Dodaj do ulubionych

Drodzy germaniści, heeeeeeeeeeelp!

IP: 83.238.145.* 22.09.07, 18:02
Mam ogromną prośbę!Proszę o przetłumaczenie na niemiecki tego oto fragmentu
bajki. Jest to część świetnego scenariusza na Europejski Dzień Języków, którym
oczywiście służę! No i oczywiście jeśli jakiś problem z angielskim , to
jestem, please!!!!!!!!!!!
KRÓLEWNA ŚNIEŻKA

NARRATOR
Oto zła królowa. U stóp ma swego ulubieńca lamparta, a w ręku trzyma
czarodziejskie lustro. Co dzień lustro mówi:
LUSTRO
Tyś królowo, najpiękniejsza.
NARRATOR
Lecz pewnego dnia rzecze:
LUSTRO
Śnieżka, twoja pasierbica, jest od ciebie piękniejsza.
NARRATOR
Dlatego zła macocha każe myśliwemu zaprowadzić Śnieżkę do lasu i tam ją zabić.
Myśliwy jest dobrym człowiekiem. Nie potrafi zabić Śnieżki. Zostawia
dziewczynkę w lesie i odchodzi. Śnieżka jest przerażona. Na szczęście spotyka
tam wiele miłych zwierzątek. Jest tu sarenka, sowa, zając i wiewiórka.
WIEWIÓRKA
Nie martw się. Idź z zajączkiem do domu krasnoludków. Tam będziesz bezpieczna.
NARRATOR
Śnieżka jest już w domu krasnoludków. To mała chatka ze stoliczkiem,
krzesełkami i siedmioma łóżeczkami.
ŚNIEŻKA
Cóż za słodki domek!
NARRATOR
Śnieżka jest zmęczona i śpiąca. Kładzie się więc do łóżeczek krasnoludków i
zasypia.
Po pewnym czasie krasnale wracają do domu zdziwieni.
KRASNOLUDKI
Cóż to? Kto tak słodko śpi w naszych łóżeczkach? Och, jaka ona śliczna! Nie
budźmy jej!
NARRATOR
Gdy Śnieżka się budzi, opowiada krasnalom swoją historię.
KRASNOLUDKI
Śnieżko, zostań z nami!
NARRATOR
Każdego dnia krasnoludki idą do pracy w kopalni, a Śnieżka sprząta w kuchni,
zamiata podłogę i gotuje obiad. Wszyscy są szczęśliwi.
Tymczasem zła królowa dowiaduje się od lustra, że Śnieżka mieszka w domku
krasnoludków. Przebiera się więc za starą kobietę i idzie do lasu. Odnajduje
chatkę krasnoludków i częstuje Śnieżkę zatrutym jabłkiem. Królewna zjada je i
zemdlona pada na ziemię.
Zaczarowana przez złą królową Śnieżka nie może obudzić się ze snu. Krasnoludki
siedzą wokół niej popłakując. Lecz oto pojawia się książę na koniu. Patrzy na
Śnieżkę i zachwycony całuje jej piękną buzię. Królewna otwiera oczy.
ŚNIEŻKA
To chyba miłość!
NARRATOR
A potem pobierają się i żyją długo i szczęśliwie.
Obserwuj wątek
    • Gość: jecki Re: Drodzy germaniści, heeeeeeeeeeelp! IP: *.pools.arcor-ip.net 22.09.07, 18:09
      this is not a big fucking deal...

      j.
    • Gość: emiliam Re: Drodzy germaniści, heeeeeeeeeeelp! IP: 83.238.145.* 22.09.07, 18:15
      right, tekst nie jest trudny , trochę przydługi, wiem, ale baaaaaaaardzo proszę!
    • fleischwolf to ja zacznę 22.09.07, 18:23
      może ktoś się zlituje i potłumaczy dalej...
      SCHNEEWITTCHEN
      ERZÄHLER
      Dies ist die böse Königin. An ihren Füßen liegt ein Leopard, in der Hand hält
      sie den Zauberspiegel. Jeden Tag sagt der Spiegel:
      SPIEGEL
      Du, Königin, bist die Schönste.
      ERZÄHLER
      Aber eines Tages sprach der Spiegel:
      SPIEGEL
      Schneewittchen, deine Stieftochter, ist schöner als du.
      ERZÄHLER
      Die böse Stiefmutter lässt deshalb den Jäger Schneewittchen in den Wald führen
      und dort töten.
      Der Jäger ist ein guter Mensch. Er kann nicht Schneewittchen töten. Er lässt sie
      im Wald und geht weg. Schneewittchen ist entsetzt. Zum Glück trifft sie dort
      viele nette Tiere. Es gibt dort ein Rehchen, eine Eule, einen Hasen und ein
      Eichhörnchen.
      EICHHÖRNCHEN
      Mach dir keine Sorgen. Geh mit dem Häschen ins Haus der Zwergen. Dort bist du
      sicher.

      skończyłam na wiewiórce, niech się ktoś dalej pofatyguje...
      • jecki.p sorry, maszynko, 22.09.07, 18:42
        ale checi troszke przewazyly nad umiejetnosciami...

        j.
        • fleischwolf łiiii tam 22.09.07, 18:49
          wystarczy jak dla kogoś, kto nie zna języka... łeb mnie boli, wypadek dziś mniałam,
          że wstawiłam pare przecinków więcej niż trza czy że miało być zu ihren Füßen i
          takie tam to wiem, ale nie zmieniem...
        • fleischwolf poza tem jest to prowokaja 22.09.07, 18:50
          zaraz sie zjawi jakis nadambitny student, zgani mnie i poprawi i moze reszte
          dopisze w przyplywie poczucia wyzszosci... :-)
      • jecki.p sorry, 22.09.07, 19:01
        aber Du machst leider elementare Fehler, bringst z.B. die Zeitformen total
        durcheinander, schreibst haarsträubende Sätze, wie: "Er lässt sie im Wald und
        geht weg", etc.,etc.

        j.
        • fleischwolf jecki 22.09.07, 19:23
          what's wrong with my tempus forms?
          • jecki.p alles, 22.09.07, 19:41
            allein dadurch, dass der Erzähler zwischen Präsens und Präteritum hin und her
            springt. die Kongruenz in vielen Sätzen ist fatal. du benutzt Wörter, die es
            praktisch nicht gib, wie "Rehchen" (sic!) und so weiter, und so weiter...

            j.
            • Gość: Michel Grimm fleichwolf'owi IP: *.dip.t-dialin.net 22.09.07, 19:55
              Wszystko jest ok w twoim tekscie, tylko Jecki ma zamet w glowie.
              - Zamet w glowie, to sposob zachowania uczciwosci!
              • jecki.p pier 22.09.07, 19:59
                dolisz - jak zwykle - duby smalone.
                Im übrigen: Ich kann wirklich nichts dafür, dass sie Deutschlehrerin ist... :-)

                j.
                • fleischwolf mag dich trotzdem jecki 22.09.07, 20:33
                  obwohl du upierdliwy bist :-) nur ist es so, dass die Art und Weise, auf die du
                  Menschen belehrst für manche schwer erträglich sein kann...

                  A tak na marginesku: Jeśli chodzi o bycie nauczycielką j. obcego - uwierz mi, że
                  w tym zawodzie w Polsce dobra znajomość języka to tylko 20% sukcesu. Na
                  praktykach i w kilku szkołach, których pracowałam, nie spotkałam
                  nauczycielki/nauczyciela mówiących lepiej ode mnie - wyjątek moja własna pani od
                  Deutsch. Mimo to nie mogę powiedzieć, że byłam lepszą niż oni nauczycielką. Dziś
                  liczy się umiejętność opanowania klasy, odporność na wyzwiska, bezczelność i
                  zbereźność. Oraz gotowość do dostosowania się do idiotycznego programu
                  nauczania. Einwandfreie Sprachkenntnisse to jest sprawa najmniej ważna.
                  Szczególnie dla ucznia...
                  • jecki.p jesli rzeczywiscie chcesz powaznie, 22.09.07, 20:40
                    to - przy caleje tej otoczce, o ktorej piszesz -powinna byc "sprawa
                    najwazniejsza" dla Ciebie. Denn, zum einen ist einfach wahr, dass man "nie
                    auslernt", zum anderen bist Du es sowohl deinen Schülern als auch -und vor
                    allem- dir selbst schuldig.
                    j.
                    PS
                    ich mag Dich weniegstens ebenso ! :-)
                    • fleischwolf Re: jesli rzeczywiscie chcesz powaznie, 22.09.07, 21:13
                      łoczywiście, dlategoż z miłą chęcią wysłucham korekty, nejlepiej ohne wrednego
                      comment. jednakowoż nie dziś, bo mam dziś problem z formułowaniem myśli nawet w
                      języku ojczystym...

                      Kto nie uczył w szkole, nie zrozumie, na czym faktycznie polega proces nauczania...

                      Co do mnie - ja się bardzo chętnie uczę, zdaję sobie sprawę, że przez ostatnie
                      lata uwsteczniłam się nieco językowo, co staram się nadrobić tiepier w DE. Ale
                      nie dla uczniów nadrabiać, bo jeśli o nich chodzi, to mogłabym się spokojnie
                      zatrzymać na poziomie sprzed 10ciu lat... taka jest smutna prawda. Skuteczność
                      nauczania języka nie idzie w parze z idealną jego znajomością przez
                      nauczyciela... W ciągu trzech lat moje kariery nauczycielskiej miałam może z
                      pięciu uczniów, z którymi mogłam swobodnie porozmawiać po niemiecku, przy
                      których można było użyć Konjunktiv w zdaniu czy kilku słówek spoza zakresu
                      programu bez lęku, że spuszczą oczy i ani me ani be...
                      No i jeszcze moja pierwsza klasa maturalna męska tak mi ładnie zarecytowała
                      Goethego, że normalnie łzy w oczach.
                      Ale tyle tego. Uczenie w szkole uwstecznia. 3 razy w tygodniu tłumaczysz tej
                      samej grupie, że czasownik się odmienia albo że rzeczownik piszemy z dużej
                      bukwy... Brrr, never more...
                      • czajnik40 Re: jesli rzeczywiscie chcesz powaznie, 22.09.07, 21:25
                        cos w tym jest ( bylo ) :-). Powazny ten wypadek?
                        • fleischwolf Re: jesli rzeczywiscie chcesz powaznie, 22.09.07, 21:41
                          Jecki by pewnie zanalizowawszy moje tłumaczenie napisał, że conajmniej pół łba
                          mi urwało skoro takie rzeczy wypisuję, ale nie było tragicznie... nie
                          wiedziałam, że można na trzeźwo nie zauważyć samochodu znajdującego się na
                          poprzecznej jezdni w odległości 10 metrów. Jednak ten panw mercu nie zauważył.
                          Najbardziej zdziwiło mnie, że Niemcy nie przeprowadzają przy takim zderzeniu
                          testów kierowców alkomatem... W PL to przecież standard...
                          • Gość: jecki jesli mial V o r f a h r t, IP: *.pools.arcor-ip.net 22.09.07, 21:49
                            to na pewno nie zauwazyl; wtedy sie tu nie uwaza, tylko jedzie !!! :-)

                            j.
                            • Gość: jecki PS IP: *.pools.arcor-ip.net 22.09.07, 21:51
                              - es tut mir leid für Dich (wg. des Unfalls). Gute Besserung !!!!!!!!

                              j.
                            • fleischwolf Re: jesli mial V o r f a h r t, 22.09.07, 22:00
                              wjezdzal z ewidentnie podporzadkowanej drogi na glowna. Moze nasz szary samochod
                              wtopil sie w tlo. Moze znalazl sie akurat w slepiej plamce owego pana.. kto wie...
                              • czajnik40 Re: jesli mial V o r f a h r t, 22.09.07, 22:03
                                policje wezwalas?
                                • fleischwolf Re: jesli mial V o r f a h r t, 22.09.07, 22:06
                                  łoczywiście, zjawili się po kwadransie, wezwali Abschleppwagen, pozbierali
                                  części samochodu i takie tam...
                                  • czajnik40 Re: jesli mial V o r f a h r t, 22.09.07, 22:27
                                    przeczytalam opis wlasnie, bardzo wam wszystkim wspolczuje, w razie gdyby, pytaj
                                    przez poczte albo jak Ci wygodniej.Spij dobrze:-(.
                            • baerenfang i dlatego ponosi współwinę, należy domniemywać, 23.09.07, 00:20
                              że inny współużytkownik popełni błąd.
                              I nie mąć w głowie koleżance.
                          • czajnik40 Re: jesli rzeczywiscie chcesz powaznie, 22.09.07, 21:52
                            to autko masz pewnie mocno obite :-(.
                            Ale w Niemczech te sprawy dosc sprawnie sa zalatwiane. Choc rekord padl w moim
                            przypadku w Szczecinie kilka lat temu - od stluczki do odbioru po blacharce - 3 dni!
                            • czajnik40 Re: jesli rzeczywiscie chcesz powaznie, 22.09.07, 21:55
                              gdybys chciala o cos spytac, to ja czyms w rodzaju weteranki jestem ;-)
                              Po trzech dosc sporych ( i spornych )w Niemczech.
                              • fleischwolf dzieki 23.09.07, 00:26
                                ja bylam tylko Beifahrer, autko nie moje, wiec formalnosci nie zalatwiam. i mam
                                nadzieje, ze mi sie nie bedzie przytrafiac... auto raczej do kasacji, czasem je
                                pozyczalam od rodzinki, ale teraz to juz tylko rower pozostaje;)
    • Gość: emiliam Re: Drodzy germaniści, heeeeeeeeeeelp! IP: 83.238.145.* 22.09.07, 18:37
      to już spora część przetłumaczona!!!!!!!!! wielkie dzięki! proszę o resztę!
      baaaardzo proszę! ja wtym czsie mogę coś na angielski..
    • Gość: emiliam Re: Drodzy germaniści, heeeeeeeeeeelp! IP: 83.238.145.* 22.09.07, 19:01
      no, nie , nie dość,żę znalazł się człowiek co drugiemu pomaga, to jeszcze go
      teraz kytykują!!! okropne! a może krytyk pokaże co potrafi???? a dobrą duszę
      proszę, żeby się ostatecznie zlitowała, bo chyba nie mam na innych co liczyć
      • jecki.p slyszalas cos, dziubasku, 22.09.07, 19:02
        o "niedzwiedzich przyslugach" ? :-)

        j.
    • Gość: emiliam Re: Drodzy germaniści, heeeeeeeeeeelp! IP: 83.238.145.* 22.09.07, 19:03
      i przysięgam, że to nie prowokacja, tylko wołanie o pomoc, a krytykujących
      jeszcze raz zachęcam do pokazania co potrafią, bo jak narazie to po angielsku
      próbowali, ale średnio wyszło:)
    • Gość: Michel Grimm i co? IP: *.dip.t-dialin.net 22.09.07, 19:52
      ERZÄHLER
      Vor unseren Augen eine böse Königin. Zu ihren Füßen liegt ihr
      Liebling, der Leopard und in den Händen hält sie einen Zauberspiegel.
      Täglich spricht der Spiegel:
      SPIEGEL:
      Du, Königin, bist die Schönste im ganzen Land!
      ERZÄHLER
      Doch eines Tages ruft er aus:
      SPIEGEL:
      Schneewittchen, Deine Stieftochter, ist schöner als Du!
      ERZÄHLER
      Deshalb befiehlt die böse Schwiegermutter ihrem Hofjäger,
      Schneewittchen in den Wald zu führen und es dort zu töten.
      der Jäger ist ein guter Mensch. Er bringt es nicht über das Herz,
      das Schneewittchen zu töten. Er läßt es allein im Wald zurück und
      stiehlt sich fort. Das Schneewittchen ist tief betürzt. Doch zu
      seinem Glück trifft es an Ort und Stelle ihm wohl gesonnene Tiere:
      ein Murmeltier, eine Eule, einen Hasen und ein Eichhörnchen.
      EICHHÖRNCHEN
      Gräme Dich nicht! Folge dem Häschen zu den Zwergen. Dort bist du
      sicher.
      ERZÄHLER
      Schon ist Schneewittchen im Haus der Zwerge. Es ist eine kleine
      Hütte mit einem Tischchen, Stühlchen und sieben Bettchen.
      SCHNEEWITTCHEN
      welch ein niedliches Häuschen!
      ERZÄHLER
      Schneewittchen ist erschöpft und schläfrig. Sie legt sich daher in
      eines der Zwergenbettchen und schläft auf der Stelle ein. Nach einer
      Weile kehren die erstaunten Zwerge heim.
      ZWERGE
      Was ist das? Wer schläft so süßlich in unserem Bettchen? Oh, wie ist
      es schön! Wecken wir es nicht!
      ERZÄHLER
      Nachdem das Schneewittchen aufgewacht war, erzählte es den Zwergen
      seine Geschichte.
      ZWERGE
      Schneewittchen, bleib bei uns!
      ERZÄHLER
      Täglich gehen die Zwerge zur Arbeit ins Bergwerk und Schneewittchen
      räumt die Küche auf, wischt den Boden und bereitet das Mittagessen.
      Alle sind sie glücklich.
      Währenddessen erfährt die böse Schwiegermutter von ihrem Spiegel,
      dass das Schneewittchen im Haus der Zwerge lebt. Daher verkleidet
      sie sich als alte Frau und geht in den Wald. Sie findet die Hütte
      der Zwerge und bringt Schneewittchen einen vergifteten Apfel. Die
      Prinzessin ißt ihn und fällt bewusstlos zu Boden.
      Von der bösen Schwiegermutter vergiftet, kann Schneewittchen nicht
      wieder aus ihrer Ohnmacht erwachen. Die Zwerge umringen sie und
      ergeben sich in Tränen. Doch da erscheint ein Prinz auf einem Pferd.
      Er sieht Schneewittchen und, verzaubert von seinem Anblick, küsst er
      es auf die Lippen. Die Prinzessin öffnet die Augen.
      SCHNEEWITTCHEN
      Das nenne ich Liebe!
      ERZÄHLER
      Sie vermählen sich. Und wenn sie nicht gestorben sind, so leben sie
      noch Heute.
      • jecki.p schon besser, 22.09.07, 19:57
        allerdings sollte es nicht heißen "sie vermählen sich", sondern "sie vermehren
        sich"... :-))

        j.
      • jessi_a poparz jakie ladne sarenki ;-) 23.09.07, 09:14
        images.google.de/images?q=Murmeltier&gbv=2&ndsp=18&svnum=10&hl=de&start=0&sa=N
        • Gość: jecki och jessi !!! IP: *.pools.arcor-ip.net 23.09.07, 10:05
          - chyba cosik Ci sieM kielbasi w tOm niedzielEm...:-))

          übrigens: guten Morgen !

          j.
          • jessi_a Re: och jessi !!! 23.09.07, 10:25
            a witaj , witaj w niedzielny poranek :-)
            • lira_korbowa Re: och jessi !!! 23.09.07, 11:32
              dzińdybry wszystkim!
              PS. No faktycznie, przecież Murmeltier nazywa się po polsku
              mruczek. "A mruczek siedzi i zawija w te sreberka", czyż nie?
              • fleischwolf może to szok powypadkowy... 23.09.07, 12:26
                ale nie kumam, co ma świstak do sarenki...
    • Gość: emiliam Re: Drodzy germaniści, heeeeeeeeeeelp! IP: 83.238.144.* 22.09.07, 20:28
      Michael, jesteś wielki!!!!!!!!!!!! baaaaaaaardzo dziękujęęęęęęę! będę tu
      zaglądać, jak co z angielskiego to anytime, anything!!!!
      Wszystkim życzliwym dziękkuję, papapapaaa!
    • Gość: emiliam Re: Drodzy germaniści, heeeeeeeeeeelp! IP: 83.238.144.* 22.09.07, 20:31
      a ty jacki, or whatever, strasznie jesteś nudny i upierdliwy... miłego
      wieczoru,w samotności, I guess...
      • jecki.p jEcki, mit Verlaub. 22.09.07, 20:43
        j.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka