Gość: kai
IP: 213.76.135.*
19.02.03, 08:05
Należy pamiętać, że prawie wszystkie kraje kandydujące w różnym stopniu
popierają ideę partnerstwa Europy z USA. Wchodząc do UE wzmocnią pozycję tych
krajów unijnych, które reprezentują podobne stanowisko. Poza strukturami UE
nie mamy n to żadnego wpływu. Nasz rząd (który swoją drogą nie jest z mojej
bajki) wbrew histerii eurofobów pokazał, że jednak nie do końca "chodzi na
pasku Brukseli". Będąc członkiem Unii, wbrew propagandzie eurofobów, będziemy
jednak mieli znaczący wpływ na jej decyzje polityczne, tym bardziej, że nie
jesteśmy tam osamotnieni. Nie wchodząc do Unii pozbawiamy się wpływu na tę
politykę jak też możliwości zreformowania struktur unijnych.