Dodaj do ulubionych

Piano Craft

IP: *.bsb.com.pl 22.09.03, 09:54
Chce kupic Piano Crafta wolalabym E 300(gabaryty) ale slyszalam ze wersja
wieksza E 400 jest znacznie lepsza.Czy to prawda bo ceny az tak sie nie
roznia ? Jesli E 300 jest taka kiepska(inna "szkola dzwieku" czytaj - gorsza)
to jakos sobie poradze i kupie E 400.
Obserwuj wątek
    • Gość: soso Re: Piano Craft IP: 195.41.66.* 22.09.03, 13:06
      A ile to ma kosztowac, jedno i drugie?
      Widze, ze wymiary sa wazne. Jezeli tak mozna zrozumiec. Jezeli ma dobrze grac
      to szukalbym gdzie indziej. Slyszalem Piano Craft i w mojej opinii nie jest to
      najlepsza lokata pieniedzy. Gra bardzo tanim dziwekiem, nic nie ma wspolnego z
      sugestia zawarta w nazwie. Jest to typowe, tanie rockowe i 'japonskie'
      brzmienie. Zaskakujace.

      A oto opinia z 'HI-Fi Choice', dosc dobrze pokrywa sie z moimi wrazeniami.

      Ocany:
      jakosc: 3 gwiazdki na 5 mozliwych
      dzwiek: 4
      cena: 4

      Grand pianos are traditionally black and glossy. It was a surprise, then, to
      unwrap Yamaha's Piano Craft system components and find a light silver matt
      finish. However, removing the speakers from the box unearthed the namesake in
      the form of a two-way bookshelf design flanked by piano-black lacquered sides.
      Placed on stands they look cooler than a polar bear's nose.

      The system itself comes in three boxes as standard comprising a receiver, CD
      player and cassette deck. An MD option will be in the shops for a premium of
      £200, but alas was not available in time for this review. Cosmetically the
      system has not got the style of the Teac or the panache of the Kenwood, but it
      has a clean and uncluttered appeal.

      Around the back things get a little untidy with all the separate boxes needing
      hooking together both with audio connections and the system linking remote
      cable. There are solid looking binding post speaker connections, albeit without
      4mm banana plug sockets, and a selection of analogue and digital connections.
      One of these is a line-level subwoofer output that hooks up to Yamaha's SW45
      active sub (at an extra £140) to boost bass response.

      The controls feel a little plasticky, but the system is supplied with a single,
      well laid-out remote control. Once all the units are connected together they
      behave like an integrated system and offer a host of automatic features based
      around input selection and recording.

      Although there is little in the way of features to make this system stand out
      from the crowd, the speaker finish elevates it from mundane to special in
      lifestyle terms. Considering that this finish can cost a premium of up to £200
      on up-market speakers, at £400 Yamaha's Piano Craft system offers good material
      value for money.

      Sound quality

      With such visual sophistication it was with some disappointment the speakers
      got off to a false start. 'Brash and aggressive' summed up their performance,
      although as my listening went on matters improved noticeably as the speakers
      ran in. Thus they were left for a day happily playing the radio to an empty
      room before the review reconvened.

      On day two the sound was much improved. Fully run-in, the treble is still on
      the bright side of neutral, but this is accompanied by oodles of gung-ho bass
      that thumps out of the speaker's rear port enough to ruffle wall-curtains half
      a metre away. The overall effect is a colourful, up-front and impressively loud
      performance hinting at a 'never mind the quality - feel the width' philosophy.

      The Tannoy mX1s are an unlikely partner considering the system's selling point
      standard speakers, but some subtle improvement can be had from the change. The
      sometimes fierce upper frequencies are tamed a little, leaving a raw but
      powerful sound. A similar result ensues connected to the AE floorstanders, and
      after half a dozen high-octane Dr Dre gangsta tracks I was bopping around the
      room with my arms folded and threatening to shoot the cat - who was not
      impressed.

      The Peppers' complex Californication proved less of a spectacular performance
      with all of the speakers tested and underlines the nature of the Yamaha. It
      struggles to unravel the complex mix of ragged vocals and guitars, but still
      managed to convey most of the emotion of the album. In sonic terms, it simply
      fails to dot the 'i's and cross the 't's.

      The cassette mechanism is a simple to use, tray-loading design and offers
      reasonable results. The replay is a little more laid-back than the original,
      but this has benefit in terms of low hiss even without the aid of the Dolby
      noise reduction systems. Radio performance is more than acceptable with a
      strong signal, but despite picking up just about any hint of an FM wave,
      there's an awful lot of background hash with weaker signals. The sonic
      signature of the system also plays its part here, making heavily compressed pop
      stations sound considerably better than spoken word or classical ones.

      Conclusions

      The Piano Craft system is something of a wolf in sheep's clothing as the sexy
      piano-finish speakers and subtle looks hide the heart of a rocker. Sonic
      subtlety is not high on the agenda, but raw energy and enjoyment is - and that
      isn't altogether bad. Recommended if you like that sort of thing, and I do.

      RS
      • Gość: Hania Re: Piano Craft IP: *.klik.bydgoszcz.pl 22.09.03, 16:05
        Zaskoczyles mnie - wszedzie gdzie do tej pory zagladalam pisza o Piano Crafcie
        w samych superlatywach(Eisa itd).Pisza ze to prawie a moze juz audiofilski
        dzwiek.Niestety nie mialam okazji sama posluchac(na razie).Ceny to ok 2,3 tys
        za E 300 i 2,8 za E 400.Ceny z prywatnego importu znacznie nizsze(1,5 tys i
        1,8).Boje sie troche importu zawsze wydawalo mi sie ze to "drugi sort"
        zwlaszcza ze ceny w niemieckich sklepach sa poziomie 400 i 500 EU a w koncu
        importer tez musi zarobic.
        • Gość: zix Re: Piano Craft IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.03, 17:08
          Niekoniecznie trzeba sie bac sprzetu z zachodu. PIANOCRAFTa mozna kupic w
          niemieckim MEDIAMARKT (czy jakkolwiek to sie pisze) w bardzo atrakcyjnej cenie
          (cos kolo 1500 zl po przeliczeniu) z powodu promocji obejmujacej ten sprzet
          (tylko nie wiem czy jeszcze jest). Nie oznacza to jednakze ze sprzet jest
          zly... Osbiscie sprzet ten (E-400) barzdzo mi sie podoba (gl. ze wzgledu na
          dzwiek) mimo nie zawsze dobrych opinni innych sluchaczy (choc melomanem nie
          jestem i klucic sie z nikim nie zamierzam). Sprzet wmiare dobrze nagalsnia
          pokuj i jak komus brak jest basu moze pobawic sie komputerem i wtedy mozemy byc
          naprawde zdumieni co takie male kolumienki potrafia...

          Na koniec... Jezeli cena sprzetu wynosi ok. 1700 (do 2000) zl to nie ma na co
          czekac tylko leciec i kupic. Jezeli jedank zakup ma odbyc sie w Polsce za ponad
          2500 zl to mozna zlozycz sobie troszke lepszy sprzet czyli glosniki +
          wzmacniacz ew. glosinki + ampituner (byc moze starczy i na odtwarzacz CD) ale
          juz na takich konfiguracjach trzeba sie troszke znac.


          Aaa i jeszcze jedno... Co do roznic pomiedzy E-300 a E-400. Otoz ten drugi
          model ma m.in. grubsze kable glosnikowe co ponoc znacznie wplywa na jakosc
          dzwieku (to slowa osoby znajcej sie na sprzecie nie mojej wiec reki sobie uciac
          nie dam). Podobno po zmianie (pisze tu o E-400) kabelkow glosnikowych i
          interkontrolera (czy jakkolwiek to sie pisze) na troszke bardziej firmowe to
          mozna uzyskac bardzo ciekawe efekty (ale to wylozenia na sprzet dodatkowy
          pieniazkow).
        • Gość: xin Re: Piano Craft IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.03, 22:02
          • Gość: xin Re: Piano Craft IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.03, 22:10
            dzisiaj kupielem yamahe e400, przywieziona z niemiec za 1750zl. jestem
            zachwycony. moc, czystosc dzwieku, po prosu rewelacja, o wygladzie nie
            wspomnie- sprawa gustu. zdecydowanie polecam.

    • Gość: soso do Hani IP: 195.41.66.* 24.09.03, 06:19

      Widzisz jak sprawy sie maja. Ktos kupil i popada w zachwyty wiec pewnie i tak
      moze byc. Jak sie ktos upiera na mini-wieze to pewnie nie jest to najgorszy
      wybor. Moze jeden z najlepszych za takie pieniadze. Ale porownywanie z
      najprostszymi wytworami NAD (co mialo miejsce w innym watku) to kompletne
      nieporozumienie. Od sprzetu takiego jak NAD zaczyna sie dopiero jakis dziwek,
      mozna zaglebic sie w 3-wymiarowy obraz w przestrzeni itd. Piano Craft daje
      tylko namiastke. Moze kiedys jacys wlasciciele tej wiezy zrobia krok do przodu
      i zakupia lepszy system i wtedy nagle odkryja, co siedzi w ich plytach i jak
      uboga informacje sprzedawal im Piano Craft. Zreszta, wystarczy przeczytac
      skopiowane review. Poza tym, ze Piano Craft swieci sie bardziej niz nos misia
      polarnego to nie ma tam slowa pochwaly dotyczacego jakosci dzwieku. Jest
      owszem, ze gra glosno i pewnie ale zaglebiajac sie w szczegoly sa tylko
      przytyki. Wystarczy czytas uwaznie, bez emocji.

      Nagrody EISA to odrebna sprawa. Co to w ogole sa za nagrody? Otoz raz do roku
      przedstawiciele najwiekszych potentatow muzycznych (sprzet) spotykaja sie w
      malenkiej miejscowosci wypoczynkowej na tygodniowym zebranku i relaksuja sie w
      promieniach szwajcarskiego slonca. Takze omawiaja sprawy biznesowe i co tam
      jeszcze tacy ludzie robia w takich okolicznosciach. No i w pewnym momencie przy
      kawiorze ustala sie jaki producent w tym roku wezmie ta nagrode i za co. Jest
      to kwesia kolejki i sily przebicia. Nie przypadkiem nagrode EISA zdobyl kiepski
      co by nie mowic wzmacniacz Harman Kardon 670 po kilku juz latach pobytu na
      rynku! Zadna tam nowosc czy wytrysk techniki. Nic z tych rzeczy. Ale Harman to
      potega na rynku a 670 to jedyny jego produkt budzetowy wiec dostal. Nagrody
      EISA sa dawane co roku coraz to innej firmie i wydaje sie, ze nawet ona sama
      decyduje, co chcialaby promowac jako swoj sztandarowy z punktu widzenia rynku
      produkt. I tak to sie kreci. A nagrody zbieraja tylko wielcy. Mysle, ze zadne
      polskie kolumny, chocby byly 2 razy lepsze od konkurencji i 2 razy tansze nigdy
      nie dostana tej nagrody bo to nie te progi. Wszystko na ten temat!
      Jezeli juz kupujac kierowac sie nagrodami to o wiele wiecej waza te,
      przyznawane przez solidne pisma o sprzecie a tam ani Piano Craft ani HK 670 nie
      znajduja jakos uznania :-(

      Nie chce naprawde byc zbyt surowy wobec Paino Kraft i na tle konkurencji w
      podobnym asortymencie moze jest to ciekawa propozycja, na pewno jest. Ale kiedy
      uslyszalem to pierwszy raz w sklepie bylem kompletnie zdegustowany i
      rozczarowany. Kiedys mialem nawet ochote kupic cos takiego malego i dobrze
      grajacego do sypialni ale Piano Craft spelnia tylko pierwszy warunek. Mysle, ze
      duzo bardziej rasowe brzmienie maja male Denony czy TEAC-i. Ale z Piano Craft
      takze mozna zyc. Czemu by nie?

      pzdrw

      soso
      • Gość: Hania Re: do Hani IP: *.bsb.com.pl 24.09.03, 10:00
        Dzieki soso za wyczerpujaca odpowiedz - dala wiele do myslenia.Cos jeszcze
        chodzi mi po glowie - kupno od znajomego zestawu(jest juz wiekowy ok 8 lat)
        Arcama.Wzmacniacz Alpha 6 + CD Alpha One i kolumny Castle Isis.Cena z kablami
        ok 2,5 tys Co ty na to ?
        • Gość: soso Re: do Hani IP: 195.41.66.* 24.09.03, 11:00
          To jest rewelacja w porownaniu z Paino Craft. Ja nie zastanawialbym sie dluzej
          niz 100 milisekund (tyle trwa przecietna percepcja potrzebana do zrozumienia :-)

          Teraz nie mam czasu ale napisze pozniej wiecej.
          Acram jest znakomity i nieczesto tu pada jego nazwa bo troche drozszy od
          najtanszych NAD, Roteli czy CambridgeAudio. Ale to rasowy producent!
          Najwyzsza rekomendacja.

          pzdrw

          soso
          • Gość: soso Re: do Hani IP: 195.41.66.* 24.09.03, 13:24

            W sumie to nie wiem co pisac, bo Arcama znam tylko nowsze modele a te sa co
            najmniej dobre. To bardzo dobra firma wyspecjalizowana w sredniej klasie
            sprzetu, ma doskonala sprzedaz w Anglii gdzie jest rozchwytywana.

            Mozna napisac natomiast cos innego - Sprzet Ci oferowany moze jest i nie
            najnowszy ale w przypadku wzmacniacza czy kolumn 3-4 lata to nie problem.
            Szczegolnie, ze firmowe. Kolumny Castle maja dosc dobra opinie ale troche
            zalezna od modelu. Za to na pewno znakomita jakosc wykonania i gwarantowane
            bardzo dlugie uzytkowanie. Brzmienie jest rozne. Ostatnio czytalem recezje ich
            kolumn podlogowych Conway 3 w 'What Hi-Fi?' i nie byla to rewelacyjna opinia.
            Ale takze te same kolumny w 'HiFi Choice' byly bardzo wysoko. Jedno jest pewne -
            to tzw. angielskie brzmienie wiec przyjemne dla ucha i z klasa. Cos co zbliza
            do hi-endowego poziomu. Ich wymiar sugeruje, ze pokoj nie powinien byc zbyt
            wieki, do 20/25 metrow. W duzym pokoju moze byc problem z wypelnieniem i wtedy
            pojawia sie nieprzyjemne wrazenie, ze muzyka jest tylko w pewnej jego czesci a
            reszta tonie w ciszy. No i wtedy raczej wieksze podlogowe sa wskazane.
            Wzmacniacz powinien takze byc wart swych pieniedzy.
            Jedyne co stoi nieco pod znakiem zapytania to ten CD player. W ostatnich
            czasach technologia troszczke sie posunela do przodu i szczegolnie przetworniki
            20-24 bitowe wypieraja dawne 1-bitowe, 16 bitowe. No i pewnie ten CD palyer
            jest z tego punktu widzenia nieco dawnej technologii co jednak nie znaczy, ze
            daje sygnal znaczaco gorszy od nowszych braci.
            W kazdym razie jezeli sie zdecydujesz na ten zgrabnie dobrany komplecik (chyba
            przez kogos przynajmniej nieco znajacego sie na rzeczy lub majacego fachowego
            doradce) to moze po jakims czasie przyjdzie chec na zmiany i wtedy na pierwszy
            ogien chyba pojdzie wlasnie ten CD player. Reszta gwarantuje mily odsluch z
            klasa przez dlugie jeszcze lata.
            Piano Craft w porownaniu do Arcama to zupelnie inna bajka, naprawde. Cena takze
            do zaakceptowania choc szczerze mowiac pewnie po dlugich poszukiwanaich to samo
            mozna by dostac taniej. Ile kosztowal ten komplet jako nowy? I co za kable go
            spinaja - interkonekty i glosnikowe? Ile ma juz lat? Kolumny Isis byly w
            sprzedazy jeszcze rok temu.


            pzdrw

            soso
            • Gość: Hania Re: do Hani IP: *.bsb.com.pl 24.09.03, 13:43
              Sprzet byl kupowany w 1996 a wiec ma troche wiecej niz 3-4 lata.Niestety nie
              wiem jakie byly wtedy ceny.Wzmacniacz to byl drugi model od "dolu" CD to "sam
              dol" - model podstawowy na tamte czasy.Kable - i tu zagadka - nie
              wiem.Glosnikowe sa b.grube kabel polaczeniowy to Nykiel Audio.Kolumny sa piekne
              w naturalnej debowej okleinie.
              • Gość: soso Re: do Hani IP: 195.41.66.* 24.09.03, 14:45
                No to posluchac i brac. Naprawde to nie ma porownania z Piano Craft. Jezeli
                kardynalnie cos nie razi to naprawde powinno byc bardzo dobrze. Najlepsze
                wlasne ucho. No i dobrze jest pobawic sie troche CD playerem. Moze ktores z
                czujnikow mechanizmu szwankuja lub soczewka do przeczyszczenia. RAdze naprawde
                sprawdzic mechanike w kontekscie wszystkich funkcji. Niektore CD playery maja
                np. Klopoty ze startowaniem lub po starcie na poczatku maja jakies fanaberie

                pzdrw

                soso
                • Gość: Koolo Re: do Hani IP: *.lomza.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.03, 15:04
                  Kobieto uszu nie masz kupuj to, co Tobie się podoba jak PianoCraft Ci pasuje to
                  kupuj.
                  Niektórzy audiofile (i nie tylko , to samo np. w komputerach) to kupują chyba
                  recenzje i testy a nie sprzęt.
                  Pamiętaj, że CDPlayer po takim czasie użytkowania może szybko paść
                  i raczej nie czyta CD-RW .
                  • azm2 Re:CD-RW 25.09.03, 12:51
                    "Pamiętaj, że CDPlayer po takim czasie użytkowania może szybko paść
                    i raczej nie czyta CD-RW ".

                    Poprawka: mój 13-letni Technics czyta CD-RW bez zająknięcia, więc czytnik
                    młodszy o kilka lat też powinien.
                    Ale przepraszam - ja wiem, że Technics to od jakiegoś czasu brzydkie słowo i
                    nie należy go używać;-))
                    • soso_soso Re:CD-RW 25.09.03, 13:23
                      Och, dalczego, Technics to przyjemna firma i nadal jest w stanie robic
                      wspaniale rzeczy.
                      Co do CD-playerow to doswiadczenie wskazuje, ze sa one najwrazliwszym
                      skladnikiem systemu. Nie daj Boze upanie to to na podloge. Elektronika jak sie
                      nie zepsuje podczas wstepnego wygrzewania to potem trudno, by cos padlo - patrz
                      20-letnie telewizory, ktore graja i graja i graja... Mechaniczne czesci zas sa
                      podatne na zuzycie i nadmierna eksploatacje.

                      pzdrw


                      soso

                      PS

                      Czy slyszalas, jak ten zestaw gra u znajomych? Jakie wrazenia?
                    • niegruby Re:CD-RW 25.09.03, 13:26
                      Dobry CDP powinien czytać CDRW.
                      Mam TEAC kupiony w 1996. What HiFi
                      ocenił go nieźle w swojej grupie cenowej (tani)
                      i do dziś nie dal rady słownie 1 płycie.
                      A eksploatuję go codziennie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka