Dodaj do ulubionych

Elementy lamiglowki prawnej dot. art 116 Konst. N.

IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 14.04.03, 01:59
art.116 Grundgesetz für die Bundesrepublik Deutschland

Ogolnie i latwo dostepne zrodla podaja wiele tekstow na ten temat:
Pomyslalem, ze wkleje tutaj kilka linkow dla rozjasnienia sytuacji,
czesc to prasa, czesc to wypowiedzi poslow, rozne wypowiedzi.
Ocene pozostawiam Panstwu, bo niezaleznie od swiatopogladu, warto poznac inne
opinie.
A oto one:

Polskie Stronnictwo Ludowe za bardzo ważne uważa stosunki polsko-niemieckie;
jest autentycznie szereg przykładów na dobrą współpracę w obszarze
gospodarki, kultury, wymiany młodzieży. Wielu naukowców współpracuje z
niemieckimi kolegami i tę współpracę uważa się za rzecz zupełnie oczywistą.
Pamiętamy o pomocy udzielanej Polsce w trudnych dniach powodzi tysiąclecia, o
pomocy szpitalom, szkołom, zwykłym ludziom, o gestach sąsiadów wobec
sąsiadów. Ale też będziemy przypominać, że nadal oczekujemy od strony
niemieckiej jasnej deklaracji co do nienaruszalności polskiej indywidualnej
własności na ziemiach odzyskanych, zmiany kontrowersyjnego art. 116
Konstytucji niemieckiej, który jest sprzeczny z konwencją wiedeńską i
traktatem polsko-niemieckim, oraz doprowadzenia do sytuacji, w której Polacy
uzyskują status mniejszości narodowej, tak jak Niemcy w Polsce mają poważny
taki status. (...)
poseł Janusz Dobrosz
(Fragmenty wystąpienia w debacie sejmowej nad informacją ministra
spraw zagranicznych o podstawowych kierunkach polityki zagranicznej Polski)

ks.sejm.gov.pl:8009/kad3/083/30831124.htm
ks.sejm.gov.pl:8009/kad4/030/40301108.htm
Linki:

"Tygodnik Glos NR 9 (971) 01.03.2003 Polska nie powinna przystepowac do Unii
Europejskiej przed ostatecznym uregulowaniem praw wlasnosci na Ziemiach
Zachodnich i Pólnocnych"

hometown.aol.de/w290650/Glos0903.html
"Czy mieszkańcy Ziem Odzyskanych mają powody do obaw?"

www.innestrony.pl/?isi=xli1
Ulotka propagandowa:
"cena eurointegracji"

www.rodzinapolska.pl/faktyue/archiwum/ii2001/cena_eurointegracji.htm
"Żydzi i Niemcy spodziewają się odszkodowań od Polaków"

www.iyp.org/polish/history/antypolonizmy/europa_410.html
www.iyp.org/polish/history/antypolonizmy/europa_443.html
To przedruki z

www.naszawitryna.pl
Jeszcze jeden tekst:

www.naszawitryna.pl/europa_447.html
Szczegolnie polecam ten tekst, naprawde wazny:

www.prawo.lex.pl/czasopisma/wpp/obywatel.html
"Macierewicz: To wielki wstyd, że władze polskie do dzisiaj nie wyegzekwowały
wycofania zapisu artykułu 116. z konstytucji niemieckiej, które nadaje
ludziom urodzonym na terenie dawnej Rzeszy prawo obywatelstwa."

www.nowe-panstwo.pl/07_2002_miesiecznik/07_2002_debata.htm
"Poseł Zbigniew Szymański /AWS/:
Po traktacie w Poczdamie w Polsce nie było Niemców. Do tej mniejszości
zgłosili akces ludzie, którzy wcześniej deklarowali narodowość polską. Polska
uznała prawo tych osób do określenia swojej narodowości. Natomiast Niemcy
prowadzą konsekwentną politykę asymilacji mniejszości polskiej w RFN. Jest to
konsekwencja art. 116 ustawy zasadniczej Republiki Federalnej Niemiec. To
jest przepis przejściowy, który obowiązuje od pół wieku. Ten zapis powinien
ulec zmianie jeżeli Niemcy chcą, aby Polska była członkiem Unii Europejskiej.
Moim zdaniem, to jest warunek sine qua non. Nie można traktować mieszkańców
części Polski jako obywateli niemieckich, tylko dlatego, że te tereny przed
1939 rokiem należały do III Rzeszy.

Chciałbym się zwrócić do pana przewodniczącego Międzyparlamentarnej Grupy
Polsko-Niemieckiej o przeanalizowanie możliwości rozpatrzenia tej sprawy.
Natomiast Ministerstwo Spraw Zagranicznych powinno podjąć formalne działania
w tej kwestii.

Dyrektor Departamentu Konsularnego w Ministerstwie Spraw Zagranicznych

Andrzej Kremer:

Dotyczy to także zagadnień, o których mówił pan poseł Zbigniew Szymański.
Myślę tutaj zarówno o art. 116 ustawy zasadniczej Republiki Federalnej
Niemiec, jak i kwestii obywatelstwa w ogóle. Zagadnienia te były wielokrotnie
poruszane na różnych szczeblach. Już minister Krzysztof Skubiszewski domagał
się od RFN

likwidacji art. 116. Trzeba jednak pamiętać, że apelujemy do danego państwa o
zmianę jego konstytucji, a to jest wewnętrzna sprawa tego kraju. Trzy lata
temu atmosfera prowadzonych rozmów w tej sprawie była bardzo dobra. Po
zjednoczeniu RFN i przeniesieniu stolicy do Berlina, w Niemczech toczyła się
dyskusja dotycząca uchwalenia nowej konstytucji. Wówczas wydawało się, że
istnieją pewne szanse zlikwidowania art. 116. W tej chwili nic nie wskazuje
na to, aby parlament niemiecki był skłonny do tak daleko idącej reformy
konstytucji."

www.polonia.org/komisja09012001.htm
"Rozmyślania nad rurą"
(...)Potwierdzeniem tych podejrzeń była uchwała Bundestagu w sprawie tzw.
osób wypędzonych z maja 1998 roku. Bundestag wyraził w niej podziękowanie
wszystkim rządom RFN, że nigdy tej sprawy nie zdradziły ani nie zaniedbały.
Przypomniał, że wypędzenie było aktem sprzecznym z prawem narodów i że sprawa
ta jest nadal otwarta. Ponieważ Akt Końcowy KBWE w Helsinkach z roku 1975
zakazuje jakichkolwiek zmian granic państwowych w Europie, ale tylko przy
użyciu siły, metoda rozszerzania Unii Europejskiej na wschód wydaje się
dobrym sposobem stopniowej realizacji celu niemieckiej racji stanu w postaci
doprowadzenia do zgodności stanu faktycznego ze stanem prawnym, wynikającym z
art. 116 niemieckiej konstytucji. Obecne plany utworzenia Centrum
Dokumentacji Wypędzenia we Wrocławiu wydają się te przypuszczenia
potwierdzać."

www.opcja.pop.pl/numer5/5Mich.html
"Obecny kontekst społeczny, gospodarczy i polityczny a nade wszystko moralny
nie daje gwarancji suwerennego bytu i rozwoju narodu polskiego i jego
państwa. Integracja z Unią zagrozi suwerenności (samowładności i
całowładności) i niepodległości (wolności od obcych nacisków) Państwa
polskiego. Dlatego integracja w obecnym kształcie z Unią Europejską będzie
miała szkodliwy wpływ na długie lata dla Polski."

www.kns.gower.pl/za_kontra/konsekwencje.htm



Malo?

A co ja poradze, ze z googli wyskoczylo kilkaset stron?
To jak jest?

Tematu nie ma?
No chyba nie ma. Niemozliwe zeby byl! UFO tez przeciez nie ma.
Obserwuj wątek
    • Gość: , W internecie jest wszystko. IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 14.04.03, 05:01
      Anschluss Polski do Unii Europejskiej otwiera możliwość masowych rewindykacji
      własności przez tzw. wypędzonych na Ziemiach Zachodnich i Północnych.
      Przeprowadzenie tej rewindykacji umożliwia z kolei niemieckim właścicielom
      wzięcie udziału w wyborach lokalnych. Tak stanowi prawo unijne, które - zgodnie
      z art. 91. ust. 3 obowiązującej w Polsce konstytucji - po ratyfikacji traktatu
      z Maastricht, czyli przystąpieniu Polski do Unii, będzie u nas
      stosowane "bezpośrednio" z pierwszeństwem przed ustawami krajowymi. Ponieważ
      już teraz infrastruktura medialna na Ziemiach Zachodnich jest w około 80 proc.
      własnością niemieckich osób prawnych, są duże szanse, by Niemcy zdominowali
      politycznie tamtejsze władze samorządowe. W takiej sytuacji można już będzie
      przeprowadzić arcydemokratyczny plebiscyt, do której to stolicy należy z danego
      euroregionu płacić podatki: czy do Berlina, bo niższe i bliżej, czy do
      Warszawy, bo - niestety! - wyższe i dalej. W ten oto sposób, via facti, może
      dokonać się zmiana przynależności państwowej tych terytoriów, w całkowitej
      zgodności z Aktem Końcowym KBWE w Helsinkach z roku 1975, zakazującym zmian
      granic w Europie, ale tylko przy użyciu siły. Gdyby np. zaraz potem Unia
      Europejska z jakichś powodów się rozleciała, np. dlatego, że Niemcy "zapomną"
      wpłacić składkę stanowiącą - bagatela - 25 proc. budżetu całej Unii, albo
      dlatego, że Amerykanie przy pomocy Brytyjczyków postanowią ją rozwalić, to
      jakie właściwie granice będzie wtedy miała Polska? Historia poucza, że
      przedsięwzięcia polityczne nie trwają wiecznie, a nawet długo; "tysiącletnia
      Rzesza" Adolfa Hitlera runęła w gruzy po 12 zaledwie latach, więc z takimi
      ewentualnościami trzeba się liczyć. Z tego punktu widzenia płomienny apel
      Międzynarodowej Narady Aktywu z udziałem pana Oleksego i towarzyszy niemieckich
      do narodu polskiego, by "nie lękał się Europy" trochę mija się z celem. Nikt
      nie lęka się "Europy", tylko niektórzy spośród nas uważają, że jednym z celów
      polityki niemieckiej, którego narzędziem w stosunku do Polski i Czech jest
      właśnie Unia Europejska, jest dokończenie procesu zjednoczenia państwa
      niemieckiego. Oznaczałoby ono doprowadzenie do zgodności stanu faktycznego ze
      stanem prawnym, jaki wynika z obowiązującej niemieckiej konstytucji, że państwo
      niemieckie istnieje prawnie w granicach z 1937 roku. Realizacja tego celu
      niemieckiej racji stanu oznaczałaby utracenie przez Polskę jednej trzeciej
      terytorium państwowego, a więc skazanie jej na pełnienie funkcji niemieckiego
      pogranicza w Europie Środkowej.

      www.innestrony.pl/?isi=xi920
    • tomek9991 Plan jest iście szatański 14.04.03, 09:53
      Wklejam moją starą wypowiedź, bo pasuje do tego, co napisałeś :
      "Mieszkam w województwie sląskim, ale nie jestem Ślązakiem. Kiedy pierwszy raz
      zajrzałem na forum Katowice, myślałem, że to jakieś prowokacje wariatów.
      Ale po zapoznaniu się z wypowiedziami Gorzelika, Smolorza, widzę, ze to moda
      obowiązująca na dawnym pruskim Śląsku.
      Lokalny dodatek Wyborczej lansuje wspomnianą tutaj postać Grundmanna.
      W Chorzowie odsłonięto pomnik pruskiego ministra z okresu rozbiorów Von Redena
      ( to prawie to samo co odsłonięcie pomnika Bismarcka ), w dobrym tonie jest
      chamskie atakowanie Polski i gloryfikowanie wszystkiego, co niemieckie.
      Zresztą wspomniane tutaj lokalne media to "Dziennik Zachodni" i "Trybuna
      Śląska", własność firmy "Passauer Neue Presse".
      Jeżeli Górnośląskie Centrum Kultury organizuje za państwowe pieniądze imprezy,
      gdzie mówi się tylko o niemieckich mieszkańcach Śląska, to zaczyna być jeszcze
      dziwniej.
      I co najdziwniejsze : wszystkie te antypolskie wypowiedzi RAŚ są całkowicie
      ignorowone przez lokalne władze.
      Natomiast lokalne media praktycznie dopuszczają do głosu tylko zwolenników
      Ruchu Autonommi Śląska"
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=5519091&a=5530975
      Plan jest iście szatański.
      Po polsku, w wydawanych w Polsce gazetach, chwali się niemieckich działaczy
      narodowych, a atakuje zasłużonych dla Śląska Polaków.
      Oszołomy z RAŚ są folklorem, na razie nie mają poparcia nawet 5%.
      Ale za nimi stoją bardzo ważni ludzie na Śląsku.
      Chronią ich, przedstawiają ich poglądy w bardziej łagodnej wersji.
      Cały czas pracuje się intensywnie nad kształtowaniem opinii publicznej.
      Np. ludzie na Śląsku mają kojarzyć rozwój Katowic z osobą niemieckiego
      nacjonalisty Grundmanna, a nie polskiego wojewody Grażyńskiego.
      Wszystko, co niemieckie na Śląsku jest pokazywane pozytywnie, a co najbardziej
      perfidne, wybiela się wszystkie ciemne karty u Niemców.
      Np. wspomniany Grundmann był posłem ultranacjonalistycznej i wrogiej wobec
      wszystkich mniejszości narodowych w Niemczech patii Narodowo-Liberalnej, co
      jest całkowicie pomijane w mediach. Mówi się wyłącznie o jego zasługach dla
      Katowic. Polskich chłopów, którzy protestowali przeciwko przekształceniu
      Katowic w niemieckie miasto, którzy protestowali przeciwko masowemu napływowi
      osadników z Niemiec, przedstawia się jako tępaków, protestujących przeciwko
      postępowi.

      • Gość: Jan Re:Niech zwycięża Polska! IP: *.krosno.sdi.tpnet.pl 14.04.03, 14:47
        Kochani piszcie!Niech prawda zwycięża!Niech zwycięża Polska!
        Upominajcie się o dostęp dla wszystkich do mediów!
        Apelujcie do Premiera by w tym Wielkim Tygodniu wstrzymał się ze złożeniem
        Polski do Grobu w Atenach.
        • Gość: , Do Jana: IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 14.04.03, 16:05
          "Kochani piszcie!Niech prawda zwycięża!Niech zwycięża Polska!
          Upominajcie się o dostęp dla wszystkich do mediów!
          Apelujcie do Premiera by w tym Wielkim Tygodniu wstrzymał się ze złożeniem
          Polski do Grobu w Atenach."

          Zartujesz?
          Prawda?

          Czlowieku!
          Ja nawet nie jestem Polakiem!
          He he he.

          Oj, Janie z Krosna.
          Musicie jeszcze popracowac nad soba. Kurs komputerowy. Tak.
          Musicie zatrudnic jakiegos informatyka. Niech was tam naucza lazic po
          internecie i szukac i pisac maile. Nawet jak przerzniecie to referendum to sie
          przyda na przyszlosc. Ja ogranicze swoja obecnosc do "tutaj".
          Dla mnie wystarczy.
          Pa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka