Gość: fritz
IP: *.solnet.ch
18.09.03, 18:05
Brawo EBC. Zupelnia jasna sprawa. Konstytucja zostala rozwinieta
pod kierownictwem francuskim. Francj chce wyrzucic za burte pakt
stabilizacyjny z Mastrich za burte. Niemcy tez by sie chetnie
pozbyli. Wlosi i tak nacigneli warunki wlasnego budzetu aby
przystapic do Euro, i teraz wszystko i peka. Innymi slowy,
wszystko wskazuje na to, ze 3 najwieksze gospodarki w euro-
przstrzeni zdestabilizuja euro w ciagu najblizszych paru lat i
zamienia go w " bardzo miekka "walute. Szwedzi wlasnie z tego
powodu odrzucili przstapienie do euro. I mieli calkowicie racje.
Zastapienie twardej zlotowki dopasowanej do polskich cyklow
gospodarczych miekkim euro dopasowanym do zupelnie innych cyklow
gospodarczych Niemiec i Francji byloby szczytem idiotyzmu i
zabojstwem dla polskiej gospodarki.
P.S. W Uni nie ma centralnego banku, ktory drukuje euro. Kazdy
kraj drukuje wlasne euro. Czy to nie jest piekne? Np. Wlochy
albo Francja stwierdza, ze potrzebuja troche wiecej pieniedzy za
troche wiecej inflacji, te dwa- trzy procenty i dodrukuja.
Najlepsze jest to, ze nikt im tego nie moze zabronic. Innymi
slowy, taki kraj potrafi zniszczyc stabilizacje makroekonomiczna
w calej przestrzeni euro.