potrzebuję żadnej ojczyzny, a miedzy Niemcami nie muszę mieszkać - al
                    > e chcę.

                    >
                    > Swego rodzaju samobiczowanie?
                    >
                    > Ot co...

                    Jeszcze raz dla utrwalenia niedorozwinięty starcze:

                    Mieszkam z przyjemnością w Niemczech wśród Niemców, Polaków, Turków, Włochów i wielu innych nacji. Na nerwy działają mi jedynie takie pseudoniemieckie ku... jak ty.

                    • pierwszy-donosiciel A do dopiero historia! 01.02.12, 09:34
                      ja.nusz napisał:
                      Mieszkam z przyjemnością w Niemczech wśród Niemców, Polaków, Turków, Włochów i wielu innych nacji. Na nerwy działają mi jedynie takie pseudoniemieckie ku... jak ty.

                      A do dopiero historia!

                      A na Kaszubach unikasz kontaktu z rodakami z Polski "B" i "C" !!!

                      Na Kaszuby jedziesz dopiero jesienią, po sezonie letnim, aby widok rodaków nie psuł nastroju Herrenmenschowi, żyjącemu 40 lat z dala od rodaków...

                      Hipokryta w najczystszym wydaniu!

                      Ot co...
                      • pierwszy-donosiciel Re: A do dopiero historia! 01.02.12, 09:41
                        pierwszy-donosiciel napisała:

                        > ja.nusz napisał:
                        > Mieszkam z przyjemnością w Niemczech wśród Niemców, Polaków, Turków, Włochów
                        > i wielu innych nacji. Na nerwy działają mi jedynie takie pseudoniemieckie ku..
                        > . jak ty.

                        >
                        > A do dopiero historia!
                        >
                        > A na Kaszubach unikasz kontaktu z rodakami z Polski "B" i "C" !!!
                        >
                        > Na Kaszuby jedziesz dopiero jesienią, po sezonie letnim, aby widok rodaków nie
                        > psuł nastroju Herrenmenschowi, żyjącemu 40 lat z dala od rodaków...
                        >
                        > Hipokryta w najczystszym wydaniu!
                        >
                        > Ot co...
                        -------------------------------------------------------------->

                        A tu malutki dowodzik hipokryzji naszego milutkiego Januszka...

                        Ot co...
                      • ja.nusz Re: Otępienie? 01.02.12, 09:46
                        Staruszku, staram się unikać jedynie kontaktu z takimi mendami jak ty.
                        Jak widać, nie zawsze się to udaje - przynajmniej wirtualnie.
                        Przyjmij jeszcze raz do wiadomości - taki "Niemiec" jak ty jest genetycznym śmieciem.
                        • pierwszy-donosiciel Re: Otępienie? 01.02.12, 09:55
                          ja.nusz napisał:

                          > Staruszku, staram się unikać jedynie kontaktu z takimi mendami jak ty.
                          > Jak widać, nie zawsze się to udaje - przynajmniej wirtualnie.
                          > Przyjmij jeszcze raz do wiadomości - taki "Niemiec" jak ty jest genetycznym śmi
                          > eciem.
                          ==========================================

                          Rozumiem!

                          Niniejsze jest tak zwaną "Fałszywką" ???


                          Ot co...
                          • pierwszy-donosiciel Re: Otępienie? 01.02.12, 10:13

                            Wypowiedź Januszka z 01.02.12, 08:50

                            Jeszcze raz dla utrwalenia niedorozwinięty starcze: 

                            Mieszkam z przyjemnością w Niemczech wśród Niemców, Polaków, Turków, Włochów i wielu innych nacji. Na nerwy działają mi jedynie takie pseudoniemieckie ku... jak ty. 

                            ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~


                            Wypowiedź Januszka z  14.10.06, 08:03    

                            Za chwilę ruszam. Może zapomniałeś coś pstryknąć to uzupełnię. Jadę niestety 
                            tylko na tydzień ale za to z widokiem na Monciak. Jesienią na szczęście nie będą 
                            mi się pod oknem przewalać tłumy rodaków z Polski B i C. 
                            Pozdro. 
                            -- 
                            J. 
                            ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

                            Klinicznie czysty obraz rozczepienia jaźni

                            Schizofrenia (stgr. σχίζειν, schizein, "rozszczepić" i stgr. φρήν, φρεν-, phrēn, phren-, "umysł", rzadziej stosowana nazwa – chorobaBleulera, łac. Morbus Bleuleri, w skrócie MB, synonimy: zaburzenia schizofreniczne, psychoza schizofreniczna) – zaburzenie psychiczne(lub raczej grupa zaburzeń) zaliczane do grupy psychoz endogennych.

                            Ot co...
          • jureek Re: eine Bitte an...Herrn Jecki.p 01.02.12, 10:41
            pierwszy-donosiciel napisała:

            > Outsourcing niekończących się "dyskusji - rzek," Jureeka i Maryji na osobne for
            > um było niezwykle zbawiennym pociągnięciem.

            Rozumiem, że Ci przeszkadzały moje dyskusje z Marią bo przysłaniały Twój przekaz propagandowy. Bo dla Ciebie forum nie służy do dyskusji, tylko do propagandy, Goebelsiku od siedmiu boleści.
            Jura
            • pierwszy-donosiciel Re: eine Bitte an...Herrn Jecki.p 01.02.12, 10:55
              jureek napisał:

              > pierwszy-donosiciel napisała:
              >
              > > Outsourcing niekończących się "dyskusji - rzek," Jureeka i Maryji na osob
              > ne for
              > > um było niezwykle zbawiennym pociągnięciem.
              >
              > Rozumiem, że Ci przeszkadzały moje dyskusje z Marią bo przysłaniały Twój przeka
              > z propagandowy. Bo dla Ciebie forum nie służy do dyskusji, tylko do propagandy,
              > Goebelsiku od siedmiu boleści.
              > Jura
              ========================================

              Forum Język niemiecki, to nie forum propagandowe, a

              Forum osób interesujących się językiem niemieckim i niemieckim obszarem językowym.


              Ot co...
        • lepian4 Re: eine Bitte an...Herrn Jecki.p 31.01.12, 19:56
          Dla ciebie to zaszczyt, nowe wcielenie wsrod moherow...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka